II SA/Gl 210/05

WyrokWSA w Gliwicach2006-03-17

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Ewa Krawczyk, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie po uprawomocnieniu się wyroku sądu administracyjnego uchylającego wcześniejsze decyzje, prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie po uprawomocnieniu się wyroku sądu administracyjnego uchylającego wcześniejsze decyzje, prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania. Prawomocne orzeczenie sądu administracyjnego ma walor wiążący i podlega wykonaniu, a organ odwoławczy powinien uwzględnić ten fakt przy rozpatrywaniu odwołania. Ponadto, organ odwoławczy nie mógł wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, a decyzja o umorzeniu postępowania rodziła dla skarżącego korzystne skutki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. Ć. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego i pozwolenia na budowę. Wcześniejszy wyrok WSA w Gliwicach uchylił decyzje organów obu instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym celowe przedłużanie terminu wydania decyzji przez organ odwoławczy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie: NSA Ewa Krawczyk, WSA Iwona Bogucka,, Protokolant sekr. sąd. Elwira Massel, po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. Ć. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego i pozwolenia na budowę o d d a l a s k a r g ę Wskutek skargi J. Ć. wyrokiem z dnia 4 marca 2004 r. sygn. akt II SA/Ka 2609/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu adaptacji pomieszczeń oraz udzielenia I. J. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych i zmianę sposobu użytkowania części pomieszczeń budynku mieszkalnego przy ul. A w K.- na [...]. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] umorzył postępowanie administracyjne w powyższej sprawie wszczęte na wniosek I. J. z dnia [...] 2002 r. /art. 105 § 1 kpa/. W uzasadnieniu organ I instancji powołując się na stanowisko zawarte w powyższym wyroku, stwierdził, iż postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Na podstawie oględzin z dnia [...] r. ustalono bowiem, iż w budynku wykonano prace adaptacyjne, objęte wnioskiem i prowadzona jest działalność gospodarcza, gdyż [...] już funkcjonuje. W odwołaniu od decyzji J. Ć. jako właściciel nieruchomości sąsiedniej zarzucił naruszenie przez organ I instancji art. 168 i art. 177 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W dacie wydania decyzji przez organ I instancji przywołany w niej wyrok WSA w Gliwicach nie był prawomocny, zaś termin do wniesienia środka odwoławczego upłynął w dniu [...] r. Zdaniem odwołującego się, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 27 czerwca 2000 r. sygn. akt FPS 12/99 po złożeniu skargi do NSA nie jest możliwa ingerencja organu wydającego decyzję, czego nie uwzględnił organ I instancji. Zaskarżoną decyzją, podjętą w dniu [...] r. z up. Wojewody [...] utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Aczkolwiek organ odwoławczy podzielił stanowisko strony, iż nie należało podejmować postępowania administracyjnego do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego, to jednak brak podstaw do wyeliminowania decyzji organu I instancji. W dniu 11 października 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny potwierdził bowiem prawomocność wyroku z dnia 4 marca 2004 r. Tymczasem organ odwoławczy powinien ponownie rozpoznać sprawę administracyjną w oparciu o stan prawny i faktyczny, obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej /wyrok NSA z dnia 24 lutego 1992 r. II SA 49/92, niepubl./. W tej sytuacji odwołania nie uwzględniono. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. Ć. zarzucając naruszenie art. 7, 12, 35 i 36 kpa, wniósł o uchylenie decyzji Wojewody [...] i zasądzenie kosztów postępowania. Po zrelacjonowaniu przebiegu postępowania skarżący zarzucił, iż organ odwoławczy celowo przedłużył termin do wydania decyzji ostatecznej do czasu uprawomocnienia wyroku, aby utrzymać w mocy wadliwą decyzję organu I instancji. Gdyby zaś rozpoznał odwołanie w ustawowym terminie, organ II instancji zobligowany byłby do wycofania z obiegu tej decyzji. Organ odwoławczy wniósł oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie mogła odnieść skutku, jako że wskazane przez skarżącego naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7, 12, 35 i 36 kpa, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, sąd władny jest uwzględnić skargę, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, Sąd nie stwierdził tego rodzaju naruszenia prawa, aczkolwiek częściowo zasadne są zarzuty skargi. Z mocy art. 170 cyt. ustawy, dopiero prawomocne orzeczenie Sądu ma walor wiążący i podlega wykonaniu, zaś termin do załatwienia sprawy przez organ administracji liczy się od dnia doręczenia organowi akt administracyjnych /art. 286 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. Tymczasem w niniejszej sprawie po doręczeniu przez sąd odpisu nieprawomocnego wyroku uchylającego decyzje organów obydwu instancji wraz z uzasadnieniem i w terminie otwartym do wniesienia skargi kasacyjnej, organ odwoławczy doręczył odpis tego wyroku organowi I instancji, który przystąpił do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i wydał decyzję przed uprawomocnieniem się orzeczenia sądowego. Organ odwoławczy wniesione przez skarżącego odwołanie rozpoznał zaś dopiero po zwrocie akt postępowania w związku z uprawomocnieniem się wyroku w sprawie II SA/Ka 2609/02, co stwierdzono dopiero w dniu 11 października 2004 r. Sam zwrot akt nastąpił zaś dopiero w dniu [...] 2004 r. Jest oczywiste, że rozpatrzenie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminów, wskazanych w art. 35 kpa, a jednocześnie organ odwoławczy nie dopełnił czynności, przewidzianych w art. 36 kpa. Jednak uchybienie terminowi do załatwienia sprawy przez organ odwoławczy nie pozbawia go kompetencji do załatwienia sprawy i nie zmienia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego z art. 15 kpa. Sprawa administracyjna w związku z wniesieniem przez stronę odwołania, jest bowiem dwukrotnie rozpoznana i rozstrzygnięta. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Zasadnie wskazano w motywach zaskarżonej decyzji, iż rozpatrując odwołanie, organ II instancji uwzględnia stan faktyczny i stan prawny z daty wydania decyzji ostatecznej. Wyjątek dotyczy jedynie decyzji deklaratoryjnych, a w przypadku zmiany stanu prawnego, obowiązek zastosowania poprzedniego stanu prawnego może wynikać z normy intertemporalnej, co jednak nie dotyczy niniejszej sprawy. Zatem w sytuacji, gdy w dacie wydania decyzji ostatecznej, wyrok z dnia 4 marca 2004 r. korzystał już z waloru prawomocności, organ odwoławczy prawidłowo uwzględnił ten fakt, i na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Takie rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej uwzględnia bowiem wskazania, zawarte w orzeczeniu sądowym. Nadto, zauważyć przyjdzie, iż zgodnie z art. 139 kpa, organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Tymczasem nie budzi wątpliwości, iż decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego, rodziła korzystne skutki dla skarżącego. Stąd też jej uchylenie w trybie odwoławczym na podstawie art. 138 § 2 kpa mogłoby rodzić wątpliwości z punktu widzenia zasady zakazu reformationis in peius. Analogicznie, sąd administracyjny w mocy art. 134 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, brak zaś podstaw do stwierdzenia przesłanek z art. 156 § 1 kpa, gdy idzie o decyzję organu odwoławczego. Z tych wszystkich względów skargę należało oddalić na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło