II SA/Gl 213/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-06-06
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku prac konserwacyjnych linii energetycznej powinno obejmować koszty usunięcia pniaków obumarłych drzew oraz wartość pozostałych gałęzi, a także czy opinia dendrologiczna sporządzona dwa lata po pracach jest miarodajna?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły wysokość odszkodowania. Opinia dendrologiczna, mimo upływu czasu, była miarodajna, a szkoda obejmowała jedynie obumarłe drzewa w wyniku prac, a nie koszty usunięcia pniaków czy wartość gałęzi, które właściciel miał możliwość zagospodarować. Brak było podstaw do stwierdzenia dalszego zajmowania nieruchomości po terminie określonym w decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku prac konserwacyjnych linii energetycznej. Starosta ustalił odszkodowanie za szkody (obumarłe drzewa) i wynagrodzenie za zajęcie nieruchomości. Decyzje te były dwukrotnie uchylane przez Wojewodę. Ostatecznie Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty ustalającą odszkodowanie. Skargi do WSA wniosły spółka "A" S.A. oraz właścicielka nieruchomości, kwestionując wysokość odszkodowania, miarodajność opinii dendrologicznej oraz zakres szkód.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Zemlińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2018 r. sprawy ze skarg I. K. i "A" S.A. w K. Oddział w C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu czasowego zajęcia nieruchomości oddala skargi.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 126 ust. 3, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5, art. 130 ust. 2, art. 132 ust. a1 i ust. 6 oraz art. 156 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, dalej też jako ustawa lub u.g.n.) Starosta [...] ustalił odszkodowanie za szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości położonej w gminie W., obręb K., oznaczonej jako działka nr 1 w wysokości 1.683 zł na rzecz właściciela nieruchomości - I. K.. Ponadto ustalił wysokość wynagrodzenia za czasowe zajęcie w/w nieruchomości w kwocie 258 zł, na rzecz I. K. zobowiązując "A" S.A. oddział w C. do wypłaty odszkodowania jednorazowo w kwocie łącznej 1.941 zł w terminie 14 dni, od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna oraz uznał, że w razie zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że decyzją z dnia [...] r. nr [...]Starosta [...] zezwolił "A" S.A. oddział w C. na czasowe zajęcie nieruchomości położonej w obrębie K., gmina W., oznaczonej jako działki nr 2, 3 i 4, stanowiącej współwłasność małżonków H. i R. K., celem wykonania koniecznych prac polegających na przycięciu i podcięciu konarów i gałęzi drzew pod przebiegającą linią energetyczną. Pełnomocnik "A" S.A. oddział w C. poinformował Starostę [...]ego o zakończeniu prac na w/w nieruchomości oraz że nie doszło do uzgodnienia z właścicielem wysokości odszkodowania za udostępnienie nieruchomości. W efekcie organ wydał decyzję z dnia [...] r. nr [...] ustalając na rzecz właścicieli nieruchomości - H. K. i R. K. odszkodowanie za szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości oraz wynagrodzenie za udostępnienie nieruchomości. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli "A" S.A. oddział w C. oraz pełnomocnik właścicieli nieruchomości. W efekcie Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W toku dalszego postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że w wyniku połączenia działek nr 2, 3 i 4 powstała nowa działka nr 5, która następnie uległa podziałowi na działki nr 6, 7, 8 i 1. Teren na którym prowadzono prace stanowi teren działek nr 8 i 1. Ustalono, że właścicielem działki nr 1 jest I. K., którą organ zawiadomił o toczącym się postępowaniu. Organ w dniu [...]r. przeprowadził oględziny nieruchomości oraz powołał biegłego z dziedziny dendrologii, który w wydanej opinii z dnia [...] r. określił, liczbę drzew, które obumarły na skutek wykonach prac na działce nr 1. Na terenie objętym pracami, biegły zinwentaryzował łącznie 1132 drzewa, z czego na terenie działki nr 1 stwierdził brak zachowania żywotności 12 sztuk drzewa z gatunku olcha i 90 sztuk drzewa z gatunku brzoza brodawkowata. Biegły zwrócił również uwagę, że ilość drzew rosnących na przedmiotowej nieruchomości jest zbyt duża i drzewostan wymaga wykonania pilnych zabiegów cięć pielęgnacyjnych - przerzedzenia. Następnie Starosta [...] wydał kolejną decyzję z dnia [...] r. Nr [...]ustalającą odszkodowanie za powstałe szkody i wynagrodzenie za czasowe zajęcie nieruchomości na rzecz właściciela - I. K.. Na skutek odwołania od decyzji wniesionego przez pełnomocników właściciela nieruchomości, Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r. nr [...] ponownie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W toku ponownego rozpatrzenia Starosta [...] zlecił uprawnionemu geodecie sporządzenie opinii ustalającej powierzchnię zajęcia nieruchomości. Biegły określił, że na potrzeby wykonanych prac zajęto z działki nr 1 teren o powierzchni 0,5085 ha (5085m2). Ponadto biegły z zakresu dendrologii, w piśmie z dnia [...] r. skierowanym do organu stwierdził aktualność oceny stanu drzew (liczny drzew obumarłych) przedstawioną w jego opinii wydanej w sprawie dnia [...] r. Biegły nie mógł stwierdzić, czy z upływem czasu nie nastąpiło dalsze obumieranie drzew, jednak jego zdaniem, dalsze ewentualne obumieranie nie miałoby związku z pracami wykonanymi na zlecenie "A" S.A. oddział w C. w [...]r. Ponadto, w związku z zastrzeżeniami zgłaszanymi przez pełnomocnika właścicielki, organ zwrócił się z zapytaniem do wykonawcy prac - "B" z prośbą o wyjaśnienie kwestii uporządkowania nieruchomości z zalegających na niej gałęzi, pozostałych po wykonanych pracach. Wykonawca prac wyjaśnił, że materiał drzewny powstały po wycince został posprzątany i ułożony na nieruchomości w stosy. Działający w imieniu wykonawcy pełnomocnik dwukrotnie poinformował właściciela nieruchomości o tym, że pozostały materiał drzewny, jako pożytki rzeczy, stanowi jego własność. Jednocześnie właściciel został poinformowany, że może wyrazić żądanie, aby wykonawca prac zabrał pozostały materiał drzewny z jego nieruchomości. Właściciel nieruchomości nie odpowiedział na dwukrotne pisma pełnomocnika wykonawcy prac, jednak w trakcie wykonania oględzin nieruchomości w dniu [...] r. - były właściciel nieruchomości - R. K. wyraził dyspozycję zabrania pozostałego materiału drzewnego z nieruchomości, co zostało wykonane w dniu [...] r. Na potwierdzenie tych okoliczności wykonawca przedstawił organowi stosowne potwierdzenia nadania korespondencji i potwierdzenia ich odbiorów przez właściciela. Właściciel nieruchomości - podtrzymywał jednak, że udzielił stosownej odpowiedzi na pismo wykonawcy kierując je do jego pełnomocnika, nie przedstawił jednak w tym zakresie dowodu potwierdzenia odbioru korespondencji, w związku z czym organ uznał, że nie udowodnił on tej okoliczności. W związku z powyższym organ stwierdził, że w sprawie nie ma potrzeby ustalania wynagrodzenia na rzecz właściciela nieruchomości za jej zajmowanie po terminie określonym w decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...], skoro wykonawca prac dopełnił obowiązków w zakresie uporządkowania terenu po przeprowadzonej podcince.
Organ wskazał również, że oszacowanie wartości poniesionej szkody w postaci obumarłych drzew w ilościach wskazanych przez biegłego z zakresu dendrologii, dokonał rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym z dnia [...] r. Oszacował on, że szkoda obejmująca obumarcie 12 sztuk drzewa gatunku olcha i 90 sztuk drzewa z gatunku brzoza brodawkowata wynosi 1.683 zł. W operacie tym rzeczoznawca majątkowy określił również wynagrodzenie za zajęcie części nieruchomości stanowiącą działkę nr 1 o powierzchni 0,5085 ha (5085m2) przez okres 30 dni w wysokości 258 zł. Organ uznał, że opinie biegłych wydane w przedmiotowej sprawie cechują rzetelność i zupełność i w oparciu o nie wydał decyzję.
Organ wskazał również, że nie uwzględnił wniosku pełnomocnika "A" S.A. oddział w C. o wykonanie dodatkowych badań przez laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Katowicach i o wydanie uzupełniającej opinii dendrologicznej oraz o wykonanie nowego operatu szacunkowego. W tym zakresie organ stwierdził, że nie znalazł podstaw do wykonania dodatkowych opinii, a ponadto zauważył, że pełnomocnik "A" S.A. oddział w C. nie kwestionował opinii dendrologicznej na wcześniejszym etapie sprawy, pomimo, że opinia ta była podstawą wydania decyzji Starosty [...] z dnia [...]r. Nr [...].
Organ zauważył także, że pełnomocnik właścicielki nieruchomości nadal podtrzymuje, iż nieruchomość nie została uprzątnięta, a przy tym kwestionuje ilość uschniętych drzew wynikającą z opinii dendrologicznej. Domagał się powołania geodety i rzeczoznawcy majątkowego. Organ wskazał, że obecny stan zagospodarowania nieruchomości wynika prawdopodobnie z czynników atmosferycznych, a nie prac wykonanych w [...]r. i nie znalazł żadnych podstaw do wykonania dodatkowych opinii.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł pełnomocnik "A" S.A. oddział w C. wnosząc o jej zmianę, względnie, w przypadku stwierdzenia, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ jej rozstrzygnięcie, o przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego i wydanie decyzji merytorycznej. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2016.23 ze zmianami, dalej - kpa) , art. 12 kpa, art. 77 § 1 i § 2 kpa poprzez zaniechanie przez urząd wnikliwego i jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego, skutkujące błędnym uznaniem, iż właściciel nieruchomości poniósł szkodę na skutek podcinki wykonanej na przedmiotowej nieruchomości, podczas gdy okoliczność ta nie została udowodniona;
- sprzeczność istotnych ustaleń organu z treścią zebranego materiału dowodowego, poprzez błędne przyjęcie, iż ustalona przez biegłego dendrologa ilość obumarłych drzew na przedmiotowej nieruchomości odpowiada ilości drzew obumarłych w wyniku nieprawidłowego ich podcięcia;
- sprzeczność istotnych ustaleń organu administracyjnego, polegająca na błędnym ustaleniu powierzchni nieruchomości zajętej pod podcinkę na podstawie opinii biegłego geodety, nie zaś na podstawie decyzji z dnia [...] r. zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości;
- wybiórcze gromadzenie materiału dowodowego, poprzez niezałączenie do akt sprawy dokumentacji fotograficznej wykonanej przez pracownika urzędu w trakcie oględzin w dniu [...] r., dokumentującej fakt występowania na nieruchomości obumarłych drzew w obszarze pod Iinią energetyczną - w tym nie przycinanych, jak i poza obszarem podcinki;
- niewykonanie wytycznych zawartych w decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] - polegające na zaniechaniu jednoznacznego określenia ilości i gatunków drzew obumarłych na skutek nieprawidłowego ich podcięcia.
W uzasadnieniu odwołania podniósł, że ustalenie powierzchni zajętej nieruchomości jest błędne, bowiem w decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...] zezwolono na czasowe zajęcie nieruchomości o mniejszej powierzchni i to właśnie ta wielkość powinna stanowić podstawę ustalenia wynagrodzenia. Ponadto wskazał, że urząd ponownie rozpatrując sprawę powinien zlecić nową opinię dendrologiczną, a nie opierać się na dotychczasowej - zakwestionowanej przez wojewodę (skoro w zaleceniach dla organu pierwszej instancji wynikających z decyzji [...] r. nr [...] znalazła się wytyczna jednoznacznego określenia ilości i gatunków obumarłych drzew). Zauważył, że na przedmiotowej nieruchomości stwierdzono różnorodne przyczyny obumierania drzew (zbyt gęsta więźba, brak zabiegów pielęgnacyjnych, obniżenie wód gruntowych) co powinno spowodować zleceniem przez urząd dodatkowych badań m.in. na obecność chemikaliów i substancji. Skoro bowiem na przedmiotowej nieruchomości doszło do obumarcia drzewostanu w tak dużej skali, w tym również poza obszarem podcinki, należało wyjaśnić jaki czynniki wywołały ten stan rzeczy i czy nie dotyczyły one również obszaru podcinki.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł również pełnomocnik właścicielki nieruchomości, który wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie przepisu materialnego : art. 83e ust. 2 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz.U.2018.142 ze zm. - dalej ustawa o ochronie przyrody) w zw. z art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U.2018.121 ze zm. - dalej ustawa o gospodarce nieruchomościami) poprzez jego niezastosowanie wyrażające się w nieobjęciu odszkodowaniem pełnej wartości poniesionych szkód, w tym bezpodstawne nieuwzględnienie wartości gałęzi pozostałych z podcięcia drzew, które ostatecznie zostały zabrane z nieruchomości, jak również kosztów prac koniecznych do uporządkowania terenu w związku z pozostawieniem w ziemi kikutów obumarłych drzew, a co za tym idzie ustalenie odszkodowania jedynie za wycinkę drzew, a nie ich usunięcie, do czego zobowiązują przepisy o ochronie przyrody;
- naruszenie przepisów postępowania : art. 77 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niezabraniu pełnego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego ustalenia wysokości odszkodowania oraz art. 80 kpa w zw. z art. 8 kpa poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego z całkowitym pominięciem uwag wnoszonych prze stronę w toku postępowania, a odnoszących się do aktualnego stanu działki, związanym z nieuporządkowaniem obumarłych drzew.
W uzasadnieniu odwołania wskazał, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie winny znaleźć przepisy art. 83 ustawy o ochronie przyrody, który wskazuje, że właścicielowi należy się odszkodowanie za usunięcie drzewa lub krzewu. Tym samym nie jest wystarczające, by odszkodowanie obejmowało jedynie wartość ściętego drzewa, czy też podciętych gałęzi, konieczne jest jeszcze uwzględnienie kosztów usunięcia pni. Niezasadnym było też nieobjęcie odszkodowaniem wartości ściętych gałęzi, zabranych przez wykonawcę prac.
Ponadto odwołanie od w/w decyzji wniósł również drugi pełnomocnik właścicieli nieruchomości - R. K.. Z treści uzasadnienia odwołania wynika, że kwestionuje on opinię dendrologa, w oparciu o którą zostało ustalone odszkodowanie za szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości, zwłaszcza w zakresie ustalenia liczby drzew obumarłych w wyniku prac. Wskazuje również, że gałęzie pozostałe po podcince nie zostały w całości uprzątnięte przez wykonawcę. Wskazał również na istnienie opinii innego dendrologa, wydanej, na zlecenie Urzędu Gminy we W., w której wskazano o wiele wyższą ilość drzew obumarłych wskutek podcięcia gałęzi.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Wojewoda Śląski odwołań tych nie uwzględnił i decyzję organu pierwszej instancji utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że Starosta [...] wykonał wszystkie zalecenia zawarte w decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...]. Wydane w sprawie opinie biegłego z zakresu dendrologu oraz biegłego geodety, a także operat szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego zostały opracowane zgodnie z obowiązującymi przepisami, są kompletne i fachowe, a organ pierwszej instancji prawidłowo oparł na nich swoją decyzję. Organ odwoławczy potwierdził stanowisko Starosty [...], że w sprawie nie wystąpiła konieczność ustalania dodatkowego wynagrodzenia za zajęcie nieruchomości po terminie wskazanym w decyzji Starosty z dnia [...] r. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje bowiem, że zaleganie na nieruchomości pozostałego materiału drzewnego do dnia [...] r., wynikało z braku oświadczenia właściciela w tym zakresie (to jest braku jego stanowiska, czy żąda zabrania ułożonych w stos gałęzi, czy też ich pozostawienia). Dopiero w dniu [...] r., w trakcie oględzin nieruchomości pełnomocnik właścicielki zażądał ich usunięcia. Odnosząc się do zarzutów pełnomocnika "A" S.A. oddział w C. organ zauważył, że w opinii dendrologicznej biegły jednoznacznie wskazał, że ilość drzew obumarłych na skutek podcięcia przy wykonywanych pracach wynosi 102 sztuk. Biegły wskazał w opinii, że na nieruchomości są też inne obumarłe drzewa, jednak nie mają związku z wykonanymi pracami związanymi z konserwacją linii energetycznej i nie zostały one ujęte w zestawieniu. Bezcelowym jest więc zlecanie dodatkowych badań na ewentualną obecność w gruncie chemikaliów i innych niedozwolonych substancji. Odnosząc się z kolei do zarzutów pełnomocników właścicielki nieruchomości organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie odszkodowawcze, w którym wydana została zaskarżona decyzja prowadzone było w trybie art. 126 ust. 1, 2 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis art. 83e ust. 2 i 3 ustawy o ochronie przyrody nie może zatem znaleźć w sprawie zastosowania. Organ zauważył, że opinia innego dendrologa załączona przez pełnomocnika właścicieli do akt sprawy, nie może stanowić dowodu w sprawie, gdyż została wydana przez osobę nie posiadającą uprawnień rzeczoznawcy majątkowego i nie ma ona kompetencji do dokonywania oceny prawidłowości wykonania operatu szacunkowego. Organ odwoławczy wskazał również, że zaskarżoną decyzją objęto pełną wartość szkód poniesionych przez właścicielkę nieruchomości. Zdaniem Wojewody szkoda jaką poniosła właścicielka nieruchomości wyczerpuje się w obumarciu 102 sztuk drzew rosnących pod istniejącą linią energetyczną i nie powinna obejmować wartości gałęzi powstałych w efekcie prac. Właściciel nieruchomości miał bowiem możliwość ich zachowania, jednak na jego życzenie wyrażone w trakcie oględzin nieruchomości zostały one zabrane przez wykonawcę prac. Właściciel nieruchomości nie wykazał przy tym innych kosztów poniesionych w związku z tymczasowym zajęciem nieruchomości, zwłaszcza w zakresie usunięcia kikutów i korzeni obumarłych drzew.
Od powyższej decyzji, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wywiódł pełnomocnik "A" S.A. oddział w C. wnosząc o uchylenie decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie :
- art. 126 ust. 3, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 1 i art. 132 ust. la ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, przez organ administracji, że wskutek zajęcia nieruchomości powstały szkody;
- art. 7 kpa, art. 12 kpa, art. 77 § 1 i § 2 kpa oraz art. 80 kpa poprzez zaniechanie przez organ administracji wnikliwego i jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego, przejawiające się odstąpieniem od kompleksowego zebrania materiału dowodowego, skutkujące błędnym uznaniem, że właściciel nieruchomości poniósł szkodę na skutek podcinki, podczas gdy okoliczność ta nie została udowodniona;
- sprzeczność istotnych ustaleń organu administracji z treścią zebranego materiału rodowodowego, poprzez błędne przyjęcie, że ustalona przez biegłego dendrologa ilość obumarłych drzew na przedmiotowej nieruchomości odpowiada ilości drzew obumarłych w wyniku nieprawidłowego ich podcięcia.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że prace związane z właściwym utrzymaniem linii energetycznej zostały przeprowadzone w [...]r. i w związku z tym niemożliwe jest ustalenie wysokości szkody powstałej w związku z wykonywanymi pracami na podstawie opinii dendrologicznej sporządzonej dwa lata później - bo pochodzącej z [...] r. W trakcie dwóch lat, które minęły od wykonanych prac do sporządzenia opinii mogło nastąpić obumarcie drzew z innych przyczyn niż podcięcie gałęzi w trakcie wykonywanych prac. W tym okresie również sam właściciel mógł dokonać nieprawidłowych podcięć co mogło zostać ujawnione w opinii jako obumarcie w wyniku przeprowadzonych prac konserwacyjnych linii energetycznej. Nadto zdaniem skarżącego organ administracji nie załączył do akt sprawy dokumentacji fotograficznej wykonanej w dniu [...] r., na której uwidoczniono występowanie obumarłych drzew poza obszarem wykonywanych prac. Dodatkowo zwrócił uwagę, że skoro na przedmiotowej nieruchomości stwierdzono różnorodne przyczyny obumierania drzew (zbyt gęsta więźba, brak zabiegów pielęgnacyjnych, obniżenie wód gruntowych) to organ administracyjny powinien zlecić dodatkowe badania na obecność niedozwolonych chemikaliów i substancji.
Od powyższej decyzji Wojewody Śląskiego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wywiódł również profesjonalny pełnomocnik właścicielki nieruchomości, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie :
- art. 126 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu:
• że wobec nieponiesienia przez skarżącą kosztów uporządkowania spornego terenu, nie powstała po jej stronie szkoda, za którą należałoby przyznać odszkodowanie i w konsekwencji na nieobjęciu odszkodowaniem całości szkód powstałych wskutek zajęcia
• że brak doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego nie skutkuje koniecznością wypłaty dodatkowego wynagrodzenia za zajęcie nieruchomości po terminie obowiązywania decyzji;
- art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyznaniu odszkodowania nieobejmującego swoim zakresem kosztów uporządkowania terenu oraz na całkowitym pominięciu kwestii ewentualnego zmniejszenia wartości przedmiotowej nieruchomości;
- art. 77 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na:
• niewłaściwym oszacowaniu wysokości poniesionej szkody w postaci obumarłych drzew poprzez oparcie się na opinii rzeczoznawcy, który wbrew opinii dendrologa nie uwzględnił w wycenie 50 osik, co łącznie dałoby 152 obumarłe drzewa, a nie tak jak to zostało przyjęte - 102,
• niezebraniu materiału dowodowego mającego na celu ustalenie kosztów usunięcia pozostałości drzew z nieruchomości strony;
• nieuwzględnienie faktu, że do chwili obecnej nie nastąpiło wymagane przepisem doprowadzenie nieruchomości do stanu poprzedniego, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego ustalenia wysokości odszkodowania;
• niepodjęcie kroków zmierzających do ustalenia, czy doszło do zmniejszenia wartości nieruchomości, co powinno zostać poddane ocenie zgodnie z art. 128 ust. 4 w zw. z art. 126 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami;
- art. 80 kpa w zw. z art. 8 kpa poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego z całkowitym pominięciem uwag wnoszonych przez stronę w toku postępowania, a odnoszących się do aktualnego stanu działki oraz liczby obumarłych drzew.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że organ błędnie ustalił zakres odszkodowania należnego właścicielce nieruchomości. Podkreślił, że nieruchomość nie została przywrócona do stanu poprzedniego i nie została uporządkowana, przez co po stronie skarżącego właściciela powstała szkoda w postaci trwającego ograniczenia możliwości korzystania z działki zgodnie z jej przeznaczeniem. Ponadto zdaniem skarżącego organ błędne przyjął, że fakt nieuporządkowania nieruchomości przez właściciela skutkuje niemożnością przyznania odszkodowania za koszty, które należy wyłożyć, aby teren uporządkować. Zwrócił uwagę, że usunięcie przedmiotowych pni wymaga prowadzenia prac pod liniami wysokiego napięcia, co stwarza dodatkowe zagrożenie i wymaga, aby prace zostały podjęte przez profesjonalny podmiot. Ponadto stwierdził, że organy administracyjne nie zbadały, czy nie doszło do zmniejszenia wartości nieruchomości, co stosownie do dyspozycji art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami prowadziłoby do konieczności odpowiedniego powiększenia odszkodowania.
Dodatkowo skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego wniósł również drugi pełnomocnik właścicielki nieruchomości - R. K., który wniósł o "uchylenie decyzji wojewody i przesłanie sprawy do pierwszej instancji". W treści skargi zakwestionował rzetelność operatu szacunkowego, na podstawie którego organ administracyjny ustalił wysokość odszkodowania. Wskazał również, że z uwagi na trwające postępowanie administracyjne członkowie rodziny właściciela doznali różnych schorzeń, na dowód czego załączył dokumentację medyczną.
W odpowiedzi na wniesione skargi Wojewoda Śląski wniósł o ich oddalenie z argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nadto Wojewoda wskazał, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącej spółki "A" S.A. oddział w C., dokumentacja fotograficzna wykonana w trakcie oględzin nieruchomości w dniu [...] r. znajduje się w całości w aktach sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie albowiem wbrew sformułowanym w nich zarzutom brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem obowiązującego prawa dającym podstawę do jej wzruszenia na podstawie art. 145 § 1pkt 1 lub pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.).
W związku z treścią i podstawą prawną decyzji Starosty [...]z dnia [...] r. w oparciu o którą doszło do zajęcia nieruchomości skarżącej i powstania objętej zaskarżoną decyzją szkody jej legalność pod względem zgodności z prawem (zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) podlega na gruncie niniejszej sprawy ocenie przede wszystkim w oparciu o treść art. 126 ust. 3, art. 128 ust. 4, art. 130 ust. 1a i ust. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które to przepisy zostały przytoczone w podstawie prawnej decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] r. i które przy wydawaniu decyzji przez organy obu instancji nie zostały naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Brak jest też podstaw do przyjęcia, że sprawa nie została wyjaśniona dostatecznie do ostatecznego jej załatwienia oraz aby z naruszeniem art. 80 kpa organy niewłaściwie oceniły zebrany w toku postępowania obszerny materiał dowodowy.
W swoich decyzjach organy orzekające zgodnie z treścią art. 107 § 3 kpa szczegółowo przedstawiły poczynione ustalenia faktyczne ze wskazaniem dowodów na których się oparły oraz wskazały przyczyny dla których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej, wyjaśniły też podstawę prawną wydania tych decyzji.
Zdaniem Sądu, skarżący ustaleń tych, oceny zgromadzonych w sprawie dowodów oraz wskazanej podstawy prawnej nie podważyli.
Co do ilości oraz rodzaju uszkodzonych (obumarłych) drzew prawidłowo organy oparły się na opinii dendrologicznej z dnia [...] r. w której biegły w oparciu o przeprowadzone w dniu [...]r. oględziny, szczegółowo opisał drzewa, które obumarły w wyniku ich przycięcia na skutek robót wykonanych w okresie zajęcia nieruchomości (w oparciu o decyzję z dnia [...] r.). W opinii tej biegły jednoznacznie stwierdził, że na skutek tych robót doszło do utraty żywotności 12 olch i 90 brzóz brodawkowatych. Bezpodstawne są zatem zarzuty skarżącego "A", że do obumarcia tego mogło dojść również z innych powodów. Nie zostały bowiem wskazane żadne okoliczności, które twierdzenie to by uprawdopodobniło i dawały podstawę do żądania przeprowadzenia wnioskowanych przez tego skarżącego dowodów. Jak to przy tym trafnie stwierdził Wojewoda w przedmiotowej opinii biegły wskazał też drzewa, które obumarły w następstwie przyczyn nie związanych z zajęciem nieruchomości w oparciu o pozwolenie z dnia [...] r. W konsekwencji dowolne jest też twierdzenie tego skarżącego, że w następstwie przedmiotowego zajęcia właściciel zajętej nieruchomości nie poniósł żadnej szkody.
Opinii dendrologicznej biegłego z dnia [...] r. co do ilości obumarłych drzew nie podważyła też skarżąca I. K.. W tym względzie strona ta powoływała się na opinie dendrologiczną z [...]r. sporządzoną przez innego biegłego, na użytek innego postępowania. Opinia ta nie mogła jednak stanowić miarodajnego dowodu na użytek niniejszej sprawy, jak również stanowić podstawę podważenia opinii dendrologicznej wydanej w toku tego postępowania. Należy bowiem przede wszystkim wziąć pod uwagę, że była ona opracowana na użytek postępowania, którego przedmiotem było wymierzenie skarżącej spółce "A" kary pieniężnej na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w którym to postępowaniu bierze się również pod uwagę uszkodzenie i zniszczenie drzewa. Należy też w tej kwestii podnieść, że opinia dendrologiczna z dnia [...] r. autorstwa K. L., na której oparły się organy orzekające w niniejszej sprawie została sporządzona w oparciu o oględziny przeprowadzone dnia [...]r. m.in. z udziałem R. K.. Z treści sporządzonego z tej czynności protokołu nie wynika aby dokonane wówczas przez biegłego ustalenia zostały przez biorące udział w oględzinach osoby zakwestionowane.
Zdaniem Sądu brak jest też podstaw do przyjęcia, że odszkodowanie za zajęcie nieruchomości powinno być ustalone i wypłacone również za okres po terminie obowiązywania decyzji zezwalającej. W stanie faktycznym sprawy nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że po tym terminie nie doszło do doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego w rozumieniu art. 126 ust. 3 u.g.n.
W tym względzie należy rozważyć kwestię usunięcia gałęzi pochodzących z przycinanych drzew oraz usunięcia pni drzew, które w wyniku wykonanych prac utraciły żywotność, przy czym jak wyjaśniła pełnomocnik skarżącej na rozprawie sądowej w dniu 6 czerwca 2018 r., gdy chodzi o uporządkowanie działki to nie zostały wykarczowane pniaki drzew, które utraciły żywotność.
Odnośnie zajęcia terenu przez pochodzące z wycinki gałęzie to należało zgodnie z ustaleniami organów przyjąć, że zostały one usunięte w dniu [...] r. Potwierdza to treść odwołania skarżącej z dnia [...] r. (karta 38 akt organu odwoławczego). Po tej dacie nie można zatem niewątpliwie mówić o dalszym zajmowaniu nieruchomości przez zalegające gałęzie. Ustalenie takie należy też odnieść w tej kwestii do wcześniejszego okresu gdy nie zostało zakwestionowane przez skarżącą I.K. ustalenie organów, że pismami z dnia [...] i [...]oraz [...] r. firma wykonująca prace na zlecenie skarżącego "A" zwróciła się do właścicieli działki z informacją i prośbą, że powstały w wyniku tych prac materiał drzewny stanowi ich własność i jeżeli życzą sobie aby został on z ich działki zabrany to powinni ją o tym we wskazanym terminie poinformować. W ostatnim z tych pism zawarto przy tym informację, że brak odpowiedzi oznaczać będzie rezygnację z tych czynności.
W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów brak jest podstaw do przyjęcia, że na pisma te udzielono odpowiedzi. W tym względzie, pomijając już kwestię dowodu doręczenia pisma pełnomocnika małżonków K. z dnia [...]r. (kserokopia – karta 22 akt sądowych) należy stwierdzić, że z jego treści nie wynika aby stanowiło ono odpowiedź na w/w pisma wykonawcy robót z dnia [...] i [...]r. i aby zostało zawarte w nim żądanie usunięcia złożonego w pryzmy materiału drzewnego. W tej sytuacji jego pozostawienie do dnia [...] r., kiedy to zostały usunięte zgodnie z wolą R. K. wyrażoną w czasie oględzin w dniu [...] r. nie może być traktowane jako zajęcie nieruchomości obciążające spółkę "A". Należy też podnieść, że nawet gdyby przyjąć w tym względzie inne zapatrywanie, to ewentualna powierzchnia zajęcia ograniczałaby się jedynie do niewielkiej powierzchni pryzm składowania przedmiotowego materiału drzewnego. Gdy zaś chodzi o zalegające po wyciętych i obumarłych w następstwie przycięcia i podcięcia pniaki drzew to zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że z tego powodu trwa w dalszym ciągu zajęcie nieruchomości w związku z pozwoleniem z dnia [...] r. oraz, iż doprowadzenie nieruchomości do stanu poprzedniego w rozumieniu art. 126 ust. 3 ustawy miałoby polegać również na usunięciu tych pniaków (wykarczowaniu). W tym względzie należy mieć bowiem na uwadze faktyczne zagospodarowanie tego terenu przed jego zajęciem jako terenu zadrzewionego w drodze nasadzenia w latach [...]-[...]. Występowanie na takim terenie, nie przeznaczonym pod zabudowę, pniaków po usuniętych czy też obumarłych drzewach nie zmienia jego charakteru i nie ogranicza możliwości korzystania z niego jak dotychczas (pod zadrzewienia). Tym samym brak jest też podstaw do przyjęcia, że w związku z pozostawionymi pniakami doszło do zmniejszenia wartości nieruchomości (w rozumieniu art. 128 ust. 4 u.g.n.), tak zagospodarowanej i uwidocznionej w ewidencji gruntów jako grunty zadrzewione i zakrzewione (Lz) oraz pastwiska trwałe (Ps).
W związku z takim przeznaczeniem i faktycznym zagospodarowaniem nieruchomości brak jest też jak już stwierdzono podstaw do przyjęcia, że w związku z pozostawieniem niewykarczowanych pniaków po obumarłych w wyniku zajęcia drzewach, przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego wymagałoby dokowania tego wykarczowania. Należy również podnieść, że skarżącą nie wskazała na czym zmniejszenie wartości nieruchomości miałoby polegać.
Z tych samych względów brak jest też podstaw do przyjęcia, że odszkodowanie jakie przysługuje skarżącej I.K. za szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości, o jakim mowa w art. 126 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, miałoby obejmować również koszt usunięcia kikutów i korzeni obumarłych drzew, skoro jaki już stwierdzono nie powstał w stanie faktycznym niniejszej sprawy obowiązek dokonania tych prac. W konsekwencji brak jest też podstaw do powoływania się w tym zakresie na wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 22 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 1091/12, który został wydany w innym stanie faktycznym i prawnym (w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody).
W stanie faktycznym sprawy brak jest też podstaw do przyjęcia, że szkoda powstała w wyniku zajęcia nieruchomości miałaby obejmować również wartość usuniętego ostatecznie przez wykonawcę robót powstałego w wyniku ich realizacji materiału drzewnego, w sytuacji gdy wobec braku odpowiedzi właścicieli nieruchomości na omówione wyżej pisma wykonawcy robót z dnia [...] i [...] oraz [...] r. miał on podstawę do przyjęcia, że materiał ten zostanie przez nich zagospodarowany jako ich własność. Zażądanie usunięcia zgromadzonego przez wykonawcę drzewa wyrażone przez R. K. dopiero podczas oględzin dnia [...] r. nie daje podstaw do żądania za to drzewo odszkodowania w sytuacji gdy na skutek jego pozostawienia bez zabezpieczenia na gruncie utraciło ono wówczas wartość handlową (tak w tym względzie powoływany przez skarżącą autor opinii z [...] r. rzeczoznawca inż. Z. H. - kserokopia na karcie 66 akt sądowych).
Inaczej należałoby natomiast ocenić tę kwestię gdyby właściciele nieruchomości od razu nie wyrazili zgody na przejęcie przedmiotowego drzewa i jednocześnie wykazali, że dochowali należytej staranności gdy chodzi o zagospodarowanie terenu i utrzymanie stanu drzew w pasie ochronnym linii energetycznej, niestwarzającej zagrożenia dla bezpiecznego jej użytkowania. Co do zasady szkoda wynikająca w takim przypadku z ewentualnego ograniczenia możliwości swobodnego wykorzystywania przez właściciela lub użytkowania wieczystego takiego terenu powinna być przedmiotem uregulowań w postępowaniu o ustanowienie służebności przesyłu i roszczeń z tym związanych.
Również działając z urzędu (w związku z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a.) Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji.
Z tych wszystkich względów skargi jako nieuzasadnione podlegały oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło