II SA/Gl 239/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-09-03
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wpisanie na wykresówce jedynie inicjału imienia wraz z pełnym nazwiskiem kierowcy, przy jednoczesnym braku wątpliwości co do jego tożsamości, stanowi naruszenie polegające na "braku imienia" w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzeń wykonawczych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wpisanie na wykresówce jedynie inicjału imienia wraz z pełnym nazwiskiem kierowcy, przy braku wątpliwości co do jego tożsamości, nie stanowi "braku imienia" w rozumieniu przepisów, a jedynie nieprawidłowość w wypełnianiu dokumentu. Celem przepisów jest identyfikacja kierowcy, co w tym przypadku zostało spełnione. W związku z tym, organ odwoławczy powinien był umorzyć postępowanie w tej części, a łączna kara pieniężna wymaga przeliczenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących wypełniania wykresówek (brak imienia i nazwiska, brak miejsca i daty rozpoczęcia/zakończenia używania wykresówki) oraz nierejestrowanie pewnych odcinków trasy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję, argumentując m.in. brak złej woli, wykonywanie przewozów na potrzeby własne oraz wystarczalność wpisów. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że wpisanie inicjału imienia i nazwiska nie stanowi "braku imienia", co skutkuje koniecznością przeliczenia kary.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski,, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant specjalista Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. z dnia [...] r. nr [...]; 2. zasądza na rzecz skarżącego od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. kwotę 431 (czterysta trzydzieści jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniach od 9 do 23 maja 2014 r. na podstawie upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. przeprowadzono kontrolę przedsiębiorcy, wykonującego działalność gospodarczą jako firma M. S. [A], ul. [...], T.. Kontrola była poprzedzona zawiadomieniem przedsiębiorcy o zamiarze jej podjęcia, doręczonym przedsiębiorcy w dniu 17 kwietnia 2014 r.
Kontrolą powyższą została objęta działalność gospodarcza przedsiębiorcy w zakresie przewozów drogowych a także przestrzeganie przez przedsiębiorcę regulacji czasu pracy kierowców.
Zakres kontroli obejmował okres od 23 maja 2013 r. do 31 marca 2014 r. Na podstawie analizy okazanych przez przedsiębiorcę do kontroli dokumentów oraz w oparciu o zgromadzony w toku kontroli materiał dowodowy, stwierdzono naruszenia, które znalazły swoje odzwierciedlenie w wykazie naruszeń załączonym do protokołu kontroli z dnia 23 maja 2014 r. W związku z tymi naruszeniami organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, o czym strona została powiadomiona pismem z dnia 23 maja 2014 r. Strona została także wezwana do ustosunkowania się do poszczególnych naruszeń. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego strona pisemnie poinformowała, iż nie będzie składała wyjaśnień dotyczących stwierdzonych naruszeń.
W wyniku przeprowadzonego postępowania decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 3, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414), nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 14.350,00 zł.
W szczegółowym uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował wyniki kontroli oraz przytoczył obowiązujący stan prawny. Wskazał, że w wyniku przeprowadzonej kontroli oraz postępowania administracyjnego stwierdzono
brak w szeregu okazanych wykresówkach przepisowych wpisów w zakresie imienia lub nazwiska kierowcy, wpisów w postaci miejsca lub daty początkowej używania wykresówki, wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej używania wykresówki oraz nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Ustosunkowując się kolejno do wskazanych naruszeń organ wskazał, iż za naruszenie art. 92a ust. 1 oraz na podstawie lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ww. ustawy ("Nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi") wymierzył karę pieniężną 5.000,00 zł. Stwierdzono bowiem, że w dniu 1 sierpnia 2013 r. kierowca nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Jak wynika z wykresu przejechanej drogi, naniesionego na przedmiotową wykresówkę, kontrolowany przejechał w tym dniu 2 km. Z różnicy końcowego i początkowego stanu licznika kilometrów, wpisanego przez kierowcę na wykresówce wynika jednak, iż S. M. pokonał w tym dniu odcinek 51 km pojazdem o nr rej. [...]. Tym samym 49 km, nie zostały zarejestrowane na wykresówce. Przedsiębiorca potwierdził powyższe ustalenia podczas przesłuchania w siedzibie inspektoratu.
Z kolei za naruszenie art. 92a ust. 1 oraz na podstawie lp. 6.3.6. pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy ("brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów imienia i nazwiska kierowcy") wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną w wysokości 4.350,00 zł (87 naruszeń po 50,00 zł każde).
Na podstawie analizy zapisów na wykresówkach S. M. stwierdzono bowiem, iż wykresówki tego kierowcy opisane datami: 21, 24, 25, 27 czerwca 2013 r., 8, 16, 17, 22, 24, 30, 31 lipca 2013 r., 1, 14, 15, 19, 21, 26 sierpnia 2013 r., 3, 5, 10, 12, 19, 30 września 2013 r., 1, 2, 3, 7, 8, 9, 10, 11, 16, 21, 22, 23, 24, 25, 31 października 2013 r., 4, 12, 13, 15 listopada 2013 r., 2, 4, 6, 11, 12, 18, 19, 23, 24 grudnia 2013 r., 3, 8, 9, 10, 13, 16, 17, 21, 22, 24, 28, 29, 31 stycznia 2014 r., 3, 4, 5, 7, 10, 11, 14, 19, 20, 21, 24, 28 lutego 2014 r., 3, 5, 11, 12, 17, 18, 19, 25, 26, 27 marca 2014 r. nie zawierają wpisu w postaci imienia kierowcy. Ponadto wykresówka ww. kierowcy z dnia 15 sierpnia 2013 r. nie zawiera również przepisowego wpisu dotyczącego nazwiska kierowcy.
Nadto za naruszenie art. 92a ust. 1 oraz na podstawie lp. 6.3.6. pkt 3 załącznika nr 3 do ustawy ("Brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów miejsca lub daty początkowej użytkowania wykresówki") wymierzono karę pieniężną w wysokości 60,00 zł. Na podstawie analizy zapisów na wykresówce kierowcy S. M. stwierdzono bowiem, iż wykresówka tego kierowcy opisana datą 15 sierpnia 2013 r. nie zawiera wpisu w postaci miejsca początkowego używania wykresówki.
Wreszcie za naruszenie art. 92a ust. 1 oraz na podstawie lp. 6.3.6. pkt 4 załącznika nr 3 do ustawy ("Brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów miejsca lub daty końcowej używania wykresówki") organ wymierzył karę pieniężną w wysokości 4.950,00 zł (99 x 50,00 zł). Na podstawie analizy zapisów na wykresówkach S. M. stwierdzono bowiem, iż wykresówki tego kierowcy opisane datami: 21, 24, 25, 27 czerwca 2013 r., 8, 16, 17, 22, 24, 30, 31 lipca 2013 r., 1, 14, 15, 19, 21, 26 sierpnia 2013 r., 5, 10, 12, 19, 30 września 2013 r., 1, 2, 3, 7, 8, 9, 10, 11, 16, 21, 22, 23, 24, 25, 31 października 2013 r., 4, 12, 13, 15 listopada 2013 r., 2, 4, 6, 11, 12, 18, 19, 23, 24 grudnia 2013 r., 3, 8, 9, 10, 13, 16, 17, 21, 22, 24, 28, 29, 31 stycznia 2014 r., 3, 4, 5, 7, 10, 11, 14, 19, 20, 21, 24, 28 lutego 2013 r., 3, 5, 11, 12, 17, 18, 19, 25, 26, 27 marca 2014 r. nie zawierają wpisu w postaci daty końcowej używania wykresówki. Wymienione wyżej wykresówki zawierają jedynie wpis w postaci daty początkowej używania wykresówki. Ponadto wykresówki ww. kierowcy opisane datami: 15 sierpnia 2013 r., 31 października 2013 r., 6 grudnia 2013 r., 13, 16, 17, 21 stycznia 2014 r., 4, 5, 19, 20, 21, 28 lutego 2014 r., 3 marca 2014 r. nie zawierają wpisu w postaci miejsca końcowego używania wykresówki.
Reasumując, organ podkreślił, iż przedsiębiorca, jako profesjonalista, zobowiązany jest do znajomości przepisów i stosowania się do nich. Odpowiada on bowiem za naruszenia powstałe w wyniku prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Winien on dołożyć wszelkich starań, aby działalność, którą prowadzi zorganizowana była w taki sposób, aby nie powodowała konieczności naruszania przepisów. Sprawą przedsiębiorcy jest takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności, aby stosować obowiązujące przepisy, rolą organów inspekcji jest zaś kontrola ich przestrzegania. Oznacza to, że organ kontrolny w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa transportowego zobligowany jest do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę, w wysokości ustanowionej w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od decyzji WITD S. M. podniósł, że w dniu 1 sierpnia 2013 r. został poddany kontroli drogowej, w wyniku której na kierującego została nałożona grzywna w drodze mandatu karnego w wysokości 500 zł za nieokazanie do kontroli drogowej zaświadczenia o działalności. W ocenie strony inspektor dokonujący kontroli nie włożył z powrotem do tachografu pobranej z niego wykresówki, stwierdzając, że kierujący może kontynuować jazdę. Zdaniem odwołującego działanie jego w dniu 1 sierpnia 2013 r. było zatem niezawinione. Ponadto strona podniosła, że powodem wpisywania na poddanych kontroli wykresówkach jedynie nazwiska kierowcy był brak miejsca na dokonanie pełnego wpisu imienia i nazwiska. Nadto odwołujący się wskazał, że z uwagi na fakt, iż trasy pokonywane pojazdem nie przekraczają 50 km i kończą się zawsze w dniu rozpoczęcia, nie istnieje potrzeba odnotowywania tego faktu na piśmie. W konkluzji strona wniosła o uchylenie wydanej w sprawie decyzji administracyjnej.
W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W obszernym uzasadnieniu organ odwoławczy zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego, w tym szczegółowo omówił stwierdzone przez organ I instancji naruszenia prawa i wskazał odnoszące się do sprawy przepisy prawa.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w zakresie imienia lub nazwiska kierowcy GITD ocenił, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego. Należało więc zaskarżoną decyzję w omawianym zakresie utrzymać w mocy, bowiem obowiązek dokonywania wpisów na tarczy tachografu w postaci imienia i nazwiska kierowcy ma charakter bezwzględny. Co więcej, dokonywanie wpisów w omawianym zakresie w formie skrótów również nie czyni zadość obowiązkowi opisanemu w ww. przepisach. Tarcza stanowi indywidualny (skonkretyzowany) i niepowtarzalny zapis aktywności kierowcy. Jakikolwiek dorozumiany wniosek, że tarcza opisana jedynie nazwiskiem lub skrótem imienia, pochodzi od wskazanego przez stronę kierowcy nie może się ostać w świetle przepisów rozporządzenia (EWG) Nr 3821/85. Również za chybiony należy uznać argument odwołującego, że na tarczy brak jest miejsca na wpisanie zarówno imienia oraz nazwiska kierowcy. Organ odwoławczy stwierdza, że na wykresówce Kienzle powszechnie stosowanej w transporcie drogowym znajduje się odpowiednio dużo miejsca na umieszczenie pełnego wpisu w zakresie imienia i nazwiska kierowcy. Kierowca mógł dokonać wpisu odręcznie w dwóch wierszach, lub dokonać wpisu mniejszymi literami.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty początkowej użytkowania wykresówki GITD ocenił, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego. Także i w tym zakresie należało więc zaskarżoną decyzję utrzymać w mocy.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej użytkowania wykresówki GITD ocenił, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego. Należało więc zaskarżoną decyzję w omawianym zakresie utrzymać w mocy.
Odnosząc się do argumentu strony podniesionego w tym zakresie w odwołaniu, organ II instancji zauważa, że wpisy dokonywane przez kierowcę na poddanych kontroli tarczach nie odpowiadają reżimowi przepisów rozporządzenia (EWG) Nr 3821/85. Okoliczności faktycznie w subiektywnym odbiorze strony uznane za oczywiste, w tym konkretnym przypadku nie mogą za takie zostać uznane przez organ odwoławczy, bowiem strona będąc profesjonalnym uczestnikiem przewozu drogowego winna poddać się reżimowi ww. przepisów regulujących prawidłowość wypełnienia wykresówek przez kierowców.
Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi GITD ocenił, że organ I instancji prawidłowo ustalił, że S. M. w dniu 1 sierpnia 2013 r. pokonał pojazdem o nr. rej. [...] bez rejestracji za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce (tarczy) wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi 49 km.
Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom strony w tej części odwołania, która dotyczyła rzeczonego naruszenia. W tym miejscu należy wskazać, że kierującym w dniu 1 sierpnia 2013 r. była strona - przedsiębiorca wykonujący osobiście działalność gospodarczą. Wobec powyższego strona jako profesjonalny uczestnik przewozu drogowego winna posiadać wiedzę w zakresie obowiązkowego rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Strona po zakończeniu czynności kontrolnych w dniu 1 sierpnia 2013 r. winna umieścić tarczę w tachografie celem rejestracji zapisów dalszego etapu wykonywanego w tym dniu przewozu drogowego.
Mając powyższe na względzie, organ odwoławczy zważył, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, a w konsekwencji należało zaskarżoną decyzję w omawianym zakresie utrzymać w mocy.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zaistniały nadto okoliczności wymienione w art. 92 c ustawy o transporcie drogowym mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, tj. okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Podkreślenia wymaga fakt, iż stwierdzone naruszenia dotyczą de facto braku nadzoru nad podstawową dokumentacją czasu pracy kierowcy w postaci wykresówek.
Odnosząc się do sytuacji materialnej przedstawionej przez stronę organ poinformował, że zgodnie z art. 55 w zw. z art. 64 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. 2013, poz. 260 ze zm.) należności pieniężne stanowiące niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym, przypadające organom administracji rządowej, państwowym jednostkom budżetowym i państwowym funduszom celowym, mogą być umarzane w całości albo w części lub ich spłata może być odraczana lub rozkładana na raty. Na podstawie art. 57 tejże ustawy strona może wystąpić do Głównego Inspektora Transportu Drogowego z wnioskiem o umorzenie należności w całości bądź części, odroczenie terminu spłaty całości lub części należności lub rozłożenie całości lub części należności na raty. Jednakże jest to odrębne postępowanie administracyjne.
Pismem z dnia 2 lutego 2015 r. S. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji domagając się jej uchylenia, a także uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i umorzenia postępowania w sprawie. Wyżej wymienionym decyzjom zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, przez niepodjęcie przez organ wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Wskazał, iż zaskarżoną decyzją nałożono na niego karę pieniężną w wysokości 14 350,00zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uwzględnił jego argumentów w przedmiotowej sprawie wniesionych w odwołaniu.
Zdaniem skarżącego organ przed wydaniem krzywdzącej dla niego decyzji nie dokonał rzetelnej analizy całego zdarzenia oraz okoliczności dokonywanych przez skarżącego przewozów. Skarżący wyjaśnił w tej mierze, iż w ramach prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej prowadzi [A] (głównie od osób fizycznych nie prowadzących pozarolniczej działalności gospodarczej - a więc skupuję odpady pochodzenia domowego). Następnie surowce wtórne odwozi własnym transportem do odbiorców hurtowych. Odległość od punktu skupu do odbiorcy hurtowego nie przekracza 50 km. Pomimo (w jego ocenie) braku takiego obowiązku przejazdy samochodem rejestruje za pomocą urządzenia rejestrującego.
W dniu 1 sierpnia 2013 r. skarżący był kontrolowany przez Inspektora Transportu Drogowego na drodze - nie zauważył, że po wyciągnięciu z urządzenia tarczy Inspektor nie włożył jej po kontroli z powrotem do urządzenia. W trakcie tej kontroli kontrolujący nie stwierdził braku tarczy w urządzeniu rejestrującym wykresówki, z tego też względu brak motywacji z jego strony do dalszej jazdy po kontroli bez działającego urządzenia rejestrującego. Ponadto organ wydający decyzję nie zbadał przedmiotu działalności gospodarczej. Skarżący własnym transportem, nie zatrudniając kierowcy, wykonuję jedynie przewozy na potrzeby własne, w granicach 50 km. Nie ma podstaw prawnych do traktowania takiego przewozu jako transportu drogowego.
Prawo Unii Europejskiej w swoich rozporządzeniach (np.art.13 rozporządzenia WE 261/2006) dopuszcza wyłączenia przez państwa członkowskie UE z obowiązku rejestrowania czasu pracy m.in. takiej kategorii przewozów. Skarżący podkreślił, że jest wyłącznym użytkownikiem własnego samochodu wyłącznie dla własnych potrzeb. Wpisanie na wykresówce jedynie nazwiska wydało mu się wystarczające, tym bardziej, że jest jedynym kierowcą tego pojazdu. Brak wpisu o zakończeniu przewozu w danym dniu, w przypadkach gdy odległość jaką przebył (biorąc pod uwagę rodzaj przewożonego ładunku) nie przekraczała 50 km uważa za nie dający podstaw do ukarania. Tym bardziej, że brak logicznego uzasadnienia z "korzyści" takiego zaniechania.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga musiała zostać uwzględniona, aczkolwiek tylko jednej oceny organów Sąd nie podziela.
W pierwszej kolejności podkreślić w tym miejscu należy, iż okoliczności ujęte w protokole kontroli i opisane w uzasadnieniach wydanych w sprawie rozstrzygnięć uznać należy za bezsporne. Skarżący ani w toku postępowania przed organami, ani też w skardze nie zakwestionował bowiem stwierdzenia przez organy, iż w dniu 1 sierpnia 2013 r. po kontroli drogowej nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Nie zakwestionował też braków we wpisach dokonanych w wykresówkach polegających na wpisaniu 86 razy jedynie dwóch pierwszych liter imienia (S.) a w jednym przypadku niewpisaniu ani imienia ani nazwiska kierowcy, a także niewpisaniu na wykresówce z dnia 15 sierpnia 2013 r. miejsca początkowego używania wykresówki, jak również wielokrotnym niewpisaniu daty końcowej używania wykresówki i miejsca końcowego używania wykresówki (daty zostały szczegółowo wyliczone w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji).
Kontrowersja pomiędzy skarżącym a orzekającymi w sprawie organami dotyczy zatem nie ustalonych przez organy okoliczności lecz odpowiedzialności przedsiębiorcy. Po pierwsze bowiem w skardze przedsiębiorca podnosi, że ponieważ przewozów dokonywał na potrzeby własne to w ogóle nie miał obowiązku posługiwać się urządzeniami rejestrującymi. Nadto po kontroli drogowej kiedy to inspektor wyjął wykresówkę jedynie przeoczył konieczność jej ponownego włożenia co dowodzi braku złej woli. Także w odniesieniu do brakujących wpisów skarżący podnosił zarówno w odwołaniu jak i skardze brak złej woli i przekonanie, iż dokonywane wpisy są z uwagi na prowadzenie przewozu jedynie na potrzeby własne i pokonywanie jedynie kilkudziesięciu kilometrów wystarczające. Wskazać jednak w tym miejscu należy, iż wbrew treści skargi
przyrząd kontrolny rejestrujący czas pracy kierowców musi być zamontowany we wszystkich pojazdach wykorzystywanych w transporcie drogowym lub przewozach na potrzeby własne o DMC powyżej 3,5 t., a jak wynika z akt sprawy takim właśnie pojazdem posługiwał się skarżący. Twierdzenie, iż przy przewozach własnych nie istnieje obowiązek posługiwania się przyrządami rejestrującymi skarżący zresztą wycofał w trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 3 września 2015 r..
Słusznie też, zdaniem Sądu, organ II instancji wskazuje, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek wskazujących na możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Ani bowiem przeoczenie, ani błędne przekonanie o zbędności niektórych wymaganych ustawą wpisów na wykresówce, ani też brak złej woli nie stanowią przesłanek wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Przesłanki takiej nie stanowi również wyrażona przez skarżącego w trakcie rozprawy przed tut. Sądem ocena, iż naruszenia stwierdzone przez organy były drobne i nie powodowały żadnych negatywnych skutków. Przedsiębiorca nie wykazał też by za konkretne naruszenia wskazane w decyzjach został już uprzednio ukarany przez inny organ.
Sąd podziela natomiast podnoszone przez skarżącego już w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej zarzuty co do naruszenia przez organ prawa materialnego poprzez uznanie, iż wpisanie na wykresówkach jedynie inicjału imienia (wraz z pełnym nazwiskiem) oznacza podlegający sankcji brak imienia w rozumieniu załącznika nr 3 do ustawy. Zdaniem Sądu, dwuliterowy skrót imienia, choć niewątpliwie dowodzi niestaranności kierowcy i nieprawidłowości w wypełnianiu wykresówki, trudno jednak uznać za tożsamy z brakiem imienia, a tylko o takich naruszeniach (nie zaś o niekompletnych wpisach) mowa w lp.6.3.6 pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Przez brak ten, jak się wydaje, należy bowiem rozumieć bądź to niedokonanie w tej mierze przez kierowcę jakiegokolwiek wpisu, bądź też dokonanie go w sposób uniemożliwiający identyfikację osoby. Nie można natomiast uznać za brak imienia takiego jego zapisania, które wprawdzie nie jest kompletne i ewidentnie nie jest prawidłowe, nie przysparza jednak żadnej trudności w przyporządkowaniu owego wpisu do konkretnej osoby, zwłaszcza gdy niewątpliwym jest, przez organy niezakwestionowanym, że pojazd w firmie prowadził w kontrolowanym okresie wyłącznie przedsiębiorca S. M. a wpisy na wykresówkach to "S. M.". Notabene zarówno z protokołu kontroli, jak też z uzasadnień decyzji obu organów jednoznacznie wynika, że także organy nie miały najmniejszych problemów z oceną, iż S. M. to w istocie przedsiębiorca S. M., wskazały bowiem, iż brak imienia odnosił się do wykresówek cyt. "kierowcy Pana S. M.". Zdaniem Sądu w tej części postępowanie winno było zatem zostać przez organ II instancji umorzone. Niewątpliwym jest bowiem, że celem przepisów wprowadzających obowiązek podania na wykresówce imienia i nazwiska kierowcy, jest przypisanie danej wykresówki do konkretnego kierowcy i uniemożliwienie wykorzystania tej wykresówki przez inną osobę. W rozpatrywanej sprawie zapisy na analizowanych wykresówkach identyfikowały kierowcę w sposób nie budzący wątpliwości.
Pomimo, iż Sąd zakwestionował jedynie ustalenia co do naruszeń wskazanych w lp. 6.3.6. pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, akceptując jednocześnie co do meritum pozostałą część rozstrzygnięć, z uwagi na sposób sformułowania przez organ I instancji i odwoławczy osnowy niemożliwym było uchylenie zaskarżonej decyzji jedynie w zakwestionowanej części. Osnowa decyzji pierwszoinstancyjnej, utrzymana w mocy przez organ odwoławczy, nie wskazuje bowiem kar za poszczególne naruszenia (widnieją one dopiero w uzasadnieniu), a jedynie podaje karę łączną, która z uwagi na konieczność umorzenia postępowania w części dotyczącej lp. 6.3.6 pkt 1 załącznika nr 3 w zakresie, w którym skarżący wpisał pełne swe nazwisko i dwuliterowy skrót imienia - będzie musiała być przeliczona i podana w nowej kwocie.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania koniecznym będzie zatem uwzględnienie powyższych uwag, a następnie podjęcie właściwego, należycie uzasadnionego rozstrzygnięcia.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach obejmujących wpis od skargi w kwocie 431,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło