II SA/Gl 244/14

WyrokWSA w Gliwicach2014-08-11

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Łucja Franiczek, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolnie wykonane roboty budowlane polegające na wykonaniu płyty betonowej na istniejących belkach betonowych i wymianie traku stanowią przebudowę, a jeśli tak, czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo umorzył postępowanie naprawcze, uznając te roboty za zgodne z prawem i niepowodujące znaczącego oddziaływania na środowisko?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samowolnie wykonane roboty budowlane polegające na wykonaniu płyty betonowej na istniejących belkach betonowych i wymianie traku należy zakwalifikować jako przebudowę, a nie budowę. Organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały tryb postępowania naprawczego z art. 50-51 Prawa budowlanego. Ponieważ roboty te zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, nie stwarzają zagrożenia, nie naruszają przepisów odrębnych ani zapisów planu miejscowego, a także nie kwalifikują się jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko ze względu na ograniczoną zdolność produkcyjną, brak było podstaw do nakazania wykonania robót w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem, co uzasadnia umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.
Stan faktyczny
Skarżący zgłosili uciążliwość tartaku i jego rozbudowę. Organy nadzoru budowlanego prowadziły wieloletnie postępowanie dotyczące robót budowlanych wykonanych przez właścicieli nieruchomości. Po licznych kontrolach i decyzjach, organy uznały, że wykonane prace polegające na wykonaniu płyty betonowej na istniejących belkach i wymianie traku stanowią przebudowę, a nie budowę. Organy stwierdziły, że roboty te są zgodne z prawem budowlanym, planem miejscowym i nie stanowią przedsięwzięcia znacząco oddziałującego na środowisko, w związku z czym umorzyły postępowanie naprawcze. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną kwalifikację robót, niewłaściwą ocenę wpływu na środowisko i niezgodność z planem miejscowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi jako nieuzasadnione na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.),, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2014 r. sprawy ze skargi K. J., R. J. i J.S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przebudowy obiektu budowlanego oddala skargę. Pismem z dnia 17 listopada 2011 r. K. i R. J. poinformowali Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z., iż na działkach nr [...],w miejscowości [...], przy ul. [...] 38, znajduje się tartak, który został w ostatnich latach rozbudowany (zabudowa nowego traku z fundamentami, budowa wiaty nad tartakiem), a którego działalność jest uciążliwa z uwagi na emitowany hałas. Organ ustalił, iż właścicielem ww. działek są E. i J. W.. W dniu [...],r. przeprowadzono kontrolę, w trakcie której ustalono, iż wiata została rozebrana, natomiast co do istniejącego traku z fundamentami, właściciel stwierdził, że istnieje on od [...],lat. E. i J. W. przedłożyli oświadczenia świadków oraz własne, potwierdzające iż poprzedni właściciel, J. W., a następnie jego żona i syn, J. W. prowadzą nieprzerwanie działalność tartaczną na ww. nieruchomości od co najmniej od lat 70 - tych ubiegłego wieku i od tego czasu też istnieje fundament pod maszynę, która została wymieniona w roku [...],. W roku [...], uzupełniono również, wedle ich słów, ubytki w fundamencie. Wobec powyższego PINB w Z. poinformował skarżących o braku podstaw do prowadzenia postępowania. Jednak w wyniku interwencji skarżących (właścicieli działki nr [...],), oraz J. S. (właścicielki działki nr [...],), podjęto czynności i w dniu [...],r. przeprowadzono ponownie kontrolę na terenie tartaku. Stwierdzono, iż tartak powstał w latach 70 - tych ubiegłego wieku, natomiast w roku [...], wykonano "betonową płytę na betonowych belkach", o wym. [...],m, na której umieszczono stalowe torowisko pod trak wraz z trakiem, w odległości [...],m od strony drogi. Stwierdzono również pozostałości (fundamenty) wiaty, rozebranej uprzednio przez inwestorów w 2011 r. E. i J. W. przedłożyli szereg dokumentów, na podstawie których organ przyjął, iż od 1[...],r. na terenie nieruchomości stanowiącej obecnie ich własność, prowadzona była działalność tartaczna, ponadto na działkach istniał trak osadzony na fundamencie. W międzyczasie inwestorzy rozebrali fundamenty pozostałe po budowie wiaty, w związku z czym PINB umorzył postępowanie w tej sprawie decyzją nr [...],z dnia [...],r., utrzymaną w mocy przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...],r. Następnie postanowieniem z dnia [...],r. PINB w Z. nałożył na J. W. obowiązek przedłożenia protokołu kontroli okresowej stanu technicznego traku na fundamencie betonowym wraz z instalacją elektryczną. Protokół został przedłożony w wymaganym terminie, wyznaczonym do dnia [...],r. Decyzją nr [...],z dnia [...],r. PINB w Z. umorzył postępowanie w sprawie przebudowy tartaku. Jednakże [...],WINB decyzją z dnia [...],r. uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji obliczył, iż rzeczywista zdolność produkcyjna tartaku (przy założeniu, że trak ma wydajność [...],m3 drewna na godzinę) jest mniejsza niż [...],m3, a więc w ocenie organu, przedsięwzięcie nie zalicza się do mogących oddziaływać na środowisko. Opierając się na powyższych wyliczeniach, analizie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy, decyzji z dnia [...],r., ustalającej dopuszczalny poziom hałasu dla zakładu tartacznego, kolejną decyzją z dnia [...],r., umorzył postępowanie w sprawie przebudowy tartaku zlokalizowanego na działkach nr [...],w [...]. Organ uznał, iż realizacja fundamentów wraz z maszyną, wykonana pod rządami ustawy Prawo budowlane z dnia 31 stycznia 1961 r. nie podlegała reglamentacji przepisów tejże ustawy, a wykonane przez inwestora roboty budowlane nie stanowią budowy lecz przebudowę istniejącego tartaku - budowli w rozumieniu obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane PINB stwierdził, iż niewątpliwie roboty budowlane zostały wykonane samowolnie, jednakże nie należy stosować do nich trybu legalizacyjnego określonego w art. 48 ustawy, lecz art. 50 - 51. Z uwagi jednak na fakt, iż organ nie ma podstaw do nakazania żadnych dodatkowych robót, bowiem wykonane nie naruszają przepisów, postępowanie należy umorzyć. Jednakże w wyniku rozpatrzenia odwołania [...],WINB decyzją z dnia [...],r. ponownie uchylił decyzję organu I instancji, zarzucając nieustalenie, czy lokalizacja spornego fundamentu była identyczna z obecną oraz brak oceny, czy wykonane w 2003 r. roboty budowlane stanowiły przebudowę czy też budowę oraz zbadanie zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie odległości od drogi publicznej i spełniania wymogów przeciwpożarowych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy PINB w Z. decyzją nr [...],, podjętą w dniu 17 września 2013 r. po raz kolejny umorzył postępowanie na podstawie art. 105 § 1 Kpa w zw. z art. 51 ust. 7 i art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane. W uzasadnieniu organ I instancji podtrzymał stanowisko, że zgodnie z art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. – Prawo budowlane, pierwotny obiekt zrealizowano legalnie, gdyż wówczas jego budowa nie podlegała reglamentacji. Zgodnie z obecną nomenklaturą, tartak stanowi zaś budowę, czyli obiekt budowlany. Pierwotnie urządzenie (trak), istniejący od lat 70 – tych ub. wieku, był zamontowany na betonowych belkach, na których J. W. w 2003 r. samowolnie wykonał płytę betonową i zamontował nowe urządzenie – [...], o maksymalnej mocy silnika 15 kW. Jednakże na podstawie, przedłożonej dokumentacji fotograficznej, PINB ustalił, że lokalizacja torowiska nie uległa zmianie, gdyż płytę betonową wykonano na istniejących wcześniej belkach betonowych. Zatem w ocenie organu, wykonane przez J. W. roboty budowlane stanowiły przebudowę, a nie rozbudowę, obiektu budowlanego, co uzasadniało wdrożenie postępowania w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego z 1994 r. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ stwierdził zaś, ze co prawda inwestor roboty te wykonał samowolnie, lecz zostały one wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i nie stwarzają zagrożenia oraz nie naruszają zapisów planu miejscowego. Na żądanie organu inwestor przedłożył bowiem protokół kontroli okresowej stanu technicznego traku oraz protokół z pomiarów instalacji elektrycznej. Plan miejscowy, przyjęty uchwałą Rady Gminy S. nr [...],z dnia [...],r., zgodnie z którym teren inwestycji znajduje się w jednostkach o symbolu D 10 MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz o symbolu KDD – tereny dróg dojazdowych, dopuszcza zaś lokalizację (głownie w pasach przyulicznych), m.in. działalności gospodarczej o charakterze produkcyjnym i usługowym, nie powodujących uciążliwości dla zabudowy mieszkaniowej. Zdaniem organu, uciążliwość związaną z prowadzoną działalnością, regulują przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Dokonując obliczeń matematycznych wydajności traku o maksymalnej mocy silnika 15 kW, dla urządzenia podobnego, organ ustalił zaś, że przedmiotowy trak, aby przerobić minimum [...],m3 drewna na rok, wskazane w § 3 pkt 48 rozporządzenia, musiałby pracować nieprzerwanie z maksymalną mocą 23 godziny na dobę, a takiego stanu rzeczy nie potwierdzają przedstawione przez właściciela tartaku faktury za energię elektryczną, który nadto prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Stąd też organ I instancji stwierdził, że przedmiotowy tartak nie jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym nie powoduje uciążliwości, o których mowa w planie miejscowym, co oznacza zgodność inwestycji z tym planem. Gdy zaś idzie o zachowanie odległości od krawędzi jezdni, wymaganej w świetle § 8 pkt 5 planu miejscowego, organ nadzoru budowlanego podkreślił, że sporny obiekt powstał przed wejściem w życie uchwały, zaś § 8 pkt 5 dotyczy lokalizacji nowych obiektów. Nadto, organ wskazał na wątpliwość co do charakteru prawnego ulicy [...], która co prawda została zaliczona do kategorii dróg gminnych uchwałą Rady Gminy S. nr [...],z dnia [...],r., lecz nastąpiło to bez uprzedniego przejęcia własności przez podmiot publicznoprawny. W konsekwencji, organ I instancji uznał, że w przedmiotowym przypadku brak jest podstaw do wydania nakazu wykonania czynności lub robót w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem, co uzasadniło umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. W odwołaniu od decyzji K. J. i R. J. oraz J.S. zarzucili naruszenie art. 7 i 77 oraz art. 105 Kpa, a ponadto, błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na nieprawidłowej kwalifikacji charakteru robót budowlanych wykonanych przez J. W. i bezpodstawnym przyjęciu, że inwestycja nie jest przedsięwzięciem mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, również w aspekcie uciążliwości dla otoczenia. Odwołujący się wskazali nadto na niewłaściwą interpretację zapisów planu miejscowego, które to uchybienia w sposób rażący naruszają art. 51 ustawy – Prawo budowlane. Odwołujący się podnieśli, że zakupiony przez J. W. trak, nie posiada dokumentacji technicznej i tablicy znamionowej, zaś wydajność maszyny uzależniona jest nie tylko mocy silnika, ale także grubości przecieranej kłody, rodzaju i grubości tarcicy. Z dokumentacji fotograficznej wynika zaś, że skala produkcji jest znaczenie większa niż deklarowana przez inwestora oraz wyliczona szacunkowo przez organ. Zarzucili nadto, że organ I instancji nie odniósł się do kwestii bezpieczeństwa pożarowego, w tym usuwania odpadów poprodukcyjnych. Ich zdaniem, w wyniku przeprowadzonych prac doszło też do zmiany powierzchni płyty betonowej, jej grubości oraz długości, a w rezultacie rozbudowy obiektu, zaś dołączona dokumentacja z lat 70 – tych i 80 – tych ub. wieku, wskazuje jedynie na przybliżoną lokalizację uprzednio istniejącego fundamentu lub betonowych belek. W konsekwencji zarzucili bezpodstawne przyjęcie, że działalność jest nieuciążliwa, co jest sprzeczne z wynikami kontroli WIOŚ w K., w trakcie której w dniach [...],r., twierdzono znaczne przekroczenie poziomu hałasu emitowanego przy produkcji tartacznej i oznacza naruszenie zapisów § 10 pkt 9 planu miejscowego dotyczących terenów akustycznie chronionych. Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że decyzja ta została podjęta po wystarczającym zbadaniu okoliczności stanu faktycznego, pozwalającym na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji mając na uwadze okoliczności wskazane w decyzji kasacyjnej z dnia [...],r. uchylającej poprzednią decyzję organu I instancji w sprawie, przeprowadził czynności wyjaśniające i wyczerpująco zbadał okoliczności sprawy. Słusznie organ I instancji stwierdził, iż pierwotny obiekt nie był objęty regulacjami prawa budowlanego, a w konsekwencji nie mógł powstać w warunkach samowoli budowlanej. Ponadto organ I instancji stwierdził, że wykonane roboty należy nazwać przebudową, tj. zmianą parametrów techniczno - użytkowych, stosownie do art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) Stwierdzono, iż przebudowa polegała na wykonaniu przez J. W. płyty betonowej na istniejących wcześniej belkach betonowych i wymianie starego urządzenia na nowe. Ponadto organ I instancji na podstawie obszernej dokumentacji fotograficznej ustalił, iż lokalizacja torowiska pod trak nie uległa zmianie. Aczkolwiek organ odwoławczy zauważył, że organ I instancji nie zmierzył precyzyjnie wymiarów jakie posiadały belki betonowe przed przebudową i nie skonfrontował ich z obecnymi wymiarami płyty betonowej, celem zbadania czy nie doszło do rozbudowy fundamentu pod trakiem, jednak uznał, że w obecnym stanie faktycznym sprawy, belki betonowe, na których wylano płytę betonową, znajdują się kilkadziesiąt centymetrów pod płytą betonową i wykonanie takich pomiarów byłoby niezmiernie trudne. W związku z tym organ uznał, iż przeprowadzone roboty budowlane miały charakter przebudowy. Organ odwoławczy podał też, że w toku postępowania przed organem I instancji, zbadano zgodność przedmiotowej przebudowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zwanym dalej mpzp, który został ustanowiony w drodze uchwały Rady Gminy S. nr [...],z dnia [...],r. Sporny obiekt znajduje się w odległości 2,76 m od drogi gminnej - ul. [...]. Natomiast § 8 ust. 1 pkt 5 lit. d mpzp reguluje kwestię minimalnych odległości nowych obiektów od krawędzi drogi na poziomie 6 m. Jednakże sporny obiekt nie jest nowym obiektem, lecz obiektem istniejącym od [...],r. Działki nr [...],w P. [...], na których znajduje się sporny obiekt znajdują się w jednostce oznaczonej symbolem D 10 MN - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zgodnie z § 20 ust. 1 pkt 1 lit. i mpzp, dopuszczalnym przeznaczeniem dla terenów zabudowy jednorodzinnej MN, jest lokalizacja działalności gospodarczej o charakterze produkcyjnym i usługowym, nie powodującej uciążliwości dla zabudowy mieszkaniowej. Jednakże § 7 ust. 1 pkt 2 mpzp stanowi, iż "w terenach których przeznaczenie zostało zmienione w planie, może być utrzymane przeznaczenie dotychczasowe, do czasu ich zagospodarowania zgodnie z planem". Ponadto, w § 8 ust. 1 pkt 8 mpzp zawarto uregulowanie dopuszczające przebudowę istniejącej zabudowy produkcyjnej pod warunkiem nie naruszania przepisów odrębnych i zasad ogólnych kształtowania zabudowy oraz budowy. Odnosząc się do przytoczonych zapisów mpzp, który wszedł w życie w 2006 r. oraz mając na uwadze, że przedmiotowa przebudowa została wykonana w 2003 r. organ doszedł do wniosku, iż przedmiotowy obiekt nie narusza uregulowań planu. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ zauważył, że zgodnie z art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego w związku z art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednolity Dz.U. z dnia 26 sierpnia 2013 r., poz. 1235 ze zm.) pozwolenia na budowę wymagają przedsięwzięcia, które wymagają przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, którymi są przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Natomiast zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 48 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz, 1397) do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się, tartaki i stolarnie posiadające instalacje do impregnacji drewna lub o zdolności produkcyjnej nie mniejszej niż [...],m3 drewna na rok. Tymczasem organ I instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy ustalił, że J. W. posiada trak taśmowy jednopiłowy o mocy silnika 15 kW. Opierając się na specyfikacji technicznej podobnego urządzenia, o zbliżonej mocy silnika ustalono zaś, że maksymalna wydajność tego typu urządzenia wynosi 1,5 m3 na godzinę. Biorąc pod uwagę, iż J. W. prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, organ stwierdził, że pracując ponad 18 godzin dziennie, przez 365 dni w roku mógłby osiągnąć wydajność [...],m3 drewna rocznie. Uwzględniając efektywny czas pracy maszyny oraz pracochłonność produkcji, a także konieczność odpoczynku, przekroczenie powyższej normy w przedmiotowym stanie faktycznym uznano za niemożliwe. Nadto, biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym przeprowadzone oględziny, przedłożone dokumenty (protokół kontroli okresowej stanu technicznego traku na fundamencie betonowym wraz z instalacją elektryczną, opinię rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych dla działalności tartacznej prowadzonej przez E. i J. W.) organ stwierdził, że przedmiotowa budowla nie stwarza zagrożenia ze względu na swój stan techniczny. W ocenie organu II instancji, słusznie zatem organ I instancji stwierdził, iż w przedmiotowym przypadku nie można mówić o budowie i w konsekwencji nie może znaleźć zastosowania art. 48 Prawa budowlanego Natomiast z uwagi na fakt, iż przeprowadzone prace należy zakwalifikować jako przebudowę zastosowanie mają art. 50 - 51 Prawa budowlanego. Zgodnie z orzecznictwem Sądów Administracyjnych, w sytuacji nie stwierdzenia przez organ nadzoru budowlanego naruszenia przepisów techniczno - budowlanych należy postępowanie naprawcze umorzyć, gdyż jego celem jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Skoro zaś zasadnie organ I instancji stwierdził, iż wykonane prace należy uznać za przebudowę, a w toku postępowania stwierdzono, że są one zgodne z wymogami prawa budowlanego, w konsekwencji brak było podstaw do nakazania wykonania robót budowlanych zmierzających do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Z tych względów odwołania nie uwzględniono. Skargi na decyzję ostateczna wnieśli w jednym piśmie K. J. i R. J. oraz J. S.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnieniu stanu faktycznego i załatwieniu sprawy w tym niewyjaśnienie w sposób jednoznaczny czy przedmiotowe roboty budowlane prowadzone, wg twierdzeń inwestora w [...],roku, stanowiły przebudowę, czy też jak konsekwentnie wskazują skarżący, budowę, a ponadto, czy tartak w zlokalizowanym miejscu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej przy zapewnieniu poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich a mianowicie mieszkańców, stanowi przedsięwzięcia mogącego potencjalnie oddziaływać na środowisko jak również czy tartak jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2. art. 8 i 107 § 3 kpa poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych twierdzeń co uniemożliwiło realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwiło dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, a w szczególności niewyjaśnienie powyżej wskazanych kwestii, jak również poprzez wydanie odmiennych decyzji przy istnieniu tożsamych stanów faktycznych i prawnych a dotyczącej kwestii niewyjaśnienia zakresu robót budowlanych, wymagań środowiskowych oraz zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego; 3. art. 50 - 51 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie w przedmiotowej sprawie pomimo, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie nie można jednoznacznie stwierdzić, że inwestor dokonał jedynie przebudowy obiektu i tym samym ma zastosowanie procedura opisana w tych przepisach; 4. art. 71 ust 1. I ust. 2 w zw. z art. 72 ust 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko a także § 3 pkt 48 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z dnia 12 listopada 2010 r.) poprzez ich niezastosowanie tak w zakresie obowiązku przeprowadzenia w przedmiotowej sprawie postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań przed podjęciem decyzji legalizującej. Na tej podstawie skarżący wnieśli o stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa ewentualnie o jej uchylenie, domagając się nadto zasądzenia kosztów postępowania. Po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania, w pierwszej kolejności skarżący podnieśli, iż pomimo tożsamości stanu faktycznego i prawnego, organ II Instancji wydał decyzję co do istoty w całości odmienną od pierwotnych założeń decyzji tego organu z dnia [...],r., co zdaniem skarżących jest rażącym uchybieniem przepisom, a ponadto podważeniem zaufania obywateli do efektywności organów administracyjnych. Zdaniem skarżących, organ w zaskarżonej decyzji w sposób pochopny, bez przeprowadzenia dogłębnego postępowania wyjaśniającego, przyjął, iż roboty budowlane wykonane przez inwestora w dacie wskazanej przez niego, miały charakter przebudowy stosownie do art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. Na żadnym etapie postępowania organ nie odniósł się do ich zeznań, bezpośrednich sąsiadów i obserwatorów robót budowlanych wykonywanych przez inwestora, w części, w których wskazywali na zakres prac budowlanych prowadzonych na działce w latach [...],r. Skarżący w oparciu o własną obserwację podnosili, iż prace budowlane prowadzone przez inwestora polegały na wykopaniu betonowych belek, pogłębienia wykopu oraz powiększenia jego powierzchni (długości) a przedmiotowe prace wykonywane były z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego. Na żadnym etapie postępowanie nie zostały przez organ te informacje zweryfikowane, nie zostały także ustalone poprzednio istniejące wymiary betonowej podstawy poprzedniego urządzenia tartacznego. Zdaniem skarżących, w żaden sposób, wbrew wskazaniom organu, nie można tych ustaleń dokonać na podstawie złożonej w aktach dokumentacji fotograficznej. Zatem ustalenia co do charakteru przeprowadzonych przez inwestora robót budowlanych, nie mają pokrycia w rzeczywistym stanie faktycznym. Zdaniem skarżących, bez wątpienia, też przy jednoznacznym stanowisku innych organów wyrażonym w dokumentach dołączonych do akt niniejszego postępowania, przedmiotowa inwestycja pozostaje w sprzeczności z zapisami mpzp Gminy S.. Z dokumentacji dołączonej do akt postępowania wynika jednoznacznie, iż hałas emitowany przez tartak, poza granice nieruchomości inwestora, przekracza dopuszczalny poziom, tym samym jest obiektem uciążliwym dla zabudowy sąsiedniej. Organ w zaskarżonej decyzji, nie odniósł się do tej kwestii pomimo zgromadzonej w aktach dokumentacji. Wreszcie, skarżący zarzucili, że organy obydwu instancji w sposób marginalny i przedwczesny, bez przeprowadzenia wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, uznały, iż niemożliwym jest przekroczenie normy wydajności przedmiotowego urządzenia tylko w oparciu o wyjaśnienia zainteresowanego oraz opierając się na specyfikacji podobnego urządzenia w oparciu o informację internetową. Tymczasem zakupiony przez inwestora trak nie posiadał dokumentacji technicznej, w tym tablic znamionowych. Wydajność maszyny jest uzależniona nie tylko od mocy silnika, ale także od grubości przecieranej kłady, rodzaju i grubości tarcicy. Załączona do akt postępowania dokumentacja fotograficzna oraz bezpośrednia obserwacja przez skarżących prowadzonej inwestycji, dowodzi zaś, iż skala produkcji oraz ilość gotowego produktu opuszczającego tartak jest znacznie większa niż deklarowana przez inwestora i wyliczona szacunkowo przez organ. W odpowiedzi na skargi organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Uczestnicy postępowania E. W. i J. W. w piśmie z dnia [...],r. wnieśli o oddalenie skargi i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. W szczególności podali, że podejmują starania zmierzające do zabudowy przedmiotowego tartaku wiatą i ekranami akustycznymi i w tym zakresie toczy się postępowanie o pozwolenie na budowę, w którym zapadał w dniu [...],r. wyrok WSA w Gliwicach, przesądzający, że przedmiotowy tartak nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zarzuty skargi uznano zatem za bezzasadne. Z kolei skarżący uzupełniając skargi, w piśmie procesowym z dnia [...], r., podtrzymując dotychczasowe zarzuty, wnieśli o uchylenie decyzji organów obydwu instancji oraz o dopuszczenie dowodu z dokumentów, zawartych w aktach WSA w Gliwicach sygn. akt II SA/Gl 1995/13. Cytując fragment wydanego w tej sprawie wyroku z dnia 28 maja 2014 r., skarżący podnieśli, że w prawomocnym orzeczeniu Sąd ustalił przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu przez tartak. Ich zdaniem celem obliczenia zdolności produkcyjnej tego tartaku, co z kolei ma znaczenie dla ustalenia, czy działalność zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zwłaszcza że jednoosobowe prowadzenie działalności gospodarczej nie wyklucza możliwości zatrudniania pracowników i prowadzenia bardzo intensywnej produkcji. Wreszcie, skarżący zarzucili, że nawet pobieżne porównanie zdjęć znajdujących się w aktach, wskazuje na radykalną rozbudowę tartaku, a sama lokalizacja torowiska pod trak, nie wyczerpuje oceny, czy nastąpiła budowa, czy rozbudowa obiektu rozumiana jako całość techniczno - użytkowa, tworząca tartak. Skarżący wskazali też na sprzeczne oświadczenia inwestora co do istnienia traku i oparcie się organów na jego gołosłownych twierdzeniach, że lokalizacja torowiska nie uległa zmianie. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżących złożył [...], zdjęć satelitarnych obrazujących wygląd nieruchomości, której dotyczy postępowanie i terenów sąsiednich. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargi nie są uzasadnione. Brak bowiem podstaw do ferowania zarzutu naruszenia reguł procedury administracyjnej poprzez nienależyte zebranie i ocenę materiału dowodowego oraz niepełne uzasadnienie decyzji, a w konsekwencji błędną kwalifikację robót budowlanych i niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego. W toku postępowania zainicjowanego pismem skarżących z dnia [...],r. organy nadzoru budowlanego podjęły wszelkie niezbędne kroki i wyczerpały możliwości dowodowe celem ustalenia stanu faktycznego, a mianowicie zakresu zrealizowanych robót budowlanych. Skarżący negując działania organów, nie zaoferowali w toku postępowania żadnych dowodów, które pozwalałyby w obiektywny sposób ustalić zakres robót budowlanych, zrealizowanych na działkach nr [...],w P. [...]. Poza sporem jest jedynie fakt, że na nieruchomości od lat 70 – tych ub. wieku znajdował się tartak (vide: zaświadczenie z dnia [...],r.). Prawidłowo organ uznały, że realizacja fundamentów wraz z maszyną, nie podlegała reglamentacji ustawy – Prawo budowlane z 1961 r., wyżej powołanej (art. 1 pkt 2 tej ustawy, przywołany w motywach zaskarżonej decyzji). Nie jest też sporne, że obecni właściciele nieruchomości, E. W. i J. W., w [...], r. wykonali nowe roboty budowlane i sedno sprawy sprowadza się do ustalenia ich zakresu i kwalifikacji prawnej. O ile niewątpliwie doszło do wymiany maszyny (zamontowania nowego traku), to istotne jest ustalenie, jakiego rodzaju roboty wykonano przy fundamencie i torowisku, a więc czy można mówić jedynie o zmianie parametrów techniczno - użytkowych istniejącego obiektu, czyli przebudowie w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego z 1994 r. Wbrew zarzutom skarżących, zawartym w piśmie z dnia [...],r. oceniając charakter zrealizowanych w [...], r. robót budowlanych, nie sposób uwzględnić faktu, że pierwotnie samowolnie zrealizowano też wiatę, zadaszającą trak. Wiata ta została bowiem rozebrana i w tym zakresie toczyło się odrębne postępowanie, zakończone ostateczną decyzją o jego umorzeniu. Skoro w dacie orzekania w niniejszej sprawie wiata już nie istniała, brak było podstaw do przyjęcia, że stanowiła część tartaku jako budowli. Błędnie skarżący przenoszą na grunt niniejszej sprawy jako dotyczącej samowoli zrealizowanych robót budowlanych, rozważania zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 28 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1995/13. Wyrok ten zapadł bowiem w sprawie o pozwolenie na budowę wiaty stalowej (na dzień orzeczenia w niniejszej sprawie brak było też stwierdzenia jego prawomocności). Oczywiste jest, że tego rodzaju inwestycja stanowi rozbudowę obiektu budowlanego. Jednak w dacie wydania zaskarżonej decyzji wiata nie istniała, gdyż samowolnie zrealizowany obiekt rozebrano, zaś nowa wiata jeszcze nie powstała i toczy się dopiero pozwolenie na jej budowę. Stąd też oceniając zakres i charakter robót budowlanych już zrealizowanych, nie można było uwzględnić nieistniejącej wiaty i na tej podstawie przyjąć, że doszło do samowolnej rozbudowy tartaku. Istotne jest jedynie porównanie stanu faktycznego z daty orzekania przez organ odwoławczy ze stanem pierwotnym legalnie zrealizowanego obiektu. Zdaniem sądu administracyjnego, brak podstaw do ferowania zarzutu dowolności poczynionych w tym zakresie ustaleń faktycznych organów nadzoru budowlanego. Wszak w świetle art. 80 i art. 81 Kpa, ocena całokształtu materiału dowodowego została pozostawiona organom administracji, zaś skarżącym umożliwiono wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego. Nie sposób podzielić poglądu skarżących, że skoro początkowo J. W. utrzymywał, iż w [...], r. jedynie uzupełniono ubytki w fundamencie pod maszyną, a następnie podał, że wykonano wówczas betonową płytę na betonowych belkach, lecz nie zmieniono samej lokalizacji torowiska, to ustalenia organów są nierzetelne, zaś twierdzenia inwestora gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami. Inwestor na żądanie organu przedłożył bowiem ocenę stanu technicznego, sporządzoną przez S.B., legitymującego się uprawnieniami konstrukcyjno – budowlanymi. Z dokumentu tego wynika zaś opis i pomiar płyty betonowej oraz torowiska. Co więcej, autor oceny powołał się na wykonanie odkrywki fundamentów oraz nawiertów i przewiercień płyty, w trakcie których stwierdził lokalizację dwóch starych fundamentów, składających się z poprzecznych betonowych belek (str. 2 oceny z dnia [...],r. k. [...],akt administracyjnych). Zatem wykonana odkrywka i nawierty potwierdzają twierdzenia inwestora, że płyta betonowa została ułożona na starym fundamencie i lokalizacja torowiska nie uległa zmianie. Taki stan rzeczy potwierdzają też złożone przez pełnomocnika skarżących w trakcie rozprawy sądowej zdjęcia satelitarne, na których widoczne jest stare i nowe torowisko oraz zabudowa na działkach inwestora. Porównując usytuowanie torowiska względem pozostałych obiektów oraz drogi jako zabudowy, która nie uległa zmianie, należy podzielić ustalenia faktyczne organów nadzoru budowlanego, że lokalizacja torowiska również nie uległa zmianie. Skoro zaś wykonane przez rzeczoznawcę odwierty potwierdzają istnienie dwóch starych betonowych belek, to twierdzenia inwestora co do zakresu wykonanych w 2003 r. robót, nie są gołosłowne, mimo początkowych odmiennych oświadczeń, że jedynie uzupełniono ubytki w betonowym fundamencie. W wyniku wykonanych samowolnie w 2003 r. robót budowlanych nie doszło zatem do zmiany charakterystycznego parametru poprzedniego torowiska w postaci jego długości i szerokości. Nie ma przy tym prawnego znaczenia fakt prowadzenia robót przy użyciu ciężkiego sprzętu, ani wykonania wykopu. Zasadnie zatem organy nadzoru budowlanego zakwalifikowały wykonane samowolnie w [...], r. roboty budowlane do kategorii przebudowy w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego z 1994 r., co z kolei uzasadniało wdrożenie trybu z art. 51 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy. Wbrew stanowisku skarżących, dla oceny prawnej zrealizowanych robót budowlanych, nie ma też znaczenia fakt, że doszło do zwiększenia skali działalności tartaku. Składowisko drewna na posesji inwestora nie jest obiektem budowlanym, będącym przedmiotem działań organów nadzoru budowlanego. Tymczasem przedłożony przez skarżących materiał fotograficzny dowodzi jedynie tego, że na posesji gromadzi się obecnie więcej drewna, przez co ich zdaniem doszło do rozbudowy tartaku. Zdaniem sądu administracyjnego zasadnie organy nadzoru budowlanego nie stwierdziły też potrzeby nałożenia na inwestorów obowiązku wykonania robót i czynności celem doprowadzenia istniejącego obiektu do stanu zgodnego z prawem, ani też nie dopatrzyły się podstawy do nakazania jego rozbiórki, bądź przywrócenia stanu poprzedniego (art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 7 Prawa budowlanego). Wydanie takich nakazów możliwe jest jedynie w razie stwierdzenia, że samowolnie wykonane roboty, naruszają wymogi prawa, w tym budowlanego i ochrony środowiska. Kluczowe znaczenie ma kwestia zgodności zrealizowanej samowolnie inwestycji z obowiązującym obecnie planem miejscowym, przywołanych przez organy obydwu instancji. Zdaniem sądu administracyjnego organu nadzoru budowlanego dokonały prawidłowej wykładni prawa miejscowego. Plan z 2006 r. dopuszcza na terenach zabudowy mieszkaniowej lokalizację działalności o charakterze produkcyjnym i usługowym, nie powodującej uciążliwości dla zabudowy mieszkaniowej oraz wprost przewiduje możliwość przebudowy i rozbudowy zabudowy produkcyjnej pod warunkiem nienaruszania przepisów odrębnych i zasad ogólnych kształtowania zabudowy (§ 20 ust. 1 pkt 1 lit. i oraz § 8 ust. 1 pkt 8 uchwały z 2006 r.). Akt prawa miejscowego nie zawiera jednak definicji pojęcia "uciążliwości dla zabudowy mieszkaniowej". Skoro jednak plan miejscowy wyznacza tereny, na których dopuszczalna jest działalność mogąca zawsze lub potencjalnie oddziaływać znacząco na środowisko, to zasadnie organy nadzoru budowlanego uznały, że chodzi o tego rodzaju przedsięwzięcia, które wymienione są w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., wyżej powołanym. Zakwalifikowanie tartaku do kategorii przedsięwzięć, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 48 rozporządzenia, uzależnione jest od zdolności produkcyjnej w skali roku. Organy nadzoru budowlanego ustaliły, że tartak wyposażony jest w trak [...],o mocy silnika 15 kW. W tym względzie oparły się na doświadczeniu inwestora oraz przedłożonej dokumentacji fotograficznej (k. 47 akt administracyjnych). Dane w zakresie mocy silnika wynikają też z protokołu okresowej kontroli stanu technicznego obiektu budowlanego z dnia [...],r. (k. 36/2 akt administracyjnych). Brak tabliczki znamionowej nie podważa ustaleń organu co do mocy silnika, a to ma znaczenie dla obliczania maksymalnej wydajności traku (ilości przecinanego drewna). Sposób obliczeń przedstawiono w notatce służbowej, sporządzonej przez inspektora PINB w Z. mgr inż. A.D. (k. 49 - 49/1 akt administracyjnych). Z treści notatki wynika, że obliczeń dokonano na podstawie parametrów dla [...],o mocy silnika 15 kW, oferowanej przez firmę [...],. Z opisu oferty wynika, że jest to maszyna uniwersalna, pozwalająca na cięcie kłód o dużych średnicach i nieograniczonej długości. Wydajność tej maszyny uzależniona jest od wielkości przecieranej kłody i wynosi średnio 1 – 1,5 m3 na godzinę gotowego surowca. Inspektor PINB dokonała obliczeń, przyjmując maksymalną wydajność maszyny 1,5 m3/h, co oznacza, że urządzenie musiałoby pracować nieprzerwanie 23 h/dobę z maksymalną mocą, aby osiągnąć zdolność produkcyjną powyżej 10.000 m3 drewna w skali roku jako wymieniony próg w powołanym wyżej rozporządzeniu. Tymczasem takiego stanu rzeczy, a więc nieprzerwanej pracy tartaku przez 23 godz. na dobę, nie tylko nie potwierdzają przedłożone przez inwestora faktury za prąd, ale nawet sami skarżący, którzy w pismach z dnia [...],r. i z dnia [...],r. podali, że tartak pracuje z krótkimi przerwami od [...],, czyli ok. [...],godz. dziennie. Aczkolwiek można zgodzić się więc ze stwierdzeniem, że obliczenia w zakresie ilości przecieranego drewna są jedynie szacunkowe, to jednak pozwalając na stwierdzenie, ze dopiero nieprzerwana praca przez 23 godz. na dobę z maksymalną mocą, a więc przy zatrudnieniu pracowników, stanowiłaby podstawę do zakwalifikowania przedsięwzięcia do kategorii mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Takiego stanu rzeczy nie potwierdzają sami skarżący. Zbędne też było powołanie biegłego celem dokonania stosownych obliczeń matematycznych, skoro sposób tych obliczeń wynika z notatki, sporządzonej przez inspektora PINB z wykształceniem technicznym, a więc legitymującym się odpowiednią wiedzą fachową i zdaniem sądu administracyjnego, nie budzi wątpliwości z punku widzenia logiki i zasad doświadczenia życiowego. Podkreślić przyjdzie, że istotna jest zdolność produkcyjna tartaku wg stanu z daty wydania zaskarżonej decyzji, a więc dla jednego traku o mocy silnika 15 kW. O ile bowiem doszłoby do zwiększenia zdolności produkcyjnych zakładu, to sprawa może być kwalifikowana jako zmiana sposobu użytkowania obiektu, co uzasadniać będzie wdrożenie odrębnego postępowania. Gdy zaś idzie o wymóg z § 8 ust. 1 pkt 5 lit. d planu, prawidłowo stwierdził organ odwoławczy, że ustanowiona w tym przepisie odległość od krawędzi drogi dotyczy jedynie nowych obiektów, co wynika wprost z treści tego przepisu. Zatem w przypadku przebudowy obiektu wymienione odległości nie mają zastosowania. Wreszcie, rozważenia wymaga kwestia zgodności robót budowlanych z przepisami odrębnymi z uwagi na fakt, że sporny tartak znajduje się na terenach zabudowy mieszkaniowej jako chronionych akustycznie. W tym względzie należy podnieść, że doprowadzenie do zgodności poziomu emitowanego hałasu do wymogów prawa dla takich terenów nastąpiło w odrębnym postępowaniu na mocy przywołanej pismem organu decyzji Starosty [...],z dnia [...],r. Decyzja ta określa dopuszczalny poziom hałasu dla prowadzonego tartaku i w celu wykonania zarządzenia pokontrolnego z dnia [...],r., wydanego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, inwestor wystąpił o udzielenie pozwolenia na budowę wiaty z ekranami akustycznymi. Skoro zatem doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem w zakresie poziomu emitowanego hałasu, nastąpiło na mocy odrębnych aktów, które maja walor wiążący, kwestie te nie mogą być przedmiotem ustaleń w niniejszym postępowaniu, w którym rozstrzygnięto jedynie o bycie prawnym zrealizowanych robót budowlanych, co jeszcze nie oznacza możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie tartacznictwa. W tym względzie odwołać się przyjdzie do stanowiska tut. Sądu, zawartego w wyroku z dnia 28 maja 2014 r. Sąd polecił bowiem ponowne zbadanie projektu budowy wiaty nad istniejącym trakiem pod kątem doprowadzenia tej działalności z nakazem, zawartym w decyzji Starosty [...],z dnia [...],r., a wiec ocenę, czy wybudowanie wiaty spowodowałoby ograniczenie poziomu emisji hałasu. Skarżący pomijają też zawarte w uzasadnieniu tego wyroku stanowisko, że rozbudowywany tartak, czyli powiększony o wiatę, nie stanowi przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, w szczególności z uwagi na jego zdolność produkcyjną, wynoszącą poniżej 10.000 m3 drewna na rok oraz brak instalacji do impregnacji drewna. Sąd nie podzielił też poglądu Wojewody, że § 20 ust. 1 pkt 1 lit. i planu, wyklucza budowę tartaku w tej jednostce strukturalnej planu. Skład orzekający w niniejszej sprawie prezentuje zaś identyczne stanowisko, co oznacza stwierdzenie zgodności zrealizowanych robót w postaci przebudowy obiektu z zapisami planu miejscowego, bowiem skarżący cytują wybiórczo uzasadnienie wyroku w sprawie II SA/Gl 1995/13, pomijając istotę rozstrzygnięcia Sądu, którym uchylono decyzję kasacyjną Wojewody, uchylającą decyzję organu I instancji o udzieleniu pozwolenia na budowę. Z tych względów sąd administracyjny dokonując kontroli aktów organów nadzoru budowlanego, nie stwierdził naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 oraz art. 8 i 107 § 3 Kpa. W toku postępowania administracyjnego organy podjęły wszelkie kroki niezbędne do należytego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z regułami procedury administracyjnej i dostatecznie uzasadniły podjęte rozstrzygnięcie, zapewniając stronom udział w postępowaniu. Chybiony jest też zarzut niewykonania zaleceń, zawartych w poprzednich decyzjach kasacyjnych. Na podstawie prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych w zakresie zrealizowanych robót budowlanych, organy nadzoru budowlanego trafnie wdrożyły tryb z art. 50 - 51 ustawy - Prawo budowlane i nie stwierdzając podstaw do wydania nakazów, przewidzianych w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 – z uwagi na wykonanie robót zgodnie z wymogami sztuki budowlanej i prawa budowlanego, w tym zgodność z planem miejscowym, zasadnie orzeczono o umorzeniu postępowania jako bezpodmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 Kpa. Sam fakt, że proces inwestycyjny, polegający na przebudowie obiektu, zrealizowano bez wymaganego pozwolenia na budowę, nie uzasadnia bowiem wydania decyzji w trybie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Z uwagi na fakt, że tartak wyposażony jest w jeden trak o mocy silnika 15 kW, nawet przy przyjęciu maksymalnej wydajności i pracy do 23 godzin na dobę, nie będą przekroczone parametry zdolności produkcyjnej, kwalifikujące przedsięwzięcie do kategorii mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 71 i 72 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, wyżej powołanej. W tym stanie rzeczy nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi jako nieuzasadnione na podstawie art. 151 tej ustawy. Orzeczenie o oddaleniu skargi nie zawiera rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, bowiem powołana ustawa nie stwarza podstawy prawnej do zasądzenia ich zwrotu na rzecz uczestników postępowania (art. 199, art. 200 i art. 209 ustawy). Stąd też nie mógł odnieść skutku wniosek uczestników o zasądzenie od skarżących kosztów postępowania na ich rzecz. bu

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło