II SA/Gl 3/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-06-17

Skład orzekający: Andrzej Matan, Grzegorz Dobrowolski, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powierzchnia zajęta pod wiatę powinna być uwzględniana przy obliczaniu maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy działki, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że powierzchnia zajęta pod wiatę nie powinna być wliczana do powierzchni zabudowy przy obliczaniu maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy. W interpretacji sądu, pojęcie "kondygnacji obiektu" w planie miejscowym oraz odniesienia do normy PN-ISO 9836 wskazują, że do powierzchni zabudowy zalicza się jedynie budynki, a nie inne obiekty pomocnicze jak wiaty. Błędna wykładnia tego przepisu przez organy administracji stanowiła podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę wiaty wybudowanej na działce skarżących. Organy nadzoru budowlanego początkowo nakazały legalizację obiektu, a następnie rozbiórkę, uznając, że wiata przekracza dopuszczalny wskaźnik zabudowy. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA, organy dwukrotnie umarzały postępowanie, by ostatecznie ponownie nakazać rozbiórkę, powołując się na ostateczne decyzje i naruszenie planu miejscowego. Skarżący kwestionowali sposób obliczania wskaźnika zabudowy, twierdząc, że wiata ma charakter rekreacyjny i nie powinna być wliczana do powierzchni zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta R. Zasądził od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi A. O. i P. O. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta R. z dnia [...] r. nr [...], 2. zasądza od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach na rzecz skarżącego kwotę 500 (pięćset ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: ŚWINB) decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. (dalej: PINB) z dnia [...] r. nr [...] w sprawie [...], którą nakazano A. i P. O. (dalej: strony) rozbiórkę wiaty zlokalizowanej na działce nr [...] przy ul. [...] w R.. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta R. prowadził postępowanie w sprawie samowolnej realizacji wiaty, wybudowanej w południowo-zachodnim narożniku działki nr [...] przy ul. [...] w R.. Wiata jest obiektem wolnostojącymi o powierzchni zabudowy [...] m2, posadowionym na słupach stalowych. Od dwóch stroni przestrzeń pomiędzy słupami jest wypełniona elementami drewnianymi. Wiata znajduje się w odległości ok 20 cm od granicy nieruchomości. W związku z ustaleniem, że realizacja spornej wiaty nie była poprzedzona uzyskaniem pozwolenia na budowę czy też zgłoszenia, PINB postanowieniem nr [...] z [...] r. działając w oparciu o art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, nakazał stronom przedłożenie dokumentacji niezbędnej dla dokonania legalizacji tej wiaty. Po przedłożeniu tej dokumentacji PINB doszedł jednak do wniosku, że mimo iż wiata jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi z uwagi na pełnioną przez nią funkcję zadaszonego miejsca postojowego. W związku z tym decyzją nr [...] z [...] r. PINB nakazał rozbiórkę wiaty w oparciu o art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją ŚWINB z [...] r., znak: [...]. Obie powyższe decyzje zostały uchylone wyrokiem WSA w Gliwicach z 4 stycznia 2017 r., sygn. akt: II SA/G1 654/16. W wyroku tym sąd wskazał, że nie została do końca wyjaśniona funkcja pełniona przez sporną wiatę. WSA nakazał organom ponowne zbadanie sprawy przy uwzględnieniu uwag stron co do tego, że wiata nie będzie wykorzystywana jako wiata garażowa, ale jako wiata rekreacyjna. W ramach ponownego postępowania organ pierwszej instancji zgromadził dalszy materiał dowodowy z którego wynika, że sporna wiata pełni funkcję wiaty rekreacyjnej. W związku z tym decyzją nr [...] z [...] r., znak: [...], umorzył postępowanie. Organ zbadał zgodność wiaty z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisami techniczno-budowlanymi i nie doszukał się nieprawidłowości. PINB wskazał, że co prawda w dacie realizacji i wszczęcia postępowania wybudowanie wiaty wymagało uprzedniego zgłoszenia, ale w chwili obecnej realizacja tego typu obiektów na mocy art. 29 ust. 1 pkt. 2c w zw. z art. 30 ust. 1 pkt. 1 Prawa budowlanego jest zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, a co za tym idzie, z racji obecnej treści art. 49b ust. 5 Prawa budowlanego i przepisów przejściowych, nie jest możliwe wyliczenie opłaty legalizacyjnej dla tego typu obiektu. To zaś, w połączeniu ze zgodność obiektu z przepisami spowodowało, zdaniem PINB, konieczność umorzenia postępowania. W wyniku rozpoznania odwołania E. i G. K., ŚWINB decyzją z [...] r., znak: [...], uchylił powyższą decyzję PINB umarzającą postępowanie i wskazał, że będąca przedmiotem postępowania wiata powinna zostać rozebrana z uwagi na fakt, że narusza ona przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż w wyniku jej zrealizowania przekroczono na nieruchomości dopuszczalny poziom zabudowy. Po otrzymaniu powyższego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wystąpił do Pełnomocnika Prezydenta Miasta R. ds. Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej o interpretację postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, odnośnie rozumienia pojęcia maksymalnego wskaźnika zabudowy. W dniu 23 stycznia 2018 r. Pełnomocnik Prezydenta poinformował, że pod pojęciem wskaźnika intensywności zabudowy należy rozumieć "proporcję powierzchni całkowitej kondygnacji nadziemnych obiektu do powierzchni terenu przeznaczonego do jego realizacji i funkcjonowania. W piśmie wskazano, że w przypadku tej definicji: "mamy do czynienia ze swego rodzaju niezręcznością terminologiczną (brakiem precyzji). Jednakże mając na względzie rolę jaką pełni wskaźnik intensywności zabudowy (...) wydaje się, że intencją prawodawcy lokalnego było odniesienie tego wskaźnika wyłącznie do budynków. W (...) definicji odwołano się do "obiektu" co budzić może wątpliwości interpretacyjne. Gdyby jednak intencją prawodawcy lokalnego był nakaz uwzględniania wszystkich obiektów budowlanych (...) posłużyłby się on sformułowaniem "obiektu budowlanego" . W związku z wyżej zaprezentowanym stanowiskiem PINB decyzją nr [...] z [...] r., znak: [...], ponownie umorzył postępowanie w sprawie wiaty zlokalizowanej na działce nr [...] przy ul. [...] w R., jako bezprzedmiotowe. Decyzja ww. została uchylona decyzją ŚWINB z dnia [...] r., znak: [...] gdzie wskazano, że okoliczności na które PINB powołał się umarzając postępowanie nie mogą być brane pod uwagę i powinna zapaść decyzja, nakazująca rozbiórkę spornej wiaty. Kierując się zaleceniami organu odwoławczego PINB decyzją nr [...] z [...]r., znak: [...] nakazał rozbiórkę spornej wiaty. ŚWINB decyzją z [...] r. utrzymał powyższą decyzję PINB w mocy. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy zauważył, iż sprawa będąca przedmiotem orzekania była już dwukrotnie badana w ramach postępowania instancyjnego. Zapadłe wówczas decyzje, mają charakter ostateczny i jako takie wiążą zgodnie z treścią art. 110 w zw. z art. 16 k.p.a. Stan faktyczno-prawny sprawy nie uległ zmianie od czasu wydania powyższych rozstrzygnięć, stąd nie może odstąpić od treści tych decyzji i zaprezentowanej w nich wykładni przepisów, bez narażania się na zarzut naruszenia w/w przepisów. W ślad za twierdzeniami podnoszonymi w uprzednio wydanych w sprawie decyzjach z [...] r., znak: [...] i z [...] r., znak: [...], należy wskazać, że sporny obiekt jest niezgodny z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego na terenie jego posadowienia. Narusza bowiem postanowienie zawarte w § 23 ust. 3 pkt 5 lit. f planu, które przewidują na terenach oznaczonych symbolem MN, maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy wynoszący 0,4. Wbrew wyjaśnieniom Pełnomocnika Prezydenta Miasta R. ds. Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej uzyskanym przez PINB w trakcie prowadzonego postępowania, jak również mimo stanowiska wyrażonego w opinii planistycznej, na którą powołują strony, pogląd wyrażony wcześniej przez ŚWINB zachowuje aktualność. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. plan miejscowy powinien zawierać wskazanie maksymalnej i minimalnej intensywności zabudowy, rozumianej jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Nigdzie nie ma ograniczenia dotyczącego stosowania tych wskaźników wyłącznie do budynków. Podobnie zresztą obowiązujący dla terenu posadowienia wiaty plan nie przewiduje takiego ograniczenia, wskazując w § 3 pkt 24 na rozumienie pojęcia wskaźnika intensywności zabudowy jako: "proporcję powierzchni całkowitej kondygnacji obiektu do powierzchni terenu przeznaczonego do jego realizacji i funkcjonowania." Z przepisów tych nie da się wywieść tezy, jakoby do wyliczania wskaźnika intensywności zabudowy miałyby być pod uwagę brane wyłącznie budynki. W ustawie jest mowa o zabudowie jako takiej, a w przepisie planu zawierającym definicje przywołane, jest pojęcie obiektu, a nie budynku. Organ odwoławczy nie podziela stanowiska Pełnomocnika Prezydenta. Jego zdaniem, jeśli intencją prawodawcy lokalnego było objęcie wszystkich obiektów budowlanych zapisami dotyczącymi maksymalnego wskaźnika zabudowy, to posłużyłby się on terminem "obiektu budowlanego". Wobec tego, jak zauważa ŚWINB, skoro intencją prawodawcy lokalnego miało być objęcie tym zapisem wyłącznie budynków, nie posłużył się on terminem "budynku". Ponadto, prowadząc argumentację zawartą w tym stanowisku ad absurdum i uznając, że maksymalny wskaźnik zabudowy znajduje zastosowanie wyłącznie wobec budynków należałoby stwierdzić, że przepisy planu dopuszczają zabudowanie całej powierzchni nieruchomości obiektami budowlanymi, niebędącymi budynkami, czyli chociażby wiatami. Zatem przy wyliczaniu rzeczywistego wskaźnika zabudowy nieruchomości należy uwzględnić nie tylko budynki, ale także wiatę. W skardze z 2 stycznia 2019 r. A. O. i P. O. (dalej: skarżący) podnoszą zarzut naruszenia prawa procesowego, w tym art. 10 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a, 77 § 1, k.p.a, art. 75 § 1 k.p.a. oraz prawa materialnego tj. art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. W oparciu o te zarzuty wnoszą o uchylenie decyzji ŚWINB z dnia [...] r. nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji PINB z dnia [...] nr [...] w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia właściwemu organowi. Ponadto żądają wstrzymanie wykonania wymienionych decyzji do dnia rozpatrzenia sprawy przez Sąd oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Jak skarżący wywodzą w uzasadnieniu skargi, naruszone zostało ich prawo do czynnego udziału w postępowaniu, w tym prawo do wypowiedzenia się co do wszelkich przeprowadzonych dowodów wynikające z art. 7 k.p.a. Wiążą to z obowiązkiem zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie (art. 77 w zw. z art. 75 k.p.a.). Nie jest dla nich zrozumiałe uzasadnienie decyzji PINB, gdzie stwierdzono, iż dowód z opinii urbanistycznej jest korzystny dla inwestorów, organ ten wydaje decyzję o rozbiórce wiaty powołując się na związanie decyzją organu II instancji. Natomiast organ drugiej instancji w swojej decyzji podnosi, że "decyzje ŚWINB z dnia [...] r. oraz [...] r. są decyzjami ostatecznymi i jako takie wiążą one tutejszy organ... o ile zatem stan faktyczno-prawny nie uległ zmianie od czasu wydania powyższych rozstrzygnięć, tutejszy organ nie może odstąpić od treści tych decyzji". Twierdzenie takie nie odpowiada rzeczywistemu stanowi sprawy ponieważ przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż wiata jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego na dowód czego przedstawione zostało stanowisko Pracowni Urbanistycznej w R., która była autorem planu zagospodarowania co potwierdził sam organ I instancji. Przy wykładni postanowień miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy mieć na względzie maksymalną ochronę uprawnień właścicielskich. Plan miejscowy upoważnia zaś jedynie do takiego rozstrzygnięcia jakie wyraźnie wynika z jego treści tekstowej i graficznej. Wszelka rozszerzająca wykładnia planu na niekorzyść właścicieli nieruchomości byłaby sprzeczna z konstytucyjną zasadą ochrony prawa własności i stanowiłaby naruszenie ustaleń tego planu. Dla uzasadnienia tych twierdzeń skarżący przywołują tezy zawarte w orzeczeniach sądów administracyjnych. Kwestionują stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym "sporna wiata pełni funkcję obiektu ogrodowego, pomocniczego jak altana z uwagi na miejsce jej posadowienia nieomal w granicy działki, przy chodniku i wyjeździe na drogę publiczną". Umiejscowienie obiektu jest zgodne z planem zagospodarowania, bowiem plan nie zabrania posadowienia wiaty przy granicy działki. Twierdzenie, że wiata jest posadowiona przy chodniku jest nieprawdą, ponieważ nie ma tam żadnego chodnika, a brama nie jest używana jako wjazdowa. Wiata ma charakter rekreacyjny. Działka należąc do skarżących ma niewielką powierzchnię [...] m2, dodatkowo sam budynek mieszkalny zajmuje [...] m2, zatem pozostała część działki nie daje wielu możliwości na lokalizację miejsca do wypoczynku. Ponadto, zarówno Prawo budowlane, jak i przepisy wykonawcze nie stawiają żadnych warunków lokalizacji takiego miejsca. ŚWINB w swojej decyzji twierdzi, że wiata nie spełnia funkcji wiaty rekreacyjnej - wypoczynkowej co stoi w sprzeczności z materiałem dowodowym gdyż 21.06.2017 r. organ I instancji dokonał oględzin celem uzupełnienia materiału dowodowego i w wyniku czynności kontrolnych stwierdził, że wiata pełni funkcję rekreacyjną a nie garażową, pod wiatą znajdował się komplet ogrodowy wypoczynkowy, jak i sami złożyliśmy, oświadczenie do protokołu z czynności kontrolnych, że przedmiotowa wiata pełni funkcję wypoczynkowo rekreacyjną i tak jest do dnia dzisiejszego i taki jest też stan faktyczny. Dnia 1 sierpnia 2017 r. organ I instancji przeprowadził drugą kontrolę, w wyniku której potwierdził, że sposób użytkowania wiaty nie uległ zmianie od daty ostatniej kontroli. Nadal pod wiatą umieszczony był komplet wypoczynkowy... co próbuje ŚWINB podważać i twierdzić, że ze względu na usytuowanie wiaty nie może ona być wiatą rekreacyjno-wypoczynkową. Nadto kwestia aktualnego sposobu użytkowania wiaty nie była kwestionowana przez wnioskodawcę, obecnego pełnomocnika współwłaścicieli działki sąsiedniej nr [...]. Skarżący oceniają jako "niedopuszczalną nadinterpretację" przepisów, dokonaną przez ŚWINB, który przyjął, że gdyby "maksymalny wskaźnik zabudowy znajdował zastosowanie wyłącznie wobec budynków należałoby stwierdzić, że przepisy planu dopuszczają zabudowanie całej powierzchni nieruchomości obiektami budowlanymi, niebędącymi budynkami, czyli chociażby wiatami", ponieważ art. 29 ustawy prawo budowlane stanowi jasno, że liczba wolnostojących budynków parterowych gospodarczych, wiat i altan ... o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w decyzji, wnosząc o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje. Skarga jest uzasadniona. Spór w rozpatrywanej sprawie w istocie sprowadza się do tego czy do wyliczenia maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy dla działki nr [...], znajdującej się przy ul. [...] w R., należy uwzględnić powierzchnię zajętą pod zlokalizowaną na niej wiatę. To z kolei ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia czy został przekroczony, określony w planie miejscowym, maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy wynoszący 0,4, a tym samym czy zachodzą podstay do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę wiaty zlokalizowanej na działce nr [...] przy ul. [...] w R.. Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt. 6 u.p.z.p., w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego należy określić: zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. W § 23 ust. 3 pkt. 5 lit. f planu miejscowego przyjęto jako maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy wynoszący 0,4. Zgodnie z § 3 pkt 24 planu miejscowego, pojęcie wskaźnika intensywności zabudowy należy rozumieć jako: "proporcję powierzchni całkowitej kondygnacji obiektu do powierzchni terenu przeznaczonego do jego realizacji i funkcjonowania.". Zatem precyzyjnie ujmując powstałe w tej sprawie zagadnienie jest ono następujące: czy powierzchnia zajęta pod wiatę powinna być traktowana jako "powierzchnia całkowitej kondygnacji obiektu" i tym samym zaliczona do powierzchni zabudowy działki, czy też nie. Zdaniem ŚWINB, teren zajęty pod wiatę, skoro w postanowieniach planu mowa jest o "obiekcie", a nie o budynku, stanowi część zabudowy działki i przy wyliczeniu maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy powinien być liczony (wliczony do powierzchni zabudowy). Natomiast skarżący prezentują odmienny pogląd. Ich zdaniem, wiata nie jest budynkiem w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, a do powierzchni zabudowy powinny być liczone tylko budynki (powierzchnie przez nie zajmowane). W ocenie Sądu, tak z postanowień art. 15 ust. 1 pkt. 6 u.p.z.p., jak i z normy zawartej w planie miejscowym w § 3 pkt 24, można wywieść wniosek zgodny z twierdzenie skarżących z następujących względów: po pierwsze – w 15 ust. 1 pkt. 6 u.p.z.p. mowa jest o powierzchni całkowitej zabudowy , natomiast w z § 3 pkt 24 planu miejscowego o "powierzchni całkowitej kondygnacji obiektu", co z punktu widzenia przedmiotowego sporu o to, czy powierzchnia zajęta pod wiatę liczy się do powierzchni zabudowy działki prowadzi do konkluzji, iż nie ma większej różnicy pomiędzy tymi zwrotami. W jednym i drugim przypadku chodzi o powierzchnię całkowitej zabudowy, przy czym w drugim doprecyzowano jedynie, że liczona będzie powierzchnia kondygnacji obiektów. Biorąc pod uwagę treść tych określeń, a zwłaszcza drugiego z nich, mimo tego, że użyto tu terminu "obiekt", chodzić może jedynie o budynki w rozumieniu prawa budowlanego. Mowa jest tam bowiem o "kondygnacji obiektu", a formalnie (i realnie) rzecz biorąc kondygnacje mogą mieć jedynie budynki. Trzeba przypomnieć, że pojęcie kondygnacji jest normatywnie zdefiniowane w § 3 pkt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1005, dalej: rozporządzenie) i wiąże się z budynkiem (a więc z budynkiem jako jednym z rodzajów obiektów, a nie z obiektem) Przez kondygnację należy przez rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia. Zatem termin "obiekt" z § 3 pkt 24 planu miejscowego powinien być odczytywany jako "budynek". Przedmiotowa wiata, co już zostało ustalone w trakcie wcześniej prowadzonych postępowań, nie jest budynkiem. Na potwierdzenie tego stanowiska przywołać trzeba także treść Normy Polskiej PN-ISO 9836. Stosownie do § 8 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1935) część opisowa projektu powinna określać w przypadku budynków powierzchnię zabudowy, o której mowa w pkt 4, określanej zgodnie z zasadami zawartymi w Polskiej Normie dotyczącej określania i obliczania wskaźników powierzchniowych i kubaturowych wymienionej w załączniku do rozporządzenia, zaś w załączniku do ww. rozporządzenia wskazano właśnie Normę Polską PN-ISO 9836. Według tej normy powierzchnia zabudowy to powierzchnia terenu zajęta przez budynek w stanie wykończonym, wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Norma ta niewątpliwie przewiduje wliczanie do powierzchni zabudowy terenu jedynie budynków. Natomiast nie wliczamy wydzielonych obiektów pomocniczych, np. szklarni, altan, szop, wiat. Polska Norma jest normą krajową, przyjętą w drodze konsensu i na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy z 12 września 2002 r. o normalizacji stosowanie ich jest dobrowolne. Polskie Normy same w sobie nie są źródłami prawa powszechnie obowiązującego. Powoływanie się na te normy jest zasadne tylko wówczas gdy przepis ustawy bądź rozporządzenia bezpośrednio odwołuje się do wymogu ich stosowania. Mamy wtedy do czynienia z odesłaniem do normy pozaprawnej, która w wyniku odesłania staje się częścią normy powszechnie obowiązującej. To z kolei oznacza obowiązek jej stosowania w taki sam sposób, jak norm ustawowych czy zawartych w rozporządzeniu. W tym stanie rzeczy uznać przyjdzie, iż organ II instancji, w ślad za organem I instancji, interpretując postanowienie § 23 ust. 3 pkt. 5 lit. f planu miejscowego, określające maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy w ten sposób, że do powierzchni zabudowy działki nr [...] należy wliczać powierzchnię znajdującej się na niej wiaty, dopuścił się naruszenia prawa materialnego w wyniku błędnej wykładni, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle art. 145 § 1 pkt. 1 lit. "a" p.p.s.a. stanowi do podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta R. z dnia [...] r. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Wskazówki co do dalszego postępowania wynikają wprost z uwag zawartych w uzasadnieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło