II SA/Gl 301/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-07-15
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Łucja Franiczek, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że strona była winna uchybienia terminu pomimo jej pobytu za granicą w okresie doręczenia i długotrwałej bezczynności organu I instancji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie zinterpretował przepisy dotyczące przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia (art. 58 § 1 i 2 kpa), stosując nadmierny rygoryzm wobec strony. Sąd uznał, że pobyt strony za granicą w okresie doręczenia, w połączeniu z ponadroczną bezczynnością organu I instancji i brakiem powiadomienia o zakończeniu postępowania, nie uzasadnia przypisania stronie winy w uchybieniu terminu. W związku z tym, wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać uwzględniony.Stan faktyczny
Skarżący Z. i J. W. zostali obciążeni karą pieniężną za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego. Postanowienie organu I instancji zostało im doręczone w sposób zastępczy (nieodebrane awizo), podczas gdy przebywali za granicą. Po powrocie, dowiedzieli się o karze z pisma zatytułowanego "upomnienie". Wnieśli zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na swój pobyt za granicą jako przyczynę uchybienia. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie i że strona była winna uchybienia. Skarżący zaskarżyli tę decyzję do WSA, podnosząc błąd w dacie dowiedzenia się o postanowieniu oraz zarzucając organowi I instancji przewlekłość postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu w całości. Zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant Bartosz Otorowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2010 r. sprawy ze skargi Z. W. i J. W. na postanowienie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżone postanowienie i orzeka, ze nie podlega ono wykonaniu w całości, 2. zasądza od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach na rzecz skarżących solidarnie kwotę 340 (trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. wymierzył Z. i J. W. karę z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego w wysokości 75.000 zł.
Postanowienie to wysłano stronom w jednym egzemplarzu za pośrednictwem poczty i zostało zwrócone [...]r. z powodu niepodjęcia przez adresatów po dwukrotnym awizowaniu w dniach [...]r. i powtórnie w dniu [...]r., o czym zawiadomienie umieszczono w skrzynce oddawczej.
Pismem z daty [...]r., złożonym w siedzibie organu I instancji w dniu [...]r. Z. W. i J. W. wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia.
W uzasadnieniu podali, że o fakcie wymierzenia kary w drodze postanowienia, dowiedzieli się z pisma z dnia [...]r., doręczonego dnia [...]r., które zatytułowane było "upomnieniem", a do którego załączono kwestionowane postanowienie. Wcześniej nie doręczono im przedmiotowego postanowienia, gdyż prawdopodobnie zostało im przesłane na adres zamieszkania, podczas gdy w okresie od [...]r. do [...]r. przebywali w Niemczech u rodziców. Do wniosku dołączono oświadczenie T. W. z daty [...] r. potwierdzające powyższe okoliczności.
Zaskarżonym postanowieniem podjętym z up. [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i art. 123 kpa, orzeczono o odmowie przywrócenia Z. W. i J. W. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia [...]r. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że prośbę o przywrócenie terminu złożono z uchybieniem 7 – dniowego terminu od dnia ustania przyczyny, o czym poinformowano Z. W. w dniu [...]r. w organie I instancji. Zgodnie z oświadczeniem strony, kwestionowane postanowienie zostało im doręczone w dniu [...]r., a zatem ustawowy termin do wniesienie prośby minął w dniu [...], podczas gdy wniosek złożono w dniu [...]r. Jednocześnie organ odwoławczy uznał, że fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejsce stałego zamieszkiwania, nie może wyłączać zawinienia w niedochowaniu terminu, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia kwestionowanego aktu. Przywrócenie terminu może mieć bowiem miejsce wtedy, gdy jako uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W skardze do sądu administracyjnego Z. W. i J. W. wnieśli o uchylenie postanowienia organu odwoławczego jako wydanego z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 80, art. 58 i art. 141 § 2 w zw. z art. 57 § 1 kpa.
W pierwszym rzędzie skarżący wyjaśnili, że w zażaleniu omyłkowo wskazali datę dowiedzenia się o wydaniu postanowienia, bowiem w istocie miało to miejsce w dniu [...]r. Zatem zażalenie z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało wniesione w ustawowym terminie z art. 58 § 2 kpa, a sam wniosek był zasadny, bowiem pobyt na urlopie za granicą w czasie doręczenia postanowienia stanowi okoliczność niezawinioną.
W odpowiedzi na skargę organ, którego działanie zaskarżono, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Aczkolwiek organ przyznał, że w istocie doręczenie upomnienia miało miejsce w dniu [...]r., co ustalono już po wniesieniu skargi, to jednak doręczenie postanowienia z dnia 28 lipca 2009 r. nastąpiło w dniu [...]r., tj. w dniu zwrotu przez pocztę dwukrotnie awizowanej i nieodebranej przez adresatów przesyłki. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa zaś na stronie, a wyjazd na urlop takiej okoliczności nie uprawdopodobnia, gdyż dłuższa nieobecność w miejscu zamieszkania winna skutkować podjęciem próby zasięgnięcia informacji w siedzibie organu o biegu postępowania, o wszczęciu którego strona wiedziała. Dla poparcia powyższego stanowiska organ odwoławczy przywołał orzecznictwo sądowoadministracyjne.
W toku rozprawy sądowej skarżący wyjaśnili dodatkowo, że zamieszkują w budynku jednorodzinnym, na zewnątrz którego jest skrzynka pocztowa dostępna dla osób trzecich. Po powrocie z wakacji nie stwierdzili śladów włamania do skrzynki, ale poza reklamami nie było w niej żadnego awiza. O postanowieniu dowiedzieli się [...] r. po odbiorze upomnienia.
Nadto, skarżący zarzucili przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ I instancji, który w okresie półtora roku nie dokonał żadnych czynności. W tym okresie nie prowadzili też innych postępowań sądowych i administracyjnych, dlatego nie ustanowili pełnomocnika dla doręczeń.
Skarżący wnieśli również o zasądzenie kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia zapadło bowiem wskutek błędnej wykładni art. 58 § 1 i 2 kpa, co miało wpływ na wynik sprawy.
W pierwszym rzędzie wskazać przyjdzie, iż skarżący domagając się przywrócenia terminu, powołali się na fakt niedoręczenia im postanowienia organu I instancji, o wydaniu którego dowiedzieli się dopiero po otrzymaniu upomnienia, do którego dołączono kserokopię tego postanowienia. Faktem jest, że we wniosku, złożonym w dniu [...]r. skarżący podali, że miało to miejsce w dniu [...]r. Stąd też organ odwoławczy opierając się na oświadczeniu strony uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem 7 – dniowego terminu z art. 58 § 2 kpa, który to termin jest nieprzywracalny. Jednak wskazana data dowiedzenia się o postanowieniu okazała się błędna. Już po wniesieniu skargi, organ odwoławczy ustalił bowiem, że w istocie miało to miejsce w dniu [...]r. ( vide: k 7 akt adm.). Uznać więc należy, że skarżący pomyłkowo podali datę [...]r. Z uwagi na fakt, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu jest ostateczne, skarżący nie mieli zaś możliwości uchylenia się od skutków oczywistej omyłki. Nie może ich to jednak pozbawiać ochrony prawnej, bowiem nie sposób wymagać od strony większej staranności niż od organu administracji, który ma możliwość prostowania oczywistych błędów i omyłek. Zasada prawdy obiektywnej jest zaś naczelną zasadą postępowania. Tymczasem z dowodu doręczenia skarżącym upomnienia wynika niezbicie, że miało to miejsce w dniu [...]r. ( po awizowaniu przesyłki w dniu [...]r.). Wówczas to skarżąca udała się do siedziby organu I instancji, gdzie w dniu [...]r. udzielono jej informacji w sprawie.
Taki stan rzeczy musiał prowadzić do ustalenia w postępowaniu sądowym, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu [...]r., kiedy to skarżący dowiedzieli się o wydaniu postanowienia w przedmiocie nałożenia kary. Stąd też wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie, określonym w art. 58 § 2 kpa.
Kolejną kwestią, wymagającą rozważenia, jest więc istnienie przesłanki w postaci braku winy w niedochowaniu terminu ( art. 58 § 1 kpa ). W tym względzie ustawodawca nie nałożył na stronę obowiązku wykazania takich okoliczności, wymagając jedynie ich uprawdopodobnienia.
Skarżący dołączyli do wniosku oświadczenie T. W. o pobycie za granicą w okresie od [...]do [...]r. ( k. 68 akt adm.), kiedy to nastąpiło awizowanie przesyłki pocztowej, zawierającej postanowienie organu I instancji z dnia [...]r. W toku rozprawy sądowej skarżący zaprzeczyli też, aby po powrocie do kraju zostali w skrzynce pocztowej awiza pocztowe.
Zdaniem organu, czasowy pobyt strony poza miejscem stałego zamieszkiwania, nie wyłącza zawinienia w uchybieniu terminu, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia postanowienia, a mając wiedzę o toczącym się postępowaniu, skarżący winni zasięgnąć informacji o biegu sprawy. Tego rodzaju stanowisko należy jednak uznać za zbyt rygorystyczne w okolicznościach niniejszej sprawy.
Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Pożądany tu jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw ( vide: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. C.H. Beck, W-wa 1996, str. 296).
Zdaniem sądu administracyjnego, dbałości strony o swoje interesy winno towarzyszyć należyte działanie organu administracji, a więc prowadzenie postępowania zgodnie z regułami procedury administracyjnej.
Nie sposób bowiem stawiać stronie wyższych wymagań i wyciągać negatywne konsekwencje z niedochowania terminu do podjęcia czynności procesowych w sytuacji, gdy organ administracji z uchybieniem powinności i gwarancji procesowych stron, nie powiadomi ich ani o zakończeniu postępowania dowodowego i w ten sposób nie uprzedzi o wydaniu aktu ( art. 10 § 1 kpa), ani też nie wskaże nowego terminu załatwienia sprawy w razie przewlekłości postępowania ( art. 36 kpa ).
Zwalczanie bezczynności organu jest zaś jedynie prawem strony.
Tymczasem w niniejszej sprawie wydanie postanowienia z dnia [...] r. nastąpiło po powtórnym rozpoznaniu sprawy w wyniku uchylenia poprzedniego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na mocy postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...]. Akta postępowania administracyjnego zwrócono organowi I instancji w dniu [...] r. ( k. 43 akt adm.), zaś po tej dacie organ ten nie wykonał żadnej czynności, wydając kolejne postanowienie w dniu [...] r., a więc po ponad roku. W takich okolicznościach sprawy nie sposób postawić skarżącym zarzutu, że przed wyjazdem za granicę w dniu [...] r. nie podjęli kroków w celu upewnienia się o biegu sprawy, ani też nie ustanowili pełnomocnika, bowiem nie można wymagać od strony, aby pozostawała do dyspozycji organu administracji, który nie dopełnia powinności z art. 10 i 36 kpa, wydając rozstrzygnięcie po tak znacznym okresie czasu.
Stąd też odmowa przywrócenia uchybionego terminu jest wynikiem nadmiernego rygoryzmu i stawiania wymogów stronie, która w niniejszej sprawie wobec niedochowania przez organ gwarancji procesowych, mogły nie spodziewać się, że w czasie czasowej nieobecności w miejscu zamieszkania, trwającej około 3 tygodnie, zapadnie rozstrzygnięcie sprawy, która nie miała biegu przez ponad rok. Zatem zaskarżone postanowienie jako wydane z naruszeniem art. 58 § 1 i 2 kpa, nie mogło się ostać i podlegało uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Wobec uwzględnienia skargi należało orzec o niewykonalności zaskarżonego aktu w trybie art. 152 cyt. ustawy.
O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 240 zł, czyli łącznie 340 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżących po myśli art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 tej ustawy w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 2 rozp. Min. Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy winien zatem zgodnie z powyższymi rozważaniami uwzględnić wniosek skarżących o przywrócenie terminu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło