II SA/Gl 303/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-06-13
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zwrócić część opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona?Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania przepisu wykonawczego, który jest niezgodny z ustawą i Konstytucją, nawet jeśli utrata jego mocy obowiązującej została odroczona przez Trybunał Konstytucyjny. W przypadku pobrania opłaty za kartę pojazdu w kwocie wyższej niż koszty druku i dystrybucji, część opłaty przekraczająca te koszty jest nienależnie uiszczona i podlega zwrotowi.Stan faktyczny
Skarżący T. Z. domagał się zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej przez Starostę na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r. Organ odmówił zwrotu, powołując się na zgodność pobranej opłaty z przepisami obowiązującymi w dacie jej pobrania. Skarżący zarzucił organowi bezprawność działania. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny wejścia w życie wyroku stwierdzającego niezgodność przepisu z Konstytucją.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony akt i orzekł, że nie podlega on wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant starszy referent Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi T. Z. na akt Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu uchyla zaskarżony akt i orzeka, że nie podlega on wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Pismem z dnia [...] r. T. Z. zwrócił się do Starosty [...] o zwrot pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu osobowego marki [...] nr rej. [...]. W odpowiedzi z dnia [...]r. działający z upoważnienia Starosty Naczelnik Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w W. odmówił zwrotu części kwoty za wydanie karty pojazdu informując stronę, że opłata w kwocie 500 (pięćset) złotych była pobierana na podstawie obowiązującego wówczas § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310). Dalej wskazano, że zmiana przepisów
w tym zakresie, a także orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia
17 stycznia 2006 r. nie mogły stanowić podstawy prawnej do dokonania zwrotu z budżetu powiatu prawidłowo pobranej wcześniej kwoty. Organ winien bowiem działać w granicach prawa, a nadto nie posiada on kompetencji w przedmiocie oceny zgodności przepisów z Konstytucją lub prawem europejskim. Odpowiedź organu została stronie doręczona
7 grudnia 2011 r.
Pismem z [...]r. skarżący wezwał Starostę do usunięcia naruszenia prawa w sprawie zwrotu pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu bez podania argumentacji. W odpowiedzi pismem z [...] r., doręczonym stronie [...]r., poinformowano skarżącego, że organ podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko i odmawia zwrotu.
W skardze do sądu administracyjnego z dnia [...]r. T. Z. zarzucił organowi, że dokonał on czynności z zakresu administracji bezprawnie i ponownie wniósł o zwrot należnej części uiszczonej opłaty za wydanie kary pojazdu.
W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że ustalona przez organ wysokość opłaty była zgodna z przepisami obowiązującymi w dacie jej pobrania, karta pojazdu wydana została w toku czynności dotyczących rejestracji pojazdu, decyzja zaś o rejestracji nie została wyeliminowana z obrotu prawnego. Według Starosty [...] nie może uzasadniać odpowiedzialności organu administracji publicznej wydanie przez Ministra Infrastruktury rozporządzenia, którego przepis został uznany za niezgodny z Konstytucją. Podniesiono również, że Trybunał Konstytucyjny odroczył wejście w życie swojego wyroku, ustalając utratę mocy obowiązującej przepisu na dzień 1 maja 2006 r. celem umożliwienia wprowadzenia do tego czasu nowej regulacji, bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności. W ocenie organu w ten sposób Trybunał przesądził o legalności dalszego pobierania opłat za wydawanie kart pojazdów w kwocie 500 (pięćset) złotych do czasu wejścia
w życie nowej regulacji, przeciwne bowiem twierdzenie prowadziłoby do sytuacji, że pobierane przez powiaty opłaty na podstawie co prawda wadliwego, ale obowiązującego do 1 maja 2006 r. przepisu, byłyby następnie zwracane w całości lub w części jako nienależne, czego nie można uznać za działanie sensowne. Zwrócono uwagę na skutki wynikające z art. 190 ust. 1 Konstytucji podnosząc, że w razie odroczenia przez Trybunał daty utraty przez akt normatywny mocy obowiązującej, także w tym zakresie orzeczenie to ma moc powszechnie obowiązującą i są nim związane wszystkie podmioty i organy, w tym sądy. Organ powołał się także na orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdzające prezentowane przez niego stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Uchwałą z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. I OPS 3/07 (ONSAiWSA 2008/2/21) Skład Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalił, że skierowane do organu administracji żądanie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310 ze zm.) jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – zwana dalej p.p.s.a.).
Pismo z dnia [...]r. należy zatem zakwalifikować jako akt
z zakresu administracji publicznej dotyczący obowiązków wynikających
z przepisów prawa, co czyni skargę wniesioną przez T. Z. dopuszczalną. Obowiązek, o jakim mowa, nie dotyczy przy tym obowiązku zwrotu dochodzonej części opłaty przez organ, lecz obowiązku strony uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu. Zastrzeżenie to znajduje swoje potwierdzenie w treści powołanej wyżej uchwały.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem legalności, zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Stwierdzając zatem sprzeczność działań administracji z prawem, sąd uprawniony jest do stosowania środków przewidzianych ustawą o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W odniesieniu do aktów, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę uchyla ten akt, co przewiduje przepis
art. 146 § 1 p.p.s.a.
Jak wskazano w powoływanej uchwale, wydanie karty pojazdu jest prostą konsekwencją rejestracji pojazdu. Uprzednie uiszczenie opłat związanych z rejestracją, w tym za kartę pojazdu, jest warunkiem wydania decyzji o zarejestrowaniu. Zwrot podania o rejestrację z powodu nieuiszczenia opłaty, względnie uiszczenia jej w nieprawidłowej wysokości podlega kontroli sądu co do swej legalności. Analogicznie sprawa wygląda
w przypadku wystąpienia przez właściciela pojazdu już po jego zarejestrowaniu z żądaniem zwrotu opłaty w części niezasadnie pobranej.
W takim przypadku żądanie strony dotyczy tego, czy w toku załatwiania sprawy administracyjnej spoczywał na niej obowiązek uiszczenia opłaty
w określonej wysokości. Odnosząc się do żądania zwrotu organ bada obowiązek wynikający przepisu prawa. Kontrolując legalność stanowiska organu sąd w istocie odnosi się do kwestii, jaka była treść obowiązku ciążącego z mocy prawa na stronie. W niniejszej sprawie spór dotyczy wyłącznie wysokości należnej za kartę opłaty i tylko do tego ogranicza się badanie legalności działania organu.
Podstawą do pobrania od skarżącego opłaty w wysokości 500 (pięćset) złotych za kartę rejestrowanego pojazdu był przepis § 1 ust. 1 powołanego wcześniej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r., obowiązujący od 21 sierpnia 2003 r. Wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04 nie ulega wątpliwości, że przepis § 1 ust. 1 tego rozporządzenia był niezgodny
z Konstytucją i ustawą. Ponieważ od daty uchwalenia przedmiotowego rozporządzenia nie uległ zmianie stan prawny kreowany przepisami ustawy
i Konstytucji należy uznać, że niezgodność stwierdzona przez Trybunał miała miejsce począwszy od dnia wejścia w życie rozporządzenia wykonawczego. Nie zmienia tego fakt, że dla uchylenia mocy obowiązującej przepisów konieczne jest wydanie orzeczenia przez uprawniony organ – Trybunał Konstytucyjny. Obowiązywanie jest cechą aktów prawnych, polegającą na obowiązku ich przestrzegania i stosowania. Natomiast kwestia zgodności odnosi się do treści tych obowiązków. Skutkiem orzeczenia Trybunału
o niezgodności jest utrata mocy obowiązującej. Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej przez akt normatywny. Skutkiem odroczenia w czasie momentu utraty przez akt mocy obowiązującej jest sytuacja, w której obowiązują przepisy sprzeczne
w swej treści z Konstytucją czy ustawą. Kryteria obowiązywania prawa nie są bowiem związane z określoną treścią przepisów, lecz mają charakter formalny – o obowiązywaniu decyduje fakt ustanowienia przepisów przez kompetentny organ w sposób przewidziany prawem i ich uchylenie w trybie przewidzianym przez przepisy. Jednym z takich trybów jest właśnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.
Jak wskazał Trybunał w motywach wyroku, przepis rozporządzenia wykonawczego, ustalający wysokość opłaty za kartę w wysokości 500 (pięćset) złotych został wydany z naruszeniem upoważnienia zawartego
w art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 10 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm. – zwana dalej ustawą Prawo o ruchu drogowym), a konsekwencji z naruszeniem
art. 92 ust. 1 Konstytucji. Przepis ten, ze względu na niewspółmierność ustalonej opłaty do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi, kreuje nową daninę publiczną o charakterze podatkowym. Nałożenie takiej daniny
w drodze aktu wykonawczego narusza przepis art. 217 Konstytucji.
Orzekając o niezgodności przepisu rozporządzenia z ustawą
i Konstytucją Trybunał jednocześnie odroczył w czasie utratę mocy obowiązującej przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia stanowiąc, iż traci on moc z dniem 1 maja 2006 r. Faktyczna utrata mocy obowiązującej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. nastąpił jednak wcześniej, zostało ono bowiem z dniem 15 kwietnia 2006 r. uchylone przepisem § 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r.
w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 59, poz. 421). Zatem w okresie od 21 sierpnia 2003 r. do 15 kwietnia 2006 r. obowiązywał przepis ustalający wysokość opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 (pięćset) złotych, którego niekonstytucyjność została stwierdzona wyrokiem Trybunału, choć nie utracił on mocy obowiązującej.
Zgodnie z art. 173 Konstytucji sądy i trybunały są władzą odrębną
i niezależną od innych władz. Inaczej jest jednak ukształtowana relacja względem władzy ustawodawczej sądów a inaczej Trybunału. O ile Trybunał Konstytucyjny jest organem kontroli także władzy ustawodawczej, o tyle sędziowie orzekający w sprawach indywidualnych podlegają Konstytucji
i ustawom z tym, że podległość ta jest ograniczona do ustaw i Konstytucji. Zgodnie w zasadzie przyjmuje się, zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, że sąd może w toku rozpoznawania sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W relacji do aktów stanowionych przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Uprawnienie każdego sądu rozpoznającego sprawę do oceny czy określone przepisy rozporządzenia są zgodne z ustawą było i jest przyjmowane zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu
z dnia 13 stycznia 1998 r. sygn. 2/978 (OTK Z 1998r., nr 1 poz. 4) Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (zob.
w uchwałach NSA z dnia 30 października 2000r. sygn. OPK 13/00, pub. ONSA z 2001r. Nr 2 pos. 63, z 15 grudnia 2000r. sygn. OPK 20-22/00, pub. ONSA z 2001r. Nr 3, poz. 104, z dnia 22 maja 2000r. sygn. OPS 3/00, pub. ONSA z 2000r. Nr 4, poz. 136, w wyroku NSA z dnia 16 stycznia 2006r. sygn. I OPS 4/05, niepublikowany).
Oczywiste jest przy tym, że kompetencje sądów w tej kwestii nie są związane z możliwością zmiany stanu prawnego (orzeczenie o utracie mocy wiążącej, co przysługuje Trybunałowi), lecz z prawem do odmowy zastosowania w sprawie, bez skutku w postaci utraty mocy obowiązującej przez przepis. Należy zgodzić się, że zasadniczo różna jest zatem pozycja sądów orzekających w indywidualnych sprawach i pozycja Trybunału, którego orzeczenie prowadzi do utraty mocy obowiązującej i modyfikacji istniejącego stanu prawnego. Rozstrzygnięcia sądów w sprawach indywidualnych o prawach i obowiązkach podmiotów mogą być podejmowane na podstawie obowiązującego prawa, zatem także odmowa zastosowania przepisu wykonawczego może dotyczyć tylko takiego przepisu, który obowiązuje. Z tego powodu Sąd nie podziela i nie znajduje argumentów dla uznania tezy, że nie może dokonywać takiej oceny w sytuacji, gdy Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej w czasie, utrzymując obowiązywanie takiego przepisu. Sąd podziela tezę zawartą w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 lipca 2003 r., sygn. K 25/01, że zasadniczo podleganie sędziów konstytucji i ustawom jest zagadnieniem leżącym na innej płaszczyźnie, niż oparta na art. 190 ust. 1 Konstytucji powszechna moc orzeczeń Trybunału. Swymi orzeczeniami ingeruje on bezpośrednio w system prawa i obowiązywanie aktów, takiego skutku orzeczenia innych sądów nie wywierają. Dotycząc innych kwestii, art. 190 ust. 1 Konstytucji nie może zatem wyłączyć prawa sądu orzekającego
w sprawie indywidualnej do odmowy zastosowania aktu wykonawczego, niezgodnego z ustawą, ale obowiązującego. Nie budzi wątpliwości Sądu, że aktem ustawowym, w sytuacji odroczenia utraty przez ten akt mocy obowiązującej, sąd orzekający w indywidualnej sprawie jest związany. Natomiast stwierdzenie przez sąd orzekający w sprawie indywidualnej, że akt wykonawczy jest niezgodny z aktami rangi ustawowej jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym.
W kontrolowanym przypadku strona domagała się zwrotu części uiszczonej opłaty, a zaskarżonym aktem organ zwrotu takiego odmówił podając, że działał na podstawie obowiązujących przepisów. Fakt stwierdzenia niezgodności z ustawą i Konstytucją nie ma znaczenia
w przekonaniu organu dla oceny prawidłowości działań organów w dacie takiego działania.
Skutki płynące z zajęcia takiego stanowiska w przekonaniu Sądu nie są możliwe do zaakceptowania.
Jak wyżej zostało wskazane, odmowa zwrotu części opłaty na etapie kontroli sądowej wiąże się z koniecznością ustalenia przez Sąd treści obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 77 ust. 3 przewiduje, że kartę pojazdu wydaje się po uiszczeniu opłaty. Zgodnie z art. 77 ust 4 pkt 2 w związku z art. 77 ust. 5 ustawy, wysokość opłaty winna uwzględniać wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart. Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyżej cytowanym wyroku Trybunału, że kwota 500 (pięćset) złotych ustalona
w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. została określona z przekroczeniem delegacji ustawowej, a w konsekwencji -
w części przekraczającej wysokość wynikającą z kosztów druku i dystrybucji kart - stanowi daninę publiczną nałożoną w akcie podstawowym, co narusza art. 217 Konstytucji.
Mając możliwość dokonania samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów wskazanego rozporządzenia i wobec stwierdzenia, że będący podstawą pobierania opłaty w kwocie 500 (pięćset) złotych przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z ustawą i Konstytucją, Sąd orzekający
w niniejszej sprawie stanął na stanowisku uznania prymatu konstytucyjnej zasady niezawisłości Sądu. Ochrona skutków wynikających z tej zasady nie jest przy tym przywilejem, lecz obowiązkiem Sądu, zobligowanego do kontroli zgodności działań władzy publicznej z przepisami prawa. Nie zależy od uznania Sądu, czy dopuści i zaakceptuje działania organów władzy publicznej względem jednostki, stojące w sprzeczności z porządkiem konstytucyjnym i ustawowym.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach upoważnienie zawarte w art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo
o ruchu drogowym nie uprawniało Ministra Infrastruktury do określenia
w rozporządzeniu wysokości opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej kosztu związanego z drukiem i dystrybucją takiej karty. Skoro więc unormowanie zawarte w treści § 1 pkt 1 rozporządzenia
z 28 lipca 2003 r. wykraczało poza obszar regulacji ustawowej przewidzianej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kwota uiszczona przez skarżącego w części, w jakiej przekraczała koszty wynikające z druku i dystrybucji karty, była kwotą nienależnie uiszczoną. Dla ustalenia kosztów, o jakich mowa w art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w dacie wydania zaskarżonego do sądu aktu odmawiającego zwrotu, obowiązywało rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r.
w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421) -
w którym określono wysokość opłaty za kartę pojazdu w wysokości 75 (siedemdziesiąt pięć) złotych, jako adekwatną do zapisanych w ust. 5 art. 77 ustawy Prawo o ruchu drogowym kosztów druku i dystrybucji kart pojazdu.
Nie niweczy przedstawionego stanowiska twierdzenie zawarte w pkt 6 części III uzasadnienia wyroku Trybunału, który odraczając datę utraty mocy obowiązującej przez zakwestionowany przepis podał, że uznaje to za konieczne celem umożliwienia wprowadzenia do tego czasu nowej regulacji, bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności. Trybunał wskazał jedynie, że natychmiastowa utrata mocy obowiązującej przepisu rozporządzenia skutkowałaby utratą podstaw do pobierania opłaty. Trybunał nie był przy tym legitymowany do określania możliwej do pobierania wysokości opłaty. Faktem natomiast jest, że nadal zachodziły przypadki uzasadniające wydanie kart pojazdu. W tej sytuacji organy musiały mieć możliwość pobierania opłat, przy czym winny zdawać sobie sprawę
z zastrzeżeń dotyczących ich wysokości. Inaczej mówiąc, nie jest negowana zasadność pobierania przez organy opłat, lecz wyłącznie ich wysokość. Okresowe utrzymanie w mocy zakwestionowanego przez Trybunał przepisu dawało organom prawo do pobierania opłat, natomiast sprzeczność rozporządzenia z ustawą i Konstytucją stwarza obywatelom możliwość,
w drodze indywidualnie podejmowanych starań, uzyskania zwrotu opłat
w części przewyższającej koszty wytworzenia karty. W tej sytuacji trudno mówić o zagrożeniu szkodą, skoro za wydane karty niewątpliwie była uiszczona opłata. Przedstawione stanowisko Sądu nie odnosi się także do kwestii odpowiedzialności odszkodowawczej, zwracana kwota nie jest wszak odszkodowaniem. W sprawie nie zachodzi także sytuacja z art. 146 § 2 p.p.s.a., przewidującego możliwość uznania przez sąd w wyroku uprawnienia wynikającego z przepisów prawa, albowiem wysokość należnej opłaty za kartę pojazdu w wysokości nie stanowiącej naruszenia ustawy, nie wynika
z przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt. Na podstawie art. 152 powoływanej ustawy orzeczono, akt ten nie może być wykonywany w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
O kosztach postępowania nie postanowiono ze względu na brak stosownego wniosku skarżącego w tym zakresie. Jak pouczono skarżącego w piśmie
z 19 kwietnia 2012 r. zawiadamiającym o rozprawie, zgodnie z art. 210 § 1 p.p.s.a., strona traci uprawnienie do żądanie zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie kosztów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło