II SA/Gl 316/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-06-22
Skład orzekający: Artur Żurawik, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie była stroną w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę, może skutecznie złożyć wniosek o wznowienie postępowania w sprawie tej decyzji, powołując się na nowe dowody lub naruszenie prawa?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżąca R. M. nie posiadała statusu strony w postępowaniu zakończonym decyzją o przeniesieniu pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 40 ust. 3 Prawa budowlanego, stronami w takim postępowaniu są jedynie podmioty, między którymi ma nastąpić przeniesienie decyzji. W związku z tym, skarżąca nie była uprawniona do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a tym samym jej skarga nie mogła zostać uwzględniona.Stan faktyczny
Skarżąca R. M. złożyła skargę na postanowienie Wojewody Śląskiego, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta M. o odmowie wszczęcia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego przeniesienia pozwolenia na budowę. Skarżąca twierdziła, że decyzja o przeniesieniu pozwolenia była wadliwa, wydana z naruszeniem prawa i dotyczyła również jej interesu prawnego. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, wskazując, że R. M. nie była stroną w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia NSA Łucja Franiczek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi R. M. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę oddala skargę.
Prezydent Miasta M. postanowieniem z dnia [...] roku, numer [...], wydanym na podstawie art. 149 §3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej k.p.a.), odmówił R. M. wszczęcia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie decyzji znak [...] z dnia [...] r. o przeniesieniu pozwolenia Nr [...] z dnia [...] r. na budowę zespołu 5 domów jednorodzinnych w zabudowie szeregowej z garażami wbudowanymi oraz wykonanie wewnętrznej instalacji gazu, przy ul. [...]/[...] na działkach nr 1, 2.
W uzasadnieniu podano m. in., że R. M. zwróciła się z pismem, z którego treści wynika, że nie jest zadowolona z decyzji Prezydenta Miasta M. nr [...] z dnia [...] r. W dniu [...] r. R. M. doprecyzowała wniosek wskazując, że podstawą wznowienia są nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję, co powoduje, iż decyzja z dnia [...] r. o przeniesieniu pozwolenia na budowę z dotychczasowego inwestora "A" Sp. z o.o. z siedzibą w K. na nowego inwestora "B" Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w K., została wydana z naruszeniem prawa. Organ zauważył jednak, że stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę lub o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji. R. M. nie była stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...]r. o przeniesieniu pozwolenia na budowę z dnia [...] r. W związku z powyższym wniosek o wznowienie postępowania nie został złożony przez osobę uprawnioną.
Od powyższego postanowienia zażalenie złożyła R. M., zaskarżając je w całości. Podała, iż decyzja przeniesienia pozwolenia na budowę została wydana po upływie 3 lat od wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Z uzyskanej informacji w trybie dostępu do informacji publicznej, udzielonej przez Prezydenta Miasta M. wynika, że w dokumentacji stanowiącej podstawę przeniesienia pozwolenia na budowę nie ma żadnej informacji o tym, iż budowa w tym okresie została rozpoczęta. Prezydent Miasta M. nie dokonał żadnego badania w sprawie, a jedynie powołał się na fakt, że sprawa została już wcześniej zbadana na etapie przenoszenia pozwolenia na budowę.
W wyniku rozpatrzenia złożonego zażalenia Wojewoda Śląski postanowieniem z dnia [...] r., znak [...], wydanym na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu podano m. in., że R. M. nie posiada statusu strony uprawniającego ją do złożenia wniosku o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ww. ostateczną decyzją Prezydenta Miasta M. z dnia [...] r. Przedłożone dokumenty nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie.
Skargę na powyższe postanowienie złożyła R. M., zaskarżając je w całości. Zarzuciła błędy formalne i merytoryczne, podała, że decyzja o przeniesieniu pozwolenia na budowę zawiera wady, w tym wynikające z rażącego naruszenia prawa i dotyczy interesu prawnego oraz obowiązku innych podmiotów niż te, pomiędzy którymi dochodzi do przeniesienia pozwolenia na budowę. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, przesłuchanie w charakterze świadka inspektor P. P. na okoliczność wprowadzenia jej w błąd, unieważnienie wszystkich postanowień i decyzji wydanych na podstawie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami.
W uzasadnieniu podano m. in., że na działce 2 nie były przeprowadzone żadne prace budowlane, a składowane były odpady. Sprawa dotyczyła również działki 1, na której również były składowane odpady. Prace na ww. działkach zostały rozpoczęte dopiero w [...] roku. Zarówno kierownik budowy, jak i inspektor nadzoru, dokonywali w dzienniku budowy nieprawdziwych wpisów, które następnie przedkładali w organach administracji publicznej w celu uzyskania stosownych decyzji administracyjnych na postawie tych dokumentów. Została wprowadzona w błąd, ponieważ już na samym początku organ winien był odmówić wszczęcia postępowania, a nie prowadzić sprawę przez 8 miesięcy, po czym stwierdzić, że nie ma podstaw prawnych, aby ją rozstrzygnąć w sposób merytoryczny. Stroną jest również skarżąca, niezależnie od tego na kogo i przez kogo pozwolenia były przenoszone. Była stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę [...] i ma prawo, a nawet obowiązek jako obywatel zgłosić organowi administracji publicznej nieprawidłowości, które zostały zauważone. Z kolei organ ma obowiązek dokonać rzetelnej, merytorycznej analizy wydanych przez siebie postanowień. Wniosła również o zarządzenie audytu zewnętrznego mającego na celu wyjaśnienie nieprawidłowości w sprawie przenoszenia pozwoleń na budowę bez wymaganych dokumentów przez Wydział Architektury Urzędu Miasta M.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
W świetle art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a i art. 145b następuje tylko na żądanie strony.
Z kolei według art. 40 ust. 1 p.b. organ, który wydał decyzję określoną w art. 28, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innego podmiotu, jeżeli przyjmuje on wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz złoży oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2. Wg ust. 3 stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę lub o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji.
"W omawianym przypadku nie ma zastosowania art. 28 k.p.a., ponieważ nikt poza inwestorem i podmiotem mającym realizować określone pozwolenie we własnym imieniu nie ma interesu prawnego w sprawie wydania przedmiotowej decyzji. Interesy pozostałych podmiotów mogą być bowiem naruszone tylko przez samo tworzenie obiektu budowlanego, a nie fakt, że roboty budowlane prowadzi inny niż pierwotnie inwestor (...). Zmiana inwestora w trybie art. 40 nie jest więc środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwoleniu na budowę, której organ administracji nie może odmówić, jeżeli spełnione zostaną warunki określone w tym przepisie." (A. Kosicki, Komentarz aktualizowany do art.40 Prawa budowlanego, LEX-el.; por. wyrok NSA z dnia 5 marca 1999 r., IV SA 1053/97, LEX nr 46648).
Brak jest zatem podstaw do uwzględnienia żądań zawartych w skardze i tym bardziej prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego przez Sąd. Procedura nie przewiduje zlecenia przez Sąd audytu, takiego, jak oczekiwałaby skarżąca. Zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji budowlanej należą do właściwości organów ścigania.
Nie doszło więc do naruszenia art. 7, 77, 80, 107 §1 i 3, 138 §1 pkt 1, 149 §3, art. 40 ust. 1 p.b., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym uzasadniały przepisy art. 119 pkt 3 oraz art. 120 p.p.s.a.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło