II SA/Gl 343/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-07-15

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Tomasz Dziuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, gdy odwołanie zostało złożone dzień po upływie 14-dniowego terminu liczonego od dnia doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało złożone w dniu 25 stycznia 2019 r., podczas gdy termin na jego wniesienie, licząc od dnia doręczenia decyzji 10 stycznia 2019 r., upłynął 24 stycznia 2019 r. Uchybienie terminu, nawet o jeden dzień, skutkuje niedopuszczalnością odwołania i uniemożliwia merytoryczne badanie sprawy przez organ odwoławczy. Sąd administracyjny kontroluje jedynie legalność postanowienia o uchybieniu terminu, a nie merytoryczną zasadność decyzji organu pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Starosta orzekł o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B z powodu uchylania się od zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że zostało ono złożone po upływie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia decyzji organu I instancji i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski,, Asesor WSA Tomasz Dziuk (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2019 r. sprawy ze skargi J. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę Starosta [...] decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 670) orzekł o zatrzymaniu skarżącemu J. Z. prawa jazdy kategorii "B". W uzasadnieniu wskazano, że decyzją Burmistrza Miasta T. z dnia [...] r. skarżący został uznany za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych W odwołaniu od ww. decyzji skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, albowiem organ I instancji nie zbadał i nie przeprowadził wszelkich możliwych czynności, w tym nie zażądał od skarżącego dokumentacji zaległości alimentacyjnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] wydanym na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2018, poz. 2096, dalej: k.p.a.), stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu w dniu 10 stycznia 2019 r., co wynika wprost ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru. Od tej daty rozpoczął bieg 14 dniowy termin na wniesienie odwołania, a ostatnim dniem terminu, w którym odwołanie mogło zostać wniesione był 24 stycznia 2019 r. Odwołanie zostało wniesione pismem, oznaczonym datą "24 stycznia 2017r.", lecz zostało ono złożone w organie I instancji w dniu 25 stycznia 2019 r. Na tę ostatnią datę wskazał organ I instancji wyjaśniając, że brak koperty świadczy o tym, że odwołanie nie zostało wysłane za pośrednictwem poczty. Ze względu na takie okoliczności Kolegium uznało, że odwołanie zostało wniesione przez skarżącego po upływie 14 dniowego termin, a zatem termin ten nie został zachowany. Na postanowienie Kolegium skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W żądaniu skargi wskazał, że wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji organu I instancji i nie zatrzymywanie prawa jazdy kategorii "B". W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zaskarżoną decyzję organu I instancji otrzymał pocztą. Jednak nie został pouczony, że odwołanie od tej decyzji może wnieść pocztą i z tego względu był przekonany, że złożone przez niego odwołanie zostanie rozpoznane. Z tych powodów skarżący wnosi o przyjęcie jego "zażalenia" oraz wnosi z tego tytułu o "przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji SKO z dnia [...] r.". Skarżący dodał także, że decyzja organu I instancji pozbawia go prawa do pracy i jedynego źródła utrzymania oraz podtrzymał wcześniejsze argumenty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej odrzucenie z powodu braków formalnych (brak podpisu), a w przypadku uzupełnienia skargi o brakujący podpis, wniosło o jej oddalenie. Kolegium wskazało, że skarga nie wnosi do sprawy jakichkolwiek nowych elementów, a zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o kompletny materiał dowodowy, po wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107, t.j. ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302, t.j. ze zm. ) dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem prawa materialnego. Ponadto organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Istota sporu sprowadza się do tego, czy Kolegium prawidłowo uznało, że strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych wynika, że decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy skarżący odebrał w dniu 10 stycznia 2019 r. Natomiast odwołanie skarżący złożył w dniu 25 stycznia 2019 r., przy czym odwołanie zostało złożone bezpośrednio w siedzibie organu I instancji. Okoliczności te nie zostały w żaden sposób zaprzeczone przez skarżącego i nie stanowią przedmiotu sporu w rozpatrywanej sprawie. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Oznacza to, że wobec doręczenia decyzji w dniu 10 stycznia 2019 r. termin na wniesienie odwołania od niej upłynął w dniu 24 stycznia 2019 r. Trafnie zatem Kolegium uznało, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia, czemu dało wyraz w zaskarżonym postanowieniu. W tym miejscu należy podkreślić, że dla zaistnienia uchybienia terminu bez znaczenia to, o ile dni termin został przekroczony. W związku z tym przekroczenie terminu nawet o jeden dzień, tak jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, stanowi uchybienie terminu i rodzi określone przepisami skutki prawne. W kontekście treści skargi należy też zauważyć, że decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy zawierała jednoznaczne pouczenie o tym, że odwołanie powinno zostać wniesione w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji, spełniając w tym zakresie minimalne wymogi wynikające z art. 107 § 1 pkt. 7 k.p.a. Stosując się prawidłowo do treści tego pouczenia skarżący powinien wnieść odwołanie najpóźniej czternastego dnia od dnia doręczenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Wymóg ten był jednoznaczny i według treści pouczenia nie był w żaden sposób zróżnicowany w zależności od tego, czy odwołanie będzie złożone bezpośrednio w siedzibie organu I instancji, czy będzie nadane pocztą. Wniesienie odwołania dopiero w piętnastym dniu od daty doręczenia kwestionowanej decyzji organu I instancji pozostaje w sprzeczności z treścią tego pouczenia i bez znaczenia to, że jak sugeruje skarżący, gdyby wiedział o możliwości wniesienia odwołania za pośrednictwem poczty, to skorzystałby z tej możliwości. O skutkach prawnych uchybienia terminu rozstrzyga norma prawna wynikająca z art. 134 k.p.a. Przepis ten Kolegium uczyniło podstawą prawną kontrolowanego obecnie postanowienia. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. To ostanie wystąpiło w rozpatrywanej sprawie Odwołanie wniesione po upływie terminu jest z mocy prawa bezskuteczna i to bez względu na przyczyny spóźnienia. Z istoty tego terminu wynika, iż nigdy nie może on być przedłużany. Zakaz ten dotyczy zarówno stron, jak i organów prowadzących postępowanie administracyjne. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia, przy jednoczesnym braku skutecznie złożonego wniosku o przywrócenie terminu, organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, przewidzianego w art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA w Łodzi z dnia 21 marca 1997 r., sygn. akt SA/Łd 2990/95, a także wyrok NSA w Gdańsku z dnia 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie zależy od uznania organu odwoławczego. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że do dnia wydania przez Kolegium zaskarżonego postanowienia skarżący nie złożył temu organowi wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Zatem istniała usprawiedliwiona podstawa do wydania przez Kolegium postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wyjaśnić także należy, że postępowanie odwoławcze składa się z trzech faz: pierwszej – fazy wstępnej, drugiej – fazy postępowania wyjaśniającego i trzeciej – fazy wydania decyzji. W fazie wstępnej organ odwoławczy jest obowiązany w pierwszej kolejności ocenić m.in. czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Negatywny wynik tego badania obliguje organ (w rozpatrywanej sprawie Kolegium) do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu i uniemożliwia przejście do kolejnych faz postępowania. Obowiązek wydania tego postanowienia nakłada na organ norma wynikająca z omówionego powyżej art. 134 k.p.a. Wydane na tej podstawie rozstrzygnięcie ma charakter wyłącznie procesowy, co oznacza, że nie rozstrzyga sprawy merytorycznie. W realiach rozpatrywanej sprawy oznaczało, to że w zaskarżonym postanowieniu wobec stwierdzenia uchybienia terminu Kolegium nie było uprawnione do tego, aby w jakikolwiek sposób badać poprawność decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Takie badanie byłoby możliwe dopiero w kolejnej fazie postępowania, do której jednak organ nie mógł przejść ze względu na stwierdzone uchybienie terminu do wniesienia odwołania i konieczność wydania postanowienia unormowanego w przywoływanym powyżej art. 134 k.p.a. Konkludując ten fragment rozważań podkreślenia wymaga, że warunkiem skuteczności czynności procesowej w postaci wniesienia środka odwoławczego jest zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Uchybienie to powoduje z kolei bezskuteczność wniesionego środka, następstwem czego jest ostateczność kwestionowanego rozstrzygnięcia – w niniejszej sprawie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Mając na uwadze stanowisko strony skarżącej wyrażone w skardze zauważyć należy, że kontrola sądowa dokonana w granicach rozpoznawanej sprawy sprowadza się wyłącznie do oceny zgodności z prawem postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W przedmiotowej sprawie, co wymaga wyeksponowania, przedmiot rozpoznania stanowiło wyłącznie zagadnienie procesowe – uchybienie terminu do wniesienia środka odwoławczego, a nie merytoryczna treść decyzji organu I instancji o zatrzymaniu prawa jazdy. Przy rozpoznaniu skargi na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, kognicja Sądu ogranicza się wyłącznie do oceny, czy w konkretnej sprawie faktycznie zaistniały przyczyny do wydania takiego rozstrzygnięcia. Z tych względów Sąd, chociaż nie jest związany granicami skargi, nie mógł – tak jak by tego oczekiwała strona skarżąca – odnieść się do zagadnień o charakterze merytorycznym dotyczących decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Należy bowiem odróżnić określenie "granice skargi" – poza które sąd administracyjny pierwszej instancji zawsze jest uprawniony wyjść od określenia "granice sprawy", których sąd przekroczyć nie może, (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1068/12). Działając w granicach sprawy Sąd przedmiotem kontroli mógł uczynić wyłącznie postanowienie Kolegium o stwierdzeniu uchybienia terminu, natomiast kontrola ta nie mogła obejmować decyzji organu I Instancji o zatrzymaniu prawa jazdy. Ze względu na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa i skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło