II SA/Gl 346/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-12-09

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Iwona Bogucka, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić wydania pozwolenia na budowę z powodu istnienia służebności przejazdu i przechodu na nieruchomości inwestora oraz czy właściciele nieruchomości obciążonej służebnością mają legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenie na budowę?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest uprawniony do ingerowania w stosunki cywilnoprawne dotyczące służebności gruntowej, a ocena spełnienia warunków formalno-prawnych do wydania pozwolenia na budowę opiera się na przepisach prawa budowlanego. Właściciele nieruchomości obciążonej służebnością, znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji, mają legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenie na budowę. W przypadku spełnienia wymogów formalnych pozwolenie na budowę nie może zostać odmówione z powodu istnienia służebności.
Stan faktyczny
Inwestorzy uzyskali pozwolenie na budowę pawilonu handlowo-usługowego na działce w C., które zostało zaskarżone przez współwłaścicieli sąsiedniej działki, podnoszących istnienie służebności przejazdu i przechodu na nieruchomości inwestorów. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa budowlanego i postępowania administracyjnego, w szczególności nieuwzględnienie służebności i braku odpowiedniego ustosunkowania się organów do ich zarzutów. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, a WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi F.G. i M.G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Starosta B. na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej k.p.a.), po przeprowadzeniu postępowania w sprawie z wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, zatwierdził projekt budowlany i udzielił I. i G. P. oraz R. i A. P. pozwolenia na budowę budynku pawilonu handlowo-usługowego wraz z wewnętrznymi instalacjami wod-kan, c.o. i elektrycznymi w C. na działce nr [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że inwestorzy wystąpili z wnioskiem w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę pawilonu handlowo-usługowego, przedkładając decyzję o ustaleniu warunków zabudowy z dnia [...] r. i decyzję zmieniającą z dnia [...] r. oraz projekt budowlany z wymaganymi opiniami i uzgodnieniami. Organ wskazał, że w toku postępowania jedna ze stron (M. G.) wniosła uwagi do projektu w związku z ograniczeniem dojazdu do swojej działki nr [...]. Po uzupełnieniu wniosku o oświadczenie inwestorów w kwestii wyrażenia zgody na dojazd do sąsiedniej działki oraz poprzez dołączenie decyzji zmieniającej decyzję o warunkach zabudowy, organ stwierdził, że zostały spełnione przesłanki do udzielenia pozwolenia na budowę. Od powyższej decyzji odwołali się obecnie skarżący F. G. i M. G., będący współwłaścicielami działki nr [...]. W odwołaniu zarzucili zaniechanie przeprowadzenia pełnych i niezbędnych ustaleń faktycznych, poprzez nie odniesienie się organu do istnienia służebności przejazdu i przechodu na terenie objętym wnioskiem oraz nie odniesienie się do tych ustaleń w treści uzasadnienia. Zarzucili też naruszenie art. 107 § 3, art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1 k.p.a., a ponadto art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nie doręczenie odpisu decyzji zmieniającej z dnia [...] r. oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W obszernym uzasadnieniu podniesiono m.in., że na działce objętej wnioskiem ustanowiona jest służebność przejazdu i Przechodu na rzecz właściciela działki nr [...]. W ocenie skarżących decyzja organu pierwszej instancji prowadzi bezpośrednio do naruszenia tej służebności. Organ wydając pozwolenie na budowę winien uwzględnić istniejącą służebność oraz rzeczywistą realizację tego prawa na gruncie. Projektowany obiekt nie może pozbawiać ani też ograniczać uprawnionego w istnieniu służebności. Obciążenie działki inwestycyjnej służebnością oznacza, że inwestor nie dysponuje w pełni prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – tym samym nie został spełniony podstawowy warunek do wydania pozwolenia na budowę. Pozwolenie mogłoby być wydane, gdyby projektowany budynek nie wkraczał na obszar objęty służebnością. Wojewoda [...] zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania i wskazał, że ponownie rozpatrując sprawę sprawdzono zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych załączników do wniosku o pozwolenie na budowę. Stwierdził, że zostały spełnione wymagania określone przepisami prawa budowlanego, a zatem brak jest podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Odnosząc się natomiast do naruszenia służebności przysługującej skarżącym organ odwoławczy wskazał, że przeprowadził w tym zakresie postępowanie wyjaśniające. W toku tego postępowania nie zgromadzono takich dowodów, na podstawie których można by było ustalić w sposób jednoznaczny przebieg i szerokość pasa komunikacyjnego przejazdu i przechodu po działce inwestorów. Dowodów takich nie przedłożyli sami skarżący pomimo wezwania do ich dostarczenia. Na podstawie zgromadzonych dokumentów organ ustalił, że jedynie pośrednio można domniemywać, że działka nr [...] jest obciążona służebnością na rzecz działki nr [...]. Ponieważ nie ma żadnych dowodów na lokalizację tej służebności, to przyjęto, że ma ona zapewnić swobodny przechód, przejazd i przegon właścicielom działki nr [...] do drogi publicznej. Organ dokonał tego powołując się na art. 288 Kodeksu cywilnego i wskazał, że przebieg taki, to najkrótszy odcinek o szerokości nie mniejszej niż 3 m. Szerokość tę przyjęto na podstawie § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) w zakresie dojścia i dojazdu do budynku. W projekcie zagospodarowania działki inwestorzy przewidzieli wzdłuż zachodniej granicy działki nr [...] pas drogowy o szerokości 5 m umożliwiający właścicielom działki nr [...] korzystanie ze służebności. Organ odwoławczy powołał się ponadto na pozytywne uzgodnienie RPWiK w T. akceptujące przebudowę przyłącza wodociągowego i kanalizacyjnego, co zapewnia skarżącym odprowadzanie ścieków. Nie dojdzie więc w ocenie organu odwoławczego do utrudnienia korzystania ze służebności. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucili naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności co do istnienia służebności przejazdu i przechodu na terenie objętym wnioskiem; naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji i nie przytoczenie wszystkich przepisów prawa, które w sprawie miały zastosowanie – w uzasadnieniu nie odniesiono się do zarzutu naruszenia art. 63 ust. 1 u.p.z.p. oraz do zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Zarzucili też naruszenie zasad określonych w art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa, albowiem organ pierwszej instancji zatwierdzając projekt budowlany i udzielając pozwolenia na budowę nie uwzględnił wniesionych do projektu uwag skarżących dotyczących wpływu inwestycji na możliwość korzystania z drogi koniecznej. Wskazali na niezałatwienie sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony poprzez uniemożliwienie właścicielowi działki sąsiedniej korzystania w pełni z praw strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, gdy równolegle toczyło się postępowanie w sprawie zmiany decyzji o warunkach zabudowy. Zarzucili naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Wskazując na powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Pismami procesowymi z dnia 14 czerwca 2011 r. inwestorzy, obecnie uczestnicy postępowania, R. P. i I. P. wskazali m.in., że przeznaczyli część swojej nieruchomości pod drogę zapewniającą skarżącym swobodny dostęp do drogi publicznej i nie ma podstaw do twierdzenia, że doszło do naruszenia uprawnień skarżących w tym zakresie. Na rozprawie w dniu 9 grudnia 2011 r. pełnomocnik skarżących podtrzymał wnioski i wywody skargi. Dodał, że przeprowadzenie oględzin doprowadziłoby do wyjaśnienia kwestii związanej z przebiegiem służebności. Z kolei pełnomocnik uczestnika postępowania I. P. wniósł o oddalenie skargi. Podobnie jak w toku postępowania odwoławczego zarzucił, że skarżącym nie przysługuje legitymacja czynna z uwagi na brak interesu prawnego. Skarżący nie wskazali przepisu prawa, który usprawiedliwiałby ich interes, ani też nie wykazali, aby obszar oddziaływania inwestycji przekraczał obszar działki inwestorów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), określanej dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt (decyzja, postanowienie) wydany został z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, sąd, w zależności od stopnia tego naruszenia, eliminuje taki akt z obrotu prawnego poprzez jego uchylenie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) lub stwierdzenie jego nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W przeciwnym wypadku skarga podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). Nadto wskazać należy na art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że ocenia sprawę w jej całokształcie. Kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji są w ocenie składu orzekającego zgodne z prawem. Na wstępie należy zaznaczyć, iż wniosek złożony przez inwestorów i załączone do niego dokumenty spełniają wymogi określone przepisami art. 32-34 Prawa budowlanego. W szczególności inwestorzy dołączyli wymaganą ilość egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu, oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a organy w sposób prawidłowy dokonały ich sprawdzenia. Działki objęte postępowaniem położone są na terenie nie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a zatem zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wymagana była decyzja o warunkach zabudowy. Inwestorzy legitymowali się taką ostateczną decyzją, a jej treść pozwala na stwierdzenie, że udzielone pozwolenie na budowę jest zgodne z tą decyzją. W takiej sytuacji uznać należy, że z uwagi na brzmienie przepisu art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego organy nie mogły odmówić udzielenia pozwolenia na budowę. W tym miejscu odnosząc się do tych zarzutów skarżących, które dotyczą naruszenia przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stwierdzić przyjdzie, że do ich naruszenia w niniejszym postępowaniu nie doszło. Organy administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę nie stosowały bowiem art. 63 ust. 1 tej ustawy. Przepis ten znajduje zastosowanie w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, nie zaś w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Treść zarzutów skarżących w tej kwestii sprowadza się do ich pominięcia jako strony w postępowaniu dotyczącym zmiany decyzji w sprawie warunków zabudowy. Jeżeli istotnie tak było, to sytuacja ta wyczerpuje znamiona przesłanki wznowieniowej, wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Postępowanie wznowieniowe dotyczyć jednak mogło jedynie postępowania zakończonego ostateczną decyzją ustalającą warunki zabudowy, a jego wszczęcie uzależnione było od wniosku strony (art. 147 k.p.a.). Dopóki zatem w obrocie prawnym pozostaje ostateczna decyzja w sprawie warunków zabudowy, dopóty ewentualne naruszenie reguł postępowania przy jej wydaniu pozostaje bez wpływu na prawidłowość kontrolowanych w niniejszej sprawie decyzji. Przechodząc do zasadniczej dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kwestii, trzeba wskazać, że Sąd dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego podziela te ustalenia organów obu instancji, które sprowadzają się do twierdzenia, że działka nr [...] objęta wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę jest obciążona służebnością przechodu i przejazdu na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr [...]. Za taką konstatacją przemawiają w szczególności znajdujące się w aktach sprawy odpisy z ksiąg wieczystych, a ponadto potwierdzające tę okoliczność i nie budzące w tym zakresie wątpliwości oświadczenia skarżących i inwestorów. Kwestią sporną jest natomiast przebieg tej służebności, a tym samym jej wpływ na prawo inwestorów do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie objętym zatwierdzonym w niniejszej sprawie pozwoleniem na budowę. Dokonując rozstrzygnięcia tej kwestii, Sąd przyjął za trafne ustalenie organu odwoławczego, że istniejąca służebność nie ma ustalonego przebiegu w sposób formalny. W istocie oznacza to, że wykonywanie tej służebności odbywa się na zasadach ogólnych określonych przepisami Kodeksu cywilnego. Służebność gruntowa jest bowiem instytucją prawa cywilnego. Jej powstanie, zniesienie czy zmiana wykonywania może następować tylko w drodze czynności cywilnoprawnych, co sprawia, że zmiana tego prawa nie może następować na drodze administracyjnej. Organ administracji publicznej jest nieuprawniony do ingerowania w stosunki cywilnoprawne, a zatem dokonuje oceny tych zarzutów wyłącznie pod kątem spełnienia przez inwestora warunków formalno-prawnych, wynikających z norm materialnego i formalnego prawa administracyjnego. Nie znajduje bowiem umocowania w przepisach prawa dokonywanie przez organ administracji publicznej oceny charakteru i zakresu ograniczonego prawa rzeczowego (służebności) w sposób wykraczający poza jego treść jaka ujawniona jest w księdze wieczystej. Z odpisu księgi wieczystej i to zarówno prowadzonej dla nieruchomości obciążonej, jak i dla nieruchomości władnącej wynika tylko tyle, że ustanowiona jest służebność przechodu i przejazdu na rzecz każdoczesnych posiadaczy i właścicieli nieruchomości władnącej. Rozważania skarżących w kwestii zakresu i sposobu jej wykonywania, uciążliwości dla właścicieli nieruchomości władnącej nie mieszczą się w granicach władczej ingerencji organu administracji publicznej. Skoro stan faktyczny i prawny odpowiada tej definicji, to nie tylko, że nie ma potrzeby podejmowania próby jej rozszerzenia, ale wręcz brak jest podstawy do takiego działania. Sąd podziela również i te ustalenia organu odwoławczego, z których wynika, że zatwierdzony projekt przewiduje możliwość wykonywania służebności przez skarżących przez działkę inwestorów w sposób nieskrępowany. Jak bowiem wynika z projektu zagospodarowania terenu, pozostawiony zostanie pas szerokości co najmniej 4 m, który w świetle oświadczeń inwestorów będzie stanowił drogę spełniającą m.in. funkcję dojazdu do działki skarżących. W tej sytuacji wszelkie obawy i zarzuty współwłaścicieli nieruchomości władnącej w tym zakresie, jak również ustalenia dokonane przez organ odwoławczy mogą stanowić wyłącznie przedmiot postępowania w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego, a ewentualne spory i roszczenia z tego tytułu mogą być dochodzone w postępowaniu przed sądami powszechnymi. Tym samym pozostają one bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, albowiem dla jej rozstrzygnięcia w tym zakresie istotne było wykazanie przez inwestorów prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co w ocenie Sądu zostało spełnione. W świetle powyższych rozważań nie można też mówić o naruszeniu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Jeżeli bowiem chodzi o poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, to należy podkreślić, że ocena tej okoliczności dokonywana jest w kontekście spełnienia przez inwestora warunków wynikających z przepisów prawa budowlanego. O ile warunki te zostają spełnione, o tyle nie można mówić o naruszeniu interesu osób trzecich. Sąd zauważa, że niejednokrotnie może dojść do ograniczenia komfortu korzystania z nieruchomości w dotychczasowym zakresie, trzeba jednak mieć na uwadze, że wynikającą z Prawa budowlanego zasadę poszanowania interesu osób trzecich należy pogodzić z zasadą swobody zabudowania własnej nieruchomości wynikającą z art. 4 Prawa budowlanego. W takim ujęciu prawidłowym jest dokonywanie oceny realizacji tych zasad jedynie w oparciu o kryterium zgodności z przepisami prawa. Z kolei zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania uznać należy za uzasadnione w stosunku do decyzji organu pierwszej instancji. Wobec jednak przeprowadzenia przez organ odwoławczy postępowania zmierzającego do wyjaśnienia i uzupełnienia kwestii, które były niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy wskazać przyjdzie, że naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania pozostawało bez wpływu na ostateczny wynik sprawy. Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje także brak ustosunkowania się przez organ odwoławczy do wszystkich zarzutów odwołania (art. 107 § 3 k.p.a.). Jak bowiem wyżej wskazano nie doszło w toku postępowania do naruszenia art. 63 ust. 1 u.p.z.p, ani też art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Wreszcie odnieść się przyjdzie również do zarzutów uczestnika postępowania w kwestii braku legitymacji czynnej po stronie skarżących. Zakres stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wyznacza art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę przyznania podmiotom statusu strony. Zgodnie z jego postanowieniami, stronami w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Brak jest podstaw do uznania, że przepis ten zawęża krąg podmiotów mogących występować w postępowaniu w charakterze strony. Przepis ten wyklucza natomiast automatyzm w uznawaniu legitymacji procesowej podmiotów. Krąg ten każdorazowo w indywidualnym przypadku musi być bowiem ustalany w odniesieniu do konkretnej sytuacji faktycznej. Rozumienie obszaru oddziaływania obiektu zostało zdefiniowane w ustawie w art. 3 pkt 20. Obszarem oddziaływania obiektu jest teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Dyrektywa interpretacyjna związana z występowaniem w tekstach prawnych definicji legalnych przewiduje związanie interpretatora rozumieniem terminu podanym w definicji. Nie jest jednak tak, że przepisy zawierające definicje same nie podlegają interpretacji a ich wprowadzenie do tekstu aktu usuwa wszelkie wątpliwości mogące powstać na etapie stosowania prawa. Jak zauważa się zasadnie w piśmiennictwie, wyjaśnienie znaczenia terminu "obszar oddziaływania obiektu" jest częściowo nieczytelne. Wymaganiom pkt 20 art. 3 prawa budowlanego mogą odpowiadać m.in. takie obszary wyznaczone na podstawie odrębnych przepisów jak: obszar ograniczonego użytkowania ustalony w oparciu o przepisy prawa ochrony środowiska, otulina obszaru chronionego na podstawie ustawy o ochronie przyrody, strefy ochronne ujęć wody, obszary ochrony zabytków, obszary zamknięte. Nie jest natomiast oczywiste, co jest obszarem oddziaływania np. obiektu wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego, budownictwa przemysłowego, obiektu kubaturowego dla użytku publicznego, dla których ograniczenia w zagospodarowaniu terenu wynikają z szeregu różnych przepisów i kto miałby wyznaczać te obszary (por. na ten temat E. Radziszewski: Prawo budowlane. Komentarz. Warszawa 2004, s. 21 oraz Prawo budowlane. Komentarz. Red. Z. Niewiadomski, Warszawa 2006, s. 85 - 89). W przekonaniu Sądu wątpliwości te odnoszą się również do przypadku zabudowy nieruchomości gruntowej budynkiem handlowo-usługowym. Równocześnie należy zaznaczyć, że w przekonaniu Sądu ustalenie, że oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach działki nie oznacza wykluczenia właściciela działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji z postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Wszak osoba taka jest uprawniona do żądania od organów działań w przypadku naruszania chociażby przepisów techniczno-budowlanych, zatem okoliczność ta uzasadnia jej udział w takich postępowaniach administracyjnych, w których orzeka się m. in. o zgodności planowanej inwestycji z tymi przepisami. W sytuacji odwrotnej ochrona jej interesów prawnych byłaby iluzoryczna, brak też racjonalnych racji uzasadniających przyjęcie, że ochrona ta mogłaby się realizować na drodze odrębnych postępowań. W świetle powyższego nie bez znaczenia też pozostaje kwestia istnienia służebności obciążającej nieruchomość inwestorów. Co prawda, jak już wyżej wskazano, ustalenie tego prawa (służebności), jak również rozstrzygnięcie w kwestii jego wykonywania lub utrudniania wykonywania nie leży w kompetencjach organów administracji publicznej, gdyż właściwymi w tych sprawach są sądy powszechne, to jednak w ocenie Sądu sam fakt, że nieruchomość jest obciążona służebnością drogową stanowi podstawę do uznania, że nieruchomość władnąca znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a zatem jej właściciel będzie stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę po myśli art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Uznanie przez Sąd, że skarżącym przysługiwał przymiot strony w kontrolowanym postępowaniu nie zmienia faktu, że z przytoczonych wyżej rozważań i przyczyn skarga nie mogła zostać uwzględniona i jako taka podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło