II SA/Gl 346/18
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-09-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Łucja Franiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie referendarza sądowego o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy, wydane w związku z nieuzupełnieniem przez stronę wymaganych dokumentów i wyjaśnień, jest prawidłowe, gdy strona podnosiła brak środków na dojazd do urzędów i ochronę danych osobowych?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy, uznając, że strona skarżąca nie wykazała swojej niezdolności do pokrycia kosztów postępowania. Pomimo wezwania do uzupełnienia braków, strona nie przedłożyła wymaganych dokumentów ani nie udzieliła wyczerpujących wyjaśnień, co uniemożliwiło ocenę jej rzeczywistego stanu majątkowego. Ciężar udowodnienia braku możliwości pokrycia kosztów spoczywa na wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na brak majątku i dochodów. Referendarz sądowy wezwał ją do przedłożenia szeregu dokumentów potwierdzających jej sytuację materialną i status bezrobotnego. Skarżąca nie dostarczyła większości żądanych dokumentów, podnosząc brak środków na dojazd i ochronę danych osobowych. Referendarz oddalił wniosek, a następnie WSA utrzymał to postanowienie w mocy.Rozstrzygnięcie
Utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodnicząca Sędzia NSA Łucja Franiczek po rozpoznaniu w dniu 10 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu B. W. od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 26 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 346/18 w sprawie ze skargi B. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego postanawia: utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.
W urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia
3 czerwca 2018 r. skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Wskazała, że nie posiada żadnego majątku, mieszka w piwnicy, nie uzyskuje żadnych dochodów, od 5 lat pozostaje bez pracy.
Referendarz sądowy wezwaniem z dnia 12 czerwca 2018 r. zobowiązał skarżącą do:
- wskazania do kogo należy budynek, w którym i zamieszkuje i jaki tytuł prawny przysługuje do tej nieruchomości;
- nadesłania kopii zeznania podatkowego za 2017 r. bądź też zaświadczenia wystawionego przez urząd skarbowy, wykazującego, że strona zeznania takiego nie składała oraz że nie podlega opodatkowaniu w jakiejkolwiek formie;
- przedłożenia zaświadczenia wystawionego przez właściwy urząd pracy wykazującego, iż skarżąca jest zarejestrowana jako osoba bezrobotna, pozbawiona prawa do zasiłku,
- podania źródła z którego wnioskodawczyni czerpie środki na pokrycie bieżących potrzeb bądź też wskazanie imion i nazwisk osób, które udzielają jej pomocy w tym zakresie wraz z podaniem rozmiaru tego wsparcia.
W odpowiedzi na powyższe skarżąca podniosła, że właścicielem budynku jest osoba zamieszkująca obecnie w Republice Federalnej Niemiec, która użyczyła jej piwnicę do zamieszkania. Wskazała, że utrzymuje się ze zbierania puszek oraz "chodzenia po śmietnikach", a żądanych informacji na temat bezrobocia oraz podatków nie dostarczy, gdyż nie stać jej na dojazd do Gliwic.
W świetle tych okoliczności referendarz sądowy postanowieniem z dnia
26 lipca 2018 r. oddalił wniosek skarżącej. Referendarz zwrócił uwagę, że dokonując oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy winien dysponować elementarną wiedzą na temat sytuacji materialnej wnioskodawcy, opartą na przynajmniej uprawdopodobnionych informacjach. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zaznaczył, że to na osobę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy został przerzucony ciężar przedstawienia swojej sytuacji materialnej w taki sposób, aby przekonać o zasadności złożonego wniosku. Instrumentem służącym wyjaśnieniu wątpliwości w tym zakresie jest wezwanie, o którym mowa w art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, zwanej dalej Ppsa). Uzyskanie dodatkowego oświadczenia strony lub dokumentów źródłowych dotyczących jej stanu majątkowego w trybie tego przepisu służy uzupełnieniu stanu wiedzy sądu o sytuacji strony. Natomiast konsekwencją uchylenia się od tego obowiązku lub udzielenia niekompletnych informacji może być odmowa przyznania prawa pomocy.
Według referendarza sytuacja materialna skarżącej budzi daleko idące wątpliwości w świetle podanych przez nią informacji oraz uzyskanych wyjaśnień. Referendarz zaznaczył, że skarżąca konsekwentnie twierdzi, że jest osobą wyjątkowo ubogą, pozostającą bez środków do życia, a zarazem nie wskazała jakiegokolwiek powodu, dla którego nie korzysta ze wsparcia ze środków pomocy społecznej. Owa pasywna postawa strony w tym zakresie, w ocenie referendarza, rodzi uzasadnione przypuszczenia, że strona ze znanych sobie powodów pragnie uniknąć weryfikacji swojej sytuacji materialnej przez pracowników organów pomocy społecznej.
Nadto, referendarz wytknął skarżącej, że jest właścicielką przyczepy samochodowej, która nie służy jej ani do pracy ani też do bieżącej egzystencji, a wręcz generuje dodatkowe koszty, jak chociażby opłaty za parkowanie, czy też koszt ubezpieczenia i przeglądu okresowego. Zauważył również, że skarżąca jest osobą stosunkowo młodą (33 lata) i nie wskazała jakiegokolwiek powodu, dla którego nie podejmuje zatrudnienia, w sytuacji, gdy na rynku pracy panuje ewidentna koniunktura, pozwalająca znaleźć zatrudnienie niemal w dowolnej branży, niejednokrotnie nawet bez szczególnych kwalifikacji.
Odnosząc się do kwestii braku przedłożenia wymaganych dokumentów urzędowych referendarz wskazał skarżącej na możliwość uzyskania takich dokumentów listownie. Ponownie zaznaczył, że to na stronie ubiegającej się o prawo pomocy ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności, na które się powołuje.
W ustawowym terminie skarżąca wniosła sprzeciw od tego postanowienia. Zdaniem skarżącej jej wniosek został uzasadniony prawidłowo i zasługiwał na uwzględnienie. Wyjaśniła, że żaden prawodawca nie chce jej zatrudniać z uwagi na liczne nieobecności w pracy związane m.in. z postępowaniami sądowymi. Wskazała, że sporna przyczepa została zakupiona w okresie, w którym jej sytuacja materialna była lepsza i nie ponosi kosztów z nią związanych, gdyż nie posiada pieniędzy, chętnych zaś na jej zakup brak. Skarżąca zwróciła uwagę, że koszt opłaty parkingowej również nie został przez nią pokryty. Zaznaczyła, że z uwagi na ochronę danych osobowych nie może wskazać osób, które udzielają jej pomocy w postaci posiłków oraz środków czystości. Nadto, podała, że nie korzysta z pomocy społecznej, gdyż nie posiada wiedzy, gdzie może taką pomoc uzyskać oraz nie posiada środków finansowych na dojazd do takiej instytucji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 260 § 1 Ppsa, sąd rozpatrując sprzeciw wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Zgodnie z § 2 tego przepisu, wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Z kolei art. 245 Ppsa stanowi, że przyznanie prawa pomocy może nastąpić bądź w zakresie całkowitym, bądź częściowym. W zawisłej sprawie skarżąca zwróciła się o przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. I tak w myśl art. 246 § 1 pkt 1 Ppsa przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie pokryć jakichkolwiek kosztów postępowania.
Prawo pomocy jest wyjątkiem od zasady, zgodnie z którą, każda ze stron postępowania sądowoadministracyjnego ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Wyjątkowy charakter przepisów regulujących przesłanki przyznawania prawa pomocy oznacza, że nie można ich interpretować według zasad wykładni rozszerzającej. Zwolnienie strony od kosztów sądowych jest bowiem przerzuceniem ciężaru ich ponoszenia na Skarb Państwa. Oceniając zasadność wniosku, sąd musi rozważyć z jednej strony – interes państwa w pobieraniu opłat za rozstrzygnięcie sprawy, a z drugiej – interes strony w dochodzeniu swych praw przed sądem i zachować odpowiednią proporcję między nimi. Zaznaczyć jednak należy, na co prawidłowo wskazał również referendarz sądowy, że z przepisów regulujących instytucję prawa pomocy wynika jednoznacznie, że ciężar udowodnienia braku możliwości pokrycia kosztów sądowych spoczywa na stronie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy.
W rozpoznawanej sprawie referendarz uznał, że skarżąca nie uzupełniła ani nie uprawdopodobniła swoich oświadczeń w sposób czyniący zadość wezwaniu z dnia 12 czerwca 2018 r. Nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że brak środków na dojazd do właściwych instytucji oznacza, że to Sąd winien pozyskać żądane dokumenty. Referendarz zwrócił uwagę na pasywną podstawę skarżącej zakresie poszukiwania form wsparcia w ramach pomocy społecznej, jak również brak informacji o przeciwskazaniach ograniczających możliwości podjęcia pracy. Jednocześnie za niezrozumiałe uznał fakt dysponowania składnikiem majątku jedynie generującym koszty.
Sąd podzielił powyższą argumentację referendarza sądowego i zaprezentowane przez niego stanowisko. Nie ulega w niniejszej sprawie wątpliwości, że skarżąca nie wykazała, że w stosunku do jej osoby zachodzi przesłanka uzasadniająca uwzględnienie jej wniosku. Skarżąca nie udzieliła bowiem wymaganej odpowiedzi na wskazane powyższej wezwanie referendarza. Jak słusznie zauważył referendarz,
w myśl art. 255 Ppsa, wezwanie takie wystosowuje do wnioskodawcy wtedy, gdy jego oświadczenia okażą się niewystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego, możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzą wątpliwości i rodzi po jego stronie obowiązek w postaci złożenia w zakreślonym terminie dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych. Innymi słowy, omawiane wezwanie oznacza w istocie, że złożony przez stronę wniosek nie może niejako sam przez się stanowić podstawy do przyznania jej prawa pomocy i ma na celu zniesienie tego stanu rzeczy. W konsekwencji niewykonanie wezwania, czy też niepełne jego wykonanie, nie usuwa mankamentów wniosku, co więcej ukazuje je w jeszcze bardziej niekorzystnym świetle. Nie tylko uniemożliwia ono bowiem weryfikację twierdzeń wnioskodawcy, ale nawet może wzmocnić zastrzeżenia co do ich wiarygodności, a co za tym idzie wyłącza wolną od wątpliwości ocenę jego możliwości płatniczych.
Zauważyć wymaga, że nawet na etapie wniesionego sprzeciwu skarżąca nie podjęła starań mających na celu usunięcie mankamentów jej wniosku. M.in. mimo wskazanej przez referendarza możliwości uzyskania wymaganych zaświadczeń drogą listowną skarżąca nadal nie przedłożyła tych dokumentów. Nadto, powołując się na ochronę danych osobowych, skarżąca uznała, wbrew wezwaniu referendarza, nie może podać informacji odnośnie danych osób, które udzielają jej wsparcia finansowego bądź rzeczowego.
W świetle przywołanych okoliczności, Sąd stwierdził prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia i na podstawie art. 260 Ppsa orzekł o utrzymaniu tego postanowienia w mocy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło