II SA/Gl 359/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-08-25

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy umarzającą postępowanie w sprawie naliczenia kary pieniężnej za wycinkę drzew, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, bez należytego uzasadnienia i wskazania dalszych czynności?
Ratio decidendi
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylająca decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania została wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie wykazał w sposób dostateczny konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego ani nie wskazał organowi I instancji, jakie okoliczności wymagają dalszych wyjaśnień, ograniczając się do stwierdzenia niezgody z umorzeniem postępowania.
Stan faktyczny
Wójt Gminy umorzył postępowanie w sprawie naliczenia "A" S.A. kary pieniężnej za wycinkę drzew, uznając je za bezprzedmiotowe z uwagi na upływ czasu i brak możliwości jednoznacznego ustalenia sprawcy i ilości wyciętych drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. "A" S.A. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o ochronie przyrody, w tym brak podstaw do uchylenia decyzji umarzającej oraz nieuwzględnienie upływu 5-letniego terminu do wszczęcia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. i zasądza na rzecz skarżącej Spółki kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wycinkę drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza na rzecz skarżącej Spółki od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia 7 października 2013 r. działający przez pełnomocnika R. i H. K. wystąpili o pociągnięcie do odpowiedzialności podmiotu, który w sposób bezprawny dokonał wycinki drzew na nieruchomościach oznaczonych nr ew.: [...],[...],[...] w miejscowości K., gm. W., wskazując firmę "Z" z siedzibą w K., a także firmę "A" w C. jako właściciela słupów wysokiego napięcia. Postępowanie wyjaśniające zakończyło się decyzją Wójta Gminy W. z dnia [...] r. nr [...] wymierzającą "A" S.A. karę pieniężną w wysokości 2.979 580,28 zł za usunięcie bez zezwolenia 416 szt. drzew z ww. nieruchomości. W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchyliło decyzję organu I instancji, przekazując sprawę organowi temu do ponownego rozpatrzenia. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji zwrócił się do dendrologa, który był autorem zawartej w aktach ekspertyzy, o ustosunkowanie się do zarzutów wymienionych w ww. decyzji SKO. W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia 27 sierpnia 2015 r. dendrolog wyjaśnił, że tzw. zwartość, czyli ilość drzew na jednostkę powierzchni jest tak duża, że żaden szkic obrazujący położenie drzew nie zilustrowałby sytuacji. Ponadto wyjaśnił, że drzewa były wycinane w rzucie pionowym linii energetycznej z 2-3 metrowym "zapasem" z prawej i lewej strony. Wyjaśnił, że dokonał ponownych oględzin z uwagi na "schodzenie lodu i śniegu" a zatem ukazanie się "nowych pniaków". W dniu 22 października 2015 r. organ dokonał oględzin działek nr ewid.: [...] i [...] będących własnością I. K. Oględziny przeprowadzono w obecności dwóch pracowników Urzędu, pełnomocnika "A" S.A. oraz dendrologa. W oględzinach nie brała udziału właścicielka nieruchomości zawiadomiona prawidłowo. W trakcie oględzin ustalono, że biorąc pod uwagę okres dokonania ścinki w chwili obecnej brak jest możliwości rzetelnego określenia ilości pni po ściętych drzewach z okresu czerwca 2011 r. Przedmiotowe działki są gęsto porośnięte podrostem 3-4 letnim olszy, czeremchy, brzozy, osiki oraz krzewami. Pełnomocnik "A" S.A. wskazał, że w trakcie prowadzonych w 2011 r. prac pracownicy zauważyli wycięte pnie, nie byli jednak w stanie określić ich ilości. Z uwagi na ujawnienie w toku postępowania, że działka nr ewid. [...] uległa podziałowi organ powiadomił dodatkowo A. U., jako stronę postępowania, o terminie załatwienia sprawy. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], działając na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., Wójt Gminy W. umorzył, jako bezprzedmiotowe, postępowanie w sprawie naliczenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew w rejonie przebiegu napowietrznej linii energetycznej na nieruchomościach oznaczonych dawniej nr ewid. [...],[...],[...] a obecnie [...],[...],[...] w m. K., gm. W., będących własnością I. K. i A. U. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż dokonując ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego nie jest w stanie jednoznacznie wskazać, kto i w jakiej ilości dokonał wycinki drzew. Stoi temu na przeszkodzie znaczący upływ czasu od daty wycięcia drzew przez firmę działającą na zlecenie "A" tj. (t.j. od czerwca 2011 r.), zgłoszenie tego faktu przez właściciela nieruchomości dopiero w październiku 2013 r., jak również położenie nieogrodzonej nieruchomości z dala od zabudowań mieszkalnych, co może rodzić problem z nadzorem właściciela nad nieruchomością i możliwością dokonywania wycinki drzew przez osoby trzecie. Od decyzji organu I instancji z dnia [...] r. odwołanie złożył adw A. P. działający jako pełnomocnik A. U. i I. K. Decyzji zarzucił, wnosząc o jej uchylenie: naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody (z dnia 16 kwietnia 2003 r. - t. j. Dz. U. 2015 r., poz.1651 z późn zm.) poprzez jego niezastosowanie, albowiem pomimo ustalenia ilości drzew wyciętych oraz niekwestionowania de facto odpowiedzialności "A" S.A. organ nie wypełnił ciążących na nim obowiązków ustawowych; niezrealizowanie wytycznych Kolegium zawartych w decyzji z dnia [...] r. poprzez nie odniesienie się do kompetencji i uprawnień osoby sporządzającej na zlecenie Gminy opinię dendrologiczną w sprawie, nierozpoznanie sprawy co do jej istoty. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uchyliło zaskarżoną doń decyzję Wójta Gminy W. i przekazało sprawę organowi temu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zrelacjonowało dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego wskazując następnie, że jego zdaniem nie zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania. Przedmiotem postępowania jest fakt usunięcia drzew bez zezwolenia właściwego organu z terenu nieruchomości dokonany przez firmę działającą na zlecenie "A" S.A., a więc podmiot tego postępowania. Postępowanie prowadzi właściwy w sprawie organ, którego kompetencje zostały określone w ustawie o ochronie przyrody, a wśród nich norma (art. 88 ust. 1 pkt 1) zobowiązująca organ do wymierzenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia. W sprawie nie zostało podjęte ostateczne rozstrzygnięcie. Pismem z dnia 23 marca 2016 r. "A" S.A. z siedzibą w K., zastępowana przez r. pr. T. K., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na ww. decyzję wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił: naruszenie art. 105 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie, iż postępowanie stało się bezprzedmiotowe z obiektywnych przyczyn faktycznych; naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie dokonania czynności mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego z jednoczesnym, nieuprawnionym i przedwczesnym ustaleniem, że podmiotem postępowania jest "firma działająca na zlecenie "A" S.A."; naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez arbitralne wskazywanie podmiotu odpowiedzialnego bez uprzedniej analizy materiału dowodowego (brak go w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) i bez uwzględnienia stanowiska biegłego, iż ze względu na upływ czasu i warunki środowiskowe brak możliwości ustalenia dokładnej daty wycięcia na przedmiotowych nieruchomościach drzew starszych niż 10-letnie; naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu dowodów, na których organ się oparł oraz przyczyn, z powodu których danym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; naruszenie art. 88 ust.1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody prowadzące do błędnego i niepełnego ustalenia kręgu możliwych podmiotów odpowiedzialnych objętych niniejszym postępowaniem poprzez całkowite pominięcie, że w kręgu osób odpowiedzialnych jest także właściciel (posiadacz) nieruchomości oraz inne podmioty działające bez zgody posiadacza nieruchomości, co zostało przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonane arbitralnie, bez analizy całości materiału dowodowego, który wskazuje wyraźnie na możliwą odpowiedzialność poprzedniego właściciela i innych osób, które z inicjatywy ówczesnego właściciela prowadziły prace wycinkowe na jego nieruchomościach. W uzasadnieniu pełnomocnik rozwinął wskazane zarzuty dodając następnie, iż ustawodawca wprowadził zmianę art. 89 ustawy o ochronie przyrody, która to zmiana w ust. 10 tego artykułu, zgodnie z ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015, poz. 1045) wprowadza nową treść cyt. "10. Nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew albo uszkodzono drzewo, upłynęło 5 lat." Natomiast jak wynika z akt przeprowadzonego postępowania administracyjnego wycinka drzew została dokonana najpóźniej w 2011 r. i tym samym biorąc pod uwagę dyspozycję ww. art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody postępowanie wszczęte w tej sprawie winno, zdaniem pełnomocnika, zostać umorzone. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. 2014, poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, musiała zostać uwzględniona. Zaskarżona decyzja narusza bowiem art. 138 § 2 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazać w tym miejscu należy, iż w myśl art. 138 § 1 k.p.a. organ odwoławczy w wyniku rozpoznania odwołania wydaje kończącą postępowanie w sprawie decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, uchylającą zaskarżoną decyzję w całości lub w części i w tym zakresie orzekającą co do istoty sprawy, bądź uchylającą zaskarżoną decyzję i umarzającą postępowanie pierwszej instancji albo też umarzającą postępowanie odwoławcze. Zasadą jest zatem, iż organ drugoinstancyjny w sposób ostateczny załatwia sprawę administracyjną, która została mu przedłożona w wyniku wniesionego odwołania. Jako wyjątek traktować zatem należy przewidziane w § 2 przywołanego artykułu prawo i jednocześnie obowiązek organu drugiej instancji nieorzekania w sposób kończący sprawę i wydania jedynie decyzji kasacyjnej uchylającej rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Wybór takiego właśnie wyniku rozpoznania odwołania nie zależy od swobody uznaniowej organu. Możliwość ta, stosownie do przywołanego art. 138 § 2 k.p.a., ma bowiem zastosowanie jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie gdy decyzja pierwszoinstancyjną została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Podkreślenia wymaga też, że stosownie do przywołanego paragrafu przekazując sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania, organ drugoinstancyjny powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Uzasadnienie decyzji w niniejszej sprawie zaskarżonej wymogów tych zdaniem Sądu nie spełnia. Nie wykazuje bowiem w sposób dostateczny konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez organ I instancji, nie wskazuje też organowi temu jakie okoliczności faktyczne sprawy wymagają dalszych wyjaśnień, ograniczając się do wskazania, iż organ odwoławczy nie zgadza się z wyrażoną przez organ I instancji oceną, że postępowanie należy umorzyć jako bezprzedmiotowe. Zważyć w tym miejscu należy, że organ I instancji w uzasadnieniu podjętej decyzji szeroko zrelacjonował przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, wskazując w tej mierze zarówno ustalenia poczynione w trakcie oględzin, zeznania świadków, jak i wnioski sformułowane przez autora ekspertyzy dendrologicznej. Z treści tych Wójt Gminy W. wyprowadził wniosek o konieczności umorzenia postępowania albowiem zdaniem organu wskutek znacznego upływu czasu, niejednolitości zeznań i porośnięcia nieruchomości gęstym podrostem 3-4-letnim brak jest jednoznacznych dowodów pozwalających ustalić kto dokonał wycinki drzew, w jakim czasie i w jakiej ilości. Do wskazanego wyżej przebiegu postępowania wyjaśniającego, poza zrelacjonowaniem go, Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniosło się ani jednym słowem. Nie wskazało czy i w jakim zakresie postępowanie to uznaje za niewystarczające, jakie czynności organ I instancji winien podjąć w ramach ponownego postępowania i jakie ustalenia poczynić. Nie odniosło się też do żadnych dowodów zgromadzonych przez organ I instancji, w tym do treści sporządzonej w trakcie postępowania ekspertyzy. Formułując, notabene w sposób bardzo lakoniczny, w jednym akapicie, bez przywołania jakichkolwiek konkretów, ocenę decyzji pierwszoinstancyjnej i wskazania co do dalszego postępowania, Kolegium ograniczyło się bowiem do stwierdzenia, iż "obowiązkiem organu jest ustalenie stanu faktycznego sprawy i zastosowanie się do normy prawnej wynikającej z art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody". W konsekwencji, uwzględniając powyższe uwagi, organ II instancji winien ponownie rozpoznać wniesione odwołanie i ocenić czy istotnie w sprawie zachodzą przesłanki, wskazujące na potrzebę uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej w trybie art. 138 § 2 k.p.a. czy też okoliczności faktyczne i prawne sprawy powodują konieczność wydania innego spośród przewidzianych w art. 138 k.p.a. rozstrzygnięcia. Podjęte rozstrzygnięcie organ należycie uzasadni, odnosząc się także do sformułowanych w skardze zarzutów dotyczących niemożliwych do usunięcia, zdaniem skarżącej Spółki, wątpliwości co do stanu faktycznego. Odniesie się także do podniesionej w skardze kwestii upływu 5-letniego terminu od wycięcia wszystkich bądź części drzew. Kwestii sposobu zgodnego ze stanem faktycznym i prawnym zakończenia postępowania Sąd przesądzić nie może. Z uwagi na fakt, iż Kolegium nie zawarło w uzasadnieniu wydanej decyzji precyzyjnych ocen bądź wskazań, jakiekolwiek w tej mierze jednoznaczne stwierdzenia byłyby bowiem, zdaniem Sądu, na obecnym etapie przedwczesne i nieuprawnione. Sąd nie może zaś dokonać stosownych ustaleń i ocen samodzielnie albowiem w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego zadaniem Sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie zaś badanie we własnym zakresie i wyjaśnianie kluczowych dla postępowania administracyjnego kwestii, pominiętych przez organ. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi w kwocie 200,00 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 480,00 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a. a także § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015, poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło