II SA/Gl 384/25

WyrokWSA w Gliwicach2025-08-14

Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Beata Kalaga-Gajewska, Agnieszka Kręcisz-Sarna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie pokontrolne wydane przez Inspektora Ochrony Środowiska, nakazujące zaprzestanie demontażu pojazdów poza stacją demontażu, przetwarzania odpadów bez zezwolenia, prowadzenia ewidencji odpadów w BDO oraz sporządzenia sprawozdania, jest legalne, jeśli skarżący twierdzi, że prowadzi działalność polegającą na naprawie pojazdów, a nie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji?
Ratio decidendi
Zarządzenie pokontrolne jest legalne, jeśli kontrola wykazała naruszenia prawa, a jego treść koresponduje z ustaleniami protokołu kontroli i znajduje oparcie w przepisach prawa. W przypadku demontażu pojazdów, nawet jeśli skarżący twierdzi, że są to pojazdy do naprawy, ich stan techniczny i sposób postępowania z nimi (demontaż, wymontowywanie części) kwalifikuje je jako odpady i pojazdy wycofane z eksploatacji, co wymaga prowadzenia działalności w stacji demontażu spełniającej określone wymogi prawne i posiadania stosownych zezwoleń oraz rejestracji w BDO. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał, że podjął działania zmierzające do zalegalizowania swojej działalności.
Stan faktyczny
Skarżący G. M. prowadzący działalność gospodarczą został objęty kontrolą przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości w zakresie demontażu pojazdów, przetwarzania odpadów i prowadzenia ewidencji. W konsekwencji wydano zarządzenie pokontrolne nakazujące m.in. zaprzestanie demontażu pojazdów poza stacją demontażu, zaprzestanie przetwarzania odpadów bez zezwolenia, wystąpienie o wpis do BDO, prowadzenie ewidencji odpadów w BDO oraz sporządzenie sprawozdania. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując zasadność zarządzeń i twierdząc, że prowadzi działalność polegającą na naprawie pojazdów, a nie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant Starszy referent Renata Pacewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi G. M. na zarządzenie pokontrolne Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach z dnia 14 stycznia 2025 r. nr 8/2025/KM w przedmiocie odpadów oddala skargę. Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Katowicach (dalej – Wojewódzki Inspektor, organ) zarządzeniem pokontrolnym z dnia 14 stycznia 2025 r. nr 8/2025/KM (znak IN.III.7023.124.2024.KM), działając na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 425 z późn. zm. – dalej u.i.o.ś.) oraz ustaleń kontroli przeprowadzonej w dniach: 21 sierpnia, 11 września, 18 października, 14 i 18 listopada, a także 18 grudnia 2024 r. u G. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: M. w J., udokumentowanej protokołem kontroli nr [...], zarządził: 1) zaprzestać demontażu pojazdów poza stacją demontażu pojazdów polegającego na: – usuwaniu z pojazdów elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów; – wymontowywaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia; – bez zapewnienia bezpiecznego dla środowiska przetwarzania pojazdów wycofanych z eksploatacji i powstających z nich odpadów. Termin realizacji: od dnia otrzymania zarządzenia pokontrolnego; 2) zaprzestać przetwarzania odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne bez wymaganej przepisami prawa decyzji, tj. zezwolenia na przetwarzanie odpadów w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Termin realizacji: od dnia otrzymania zarządzenia pokontrolnego; 3) wystąpienie do Marszałka Województwa Śląskiego z wnioskiem o dokonanie wpisu w rejestrze Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (dalej - BDO) w zakresie działu XII, tj. wytwórcy odpadów zobowiązanego do prowadzenia ewidencji odpadów niepodlegających obowiązkowi uzyskania pozwolenia na wytwarzanie odpadów albo pozwolenia zintegrowanego. Termin realizacji: 20 lutego 2025 r.; 4) prowadzenie na bieżąco, wyłącznie w BDO ewidencji wytwarzanych i przetwarzanych odpadów. Termin realizacji: od dnia otrzymania zarządzenia pokontrolnego; 5) sporządzenie sprawozdania o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami. Termin realizacji: w terminach ustawowych; 6) gospodarowanie odpadami w sposób zapewniający ochronę środowiska, m.in. poprzez magazynowanie odpadów na terenie szczelnym i w sposób niepowodujący emisji odcieków powstających z tych odpadów. Termin realizacji: na bieżąco; 7) magazynowanie olejów odpadowych stosownie do obowiązujących w tym zakresie przepisów, tj. rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 5 października 2015 r. w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi (Dz.U. z 2015 r. poz. 1694). Termin realizacji: na bieżąco; 8) przestrzeganie przepisów w zakresie minimalnych wymagań dla stacji demontażu w zakresie magazynowania wymontowanych przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia. Termin realizacji: na bieżąco. Organ wyznaczył termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu pokontrolnym naruszeń na dzień 21 lutego 2025 r. W motywach zarządzenia uzasadniono każde z zaleceń. Zajmując się pkt 1 zarządzenia pokontrolnego wskazano, że wyniki kontroli - czemu nie zaprzecza Skarżący – dowodzą, że demontaż pojazdów odbywa się poza instalacją, tj. stacją demontażu pojazdów. Prowadzona działalność, zdaniem organu, jest więc niezgodna z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2056 z późn. zm. – dalej u.r.p.w.), a także nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 143, poz. 1206 z późn. zm. – r.m.w.s.). Jak podnosi organ, w trakcie kontroli ustalono, że demontaż pojazdów nie jest prowadzony w budynku, lecz na zewnątrz i bez zadaszenia oraz na podłożu, które nie zostało utwardzone i uszczelnione. Plac nie posiada wyznaczonych sektorów zgodnych z rozporządzeniem, systemu odprowadzania ścieków przemysłowych do separatora substancji ropopochodnych i samego separatora, pojemników na usunięte lub wymontowane z pojazdów odpady, a teren nie jest uszczelniony. Nie spełniono również innych wytycznych z cytowanego rozporządzenia, np. brak jest wagi dla prowadzenia prawidłowej ewidencji odpadów, czy metalowej szafy do przetrzymywania dokumentów. Naruszenie z pkt 2 uzasadniono tym, że pojazdy wycofane z eksploatacji są odpadem, o czym stanowi art. 3 pkt 6 u.r.p.w. Z kolei ich demontaż jest procesem przetwarzania w rozumieniu art. ust. 1 pkt 21 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1587 z późn. zm. – dalej u.o.). W tej sytuacji, w ocenie Wojewódzkiego Inspektora, działalność Skarżącego wymaga uzyskania pozwolenia na przetwarzanie odpadów (art. 41 ust. 1 u.o.), której on nie posiada. W kwestii pkt 3 zarządzenia wskazano, że Skarżący nie posiada wpisu w BDO. Tymczasem jest on wytwórcą odpadów, powstających w wyniku naprawy oraz demontażu pojazdów. Zatem winien posiadać wpis w BDO, w tym w dziale XII, jako "Wytwórca odpadów obowiązany do prowadzenia ewidencji odpadów niepodlegających obowiązkowi uzyskania pozwolenia na wytwarzanie odpadów albo pozwolenia zintegrowanego". Takiego wpisu, jak zaznaczono w zarządzeniu, dokonuje Marszałek Województwa na wniosek przedsiębiorcy (art. 50 ust. 1 pkt 2 lit. c u.o.). Wskazania w pkt 4 zarządzenia są konsekwencją nieposiadania przez Skarżącego wpisu w BDO. W związku z powyższym w systemie brak KEO oraz KPO, które powinny obrazować sposób postępowania z odpadami, moment wytworzenia i przekazania odpadów, czy też ilości zmagazynowane na koniec roku. Tymczasem kontrola wykazała, że w miejscu prowadzenia działalności magazynowane są znaczne ilości niezaewidencjonowanych odpadów o różnych kodach, pochodzących z demontażu pojazdów. Zarządzenie w pkt 5 dotyczy zaniechania dotyczącego obowiązku złożenia sprawozdania rocznego w BDO, o którym mowa w art. 75 ust. 1 pkt 1 i 22 lit. b u.o. Jak wyjaśniono, powinność ta wynika z tego, że Skarżący w ramach prowadzonej działalności przetwarzał i wytwarzał odpady, co obligowało go do sporządzenia w BDO Sprawozdania o wytwarzanych odpadach i o gospodarowaniu odpadami. W kwestii pkt 6 i 7 zarządzenia przestawiono fakty, które wskazują, że Skarżący gospodaruje odpadami w sposób sprzeczny z art. 16 u.o., tj. nie stosuje rozwiązań mających zabezpieczyć środowisko przed negatywnym wpływem demontażu pojazdów. Przywołano również rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 5 października 2015 w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi (Dz.U. z 2015 r. poz. 1694), dla uzasadnienia twierdzeń co do nieprawidłowości postępowania z olejami odpadowymi. Zajmując się naruszeniami określonymi w pkt 8 zarządzenia zauważono, że wymontowane z pojazdów przedmioty wyposażenia i części nadające się do ponownego użycia magazynowane były w sposób, który zagrażał środowisku, ale również prowadził do niszczenia tych przedmiotów, a tym samym do ich ponownego wykorzystania. Taki stan rzeczy pozostaje sprzeczny z § 9 ust. 1 i 2 r.m.w.s. W skardze z dnia 7 lutego 2025 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, Skarżący zarzucił zarządzeniu pokontrolnemu: 1) wprowadzenie celowego zakazu demontażu, montażu i handlu częściami samochodowymi, pomimo posiadania przez 30 lat pozwoleń i obrotu tymi towarami; 2) wprowadzenie zakazu dalszej sprzedaży części i podzespołów nienadających się do użytku, czyli podzespołów do recyklingu; 3) wymuszenie uzyskania w bardzo krótkim czasie pozwoleń i sporządzenia sprawozdań dotyczących gospodarowania odpadami, 4) bezpodstawne wskazywanie na powstawanie zanieczyszczeń na terenie, na którym stoją pojazdy; 5) wprowadzenie bezpodstawnych wymagań co do magazynowania części, gdyż stosowane rozwiązania nie stanowią zagrożenia dla środowiska. Brak logistycznego i finansowego wsparcia w tej dziedzinie ze strony Wojewódzkiego Inspektora. Wobec tych zarzutów Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego. W motywach skargi wskazano, że działalność prowadzona jest na terenie po byłych zakładach chemicznych. Według Skarżącego, grunt na tym obszarze został skażony poprzez umieszczenie w nim odpadów chemicznych. Natomiast organ nie wykazał, aby prowadzona przez niego działalność zanieczyszczała środowisko. Wskazał, że prowadząc naprawę pojazdu ma prawo do jego rozebrania, by następnie go odbudować wykorzystując części stare, jak i nowe. Nie zgadza się z tym, jakoby znajdujące się na placu pojazdy były samochodami wycofanymi z eksploatacji. W jego ocenie są to pojazdy, które czekają na naprawę. Zwrócił uwagę, że ok. 30-40% z nich to pojazdy zabytkowe. Nie przychylił się także do twierdzenia, że zdemontowane elementy samochodów są przechowywane w sposób stwarzający niebezpieczeństwo zanieczyszczenia środowiska. Wskazał przy tym, że część odpadów, a w szczególności opony zostały mu podrzucone. W końcowej części skargi wskazał na zaniedbania w działaniach, jakie miały wystąpić w [...] WIOŚ-iu. W odpowiedzi na skargę z dnia 13 marca 2025 r. Wojewódzki Inspektor wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wyjaśnił, że celem zarządzenia pokontrolnego jest wyeliminowanie stwierdzonych w czasie kontroli naruszeń prawa poprzez zobowiązanie do poinformowania o działaniach, jakie kontrolowana jednostka podjęła, aby dalsza jej działalność nie naruszała prawa. Tym samym stwierdzono, że zaskarżony akt ma charakter sygnalizacyjny. Ponadto podniesiono, że kontrola wykazała, iż Skarżący z naruszeniem zasad określonych prawem prowadzi działalność demontażu pojazdów polegającego na usunięciu z nich elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów i wymontowywaniu przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia. W dalszej części odpowiedzi na skargę odniesiono się do zarzutów Skarżącego podtrzymując stanowisko zawarte w zarządzeniu pokontrolnym. Podkreślono także, że Inspekcja Ochrony Środowiska jest wyspecjalizowanym organem, powołanym do badania i oceny stanu środowiska, a inspektorzy ochrony środowiska posiadają niezbędny zakres wiedzy specjalistycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego stwierdzić należało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest zarządzenie pokontrolne wydane w oparciu o przepis art. 12 ust. 1 u.i.o.ś. Zarządzenie tego rodzaju jest aktem, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.) i może być zaskarżone do sądu administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2023 r. sygn. akt III OSK 991/22, Lex nr 3634423). Na wstępie należy wyjaśnić, że zarządzenie pokontrolne jest wydawane na podstawie ustaleń kontroli. W terminie ustalonym w zarządzeniu pokontrolnym kontrolowany podmiot ma obowiązek poinformować organ ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń. Należy wobec powyższego przyjąć, że zalecenia zawarte z zarządzeniu pokontrolnym stanowią konsekwencję stwierdzonych w trakcie kontroli nieprawidłowości. Stąd istotne znaczenie dla oceny legalności wydanego zarządzenia ma stwierdzenie, czy wyniki kontroli dają podstawę do uznania, że kontrolowany podmiot narusza prawo. Zarządzenie pokontrolne nie jest tylko prostym "przypomnieniem" obowiązków wynikających z inny źródeł: przepisów lub decyzji, lecz "przypomnieniem" o obowiązkach naruszonych, nie służy zacytowaniu obowiązków strony, lecz zwraca uwagę na uchybienia. Uchybienia takie stanowią podstawę do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego mającego na celu ich sankcjonowanie i w toku takiego postępowania strona może podważać zasadność zarzutów i wykazywać, że dopełniła ciążących na niej obowiązków. Jednak także na etapie kontroli strona może negować zasadność jej wyników. Możliwość taką daje jej właśnie dopuszczalność wniesienia skargi do sądu na zarządzenie pokontrolne. Badanie legalności takiego zarządzenia oznacza konieczność sprawdzenia, czy istniały podstawy do jego wydania, a to oznacza konieczność zbadania, czy naruszenia zostały w prawidłowy sposób stwierdzone i dostatecznie wykazane. Zaakcentować przy tym należy, że sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w protokole kontroli. Wówczas przedmiotem kontroli nie byłoby bowiem zarządzenie pokontrolne, ale dokument w postaci protokołu kontroli. Z powyższych względów do procedury wydawania zarządzeń pokontrolnych nie stosuje się przepisów k.p.a. odnośnie ustalenia stanu faktycznego i uzasadnienia, zarówno w stosunku do czynności kontrolnych, jak i wydania zarządzenia pokontrolnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 1091/21, Lex nr 3338876). Przedstawiony charakter prawny zarządzania pokontrolnego powoduje, że Sąd rozpoznając skargę na takie zarządzenie bada przede wszystkim, czy: 1) kontrola została przeprowadzona przez powołany do tego organ; 2) treść zarządzeń koresponduje z ustaleniami poczynionymi w protokole kontroli; 3) a także, czy treść zarządzenia pokontrolnego znajduje oparcie w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Poza sporem jest to, że kontrola została przeprowadzona przez organ uprawniony do tego rodzaju czynności. W dalszej kolejności należy dokonać oceny zasadności wydanych zaleceń. W tym zakresie należy podnieść, że demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu (art. 5 ust. 2 u.r.p.w.). Co należy rozumieć przez pojazd wycofany z eksploatacji definiuje art. 3 pkt 6 u.r.p.w. Stanowi on, że jest to pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Odpadem natomiast - w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. - jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W świetle tych przepisów dostrzec należy, że kluczowe znaczenie dla kwalifikacji danej substancji lub danego przedmiotu za odpad (w dalszej kolejności uznania pojazdu za wycofany z eksploatacji) ma odkodowanie znaczenia pojęcia "pozbywać się". Zajmując się tym zagadnieniem wskazać przyjdzie, że w judykaturze prezentowane jest stanowisko, że winno być ono interpretowane w świetle celu ogólnego przepisów ustawy o odpadach, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez substancję lub przedmiot, które mogą stać się odpadami oraz w świetle celów szczegółowych wynikających z zasad gospodarki odpadami. Termin "pozbywać się", który określa zakres stosowania pojęcia "odpad", nie może zatem być interpretowany wąsko. Przy interpretacji pojęcia "pozbywać się" należy brać pod uwagę przede wszystkim obowiązujące normy prawne dotyczące procesów ponownego użycia, przetwarzania, recyklingu oraz odzysku poszczególnych rodzajów odpadów. Istotne znaczenie mają także standardy dotyczące bezpieczeństwa używania substancji lub przedmiotów (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 7662/21, Lex nr 3562958). Pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, oznacza również zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (zob. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2023 r. sygn. akt III OSK 1120/22, Lex nr 3642185). Odnosząc te uwagi do pojazdów zgromadzonych przez Skarżącego stwierdzić należy, że prawidłowo zostały one uznane za odpady, a w dalszej kolejności zakwalifikowane jako pojazdy wycofane z eksploatacji. Mianowicie pojazdy w przeważającej części zostały zdekompletowane, tj. pozbawione, czy to części blacharskich, elementów wyposażenia, czy też podzespołów mechanicznych (silników). Zatem ich stan techniczny świadczy o tym, że nie nadają się one do wykorzystania zgodnego z ich przeznaczeniem, tj. nie mogą poruszać się po drogach publicznych. Podnieść bowiem należy, że w momencie przekazania danego pojazdu określonemu podmiotowi, który wykorzystuje go na części, przestaje on spełniać swoją podstawową funkcję i staje się odpadem (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2625/16, Lex nr 2411181). Skarżący nie kwestionuje tego, że wymontowuje z tych pojazdów poszczególne elementy, które są następnie przedmiotem sprzedaży. Świadczy o tym również informacja na drzwiach garażu posadowionego na użytkowanej przez Skarżącego nieruchomości o treści "A.". W takim stanie rzeczy działalność prowadzona przez Skarżącego polega m.in. wymontowywaniu z pojazdów przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia. Tego rodzaju działania, jak zaznaczono wcześniej, mogą odbywać się tylko w ramach stacji demontażu (art. 5 ust. 2 u.r.w.p.). Taka stacja podlega wpisowi do rejestru prowadzonego przez właściwego marszałka województwa (art. 50 ust. 1 pkt 2 lit. c u.o.). Przede wszystkim taka stacja winna spełniać szereg wymagań, które sprecyzowane zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 143, poz. 1206 z późn. zm.). W akcie tym wymaga się od przedsiębiorcy chcącego prowadzić stację demontażu pojazdów przyjęcia wielu rozwiązań organizacyjnych i technicznych, które mają zabezpieczyć środowisko przed negatywnym wpływem podejmowanych w jej ramach działań. Wspomnieć tu należy chociażby na wydzieleniu poszczególnych sektorów: 1) przyjmowania pojazdów; 2) magazynowania przyjętych pojazdów; 3) usuwania z pojazdów elementów i substancji niebezpiecznych, w tym płynów; 4) demontażu z pojazdów przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia oraz elementów, w tym odpadów, nadających się do odzysku lub recyklingu albo unieszkodliwienia; 5) magazynowania wymontowanych z pojazdów przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia; 6) magazynowania odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Każdy z tych sektorów musi spełniać określone w rozporządzeniu wymagania. Na przykład: magazynowanie wymontowanych z pojazdów przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia winno odbywać się na utwardzonej i zadaszonej powierzchni (§ 9 ust. 1 r.m.w.s.); magazynowanie odpadów pochodzących z demontażu pojazdów winno odbywać się na utwardzonej powierzchni (§ 10 ust. 1 r.m.w.s.). W protokole kontroli wykazano, że Skarżący nie dopełnił wymagań formalnych polegających na rejestracji stacji demontażu, a nade wszystko nie spełnia warunków organizacyjno-technicznych opisanych we wspomnianym akcie wykonawczym. Determinuje to o zasadności zalecenia z pkt 1 zarządzenia pokontrolnego, a także tego z pkt 8. Ponieważ demontaż pojazdów jest formą przetwarzania odpadów (art. 3 pkt 6 u.r.p.w.), to zgodnie z art. 41 ust. 1 u.o. Skarżący zobowiązany jest do uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Tymczasem Skarżący takim zezwoleniem nie dysponuje, co wyklucza możliwość prowadzenia przez niego przedmiotowej działalności. Nie wystąpił również z wnioskiem o dokonanie wpisu do rejestru, o którym mowa w art. 49 ust. 1 u.o. prowadzonego przez marszałka województwa. Obowiązek ten dotyczy również przedsiębiorców zajmujących się demontażem pojazdów (art. 21a u.r.p.w. w związku z art. 50 ust. 1 pkt 2 lit. c u.o.). Dodać należy, że wpis ten należy uzyskać przed rozpoczęciem działalności (art. 50 ust. 2 i 3 u.o.). Marszałek województwa, dokonując wpisu do rejestru, tworzy indywidualne konto w Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, tzw. BDO (art. 55 ust. 1 u.o.). Obliguje to z kolei przedsiębiorcę do wprowadzania do tej bazy danych związanych z prowadzoną działalnością. Skoro więc Skarżący nie zadośćuczynił powyższym powinnościom, to zasadnym było sformułowanie zaleceń z pkt 2, 3 i 4 zarządzenia pokontrolnego. Przepis art. 30 u.r.w.p. wskazuje, iż przedsiębiorca prowadzący stację demontażu jest obowiązany do sporządzenia rocznego sprawozdania zawierającego informacje, o których mowa w art. 75 ust. 2 pkt 1 i 4 u.o., na zasadach i w trybie określonych w ustawie o odpadach. Zatem skoro Skarżący prowadzi demontaż pojazdów, to taki obowiązek winien być przez niego realizowany. Bezspornym jest natomiast, że Skarżący nie uczynił zadość tej powinności, co uzasadniało wytyk opisany w pkt 5 zarządzenia pokontrolnego. W pkt 6 i 7 zaskarżonego zarządzenia jest mowa o prowadzeniu działalności w sposób jak najmniej uciążliwy dla środowiska. Otóż w art. 21 ust. 1 u.r.p.w. stwierdza się, że przedsiębiorca prowadzący stację demontażu powinien zapewniać bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi przetwarzanie pojazdów wycofanych z eksploatacji i powstających z nich odpadów. Koreluje on z art. 16 u.o., który stanowi, że gospodarkę odpadami należy prowadzić w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, w szczególności gospodarka odpadami nie może: 1) powodować zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt; 2) powodować uciążliwości przez hałas lub zapach; 3) wywoływać niekorzystnych skutków dla terenów wiejskich lub miejsc o szczególnym znaczeniu, w tym kulturowym i przyrodniczym. Szczególne zasady zbierania i magazynowania olejów odpadowych określa z kolei rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 5 października 2015 r. w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi (Dz.U. poz. 1694). Jak wynika z u.r.w.p., jak również wskazanego aktu wykonawczego, działalność ta wymaga przestrzegania opisanych tam zasad. Przede wszystkim wymaga się, aby demontaż, jak również przechowywanie powstałych odpadów oraz przedmiotów wymontowanych, odbywało się na terenie utwardzonym, co ma chronić glebę przed zanieczyszczeniami. To samo tyczy się magazynowania olejów odpadowych (§ 4 ust. 2 przywołanego rozporządzenia). Oczywiście tych wymagań jest znacznie więcej jednak przywoływanie ich wszystkich nie jest celowe. W kontekście ustaleń przedstawionych w protokole kontroli nie ulega wątpliwości, że Skarżący nie stosuje się do zasad obowiązujących przy demontażu pojazdów. Wyrazić również należy stanowisko, że w świetle powyższych uwaga Wojewódzki Inspektor w zaskarżonym zarządzeniu pokontrolnym wyjaśnił każde z zaleceń. Z kolei Skarżący polemizuje z ustaleniami poczynionymi podczas kontroli jego działalności nie przedstawiając żadnych konkretnych okoliczności, które dyskredytowałyby prawidłowość wydanego zarządzenia pokontrolnego. Nie wykazał również, aby podjął działania zmierzające do formalnego zalegalizowania prowadzonej działalności. W tej sytuacji skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło