II SA/Gl 386/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-07-05
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel gruntu ponosi odpowiedzialność za zmiany stanu wody na gruncie spowodowane przez dzierżawcę, a jeśli tak, to czy decyzja nakazująca przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom została wydana z naruszeniem przepisów prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel gruntu ponosi odpowiedzialność za zmiany stanu wody na gruncie, nawet jeśli zostały one spowodowane przez dzierżawcę, pod warunkiem, że właściciel miał wiedzę i zgodę na te działania. Niemniej jednak, sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy administracji nie wyjaśniły wyczerpująco kwestii szkodliwego oddziaływania zmian na grunty sąsiednie oraz możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, naruszając tym samym przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej W. K. przywrócenie stanu wody na działce nr 3, po tym jak dzierżawca zdeponował na niej znaczne ilości mas ziemnych, co doprowadziło do zmiany stosunków wodnych i potencjalnego szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Właściciel gruntu (skarżący) kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że zmiany zostały spowodowane przez dzierżawcę bez jego wiedzy i zgody, a także podnosił zarzuty dotyczące wadliwości postępowania administracyjnego, w tym braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i niewłaściwej oceny możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta C. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant Starszy referent Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2012 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta C. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W wyniku pisma I. H., informującego o pracach polegających na podwyższeniu poziomu gruntu na działkach nr 1 oraz nr 2 położonych przy ulicy [...] w [...] i zawierającego wniosek o doprowadzenie naruszonych stosunków hydrogeologicznych do stanu pierwotnego, wszczęte zostało postępowanie administracyjne. Przeprowadzone zostały oględziny przedmiotowego terenu (w dniach [...],[...],[...] i [...] r. oraz w dniu [...] r.) zakończone protokołem oraz dokumentacją zdjęciową potwierdzającą zaistniałe zmiany stanu wody na gruncie i jej wpływ na działki sąsiednie.
Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz Miasta C., działając na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) nakazał W. K., właścicielowi nieruchomości gruntowej położonej na działce nr 3 w obr. [...] przy ulicy [...], na której doszło do zmiany stanu wody na gruncie, w tym zmiany odpływu wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, przywrócenia stanu wody na wymienionej działce poprzedzającego dokonane przekształcenia. W decyzji doprecyzowano, że przywrócenie poprzedniego stanu wody winno nastąpić poprzez wywiezienie mas ziemnych zdeponowanych w [...] r. na terenie działki 3 i przywrócenie ukształtowania terenu do poziomu rzędnych z okresu poprzedzającego dokonane przeobrażenie powierzchni gruntu.
W uzasadnieniu wskazano, że przeprowadzone postępowanie potwierdziło fakt zdeponowania na przedmiotowej działce, na mocy umowy zawartej ze Spółką "A", około [...] m³ mas ziemnych, materiału pochodzącego z realizowanych przez spółkę prac ziemnych w ramach budowy ulicy [...] w C., za zgodą i wiedzą właściciela gruntu, co w rezultacie doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie, polegającego przed wszystkim na powstaniu bariery dla naturalnego spływu wód, tj. spływu zgodnego z ukształtowaniem terenu sprzed powyższej zmiany. W wyniku dokonanych zamian na gruncie, wody opadowe przelewają się przez pas jezdni ulicy [...] i zalewają nieruchomości położone po zachodniej stronie pasa drogowego tej ulicy. Organ wskazał też, że część terenu działki W. K. (nr 3) do momentu jej przeobrażenia w [...] r. współtworzyła teren naturalnego polderu zalewowego, na którym magazynowane były wody opadowe i roztopowe spływające zgodnie ze spadkiem terenu w kierunku północno- zachodnim.
Organ uznał, że w świetle poczynionych ustaleń bezsprzecznym jest fakt dokonania zmiany stanu na gruncie, w tym zmiany kierunku odpływu wód opadowych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, co stanowi naruszenie art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne. W związku z tym zachodzą przesłanki do wydania w trybie art. 29 ust. 3, przy uwzględnieniu art. 29 ust. 2 wymienionej ustawy, decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Mając powyższe na uwadze Burmistrz Miasta przygotował projekt decyzji, nakazującej właścicielom nieruchomości, w obrębie których doszło do przeobrażeń powierzchni gruntu, skutkujących niekorzystną zmianą stosunków wodnych, wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, o czym poinformował zainteresowane strony postępowania. Wpłynęła wówczas opinia kierownika budowy w firmie "A", wydana po przeprowadzeniu pomiarów geodezyjnych, o braku możliwości skutecznego odwodnienia przeobrażonego terenu, przy wykorzystaniu istniejącego przepustu w ulicy [...]. Następnie w wyniku spotkania z udziałem przedstawicieli Miejskiego Zarządu Dróg oraz Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych w C. (zarządców drogi publicznej ulica [...]) ustalono, że kwestia właściwego odwodnienia powierzchni przeobrażonych działek w rejonie ulicy [...] wiąże się z szerszym zagadnieniem, dotyczącym odprowadzania wód opadowych z całej zlewni znajdującej się pomiędzy ulicami [...],[...] i [...] w C., a ewentualne wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, winno być skorelowane z całościowym problemem rozwiązania prawidłowego odwadniania zlewni. Dla tego celu zawarta została umowa z formą "B" na opracowanie wariantowej koncepcji odwodnienia przedmiotowego odcinka ulicy [...]. Na podstawie przygotowanej analizy (w styczniu [...] r.) stwierdzono brak możliwości skutecznego odwodnienia przeobrażonego terenu w sposób nie powodujący niekorzystnych zmian na gruntach sąsiednich. Wskazano m.in. na konieczność szeroko zakrojonych działań inwestycyjnych (m.in. wykonanie nowego przepustu pod ulicą [...]). Uwzględniając możliwości techniczne, organizacyjne oraz formalno- prawne w ocenie organu orzekającego właściwym rozwiązaniem będzie w ustalonych okolicznościach przywrócenie na przedmiotowych nieruchomościach stanu, poprzedzającego dokonane przeobrażenia.
Przytoczony art. 29 ustawy Prawo wodne w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości wskazuje właściciela nieruchomości, jako stronę na której ciążą ograniczenia w zakresie dokonywania zmiany stanu wody na gruncie (ust. 2 ) oraz jako adresata decyzji wójta, burmistrza czy prezydenta miasta nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających (ust. 3 ). Zatem w powyżej wskazanych zapisów wynika, że adresatem takiej decyzji nie może być dzierżawca terenu.
Odwołanie od powyżej decyzji złożył W. K., wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu stwierdził, że decyzja ta wydana została w oparciu i nieprawdziwe przesłanki i bez dochowania należytej staranności, a także z naruszeniem zasady bezstronności. Przyznał, że dzierżawca terenu zdeponował i rozplantował masy ziemne na terenie jego działki nr 3, jednak uczynił to bez naruszenia stanu wody na gruncie, tj. z zachowaniem istniejących spadków terenu. Informacje o zmianie kierunku spływu wody z jego działki są błędne, a także niepełne, gdyż organ nie wspomina o innych działkach, sugerując, że cała woda spływa tylko na jedną działkę. Dołączając dokumentację zdjęciową podniósł, że już wcześniej działka nr 4 stanowiła teren, na którym gromadziły się wody opadowe (także roztopowe), a nadto działka ta była i jest nadal zalewana wodą z przydrożnego rowu. Tak więc absolutnie nie nastąpiła zmiana stanu wody na jego działce. Podkreślił, że odwołanie się organu do listu proboszcza pobliskiej parafii, nie posiadającego stosownej wiedzy fachowej w tym zakresie, nie może stanowić dowodu w sprawie. Dodał też, że stwierdzenie organu zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż jego działka wraz z działkami nr 1 i nr 2 tworzyła teren naturalnego polderu zalewowego jest oczywistą nieprawdą. Wyjaśnił, że pomimo, iż teren jego działki jest terenem o znacznym spadku, to jednak jest on wyniesiony ponad teren działki nr 4, co wyklucza wykorzystywanie go jako polderu zalewowego. Podniósł także, że zalewanie działek sąsiednich nie jest skutkiem podniesienia rzędnych terenu na jego działce, lecz jest to wynik braku skutecznego rozwiązania z zakresu gospodarki wodnej na całym tym terenie. Przypomniał, że w okresie powojennym teren naturalnego polderu zalewowego w tym rejonie tworzyły nieruchomości, gdzie obecnie mieści się "C" . Teren ten został zabudowany, a naturalne rozlewisko zastąpione zostało wadliwą kanalizacją odwadniającą. Dodał, że wspomina o tym koncepcja przedstawiona przez "B", podobnie jak stwierdza, że przepust pod ulicą [...] jest przepustem niewystarczającym dla odprowadzania tak dużej ilości wody. W wydanej decyzji organ nie uwzględnił także, że istniejący sposób odwodnienia tego terenu jest niewydolny (stale ulegając zamuleniu), czego nie zmieni wskazane w decyzji powrócenie do stanu poprzedniego. W jego ocenie nie zaistniały w sprawie przesłanki wskazane w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, gdyż zdeponowanie mas ziemnych na terenie jego działki nie wywołało zmiany stanu wody i nie stało się to ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji jako w pełni prawidłowej. Zgodnie z art. 29 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jak wynika natomiast z akt sprawy na terenie działki nr 3 zostały rozplantowane duże ilości mas ziemnych, co spowodowało przeobrażenie powierzchni gruntu poprzez jego podniesienie i w konsekwencji zmianę dotychczasowych stosunków wodnych na gruncie. Zgodnie z ust. 3 art. 29 ustawy Prawo wodne jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie właściwy organ może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie Kolegium nawiezienie mas ziemnych na przedmiotowy teren niewątpliwie mogło spowodować zmianę stosunków wodnych na gruncie i w konsekwencji szkodę dla gruntów sąsiednich. Stąd też wydanie decyzji w trybie art. 29 ust. 3 cytowanej ustawy jest zasadne. Potwierdza to ustalony stan faktyczny sprawy. Nie podlega bowiem sporowi fakt nawiezienia mas zmiennych, które spowodowało zmianę kierunku spływu wód. Poprzez podwyższenie terenu uniemożliwiono poprzedni spływ wody z terenu, m.in. przez jej spowolnienie. W ocenie Kolegium "zmiany stanu wody na gruncie" wynikają w niniejszej sprawie ze zmiany uksztaltowania powierzchni działek (z powodu nadsypania ziemi). Wynika to zarówno ze zgormadzonej w sprawie dokumentacji zdjęciowej, jak również treści opinii eksperckiej sporządzonej na zlecenie organu pierwszej instancji. Potwierdzone zostało, że nawiezienie mas ziemi na działce należącej do odwołującego się wpłynęło na podniesienie rzędnej i zmieniło stosunki wodne na przedmiotowym terenie. Kolegium nawiązując do wymienionych dokładnie orzeczeń sądów administracyjnych potwierdziło prawidłowość działania organu pierwszej instancji, podnosząc m.in. że szkodliwy wpływ zmianę stanu wody na przedmiotowej działce przejawia się m.in. zalewaniem gruntów położonych w jej sąsiedztwie. W przypadku intensywnych lub długotrwałych opadów spływ wody do rowu przydrożnego prowadzi do przelewania się tych wód opadowych przez pas jezdni ulicy [...], a dalej prowadzi do zalewania nieruchomości położonych po zachodniej stronie tej ulicy. W odniesieniu do argumentów dotyczących skutecznego rozwiązania z zakresu gospodarki wodnej na przedmiotowym terenie Kolegium wskazało, iż kwestia ta nie stanowi przedmiotu niniejszego postępowania, a także dodało, że nawet brak należytego odwodnienia w okolicy nie usprawiedliwia zmieniania stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Reasumując Kolegium stwierdziło, że skoro niewątpliwie nastąpiła zmiana stosunków wodnych wpływająca niekorzystnie na grunty sąsiednie, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, to wydanie w sprawie przedmiotowej decyzji jest w pełni zasadne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W. K. zarzucił decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne poprzez przyjęcie: że rzekome zmiany stanu wody na gruncie, spowodowane przez osobę trzecią, stanowią podstawę do nakazania właścicielowi w drodze decyzji administracyjnej przywrócenia stanu poprzedniego, podczas gdy wymieniony przepis dotyczy wyłącznie zmian spowodowanych przez właściciela, że szkodliwość rzekomej zmiany stanu wody na grunty sąsiednie wyczerpuje się jedynie w zwiększeniu prawdopodobieństwa przelania się wody i zalewania posesji sąsiednich, podczas gdy szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna oraz że przywrócenie stanu poprzedniego jest jedynym sposobem zapewnienia właściwego stanu wód, podczas gdy przepis przewiduje również wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, co całkowicie pominął tak organ pierwszej, jak i organ drugiej instancji, a także naruszenie przepisów postępowania: tj. art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez pominięcie całości materiału dowodowego oferowanego przez skarżącego dla wykazania, że działka nr 3 nie stanowiła naturalnego polderu, a nadto nie uległ zmianie naturalny kierunek spływu wód, a w konsekwencji działania dzierżawcy nie spowodowały zmiany stanu wody a zarazem szkody dla nieruchomości sąsiednich; naruszenie art. 79 § 1, art. 84 § 1 w związku z art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak zawiadomienia o przeprowadzonych oględzinach czy poprzez brak sporządzenia uzupełniającej opinii biegłego wobec zgłaszanych istotnych uwag i zastrzeżeń także w zakresie możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, co zostało w postępowaniu całkowicie pominięte, podobnie jak naruszono zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu poprzez pomijanie jej w prowadzonym postępowaniu, a także brak zawiadomienia jej w postępowaniu odwoławczym o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem przed wydaniem decyzji, co uniemożliwiło wypowiedzenie się co do tego materiału i złożenie ewentualnych wniosków dowodowych. Nadto skarżący zarzucił, że niezależnie od złożonych już zarzutów organ odwoławczy pominął fakt, że sformułowanie nakazu w decyzji Burmistrza Miasta C. nie nadaje się do wykonania poprzez niejasne i niedookreślone nakazy dla skarżącego. Mając na uwadze zgłoszone zarzuty wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta C. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu szeroko przedstawił stan faktyczny sprawy podnosząc, że w decyzji Burmistrz Miasta wskazał, iż dzierżawca w okresie dzierżawy, za wiedzą i zgodą właściciela nieruchomości, dokonał przeobrażenia powierzchni terenu działki poprzez zdeponowanie i rozplantowanie mas ziemnych. Stwierdzenie to nie zostało poparte żadnymi ustaleniami. Nie wzięto pod uwagę zapisu cytowanego przepisu, w myśl którego właściciel nieruchomości może być objęty nakazem z art. 29 ust. 3 ustawy gdy zmiana stanu wody została spowodowana przez niego (przez jego działanie lub zaniechanie). W przedmiotowym przypadku, gdy dzierżawca spowodował zmianę w stanie wody na gruncie, właściciel nie może w tym zakresie być obciążony nakazem z przedmiotowej decyzji.
Dodatkowo skarżący wskazał na opinię przedstawioną w sprawie, z której wynika, że "zmiany te skutkują prawdopodobieństwem przelania się wody przez koronę drogi i zalania posesji sąsiednich- powodując tym samym szkodę dla tych gruntów" – czyli podaje potencjalne powstanie szkody, które nie może być przesłanką do orzekania o nałożeniu obowiązku określonego w art. 29 us.t. 3 cytowanej ustawy.
Kwestionuje także skarżący błędne przyjęcie przez organ orzekający, że przywrócenie do stanu poprzedniego jest jedynym sposobem zapewnienia właściwego stanu wód, podczas gdy w przepisie widnieje również wykonanie urządzeń zapobiegających, co organ (tak pierwszej, jak i drugiej instancji) jednak zupełnie pominął. Podkreślił, że w toku postępowania nie przeprowadzono żadnego dowodu w przedmiocie technicznych możliwości wykonania takich urządzeń, a decyzja jest całkowicie dowolna i arbitralna, gdyż organ nie miał podstaw do stwierdzenia braku możliwości ich wykonania. Niezrozumiałe jest więc tym samym stwierdzenie w uzasadnieniu decyzji, że brak jest możliwości "technicznych, organizacyjnych i formalno- prawnych skutecznego wyeliminowania (...) zmian stanu wody".
Skarżący zakwestionował również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uznając go za niepełny i niewystarczający w sprawie, w szczególności pomijający zupełnie materiał zdjęciowy przez niego zgłoszony, na potwierdzenie m.in. ustalenia, że jego działka nr 3 stanowiła naturalny polder zalewowy. W jego ocenie, pominięto zupełnie argumentację, że nie zmieniono na tej działce kierunku spływu wody, jak również fakt, że woda z rowu przy drodze zawsze wylewała się na teren działki 4 (czego jej właściciel nigdy wcześniej nie kwestionował). Wskazał także, że nie przeprowadzono w sprawie wymaganego i wyczerpującego postępowania w zakresie przygotowania opinii biegłych potwierdzającej zmiany stanu wody na gruncie oraz w zakresie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Pominięcie opinii z biegłych w tym zakresie stanowi, w jego ocenie, istotne naruszenie prawa. Reasumując podkreślił, iż brak informacji o zebraniu materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym przed wydaniem decyzji, uniemożliwiło stronie nie tylko zapoznanie się z tym materiałem, ale także ewentualne zgłoszenie wniosku o jego uzupełnienie, co w ostateczności doprowadziło to do pominięcia w sprawie bardzo istotnej dla sprawy opinii biegłych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska.
Na rozprawie w dniu 5 lipca 2012 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o rozpatrzenie tej sprawy łącznie ze sprawą o sygn. akt II SA/GL 392/12, na co Sąd nie wyraził zgody oddalając złożony wniosek. Podtrzymując zarzuty zgłoszone w skardze, wniósł nadto o ewentualne stwierdzenie nieważności decyzji , przyjmując, że jest ona dotknięta wadą - trwałą niewykonalnością.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje:
Wniesiona skarga musiała odnieść skutek. Sąd administracyjny, zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), rozstrzygając w granicach sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności zaskarżonej decyzji, oceniając, czy decyzja ta nie narusza przepisów prawa. Bada, zatem czy nie doszło do naruszenia prawa i to zarówno prawa materialnego jak i formalnego w zakresie, w jakim stosował je organ administracyjny. Zgodnie z treścią art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględnia skargę na decyzję administracyjną w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (§ 1 pkt. 1), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (§ 1 pkt. 2), innego naruszenia przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( § 1 pkt. 3), czy też naruszenia prawa, z którym ustawa wiąże skutek stwierdzenia nieważności (§ 2) lub konieczności stwierdzenia wydania orzeczenia z naruszeniem prawa.
Przedmiotem niniejszej sprawy jest rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) nakazujące skarżącemu W. K. przywrócenie stanu wody na działce nr 3 położonej w C. przy ulicy [...] poprzez przywrócenie stanu wody na tej działce poprzedzającego dokonane przekształcenie poprzez wywiezienie mas ziemnych zdeponowanych w [...] r. na terenie tej działki i przywrócenie ukształtowania terenu do poziomu rzędnych z okresu poprzedzającego przeobrażenie powierzchni gruntu.
Na mocy art. 29 prawa wodnego właściciel gruntu nie może, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, ani odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (§ 1), na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wód, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (§2, oraz w przypadku, gdy spowodowane przez właściciela gruntu zmiany na gruncie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (§ 3).
Zacytowane regulacja nie pozostawia więc wątpliwości, że to na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek takiego jej użytkowania, by nie powodować zmian w stanie wody na gruncie wpływającej ze szkodą na grunty sąsiednie, a kiedy dojdzie do takiej zmiany wskutek przypadku lub działania osób trzecich, to na nim ciąży obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, fotografii, opinii eksperckiej autorstwa mgr inż. M. K., notatek urzędowych oraz umowy dzierżawy z dnia [...] r. nie może ulegać, zdaniem Sądu, wątpliwości, że na działce skarżącego nr 3 doszło do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. W wyniku nawiezienia na tę działkę przez dzierżawcę firmę "A" Sp. z o.o. w C., znacznych ilości ziemi z wykopów – ok. [...] m3, doszło bowiem do podwyższenia terenu tej działki aż o około 1 m. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego, nie ulega zdaniem Sądu wątpliwości, że podwyższenie to zostało zrealizowane na terenie, przynajmniej w części, stanowiącym naturalny "dziki" polder zalewowy położony poniżej poziomu ulicy [...], który w następstwie tych działań został w znaczny sposób zasypany. Jest zatem oczywiste, że tak znaczne podwyższenie terenu na dużym obszarze musi mieć wpływ chociażby na możliwość gromadzenia się na nim wód opadowych i roztopowych. Stwierdzenie to wynika chociażby z zasad doświadczenia życiowego i nie wymaga potwierdzenia przez biegłego. Nie mniej jednak znalazło ono potwierdzenie w jednoznacznej w tym względzie opinii z [...] r., przygotowanej przez biegłego mgr inż. M. K.. Wbrew stanowisku skarżącego, brak jest, zdaniem Sądu, podstaw do kwestionowania zarówno uprawnień tego biegłego jak i treści jego opinii. Sformułowane w tym względzie przez skarżącego zarzuty są bardzo ogólnikowe i nie zostały poparte żadnymi obiektywnymi dowodami. Wnioski opinii biegłego znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Wynikają one głównie z rzędnych terenu objętego przekształceniem, zaznaczonych na dostępnych mapach oraz ze zgromadzonych w sprawie fotografii. Nie ulega też wątpliwości, że do zmiany tej doszło za pełną zgodą i wiedzą skarżącego, jako właściciela tej działki. Dodać trzeba, że działanie to było celowe, zmierzające do przystosowania nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej. W konsekwencji zasadnie przyjęły organy orzekające, że dokonana zmiana stanu wody na tej działce została spowodowana przez skarżącego jako właściciela gruntu w rozumieniu art. 29 ust. 3 omawianej ustawy. Zatem to skarżący a nie dzierżawca jego działki ponosi odpowiedzialność za dokonaną na niej zmianę stanu wody. Nie może też ulegać podlegać wątpliwości, że dokonanie zmiany wpływa szkodliwie na grunty sąsiednie w rozumieniu tej normy prawnej. Nie zostało bowiem zakwestionowane przez skarżącego ustalenie organów, oparte m.in. na wymienionej powyżej "opinii eksperckiej", że podwyższenie terenu działek skarżącego uniemożliwia m.in. przelewanie się na teren tych działek nadmiaru wód opadowych gromadzących się w przylegającym do nich rowie usytuowanym wzdłuż ulicy [...]. W konsekwencji zwiększyło się chociażby prawdopodobieństwo przelewania się tych wód przez ulicę [...] na jej drugą stronę i zalewania znajdujących się z drugiej strony nieruchomości. Wbrew stanowisku skarżącego, szkodliwy wpływ w rozumieniu omawianego przepisu nie musi polegać na wystąpieniu takiego szkodliwego oddziaływania w toku postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. Wystarczającym jest, że w następstwie dokonanej zmiany zwiększa się prawdopodobieństwo tego szkodliwego wpływu, a takie jednoznaczne wnioski wypływają z opinii biegłego, z której dowód dopuściło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a która również w tym zakresie nie została, zdaniem Sądu, przez skarżącego podważona.
Mimo powyższego, w opinii Sądu kwestia szkodliwego oddziaływania dokonanych zmian na działce skarżącego na grunty sąsiednie nie została jednak wyjaśniona w wyczerpujący sposób, co uzasadnia zarzut skarżącego wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego – zasadą prawdy obiektywnej organy administracji publicznej stojąc na straży praworządności podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 Kodeksu organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w myśl art. 80 – dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Za dowolne należy więc potraktować ustalenia faktyczne mające wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale nie w pełni kompletnym czy dostatecznie i wnikliwie rozpatrzonym. W szczególności zdaniem Sądu brak jest dostatecznego wyjaśnienia tego oddziaływania na działkę inicjatorki postępowania administracyjnego - I. H. oraz na inne działki sąsiednie. Dla wyjaśnienia tej kwestii należało dopuścić, zdaniem Sądu, w postępowaniu administracyjnym dowód z oględzin przedmiotowych terenów, z udziałem zarówno skarżącego jak i właścicieli działek sąsiednich, na które dokonane przez skarżącego zmiany mogą oddziaływać szkodliwie, celem odebrania ich oświadczeń co do stanu wód przed przeobrażeniem terenu przez skarżącego oraz po tym przeobrażeniu i jego ewentualnego szkodliwego oddziaływania na ich konkretne działki – czyli grunty sąsiednie. Ma to dodatkowo znaczenie, gdyby usuwanie szkodliwego wpływu miało nastąpić przez wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom. Wcześniej należałoby bowiem dokładnie wyjaśnić, jaki jest zakres tego szkodliwego oddziaływania. W tym celu konieczne jest przesłuchanie na tę okoliczność właścicieli nieruchomości sąsiednich. Powinni się oni jednoznacznie wypowiedzieć na okoliczność, jaki stan wody na gruntach występował przed podwyższeniem terenu działek skarżącego, a jaki po dokonaniu przez skarżącego opinanych zmian oraz jak ta zmiana bezpośrednio oddziaływuje na ich nieruchomość. Wbrew stanowisku skarżącego o tym, że szkodliwe oddziaływanie nie następuje, nie może przesądzać sama przez się okoliczność, że przy nawożeniu i rozplantowaniu ziemi zachowano dotychczasowe ukształtowanie (spadki) terenu według istniejących wcześniej rzędnych (co zresztą wydaje się mało prawdopodobne, gdyż podwyższenie terenu musiałoby dotyczyć wówczas w równym stopniu całego naturalnie obniżonego obszaru, a więc również poza terenem działek skarżącego). Nie może też mieć przesądzającego znaczenia fakt, że również wcześniej w czasie intensywnych opadów dochodziło do zalewania działek sąsiednich, co akcentuje skarżący i co ma potwierdzać złożona przez niego dokumentacja fotograficzna. Twierdzenie to nie było zresztą przez organy orzekające negowane. Jak już bowiem stwierdzono wyżej, wystarczające jest w świetle art. 29 ust. 1 i ust. 3 Prawa wodnego, że w następstwie dokonanych zmian zwiększyło się prawdopodobieństwo i zakres częstotliwości wystąpienia tych podtopień. Nie ma też zdaniem Sądu istotnego znaczenia akcentowany przez skarżącego niewłaściwy stan usytuowania rowów i przepustów odprowadzających z tego terenu wody opadowe i roztopowe gdy nie zostało jednocześnie wykazane, że stan ten uległ pogorszeniu w porównaniu z okresem przed zmianą stanu wody na działce skarżącego i pogorszenie to stanowi wyłączne źródło negatywnego oddziaływania na działki sąsiednie. Nie wyłącza to oczywiście możliwości skierowania do właścicieli tych urządzeń wodnych stosownych nakazów w oparciu o inne przepisy Prawa wodnego.
Nie do odparcia jest natomiast zdaniem Sądu zarzut skarżącego naruszenia przez organy obu instancji art. 77 § 1 i art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy chodzi o ich ustalenie, że nie jest możliwe usunięcie negatywnych skutków dokonanej przez skarżącego zmiany stanu wody na jego działce przez wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Oparcie się w tym względzie przez organ pierwszej instancji (gdy chodzi o decyzję zaskarżoną, to Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie poczyniło w tym względzie żadnych samodzielnych ustaleń czy rozważań) jedynie na opinii wyrażonej przez J. C., przedstawiciela dzierżawcy działki skarżącego, uwidocznionej i odnotowanej w notatce sporządzonej przez pracownika organu pierwszej instancji w dniu [...] r. , jest zdecydowanie niewystarczające, gdy weźmie się chociażby pod uwagę ogólnikowość tej opinii, która w związku z tym nie nadaje się do jakiekolwiek weryfikacji. Z opinii tej, jak się wydaje, jej autorowi chodziło o możliwość odwodnienia działki skarżącego oraz pozostałych dwóch działek dzierżawionych przez firmę "A", a nie usuwanie negatywnego wpływu zmiany stanu wody na tych działkach na grunty sąsiednie. Niewątpliwie stwierdzenie co do możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 ustawy wymaga w odniesieniu do niniejszej sprawy wiadomości specjalnych. Posiadanie takich przez J. C. nie zostało zaś w żaden sposób wykazane. Zdaniem Sądu, nie jest też przekonywujące i wystarczające powołanie się w tym przedmiocie (co do możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom) przez organ pierwszej instancji na zalegającą w aktach administracyjnych (w kserokopii) koncepcję odwodnienia ulicy [...] autorstwa mgr inż. J.J., a to z uwagi na formę tego opracowania i jego znacznie szerszy zakres, na co trafnie zwrócił uwagę skarżący. Koncepcja ta nie zawiera też sformułowanych w ogólnie zrozumiały sposób wniosków końcowych. Przede wszystkim jednak nie zawiera opracowania i wniosków odnoszących się do następstwa działań skarżącego. Należy też zwrócić uwagę, że w sprawie nie chodzi o odwodnienie ulicy [...], a o usunięcie negatywnych skutków działania skarżącego w postaci podwyższenia terenu jego działki. W konsekwencji należy w pełni podzielić stanowisko skarżącego, że w tym przedmiocie organy orzekające powinny dopuścić dowód z opinii biegłego, zwłaszcza w sytuacji gdy do tej kwestii nie odniesiono się w ogóle w "opinii eksperckiej" mgr inż. M. K., chociaż dowód z niej został dopuszczony w postępowaniu odwoławczym, w którym skarżący (w odwołaniu) kwestionował stanowisko organu pierwszej instancji, co do przywrócenia stanu poprzedniego jako jedynej możliwości działania zapobiegającego szkodom. Zachodziła zatem co najmniej konieczność uzupełnienia tej opinii w tym zakresie, czego Kolegium jednak nie zleciło. W związku z tym doszło również do naruszenia przez ten organ treści art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy pomimo zgłoszonych przez skarżącego zastrzeżeń do tej opinii nie został on poinformowany przez organ odwoławczy o zakończeniu postępowania dowodowego. Miał zaś prawo przypuszczać, że zostanie dopuszczony co najmniej dowód z opinii uzupełniającej. Teoretycznie zatem skarżący został zatem co najmniej ograniczony w możliwości zlecenia opracowania innej opinii na jego koszt.
Nie miała natomiast, zdaniem Sądu, istotnego wpływu na wynik sprawy okoliczność, że na zastrzeżenia skarżącego, co do opinii mgr inż. M.K., zawarte w jego piśmie z dnia [...] r. nie wypowiedział się ten biegły a jedynie organ pierwszej instancji, a to z uwagi na to, iż zdaniem Sądu zastrzeżenia te miały w istocie tylko formalny charakter.
Sąd nie podziela też, co do zasady, stanowiska skarżącego, że zaskarżona decyzja dotknięta była wadą nieważności określoną w art. 156 §1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego Sformułowanie nałożonego na skarżącego obowiązku było bowiem w ocenie Sądu na tyle czytelne gdy chodzi o jego zakres, że nadawał się on do wykonania. Nie mniej jednak gdyby w przyszłości taki obowiązek miałby być formułowany, to w odniesieniu do poziomu rzędnych terenu z okresu poprzedzającego dokonanie przeobrażenia powierzchni gruntu, organy orzekające powinny powołać się na dane wynikające z konkretnej mapy stanowiącej załącznik do decyzji. Gdy zaś chodzi o niewykonalność wynikającą ze związania nawiezionych mas ziemi z gruntem rodzimym, to zdaniem Sądu, trudność ta ma jedynie techniczny charakter i nie może stanowić o niewykonalności decyzji w rozumieniu art. 15 § 1 pkt 5 Kodeksu.
Z tych wszystkich względów decyzje organów obu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i lit c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270,). Wobec mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy jej niedostatecznego wyjaśnienia i rozważenia (w przedstawionych wyżej kwestiach), nie można bowiem odeprzeć jednocześnie zarzutu skarżącego, że decyzje organów obu instancji zapadły również z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Wskazania co do postępowania organów przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań Sądu. W pierwszej kolejności orzekające w sprawie organy dopuszczą dowód z oględzin nieruchomości sąsiednich z udziałem nie tylko skarżącego, ale i innych podmiotów (ich właścicieli), na których nieruchomości działania skarżącego mogą oddziaływać negatywnie. W czasie tych oględzin należy ustalić czy do takiego negatywnego oddziaływania (jakiego i w jakim zakresie) działania skarżącego doprowadziły. Następnie dopuszczą organy dowód z opinii biegłego na okoliczność czy możliwe jest wykonanie przez skarżącego urządzeń zapobiegających szkodom, z jednoczesnym określeniem ich rodzaju i zakresu w odniesieniu do całej powierzchni objętej postępowaniem działki, czy też tylko do ich części.
W przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaś o kosztach postępowania sądowego stosownie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 i art. 211 tej ustawy oraz § 18 ust. 1 pkt c w zw. z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 czerwca w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło