II SA/Gl 398/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-09-14
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za niepoddanie się kontroli w zakresie przepisów o transporcie drogowym została nałożona prawidłowo, jeśli przedsiębiorca twierdził, że zbył pojazdy i nie prowadził przewozów, a zawiadomienia o kontroli doręczono na adres, pod którym nie był osobiście dostępny?Ratio decidendi
Kara pieniężna za niepoddanie się kontroli została nałożona prawidłowo, ponieważ przedsiębiorca, legitymujący się zaświadczeniem o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne i nie zawieszający działalności gospodarczej, podlegał kontroli. Pomimo zbycia pojazdów, nie wykazał on zaprzestania wykonywania przewozów, nie przedłożył wymaganych dokumentów (wykazu pracowników, książki kontroli), a zawiadomienia o kontroli zostały skutecznie doręczone na wskazany adres. Brak możliwości weryfikacji twierdzeń przedsiębiorcy przez organy uzasadniał nałożenie kary.Stan faktyczny
Przedsiębiorca M. W. został ukarany karą pieniężną w wysokości 10.000 zł za niepoddanie się kontroli transportu drogowego. Organy administracji uznały, że mimo wysłania zawiadomień o kontroli, przedsiębiorca nie umożliwił jej przeprowadzenia. Przedsiębiorca twierdził, że przebywał za granicą, zbył pojazdy i nie prowadził przewozów, a zawiadomienia nie zostały mu skutecznie doręczone. Organy odwoławcze i sąd administracyjny uznały jednak, że doręczenia były skuteczne, a przedsiębiorca nie wykazał zaprzestania działalności ani nie przedłożył wymaganych dokumentów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant starszy referent Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2018 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 3 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia [...] r., orzekł o nałożeniu na skarżącego M. W. kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł z tytułu naruszenia przepisów o transporcie drogowym polegającego na niepoddaniu się lub nieumożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub w części (lp. 1.5 zał. nr 3 do ustawy).
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniach [...] i [...] r. wysłano do przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą pod firmą P.U.H. "A", dwa kolejne zawiadomienia o zamiarze podjęcia w dniu [...] r. kontroli. Jednak w wyznaczonym terminie inspektorzy WITD nie zastali nikogo pod adresem wykonywania działalności wynikającym z CEIDG oraz adresem dla doręczeń.
W związku z tym wszczęto postępowanie administracyjne, w toku którego ustalono, że przedsiębiorca posiada zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, wydane w dniu [...] r. Do zaświadczenia zgłoszono 2 pojazdy. W wykazie pojazdów nie dokonano zmian.
Pismem z dnia 14 listopada 2017 r. przedsiębiorca podał, że w czasie kontroli przebywał zagranicą i nie mógł w niej uczestniczyć, a zaświadczenie otrzymał po wyznaczonym terminie. Wyjaśnił, że obecnie nie posiada żadnych samochodów. Przesłał kopie faktur sprzedaży pojazdów, widniejących w wykazie.
Organ I instancji uznał jednak, że zawiadomienie o kontroli zastało doręczone prawidłowo w dniu 29 września 2017 r. Z uwagi na wyznaczony termin, przedsiębiorca mógł uczestniczyć w kontroli. Odnosząc się zaś do nadesłanych faktur sprzedaży pojazdów, organ uznał, że nie ma możliwości zweryfikowania, czy w kontrolowanym okresie w dyspozycji przedsiębiorcy nie znajdowały się inne pojazdy, którymi mógł wykonywać przewozy drogowe. Stąd też w ocenie organu I instancji, brak było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z tytułu stwierdzonego naruszenia.
W odwołaniu od decyzji przedsiębiorca zarzucił naruszenie :
1) art. 7 i 77 § 1 kpa – z powodu braku analizy złożonych dokumentów,
2) art. 8 i 11 kpa – przez pominięcie faktu, że w toku postępowania złożył pisma z dnia 14 listopada i 27 listopada 2017 r., z których wynikało, że zbył pojazdy, których dotyczyło zaświadczenie (w 2013 i 2014 r.) i w okresie objętym kontrolą nie wykonywał żadnych przewozów drogowych,
3) art. 7 i 8 kpa – z powodu nałożenia kary w sytuacji, gdy dostosował się do telefonicznych pouczeń pracowników organu, że powinien złożyć faktury sprzedaży pojazdów,
4) art. 107 § 1 i 3 kpa – z powodu nienależytego uzasadnienia decyzji,
5) art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym – z powodu nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy nie wykonywał przewozów drogowych lub innych czynności, nie utrudniał kontroli i złożył stosowne dokumenty w toku postępowania,
6) art. 2 Konstytucji RP – z powodu nałożenia najwyższej z przewidzianych kar pieniężnych.
Odwołujący się przede wszystkim zakwestionował stanowisko organu co do skutecznego zawiadomienia o terminie planowanej kontroli, gdyż zawiadomienie to doręczono do recepcji lokalu, w którym jest jego adres i z powodu nieobecności w kraju w tym czasie, nie zostało mu skutecznie doręczone.
Od daty zbycia pojazdów nie prowadził już żadnych przewozów i nie ubiegał się o wydanie nowego zaświadczenia. Organ administracji nie odniósł się też do jego pisemnego wniosku z dnia 27 listopada 2017 r. o przesłanie odpisów akt sprawy. Podkreślił, że w okresie objętym kontrolą, nie wykonywał przewozów drogowych.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Organ odwoławczy po zacytowaniu treści art. 72 ustawy co do obowiązków kontrolowanego i art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, art. 42, art. 43 i art. 44 kpa stwierdził bowiem, że w przedmiotowej sprawie doręczenie o zamiarze wszczęcia kontroli z dnia [...] r. zostało dokonane na podstawie art. 44 kpa, zaś kolejne zawiadomienie z dnia [...] r. z powodu nieobecności adresata doręczono dorosłemu domownikowi, który podjął się poddania pisma adresatowi. Zatem pisma te doręczono skutecznie na adresy wynikające z CEIDG.
Zdaniem organu odwoławczego, strona była zobowiązana do poddania się kontroli, gdyż nie zawiesiła działalności gospodarczej w zakresie wykonywania transportu drogowego, pomimo zbycia pojazdów wykorzystywanych przy przewozie. Niepoddanie się kontroli, a w konsekwencji niedostarczenie materiału dowodowego, uniemożliwiło zaś ustalenie, czy faktycznie zaprzestano wykonywania transportu drogowego. Przedsiębiorca nie zgłosił też właściwemu organowi faktu zbycia pojazdów.
Zdaniem organu odwoławczego, brak podstaw do stwierdzenia naruszenia reguł procedury administracyjnej. Sankcja została nałożona w wysokości, wynikającej z przepisów prawa, zaś wykazanie przesłanek z art. 92b i art. 92c ustawy, obciąża przedsiębiorcę. Stąd też organ odwoławczy orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
W skardze do sądu administracyjnego M. W. domagał się uchylenia decyzji organów obydwu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Ponawiając dotychczasowe zarzuty i argumentację skarżący wskazał na naruszenie art. 43, art. 44 i art. 80 kpa z powodu przyjęcia za skuteczne zawiadomienia o ponownej kontroli, w sytuacji gdy doręczono je osobie nieuprawnionej, tj. recepcjoniście w budynku mieszkalnym, w którym zamieszkuje, a w toku postępowania wyraził wolę współpracy z organem i udzielił wyjaśnień w sprawie. Nadto z naruszeniem art. 78 § 1 i art. 80 kpa, zaniechano przeprowadzenia zgłoszonych przez niego dowodów, a także postępowania dowodowego przez przesłuchanie osoby, która odebrała korespondencję i pracownika organu, który udzielił mu informacji.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zdaniem składu orzekającego, w niniejszej sprawie ustalono i rozważono należycie, czy spełnione zostały ustawowe przesłanki do nałożenia kary pieniężnej z tytułu niepoddania się lub uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli w całości lub w części (lp.1.5 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wyżej powołanej).
Skarżący jako przedsiębiorca legitymując się zaświadczeniem o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne, niewątpliwie podlegał kontroli w zakresie spełnienia wymogów ustawy.
Wbrew jego twierdzeniom, brak też podstaw do kwestionowania prawidłowości doręczenia pism, zawiadamiających o terminie kontroli. Skarżący wskazał adres dla doręczeń. Pismo organu pod tym adresem odebrała R. P. Doręczyciel oznaczył je jako doręczone dorosłemu domownikowi. Niewątpliwie pismo organu dotarło do skarżącego, co sam przyznał. Prawidłowo też skarżącemu doręczono zawiadomienie o wszczęciu postępowania (art. 44 kpa). Doręczenie zastępcze w trybie art. 43 kpa możliwe jest także do rąk dozorcy domu. Nie ma zatem potrzeby ustalenia, czy R. P. jest portierką w budynku, przeznaczonym pod wynajem pokoi, czy też właścicielką tego budynku. Skarżący winien ponieść wszelkie konsekwencje z racji wskazania takiego adresu dla doręczeń.
Jednakże faktem jest, że skarżący już po wszczęciu niniejszego postępowania nadesłał drogą elektroniczną pismo, w którym usprawiedliwił nieobecność pobytem za granicą i odbiorem korespondencji już po terminie kontroli. Oświadczył też, że obecnie nie podsiada żadnych pojazdów. Nadesłał kopie faktur zbycia w dniach [...] r. i [...] r. dwóch pojazdów zgłoszonych do wykonywania przewozu na potrzeby własne. Jednakże organy obydwu instancji uznały twierdzenia skarżącego za niewystarczające, przyjmując że niedostarczenie przez skarżącego materiału dowodowego do analizy uniemożliwiło ustalenia stanu faktycznego.
Stąd dla wyniku sprawy istotne było stwierdzenie, czy skarżący obowiązany był i mógł przedłożyć dokumenty, wymienione w zawiadomieniu o zamiarze przeprowadzenia kontroli, obejmującej okres od [...] r. do dnia [...] r. Jest oczywiste, że jeżeli skarżący zbył pojazdy i twierdził, iż nie miał innych, będących w jego dyspozycji w kontrolowanym okresie, obiektywnie rzecz biorąc nie mógł przedłożyć dokumentów co do czasu pracy kierowców, wykazu pojazdów i ich numerów rejestracyjnych.
Jednak zasadnie uznały organy obydwu instancji, że skarżący nie wykazał, że wykonywał w kontrolowanym okresie przewozu na potrzeby własne innymi pojazdami, niż wpisanymi do zaświadczenia, np. na podstawie umowy użyczenia. Weryfikacja jego twierdzeń była niemożliwa, gdyż skarżący nie przedłożył żądanego wykazu pracowników i książki kontroli (pkt 7 i 22 pisma z dnia [...] r. zawiadamiającego o zamiarze wszczęcia kontroli).
Przedłożenie wykazu pracowników umożliwiałoby ich przesłuchanie w charakterze świadków co do sposobu prowadzenia działalności gospodarczej, a więc ustalenia, czy skarżący rzeczywiście nie wykonywał przewozu na potrzeby własne innymi pojazdami, niż zgłoszonymi do zaświadczenia. Istotny jest bowiem fakt, że skarżący zgodnie z wpisem do ewidencji prowadzi działalność gospodarczą w zakresie robót budowlanych (k. 1 akt adm.). Skarżący nie zawiesił działalności gospodarczej, co sam przyznał w piśmie z dnia 14 listopada 2017 r. Nie zrzekł się też uprawnień, wynikających z zaświadczenia z dnia [...] r., ani nie zwrócił tego zaświadczenia po zbyciu zgłoszonych w nim pojazdów.
Zaświadczenie takie wydawane jest zaś bezterminowo. Stąd też zbycie zgłoszonych pojazdów nie powoduje utraty jego ważności. Jedynie rezygnacja z uprawnień oznacza skutek prawny, potwierdzający zaprzestanie wykonywania przewozów na potrzeby własne.
Wbrew zarzutom skargi, organy uwzględniły zatem nadesłane przez skarżącego faktury o zbyciu pojazdów, lecz uznały to za niewystarczające dla wykazania faktu zaprzestania przewozu w ramach prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, Skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił też pobytu za granicą w wyznaczonym terminie kontroli.
Skarżący nie mógł też oczekiwać na doręczenie mu odpisu akt sprawy zgodnie z wnioskiem z dnia 27 listopada 2017 r., gdyż wniosek ten został nadesłany po upływie 7-dniowego terminu do zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie organu i zgłoszenia dowodów oraz wypowiedzi w sprawie. Pismo organu zostało doręczone w dniu 14 listopada 2017 r., zaś decyzja zapadła w dniu [...] r. po bezskutecznym upływie terminu. Skarżący nie zaoferował wniosków dowodowych dla wykazania faktu niewykonywania przewozów na potrzeby własne, ani też nie przedłożył wymaganej listy pracowników, co umożliwiłoby organowi działania z urzędu celem weryfikacji twierdzeń skarżącego.
Stąd też wbrew zarzutom skargi, organy nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w zakresie należytego zebrania i rozważenia materiału dowodowego oraz uzasadnienia decyzji (art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 107 § 1 i 3 kpa). Zdaniem sądu administracyjnego, w sytuacji wskazania przez skarżącego adresu dla doręczeń, korespondencja została skutecznie doręczona wobec jej odbioru przez osobę urzędującą na portierni. Chybiony jest zatem zarzut naruszenia art. 43 i 44 kpa. Rzeczą skarżącego było uzgodnienie sposobu przekazywania mu korespondencji. Winien zatem ponieść konsekwencje przekazywania mu pism organu z opóźnieniem, jako podmiot gospodarczy zobowiązany jest do należytej organizacji pracy i poddania się kontroli.
Sąd administracyjny nie stwierdził też naruszenia art. 8, 9 i 11 kpa. Poza deklaracjami skarżący nie wskazał na żadne dowody, które umożliwiłyby weryfikację jego twierdzeń. Skoro skarżący nie zawiesił działalności gospodarczej i legitymował się zaświadczeniem o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne, podlegał kontroli w zakresie przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym. Sam fakt zbycia pojazdów ujawnionych w zgłoszeniu, nie oznacza niewykonywania przewozów, gdyż obiektywnie rzecz biorąc jest to możliwe przy użyciu pojazdów użyczonych. Zakres działalności gospodarczej (usługi ogólnobudowlane) z istoty wymaga zaś wykonywania takich przewozów. Skarżący nie był też obecny w dniu kontroli, ani też w toku postępowania nie nadesłał wszystkich dokumentów, objętych kontrolą (listy pracowników i książki kontroli). Taki stan rzeczy uzasadniał nałożenie kary pieniężnej z tytułu naruszenia z lp. 1.5 zał. nr 3 do ustawy.
Wysokość sankcji pieniężnej została zaś uregulowana ustawowo i brak podstawy prawnej do miarkowania jej wysokości. Skarżący nie wykazał też, aby jego nieobecność była spowodowana usprawiedliwionymi przeszkodami, bądź też nie mógł wyznaczyć innej osoby do udziału w kontroli. Zatem nie było możliwości prawnej do odstąpienia od kary pieniężnej z mocy art. 92 c ustawy.
Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani też uchybienia regułom procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302).
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło