II SA/Gl 428/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-06-05
Skład orzekający: Beata Kalaga-Gajewska, Bonifacy Bronkowski, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opiekun prawny dziecka, które przebywa w domu pomocy społecznej i ponosi częściową odpłatność za pobyt, jest uprawniony do świadczenia wychowawczego, jeśli nie zamieszkuje z dzieckiem i nie ponosi bezpośrednich kosztów jego utrzymania?Ratio decidendi
Opiekun prawny dziecka umieszczonego w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, nawet jeśli ponosi częściową odpłatność za pobyt, nie jest uprawniony do świadczenia wychowawczego. Świadczenie to ma na celu częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych, co w przypadku pobytu w placówce jest realizowane przez tę instytucję. Ponadto, kluczowe jest faktyczne sprawowanie opieki i wychowywanie dziecka, co w sytuacji pobytu w DPS i ograniczonych kontaktów nie jest spełnione.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza odmawiającą przyznania świadczenia wychowawczego K. K. na małoletniego O. N. Dziecko, którego K. K. jest opiekunem prawnym, przebywa w Domu Pomocy Społecznej i ponosi częściową odpłatność za pobyt. Skarżąca nie zamieszkuje z dzieckiem, nie prowadzi z nim gospodarstwa domowego i nie ponosi bezpośrednich kosztów jego utrzymania, choć odwiedza je dwa razy w tygodniu i reprezentuje w sprawach urzędowych. Skarżąca kwestionowała odmowę, argumentując, że sąd rodzinny nie kwestionował jej sposobu sprawowania opieki i że przyznawano jej świadczenie w poprzednim okresie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski,, Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Koenigshaus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę.
Burmistrz Miasta S. decyzją z dnia [...] r., nr [...], działając na podstawie art. 2 pkt 11, art. 4, art. 5, art. 10 pkt 2, art. 13, art. 27 ust. 1, art. 28 i art. 48 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 1851, dalej: "ustawa"), odmówił K. K. (wcześniej K. M., dalej w skrócie: "strona" lub "skarżąca") przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na małoletnie dziecko O. N. (ur. [...] 2005 r.). W uzasadnieniu podał, że strona, jako opiekun prawny dziecka, nie sprawuje nad nim faktycznej opieki, tylko dwa razy w tygodniu go odwiedza, nie zamieszkuje z nim wspólnie i nie prowadzi gospodarstwa domowego, nie wychowuje go oraz nie pokrywa kosztów związanych z jego potrzebami. Małoletni przebywa w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w S., a koszty jego pobytu w tej placówce pokrywa Miasto L., bowiem tam się urodził oraz on sam z części zasiłku pielęgnacyjnego, dlatego zasadna jest odmowa przyznania tego świadczenia, zgodnie z art. 4 ust. 1 oraz art. 2 pkt 16 ustawy. Strona była uprzednio psychologiem w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w S. i wtedy została opiekunem prawnym czterech podopiecznych, w tym małoletniego O. (k. 14 akt administracyjnych - część IX wywiadu środowiskowego).
W odwołaniu z dnia 1 października 2018 r. strona nie zgodziła się ze stanowiskiem organu i wniosła o zmianę decyzji oraz przyznanie świadczenia wychowawczego. Zaznaczyła, że jest ustanowionym przez sąd rodzinny opiekunem prawnym, który działa na rzecz małoletniego przebywającego w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w S. (dalej: "DPS"). Sąd Rodzinny nigdy nie kwestionował sposobu sprawowania przez nią opieki. W tej sytuacji żaden z innych organów samorządowych i rządowych nie ma prawa oceniać sposobu realizacji jej zadań jako opiekuna prawnego. Nadmieniła, że w poprzednim okresie świadczeniowym przyznano jej świadczenie wychowawcze, dlatego nadal się domaga jego otrzymania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku - Białej, po rozpatrzeniu odwołania, działając na podstawie art. 17, art. 18, art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1659) oraz art. 2 pkt 16, art. 4, art. 5 ust. 1 ustawy i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, w skrócie: "k.p.a."), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia 12 września 2018 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia powołało się na art. 4 ust. 1 ustawy, który stanowi, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Stosownie do ust. 2 i 3 cytowanego przepisu, świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka do dnia ukończenia przez nie 18. roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje w wysokości 500,00 zł. miesięcznie na dziecko w rodzinie (art. 5 ust. 1 ustawy). Zgodnie natomiast z art. 2 pkt 16 ustawy, rodzina oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016r. poz. 162 i 972 oraz z 2017 r. poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Kolegium podało, że z zaświadczenia Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] r. sygn. akt [...] wynika, że strona została ustanowiona opiekunem prawnym małoletniego Oskara, który legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności z dnia 5.06.2008 r. datowanym od urodzenia i w dniu 20.10.2015 r. złożyła przyrzeczenie. Małoletni od miesiąca lutego 2012 r. jest mieszkańcem DPS i za pobyt ponosi odpłatność w wysokości 107,10- zł. miesięcznie. Na podstawie wywiadu środowiskowego ustalono, że małoletni nie zamieszkuje wspólnie ze stroną i nie pozostaje w jej gospodarstwie domowym, bowiem przebywa w DPS, gdzie ma zapewnioną całodobową opiekę i pomoc. Strona obecnie pracuje w prywatnej szkole podstawowe, a wcześniej była zatrudniona jako psycholog w DPS. Odwiedza małoletniego 2 razy w tygodniu, omawia potrzeby dziecka z personelem DPS oraz reprezentuje podopiecznego w sprawach urzędowych. Nie łoży z własnych środków na jego utrzymanie, bo jako mieszkaniec DPS, zapewnione ma wszystkie elementarne potrzeby życiowe, typu wyżywienie czy higiena osobista. Zakupy dokonywane na jego rzecz są finansowane z jego budżetu. Zdaniem Kolegium istotne dla uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego jest ustalenie, czy dziecko stanowiące podstawę do jego uzyskania wchodzi w skład rodziny tego podmiotu uprawnionego, który ubiega się o nie, a wobec tego - czy jest dzieckiem "zamieszkującym wspólnie" z nim. Kolegium odwołało się do pojęcia "zamieszkiwania wspólnego" zawartego w legalnej definicji rodziny z art. 2 pkt 16 ustawy, które należy rozumieć jako faktyczne miejsce zamieszkania, czyli fizyczne przebywanie dziecka u tego rodzica, który sprawuje faktyczną nad nim opiekę i faktycznie zaspakaja jego potrzeby życiowe. Zaznaczyło, iż jakkolwiek wolą ustawodawcy uprawnienia rodzica, opiekuna faktycznego, przysługują także opiekunowi prawnemu, to jednakże prawo tych podmiotów tak rodziców, opiekunów prawnych, jak i faktycznych jest zróżnicowane. Różnice te, wyznaczają przesłanki: "zamieszkiwania", "wychowywania", "opieki" i "zaspakajania potrzeb życiowych dziecka". Rodzic, który nie wypełnia przesłanek przedmiotowych, nie jest tym samym podmiotem uprawnionym do uzyskania wnioskowanego świadczenia. Zasady te zdaniem organu odnoszą się do pozostałych podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy, tj. opiekuna faktycznego i prawnego. Stąd też w art. 5 ust. 2a ustawy, jednoznacznie określono, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie przez nich opieki, utożsamiane z wychowaniem małoletniego dziecka, a w konsekwencji warunkiem takim jest zamieszkiwanie zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy, czy też wychowanie i sprawowanie opieki nad małoletnim i zaspokajanie jego potrzeb życiowych, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy. Zatem o kształcie prawa do uzyskania świadczenia w ramach programu "Rodzina 500+" decydują łącznie przesłanki podmiotowo - przedmiotowe. Kolegium zaznaczyło, iż podkreślenie to jest istotne w aspekcie wskazania zróżnicowania prawa do tegoż świadczenia opiekunów prawnych (ale nie tylko, albowiem faktycznych także), tych zamieszkujących i nie zamieszkujących z podopiecznym małoletnim, tych wychowujących i sprawujących opiekę nad nim oraz zaspokajających jego potrzeby życiowe. To właśnie ta relacja przedmiotowa określona w art. 4 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i w związku z art. 2 pkt 16 ustawy małoletniego z podmiotem określonym w art. 4 ust. 2 stanowi podstawę do właściwego zastosowania świadczenia regulowanego ustawą. Swoje wywody w omówionym zakresie organ oparł o treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 października 2017 r. sygn. IV SA/Gl 371/17.
W skardze pełnomocnik strony zarzucił naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 2 pkt 16 ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż dziecko pozostające pod opieką prawną należy do składu członków rodziny, a w konsekwencji warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest wspólne zamieszkiwanie opiekuna prawnego i dziecka pozostającego pod opieką prawną; art. 4 ust. 1 ustawy przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż opiekun prawny ma obowiązek łożyć ze swoich własnych środków finansowych na utrzymanie podopiecznego, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7 i art. 7a k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i zastosowanie nieprawidłowych norm prawnych; art. 8 k.p.a. poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od praktyki utrwalonej w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż dziecko pozostające pod opieką prawną nie wchodzi w skład rodziny, w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy; art. 77 k.p.a., poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Formułując zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ewentualnie zmianę zaskarżonej decyzji przez przyznanie świadczenia na rzecz małoletniego na okres zasiłkowy zgodnie z żądaniem skarżącej, a także zasądzenie od organu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Odnosząc się do kwestii wspólnego zamieszkiwania jednego z warunków przyznania świadczenia wychowawczego stwierdził, że brak jest podstaw prawnych do przyjęcia takiego rozwiązania. Zauważył, że tut. Sąd w wyroku z dnia 22 maja 2018 r. o sygn. IV SA/Gl 358/18 podkreślił, iż warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego dla opiekuna prawnego nie jest jego zamieszkiwanie wraz podopiecznym. Dalej stwierdził, że zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy świadczenie wychowawcze nie przysługuje, jeżeli dziecko zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie lub w pieczy zastępczej, przy czym instytucje winny zapewnić nieodpłatnie pełne utrzymanie, co wynika z definicji określonej w art. 2 pkt 18 ustawy. Natomiast organ I instancji ustalił, że dziecko przebywa odpłatnie w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Odnosząc się do naruszenia art. 4 ustawy pełnomocnik skarżącej uznał za pozbawione podstaw prawnych twierdzenie organu, iż opiekun prawny winien łożyć z własnych środków na utrzymanie małoletniego. Zdaniem pełnomocnika organ winien jedynie ustalić czy składający wniosek należy do kręgu osób uprawnionych do jego złożenia. Zauważył dalej, że opiekun prawny ponosi koszty utrzymania dziecka wyłącznie z dochodów i majątku podopiecznego, w tym ze świadczenia wychowawczego. Ponadto podkreślił, że to na organie spoczywa wskazanie prawidłowej podstawy prawnej wydanej decyzji. Stwierdził, że organ pominął to, że omawiana ustawa funkcjonuje w całym systemie ustaw jako systemie prawa. Zasady sprawowania opieki uregulowane są w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, a opiekun ma prawo zarówno do żądania wynagrodzenia za sprawowaną opiekę, jak i do zwrotu poniesionych nakładów i wydatków w związku z opieką prawną (art. 163 k.r.i.o.). Pełnomocnik skarżącej wyraził opinię, że organ winien wyjaśnić co rozumie pod pojęciem wychowania dziecka skoro sąd rodzinny nigdy nie podniósł zarzutów wobec skarżącej, co do zasad wychowania podopiecznego. Wywiódł, że istnieje różnica między dochodem rodziny a dochodem dziecka i wskazał na brzmienie art. 7 ust. 9 ustawy. Uznał, że skoro przy ustalaniu dochodu dziecka pozostającego pod opieką prawną bierze się pod uwagę wyłącznie dochód dziecka, to "per analogiam" nie bierze się pod uwagę dochodu opiekuna prawnego, bowiem pozostaje on bez znaczenia dla przyznania świadczenia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm, dalej: "p.p.s.a.") wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem nie słuszności, czy celowości. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując, tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej uchylenia lub stwierdzenia nieważności.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku - Białej z dnia [...] r., utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta S. z dnia [...] r. o odmowie przyznania skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego.
Materialnoprawną podstawę odmowy przyznania wnioskowanego przez skarżącą świadczenia wychowawczego na małoletniego stanowiły przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 185, dalej jak dotychczas: "ustawa") regulujące zasady udzielania świadczenia wychowawczego w wysokości 500 złotych na dziecko w rodzinie, które to świadczenie, stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy, przeznaczone jest na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb bytowych. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Cytowana regulacja znajduje potwierdzenie w art. 13 ust. 1 ustawy, który stanowi, że ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz jego wypłata następują odpowiednio na wniosek matki, ojca, opiekuna faktycznego dziecka albo opiekuna prawnego dziecka. Świadczenie to przysługuje opiekunowi prawnemu na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.
Zauważyć należy, iż cytowane przepisy zostały umieszczone w rozdziale 2. ustawy zatytułowanym "Świadczenie wychowawcze", co - zdaniem Sądu - oznacza, że intencją ustawodawcy było, aby w tym miejscu określić przesłanki uprawniające do tegoż świadczenia. Jak wskazuje się w doktrynie konsekwencją uznania przez ustawodawcę, że świadczenie wychowawcze jest ściśle związane z rzeczywistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem i służyć ma częściowemu pokryciu wydatków związanych z jego wychowywaniem, było wprowadzenie regulacji, która uniemożliwiałaby uzyskanie świadczenia, gdy dziecko przestaje podlegać tym procesom (P. Daniel, P. Ławrynowicz, A. Skomra, Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Komentarz, Wrocław 2016, s. 116).
Osobą uprawnioną do świadczenia wychowawczego w świetle art. 4 ust. 2 ustawy jest opiekun prawny. Umieszczenie opiekuna prawnego w jednostce redakcyjnej przepisu obok takich podmiotów, jak ojciec lub matka dziecka, a więc rodziców dziecka, jednoznacznie wskazuje na to, że chodzi o osobę będącą opiekunem dziecka w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 682, dalej: "k.r.i.o.").
Art. 145 § 1 k.r.i.o. stanowi natomiast, że opiekę ustanawia się dla małoletniego w wypadkach przewidzianych w tytule II niniejszego kodeksu. Opiekę ustanawia sąd opiekuńczy, skoro tylko poweźmie wiadomość, że zachodzi prawny po temu powód (§ 2). Zgodnie natomiast z art. 94 § 1 k.r.i.o. dla dziecka ustanawia się opiekę, jeżeli żadnemu z rodziców nie przysługuje władza rodzicielska albo jeżeli rodzice są nieznani.
Należy przy tym wyjaśnić, że brak lub ustanie władzy rodzicielskiej może wynikać bądź ze zdarzeń faktycznych (śmierć rodziców, brak pełnej zdolności do czynności prawnych wskutek małoletniości) lub ze zdarzeń prawnych (utrata pełnej zdolności do czynności prawnych wskutek orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu całkowitym lub częściowym albo wskutek orzeczenia o ustanowieniu doradcy tymczasowego wydanego przy wszczęciu lub w toku postępowania o ubezwłasnowolnienie, orzeczenie o pozbawieniu lub zawieszeniu władzy rodzicielskiej obojga rodziców lub jednego z rodziców, jeżeli drugiemu rodzicowi z innych przyczyn nie przysługuje władza rodzicielska). Brak lub ustanie władzy rodzicielskiej musi dotyczyć obydwojga rodziców, przy czym powody takiego stanu rzeczy w odniesieniu do każdego z rodziców mogą być odmienne. Natomiast rodzice dziecka są nieznani, jeżeli nie ustalono macierzyństwa i ojcostwa dziecka w sposób przewidziany w k.r.i.o. Zgodnie z art. 155 k.r.i.o. opiekun sprawuje pieczę nad osobą i majątkiem pozostającego pod opieką, podlega przy tym nadzorowi sądu opiekuńczego (§ 1). Do sprawowania opieki stosuje się odpowiednio przepisy o władzy rodzicielskiej z zachowaniem przepisów art. 156 i nast. k.r.i.o. (§ 2).
Zauważyć należy ponadto, że omawiana ustawa nie zawiera własnej definicji miejsca zamieszkania dziecka. Definicji takiej nie zawierają także przepisy k.p.a., do którego stosowania w sprawach nieuregulowanych odsyła art. 28 ustawy. Powyższe oznacza, że dla oceny tej okoliczności winny znaleźć zastosowanie regulacje ogólne zawarte w przepisach ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1025, dalej: "k.c.").
Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że zgodnie z art. 26 § 1 k.c. miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej, przy czym zgodnie z § 2 tego samego artykułu jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy. W sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca jest opiekunem prawnym małoletniego dziecka, bowiem ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że została ustanowiona opiekunem prawnym i złożyła przyrzeczenie. Nie jest sporne również to, że małoletni został umieszczony w DPS i jako jego mieszkaniec ponosi częściową odpłatność za ten pobyt. Małoletni w DPS ma zapewnioną całodobową opiekę i pomoc oraz zapewnione wszystkie elementarne potrzeby życiowe. Skarżąca będąca opiekunem prawnym nie kwestionuje, że małoletni nie zamieszkuje u niej, nie pozostaje w jej gospodarstwie domowym, a sama skarżąca nie łoży z własnych środków na jego utrzymanie, ale okazjonalnie go odwiedza.
Zdaniem składu orzekającego wyznacznikiem uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego przez podmioty uprawnione jest sprawowanie opieki nad małoletnim dzieckiem utożsamiane z jego wychowaniem. Skoro bowiem świadczenie wychowawcze ma stanowić wsparcie państwa w wychowywaniu dzieci, to istotne dla ustalenia prawa do świadczenia jest, czy matka, ojciec, opiekun faktyczny albo opiekun prawny dziecka faktycznie sprawują opiekę nad dzieckiem i utrzymują je. Innymi słowy z omawianych przepisów ustawy wynika, z zastrzeżeniem dodatkowych kryteriów dochodowych świadczenia na pierwsze dziecko, że świadczeniem wychowawczym powinno się objąć osobę wymienioną w art. 4 ust. 2 ustawy, jeśli tylko ustali się, że sprawuje opiekę (wychowuje je) nad dzieckiem rozumianym zgodnie z definicją określoną w art. 2 pkt 5 ustawy. Konsekwencją uznania, że świadczenie wychowawcze powinno wiązać się z faktycznym wychowywaniem dziecka, jest regulacja kwestii zbiegu prawa do świadczenia (art. 22 ustawy). Ustawodawca zaakcentował, że w przypadku, gdy kilka osób wystąpi o świadczenie wychowawcze na to samo dziecko, decyduje okoliczność, kto faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Mając zaś na uwadze konieczność ustalenia w postępowaniu dotyczącym świadczenia wychowawczego, kto i w jakim wymiarze sprawuje opiekę nad dzieckiem (dziećmi), przepis art. 13 ust. 3 pkt 2 ustawy nakazuje, by we wniosku o świadczenie wychowawcze wnioskodawca wskazywał dane dotyczące dzieci pozostających na jego utrzymaniu. Sprawowanie faktycznej opieki nad dzieckiem rozumieć należy przede wszystkim jako podejmowanie decyzji w istotnych sprawach go dotyczących i wpływanie na jego wychowanie oraz utrzymywanie go. Ustawodawcza nie zdefiniował pojęcia "wychowanie" jednakże zauważyć należy, że w potocznym znaczeniu jest to długotrwałe oddziaływanie na drugiego człowieka, którego celem jest ukształtowania jego osobowości. Stąd też nie może budzić wątpliwości, że w realiach rozpatrywanej sprawy skarżąca nie ma rzeczywistego wpływu na wychowanie dziecka, gdyż jej kontakty z małoletnim podopiecznym są krótkotrwałe, a ponadto faktycznie go nie utrzymuje, zatem nie jest uprawniona do uzyskania świadczenia wychowawczego z tego tytułu.
W tym miejscu przyjdzie zaakcentować, że skarżąca jest opiekunem prawnym dziecka umieszczonego w domu pomocy społecznej na podstawie stosownego skierowania i wiadomo z urzędu, że sprawuje taką opiekę także nad innymi dziećmi z tego domu, podobnie jak jej siostra.
W analogicznych sprawach tut. Sąd oddalał już skargi (por. nieprawomocne wyroki sygn. akt IV SA/Gl: 865/18, 934/18 1099/18, 1096/18 i 27/19 oraz II SA/Gl 429/19, dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela zajęte we wcześniejszych wyrokach stanowisko, które jest znane pełnomocnikowi skarżącej, reprezentującemu również wówczas strony skarżące. Z tego powodu zacytować przyjdzie, iż: "skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia wychowawczego z powodu wystąpienia negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy w wychowywaniu dzieci, dalej: ustawa o pomocy, gdyż dziecko objęte wnioskiem zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie. Definicję takiej instytucji zawiera art. 2 pkt 8 tej ustawy, który zalicza do nich m.in. dom pomocy społecznej. Usytuowanie prawne domów pomocy społecznej w całości wynika z ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1508, ze zm.). Zgodnie z art. 58 ust. 1 tej ustawy dom pomocy społecznej w całości pokrywa wydatki związane z zapewnieniem całodobowej opieki mieszkańcom oraz zaspokajaniem ich niezbędnych potrzeb bytowych i społecznych. Umieszczenie w domu pomocy społecznej wyklucza więc spełnienie przez skarżącą podstawowej przesłanki przyznania świadczenia wychowawczego, jakim jest przeznaczenie tego świadczenia na częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych (art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy), gdyż cel ten, w zakresie objętym tym przepisem, jest realizowany przez dom pomocy społecznej" (nieprawomocny wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt IV SA/Gl 27/19, dostępny w internecie).
Tymczasem dokonując wykładni art. 8 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 2 pkt 8 ustawy, Sąd w cytowanym wyżej wyroku wskazał, że: "zgodnie z tą definicją do tego rodzaju instytucji zalicza się dom pomocy społecznej, młodzieżowy ośrodek wychowawczy, schronisko dla nieletnich, zakład poprawczy, areszt śledczy, zakład karny, szkołę wojskową lub inną szkołę, jeżeli instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie. Właśnie z powodu umieszczenia w tym katalogu domu pomocy społecznej konieczne jest nadanie temu przepisowi racjonalnego sensu. Mianowicie, jak już wskazano, pojęcie domu pomocy społecznej można rozumieć tylko zgodnie z ustawą o pomocy społecznej. Tymczasem zakłada ona odpłatność za pobyt w takim domu (art. 60 i 65 ust. 2). Gdyby tę zasadę odpłatności uznać za przeciwieństwo nieodpłatnego pełnego utrzymania, z omawianej definicji z art. 2 pkt 8 ustawy o pomocy, to wymienienie w niej domu pomocy społecznej byłoby bezprzedmiotowe, ewentualnie z hipotetycznym tylko wyjątkiem prowadzenia domu przez podmiot całkowicie filantropijny, co nie powinno rzutować na rozumienie tego przepisu. Dlatego też warunek zapewnienia nieodpłatnie pełnego utrzymania należy interpretować albo w ten sposób, że dom pomocy społecznej zapewnia pełne utrzymanie i przyjęcie do niego nie jest uzależnione od wniesienia opłaty, a odpłatność jest rzeczą wtórną, ustalaną zgodnie z regułami ustawowymi, albo też w taki sposób, że chodzi o nieodpłatność tylko ze strony osoby ubiegającej się o świadczenie wychowawcze. Oba te warianty mogą być brane pod uwagę, przy czym w niniejszej sprawie Sąd nie musiał zdecydowanie opowiedzieć się za jednym z nich, bowiem przy ustaleniu, że skarżąca nie ponosi odpłatności za pobyt podopiecznego w domu pomocy społecznej, oba te warianty mają do niej zastosowanie, co stosownie do art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy, wyklucza przyznanie jej świadczenia wychowawczego, niezależnie od przyczyny odnoszącej się do art. 4 ust. 1 tej ustawy, o której była mowa wcześniej." (cytat).
Ocenę prawną zawartą w cytowanym wyżej wyroku, Sąd w niniejszym składzie podzielił i w związku z tym, że dotyczy on również opiekuna prawnego, który nie ponosił odpłatności za pobyt małoletniego w domu pomocy społecznej. Wystarczy zatem w sposób syntetyczny stwierdzić, że skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia wychowawczego z powodu wystąpienia negatywnej przesłanki z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy, gdyż dziecko objęte wnioskiem zostało umieszczone w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie.
Wskazać dodatkowo trzeba, że powołana przez Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji legalna definicja rodziny (art. 2 pkt 16 ustawy) znajduje zastosowanie na gruncie stosowanej ustawy przede wszystkim w sytuacji ustalania prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, gdy konieczne jest zbadanie sytuacji dochodowej rodziny. Natomiast z art. 7 ust 9 ustawy określa zasady ustalania dochodu dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, ale dotyczy to sytuacji, gdy opiekun prawny spełnia warunki określone w szczególności w art. 4 ust. 1 ustawy. Odnosząc się do zawartych w skardze zarzutów w zakresie naruszenia przepisów postępowania oraz błędów w ustaleniach faktycznych uznać należy je za chybione. Organy orzekające w sprawie, w wyniku prawidłowej oceny, zebranego w sposób kompletny materiału dowodowego, ustaliły bowiem wszystkie istotne okoliczności i dały temu wyraz w uzasadnieniu wydanych w sprawie decyzji. W związku z tym, nie można skutecznie zarzucić organom naruszenia prawa, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd również z urzędu nie stwierdził naruszenia zasad postępowania administracyjnego, jak również przepisów prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło