II SA/Gl 438/11
WyrokWSA w Gliwicach2012-01-19
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Bonifacy Bronkowski, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego może zostać wydana pomimo zarzutów sąsiadów o negatywnym oddziaływaniu inwestycji na ich nieruchomości, w tym zacienieniu, hałasie, wibracjach oraz ograniczeniu możliwości przyszłej zabudowy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że pozwolenie na budowę nie narusza obowiązujących przepisów prawa ani decyzji o warunkach zabudowy. Stwierdzono, że ochrona prawna w procesie budowlanym dotyczy uzasadnionych interesów osób trzecich, opartych na konkretnych przepisach prawa, a skarżący nie wskazali takich przepisów, które zostałyby naruszone przez planowaną inwestycję. Sąd uznał, że hipotetyczne założenia dotyczące przyszłej zabudowy czy potencjalny spadek wartości nieruchomości nie mogą uniemożliwiać realizacji inwestycji, która jest zgodna z prawem.Stan faktyczny
Skarżący M. P., B. S., E. J.-O., Z. J. oraz M. M. wnieśli o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego, zarzucając pozbawienie ich udziału w postępowaniu jako stron. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda uchylił decyzję organu pierwszej instancji i odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, stwierdzając jednocześnie naruszenie prawa przy jej wydaniu i przyznając skarżącym status stron. Skarżący zakwestionowali ustalenia Wojewody, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia przepisów techniczno-budowlanych, wpływu inwestycji na ich nieruchomości oraz sprzeczności w decyzjach organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.),, Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2012 r. sprawy ze skarg M. P. i B. S. oraz M. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego, decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargi.
Na skutek wniosków M. P., B. S., E. J. – O., Z. J. oraz M. M., Prezydent Miasta C. postanowieniem z dnia [...] r. wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [..] Spółdzielni Mieszkaniowej "H." z siedzibą w C. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego na nieruchomości oznaczonej numerem działki "1", położonej w C. przy ul. [...]. W toku postępowania ustalono, że pisma wnioskodawców (z dnia 24 stycznia 2011 r. – M. P. i B. S., z dnia 27 stycznia 2011 r. – E. J. – O. i Z. J. oraz dnia 4 lutego 2011 r. – M. M.) stanowiące wnioski o wznowienie postępowania administracyjnego zostały złożone w terminie, o którym mowa w art. 148 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – zwana dalej K.p.a.). Wnioski te oparte zostały o zarzut pozbawienia w/w osób możliwości wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze jego stron. Następnie po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego decyzją z dnia [...] r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. organ ten odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 18 października 2010 r. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie zauważył, że zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z treści art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane wynika natomiast, że pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Z samego faktu sąsiedztwa z nieruchomością, na której planowana jest inwestycja nie można wnioskować istnienia interesu prawnego i uznania kogoś za stronę postępowania. Organ wskazał w jakiej odległości usytuowany będzie planowany budynek względem budynków znajdujących się na nieruchomościach sąsiednich oraz podniósł, że jego powstanie nie spowoduje zacienienia pomieszczeń w tych budynkach, co z kolei pozwala przyjąć, że nie będzie miało miejsca oddziaływanie tego budynku na nieruchomości sąsiednie. Planowana inwestycja została zaprojektowana w taki sposób, że zdaniem organu nie będzie powodowała też innych uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich co oznacza, że nie znajdują się one w obszarze jej oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Z tego też względu zdaniem Prezydenta Miasta C. zasadnie odmówiono przyznania wnioskodawcom statusu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wspomnianego budynku.
W odwołaniach od tej decyzji M. P., B. S., E. J. – O., Z. J. oraz M. M. zakwestionowali ustalenia organu pierwszej instancji, akcentując negatywny wpływ planowanej inwestycji na ich nieruchomości przejawiający się zarówno w ograniczeniu możliwości ich dalszego zagospodarowania, w obniżeniu ich wartości jak i w oddziaływaniu w postaci hałasu i wibracji. Odwołujący się uznali argumenty organu w kwestii ich statusu prawnego za nieprzekonujące i stojące w opozycji zarówno w stosunku do treści art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jak i przepisów określających warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Po rozpatrzeniu odwołań, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., art. 151 § 2 K.p.a. w związku z art. 146 § 2 K.p.a. oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym) uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. Nr [...] oraz odmówił uchylenia decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "H." z siedzibą w C. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego na nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], oznaczonej numerem działki "1". Jednocześnie Wojewoda orzekł, że decyzja z dnia [...] r. nr [...] o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa.
W ocenie organu odwoławczego niedopuszczalne jest założenie, zgodnie z którym skoro inwestycja spełnia normy określone w warunkach technicznych to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania zwłaszcza, że inwestycja obejmuje budynek wielorodzinny, którego gabaryty odbiegają od budynków mieszkalnych należących do odwołujących się. Wojewoda [...] stwierdził, że w realiach przedmiotowej sprawy przymiot strony postępowania przysługiwał odwołującym się, którzy bez własnej winy nie brali udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Tym samym zaistniała przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Jednocześnie zgromadzony materiał dowodowy pozwolił stwierdzić, że przy wydawaniu pozwolenia na budowę nie doszło do naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych) pod względem zapewnienia w budynkach znajdujących się na sąsiednich nieruchomościach wystarczającej ilości światła. Również argumentacja odwołujących się w zakresie naruszenia § 13 cyt. rozporządzenia w odniesieniu do przyszłej zabudowy należących do nich działek, jak również ewentualnych negatywnych oddziaływań związanych z powstaniem spornej inwestycji, nie znalazła, zdaniem organu, potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Wojewoda odmawiając uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę odwołał się do treści art. 146 § 2 K.p.a. wskazując, że całokształt okoliczności świadczy o tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania decyzji o treści innej aniżeli dotychczasowa.
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. P., B. S.. E. J.-O. i Z. J. oraz M. M. zakwestionowali ustalenia poczynione przez Wojewodę [...]. Skarżące podniosły, iż nie podzielają stanowiska Wojewody [...]
w zakresie stwierdzenia, że w razie ewentualnego uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę wydana zostałaby decyzja o tożsamej treści. W ich ocenie zostały naruszone przepisy § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...), w zakresie, w jakim Wojewoda odniósł się do przyszłej zabudowy działek, nie uwzględniając faktu ewentualnej zmiany zagospodarowania należących do nich nieruchomości i rozbudowy w kierunku granicy z nieruchomością inwestora, jak również innych oddziaływań spowodowanych przez projektowany obiekt budowlany. Przyjęcie założenia, że są one stronami postępowania z jednoczesnym stwierdzeniem, że planowana inwestycja nie będzie negatywnie oddziaływała na ich nieruchomości stoi, ich zdaniem, w sprzeczności nie tylko z art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego lecz również z art. 28 K.p.a. Zwróciły również uwagę, że przyczyną, dla której Prezydent Miasta C., wcześniejszą decyzją z dnia [...] r. dotyczącą tego samego budynku, odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę, było ograniczenie możliwości przyszłej zabudowy działek sąsiednich budynkami z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Stanowisko to stoi w opozycji do uzasadnienia decyzji tego organu z dnia [...] r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, dla inwestycji, która zarówno pod względem gabarytów jak i usytuowania nie różni się niczym od tej, dla której wydano odmowną decyzję z dnia [...] r. Nadto skarżące podkreśliły, że art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego wyraźnie stanowi o oddziaływaniu obiektu na nieruchomości sąsiednie, nie zaś obiektu na obiekt, tak jak to w swojej decyzji przyjął Wojewoda [...]. Na koniec zwrócono uwagę na braki w dokumentacji projektowej (brak szczegółowego planu zagospodarowania pasa zieleni izolacyjnej) oraz na negatywne następstwa realizacji spornej inwestycji, polegające na wystąpieniu negatywnych oddziaływań (hałas, wibracje) oraz zmniejszeniu się wartości nieruchomości sąsiednich. Ich zdaniem naruszone zostały tym samym zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zaś zasada równości stron oraz wyważania interesu społecznego i słusznego interesu strony.
W piśmie procesowym z dnia 8 czerwca 2011 r. M. P. i B. S. podkreśliły naruszenie przez organ zasady równości wobec prawa, albowiem nie uwzględniono ograniczenia możliwości przyszłej zabudowy należących do nich nieruchomości. Skarżące zwróciły również uwagę na odstąpienie od realizacji treści decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej inwestycji. .
W swojej skardze M. M. również zakwestionował pogląd organu, że nawet w razie ewentualnego uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę wydana zostałaby decyzja o tożsamej treści. Skarżący zarzucił, iż Wojewoda [...] nie wziął pod uwagę całego spektrum negatywnych oddziaływań (hałas, zanieczyszczenie powietrza, wibracje) jakie będzie powodować budynek wielorodzinny znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie jego nieruchomości. Podniósł, że projektowany pas zieleni nie zapewnia bezkonfliktowego korzystania z nieruchomości sąsiednich. Nadto w dokumentacji projektowej brak jest szeregu dokumentów (pozwolenia na budowę wodociągu, szczegółowego rozwiązania dotyczącego zabezpieczenia budynków gospodarczych na nieruchomościach sąsiednich, projektu zagospodarowania terenu sporządzonego na aktualnej mapie, szczegółowego opisu pasa zieleni). Oprócz tego organ nie wziął pod uwagę spadku wartości nieruchomości jak również ograniczenia możliwości przyszłej zabudowy nieruchomości sąsiednich ze względu na zacienienie. W ocenie skarżącego postępowanie organu narusza szereg przepisów, nie uwzględniając w szczególności zasady odnoszącej się do ochrony interesów osób trzecich oraz równości stron postępowania administracyjnego.
Odpowiadając na skargi Wojewoda [...] wniósł o ich oddalenie wskazując, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku dokładnej analizy zgromadzonego w aktach materiału Odnosząc się do zarzutów, sformułowanych w obydwu skargach organ wskazał, że zarzut naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w kontekście przyszłej zabudowy nieruchomości skarżących jest chybiony, albowiem działki skarżących już są zabudowane. Inwestor jest zobligowany dostosować swoje zamierzenie do istniejącej zabudowy - zarówno na nieruchomości własnej jak i na sąsiednich. Organ podkreślił, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego stanowi, iż obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Organ zaznaczył, że chodzi o interesy istniejące w obszarze oddziaływania obiektu. Argumentacja skarżących dotycząca zapewnienia możliwości zabudowy w bliżej nieokreślonej perspektywie nie może stanowić argumentu przeciwko możliwości dokonania inwestycji na nieruchomości sąsiedniej, albowiem godziłoby to w konstytucyjną zasadę równego traktowania właścicieli nieruchomości i ich prawa do realizacji budowy na własnym gruncie.
Prawomocnym postanowieniem z dnia 28 września 2011 r. Sąd odrzucił skargi Z. J. i E. J.-O.
Na rozprawie, która miała miejsce w dniu 19 stycznia 2012 r. M. P. podtrzymała dotychczasowe zarzuty i wniosła o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca podkreśliła, że decyzja o pozwoleniu na budowę ograniczy jej możliwość przyszłej zabudowy działki. Skarżący M. M. również podtrzymał zarzuty skargi, wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania. Podniósł, że posiada bardzo wąską nieruchomość, a w postępowaniu nie przeprowadzono analizy zacienienia jakie spowoduje sporna inwestycja. W odpowiedzi na pytanie Sądu M. P. oświadczyła, że wraz z B. S. są właścicielkami nieruchomości o numerach "2" i "3", sąsiadujących z terenem inwestycji, natomiast M. M. oświadczył, że jest właścicielem nieruchomości o numerach "4" i "5", które są zabudowane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie, albowiem kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała aby została one wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do jej wzruszenia.
W pierwszej kolejności należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że w postępowaniu w przedmiocie wydania kwestionowanego przez skarżących pozwolenia na budowę przysługiwał im przymiot stron postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Za takim ustaleniem przemawia, w związku
z treścią art. 3 pkt 20 tego aktu prawnego, wielkość i przeznaczenie oraz usytuowanie w stosunku do nieruchomości sąsiednich projektowanego budynku i jego infrastruktury. Uzasadniało to zarówno wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 kpa jak i wydanie w postępowaniu odwoławczym decyzji opartej na treści art. 138 § 1 pkt 2 kpa.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należy podzielić też zdaniem Sądu stanowisko Wojewody co do braku podstaw do uchylenia objętego postępowaniem wznowieniowym pozwolenia na budowę, a to z tego względu, że w postępowaniu tym mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Uzasadniało to wydanie przez Wojewodę decyzji opartej na treści art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 kpa. Wbrew bowiem zarzutom skarżących, również zdaniem Sądu, kwestionowane przez nich pozwolenie na budowę nie narusza ani obowiązujących przepisów prawa, ani też wydanej dla spornej inwestycji decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] o warunkach zabudowy.
Skarżący skoncentrowali się na wykazaniu, że planowana inwestycja spowoduje negatywne oddziaływanie na należące do nich nieruchomości, w szczególności poprzez zacienienie, hałas, obniżenie wartości nieruchomości oraz ograniczenie możliwości przyszłej zabudowy. Należy jednak podnieść, że ochronie w procesie budowlanym podlegają nie jakiekolwiek interesy osób trzecich ale interesy uzasadnione, tj. oparte o konkretne przepisy prawa z których strony postępowania mogą wywieść przysługujące im uprawnienia lub ograniczające inwestora obowiązki. Takich przepisów prawa, które zostałyby naruszone kwestionowaną inwestycją zdaniem Sądu skarżący nie wskazali. Również działając z urzędu Sąd nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów. Powoływane w tym względzie w skargach przepisy art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 Prawa budowlanego z uwagi na swoją ogólną treść nie mogą same przez się prowadzić do negatywnej oceny gdy chodzi o legalność objętej postępowaniem inwestycji (pomijając nakaz zapewnienia dostępu do drogi publicznej, który nie został w niniejszej sprawie naruszony). Zdaniem Sądu nie zostały też naruszone powoływane przez skarżących przepisy Konstytucji RP i Kodeksu cywilnego. Uprawnienia wynikające z tych przepisów dotyczą bowiem
w równym stopniu również inwestorki. Nie mogą być zatem interpretowane tylko z korzyścią dla skarżących.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest także zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że kwestionowane pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. o warunkach zabudowy, w tym w części dotyczącej sformułowanych w niej wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. Inwestycja nie jest zaliczana do mogących pogorszyć stan środowiska, wymagających przeprowadzenia postępowania w zakresie oddziaływania na środowisko i sporządzenia oceny takiego oddziaływania. Brak jest też jakichkolwiek podstaw do przyjęcia (skarżący żadnych też dowodów w tym względzie nie powołali) aby w związku ze zrealizowaniem spornej inwestycji mogło dojść do powstania wykraczających poza przeciętne i powszechnie przyjęte granice (normy) uciążliwości w postaci hałasu, wibracji, zakłóceń elektrycznych, promieniowania, zanieczyszczeń powietrza, wody i gleby, o których to uciążliwościach jest mowa w w/w decyzji o warunkach zabudowy.
Gdy zaś chodzi o obowiązek wyodrębnienia placu zabaw dla dzieci to należy podzielić w tym względzie stanowisko Wojewody (zawarte w decyzji tego organu z dnia 28 maja 2010 r. – karta 41 akt adm.), że skoro odnośnie tej kwestii decyzja o warunkach zabudowy odsyła do § 40 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, to wymóg nie dotyczy pozwolenia na budowę obejmującego jedynie jeden budynek wielorodzinny. Gdyby zaś traktować sporną inwestycję jako kolejny budynek w zespole to wymóg z tego przepisu jest spełniony skoro nie zostało zakwestionowane stanowisko inwestorki, że taki plac zabaw znajduje się na należącej do niej działce sąsiedniej nr "6".
W toku prowadzonego po wznowieniu postępowania ustalono, że odległość planowanej inwestycji od budynków znajdujących się na nieruchomościach skarżących spełnia z naddatkiem warunki określone w § 13 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zasadniczy zarzut autorów skarg odnosił się do kwestii zacienienia, jakie spowoduje sporny budynek. Zgodnie
z treścią § 13 ust. 1 tego rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, a ponad 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że odległość projektowanego budynku od budynków mieszkalnych na nieruchomości M. M. wynosi odpowiednio: 21,3 m (w stosunku do budynku na działce "4") oraz 24,62 m (w stosunku do budynku znajdującego się na działce nr "5"). Natomiast w odniesieniu do obiektów budowlanych znajdujących się na nieruchomościach nr "2" i "7" (należących do M. P. i B. S.) odległość ta wynosi 20,6 m. Wysokość projektowanego budynku wynosi natomiast od 13,80 do 14,92 m (ze względu na spadek terenu). Gdy dodatkowo weźmie się pod uwagę wynikające z zatwierdzonego dla spornej inwestycji projektu zagospodarowania terenu, odległości projektowanego budynku od granic działki to praktycznie należy wykluczyć możliwość zamienienia budynków mieszkalnych na działkach skarżącego M. M. (nr "4" i "5"), nawet przy założeniu, że byłyby one wybudowane 4 m od granicy działki [...] SM "H." w C. Gdy zaś chodzi o możliwość ograniczenia zabudowy działek skarżących to trafnie zwróciły uwagę organy orzekające, że od strony działki inwestorki są one zabudowane i to w granicy, budynkami gospodarczymi. Oznacza to, że właśnie taki sposób zabudowy ich działek skarżące uznały za odpowiadający ich interesom. Wybudowanie od tej strony ich działek 4 metry od granicy z działką inwestorki budynków mieszkalnych jest zatem mało prawdopodobne. Wymagałoby bowiem wyburzenia istniejących budynków gospodarczych. Często hipotetyczne założenie takiej zabudowy w przyszłości nie może zatem, również zdaniem Sądu, uniemożliwiać usytuowanie spornego budynku w odległości 4 m od granicy przy której istnieją już budynki gospodarcze. Zajęcie w tym względzie innego stanowiska byłoby możliwe jedynie z naruszeniem zasady równości wobec prawa, na które skarżące się powołują. Nadto należy podnieść, że przy kwestionowanym usytuowaniu objętego postępowaniem budynku skarżące mają w dalszym ciągu możliwość rozbudowy swoich budynków mieszkalnych w kierunku południowym co wynika ze znajdującej się w projekcie zagospodarowania terenu analizy przysłaniania. Należy także podnieść, że w przypadku takiej rozbudowy budynków skarżących należałoby uwzględnić również treść § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Również zarzuty dotyczące potencjalnych, negatywnych oddziaływań planowanej inwestycji w postaci hałasu, wibracji a także braku szczegółowych rozwiązań w zakresie rozwiązań dotyczących pasa zieleni ochronnej nie mogły odnieść skutku. W dokumentacji architektonicznej znajdującej się w aktach sprawy (w opisie technicznym – projekcie zagospodarowania terenu) zostały omówione kwestie dotyczące hałasu i wibracji, które miałyby być efektem realizacji pozwolenia na budowę. Ze wspomnianego dokumentu nie wynika, aby oddziaływania na nieruchomości sąsiednie w jakikolwiek sposób przekraczały dopuszczalne normy. Inwestor złożył kompletną dokumentację architektoniczną, która nie potwierdza obaw stron w tym zakresie, zaś sami skarżący, poza ogólnikowymi stwierdzeniami nie przedstawili jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego słuszność formułowanych przez nich zarzutów. W dokumentacji projektowej znajdują się również rysunki oraz opis zieleni, która stanowić ma pas izolujący działkę inwestora od nieruchomości sąsiednich. Wśród obowiązujących przepisów prawa brak jest zaś takiego, który precyzowałby jakie szczegółowe wymagania powinien spełniać pas zieleni izolacyjnej nieruchomości skarżących od działki, na której powstanie inwestycja. Tym samym nie można podzielić też zapatrywania, że już w chwili dokonywania nasadzeń ich wielkość powinna być wielkością docelową, zwłaszcza w sytuacji gdy ani z obowiązujących przepisów ani z decyzji o warunkach zabudowy nie wynika dokładnie przed jakimi jednoznacznie uciążliwościami pas zieleni izolacyjnej po wschodniej i północnej stronie działki inwestorki, miałby chronić.
Podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji nie mógł też stanowić zarzut ewentualnego zmniejszenia się wartości należących do skarżących nieruchomości, który skarżący przywołali wskazując naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w odniesieniu do negatywnego wpływu planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości. O naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić tylko wówczas, gdy zostały naruszone konkretne przepisy obowiązujące w budownictwie, w tym przepisy techniczno-budowlane. Pomijając kwestie ustalenia, czy realizacja planowanej inwestycji rzeczywiście wywoła skutek, na który wskazują skarżący należy stwierdzić, że żaden przepis ustawy Prawo budowlane nie daje podstaw do uwzględniania tego aspektu planowanej inwestycji przy wydawaniu pozwolenia na budowę. W sytuacji, gdyby rzeczywiście doszło do takiej deprecjacji sąsiednich nieruchomości skarżący mogą skorzystać ze środków ochrony prawnej przewidzianych w innych przepisach - np. w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.).
Kolejną kwestią, podniesioną w skardze jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy poprzedni wniosek tego samego inwestora został przez organ rozpatrzony negatywnie. Wskazać bowiem przyjdzie, że decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta C. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego na nieruchomości oznaczonej numerem działki "1", położonej w C. przy ul. [...]. Zasadniczym powodem wydania rozstrzygnięcia o takiej treści były znaczące braki w dokumentacji dostarczonej przez inwestora. Część z nich miała charakter formalny, zaś pozostałe uniemożliwiły zbadanie ewentualnego negatywnego wpływu obiektu na nieruchomości sąsiednie. Inwestor złożył następnie uzupełniony wniosek o pozwolenie na budowę, spełniający wymagania przewidziane Prawem budowlanym i zawierający ocenę oddziaływania inwestycji na otoczenie wraz z propozycją rozwiązań zmniejszających zakres tego oddziaływania. Z tego też względu uzyskał decyzję pozytywną. Należy też podkreślić, że nowy wniosek dotyczył też częściowo innego zamierzenia budowlanego, m. in. nie przewidywał budowy głęboko posadowionego muru oporowego przy granicy z działkami skarżących i dlatego stanowisko zajęte przez organ pierwszej instancji w poprzednim postępowaniu nie może mieć normatywnego znaczenia. W świetle materiału sprawy brak jest też zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że pozwolenie na budowę spornej inwestycji powinno określać dodatkowo warunki zabezpieczenia budowy i prowadzenia robót budowlanych w sytuacji gdy z projektu budowlanego nie wynika aby istniały w tym względzie jakieś zagrożenia, zwłaszcza gdy w porównaniu z pierwotnym projektem inwestorka zrezygnowała z budowy głęboko posadowionego muru oporowego, który miał być usytuowany bardzo blisko budynków gospodarczych na działkach skarżących.
Chybione są również zarzuty dotyczące naruszenia przez organ zasady wyrażonej w art. 7 K.p.a., a w konsekwencji naruszenia art. 31 ust.3, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, co zdaniem stron miało polegać na uwzględnieniu wyłącznie interesu inwestora z pogwałceniem interesów skarżących. Zauważyć przyjdzie, że w toku prowadzonego postępowania Wojewoda [...] skrupulatnie ustalił nie tylko parametry planowanej inwestycji (w tym jej odległość od granicy z nieruchomościami sąsiednimi) lecz także jej wpływ na otoczenie (analiza zacienienia, kwestii związanych z pasem zieleni, usytuowaniem dojazdu). Fakt, że skarżący oczekiwali, iż planowana inwestycja w ogóle nie powstanie, bądź też powstanie w kształcie, który oni uważają za właściwy nie stanowi naruszenia ich interesu, albowiem norma zawarta w art. 7 K.p.a. ma charakter kolizyjny i wskazuje jedynie na konieczność uwzględniania interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli. Obowiązkiem organu jest zbadanie całokształtu okoliczności i rozstrzygnięcie, czy uprawnienie do realizacji zamierzenia inwestycyjnego, czy też ochrona praw istniejących na sąsiednich nieruchomościach przed ograniczeniami, zasługuje na ochronę przy uwzględnieniu wynikającego z art. 4 Prawa budowlanego prawa do zabudowy nieruchomości gruntowej przysługującego każdemu, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami prawa. Przy uwzględnieniu treści tego przepisu należy też interpretować normy konstytucyjne, na które skarżący powołują się w skargach, a z których w równym stopniu ma także prawo korzystać w stosunku do swojej nieruchomości inwestorka – [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa "H." w C.. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w procesie budowlanym musi wynikać z konkretnych przepisów wprowadzających
w tym względzie konkretne ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości gruntowych. Takich konkretnych przepisów z których mógłby wynikać zakaz realizacji spornej inwestycji skarżący nie wskazali. Również z urzędu nie są one znane sądowi. W szczególności ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika aby w następstwie realizacji tej inwestycji miało dojść do naruszenia interesów skarżących o jakich mowa w pkt 2e decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] r.
Wobec powyższego w ocenie Sądu, brak jest podstaw do uznania zarzutów skarżących za zasadne, albowiem działaniu Wojewody [...] nie można zarzucić arbitralności przy podejmowaniu decyzji, a uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia w sposób konkretny wskazuje na przyczyny, dla których nie uwzględniono żądań uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji wyroku.
SW
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło