II SA/Gl 467/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-10-04
Skład orzekający: Andrzej Matan, Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. o obciążeniu K. T. kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, mimo przedstawienia przez K. T. dowodu sprzedaży pojazdu przed jego usunięciem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie utrzymało w mocy decyzję obciążającą K. T. kosztami związanymi z pojazdem, ponieważ organ odwoławczy uzyskał dowody wskazujące, że K. T. nie był właścicielem pojazdu w momencie wydania dyspozycji jego usunięcia. Kolegium nieprawidłowo uznało się za związane postanowieniem sądu powszechnego o przepadku pojazdu, które nie rozstrzygało kwestii własności w kontekście odpowiedzialności za koszty.Stan faktyczny
Samochód należący do K. T. został usunięty z drogi z powodu nietrzeźwości kierowcy. K. T. został obciążony kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu. W odwołaniu K. T. podniósł, że sprzedał pojazd przed jego usunięciem. Policja potwierdziła, że umowa sprzedaży została zawarta przed zdarzeniem, a właścicielem był M. B. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając K. T. za właściciela na podstawie postanowienia sądu o przepadku pojazdu. K. T. złożył skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i zasądza od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego kwotę 324 (trzysta dwadzieścia cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Dnia 27 marca 2016 r. samochód osobowy [...] o numerze rejestracyjnym [...] został usunięty (zgodnie z dyspozycją policji) z drogi publicznej w R.. Przyczyną działań policji było to, iż kierujący pojazdem M. B. znajdował się pod wpływem alkoholu. Zgodnie z danymi zawartymi w Centralnej Ewidencji Pojazdów właścicielem samochodu był K. T. zam. w R. przy ul. [...]. Pojazd został umieszczony na parkingu dozorowanym, gdzie był przechowywany w okresie od dnia 27 marca 2016 r. do 24 listopada 2016 r. włącznie.
K. T. został poinformowany o skutkach nieodebrania pojazdu dnia 29 kwietnia 2016 r. W związku z nieodebraniem samochodu Prezydent R. wystąpił do Sądu Rejonowego w R. a ten postanowieniem z dnia [...]r. sygn. [...] orzekł przepadek pojazdu na rzecz Miasta R.
W konsekwencji decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 130a ust. 6 oraz ust. 10h – 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) Prezydent Miasta R. zobowiązał K. T., jako właściciela pojazdu do zapłaty kwoty 8 076, 90 zł jako kosztów przechowania, usunięcia i oceny technicznej przedmiotowego samochodu.
Odwołanie od tej decyzji złożył K. T. Podniósł, iż w momencie zatrzymania pojazdu nie był on już jego właścicielem. Nie posiada umowy sprzedaży, gdyż ta mu zaginęła, jednakże oświadczył, iż na początku marca 2016 r. sprzedał samochód M. B. Poinformował o tym fakcie Komendę Policji w R.
Pismem z dnia 22 marca 2017 r. Prezydent R. wystąpił do Komendy Miejskiej w R. o potwierdzenie, czy podniesione w odwołaniu okoliczności są zgodne z prawdą. W odpowiedzi Komendant Miejski Policji w R. potwierdził, iż K. T. stawił się po otrzymaniu informacji o zatrzymaniu pojazdu. Przedstawił również umowę kupna sprzedaży przedmiotowego pojazdu z dnia 13 marca 2016 r. Wynika z niej, iż właścicielem pojazdu w chwili jego zatrzymania był M. B. Kopia odpowiedzi udzielonej przez organ policji oraz kserokopia umowy zostały następnie przesłane organowi odwoławczemu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r. utrzymało skarżoną decyzję w mocy. Uznało, że zarówno dokonane przez organ I instancji ustalenia, jak i wywiedzione z nich skutki prawne są prawidłowe. Odnosząc się do zarzutu skargi, stwierdziło, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. W ocenie Kolegium Sąd Rejonowy w R. w swym postanowieniu z dnia [...] r. przesądził, iż właścicielem przedmiotowego samochodu w chwili zatrzymania był K. T. Organ administracji jest zaś orzeczeniem Sądu związany,
Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożył K. T. Zaskarżając decyzję organu II instancji podtrzymał on stanowisko, iż w chwili zatrzymania i usunięcia pojazdu nie był jego właścicielem. Domaga się również zwrotu kosztów postępowania.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną.
Materialną podstawą wydanej decyzji był art. 130a ust. 6 i ust. 10h-10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (aktualnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.). Zgodnie z art. 130 ust. 10h ustawy "koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta". Jednocześnie ust. 10i wspomnianego przepisu wskazuje, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h".
Wspomniane przepisy wyraźnie wskazują, iż koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem lub zniszczeniem pojazdu mogą ponosić jedynie dwa podmioty. Jest to przede wszystkim jego właściciel. Jednakże w szczególnych przypadkach możliwa jest tu jego odpowiedzialność solidarna z osobą dysponującą pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu.
Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, iż w momencie orzekania przez organ I Instancji Prezydent Miasta R. prawidłowo ustalił (zgodnie z zebranym materiałem dowodowym) adresata decyzji ustalającej wysokość kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Jednakże już na etapie postępowania odwoławczego zarówno organ I instancji, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze uzyskały informację, że na dzień wydania dyspozycji usunięcia pojazdu jego właścicielem był M. B. Co istotne, K. T. stawił się na Komendzie Miejskiej Policji w R. (po wezwaniu w związku zatrzymaniem pojazdu) i skutecznie wykazał, iż w dniu 27 marca 2016 r. nie był już właścicielem samochodu osobowego [...] o numerze rejestracyjnym [...].
Zasada dwuinstancyjności postępowania nie sprowadza się do prostej kontroli rozstrzygnięcia organu I instancji. Organ odwoławczy winien raz jeszcze przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. W czasie jego trwania posiadał już kopię umowy sprzedaży samochodu osobowego [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Wiedział, iż jego właścicielem był (w chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu) M. B. Okoliczność ta została podniesiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, iż jest związane postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia [...] r. sygn. [...] przyjmując, iż sąd powszechny przesądził kto był właścicielem pojazdu w chwili wydania dyspozycji. Z takim stanowiskiem skład orzekający zgodzić się nie może. Orzeczenie sądu powszechnego nie dotyczyło bowiem ustalenia, kto był właścicielem pojazdu. Stanowiło ono pewien etap procedury umożliwiającej "zagospodarowanie" pojazdu, w tym przypadku jego unieszkodliwienie. Sąd Rejonowy orzekał o przepadku na rzecz Gminy R. przechowywanego pojazdu. Jego orzeczenie nie mogło jednak determinować kto winien ponosić koszty, o których mowa w art. 130a ust. 10h ustawy o kierujących pojazdami. Z akt sprawy wynika, iż postanowienie z dnia [...] r. sygn. [...] może zawierać uchybienia, które mogą zostać jednak naprawione w wyniku wznowienia postępowania.
Reasumując Sąd stwierdza, iż decyzja organu II instancji jest błędna. Nie uwzględnił on bowiem kluczowej okoliczności, jaką jest kwestia własności pojazdu. Dlatego też powinna zostać uchylona. Dlatego też, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b i c p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ II instancji weźmie pod uwagę wyżej poczynione rozważania Sądu. Jeśli zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwoli mu wydać rozstrzygnięcie reformatoryjne, wyda je. W przeciwnym wypadku zastosuje rozwiązanie przewidziane w art. 138 § 2 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło