II SA/Gl 479/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-10-14

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Grzegorz Dobrowolski, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i zgłaszania zmian danych w licencji była zasadna, mimo kwestionowania przez stronę dowodów i sposobu prowadzenia postępowania przez organy administracji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego była zasadna. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, opierając się na danych z tachografu i kart kierowców, a także na pierwotnych oświadczeniach przedsiębiorcy. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 12 § 1, 77 § 1 k.p.a.) nie znalazły uzasadnienia, ponieważ organy przeprowadziły wyczerpujące postępowanie wyjaśniające. Kara została nałożona zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, a jej wysokość była związana, co oznacza brak uznania administracyjnego po stronie organów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę spółki cywilnej "A", której wspólnikami byli J. S. i Z. K. Stwierdzono liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz niezgłoszenie zmian danych w licencji. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego i ponownym postępowaniu, na J. S. nałożono karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, dowolną ocenę dowodów i nieuzasadnione zastosowanie przepisów materialnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2015 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. W wyniku kontroli przedsiębiorców: Z. K. i J. S. -Przedsiębiorstwo Transportowo-Handlowe "A" w G., działających wspólnie w ramach spółki cywilnej, przeprowadzonej przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w K. w dniach od 2 do 10 lipca 2013 r. organ stwierdził: - kilkukrotne przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu przez bez przerwy, - skróceniu dziennego czasu odpoczynku przez kierowcę, - skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku przez kierowcę, - przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, - przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego, - używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, - niezgłoszeniu na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm. – dalej jako "u.t.d."), w wymaganym terminie. Powyższe uchybienia spełniały przesłanki przewidziane w lp. 1.4., lp. 6.3.4., lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 5.4, lp. 5.5, lp. 5.6 załącznika nr 3 do u.t.d.. Okoliczności powyższe zostały opisane protokole z kontroli, który został bez uwag podpisany przez J. S. W trakcie postępowania ustalono, iż firma zatrudniała tylko jednego kierowcę J. W. Jednakże w wyniku analizy odczytów z urządzeń rejestrujących ustalono, iż rejestrowały one jazdę jeszcze jednego kierowcy, L. W. J. S. oświadczył, że ten ostatni nie jest mu znany. Nie jest zatrudniony w PTH "A" i nie jest mu płacone wynagrodzenie. W związku z powyższym cały czas wykonywania transportu w analizowanym okresie powinien zostać "zaliczony" na rzecz J. W. Sam L. W. złożył oświadczenie, że niedawno uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami ciężarowymi i jeżdżąc ze swym kuzynem J. W. prowadził czasami pojazd samodzielnie, a J. W. siedział wtedy na fotelu pasażera. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na wspólników kary pieniężnej w wysokości 15000,00 zł. Od decyzji tej odwołanie wnieśli Z. K. i J. S. nie zgadzając się z wysokością nałożonej kary oraz z uzasadnieniem rozstrzygnięcia. Wskazali, że doręczone im zostały dwie, o różnej treści i dacie decyzje, jednakże o tym samym numerze. W ramach postępowania odwoławczego wyjaśniono, że do jednej ze stron omyłkowo został doręczony projekt decyzji opatrzony datą [...] r., który różnił się treścią od decyzji właściwej z dnia [...] r. Wobec powyższego Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchylił obie decyzje organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, zobowiązując przy tym do dokonania powtórnej wnikliwej analizy stanu faktycznego sprawy i wydania jednej decyzji administracyjnej z zachowaniem wymogów przepisów postępowania administracyjnego. Pismem z dnia 4 listopada 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. zawiadomił strony o prowadzonym ponownie postępowaniu administracyjnym. W związku ze śmiercią Z. K., organ I instancji decyzją z dnia [...] r., nr [...] umorzył prowadzone wobec ww. postępowanie jako bezprzedmiotowe. J. S., pomimo poinformowania go o wynikającym z art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), prawie do czynnego udziału strony w każdym etapie postępowania, nie złożył żadnych wyjaśnień, ani nie przedłożył dodatkowych dowodów w sprawie. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K., decyzją z dnia [...] r. nr [...], działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 3, art. 93 ust. 1 u.t.d., art. 104 i art. 105 k.p.a., nałożył na J. S. karę pieniężną w łącznej wysokości 15000,00 zł w związku ze stwierdzonymi naruszeniami polegającymi na: - kilkukrotnym przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu przez bez przerwy, skróceniu dziennego czasu odpoczynku przez kierowcę, skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku przez kierowcę, przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego, używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, niezgłoszeniu na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 u.t.d. (lp. 1.4., lp. 6.3.4., lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 5.4, lp. 5.5, lp. 5.6 załącznika nr 3 do u.t.d.). Odnośnie czasu pracy kierowcy oraz prawem wymaganego odpoczynku organ przyjął, zgodnie z oświadczeniem J. S., iż pojazd był kierowany cały czas przez J. W. Po zsumowaniu czasu pracy i nieprzerwanego odpoczynku z kart J. W. i L. W. ustalono, iż do przekroczeń w tym zakresie faktycznie doszło. Jednocześnie została nałożona kara za niezgłoszeniu na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 w odniesieniu do dwóch pojazdów. Łączna suma kar wyniosła 29700,00 zł, jednakże [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. w związku z art. 92a ust 3 pkt 1 u.t.d. ograniczył ją do kwoty 15000,00 zł. J. S. odwołując się od powyższej decyzji, wyraził dezaprobatę co do wysokości kary pieniężnej i motywów jej nałożenia. Zarzucił organowi przytoczenie identycznych tez jak w poprzednim rozstrzygnięciu. Zakwestionował przy tym wnikliwość oraz rzetelność zgromadzenia i analizy materiału dowodowego poprzez: przypisanie przez organ aktywności rejestrowanych na karcie L. W. do kierowcy J. W., pominięcie oświadczenia L. W., nieuwzględnienie wydruków z tachografu sporządzonych przez stronę, odstąpienie organu I instancji od przesłuchania J. W., pominięcie postępowania w sprawie o ukaranie J. W. przed Sądem Rejonowym w K. podjętego z wniosku [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. Odwołujący się wskazał także na niezgodność z art. 14 u.t.d., obowiązującym od 15 sierpnia 2013 r., nałożonej kary pieniężnej za nie zgłoszenie zmiany danych organowi, który udzielił licencji w wymaganym terminie, w sytuacji gdy pojazd ciężarowy o nr rejestracyjnym [...] został sprzedany w dniu [...] r., a zatem przed dniem obowiązywania ustawy. Rozpatrując złożone odwołanie, Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. decyzją z dnia [...] r. nr [...], przywołując w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy poprzez nałożenie kary pieniężnej w wysokości 28900,00 zł, ograniczając jej wysokość zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. do kwoty 15000,00 zł. Organ odwoławczy powołanym rozstrzygnięciem umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w zakresie naruszenia lp. 1.4. załącznika nr 3 do u.t.d., rozpatrując zaś sprawę w pozostałym zakresie, podzielił stanowisko organu I instancji co do stwierdzonych naruszeń i powtórzył podstawy nałożonych kar uznając, że zostały naliczone zgodnie z prawem. W uzasadnieniu wskazał, iż organ I instancji prawidłowo ustalił okoliczności związane z naruszeniem przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy oraz nieprzerwanego odpoczynku. Za trafne uznał także ‘przypisanie" kierowcy J. W. danych pochodzących zarówno z jego karty kierowcy, jak i karty kierowcy L. W. To zaś uzasadniało nałożenie kary za używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców. Organ odwoławczy ustalił, że na dzień 1 lipca 2012 r. do licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, Przedsiębiorstwo Transportowo-Handlowe "A" J. S., Z. K. posiadało zgłoszone pojazdy o numerach rejestracyjnych: [...],[...],[...]. Organ stwierdził, że w dniu [...] r., czyli w dniu sprzedaży pojazdu [...] - choć istniał obowiązek zgłoszenia zmiany danych do organu, który udzielił licencji, to niespełnienie tegoż obowiązku nie było sankcjonowane w załączniku do u.t.d. w ówczesnym brzmieniu. Z kolei w dniu [...] r., tj. w dniu sprzedaży pojazdu o nr rejestracyjnym [...], istniał obowiązek zgłoszenia zmiany danych do organu, który udzielił licencji, jednakże obowiązujący ówcześnie przepis zobowiązywał do dokonania zgłoszenia w ciągu 14 dni, przy czym termin ten upłynął po zakończeniu kontroli w przedsiębiorstwie. Zdaniem organu odwoławczego stosownie do art. 14 ust. 1 u.t.d., obowiązek zgłoszenia zmiany danych zgodnie z obowiązującym wówczas art. 8, czy obecnym art. 7a u.t.d. obliguje do informowania o zmianie liczby pojazdów pozostających w prawnej dyspozycji przedsiębiorcy, a zatem pomimo zaprzestania wykonywania przewozów pojazdem o nr rejestracyjnym [...], który jak potwierdza protokół kontroli, znajdował się nadal w dyspozycji strony, nie zaistniał obowiązek zgłoszenia tegoż pojazdu. Odnosząc się do zarzutu nierzetelnego gromadzenia materiałów dowodowych organ odwoławczy przyjął, że wyrażona w art. 77 § 1 k.p.a. zasada nie czyni z organu administracji publicznej jedynej strony postępowania, na której spoczywa obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej. Jeżeli strona utrzymuje, że w jej posiadaniu są dane świadczące na jej korzyść, powinna je przedstawić organowi prowadzącemu postępowanie. Nadto zwrócił uwagę, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a., a także zobowiązane są do podejmowania wszelkich celowych kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Nadto organ odwoławczy wyjaśnił, że dał wiarę oświadczeniu L. W. jedynie w zakresie potwierdzenia faktu zatrzymania jego karty kierowcy, co potwierdza także protokół z kontroli drogowej z dnia [...] r., nr [...]. Organ oświadczył także, że nie przyznał mocy dowodowej składanym przez skarżącego wydrukom z tachografu obrazującym czas pracy J. W. gdyż uznał za w pełni wiarygodne dane cyfrowe okazane przy kontroli. Skargę decyzję Głównego Inspektora Transportu wniósł J. S., żądając jej uchylenia w całości oraz wnioskując o zwrot kosztów postępowania. Zarzucił on skarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: art. 7, art. 12 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a., co w ocenie skarżącego wpłynęło na wynik sprawy, poprzez brak wyjaśnienia istotnych okoliczności. Skarżący wskazał na rozbieżności pomiędzy przedłożonymi przez niego wydrukami z tachografu, oświadczeniem L. W. oraz wyjaśnieniami skarżącego a danymi z karty cyfrowej. Wytknął organowi odstąpienie od przesłuchania J. W., co skutkowało wydaniem decyzji w oparciu o dowolnie dokonaną ocenę materiału dowodowego. Zarzucił także organowi nie danie wiary wnioskowanym przez niego dowodom wyłącznie z powodu ich sprzeczności z dowodami, na których oparł rozstrzygnięcie organ odwoławczy. Jak utrzymuje skarżący, konsekwencją naruszenia przez organ powołanych przepisów postępowania było naruszenie prawa materialnego poprzez nieuzasadnione zastosowanie wobec skarżącego art. 92a u.t.d. oraz załącznika nr 3 do u.t.d.. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. W dniu 7 października 2015 r. skarżący przedłożył opinię techniczną sporządzoną przez rzeczoznawcę P. B., której tezy wskazują na brak odpowiedzialności skarżącego. Jednocześnie złożył kserokopię wyroku Sądu Rejonowego K. w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...], z której wynika, że Sąd umorzył postępowanie wobec obwinionego J. W. z większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów co do czasu pracy kierowców. Na rozprawie sądowej w dniu 14 października 2015 r. skarżący podtrzymał skargę a odnosząc się do zapisów w protokole z dnia 2 lipca 2013 r. oświadczył, że zawarte w tym protokole twierdzenia są następstwem tego, że nie miał możliwości zapoznania się z nim, przy czym nie jest prawdą by kiedykolwiek złożył oświadczenie o takiej treści, jaka widnieje w tym protokole. Swój podpis na protokole skarżący tłumaczył podpisaniem w tym dniu także innej dokumentacji. Nadto skarżący podał, że nie zwolnił dyscyplinarnie J. W. i że odszedł on z firmy w dacie jej rozwiązania, tj. w sierpniu 2013 r. Skarżący oświadczył, że zaufanie do kierowcy utracił wtedy, gdy dowiedział się, że umożliwiał on prowadzenie pojazdu swojemu kuzynowi L. W. Jednocześnie wskazał, że od obu ww. powziął wiadomość, iż W. skończył kurs przewozu rzeczy oraz uzyskał uprawnienia do prowadzenia samochodu, a wprowadzać go w to zajęcie miał J. W. Skarżący zaznaczył, że w dacie kontroli J. W. przejechał około 130 tyś. km, zaś W. 6 tyś. W czasie, gdy W. prowadził samochód, J. W. siedział obok w tym samochodzie, przy czym wszelkie dokumenty przewozowe były podpisywane przez J. W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja, w ocenie składu orzekającego, jest zgodna z prawem. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi, należało przyjąć, że nie znajdują one uzasadnienia. Przeprowadzona kontrola wykazała konkretne naruszenia przepisów prawa, które zostały dokładnie wymienione w protokole i w decyzji organu odwoławczego. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt przeprowadzenia przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w K. w dniach od 2 do [...] r. w Przedsiębiorstwie Transportowo-Handlowym "A" J. S., Z. K. - działających wspólnie w ramach spółki cywilnej, wykonującym transport drogowy towarów. Fakt ten potwierdza pisemny protokół kontroli przedsiębiorcy sporządzony w dniu [...] r., podpisany przez skarżącego. Protokół ten określa zakres przeprowadzonej kontroli oraz stwierdzone niezgodności i naruszenia obowiązujących przepisów i stał się podstawą nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia przepisów u.t.d. Na wskazaną w decyzji kwotę kary pieniężnej składają się dokładnie wymienione kary za dokonane naruszenia obowiązujących przepisów przez zatrudnionego przez przedsiębiorców kierowcę. Bezsporna jest również okoliczność, że J. W. był jedynym pracownikiem w okresie objętym kontrolą, zatrudnionym w charakterze kierowcy i wykonującym przewozy drogowe w imieniu i na rzecz kontrolowanych przedsiębiorców. Istotą sporu w rozstrzyganej sprawie jest zasadność uznania, iż w trakcie całego czasu przewozu kierował pojazdem J. W. w sytuacji, gdy odczyty z karty kierowcy wskazują, iż częściowo w trakcie wykonywania przewozu w tachografie była umieszona karta L. W. Ten ostatni złożył oświadczenie, że kierował pojazdem w trakcie przewozu dokonywanego przez J. W. Jednakże warto tu wspomnieć (co nie ma bezpośredniego związku z rozpatrywaną sprawą), iż w trakcie wcześniejszej kontroli drogowej wspomnianego pojazdu, kierował nim J. W. a w tachografie była umieszczona karta L. W. Również sam skarżący, wbrew swym wcześniejszym zeznaniom złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej twierdzi, że L. W. kierował pojazdem w trakcie przewozów dokonywanych przez J. W. W ocenie Sądu takie oświadczenia J. S. są niewiarygodne a nawet nieprawdopodobne. Trudno wyobrazić sobie, iż osoba niezwiązana z przedsiębiorstwem skarżącego, niepobierająca z tego tytułu wynagrodzenia, świadczy na jego rzecz usługę polegającą na kierowaniu samochodem ciężarowym na dystansie 6000 km. Sąd nie uznał także wniosków końcowych przedłożonej przez skarżącego w dniu [...] r. opinii biegłego sądowego. Jak stwierdził biegły, na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności analizy danych odczytanych z tachografu samochodu oraz z karty kierowcy J. W., nie można ustalić, który z kierowców faktycznie prowadził pojazd. Konstatacja ta nic nie wnosi do sprawy. Organy administracji w sposób wiarygodny ustaliły, że w trakcie przewozu cały czas kierował J. W., co jest zresztą zgodne z pierwotnym oświadczeniem J. S. Jeśli by nawet uznać, iż faktycznie przewozy były częściowo dokonywane przez L. W., to w ocenie składu orzekającego nie ma to znaczenia dla sprawy. Zgodnie bowiem z oświadczeniem skarżącego na rozprawie w trakcie kierowania pojazdem przez L. W. J. W. siedział na fotelu obok. Świadczył zatem w tym czasie pracę i nie można także mówić, iż korzystał z nieprzerwanego (czy jakiegokolwiek) odpoczynku. Ze względu na zarzuty skargi i twierdzenia skarżącego, iż nie doszło do przekroczeń w zakresie czasu pracy i czasu nieprzerwanego odpoczynku kierowcy, bezprzedmiotowe jest badanie wystąpienia przesłanek z art. 92b i 92c u.t.d. Jednak nawet powoływanie się przez skarżącego na wymienione tam okoliczności było by niezasadne. Trudno bowiem uznać, że praca w przedsiębiorstwie transportowym była zorganizowana w sposób prawidłowy, w sytuacji gdy przewozy na rzecz PTH "A" miała świadczyć osoba niezatrudniona w tej firmie, a przedsiębiorca mógł ustalić tę okoliczność poprzez odczytanie wydruku z tachografu (czego, jak sam oświadczył - nie robił). Wbrew zarzutom skargi nie zostały też w niniejszym postępowaniu naruszone reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 12 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy przeprowadził bowiem wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, posługując się przy tym najprostszymi środkami do załatwienia sprawy. Niezasadny jest przy tym zarzut pominięcia wyjaśnień skarżącego i miarodajnego ustalenia stanu faktycznego. W efekcie poprawnie organ II instancji wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną za wszystkie wskazane w niej naruszenia. Decyzja o nałożeniu kary, jak słusznie zaznaczył organ, ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego, a tym samym zobowiązany jest do nałożenia w zawisłej sprawie kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło