II SA/Gl 493/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-09-11

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Wojciech Organiściak, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie posiadającej prawo dożywocia na nieruchomości przysługuje przymiot strony w postępowaniu o podział tej nieruchomości, a w konsekwencji czy może ona wnieść odwołanie od decyzji zatwierdzającej taki podział?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo dożywocia nie stanowi źródła interesu prawnego w postępowaniu o podział nieruchomości, a zatem osobie posiadającej takie prawo nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu. W związku z tym, umorzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zasadne, a skarga strony nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Skarżąca L.S. wniosła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Ż. zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność A.S. L.S. posiadała na tej nieruchomości prawo dożywocia i twierdziła, że podział narusza jej interesy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że L.S. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu podziałowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L.S. na decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Organiściak Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.) Protokolant Magdalena Matuszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2009 r. sprawy ze skargi L. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie podziału nieruchomości oddala skargę. Wnioskiem z dnia [...] A.S. zwrócił się do Urzędu Miasta Ż. z prośbą o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału stanowiącej jego własność nieruchomości położonej w Ż., obręb K., oznaczonej jako działka gruntu o numerze ewidencyjnym [...] o pow. [...] ha. Decyzją z dnia [...], Nr [...], Prezydent Miasta Ż. zatwierdził proponowany projekt podziału w ten sposób, iż w jego wyniku powstają nowe działki: nr [...] o pow. [...] ha oraz nr [...] o pow. [...] ha. Jako podstawę prawną tego rozstrzygnięcia wskazano art. 93 ust. 1, art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.). W uzasadnieniu stwierdzono, że proponowany podział jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ż., co zostało stwierdzone ostatecznym postanowieniem Prezydenta Miasta Ż. z dnia [...], Nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła obecnie skarżąca L.S. Przyznała, że podlegająca podziałowi nieruchomość stanowi własność A.S. Wskazała, że na całości tej nieruchomości ma zagwarantowane prawo dożywocia, które musi być respektowane. Rozpoznając to odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu zauważono, że skarżąca nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Stroną postępowania podziałowego jest właściciel nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego skarżącej nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 kpa. Przymiotu tego nie kreuje bowiem ustanowione na jej rzecz prawo dożywocia. Uprawnienia i obowiązki stron umowy o dożywocie określone są w art. 908 Kodeksu cywilnego. Brak jest w ocenie organu odwoławczego takiego związku przyczynowego pomiędzy prawem dożywocia a dokonanym podziałem nieruchomości, który uniemożliwiałby wykonywanie prawa dożywocia. Skoro zatem stwierdzono brak przymiotu strony, to postępowanie odwoławcze ulegało umorzeniu na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Na poparcie tego stanowiska przytoczono uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98 oraz wyroki tego Sądu z dnia 25 października 1999 r., sygn. IV SA 1913/97 i z dnia 29 listopada 1999 r., sygn. I SA 1544/98. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca zarzuciła, iż wniosek o dokonanie podziału został wymuszony na właścicielu nieruchomości przez pracownika Urzędu. Wskazała, że na rozporządzanie gospodarstwem zawsze musiała być jej zgoda. Obecnie gwarantuje jej to prawo dożywocia. Wyraziła obawę, że uszczuplenie areału spowoduje ograniczenie możliwości pracowania na gospodarstwie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowiska zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 11 września 2009 r. skarżąca podtrzymała skargę. Stwierdziła, że to ona powinna decydować o możliwości przeznaczenia części działki pod przepompownię. Oświadczyła, że nie wyraża zgody na wyzbycie się tej części działki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przystępując do oceny zasadności zarzutów skargi wskazać przyjdzie, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając skargę Sąd badał zatem, czy zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z przepisami prawa obowiązującymi w dacie jej wydania. Sąd badał również, czy stan faktyczny istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu dawał organowi podstawę do zastosowania odpowiednich przepisów prawa. Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa i oparta została na ustaleniu przez organ odwoławczy, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Takie ustalenie spowodowało, że organ nie rozpoznawał odwołania skarżącej co do meritum sprawy. Z tych powodów również i Sąd rozpoznając skargę w niniejszym postępowaniu ograniczył się do badania legalności zaskarżonej decyzji, nie kontrolując merytorycznie wskazywanych przez skarżącą przesłanek, które mogłyby stanowić podstawę do wzruszenia decyzji podziałowej. Badając w takim zakresie zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa, które mogłoby skutkować uchyleniem względnie stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stroną jest więc każdy, kto twierdzi wobec organu administracyjnego, że postępowanie administracyjne dotyczy jego interesu prawnego (obowiązku lub uprawnienia), albo kto żąda czynności organu, powołując się na istniejący, zdaniem jego, interes prawny lub obowiązek. "Interes prawny", którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, powinien bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę (por. m.in.: wyrok NSA z dnia 23 maja 1994 r., I SA 979/93, ONSA 1995, nr 1, poz. 50). Interes prawny powinien znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego, zarówno administracyjnego jak i cywilnego. W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości może wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa - mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Z powyższego wynika, że inne osoby, aby mogły być stronami postępowania podziałowego, musiałyby wykazać się interesem prawnym, o którym mowa w art. 28 kpa. Tymczasem skarżąca takiego interesu nie wykazała. Przysługujące jej prawo dożywocia nie stanowi źródła interesu prawnego w podziale nieruchomości. Słusznie zauważa organ odwoławczy, że prawa i obowiązki stron umowy o dożywocie są uregulowane przepisami Kodeksu cywilnego i w żadnej mierze nie da się z tych przepisów wyprowadzić naruszenia prawa dożywotnika w związku z dokonywanym podziałem nieruchomości, na której prawo to zostało ustanowione. Sam bowiem podział nieruchomości nie wywołuje jakichkolwiek skutków w sferze uprawnień skarżącej. Prawo dożywocia tak, jak jej przysługiwało przed dokonaniem podziału, tak nadal jej przysługuje po podziale w odniesieniu do całej nieruchomości. Z treści skargi wynika, że skarżąca sprzeciwia się rozporządzeniu nieruchomością poprzez przeznaczenie jej części pod przepompownię. Trzeba w tym miejscu wskazać skarżącej, że sam podział nieruchomości nie powoduje jej rozporządzeniem. Nadal bowiem w stosunku do całości nieruchomości właścicielem pozostaje A.S. Oczywiście nie można wykluczyć, że w przyszłości może dojść do rozporządzenia wydzieloną częścią nieruchomości przez jej właściciela. Jednak to, czy takie rozporządzenie będzie naruszało prawa skarżącej jako dożywotnika nie jest i nie mogło być przedmiotem postępowania podziałowego. Naruszenie tych praw może być natomiast przedmiotem ewentualnych roszczeń dochodzonych w postępowaniu przed sądami powszechnymi. Skoro zatem skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu podziałowym, to tym samym postępowanie odwoławcze zainicjowane wniesionym przez nią odwołaniem od decyzji organu pierwszej instancji podlegało umorzeniu. W orzecznictwie sądów administracyjnych pojawia się również i taki pogląd, w myśl którego wniesienie odwołania przez podmiot nie będący stroną postępowania jest niedopuszczalne, co skutkować winno wydaniem przez organ odwoławczy postanowienia w trybie art. 134 kpa. Sąd stoi jednak na stanowisku, że za prawidłowe należy uznać rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania odwoławczego w takim przypadku, za czym przemawia pogląd wyrażony we wskazanej przez organ odwoławczy uchwale NSA z dnia 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98 (ONSA z 1999 r., Nr 4, poz. 119). Mając na uwadze powyższe Sąd nie uwzględnił skargi, a zatem podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło