II SA/Gl 498/24
WyrokWSA w Gliwicach2024-10-09
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Grzegorz Dobrowolski, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu oraz nie dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż niedbalstwo pracownika przy wpisaniu błędnej daty na kopercie świadczy o winie strony. Ponadto, strona nie dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia otrzymania pisma organu o uchybieniu terminu, a nie od daty późniejszej weryfikacji informacji u pracownika poczty.Stan faktyczny
Prezydent Miasta nałożył na P. sp. z o.o. karę pieniężną za nieosiągnięcie wymaganego poziomu recyklingu odpadów. Decyzja została doręczona 27 listopada 2023 r. Odwołanie złożono 12 grudnia 2023 r., co skutkowało stwierdzeniem uchybienia terminu przez SKO. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując wprowadzeniem w błąd co do daty otrzymania decyzji przez pracownika spółki i natłokiem obowiązków. SKO odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na niedochowanie siedmiodniowego terminu na wniosek oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędne przyjęcie początku biegu terminu na wniosek i brak uprawdopodobnienia braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia WSA Rafał Wolnik, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 października 2024 r. sprawy ze skargi P. sp. z o. o. w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 15 lutego 2024 r. nr SKO.OS/41.9/48/2024/1581/AK w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za nieosiągnięcie wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych oddala skargę.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 22 listopada 2023 r. nr [...] nałożył na P. Sp. z o.o. z siedzibą w K. karę pieniężną za nieosiągnięcie w 2022 r. wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych. Decyzja ta została doręczona adresatce dnia 27 listopada 2023 r.
Odwołanie od tej decyzji zostało złożone dnia 12 grudnia 2023 r. W związku z powyższym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach postanowieniem z dnia 12 stycznia 2024 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Pismem z dnia 10 stycznia strona działająca przez pełnomocnika wniosła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 22 listopada 2023 r. W uzasadnieniu swojego wniosku pełnomocnik skarżącej podniósł, że został wprowadzony w błąd, co do daty otrzymania decyzji przez pracownika spółki. To zaś miało być spowodowane natłokiem obowiązków.
Zaskarżonym obecnie postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji z dnia 22 listopada 2023 r. Wskazało, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. przywrócenie terminu może nastąpić po spełnieniu następujących przesłanek:
1) został złożony wniosek o przywrócenie terminu,
2) dochowano siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu,
3) wnioskodawca uprawdopodobnił brak swojej winy w niedochowaniu terminu,
4) dopełniono czynności, której niedochowanie terminu dotyczyło.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach stwierdziło, iż strona działająca przez pełnomocnika dopełniła 2 spośród wyżej wymienionych przesłanek, tj. wskazane w punktach 1 i 4 powyżej; nie wypełniła jednak przesłanki wskazanej w punkcie 2 i 3. Spółka działająca przez pełnomocnika złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz dopełniła czynności, tj. złożyła odwołanie. Nie uprawdopodobniła ani we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, ani w trakcie postępowania przed Kolegium, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, a także nie dochowała siedmiodniowego terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Skargę na to postanowienie do tutejszego Sądu złożyła jego adresatka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Domagając się jego uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania zarzuciła błędne przyjęcie, iż skarżąca nie spełniła przesłanek do skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania w postaci niedochowania 7-dniowego terminu oraz braku uprawdopodobnienia braku winy w terminowym złożeniu odwołania.
W ocenie skarżącej organ nieprawidłowo przyjął początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Spółka przyznała, że w dniu 28 grudnia 2023 r. otrzymała pismo organu, z którego wynikało, iż odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K. zostało złożone po terminie. Jednak ta data nie może być brana pod uwagę jako data rozpoczynająca bieg z art. 58 § 2 kpa. Po uzyskaniu informacji o uchybieniu terminu skarżąca natychmiastowo podjęła czynności weryfikacyjne na poczcie celem ustalenia prawdziwości twierdzeń organu o uchybieniu terminu. Informacja potwierdzająca ten fakt została przekazana stronie przez pracownika poczty dopiero 4 stycznia 2024 r. i to ta data powinna być uznana jako początek biegu terminu z art. 58 § 2 kpa. Skarżąca nie była bowiem świadoma, że rzeczywiście doszło do przekroczenia terminu i mogła polegać jedynie na twierdzeniu organu, że odwołanie zostało wniesione po terminie.
W kwestii uznania przez organ, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w terminowym złożeniu odwołania wskazano, że zostały wyjaśnione powody z których przekroczono termin wniesienia odwołania o zaledwie 1 dzień.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej, a stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2022 r., poz. 2492) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
Stosownie zaś do treści art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Z brzmienia przywołanych wyżej przepisów wynika, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 analizowanego przepisu) liczonego od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej.
Należy także podkreślić, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy należy uznać, że zaskarżone postanowienie odpowiada przepisom prawa.
Przede wszystkim skarżąca nie dochowała terminu, o którym mowa w art. 58 § 3 k.p.a. O uchybieniu terminu do złożenia odwołania dowiedziała się z pisma organu otrzymanego w dniu 28 grudnia 2023 r. Podnoszenie, że musiała zweryfikować prawdziwość twierdzeń organu u pracownika poczty i dokonała tego dopiero dnia 4 stycznia 2024 r. brzmi kuriozalnie.
Odnosząc się do kwestii braku winy w uchybieniu terminu Sąd zwraca uwagę, że nie chodzi tu o brak winy pełnomocnika tylko adresata decyzji. To pracownik błędnie opisał kopertę zawierającą przesyłkę (wpisał błędną datę). Zatem było to niedbalstwo, które bez wątpienia świadczy o winie strony (jej pracownika).
Biorąc pod uwagę powyższe, działając na podstawie art. 151 k.p.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło