II SA/Gl 506/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-07-04
Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Leszek Kiermaszek, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wszczynając postępowanie na wniosek strony, jest zobowiązany do ustalenia i zawiadomienia innych jednostek posiadających prawnie chronione interesy w danej sprawie, zgodnie z art. 28 k.p.a.?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wszczynając postępowanie na wniosek strony, jest zobowiązany z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek, a następnie zawiadomić te jednostki o wszczęciu postępowania zgodnie z art. 28 k.p.a. Niewykonanie tego obowiązku stanowi podstawę do wzruszenia decyzji w trybie wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Skarżący B. M. złożył wniosek o pozwolenie na użytkowanie linii kablowej zasilającej budynek mieszkalny, która została wykonana samowolnie w latach 1993-1994. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego udzielił pozwolenia na użytkowanie części linii, nie obejmując wnioskiem innej części. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący zarzucił nieuwzględnienie całego wniosku oraz niewłaściwe prowadzenie postępowania, w tym brak zawiadomienia stron postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, oraz zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kiermaszek,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2012 r. sprawy ze skargi B. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta R. nr [...] z dnia [...] r., 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącego kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 10 marca 2010 roku (wpływ do organu 15 marca 2010 roku) – B. M. – inwestor, zwrócił się o udzielenie pozwolenia na użytkowanie samowolnie zrealizowanego obiektu – linii kablowej zasilającej budynek mieszkalny położony w R. przy ul. [...] (na działce [...]). Podał, że linia kablowa została wykonana w okresie od listopada 1993 roku do 28 stycznia 1994 roku. Do wniosku dołączono także protokół z dnia 28 stycznia 1994 roku, sporządzony przez Zakład [...] w G., dotyczący odbioru technicznego kabla YAKY 4x120 mm2 ze stacji transformatorowej [...] (nr [...]) do ZK – wolnostojącego przy ul. [...]. W protokole tym (pkt 8) wskazano na dokumentację techniczną, a mianowicie projekt wykonany przez mgr inż. A. B. zatwierdzonej na Posiedzeniu Rady Technicznej w dniu 30.12.1991 roku.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. decyzją nr [...] z dnia [...] roku – udzielił pozwolenia na użytkowanie linii kablowej YAKY 4x120 mm2 ze stacji transformatorowej [...] (Nr [...]) do złącza kablowego ZK-3a przebiegającej przez działki o numerach [...],[...] i [...] przy ul. [...] w R. zrealizowanej w 1993 roku o warunkach samowoli budowlanej.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ przede wszystkim wskazał na przepisy Prawa budowlanego z 1974 roku oraz wydanego na jego podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 roku, z których wynika, że przedmiotowa linia stanowiła obiekt budowlany i wymagała pozwolenia na budowę. Nadto organ stwierdził, że do wykonania przedmiotowej linii doszło w 1992 roku, jako zasilanie placu budowy budynku mieszkalnego, a od 2002 roku przyłącza te funkcjonują jako docelowe (po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie części budynku).
Z dalszej części uzasadnienia wynika przytoczenie treści art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 roku oraz stwierdzenie – dokonane w oparciu o wniosek oraz opinię techniczną dołączoną do inwentaryzacji z 2 lipca 2011 roku – że stanowiący przedmiot postępowania obiekt – linia kablowa – został odebrany przez Rejon Energetyczny w dniu 28 stycznia 1994 roku bez uwag, jako przyłącze zasilające magazyn kontenerowy (obecnie działkę [...]) i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, ani nie pogarsza warunków zdrowotnych lub użytkowych otoczenia, co w świetle art. 42 Prawa budowlanego stanowi podstawę do wydania pozwolenia na użytkowanie.
W odwołaniu B. M. zarzucił nieuwzględnienie jego wniosku oraz niewłaściwe prowadzenie postępowania. Odwołujący się, obecny skarżący, podniósł iż domagał się wydania pozwolenia na użytkowanie linii kablowej zasilającej budynek mieszkalny M. i J. M. przy ul. [...] (na działce [...]). Wydane pozwolenie na użytkowanie nie obejmuje szafki z układem pomiarowym na w/w posesji oraz linii kablowej YAKY 4x135 prowadzącej ze złącza kablowego usytuowanego na działce nr [...], do szafki pomiarowej na działce nr [...], przez działkę nr [...].
Zdaniem skarżącego stronami postępowania winni być także M. i J. M. będący współwłaścicielami działki [...] oraz P. G. – właściciel działki [...].
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją z dnia [...] roku – na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. oraz art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 roku, Nr 38, poz. 229, ze zm.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ stwierdził, że samowolnie zrealizowana linia kablowa przed dniem 1 stycznia 1995 roku nie narusza art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 roku, bowiem znajduje się na terenie budownictwa mieszkaniowego i stanowi niezbędny element sieci uzbrojenia terenu związanego z budownictwem. Linia nie stanowi też niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia, ani w sposób niedopuszczalny nie pogarsza warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, co wynika z inwentaryzacji powykonawczej i oceny technicznej z lipca 2011 roku. Z dokumentów tych wynika także brak potrzeby wykonania zmian lub przeróbek, które uzasadniałyby zastosowanie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 roku.
Podkreślono, że legalizacja samowoli budowlanej na gruncie "starego" Prawa budowlanego nie wymaga wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a więc usytuowanie linii kablowej na działkach stanowiących własność osób trzecich nie stanowi przeszkody w legalizacji.
Organ przyznał, że decyzja nie obejmuje linii kablowej YAKY 4x35 mm2 prowadzącej od złącza ZK - 3a usytuowanego na działce nr [...] do złącza kablowego na działce [...] (ul. [...]). Zakresu tego nie obejmuje projekt techniczny z grudnia 1991 roku i protokół odbioru ze stycznia 1994 roku ani ocena techniczna z lipca 2011 roku. Przyłącze to powiązane jest z budynkiem mieszkalnym na działce nr [...] przy ul. [...] w R., którego budowę rozpoczęto na podstawie wydanego przez Prezydenta Miasta R. pozwolenia na budowę nr [...] z dnia [...] roku i – zdaniem organu – jeżeli nie jest objęte projektem budowlanym zatwierdzonym w/w pozwoleniu, to w tym zakresie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta R. powinien przeprowadzić odrębne postępowanie. Natomiast zarzuty dotyczące naruszenia terminu załatwienia sprawy i przewlekłości postępowania nie pozbawiły organów zdolności do orzekania w sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego B. M. domagając się "unieważnienia" zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej podtrzymał co do zasady wszystkie swoje zarzuty i ich uzasadnienie.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Skarżący swoje stanowisko podtrzymał w piśmie procesowym z dnia 24 kwietnia 2012 roku oraz na rozprawie w dniu 4 lipca 2012 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W sprawie jest bezsporne udzielenie pozwolenia na użytkowanie linii kablowej YAKY 4x120 mm2 ze stacji transformatorowej [...] (nr [...]) do złącza kablowego ZK – 3a przy ul. [...] w R., przebiegającej przez działki nr [...],[...] i [...], wykonanej bez pozwolenia na budowę przed dniem 1 stycznia 1995 roku.
Rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest kwestionowane przez skarżącego. Spór dotyczy udzielenia pozwolenia na użytkowanie linii kablowej YAKY 4x35 mm2, prowadzącej od złącza kablowego ZK- 3a usytuowanego na działce nr [...] do złącza kablowego na działce [...].
Skarżący twierdzi, że we wniosku inicjującym postępowanie z dnia 10 marca 2010 roku, żądał udzielenia pozwolenia na użytkowanie linii kablowej zasilającej budynek mieszkalny przy ul. [...] (nr działki [...]), a więc także części linii kablowej od złącza kablowego ZK – 3a na działce nr [...] do skrzynki pomiarowej łącznie z tą skrzynką, na działce [...], jako wykonanych bez pozwolenia na budowę przed 1 stycznia 1995 roku.
Co do takiego zakresu wniosku nie miał także wątpliwości organ odwoławczy, o czym świadczy zaskarżona decyzja, a w szczególności jej uzasadnienie (str. 3). W związku z tym należy stwierdzić, że w przypadku wszczęcia postępowania przez stronę, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, to tylko i wyłącznie ta strona określa przedmiot tego żądania (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 1999 roku, sygn. akt IV SA 1632/96, LEX 47890). Organ nie jest uprawniony do swobodnego interpretowania żądania strony. O tym jaka jest treść żądania strony w postępowaniu administracyjnym, decyduje strona, a nie organ, do którego żądanie zostało skierowane. W decyzji organ winien więc rozstrzygnąć o całości żądań zawartych we wniosku, a o tym jakie to są rozstrzygnięcia decyduje przeprowadzone postępowanie dowodowe, jego ocena i dokonana kwalifikacja prawna.
Nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie organ orzekł jedynie o części wniosku (udzielenie pozwolenia na użytkowanie linii kablowej YAKY 4x120 mm2 ze stacji transformatorowej [...] do złącza kablowego ZK – 3a), w ogóle nie wypowiadając się o rozstrzygnięciu co do pozostałej części wniosku. W sytuacji w której organ stwierdziłby (co w sprawie nie nastąpiło), iż w zakresie pozostałej części wniosku (linia kablowa 4x35 mm2 ze złącza kablowego ZK – 3a do złącza kablowego na działce [...]) zapadły już rozstrzygnięcia, winien umorzyć postępowanie w tym zakresie, ze wskazaniem przyczyn tego umorzenia.
Odnośnie orzeczenia dotyczącego zezwolenia na użytkowanie linii kablowej YAKY 4x120 mm2 należy stwierdzić, że nastąpiło ono także "na skróty". Warunkiem udzielenia pozwolenia na użytkowanie, o którym mowa w art. 42 Prawa budowlanego z 1974 roku, jest uprzednie wykluczenie potrzeby wydania decyzji z art. 37 i 40 tego prawa. Wykluczenie decyzji z art. 37 "starego prawa" wymaga wykazania zgodności zrealizowanego obiektu z obowiązującym planem miejscowym, którego odpis i rysunek powinny być do sprawy dołączone (w sprawie brak tych dokumentów). Z kolei wykluczenie przesłanek rozbiórki o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 2 "starego prawa" winno nastąpić na dzień wydawania decyzji, dlatego też powołanie się na ocenę techniczną zawartą w inwentaryzacji powykonawczej z lipca 2011 roku należy uznać za niewystarczające. Ocena ta, jak wynika z jej treści (pkt 2.2) została bowiem sporządzona w oparciu o projekt przyłącza zaopiniowany pozytywnie przez Radę Techniczną RE w R. z 30 grudnia 1991 roku oraz protokół odbioru technicznego z 28 stycznia 1994 roku. Nie mogła więc ona stanowić podstawy do wykluczenia istnienia przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 2 "starego prawa" ani przesłanek do wydania decyzji z art. 40 tego prawa.
Sąd podziela stanowisko organu orzekającego, że legalizacja samowoli budowlanej powstałej pod rządami Prawa budowlanego z 1974 roku nie wymaga wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jednakże brak obowiązku wykazania przez skarżącego prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (na której usytuowana jest przedmiotowa linia kablowa) nie oznacza, że posiadający tytuł do działek, po których ta linia przebiega nie są stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na użytkowanie. Osoby te bowiem, mają interes prawny w tym postępowaniu, chociażby z uwagi na kwestionowanie braku przesłanek z art. 37 "starego prawa", czy też twierdzenie, że obiekt wymaga poprawek lub przeróbek (art. 40 tego prawa) przed ewentualnym udzieleniem pozwolenia na użytkowanie.
Organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Wszczynając więc postępowanie na wniosek strony jest obowiązany ustalić, czy w danej sprawie mają prawnie chronione interesy również inne jednostki, a następnie zawiadomić je o wszczęciu postępowania zgodnie z art. 28 k.p.a. Gwarancją realizacji tego prawa strony jest sankcja wzruszenia decyzji w trakcie wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Trzeba podkreślić, że skarżący już w odwołaniu od decyzji organu I instancji wskazywał na niewykonanie tego obowiązku przez organy.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera a, b, c w związku z art. 134 i 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 dalej "ppsa") orzekł jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ppsa (wpis – 500zł).
Wskazania co do dalszego postępowania wypływają wprost z uzasadnienia wyroku.
mw
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło