II SA/Gl 509/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-09-05

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolnie wykonane utwardzenie terenu, które może zintensyfikować spływ wód opadowych na sąsiednią działkę, może zostać zalegalizowane w ramach postępowania naprawczego na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Samowolnie wykonane utwardzenie terenu, które może zintensyfikować spływ wód opadowych na sąsiednią działkę, może zostać zalegalizowane w ramach postępowania naprawczego na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego, pod warunkiem wykonania czynności mających na celu doprowadzenie robót do stanu zgodnego z prawem, w tym zapewnienie prawidłowego odprowadzenia wód opadowych i uszczelnienia krawędzi utwardzenia. Postępowanie to nie wymaga odwoływania się do projektu budowlanego ani zagospodarowania działki, gdyż dotyczy samowoli budowlanej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wykonanego utwardzenia gruntu na posesji przy ul. [...] w C. przez R. K. Właściciele sąsiedniej nieruchomości, H. i W. N., domagali się przywrócenia stanu zgodnego z prawem, wskazując na potencjalne naruszenie ich interesów przez spływ wód opadowych. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji, organy nadzoru budowlanego nałożyły na inwestora obowiązek wykonania czynności naprawczych w celu doprowadzenia utwardzenia do stanu zgodnego z prawem, w tym uszczelnienia krawędzi i wykonania odwodnienia liniowego. WSA w Gliwicach oddalił skargę H. i W. N. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.),, Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant specjalista Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2018 r. sprawy ze skargi H. N. i W. N. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę. Rozstrzygana sprawa dotyczy nałożenia obowiązku wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia utwardzenia gruntu na terenie posesji przy ul. [...] w C. do stanu zgodnego z prawem. Postępowanie zostało wszczęte na skutek pisma H. i W. N. z dnia 1 kwietnia 2015r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta C.. o sprawdzenie legalności utwardzenia gruntu na wyżej wymienionej nieruchomości. Utwardzenie to zostało wykonane przez jej właściciela R. K.. W trakcie postępowania ustalono, że na nieruchomości wykonane było utwardzenie z kostki brukowej: 1) od ściany frontowej budynku do ogrodzenia - strona południowa, na działkach o nr ewid. geod. 1 i 2 na szerokości około 20m, 2) od strony północnej bezpośrednio przy budynku jako taras ziemny o wymiarach 7,50m x 5,80m, 3) w północno-wschodnim narożniku działki nr ewid. 2 o wymiarach 11,60m x 5,00m + przejście do tarasu o szer. 2,70m, 4) ścieżki długości 14,50 m i szerokości 0,5m od strony zachodniej budynku na działce o nr ewid. 1. Organ uznał, że taras ziemny przy budynku od strony północnej powstał legalnie. Pozostałe roboty budowlane związane z utwardzeniem powierzchni gruntu w północno wschodnim narożniku działki jak i ułożenie kostki na ścieżce oraz w części frontowej zostały wykonane samowolnie. Projekt budowlany przewidywał tam utwardzenie terenu: "podejścia, podjazdy do budynku wykonać z kostki brukowej". W późniejszym czasie dokonano zmiany materiału, z którego wykonano utwardzenie podejścia w tej części. Stąd uznano, że ten fragment utwardzenia nie jest samowolą budowlaną. PINB ustalił także, że utwardzenie terenu przed frontową ścianą budynku, wykonane było – co stwierdził inwestor, z tłucznia lub innego kruszywa. Roboty zostały dokończone po dokonanym zgłoszeniu (w roku 2008) o zakończeniu budowy budynku, co wymagało już nowego zgłoszenia. Stąd organ uznał, że rozłożenie kostki na utwardzeniu z kruszywa było samowolą budowlaną. W konsekwencji uznając, że roboty wykonane samowolnie są zgodne z prawem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m. C. decyzją nr [...] z dnia [...] r. umorzył postępowanie w sprawie utwardzenia powierzchni terenu części działki przy ul. [...]. Jednakże Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił tę decyzję i sprawę przekazał organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia ze wskazaniem na konieczność ustalenia czy utwardzenie terenu zostało wykonane zgodnie z przepisami w szczególności dotyczącymi odprowadzenia wód opadowych oraz wyjaśnienia kwestii rozbieżności w oświadczeniach stron. Podejmując ponownie postępowanie organ I instancji przeprowadził oględziny, w trakcie których dokonano pomiarów spadków poszczególnych elementów utwardzenia terenu. Ustalono, iż w odniesieniu do części utwardzenia została wymieniona warstwa wierzchnia (kostka), czego PINB nie uznał za samowolę. W ocenie organu utwardzenie powierzchni gruntu (zarówno to wykonane legalnie, jak i samowolnie) zostało wykonane prawidłowo. Nie naruszało ono również przepisów warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w szczególności przepisów rozdziału 5 rozporządzenia. Wody opadowe odprowadzane są na własny teren nieutwardzony. R. K. nie dokonał zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Wskazują na to rzędne terenu odczytane z mapy sytuacyjno- wysokościowej załączonej w aktach sprawy. W konsekwencji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m. C. decyzją nr [...] z dnia [...] r. umorzył postępowanie w sprawie utwardzenia powierzchni terenu części działki przy ul. [...]. Jednakże Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m. C. nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że należy ustalić czy zapis dotyczący intensywności zabudowy, dotyczy tylko i wyłącznie obiektów kubaturowych czy również powierzchni utwardzonych w aspekcie podanego w decyzji o warunkach zabudowy wskaźnika intensywności zabudowy. Rozpatrując kolejny raz sprawę i odnosząc się do wskazań ŚWINB organ I instancji przyjął, że zgodnie z art. 29 ust.2 pkt 5 ustawy Prawo budowlane (w brzmieniu obowiązującym w 2014r., kiedy to wykonano samowolnie roboty), utwardzenie powierzchni gruntu na działkach budowlanych nie wymagało pozwolenia na budowę Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy wymagało jedynie zgłoszenia właściwemu organowi. To ostatnie, w świetle obowiązującego prawa, nie musiało być poprzedzone uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta C. decyzją nr [...] z dnia [...] r, po raz kolejny umorzył postępowanie wyjaśniając wątpliwości podnoszone przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w kwestii wskaźnika intensywności zabudowy w oparciu o przepisy, co było działaniem zgodnym z art. 12 § 1 k.p.a. Wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( w brzmieniu obowiązującym w trakcie dokonania utwardzenia terenu), inwestor na wykonanie utwardzenia powierzchni gruntu nie uzyskałby decyzji o warunkach zabudowy. Organ nie mógł także badać zgodności zamierzenia z decyzją o warunkach zabudowy wydaną przed uzyskaniem pozwolenia na budowę w 2001 r. Wygasła ona bowiem na długo przed realizacją robót w 2014 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m. C. nr [...] z dnia [...] umarzającą postępowanie w sprawie utwardzenia powierzchni terenu na działce przy ul. [...]. Sprawę ponownie przekazano do rozpatrzenia przez organ I instancji ze wskazaniem na konieczność zbadania zgodności inwestycji z przepisami regulującymi porządek planistyczno przestrzenny. Zdaniem WINB organ powiatowy zlekceważył wskazania organu odwoławczego podejmując czynności wyjaśniające zamiast zwrócenia się do właściwego organu planistycznego celem rozstrzygnięcia w/w kwestii, czym był zobligowany w decyzji z dnia [...]r. W trakcie postępowania organ I instancji zwrócił się do organu planistycznego (Prezydent Miasta C.) o wyjaśnienia zgodności utwardzenia powierzchni terenu z przepisami regulującymi porządek planistyczno przestrzenny. W odpowiedzi Naczelnik Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Urzędu Miasta C. wyjaśnił, że utwardzenie powierzchni gruntu nie zalicza się do wskaźnika intensywności zabudowy gdyż odnosi się on wyłącznie do obiektów kubaturowych. Ponadto wskazał, że utwardzenie powierzchni gruntu nie wymagało uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Właściciele sąsiedniej nieruchomości H. i W. N. w dniu 25 lipca 2016 r. złożyli pismo zawierające uwagi, wnioski i żądania. Wnioskowali o ponowną kontrolę spadku betonowej części utwardzenia, ponadto załączyli zdjęcie mające obrazować podwyższenie terenu sąsiedniej działki wykonane w miesiącu czerwcu lub lipcu 2016 r. roku. Odnosząc się do tych wniosków organ wyjaśnił, że nie zostało w żaden sposób wykazane, iż wody opadowe z betonowego utwardzenia sąsiedniej działki spływają na ich działkę. Betonowe utwardzenie wykonane zostało w trakcie budowy budynku około. 2006 r., a do czasu konfliktu między sąsiadami nie powodowało naruszania interesu prawnego p. N. (jak to określili w piśmie). Od dnia legalnego wykonania betonowego utwardzenia do dnia zgłoszenia rzekomego spływu wody od sąsiada upłynęło 9 lat. Biorąc pod uwagę powyższe decyzją nr [...] z dnia [...] r. organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie przedmiotowego utwardzenia powierzchni gruntu. Jednakże i tym razem została ona uchylona decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (z dnia [...] r.). Tym razem organ odwoławczy stwierdził, że konieczne jest zbadanie przez organ powiatowy kierunku spływu wód opadowych na utwardzonym północno-wschodnim narożu działki. W dniu [...] r. organ I instancji przeprowadził kontrolę w trakcie której sprawdzono spadek utwardzonego terenu w północno-wschodnim narożu działki ul. [...]. Pomiaru poziomu powierzchni utwardzenia dokonano poziomicą. Stwierdzono, że utwardzona powierzchnia w północno- wschodnim narożu działki wykonana została w poziomie. Pomiaru dokonano przykładając poziomicę w kilku miejscach. W trakcie kontroli rozlana została woda na utwardzoną powierzchnię. Stwierdzono, że woda spłynęła nie tylko na teren nieutwardzony własnej działki ale również na sąsiednią posesję przy ul. [...]. PINB dla miasta C. decyzją nr [...] z dnia [...] r. nakazał inwestorowi wykonanie skutecznego uszczelnienia krawędzi utwardzenia powierzchni gruntu na działce przy ul. [...] zlokalizowanego bezpośrednio przy granicy z działką [...] w C. poprzez wykonanie ogranicznika z krawężnika oraz wykonanie odwodnienia liniowego wzdłuż granicy wschodniej na odcinku utwardzonej powierzchni północno- wschodniego naroża działki z zakończeniem wyprowadzonym na teren własny nieutwardzony, ewentualnie innego alternatywnego rozwiązania które będzie uniemożliwiać spływanie wody z utwardzonej powierzchni na teren sąsiedniej działki oraz skutecznego uszczelnienia w granicy od strony frontu budynku. I ta decyzja została uchylona decyzją ŚWINB (z dnia [...] r. nr [...]). Przyczyną orzeczenia kasatoryjnego była błędnie przez organ I Instancji przyjęta podstawa prawna. W ocenie organu odwoławczego do prowadzonego postępowania powinny znaleźć zastosowanie przepisy art. 50 i 51 ustawy Prawa budowlanego. Działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane PINB dla miasta C. decyzją z dnia [...] r. nr [...] nałożył na R. K. obowiązek wykonania czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem tj. wykonania skutecznego uszczelnienia krawędzi utwardzenia powierzchni gruntu na działce przy ul. [...] zlokalizowanego bezpośrednio przy granicy z działką [...] w C. poprzez wykonanie ogranicznika z krawężnika oraz wykonanie odwodnienia liniowego wzdłuż granicy wschodniej na odcinku utwardzonej powierzchni północno-wschodniego naroża działki z zakończeniem wyprowadzonym na teren własny nieutwardzony ewentualnie innego alternatywnego rozwiązania które będzie uniemożliwiać spływanie wody z utwardzonej powierzchni na teren sąsiedniej działki. Wyznaczył też termin do wykonania tych czynności do dnia 29 września 2017 r. W uzasadnieniu organ dokonał szczegółowego sprawozdania dotychczasowego postępowania łącznie z odniesieniem się do wniosków H. i W. N.. Zaakcentował, że zgodnie z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. W rozpatrywanym przypadku właściciel działki [...] nie dokonał zmiany naturalnego spływu wód opadowych ponieważ kierunek spływu (naturalny spadek terenu) przebiega z kierunku płn.-zach. w kierunku płd.-wsch. Gdyby nawet nie było żadnej zabudowy na sąsiednich działkach to woda z działek sąsiednich położonych od strony północno- zachodniej w tym z działki [...] spływałaby na działkę przy [...]. Niemniej jednak zgodnie z przywołanym wcześniej przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanegom w decyzji z dnia [...] r., wyrokiem WSA w Gliwicach II SA/Gl 1013/07 przez zmianę naturalnego spływu wód opadowych należy rozumieć każdą zmianę spływu w porównaniu do spływu wód opadowych jaki istniałby na działce gdyby nie została zabudowana. W przedmiotowej sprawie zostało wykonane samowolnie utwardzenie powierzchni gruntu, które zapewne zwiększa spływ wody z części utwardzonej na sąsiednią działkę. Podniósł wreszcie, że H. i W. N. w trakcie postępowania domagali się przywrócenia stanu "zgodnego z prawem" czyli w istocie nakazania rozbiórki części utwardzenia. W ocenie organu zrealizowane roboty są zgodne z przepisami prawa, więc żądanie takie nie jest uzasadnione. Odwołanie od tej decyzji złożył R. K. zarzucając organowi I instancji: - naruszenie art. 51 ust. 1 pkt. 2 oraz art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, poprzez ich zastosowanie i nałożenie na Skarżącego obowiązku mającego na celu doprowadzenie wykonanych przez niego robót do stanu zgodnego z prawem, podczas gdy brak było podstaw do nałożenia takiego obowiązku, - naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. i art. 9 i 11 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji i brak wyjaśnienia, na jakiej podstawie nałożono na niego obowiązek wykonania określonych czynności, a także poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek jakimi kierował się organ przy wydaniu decyzji, - naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez dowolne interpretowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji wyprowadzenie błędnych wniosków z dokonanych ustaleń faktycznych, - naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, - naruszenie art. 105 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności w zaskarżonej decyzji w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, - naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie oraz art. 10 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy stan faktyczny sprawy nie wypełniał przesłanek przewidzianych w przepisie. Odwołanie od tej decyzji złożyli także H. i W. N. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Zarzucili organowi I instancji naruszenie: - art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, - art. 7 k.p.a. poprzez wydawanie decyzji i postanowień nie uwzględniających interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne i niewystarczające dla wyjaśnienia sprawy ustalenia faktyczne i prawne, - art. 78 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów, - art. 80 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego skarżoną decyzją uznał, że rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawidłowe. Uchylił decyzję jedynie w części dotyczącej terminu wykonania obowiązku oraz wyznaczył nowy termin, do dnia 30 czerwca 2018 r. W uzasadnieniu wskazał, że postępowanie naprawcze w oparciu o art. 50-51 Prawa budowlanego powinno koncentrować się wokół trzech podstawowych kwestii. Po pierwsze, organ prowadzący postępowanie powinien zbadać zgodność wykonanych robót budowlanych z obowiązującym na danym terenie porządkiem planistyczno - przestrzennym. Organ powiatowy uczynił zadość powyższemu Zwrócił się do Prezydenta Miasta C., o podanie informacji czy określony w powyższych decyzjach o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wskaźnik intensywności zabudowy 0,4 - 1,0 przy maksymalnym wykorzystaniu 30% powierzchni działki odnosi się wyłącznie do obiektów kubaturowych, czy także do powierzchni gruntu utwardzonego kostką brukową. W odpowiedzi, pismem z dnia 13 czerwca 2016 r., wskazano, iż wskaźnik intensywności zabudowy odnosi się wyłącznie do obiektów kubaturowych. Uznać zatem należy, iż wykonane roboty, dotyczące utwardzenia terenu działki, nie naruszają zapisów zawartych w przepisach dotyczących planowania przestrzennego. Po drugie, należy dokonać ustaleń, czy inwestor dysponuje nieruchomością na cele budowlane. Kwestia ta nie budzi wątpliwości, z uwagi na to, że inwestor zarówno w dacie wykonywania przedmiotowych robót jak i w dacie wydawania zaskarżonej decyzji był właścicielem przedmiotowej działki. Po trzecie, powiatowy organ nadzoru budowlanego powinien zbadać wykonane roboty pod względem zgodności z przepisami Prawa budowlanego, w tym z warunkami technicznymi oraz sztuką budowlaną. Ideą postępowania naprawczego jest bowiem doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W toku postępowania w tym przedmiocie organ nadzoru budowlanego winien ustalić, czy przeprowadzone roboty budowlane są zgodne z przepisami prawa oraz - ewentualnie - jakie czynności należy przedsięwziąć, aby zaistniały stan doprowadzić do zgodności z prawem. W odniesieniu do części utwardzenia ustalono, że mogło dojść do zmiany intensywności spływu wód. Za uzasadnione organ odwoławczy uznał więc nałożenie na inwestorów stosownych nakazów, mających na celu doprowadzenie do zgodności z przepisami robót budowlanych, polegających na utwardzeniu terenu w północno - wschodniej części działki przy granicy z działką zlokalizowaną przy ul. [...]. Skargę na te decyzję do tutejszego Sądu złożyli H. i W. N.. Domagając się uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie: - art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i uznanie, że utwardzenie gruntu od strony południowej-frontowej jest zgodne z projektem budowlanym a w rzeczywistości został samowolnie zajęty i utwardzony teren pasa drogowego, - art. 8 k.p.a. to jest zasady zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej prowadzących postępowanie, - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o "błędne i niewystarczające dla wyjaśnienia sprawy ustalenia faktyczne i prawne", - art. 66 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie w prowadzonym postępowaniu, - art. 78 §1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu na okoliczność mającą znaczenie dla sprawy, - art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. ustawy Prawo budowlane poprzez nieuwzględnienie w prowadzonej sprawie, - art. 36a ust.5 pkt. l ustawy Prawo budowlane poprzez błędne i niewłaściwe zinterpretowanie odstępstw od zatwierdzonego projektu, - § 29 w rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. sprawie warunków technicznych ,jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez nieuwzględnienie w prowadzonej sprawie. W uzasadnieniu H. i W. N. sprzeciwiają się możliwości legalizacji samowolnie wykonanego utwardzenia. W ich ocenie decydujący jest tu projekt zagospodarowania działki (sporządzony przed rozpoczęciem budowy budynku mieszkalnego). Skoro tam nie przewidziano utwardzenia to jego wykonanie nie może być zalegalizowane. Podnieśli, że na fotografiach wykonanych w trakcie oględzin "wyraźnie widać, że pęcherzyk powietrza I poziomicy wskazuje nachylenie utwardzenia w kierunku naszej działki i budynku a co za tym idzie zgodnie z przepisami samo kierowanie wód opadowych w stronę sąsiedniej posesji jest zabronione". Wskazali wreszcie, że poziom działki przy ulicy [...] został podniesiony o około 10 cm. Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Rozpatrywana sprawa dotyczy nielegalnie wykonanego utwardzenia terenu. Podstawą prowadzonego postępowania były art. 50 i 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.).W świetle art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy "organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji [...] "nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania [...]". Przepis powyższy daje możliwość przeprowadzenia postępowania naprawczego, którego celem jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W postępowaniu tym organ nadzoru budowlanego weryfikuje dotychczas wykonane roboty budowlane w aspekcie ich zgodności z przepisami budowlanymi, a także przepisami chroniącymi interesy osób trzecich, oraz ustala, jakie ewentualnie czynności (roboty) należy podjąć dla osiągnięcia stanu zgodnego z prawem (por wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 stycznia 2018 r. sygn. VII SA/Wa 921/17 za www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przeprowadzenie powyższej procedury, a następnie realizacja nałożonych obowiązków skutkuje wydaniem decyzji na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 1, która to decyzja kończy postępowanie naprawcze. Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy należy uznać, że rozstrzygnięcia organów administracji są prawidłowe. Ustalono, ponad wszelką wątpliwość, że część utwardzenia terenu działki położonej w C. przy ul. [...] została dokonana w ramach samowoli budowlanej. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził więc postępowanie naprawcze, które miało odpowiedzieć na trzy pytania. Po pierwsze, czy zamierzenie jest zgodne z porządkiem planistycznym. Na obszarze tym nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. PINB wystąpił jednak do organu planistycznego a Naczelnik Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Urzędu Miasta C. wyjaśnił, że utwardzenie powierzchni gruntu nie zalicza się do wskaźnika intensywności zabudowy gdyż odnosi się on wyłącznie do obiektów kubaturowych. Ponadto wskazał, że utwardzenie powierzchni gruntu nie wymagało uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Druga kwestia to prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Okoliczność ta jest bezsporna, gdyż R. K. jest właścicielem nieruchomości, której utwardzenia dokonał. Pozostaje wreszcie kwestia zgodności z przepisami prawa budowlanego, a także przepisami chroniącymi interesy osób trzecich. Tu ustalono, iż zrealizowane roboty polegające na utwardzeniu mogły zintensyfikować spływ wód opadowych na nieruchomość skarżących. Dlatego też nakazano wykonanie odpowiednich zabezpieczeń tak, ażeby utwardzenie terenu było zgodne z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również nie naruszało praw skarżących. Przesłanki postępowania naprawczego zostały w sprawie spełnione, zatem po wykonaniu nakazanych robót będzie możliwe jego zakończenie (poprzez wydanie decyzji stwierdzającej wykonanie ww. robót). W kontekście powyższego zarzuty skargi nie są zasadne. Organy administracji przeprowadziły w sposób wręcz drobiazgowy. Uzasadnienia rozstrzygnięć organów obu instancji są logiczne i konsekwentne. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przy wydawaniu decyzji projektu zagospodarowania działki, należy go uznać za zupełnie nieuzasadniony. Postępowanie toczące się na podstawie art. 50-51 ustawy Prawo budowlane dotyczy samowoli budowlanej – a z taka sytuacja w sprawie wystąpiła. Brak potrzeby zatem odwołania się, czy do projektu budowlanego, czy też projektu zagospodarowania działki. W konsekwencji nie było podstaw do zastosowania rozwiązania przewidzianego w art. 36a ustawy- dotyczy on bowiem przypadków odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga jest niezasadna, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. ----------------------- 2

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło