II SA/Gl 535/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-08-22
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego zasadnie umorzyły postępowanie w sprawie legalności rozbudowy budynku mieszkalnego, mimo braku kompletnej dokumentacji projektowej, opierając się na szczątkowych danych i oświadczeniach stron?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego zasadnie umorzyły postępowanie w sprawie legalności rozbudowy budynku mieszkalnego, ponieważ brak kompletnej dokumentacji projektowej w archiwach organów administracji architektoniczno-budowlanej nie przesądza o samowoli budowlanej. Nawet przy stwierdzonych nieznacznych różnicach w powierzchni zabudowy, nie można ich kwalifikować jako istotnych odstępstw od warunków pozwolenia na budowę, zwłaszcza w kontekście przepisów Prawa budowlanego z 1974 r., które nie nakładały na inwestora obowiązku przechowywania projektu. Spór dotyczący przebiegu granic i dostępu do komina powinien być rozstrzygany w odrębnym postępowaniu cywilnym.Stan faktyczny
Skarżący J.D. domagał się zbadania legalności rozbudowy budynku sąsiadów, wskazując na niezgodność z projektem i podrobienie pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego obu instancji umorzyły postępowanie, powołując się na brak kompletnej dokumentacji projektowej w archiwach oraz brak dowodów na samowolę budowlaną lub istotne odstępstwa od projektu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając umorzenie za zasadne, mimo pewnych uchybień proceduralnych organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi J.D. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie legalności wykonanych robót budowlanych oddala skargę.
W dniu [...] r. J. D. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z żądaniem zbadania przez tenże organ "projektu do rozbudowy jednolitego konstrukcyjnie domu – od sąsiada, poprzez wspólną ścianę – tj. od P. J. i E. S." wskazując, że żądanie tożsamej treści składał już przy piśmie z dnia [...] r.
Zawiadomieniem z dnia [...] r. PINB w Z. poinformował strony o wyznaczeniu na dzień [...] r. kontroli w sprawie legalności robót budowlanych wykonanych w budynku mieszkalnym przy ul. [...] w Z..
Pismem z dnia [...] r. organ powiatowy zwrócił się także do Urzędu Miasta Z. o przekazanie archiwalnego egzemplarza projektu budowlanego, stanowiącego załącznik do decyzji Naczelnika Miasta Z. udzielającej w latach [...] dla inwestora pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego nr 3 przy ul. [...] w Z. na dz. nr 1, a w przypadku braku projektu, o udzielenie informacji, czy na ww. inwestycję zostało wydane pozwolenie na budowę ze wskazaniem sygnatury sprawy i daty decyzji.
Następnie w dniu [...] r. organ powiatowy skierował pismo do Starostwa Powiatowego w Z. o przekazanie archiwalnych dokumentów postępowania administracyjnego prowadzonego przez Urząd Rejonowy w Z. w [...] r. (znak: ANB[...]) w sprawie zgłoszenia zakończenia rozbudowy budynku mieszkalnego nr 1 przy ul. [...] w Z..
W odpowiedzi pismem z dnia [...] r. Urząd Miejski w Z. wskazał, iż tut. archiwum nie posiada dokumentów ze wskazanego we wniosku okresu, tym niemniej w rejestrze spraw z 1983 r. "Pozwolenie na budowę" z dnia [...] r. ([...]) widnieje wpis "rozbudowa budynku mieszkalnego" wydana dla J. S., zamieszkałego w Z. przy ul. [...] nr 1. Starostwo Powiatowe w Z. w piśmie z dnia [...] r. poinformowało, iż zasoby archiwalne nie posiadają akt sprawy [...].
Następnie w dniu [...] r. przeprowadzono oględziny z udziałem stron. Z protokołu kontroli z dnia [...] r. wynika, że na działce nr 1 w Z. znajduje się "budynek mieszkalny jednorodzinny. Budynek podpiwniczony, parterowy z poddaszem użytkowym, kryty dachem dwuspadowym symetrycznym, pokrycie blachą (...). Decyzja z dnia [...] r. dotyczy pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego w Z. na działce nr 1. Wg oświadczenia inwestora, projekt budowlany nie zachował się (zaginął). W roku [...] wykonano rozbudowę budynku w kierunku wschodnim oraz przebudowę części istniejącej zachodniej". Do protokołu dołączono także szkic sytuacyjny oraz zdjęcia.
W dniu [...] r. organ powiatowy zwrócił się także o udostępnienie danych zgromadzonych w rejestrze publicznym dla działek nr 1, nr 2 i nr 3 w Z.. Pismem w dniu [...] r. inwestorzy wnieśli o "sprostowanie – wyjaśnienie do protokołu z dnia [...] r.", z którego wynika, że E. i J. S. posiadają także "pozwolenie na budowę – rozbudowę z dnia [...] r., znak [...]", którego kopię przedłożyli w siedzibie organu.
Następnie pismem z dnia [...] r. PINB w Z. zwrócił się ponownie do Urzędu Miejskiego w Z. o udzielenie informacji, czy w zasobach archiwalnych tego organu znajduje się pozwolenie na budowę z dnia [...] r. (znak [...]) wraz z ewentualną dokumentacją projektową. W odpowiedzi z dnia [...] r. Urząd Miejski w Z. wskazał, że archiwum organu nie posiada ww. dokumentów i nie jest tym samym w stanie zweryfikować, czy pozwolenie na budowę z dnia [...] r. (znak [...]) wydane dla J. S. zostało zmienione w [...] r.
W toku postępowania wyjaśniającego organ powiatowy zwracał się także do Sądu Rejonowego w Z. Wydziału I Cywilnego o umożliwienie wykonania fotokopii dokumentów akt sprawy o sygn. [...]. Z adnotacji służbowej sporządzonej w dniu [...] r. wynika, iż w trakcie wglądu w Sądzie Rejonowym w Z. do akt o sygn. akt [...] ustalono, że "w aktach sądowych brak jest archiwalnego projektu budowlanego przedmiotowej inwestycji. W aktach sądowych pod poz. [...] znajduje się kopia przyjęcia przez Urząd Rejonowy w Z. zgłoszenia zawiadomienia o oddaniu budynku mieszkalnego p. S. do użytkowania z dnia [...] r. Z zawiadomienia wynika, że inwestycja została zrealizowana na podstawie decyzji Naczelnika Miasta Z. z dnia [...] r. znak [...] (...). Zgłoszenie zostało przyjęte przez Urząd Rejonowy bez uwag. W aktach sądowych pod poz. 1 znajduje się pismo Urzędu Miasta Z. z dnia [...] r. skierowane do Urzędu Wojewódzkiego w B., w którym Urząd Miejski stwierdza, że rozbudowa budynku mieszkalnego przez p. J. S. realizowana jest zgodnie z projektem i pozwoleniem na budowę, co zostało ustalone po przeprowadzeniu przez Urząd Miejski wizji lokalnej. Stwierdzenie, że budowa realizowana jest zgodnie z projektem technicznym znajduje się również w aktach sądowych pod nr 1 w piśmie Urzędu Miasta z dnia [...] r. skierowanym do J. D. (...)".
W tym stanie rzeczy zawiadomieniem z dnia [...] r. PINB w Z. poinformował strony postępowania o uprawnieniach wynikających z treści art. 10 kpa, w tym o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, z którego to skorzystała E. S. oraz J. D.. W dniu [...] r. "pismem procesowym z wnioskami – załącznikami" materiał dowodowy niniejszej sprawy uzupełnił J. D.. Do pisma dołączono 7 załączników:
1. kopia pisma Urzędu Miejskiego z dnia [...] r. skierowane do Urzędu Wojewódzkiego w B.,
2. kopia oświadczenia kierownika budowy z dnia [...] r., w którym kierownik budowy stwierdza, że: budynek został wykonany zgodnie z projektem technicznym,
3. kopia protokołu z kontroli odbioru budynku z dnia [...] r. spisany przez pracownika Urzędu Rejonowego w Z. J. K., w którym stwierdzono: wykonanie bud. Mieszkalnego na podstawie pozwolenia na budowę nr [...] z dnia [...] r. wydanego przez Naczelnika Miasta Z.. Budynek wykonany zgodnie z projektem technicznym,
4. kopia protokołu granicznego z dnia [...] r.,
5. kopia wezwania J. D. przez WSA w Gliwicach z dnia 18 października 2012 r.,
6. odpowiedź na powyższe pismo,
7. zdjęcie elewacji budynku – z którego wynika, że budynek posiada piwnicę, parter i zagospodarowane poddasze.
W tym stanie rzeczy PINB w Z. decyzją z dnia [...] r. nr [...], orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie legalności rozbudowy budynku mieszkalnego na działce nr ew. 1 w
Z. przy ul. [...] , stanowiącej własność E. i J. małż. S.. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ I instancji powołał przepis art. 105 § 1 kpa, stwierdzając, że zebrany i opisany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że doszło do samowoli budowlanej lub roboty budowlane zostały zrealizowane w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu budowlanego.
W odwołaniu od decyzji, uzupełnionym pismem z dnia [...] r., J. D. domagał się przeprowadzenia przez organ II instancji własnej oceny dokumentów i fotografii frontu domu sąsiada, zarzucając niekompletność akt organu I instancji i pominięcie kwestii ściany granicznej na poddaszu. Jego zdaniem, wbrew twierdzeniom organu I instancji, budynek jest piętrowy z używanym poddaszem, co powoduje brak dostępu do wylotu komina jego budynku. Odwołujący się zarzucił też, że pozwolenie na budowę zostało podrobione i nie był poinformowany o takim postępowaniu. Podniósł, że w protokole oględzin z dnia [...] r. stwierdzono, że balkon budynku (przedmiot sporu), jest zgodny ze szkicem, a nie – pozwoleniem na budowę. Wówczas skarżył się zaś na poszerzenie domu o 2,5 m z balkonem, co spowodowało zajęcie jego podwórza, potwierdzone przedłożonym protokołem granicznym. Odwołujący się wskazał też, że dokumentację techniczną wycofano z archiwum już przed odbiorem budynku, czego dowodzi pismo z dnia [...] r. Do odwołania dołączono kserokopie szeregu dokumentów z naniesionymi przez stronę uwagami.
Zaskarżoną decyzją [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odwołania nie uwzględnił utrzymując w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania i objaśnieniu instytucji umorzenia postępowania z art. 105 kpa, stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu PINB w Z. w sposób bezsporny wykazał, iż wielokrotnie podejmował próby uzyskania zatwierdzonego projektu budowlanego obejmującego sporną inwestycję, lecz każdorazowo właściwy organ administracji architektoniczno – budowlanej informował, iż w zasobach archiwalnych brak tejże dokumentacji. Organ powiatowy dotarł także do szczątkowych decyzji o pozwoleniu na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dnia [...] r. ([...]), a także decyzji o pozwoleniu na budowę – rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dnia [...] r. ([...]). Dodatkowo pismem z dnia [...] r. (karta akt nr [...]) Kierownik Urzędu Rejonowego w Z. poinformował J. D., że "rozbudowa budynku mieszkalnego przez J. S. (...) została wykonana prawidłowo – zgodnie z pozwoleniem na budowę – potwierdzenie Kierownika Budowy w Dzienniku budowy (...)". Zdaniem organu, również i ta informacja dowodzi faktu, iż nie mamy w niniejszej sprawie do czynienia z samowolną rozbudową obiektu budowlanego.
Powyższe ustalenie w kwestii braku kompletnych akt (tj. zatwierdzonego projektu budowlanego) w zasobach organu administracji architektoniczno – budowlanej stanowi podstawę do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie. Mając bowiem na uwadze zasadę, iż w postępowaniu administracyjnym wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść strony, prowadzenie postępowania w sprawie samowoli budowlanej w zaistniałych okolicznościach nie jest zasadne.
Organ odwoławczy podał, że pogląd ten znajduje uznanie również w orzecznictwie sądów administracyjnych, a reprezentatywnym przykładem może być wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 września 2011 r. (VII SA/Wa 2193/10), gdzie wskazano, iż "niedysponowanie przez inwestorów niezbędną dokumentacją nie może przesądzać o istnieniu samowoli budowlanej. Brak ten nie podważa ustaleń organu o posiadaniu przez inwestora pozwolenia na budowę. Po pierwsze wobec braku ustawowego obowiązku inwestorów pod rządami prawa budowlanego z 1974 r. zachowania i udostępniania organom dokumentacji budowy, to nie inwestor powinien obecnie udowodnić legalność budowy (...), a przeciwnie, to organ powinien wykazać nielegalność tej budowy. Po drugie, skoro inwestor zachował chociażby fragmenty dokumentacji, to organ powinien uznać je za dowód (art. 75 § 1 kpa) oraz należycie go ocenić". Organ II instancji podkreślił, że PINB w Z. w szczegółowym wywodzie zawartym w zaskarżanej decyzji, nienasuwającym zastrzeżeń organu, dokonał wszechstronnego rozważenia odnośnie dowodów zgromadzonych w sprawie i ich prawidłowej oceny. Niemożność odszukania przez organ nadzoru budowlanego dokumentacji w archiwach dowodzi jedynie tej okoliczności, nie zaś braku tej dokumentacji, co w istocie sprowadza się do braku domniemania popełnienia przez inwestora samowoli budowlanej. Stąd też odwołania nie uwzględniono.
W skardze do sądu administracyjnego J. D. zarzucił, że organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do jego argumentacji i przedłożonych dowodów, a w szczególności fotografii domu, która potwierdza nadbudowę o całą kondygnację i podwyższenie komina o 2,5 m. Zdaniem skarżącego, sąsiad celowo nie chce okazać projektu, gdyż rozbudował ścianę niezgodnie z projektem o całe piętro i poszerzył budynek na południe o ponad 2 m. Stąd też skarżący wniósł o uchylenie decyzji i zobowiązanie sąsiada do wykonania dojścia do wylotu z komina. Do skargi dołączono zdjęcie z opisem.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wyjaśnił, że toczyły się odrębne postępowania, dotyczące stanu technicznego ściany granicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zasadnie bowiem organy nadzoru budowlanego obydwu instancji dopatrzyły się przesłanek do umorzenia postępowania w sprawie legalności rozbudowy budynku na działce nr 1 w Z. przy ul. [...] , stanowiącej współwłasność małż. S..
W pierwszym rzędzie wyjaśnić przyjdzie, że brak podstaw do ferowania zarzutu podrobienia, czy przerobienia decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] r. nr [...]. Fakt popełnienia przestępstwa musi być potwierdzony orzeczeniem właściwego organu. Co więcej, z treści protokołu oględzin z dnia [...] r. wynika, że skarżący oświadczył wówczas, że widział projekt i pamięta, że budynek został wykonany niezgodnie z projektem, gdyż podniesiono kalenicę budynku, nadmurowano ścianę graniczną i komin niezgodnie z projektem. Podał też, że budynek został rozbudowany w stronę południową o ok. 2,5 m niezgodnie z projektem, balkon wykonano po stronie południowej, a nie – po stronie wschodniej, jak w projekcie. Zatem twierdzenia skarżącego są wzajemnie sprzeczne. Nadto, z akt sprawy (kserokopii pisma Urzędu Miejskiego w Z. z dnia [...] r., nr [...] wynika, że toczyło się odrębne postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, zakończonego decyzją o pozwoleniu na rozbudowę przedmiotowego budynku, zakończone decyzją odmowną. Oznacza to zaś, że decyzja o pozwoleniu na budowę pozostaje w obrocie prawnym, a zatem brak podstaw prawnych do stwierdzenia, że rozbudowa została zrealizowana samowolnie. Faktem jest jednak, że inwestor nie przedłożył projektu budowlanego i bezskuteczne okazały się próby jego odszukania w archiwum. Jednakże, nawet przy przyjęciu, że inwestor celowo zataił projekt, zaś organ administracji z naruszeniem prawa wycofał dokumentację techniczną z archiwum, nie sposób postawić zarzutu prowadzenia robót w sposób istotnie odbiegający od warunków pozwolenia. Roboty te zrealizowano bowiem pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), która nie nakładała na inwestora obowiązku przechowywania projektu budowlanego. Organ I instancji ustalił w oparciu o akta Sądu Rejonowego w Z. sygn. akt [...], że w aktach sądowych znajduje się kopia przyjęcia przez Urząd Rejonowy w Z. zgłoszenia zawiadomienia o oddaniu przedmiotowego budynku do użytkowania z dnia [...] r. Natomiast skarżący do pisma z dnia [...] r. dołączył odpis oświadczenia kierownika budowy z dnia [...] r. o zakończeniu robót budowlanych i wykonaniu budynku zgodnie z projektem technicznym oraz kserokopię protokołu z dnia [...] r., sporządzonego przez pracownika Urzędu Rejonowego w Z. J. K. z odbioru tego budynku, potwierdzającego również zgodność budowy z projektem. Odstęp czasowy pomiędzy oświadczeniem kierownika budowy a zgłoszeniem budynku do użytkowania, nie świadczy jednak o prowadzeniu w tym okresie jakichkolwiek robót budowlanych, chyba że dotyczyły one podłączenia kanalizacji do szamba, jako niezbędnego do zawiadomienia.
Dołączone do odwołania dokumenty, do których nie odniósł się organ odwoławczy, co zasadnie zarzucił skarżący, nie podważają więc w żaden sposób stanowiska organu I instancji, iż nie doszło do samowoli budowlanej, bądź wykonania robót w sposób istotnie odbiegający od projektu budowlanego. W istocie spór polega bowiem na przebiegu granic pomiędzy posesjami. Jednak kwestia ta może być rozstrzygnięta wyłącznie w odrębnym postępowaniu, jako spór cywilnoprawny. Dołączony do odwołania protokół graniczny, spisany w dniu [...] r., a więc po zakończeniu robót budowlanych potwierdza zajęcie części nieruchomości skarżącego południowym narożnikiem spornego budynku, jednak nie daje to podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego. Zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy w postaci szkicu z naniesionymi pomiarami budynku, pozwala też na obiektywną weryfikację stanowiska o braku istotnych odstępstw od udzielonego pozwolenia na budowę. W decyzji z dnia [...] r. podano bowiem następujące dane techniczne obiektu:
1) powierzchnia zabudowy – 76,13 m2,
2) powierzchnia użytkowa (zakreślono),
3) powierzchnia całkowita – 203,44 m2,
4) kubatura – 590,30 m3.
Identyczne dane wpisano do zawiadomienia o przyjęciu zawiadomienia o oddaniu budynku do użytkowania, z tym, że w rubryce "pow. użytkowa" podano 30,15 m2 i dodatkowo wpisano: "ilość izb + kuchnia – 3 szt.". Natomiast na szkicu, stanowiącym załącznik do protokołu oględzin PINB z dnia [...] r. podano szerokość budynku od strony północnej ul. [...] – 8,30 m, od strony południowej – 7,70 m, w węższym miejscu na odcinku 2,40 m oraz długość 8,10 m i 2,40 m (od strony zachodniej). Naniesiono też powierzchnię zabudowy (80,49 m2). Porównanie pomiarów po obrysie zewnętrznym, dokonanych w toku oględzin z danymi, wynikającymi z decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] r., pozwala na stwierdzenie różnicy ok. 4 m2, gdy idzie o powierzchnię zabudowy. Tego rodzaju rozbieżność może być spowodowana błędami przy pomiarach i zastosowaniem różnych technik, a nawet jeżeli przyjąć, że w istocie inwestor dopuścił się odstępstwa przez powiększenie powierzchni zabudowy o 4 m2, to w żadnym wypadku nie można je kwalifikować jako istotne w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), mającego zastosowanie w niniejszej sprawie z mocy normy interpretowalnej, zawartej w art. 103 ust. 2 tej ustawy. Co więcej, porównanie tych danych w obiektywny sposób podważa twierdzenie skarżącego o rozbudowie budynku o 2,5 m w stronę południową (wzdłuż granicy) na całej jego długości. Wówczas bowiem różnica ta musiałaby wynosić co najmniej 19,25 m2 (2,50 m x 7,70 m). Są to bowiem wymiary spornego balkonu, oddzielonego pełną ścianą od granicy z działką skarżącego.
Podana w pozwoleniu na budowę z [...] r. powierzchnia całkowita (203,44 m) oraz kubatura (590,35 m3), pomimo braku projektu budowlanego, dowodzi też, że nie doszło do zarzucanej przez skarżącego nadbudowy budynku o 1 piętro. Wbrew jego twierdzeniom, prawidłowo organ nadzoru budowlanego określił sporny budynek jako parterowy z użytkowym poddaszem. Dołączone do skargi zdjęcie ściany szczytowej, jest zgodne z materiałem fotograficznym, sporządzonym w toku oględzin z dnia [...] r. Budynek posiada trzy poziomy (kondygnacje), z których dwa usytuowane są pod spadzistym dachem. Pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r. poddasza w budynkach nie stanowiły kondygnacji (§ 4 ust. 2 rozp. MAGTiOŚ z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.). Gdyby budynek w istocie nadbudowano samowolnie o 1 piętro (kondygnację), jak twierdzi skarżący, wówczas jego powierzchnia całkowita w udzielonym pozwoleniu winna wynosić co najwyżej 152,26 m2 (76,13 m2 x 2). Tymczasem w decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] r. podano pow. całkowitą – 203,44 m2, czyli 76,13 m2 x 2 oraz 51,18 m2, co oznacza, że w poddaszu przewidziano dwa poziomy: jeden nad całym parterem i drugi pod szczytem dachu, jak to obrazuje materiał fotograficzny. Wniosek taki potwierdzają też dane, co do kubatury budynku wg pozwolenia (590,35 m3). W konsekwencji, pomimo braku projektu budowlanego, w oparciu o dane techniczne budynku, określone w decyzji o pozwoleniu na budowę, możliwa była obiektywna ocena zarzutów skarżącego w zakresie odstępstwa od udzielonego pozwolenia. Dokonane w toku oględzin pomiary budynku i wykonany materiał fotograficzny i ich porównanie z danymi, wynikającymi z decyzji z [...] r., pozwala na stwierdzenie, że nie doszło do samowolnej rozbudowy i nadbudowy budynku, a stwierdzone różnice są nieistotne. Aczkolwiek organy obydwu instancji nie dostrzegły takiej możliwości zbadania zasadności twierdzeń skarżącego, to jednak, uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem oględziny w dniu [...] r. przeprowadzono z udziałem skarżącego i umożliwiono mu przed wydaniem decyzji zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym. Podobnie należy ocenić uchybienie organu odwoławczego w zakresie odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania o dołączonych do niego dokumentów.
Wreszcie wskazać przyjdzie, że kwestia stanu technicznego ściany granicznej była przedmiotem odrębnego postępowania. O ile zaś idzie o sprawę dostępu do wylotu kominowego, to jego stan techniczny winien być rozstrzygnięty w innym postępowaniu, nie wykluczając procesu cywilnego. Nawet, jeżeli w istocie komin w przedmiotowym budynku został wykonany niezgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowę, to tego rodzaju odstępstwo nie podpada pod przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego z 1994 r., gdyż nie dotyczy charakterystycznych parametrów obiektu, czyli kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji.
Z tych wszystkich względów sąd administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, zaś uchybienia organów obydwu instancji w zakresie procedury administracyjnej, nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy i nie uzasadniały wznowienia postępowania. Zebrany materiał dowodowy, w szczególności protokół oględzin z dołączonym szkicem sytuacyjnym i pomiarami spornego obiektu, dowodzi bowiem, że inwestycja została zrealizowana na podstawie pozwolenia na budowę i brak przesłanek do przyjęcia, aby doszło do istotnego odstąpienia od warunków tego pozwolenia. Zatem brak było podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego, co uzasadniało umorzenie postępowania w sprawie legalności wykonanych robót budowlanych, jako bezprzedmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. Nie pozbawia to też skarżącego ochrony prawnej, lecz dochodzenie roszczeń na tle przebiegu granicy i pozbawienia dostępu do komina, możliwe jest w innym trybie.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.)
mw
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło