II SA/Gl 536/11

WyrokWSA w Gliwicach2012-02-17

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli strona nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ dla strony, która nie brała udziału w postępowaniu, termin do wniesienia odwołania liczy się od daty doręczenia decyzji tej ze stron, której doręczono ją najpóźniej. W przypadku decyzji o pozwoleniu na budowę, która została doręczona pełnomocnikowi inwestorów w dniu 15 marca 2011 r., termin do wniesienia odwołania upływał 29 marca 2011 r. Odwołanie wniesione 5 maja 2011 r. było zatem wniesione po terminie, a decyzja stała się ostateczna.
Stan faktyczny
G. O. złożył pismo, które potraktowano jako odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta B. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na sąsiedniej działce. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi inwestorów. Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ decyzja stała się ostateczna przed wniesieniem odwołania. G. O. zaskarżył postanowienie Wojewody do WSA, zarzucając istotne ustalenia sprzeczne z materiałem dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę G. O. na postanowienie Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.),, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant referent Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2012 r. sprawy ze skargi G. O. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta B. zatwierdził projekt budowlany i udzielił S. i K. małżonkom L. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ "[...] B" na działce nr [...] przy ul. [...] w B. Ustalił też w tej decyzji, że obszar oddziaływania objętego nią obiektu obejmuje działkę nr [...]. Decyzja ta została skierowana tylko do inwestorów i jak wynika z uczynionej na niej adnotacji została odebrana dnia 15 marca 2011 r. przez ich pełnomocnika. W piśmie z dnia [...] r., które zostało złożone w Urzędzie Miejskim w B. dnia [...] r. G. O. stwierdził, że nie został poinformowany przez Wydział Architektury o planowanej budowie na sąsiedniej działce oraz, iż w związku z rozpoczętą budową nie wyraża zgody na lokalizację objętego nią domu. Stwierdził, że z uwagi na wielkość sąsiedniej parceli możliwa jest inna lokalizacja budynku sąsiada, która nie będzie kolidować z usytuowaniem jego budynku. Na wezwanie o wyjaśnienie co do charakteru ww. pisma G. O. w kolejnym piśmie z dnia [...] r. poinformował organ odwoławczy, że jego pismo z dnia [...] r. należy traktować jako odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. w zakresie lokalizacji objętego nią domu jednorodzinnego. Jednocześnie stwierdził on, że jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana zgodnie z prawem i jest prawomocna to przedmiotowe pismo należy potraktować jak żądanie jej wzruszenia w trybie nadzwyczajnym. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] wydanym na podstawie art. 134 kpa Wojewoda [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez G. O. odwołania od decyzji Nr [...] Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdził, że w związku z treścią pism G. O. z dnia [...] i [...] r. sprawa powinna być rozpatrzona zarówno w trybie odwoławczym jak i w trybie wznowienia postępowania. Odnośnie wniosku o wznowienie to zostanie on przekazany zgodnie z treścią art. 65 kpa w zw. z art. 148 kpa Prezydentowi Miasta B. Odnośnie zaś wniesionego odwołania Wojewoda stwierdził, że w pierwszej kolejności jest zobowiązany zbadać czy jest ono dopuszczalne. Dalej stwierdził, że warunkiem skuteczności wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Jak wynika z akt postępowania objęte odwołaniem pozwolenie na budowę stało się ostateczne z dniem 29 marca 2011 r., a odwołanie zostało wniesione w dniu 5 maja 2011 r. Ponieważ decyzja nie została G. O. doręczona to termin do wniesienia odwołania upływał 29 marca 2011 r. Odwołanie zostało zatem wniesione z trzydziestosześciodniowym uchybieniem terminu. Stwierdził też Wojewoda, że zgodnie z art. 16 § 1 kpa decyzje od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. W skardze do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie Wojewody [...] G. O. wniósł o jego uchylenie w całości i o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz o wstrzymanie wykonania pozwolenia na budowę. Zarzucił, że postanowienie to zostało wydane w oparciu o istotne ustalenia poczynione sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W uzasadnieniu skargi opisał przebieg postępowania administracyjnego podjętego w następstwie jego pisma z dnia [...] r. Przedstawił też z jakiego powodu lokalizacja budynku na działce sąsiedniej narusza jego zdaniem przepisy prawa i zasady współżycia społecznego oraz jego uzasadniony interes. Przedstawił też argumenty uzasadniające jego zdaniem wstrzymanie wykonania pozwolenia na budowę. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i jego uzasadnienie. Stwierdził nadto, że wniosek skarżącego o wznowienie postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę został przekazany dnia [...] r. do rozpoznania Prezydentowi Miasta B. W piśmie procesowym z dnia [...] r. skarżący podtrzymał skargę podkreślając, że odwołanie złożył niezwłocznie gdy zauważył, że na sąsiedniej działce prowadzone są roboty związane z budową budynku mieszkalnego. Na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2012 r. skarżący oświadczył, że pismem z dnia [...] r., uzupełnionym pismem z dnia [...] r., złożył odwołanie od pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż brak jest zdaniem Sądu dostatecznych podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa skutkującym jego wzruszenie. Poczynione przez Wojewodę [...] ustalenia faktyczne znajdują potwierdzenie o zebranym w sprawie materiale dowodowym i nie zostały przez skarżącego zakwestionowane. Rozstrzygnięcie skargi sprowadza się zatem do prawnej oceny tych ustaleń. Skoro nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu zakończonym pozwoleniem na budowę z dnia [...] r. brali udział tylko inwestorzy oraz, iż pozwolenie to zostało doręczone ich pełnomocnikowi w dniu 15 marca 2011 r. to termin do wniesienia od niego odwołania upływał 29 marca 2011 r. Przymiot ostateczności posiadało zatem to pozwolenie od dnia 30 marca 2011 r. Od tego dnia nie przysługiwało od tego pozwolenia odwołanie i objęte ono było zasadą trwałości decyzji zgodnie z treścią art. 16 § 1 kpa. Z tego też względu wniesione od decyzji w przedmiocie tego pozwolenia przez skarżącego w dniu 5 maja 2011 r. odwołanie (według daty jego złożenia w organie pierwszej instancji) zostało złożone po terminie gdyż dotyczyło decyzji ostatecznej – decyzji od której nie służyło już odwołanie. W takiej zaś sytuacji organ odwoławczy prawidłowo stwierdził na podstawie art. 134 kpa, że odwołanie to zostało wniesione z uchybieniem terminu. Jednolicie przyjmuje się bowiem w doktrynie i w orzecznictwie, że dla strony, która nie brała udziału w postępowaniu termin do wniesienia odwołania liczy się od daty doręczenia decyzji tej ze stron biorących udział w postępowaniu, której decyzję doręczono najpóźniej. Od tego doręczenia liczy się bowiem termin uzyskania przez decyzję przymiotu ostateczności z którym to przymiotem wiąże się przymiot trwałości decyzji. Gdyby bowiem przymiot ostateczności decyzji liczyć od daty jej doręczenia podmiotom, które co prawda nie brały udziału w postępowaniu ale przysługiwał im w tym postępowaniu przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa, to w praktyce stwierdzenie ostateczności decyzji nie byłoby możliwe. Takie podejście podważałoby zatem istotę załatwienia sprawy decyzją gdyż za takie rozstrzygnięcie można uważać co do zasady jedynie decyzję ostateczną (gdy chodzi o jej wykonalność i powagę rzeczy rozstrzygniętej – trwałość decyzji administracyjnej). Przyjęcie powyższego stanowiska nie oznacza przy tym, że strona która nie brała udziału w postępowaniu i której w związku z tym nie doręczono kończącej postępowanie decyzji, jest pozbawiona możliwości obrony swoich interesów. Stronie takiej przysługuje bowiem prawo złożenia wniosku o wzruszenie decyzji w trybach nadzwyczajnych, w tym wniosku o wznowienie postępowania. Taki wniosek zawierało też pismo skarżącego z dnia [...] r. uzupełnione pismem z dnia [...] r., który to wniosek został przesłany przy piśmie z dnia [...] r. według właściwości, do rozpoznania Prezydentowi Miasta B. W postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania skarżący będzie mógł też zgłaszać swoje zastrzeżenia co do wydanego pozwolenia na budowę w kontekście naruszenia jego uzasadnionego interesu jako strony postępowania. Z tych wszystkich względów należało uznać, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu co skutkowało oddaleniem skargi jako nieuzasadnionej na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Wobec oddalenia skargi brak było podstaw do orzekania w przedmiocie wniosku skarżącego o zasądzenie kosztów postępowania (w związku z treścią art. 209 tej ustawy). SW

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło