II SA/Gl 541/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-27
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może uwzględniać kwestie dostępu światła, lokalizacji w granicy działki oraz zgodności z przepisami prawa budowlanego?Ratio decidendi
Decyzja o warunkach zabudowy nie rozstrzyga o warunkach technicznych ani budowlanych planowanej inwestycji, a jedynie o jej zgodności z ładem przestrzennym i kontynuacji funkcji istniejącej zabudowy. Kwestie takie jak dostęp światła, lokalizacja w granicy działki czy zgodność z przepisami prawa budowlanego nie są rozpatrywane na tym etapie postępowania, a mogą być przedmiotem kontroli w dalszych etapach, np. w postępowaniu legalizacyjnym prowadzonym przez organ nadzoru budowlanego.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę A.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji usługowo-mieszkalnej. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące naruszenia jego interesu prawnego, braku przesłanek do wydania decyzji pozytywnej, a także kwestie związane z lokalizacją inwestycji w granicy działki i potencjalnym naruszeniem przepisów prawa cywilnego oraz budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2017 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala skargę.
Prezydent Miasta D. decyzją nr [...] z dnia [...] r., wydaną na podstawie art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz.778 z późn. zm. – dalej u.p.z.p.) w związku z art. 4 ust. 2 pkt 2 tejże ustawy oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm. – dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku inwestora R.H. z dnia [...]r. w [...], zrealizowanej na działce nr [...] k.m. [...] , obręb .D., przy ul. [...] w D., ustalił warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla ww. inwestycji, z przeznaczeniem podstawowym pod zabudowę usługową oraz z przeznaczeniem uzupełniającym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i wielorodzinną.
Od powyższej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (dalej SKO) złożył A.M.. Wskazał na brak przesłanek do wydania dla wnioskodawcy decyzji pozytywnej oraz naruszenie interesu prawnego odwołującego się.
SKO decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 ust. 2 pkt 2, art. 59 ust. 1, 60 ust. 1, 61 ust. 1, art. 54 w związku art. 64 ust. 1 u.p.z.p., po rozpatrzeniu odwołania utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu podano m. in., że w przedmiotowej sprawie obszar analizowany został wyznaczony zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003 r. Nr 164 poz. 1588). Z przeprowadzonej przez organ pierwszej instancji analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wynika, że obiekt o wnioskowanych parametrach nawiązuje do zabudowy istniejącej. Odnosząc się do kwestii lokalizacji hali w granicy z działką należącą do wnoszącego odwołanie Kolegium wskazuje, że brak jest przepisu, który na etapie ustalenia warunków zabudowy pozwalałby na merytoryczne orzekanie w tej kwestii. Celem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest przesądzenie o zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami prawa z wyłączeniem przepisów szeroko rozumianego prawa budowalnego. Organ wydający decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie może wkraczać w kognicję innych organów. Tak więc zastrzeżenia dotyczące dostępu światła oraz kwestie związane z lokalizacją w granicy działki nie mogą być rozpatrzone merytorycznie w ramach postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
Skargę na powyższą decyzję złożył A.M., zaskarżając ją w całości i wniósł o jej uchylenie.
W uzasadnieniu podał m. in., że w decyzji o warunkach zabudowy nr [...]z dnia [...] nie występują rozwiązania prawno - projektowe uwzględniające zrealizowanie zaplecza socjalnego na piętrze budynku hali wybudowanej na podstawie decyzji wydanych z rażącym naruszeniem prawa. Wskazał również na brak poszanowania interesów osób trzecich na podstawie art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego oraz na rażące naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1, 4 i 5 u.p.z.p. Podniósł brak możliwości zrealizowania inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego w miejscu już istniejącej zabudowy na dz. [...]i [...] km [...] , własności A.M., zgodnie z wydaną decyzją nr [...]z dnia [...]r. Nie ulega wątpliwości, że budynek hali hydrauliki siłowej został zrealizowany na podstawie decyzji administracyjnych wydanych przez Prezydenta Miasta D. z rażącym naruszeniem prawa, o czym świadczą zapadłe wyroki sądowe. Zabudowa przeznaczona jest pod [...], zatem należy ustalić, czy w związku z istotnym zwiększeniem rozmiaru obiektów nie uległy zmianie uwarunkowania środowiskowe, a w konsekwencji i zakres oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, w tym działki skarżącego. Niewątpliwe zwiększenie obiektu może skutkować zwiększeniem zakresu prowadzonej tam działalności serwisowej. Należy złożyć stanowczy sprzeciw co do zabudowy tejże hali w granicy z działką skarżącego. Karygodnym stwierdzeniem Kolegium jest zapis w uzasadnieniu, że to ustawodawca przewidział odszkodowanie dla strony skarżącej od inwestora, który się stara o akt administracyjny niekorzystny dla strony skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
W pierwszej kolejności należy jednak poczynić pewne ustalenia ogólne, dotyczące procesu inwestycyjnego. Zasadą jest, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich (art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Osoba uprawniona do nieruchomości może ją zagospodarować w zakresie obowiązującego prawa w sposób dowolny. Musi co prawa uczynić to zgodnie z wymogami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy, ale postanowienia w niej zawarte stanowią konkretyzację przepisów.
Zasada wolności budowlanej, jako prawo do zabudowy, ma dwa aspekty: cywilnoprawny i publicznoprawny. W aspekcie cywilnoprawnym prawo zabudowy jest pochodną prawa własności nieruchomości (ewentualnie innego prawa majątkowego o charakterze rzeczowym lub nawet obligacyjnym, w którym mieści się "prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane"), można więc przyjąć, że pośrednio zakotwiczone jest w art. 64 Konstytucji, gwarantującym "prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia" (ust. 1), równą dla wszystkich ochronę prawną (ust. 2) oraz dopuszczającym ograniczenie własności "tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności" (ust. 3). Trybunał Konstytucyjny - trafnie zaznaczając, że prawo własności stanowi najszersze przedmiotowo (zawierające otwarty katalog uprawnień właścicielskich) i najsilniejsze prawo do rzeczy, skuteczne erga omnes, i powołując się na art. 140 k.c. - przyjmuje jednak klasyczną konstrukcję, że właściciel może czynić z rzeczą wszystko, z wyjątkiem tego, co zakazane; co jednak istotniejsze, twierdzi, że: "art. 140 k.c. wymienia jedynie podstawowe uprawnienia składające się na prawo własności, które jednakże nie wyczerpują jego treści, obejmujące m.in. - w odniesieniu do nieruchomości - uprawnienie do jej zabudowania" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. Kp 7/09; OTK-A 2011/3/26). W tym samym orzeczeniu TK zauważa również, że granice prawa własności wynikają zarówno z norm prawa cywilnego (stanowiącego część prawa prywatnego), jak i z prawa administracyjnego (stanowiącego część prawa publicznego). W odniesieniu do prawa zabudowy - składowej prawa własności nieruchomości - można wręcz stwierdzić, że kształtowane jest ono przede wszystkim przez prawo publiczne. Normy administracyjnoprawne wyznaczające granice prawa własności nieruchomości gruntowej zawarte są głównie w przepisach z zakresu szeroko pojętego prawa budowlanego (wraz z przepisami techniczno-budowlanymi) oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także w aktach prawnych dotyczących ochrony: przyrody, środowiska, gruntów rolnych, leśnych i zabytków, jak również w prawie wodnym, geologicznym i górniczym. Znaczna część tych przepisów odnosi się wyłącznie lub głównie do sposobu korzystania z prawa własności nieruchomości, ponieważ każde ograniczenie prawa zabudowy jest pośrednio ograniczeniem prawa własności nieruchomości.
Nie ulega tu wątpliwości, że skorzystanie przez właściciela, ewentualnie np. użytkownika wieczystego nieruchomości z prawa zabudowy – przez wybudowanie na nieruchomości obiektu budowlanego – może niekorzystnie oddziaływać na możliwość korzystania z nieruchomości należących do innych podmiotów i to nie tylko tych bezpośrednio graniczących z nieruchomością zabudowywaną. Oddziaływanie wznoszonego, bądź wzniesionego obiektu, może mieć różny stopień uciążliwości i charakter, od dyskomfortu estetycznego, przez przesłonięcie widoku, ograniczenie nasłonecznienia, aż po znaczący spadek wartości rynkowej sąsiednich nieruchomości. Oddziaływaniem takim mogą być również nadmierny hałas, wstrząsy, dymy, czy spaliny emitowane w czasie trwania procesu budowlanego lub w czasie eksploatacji obiektu. Ochrona prawa osób trzecich, czyli przede wszystkim sąsiadów, do niezakłóconego korzystania z ich nieruchomości jest przejawem ochrony ich prawa własności. W toku realizacji inwestycji może zatem dojść, i z reguły dochodzi, do kolizji praw i interesów dysponenta nieruchomości zabudowywanej oraz dysponentów sąsiednich nieruchomości. Interesy tych osób powinny być zatem wyważane, pamiętając wszakże, iż prawo zabudowy terenu, jest uprawnieniem konstytucyjnym danego podmiotu, wiążącym się z prawem własności, a zatem ograniczenie tego prawa musi być rzeczywiście uzasadnione.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 61 u.p.z.p., który stanowi, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;
2) teren ma dostęp do drogi publicznej;
3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego;
4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1;
5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na podstawie analizy przygotowanej w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z § 1 rozporządzenia wynika, że określa ono sposób ustalania w decyzji o warunkach zabudowy wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym wymagania dotyczące ustalania linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych).
W niniejszej sprawie analiza tego rodzaju została dokonana i oznaczono prawidłowo obszar analizowany, zaznaczając teren zabudowy usługowej, mieszkaniowej jednorodzinnej oraz wielorodzinnej, obejmujący konkretne nieruchomości. Analiza objęła wyniki dla obszaru zarówno minimalne, jak i maksymalne oraz średnie. Na tej podstawie ustalono brak sprzeczności inwestycji z przepisami.
Kontynuacja funkcji zabudowy nie oznacza ograniczenia nowej zabudowy do możliwości powstania w danym miejscu jedynie obiektów tożsamych z już istniejącymi. Nowa zabudowa jest dopuszczalna, gdy można ją pogodzić (nie jest sprzeczna) z funkcją istniejącą na analizowanym obszarze. Z ustaleń analizy urbanistycznej, które w zakresie określenia rodzaju zabudowy występującej w obszarze analizowanym nie mogą być skutecznie kontestowane, bezspornie wynika, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa oraz usługowa (por. wyrok WSA w Łodzi z 16 marca 2016 r., II SA/Łd 1002/15 i podane tam orzecznictwo).
Wg wyroku NSA z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. II OSK 227/14, decyzja o warunkach zabudowy nie przesądza o warunkach technicznych, czy budowlanych, jakie musi spełniać planowana inwestycja, lecz przesądza jedynie o tym, czy w świetle występującej na danym terenie zabudowy jej realizacja stanowi kontynuację zarówno owej zabudowy, jak i funkcji. W konsekwencji związanie organu na późniejszym etapie postępowania inwestycyjnego decyzją o warunkach zabudowy odnosi się do władczego rozstrzygnięcia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), że inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Decyzja o warunkach zabudowy, będąca aktem stosowania prawa, przesądza jedynie o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. W konsekwencji decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, stanowiąc jedynie szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa. Bez znaczenia na tym etapie postępowania administracyjnego pozostaje więc kwestia ewentualnej zgodności lub niezgodności realizacji inwestycji z przepisami regulującymi zagadnienie warunków technicznych, jakim musi ona odpowiadać. Kwestia powyższa może być przedmiotem kontroli dopiero na kolejnym etapie postępowania.
Należy także wziąć pod uwagę, że na etapie ustalania warunków zabudowy nie ma zastosowania art. 140 Kodeksu cywilnego (który jest doprecyzowywany przez art. 144 k.c.). Przepisy kodeksu cywilnego nie dotyczą bowiem zagadnień związanych z kształtowaniem ładu przestrzennego.
Należy również wskazać, że zgodnie z pismem z Urzędu Miejskiego w D. Wydziału Ekologii i Rolnictwa przedmiotowa inwestycja nie jest objęta katalogiem przedsięwzięć wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 71).
Z kolei kwestia ewentualnej niespójności ustalonych warunków zabudowy z istniejącą już zabudową w postaci przedmiotowej hali (zrealizowanej na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która została wyeliminowana z obrotu) będzie rozstrzygana w postępowaniu naprawczym przez organ nadzoru budowlanego, w podczas analizy parametrów zrealizowanej inwestycji w zakresie ich zgodności z ustalonymi warunkami zabudowy (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2007 r., sygn. P 37/06, OTK-A 2007/11/160). Jest to jednak zupełnie inny tryb, wdrażany przez inne organy i na podstawie przepisów szeroko rozumianego prawa budowlanego, który to tryb obecnie nie ma zastosowania. W razie niezgodności inwestycji z warunkami zabudowy co najwyżej nie będzie możliwa legalizacja obiektu, jest to jednak problem inwestora, a nie skarżącego. Organ ustalając warunki zabudowy bowiem działa na wniosek, bacząc na jego treść.
Organ I instancji szczegółowo również przeanalizował kwestię dotyczącą możliwości lokalizacji inwestycji w granicy z działką sąsiednią oraz kwestie prawne dotyczące możliwości odnoszenia się do tego rodzaju zagadnień w decyzji o warunkach zabudowy (por. np. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2015 r., II OSK 227/14). Decyzja ustalająca warunki zabudowy nie musi, co do zasady, określać miejsca usytuowania obiektu na działce, lecz jedynie dopuszczalność jego wykonania na określonej działce. W konsekwencji związanie organu architektoniczno-budowlanego (lub nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym) decyzją o warunkach zabudowy odnosi się do władczego rozstrzygnięcia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), że zamierzona inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Decyzja o warunkach zabudowy, będąca aktem stosowania prawa, przesądza jedynie o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. W konsekwencji decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą per se porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, stanowiąc jedynie szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa. W świetle powyższego organy są związane ostateczną decyzją o warunkach zabudowy, która przesądza, czy proponowana lokalizacja w granicy z działką sąsiadującą lub w odległości mniejszej niż 3 m jest zgodna z zabudową występującą na obszarze poddanym analizie. Jednak dopuszczenie powyższego odstępstwa musi przy tym stanowić następstwo obowiązującego ładu przestrzennego w ramach dającej się wyodrębnić zwartej jednostki terenowej urbanistyczno-architektonicznej na danym obszarze i co za tym idzie, musi być w sposób wyczerpujący i przekonujący uzasadnione pod tym właśnie względem. A więc to ład przestrzenny stanowi główną determinantę dopuszczenia lokalizacji inwestycji w granicy z nieruchomością sąsiadującą. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się jednak, że u podstaw kategorycznego stwierdzenia w decyzji o warunkach zabudowy o budowie w granicy nieruchomości nie może jednak leżeć ocena dopuszczalności takiej lokalizacji w świetle warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a wyłącznie ład przestrzenny. Bez znaczenia na tym etapie postępowania administracyjnego pozostaje więc kwestia ewentualnej zgodności lub niezgodności realizacji inwestycji z przepisami regulującymi zagadnienie warunków technicznych, jakim musi ona odpowiadać. Kwestia powyższa może być przedmiotem kontroli dopiero na dalszym etapie postępowania. Zatem decyzja o warunkach zabudowy, która dopuszcza możliwość posadowienia budynku w odległości mniejszej niż 3 m od granicy lub bezpośrednio przy granicy z nieruchomością sąsiednią wiąże jedynie w zakresie, w jakim realizacja inwestycji nie doprowadzi do naruszenia ładu przestrzennego obszaru, na którym ma ona zostać zrealizowana. Nie jest bowiem tak, że norma powyższej decyzji będzie każdorazowo prowadziła do wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę lub w postępowaniu naprawczym (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 29 lipca 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 396/15; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 października 2014 r., II SA/Gl 350/14).
Organ kwestie posadowienia inwestycji w granicy prawidłowo wywiódł z analizy przestrzennej. Świadczą o tym, słowa: "Jak wynika z analizy na przedmiotowym obszarze poddanym analizie znajdują się budynki usytuowane zarówno w granicy działki (...), jak i przy granicy działki z zachowaniem obowiązujących przepisów odrębnych." (s. 5 decyzji Prezydenta). Jednocześnie wskazał na tą okoliczność konkretne nieruchomości.
Wskazać również należy, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego umożliwia też pewne odstępstwa od wymagań prawnych tam zawartych. I tak np. §7 ust. 4 wskazuje, że dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. Odstępstwa jednak, jako wyjątki od zasady winny być umotywowane, jeżeli bowiem normy prawne dopuszczają określone odstępstwa od sztywnych reguł, to każdorazowo wymagają uzasadnienia, które znajdzie odzwierciedlenie w zgromadzonym w toku postępowania wyjaśniającego materiale dowodowym (np. wyrok WSA w Łodzi z 4 lutego 2015 r., sygn. II SA/Łd 993/14). W skarżonej decyzji oraz w decyzji pierwszoinstancyjnej wszystkie ustalone parametry zostały umotywowane w wystarczającym stopniu i poparte analizą wg kryteriów prawnych. Jeszcze raz należy jednak podkreślić, że nie przesądza to wyniku postępowania legalizacyjnego, bowiem organ nadzoru budowlanego musi zbadać, czy nie są naruszone przepisy szczegółowe szeroko rozumianego prawa budowlanego, dotyczące np. zacieniania działki sąsiedniej przez obiekt. Tego rodzaju ustalenia winien dokonywać jednak organ właściwy, a nie organ wydający decyzję ustalającą warunki zabudowy.
Nie doszło zatem do naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 – 5 u.p.z.p., art. 140 i 144 k.c., ani też innych przepisów uzasadniających uwzględnienie skargi.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło