II SA/Gl 551/20

WyrokWSA w Gliwicach2020-10-08

Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel gruntu, który dokonał zmian w stosunkach wodnych na swojej nieruchomości poprzez wykonanie wykopów i ich zasypanie, może zostać zobowiązany do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, jeśli zmiany te nie spowodowały szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie, w szczególności nie doprowadziły do pogorszenia jakości wody w sąsiednim ujęciu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że do zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego (lub jego odpowiednika w poprzednim stanie prawnym) konieczne jest łączna kumulacja dwóch przesłanek: zmiany stanu wody na gruncie oraz szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie. W niniejszej sprawie, mimo stwierdzenia zmiany stosunków wodnych na działce nr 1, brak było dowodów na szkodliwy wpływ tej zmiany na sąsiednie grunty, w tym na jakość wody w ujęciu strony skarżącej. W związku z tym organy administracji prawidłowo odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o nakazanie właścicielowi sąsiedniej działki przywrócenia stosunków wodnych z uwagi na prowadzone wykopy, które miały powodować zanieczyszczenie wód gruntowych i zmianę stosunków wodnych. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym opinii biegłych, odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, uznając, że mimo zmiany stosunków wodnych na działce, nie stwierdzono szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Strona skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak uwzględnienia ryzyka zanieczyszczenia wody.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Zemlińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2020 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stosunków wodnych oddala skargę. Wnioskiem z dnia 30 czerwca 2017 r. "A." S.A. w C. (strona skarżąca), w związku z prowadzonymi wykopami na działce o nr. ewid. 1 w obrębie W., zwróciła się do Wójta Gminy R. o wydanie decyzji administracyjnej nakazującej właścicielowi wymienionej nieruchomości przywrócenie stosunków wodnych na gruncie, powołując się na art. 29 ust. 3 wówczas obowiązującej ustawy Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. 2017 r., poz. 2098 ze zm.). W uzasadnieniu wniosku Spółka podniosła, że prowadzone wykopy, o długości 80m, szerokości od 3 do15m i głębokości około 4m, znajdują się w odległości ok. 70m od [...] należącej do strony skarżącej i powodują zanieczyszczenie wód gruntowych oraz znaczną zmianę stosunków wodnych na gruncie. Postanowieniem z dnia [...] r. Wójt Gminy R., powołując się na art. 65 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego, przekazał według właściwości do Starosty Powiatu [...] sprawę o wydobycie kruszywa - żwiru na wskazanej działce nr 1, a postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie przez właściciela wymienionej nieruchomości, uznając, że sprawa nie mieści się w zakresie przepisu przywołanego we wniosku strony skarżącej i nie dotyczy naruszenia stosunków wodnych na gruncie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, po rozpoznaniu zażalenia strony skarżącej na to postanowienie (pismo z dnia 19 września 2017 r.). postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] uchyliło zaskarżone postanowienie, uznając za konieczne przeprowadzenie w sprawie postępowania w oparciu o art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne i wydania stosownej decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 tejże ustawy lub też wydania decyzji odmownej, w przypadku stwierdzenia braku naruszenia stosunków wodnych na gruncie. W wyniku wniesienia skargi na powyższe rozstrzygnięcie, rozpatrujący skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 32/18 oddalił skargę "B." Sp. z o.o. w Z. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż sprawa nie została wyjaśniona w przedmiocie o jakim mowa w art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. Nie dokonano żadnych ustaleń dotyczących naturalnego spływu wód na tym terenie oraz nie wyjaśniono, czy dokonane na terenie działki nr 1 wykopy miały wpływ na sąsiednią działkę oraz usytuowaną na niej [...]. Zdaniem Sądu działania związane z wydobywaniem z działki kruszywa nie wykluczają jednoczesnego ich zakwalifikowania jako prowadzące do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. Prowadząc po wydaniu powyższego wyroku postępowanie organ pierwszej instancji - przeprowadził ponowne oględziny, dopuścił ekspertyzy i opinie dotyczące stosunków wodnych na wskazanej nieruchomości (ekspertyzę "C." Sp. z o.o. oraz opinię biegłego w zakresie hydrogeologii – "D." z T.), dopuścił pisma przedstawiające stanowisko stron w sprawie i w konsekwencji decyzją z dnia [...] r., nr [...] nr [...], przywołując w podstawie prawnej art. 234 ust. 1 - 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2268) oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (t.jedn. Dz. U. z 2018 poz. 2096). Wójt Gminy R. odmówił nakazania spółce "B." sp. z o.o. spółka Komandytowo-Akcyjna w Z. wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub nakazania przywrócenia stanu wody na działce 1 w miejscowości W. do stanu sprzed zmian. W uzasadnieniu organ przypomniał dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie stwierdził, że realizując wskazania zawarte w wymienionym powyżej wyroku, przeprowadził oględziny w terenie, w wyniku których potwierdzono, że na działce nr 1, w miejscowości W., prowadzone są głębokie wykopy podłużne o długości ok. 80m i głębokości ok. 4m oraz szerokości 3 do 5m w zależności od części działki, z widocznym lustrem wody gruntowej. Nie stwierdzono widocznych odpływów wód. W ponownych oględzinach przedmiotowej działki ustalono, że głębokie wykopy zostały zasypane materiałem niewiadomego pochodzenia. Do protokołu przedstawiciele strony skarżącej wnieśli, iż naruszone zostały stosunki wodne na gruncie, które wyrządzają spółce szkody. Z kolei przedstawiciele Spółki "B." (dalej spółka inwestująca) stwierdzili, że twierdzenia te nie są poparte żadnymi dowodami i faktami. Wobec powyższego przygotowano w sprawie opinię - ekspertyzę hydrogeologiczną w sprawie zaburzeń stosunków wodnych na działce nr 1 przez Firmę "C." Sp. z o.o. K. Według autorów tej ekspertyzy nastąpiła ewidentna zmiana stanu wód na gruncie poprzez wykonanie głębokich wykopów oraz prac ziemnych w miejscowości W. na działce nr 1. Naruszenie struktury gruntów w tak znacznym stopniu spowodowało nie tylko naruszenie stanu wód powierzchniowych, ale i wód podziemnych. Zasypanie wyrobiska na tej działce nie można nazwać rekultywacją terenu. Należy więc przeprowadzić badania geologiczne i hydrogeologiczne (odwierty, badania jakości wód) celem zbadania, jakim materiałem wyrobiska zostały zasypane. Według opinii hydrogeologicznej wobec prowadzenie przedmiotowych wyrobisk, zaistniała szkoda właścicieli działek należących do "A." w postaci pogorszenia jakości wód podziemnych, co może generować starty finansowe Spółki. Z opinią tą nie zgodziła się wykonująca powyższe roboty spółka inwestująca. Jej pełnomocnicy wnieśli o dopuszczenie nowego biegłego w zakresie hydrogeologii, geologii inżynierskiej i hydrologii w celu wydania rzetelnej opinii w przedmiocie sprawy. Kolejną opinię w sprawie wykonała firma "D.". Biegły po uzupełnieniu zebranego dotychczas materiału źródłowego dokumentami przesłanymi przez stronę skarżącą, wniósł dodatkowo o doprecyzowanie przez skarżącą jakie szkody powstały na działce do niej należącej w związku poborem żwiru z terenu działki nr 1. Strony zapoznały się z przygotowaną opinią, a także wniosły do niej pisemne zastrzeżenia. Organ działając w trybie art. 234 ust. 1 -5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne stwierdził, że wymiana w [...] r. przez spółkę inwestującą materiału nadkładowego na działce nr 1 w miejscowości W., gdzie prowadzone były wykopy związane z wydobywaniem kruszywa, skutkujące zmianą współczynnika filtracji na inny niż to posiadał rodzimy grunt, przez co zlikwidowane zostały naturalne warunki przesiąkania wody opadowej i roztopowej przez warstwę materiału zalegającego nad warstwą wody gruntowej, była zmianą stosunków wodnych na przedmiotowej działce . Z takim stanowiskiem zgodziła się także "A.". Jednak w wyniku tych zmian, według opiniującego, nie doszło do szkód na terenie działki nr 2, na której zlokalizowana jest [...] - w postaci pogorszenia jakości wody na tym ujęciu. Potwierdziły to okresowe badania wody dokonywane przez "A.". Spółka ta nie zgłosiła też pogorszenia jakości wody na tym ujęciu. Także biegły w swej opinii nie stwierdził by doszło na tym terenie do szkód (choćby potencjalnych). W świetle powyższego orzekający w sprawie organ stwierdził, że zarówno w [...] r. przy wykonanych wykopach, jak i po zasypaniu wyrw materiałem, działania te nie spowodowały potencjalnych szkód na tym terenie. Pomimo upływu czasu i zmieniających się wielokrotnie niekorzystnych warunków atmosferycznych ewentualne szkody potencjalne nie zostały ujawnione na tym terenie. Odwołanie od powyższej decyzji, pismem z dnia 22 lipca 2019 r., wniosła, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, strona skarżąca, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 29 w związku z art. 234 ust 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. 2018 poz. 2268) poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: - art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096) poprzez wydanie w sprawie decyzji na podstawie błędnej interpretacji całokształtu materiału dowodowego, oraz . - art. 75 i art. 78 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuwzględnienie wniosku o wykonanie specjalistycznych badań, w szczególności badań gruntu użytego do zasypania wykopów. Mając powyższe na względzie wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżąca odwołując się do art. 29 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne podkreśliła, że korzystanie z wód nie może powodować pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich zależnych (...). Zaś art. 234 ust. 1 tej ustawy wskazuje, jakich działań nie może podejmować właściciel gruntu, tj. nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł oraz odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunt sąsiedni. Ciąży też na nim obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie na skutek działania osób trzecich, że szkodą dla gruntów sąsiednich. Następnie skarżąca stwierdziła, że w przygotowanej opinii biegły potwierdził fakt wydobycia na działce nr 1 żwiru, co doprowadziło do zaniżenia w tym miejscu terenu działki w stosunku do pozostałego terenu. Powstały w ten sposób wykop zasypano następnie materiałem niewiadomego pochodzenia. Nie ma tym samym szczelnej warstwy zabezpieczającej (izolującej) pomiędzy poziomem trzeciorzędowym a czwartorzędowym, z którego zasilane są studnie na tym terenie. Stąd istnieje ryzyko że mogą być zanieczyszczone wody zasilające te studnie. Podkreśliła, że w opinii biegły zwrócił uwagę, że usunięty żwir prawdopodobnie spowodował zmianę współczynnika filtracji, a to może być zagrożeniem zanieczyszczenia wody na ujęciu [...]. W zakresie zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego skarżąca podkreśliła naruszenie wskazanych wyżej przepisów, co doprowadziło do tego, że materiał dowodowy nie był pełny i kompletny, nie uwzględniał wszystkich okoliczności faktycznych, które miały wpływ na wynik sprawy. Organ zatem nie sprostał obowiązkom wynikającym z przywołanych przepisów. Dodała, że do naruszenia prawa dochodzi nie tylko w wypadku wadliwej oceny prawnej stanu faktycznego i wadliwego zastosowania prawa, lecz także wtedy, gdy organ prawidłowo zastosuje prawo do wadliwie ustalonego stanu faktycznego. Na potwierdzenie swojego stanowiska odwołała się do licznego orzecznictwa sądów administracyjnych. Zarzuciła też naruszenie art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazując na przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. W końcu skarżąca podniosła, że ustosunkowując się do opinii biegłego w zakresie hydrogeologii wniosła o wykonanie specjalistycznych badań, w szczególności badań gruntu użytego do zasypania wykopów i sporządzenia w tym zakresie opinii uzupełniającej, względnie wydania nowej opinii w sprawie. Wynikało to z treści art. 75 § 1 i art. 78 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Działania te powinny być powzięte w celu przyczynienia się do wyjaśnienia sprawy. Po rozpoznaniu powyższego odwołania, decyzją z dnia [...] r. nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej działając na podstawie art. 17, 18 i 21 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.jedn. Dz.U z 2018 r., poz. 570) oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne (t.jedn.. Dz.U. z 2017 r., poz. 1121) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Po zrelacjonowaniu dotychczasowego przebiegu postępowania, organ odwoławczy w pierwszej kolejności stwierdził, że podstawą orzekania w sprawie winny być przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, a przede wszystkim jej art. 29, a to z uwagi, że sprawa została wszczęta i niezakończona ostateczną decyzją przed wejściem w życie ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Jednak fakt wydania kontrolowanej decyzji na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne z dnia 20 lipca 2017 r. nie ma wpływu na wynik sprawy, gdyż brzmienie art. 29 ustawy z 2001 r. jest tożsame z obecnym art. 234 nowej ustawy. Następnie odwołując się do treści art. 29 ustawy z 2001 r. organ odwoławczy stwierdził, dla zastosowania sankcji wskazanych w ust. 3 tego przepisu niezbędne jest zaistnienie dwóch przesłanek łącznie, tj. zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych oraz skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Prowadzone postępowanie ma zatem wykazać czy nastąpiła zmiana oraz czy miała ona szkodliwy wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Konieczne jest ustalenie czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo- skutkowym z powstałą na gruncie szkodą. Zatem jeśli w toku postępowania nastąpi ustalenie, że zmiana na gruncie nie wyrządziła szkody gruntom sąsiednim, to nie ma podstaw do nałożenia na właściciela gruntu, na którym zmiana została dokonana, obowiązków wynikających z powołanego przepisu. Dalej organ potwierdził ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji, powtarzając, że głębokie wykopy na działce nr 1 spowodowały naruszenie stosunków wodnych - tj. zaburzenie poziomu wód gruntowych. W ocenie skarżącej Spółki prowadzenie tych wykopów w pobliżu ujęcia wody – [...] wpłynęły szkodliwie na to ujęcie, poprzez pogorszenie jakości wody. Biegły w przygotowanej opinii, po oględzinach terenu, zebraniu niezbędnego materiału dowodowego doszedł do przekonania, iż działania właściciela polegające na wykonaniu głębokich wykopów na działce nr 1 doprowadziły do zaburzenia stosunków wodnych, a zmiana ta polegała na usunięciu materiału nakładowego, a następnie najprawdopodobniej usunięto żwir, gdyż twierdzenia spółki inwestującej o czyszczeniu gruntu z zalegających śmieci są niewiarygodne, a w kwestii nielegalnego poboru żwiru prowadzone jest odrębne postępowanie. Badania prowadzone w roku 2010, a także w 2017 i 2018 roku w zakresie jakości wody nie wykazały pogorszenia jej jakości. Zdaniem biegłego wymiana materiału nakładowego w miejscu prowadzenia wykopów i usunięcia żwiru spowodowała wymienienie współczynnika filtracji tego nadkładu na inny niż istniał wcześniej - tzn. jaki posiadał grunt rodzimy. Zlikwidowane więc zostały (zmienione) naturalne warunki przesiąkania wody opadowej i roztopowej przez warstwę materiału zalegającego nad warstwą wody gruntowej. Sporne natomiast są skutki tej zmiany, tzn. o ile strona skarżąca upatruje w nich szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie - w szczególności na [...], o tyle nie potwierdził tego biegły w swej opinii. W celu ustalenia czy istniała i istnieje możliwość zanieczyszczenia wody na ujęciu [...] dokonał on uproszczonych obliczeń spływu zanieczyszczeń z działki nr 1 do ujęcia [...]. Z wyliczeń biegłego wynika, że zanieczyszczenia dopływające wraz z wodą z działki nr 1 w miejscowości W. dotrą do wymienionej studni w czasie 187 godzin, co daje 7,8 dnia czyli ok. 8 dni. Od czasu, kiedy na wniosek strony skarżącej dokonano oględzin na działce nr 1 ([...] r.) do dnia [...] r., kiedy przeprowadzone zostały ostatnie badania jakości wody z ujęcia wody [...] minęło 16 272 godziny. Zatem wyniki analiz jakości wody "od dawna powinny były wykazać pogorszenie jakości wody, a tak nie było". Stąd też w ocenie biegłego nie ma wpływu na jakość wody w [...] woda dopływająca z wykopu. Nie nastąpiło bowiem pogorszenie jakości wody na ujęciu [...]. Uwzględniając zatem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym wymienioną powyżej opinię, w ocenie Kolegium bezspornie wynika, że nastąpiła zmiana stosunków wodnych, postępowanie nie wykazało jednak by zmiana ta wpłynęła szkodliwie na grunty sąsiednie (w tym przypadku by doszło do zanieczyszczenia wody przy ujęciu [...]. Tym samym nie zostały spełnione łącznie dwie przesłanki uzasadniające wydanie właścicielowi gruntu nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Nietrafny zatem pozostał zarzut nieuwzględnienia wniosku o wykonanie specjalistycznych badań gruntu użytego do zasypania wykopów, skoro badania nie potwierdzają zanieczyszczenia wody. Wykonanie takich badań nie było zatem konieczne. Pismem z dnia 16 marca 2020 r., działająca przez pełnomocnika, strona skarżąca wniosła skargę na decyzję organu odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie omowy nakazania wykonania urządzeń zapobiegjących szkodom lub przywrócenie stanu poprzedniego, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: - przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wynik sprawy (art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 7 w związku z art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego) poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, gdy ta powinna zostać uchylona oraz nieuwzględnienia w postępowaniu dowodowym istniejącego ryzyka zanieczyszczenia wody na gruntach bezpośrednio sąsiadujących z działką nr 1 w miejscowości W., - przepisów prawa materialnego tj. art. 29 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 oraz ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U z 2017 r. poz. 1121 - przepis tożsamy z art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2, oraz ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, - t.jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 310) poprzez uznanie, że w sprawie nie zachodzi przesłanka szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie, podczas gdy z materiału dowodowego wyraźnie wynika, że taki ma on miejsce w niniejszej sprawie, a strona skarżąca poniosła szkodę. W uzasadnieniu w zakresie zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego podkreślono, że utrzymanie w mocy zaskarżonej odwołaniem decyzji następuje wtedy, gdy jest ona prawidłowa, podczas gdy w niniejszym przypadku powinna być ona uchylona, choćby z uwagi na podaną błędną podstawę prawną tego rozstrzygnięcia. Dalej podniesiono, że na mocy art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego organ powinien podjąć wszelkie czynności zmierzające do dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, wskazując na istniejące realne zagrożenie powstania szkód na działkach sąsiednich w wyniku wykonanych na działce nr 1 wykopów, które nie zostało uwzględnione ani przez biegłego w opinii oraz ani przez organy wydające decyzje w sprawie. Sporny wykop znajduje się bezpośrednio obok koryta rzeki S., a oddziela go od niego wąski wał. W ocenie strony skarżącej w przypadku wezbrań wody wał ten może zostać przerwany co spowoduje zmianę koryta rzeki, a przez te negatywne konsekwencje dla nieruchomości sąsiadujących z rzeką, w tym nieruchomości należącej do strony skarżącej. Na potwierdzenie tego twierdzenia w załączeniu skargi nadesłano płytę CD zawierającą nagranie wideo wykonanego z drona nad działką nr 1. Strona skarżąca podniosła, że nie tylko sam fakt pogorszenia stanu wody na gruncie, ale samo ryzyko wystąpienia pogorszenia jakości wody, zmusza stronę skarżąca do ponoszenia kosztów związanych z dodatkowym monitoringiem wody online oraz działaniami prewencyjnymi, takimi jak kwarantanna czy analizy laboratoryjne wody. Oznacza to w ocenie pełnomocnika strony skarżącej spełnienie przesłanek z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. Sam biegły sporządzający opinię w opinii pełnomocnika strony skarżącej wskazał na możliwość przemieszczania się zanieczyszczeń z działki nr 1 do [...], a zatem dopuścił możliwość pogorszenia się stanu wody wydobywanej ze studni. Z opinii biegłego wynika bowiem, że "zanieczyszczenia [...] jako odcieki będą mogły dopływać do tej studni w wyniku oddziaływania leja depresyjnego studni", przy czym z taką samą prędkością jak w przypadku materiału rodzimego. W ocenie skarżącej, skoro zatem biegły wskazał na możliwość przemieszczania się zanieczyszczeń z działki nr 1 do [...], to istnieje możliwość pogorszenia się jakości wody z tego ujęcia, co oznacza straty dla skarżącej. Nie można zatem tym samym podzielić twierdzeń organu, że nie ujawniły się negatywne skutki w postaci wpływu szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Skarżąca podkreśliła, że nie tylko fakt pogorszenie jakości wody ale nawet ryzyko wystąpienia samego pogorszenia powoduje, że Skarżąca zmuszona jest ponosić koszty dodatkowego monitoringu badań wody on-line i innych dodatkowych działań prewencyjnych, jak choćby analizy laboratoryjne, co powoduje dodatkowe koszty. Istotna jest także okoliczność, iż Skarżąca nie mogła uzyskać statusu strony w postępowaniu administracyjnym w zakresie obowiązku zgłoszenia budowy [...] przez Spółkę "B." i nie mogła zgłosić potencjalnego ryzyka i zagrożeń. W odpowiedzi na skargę (pismo z dnia [...] r.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej wniosło o oddalenie skargi. W ocenie organu sama możliwość przemieszczania się zanieczyszczeń z działki nr 1 do ujęcia [...], nie oznacza możliwości pogorszenia się jakości wody w tym ujęciu. Organ wskazał, że od momentu wykonania wykopu do sporządzenia opinii minęły dwa lata. Przy uwzględnieniu wyliczonego przez biegłego czasu dopływu zanieczyszczeń do studni (ok. 8 dni) od dawna przedkładane przez skarżącą spółkę analizy wody powinny były wykazać pogorszenie jakości wody. Tymczasem żadna z przedłożonych przez stronę skarżąca analiz wody nie wykazuje pogorszenia jej jakości. Organ wyprowadził z powyższego wniosek, że materiał użyty do zasypania wykopów na działce nr 1 w miejscowości W. nie zawierał zanieczyszczeń. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przez organ ryzyka związanego z możliwością przerwania wału przeciwpowodziowego w związku z bliskością wykopu na działce nr 1, wskazał, że w tym rejonie na rzece S. nie ma wałów przeciwpowodziowych, a przedmiot ewentualnego postępowania w tym przedmiocie w ocenie organu nie należy do kompetencji Wójta Gminy R. W toku rozprawy pełnomocnik Skarżącej Spółki podtrzymał skargę i zawartą w niej argumentację. Podkreślił, iż mimo składania w toku postępowania wniosku o zadania materiału, którym zasypano wykopy, dowodu takiego nie przeprowadzono. Nie uwzględniono także wniosku o sporządzenia dodatkowej opinii, a to wobec dwóch sprzecznych opinii złożonych do akt sprawy. Podkreślił, że szkodą dla Spółki jest stale badania jakości wody, w związku z obawą przed zanieczyszczeniem. Dodał, że wykopy na działce nr 1 są duże i zagrażają Spółce. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz.U. z 2016, poz. 718 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Skarżąca Spółka zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego naruszenie prawa procesowego tj. art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu, to Skarżąca w żaden sposób nie uzasadniła uchybień w postępowaniu organu pierwszej instancji, które przemawiać miały za koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia, (prawdopodobnie chodziło o zaskarżoną decyzję). Także w zakresie naruszenia postępowania dowodowego, Skarżąca nie wykazała by przeprowadzone przez orzekające w sprawie organy postępowanie zawierało braki, niejasności i niespójności. Materiał dowodowy został zebrany w sposób wyczerpujący, organ pierwszej instancji przeprowadził oględziny przedmiotowego terenu, dopuścił dwie opinie biegłych ustalając, iż rzeczywiście wskutek działań Spółki inwestującej nastąpiła na działce nr 1 zmiana stosunków wodnych, która jednak nie wpłynęła szkodliwie na tereny ją otaczające. Przy takim ustaleniu zbędne już było wnioskowanie strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu w zakresie zbadania materiału, którym zasypane zostały wykopy na działce nr 1. Niezasadny tym samym okazał się również zarzut naruszenia prawa materialnego – tj. art. art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.) W tym miejscu należy podzielić stanowisko organu drugiej instancji, że organ pierwszej instancji błędnie przywołał w podstawie prawnej swojej decyzji art. 534 ust. 1 do 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r,. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2268 ze zm.). Zgodnie bowiem z art. 545 ust. 4 tej ostatniej ustawy do spraw wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe, czyli ustawę z 2001 r. - "stare" Prawo wodne. Niniejsza sprawa wszczęta została wskutek pisma skarżącej Spółki z dnia 30 czerwca 2017 r., podczas gdy "nowa" ustawa Prawo wodne z 2017 r. weszła w życie z dniem 1 stycznia. 2018 r. Jednak z uwagi na fakt, że treść przywołanego przez organ pierwszej instancji przepisu art. 234 ustawy z dnia 2017 r. jest tożsama z treścią art. 29 ustawy z dnia 2001 r., a nadto organ drugiej instancji dokonał korekty i przywołał w decyzji prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia, należy uznać, że nie ma to wpływu na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 29 ust. 1 Prawa wodnego właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Z mocy art. 29 ust. 2 tej ustawy to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom - art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, że wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 Prawa wodnego jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Z tych względów przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zachowania powodujące zmianę stanu wody na gruncie, wystąpienie szkodliwego oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie - tj. szkody na gruntach sąsiednich oraz istnienie pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem związku przyczynowo – skutkowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r" sygn. akt II OSK 7/14, LEX nr 1658623, a także W. Radecki: komentarz do art. 29 Prawa wodnego [w:] J. Rotko (red.), Prawo wodne. Komentarz, Wrocław 2002, s. 92. Tylko łączne wystąpienie wszystkich wymienionych przesłanek daje podstawę do zastosowania środków przewidzianych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. W przypadku braku chociażby jednej z wymienionych przesłanek właściwy organ jest zobowiązany odmówić zastosowania środków przewidzianych w tym przepisie. Tak więc wydanie decyzji na podstawie tego przepisu wymaga dokładnego i bezspornego ustalenia stanu faktycznego, co w niniejsze sprawie nastąpiło. Nie jest sporne, że na działce nr 1 w miejscowości W. Spółka "B." Sp. z o.o. (Spółka inwestująca) prowadziła głębokie wykopy –(wykopy podłużne o długości ok. 80m i głębokości ok. 4m oraz szerokości 3 do 5m w zależności od części działki – oględziny w terenie w dniu [...] r.). W wyniku kolejnych oględzin terenu – w dniu [...] r. potwierdzono istnienie głębokich wykopów (głębokości 4m, długości 80mb i szerokości 3-4m), przy czym wykopy z [...] r. zasypane zostały materiałem [...]. W ocenie skarżącej Spółki zostały tymi działaniami naruszone zostały stosunki wodne na gruncie, które powodują szkodę dla Skarżącej. Stąd też w związku z wnioskiem Skarżącej powołano biegłego. Z ekspertyzy przegotowanej przez Firmę "C." Sp. z o.o. w K. wynika, że nastąpiła ewidentna zmiana naruszenia stanu wód na gruncie poprzez wykonanie głębokich wykopów oraz prac ziemnych na wskazanej działce. Fakt naruszenia gruntów spowodował zaburzenia nie tylko stanu wód powierzchniowych ale i wód podziemnych. Z kolei zasypanie nielegalnego wyrobiska nie można nazwać rekultywacją terenu, lecz należy przeprowadzić badania geologiczne i hydrogeologiczne celem zbadania jakim materiałem wyrobisko zostało zasypane dla oceny jakości wód. W rezultacie z opinii hydrogeologicznej wynika, że zaistniała szkoda "A." w postaci pogorszenia jakości wód podziemnych, co może generować straty finansowe. Jednak wobec zastrzeżeń do powyższej opinii Spółki inwestującej i jej twierdzeniu, iż opinia ta jest gołosłowna i nie poparta badaniami, wniesiono o przygotowanie i dopuszczenie nowej opinii, tym bardziej, że zastrzeżenia skierowane w stosunku do autorów przygotowanej już opinii pozostały bez odpowiedzi. W kolejnej opinii firma "D.", po uzupełnieniu materiałów, niezbędnej dokumentacji i oględzin terenu stwierdził, iż na działce nr 1 doszło do zmiany stosunków wodnych polegającej na usunięciu materiału nadkładowego na działce, następnie prawdopodobnie usunięciu żwiru i wypełnieniu pustych miejsc nieznanym materiałem. W ocenie autora teren został zasypany rodzimym gruntem i przywrócono stan poprzedni, a działka została wyrównana. Zdaniem biegłego materiał wypełniający miejsce wykopu na działce ma taki sam współczynnik filtracji jak materiał rodzimy. Biegły wyjaśnił, że zanieczyszczania z materiału, którym zasypano wykopy na działce nr 1 leżą w zasięgu leja depresyjnego [...] i dlatego zanieczyszczenia jako odcieki z tego materiału będą dopływać do studni w wyniku oddziaływania leja depresyjnego tej studni z taką samą prędkością jak w przypadku materiału rodzimego. Dokonał przy tym dokładnego wyliczenia, kiedy ewentualne zanieczyszczenia, mające wpływ na jakość wody w tym ujęciu, dotrą do [...]. Według tych wyliczeń ewentualne zanieczyszczenia od dawana powinny były wykazywać pogorszenie jakości wody w tym ujęciu, a tak nie było. W tych okolicznościach biegły we wnioskach końcowych opinii stwierdził, iż pomimo wymiany materiału nakładowego na wymienionej działce w W. – co należy uznać za zmianę stosunków wodnych na tej działce, nie doszło do szkód, w tym nawet szkód potencjalnych na działce nr 2, na której zlokalizowana jest [...] – nie doszło do szkód polegających na pogorszeniu się jakości wody na tym ujęciu. Potwierdzają ten fakt wyniki udostępnionych badań jakości wody na tym ujęciu, które od 2010 r. z biegiem czasu, nawet po zmianie stosunków wodnych dokonanych na działce nr 1 w [...] r. nie mają wpływu na jakość wody w [...]. W świetle przytoczonej opinii oraz przyjętych przez organy ustaleń faktycznych, skoro zastosowanie przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody, a takiej w wyniku przeprowadzonego postępowania nie stwierdzono, nie ma podstaw do wydania żądanej przez stronę skarżącą decyzji na podstawie tego przepisu – tj. nakazania spółce "B." wykonania urządzeń zapobiegających szkodom czy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego. Nawiasem mówiąc poprzez zasypanie wykonanych wcześniej wykopów stan poprzedni w zasadzie został przywrócony. Nie można bowiem podzielić twierdzenia strony skarżącej, iż szkodą dla Spółki jest stałe badanie jakości wody, w związku z obawą przed zanieczyszczeniem. Nie może być wątpliwości, że w przypadku korzystania z takiej studni Spółka dla utrzymania jakości swoich usług była i jest zobowiązana do ciągłego monitorowania jakości wody z danego ujęcia. Jak wynika zresztą z akt administracyjnych, badania takie Spółka prowadzi od 2010 r., a jakość badanej wody nie uległa pogorszeniu w związku z zakwestionowanymi działaniami na sąsiedniej działce. Skarżąca Spółka nie przedstawiła też w toku postępowania dokumentu czy dowodu na pogorszenie stanu jakości tych wód. Odnosząc się natomiast do podniesionego w skardze i podtrzymanego na rozprawie zarzutu rozszerzenia zakresu prac na działce nr 1 wpływających na zwiększenie wystąpienia niebezpieczeństwa zanieczyszczenia jakości wody w ujęciu [...] poprzez zbliżenie wykopów do koryta rzeki S. i spowodowania możliwości przerwania wąskiego wału ochronnego, to należy stwierdzić, iż nie może on mieć znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy. Po pierwsze są to nowe okoliczności sprawy, które nie mogą wpłynąć na ocenę wydanych w sprawie rozstrzygnięć kontrolowanych przez Sąd na datę i stan faktyczny orzekania organów administracji publicznej. W toku postępowania administracyjnego nie była podnoszona okoliczność zbliżenia prowadzonych wykopów do koryta rzeki S. Jeśli okoliczność ta istniała w dacie orzekania przez organy i nie była im znana, stanowić może przesłankę wznowieniową na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. Po drugie powstaje też zasadnicze pytanie, czy kwestie te powinny być rozstrzygane na gruncie Prawa wodnego, czy nie jest to szersze zagadnienie dotyczące odpowiedzialności cywilnej pomiędzy uczestniczącymi w postępowaniu Spółkami. W świetle powyższego za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. (tożsamy przepisy z przepisem z art. 234 ustawy z 2017 r. Prawo wodne) poprzez nie wykazanie związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem w postaci wystąpienia szkody dla Skarżącej. Tym samym za nieuzasadniony należy też uznać zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a także zarzut naruszenia art. 7 w związku z art. 77 tego Kodeksu, wobec wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz prawidłowej, zgodnej z art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego jego ocenie. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów, uznających poprawność rozstrzygnięć, przyjętych przez organy obu instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło