II SA/Gl 563/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-12-21

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasypanie naturalnego cieku wodnego (jaru) i ułożenie w jego miejscu rur odwadniających stanowi naruszenie stosunków wodnych w rozumieniu prawa wodnego, skutkujące obowiązkiem przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, nawet jeśli organy administracji nie stwierdziły negatywnego wpływu na nieruchomości sąsiednie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów administracji, uznając, że nie rozstrzygnęły one kwestii szkodliwych skutków zasypania naturalnego rowu (jaru), koncentrując się jedynie na ocenie wpływu ułożonych w jego miejscu rur. Stwierdzono, że organy nie zbadały, czy likwidacja rowu mogła przyczynić się do zalewania działki skarżącej, co wymagało sporządzenia opinii biegłego. W związku z tym, odmowa wydania decyzji nakazującej przywrócenie stosunków wodnych lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom była przedwczesna.
Stan faktyczny
Postępowanie zostało zainicjowane skargą E.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. dotyczącą przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Skarżąca zarzuciła naruszenie stosunków wodnych poprzez zasypanie naturalnego jaru i skierowanie wód na jej działkę. Organy administracji odmówiły wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, uznając, że nie stwierdzono negatywnego wpływu na działki sąsiednie i że woda spływa zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu. Skarżąca podnosiła, że sprawa została już prawomocnie osądzona wyrokiem NSA, który przesądził o fakcie naruszenia stosunków wodnych.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy B., orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant st. sekretarz sądowy Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi E. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy B. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Jak dokumentują akta sprawy, postępowanie zostało zainicjowane pismem E.N. z [...] r., skierowanym do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Rejonowego w C., w którym strona zwróciła się do organu o interwencję w związku z naruszeniem stosunków wodnych na gruncie. Podała, że na pograniczu działek A i B przebiegał naturalny jar, którym woda z pół spływała do potoku [...] w B.. Jar ten został w górnym odcinku zakopany przez sąsiadów. Nadto doszło do wykonania studni na rowie odprowadzającym wodę z pól do jaru. Zmiany te skutkują zalewaniem działki i domu strony. Kierownik Urzędu Rejonowego w C. podjął czynności w sprawie. Równolegle doszło do zawarcia w dniu [...] r. ugód między J.H. i K.G. oraz między J.J. i K.G.. Ugody te dotyczyły położenia przez osoby je zawierające, w granicach ich działek, rur odwadniających, mających odprowadzać wodę w stronę potoku [...]. Osoby, które zawarły ugody, zwróciły się do organu administracji o ich zatwierdzenie. Wójt Gminy B. decyzją z [...] r., nr [...], z powołaniem się na przepis art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne (Dz. U. nr 38, poz. 230 ze zm.), zatwierdził ugodę pomiędzy K.G.i J.H. oraz między K.G. i J.J. W konsekwencji Kierownik Urzędu Rejonowego w C. decyzją z [...]r. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie przywrócenia stosunków wodnych i sztucznego skierowania wód wykonanymi urządzeniami na nieruchomość E.N.. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Wojewody [...] z [...] r. E i R. N. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody z [...] r. Decyzją z dnia [...] r. Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa odmówił stwierdzenia nieważności. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją z [...]r. Organ podtrzymał stanowisko, że nie została spełniona przesłanka wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Na decyzje odmawiające stwierdzenia nieważności decyzji umarzającej postępowanie w przedmiocie stosunków wodnych została wniesiona skarga do sądu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 4 stycznia 2000 r. sygn. IV SA 2051/98 uchylił decyzję Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z [...] r. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że z materiału sprawy wynika poza wszelką wątpliwością, że sąsiedzi skarżącej naruszyli stosunki wodne poprzez częściowe zasypanie naturalnego cieku wodnego i skierowanie wód po stoku w inny sposób, wykonując przy tym odprowadzenie wód poza naturalnym spływem systemem rur. W sprawie nie została wyjaśniona kwestia szkód w nieruchomości skarżącej a także sprawa legalności wykonania urządzeń wodnych w postaci systemu rur odprowadzających wody poza naturalnym spływem. Sąd stwierdził nadto, że bez oparcia się na opinii niezależnego eksperta – biegłego, twierdzenie organu, że naruszenie stosunków wodnych nie wywołało negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, jest arbitralne. Ponownie prowadząc postępowanie, Minister Środowiska decyzją z [...]r. stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] z [...] r. dotyczącej umorzenia postępowania w sprawie zakłócenia stosunków wodnych. W konsekwencji do rozpoznania przez Wojewodę jako organ II instancji pozostało dowołanie od decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w C.. W wyniku jego rozpoznania, Wojewoda decyzją z [...] r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W toku prowadzonego postępowania doszło do wydania przez różne organy rozmaitych rozstrzygnięć o charakterze procesowym, następnie uchylanych. Nie mają one znaczenia dla rozpoznania sprawy, były konsekwencją prowadzenia postępowania odrębnie przez organy właściwe do udzielenia pozwolenia wodnoprawnego w zakresie spraw powstałych w związku z takim pozwoleniem i odrębnie przez wójta gminy w zakresie sprawy o przywrócenie stosunków wodnych do stanu poprzedniego. Po zmianie stanu prawnego i wejściu w życie aktualnie obowiązującej ustawy Prawo wodne, postanowieniem Starosty [...] z [...] r. sprawa została przekazana do rozpoznania wójtowi gminy jako organowi właściwemu w zakresie przepisu art. 29 prawa wodnego. Prowadząc postępowanie Wójt Gminy pismem z [...] r. wezwał skarżącą do określenia zdarzeń, które w jej przekonaniu stanowiły naruszenie stosunków wodnych oraz podania dat ich zaistnienia. W odpowiedzi skarżąca wyjaśniła, że chodzi jej o skutki zakopania jaru, którym w przeszłości spływała woda ze stoku. W konsekwencji woda została skierowana rowem wykopanym na działce nr A Natomiast po roku [...] zasypano także ciek na działce B, położono tam rury. Wójt gminy ustalił osoby będące stronami postępowania i zawiadomił je o jego prowadzeniu. W piśmie do skarżącej z dnia [...] r. stwierdził, że ewentualne roszczenia odszkodowawcze nie podlegają rozpoznaniu w ramach prowadzonego postępowania, poinformował także, że wystąpił do Wojewody [...] o podanie listy biegłych z zakresu będącego przedmiotem sprawy, albowiem jest konieczna jego opinia dla ustalenia, czy na gruntach sąsiednich doszło do naruszenia stosunków wodnych, czego konsekwencją jest zalewanie działek C i D. Wojewoda udzielił organowi I instancji odpowiedzi, że nie prowadzi listy rzeczoznawców. Wójt Gminy B. zawiadomił o oględzinach terenu, przeprowadzonych w dniu [...] r. W protokole z oględzin zanotowano, że powyżej budynku E.N. znajduje się studnia o głębokości 1 m, w znacznej części zapełniona wodą, co może świadczyć o wysokim poziomie wód gruntowych, teren wokół studni jest bardzo podmokły. Stwierdzono też roślinność bagienną rosnąca od połowy działki Państwa J. do nieruchomości E.N.. Obecne podczas oględzin strony podawały sprzeczne informacje co do daty wyrównania terenu i zasypania rowu, nie zanegowano natomiast tego faktu. Obecni przyznali, że w czasie podnoszenia się wód gruntowych mokro jest w piwnicach domów należących do Państwa M. i J., zaś skarżąca podniosła, że jej nieruchomość jest zalewana. Stwierdzono, że poza opisanymi w protokole peszlami i położonymi rurami, nie były wykonane inne odwodnienia i melioracje. W dniu [...] r. E.N. dodatkowo zarzuciła, że z sąsiednich nieruchomości wody są odprowadzane na jej działkę rurami. Dyrektor Zakładu Budżetowego Gospodarki Komunalnej w B. w piśmie z [...]r. wykluczył, aby miał miejsce wyciek wody z wodociągu przebiegającego w pobliżu nieruchomości skarżącej. W dniu [...] r., w okresie suchym, pracownik organu I instancji dokonał oględzin działki i stwierdził, że w miejscu położenia peszli teren jest całkowicie suchy zaś w miejscu studzienki powyżej nieruchomości skarżącej spływa woda w dół drogi, wyciek znajduje się powyżej studzienki. J. i M. J. poinformowali pismem z [...]r., że wykonali wokół swego budynku drenaż zgodnie z projektem a woda odprowadzana jest do studzienek chłonnych na terenie posesji. Na wniosek skarżącej, umotywowany jej chorobą, organ I instancji zawiesił postępowanie postanowieniem z dnia [...]r. Zostało ono podjęte [...] r. W dniu [...] r. przeprowadzono kolejne oględziny terenu. W protokole zapisano, że w miejscu rur (peszli) położonych w celu choćby częściowego odwodnienia terenu nie stwierdzono wycieków ani płynącej wody. Teren znajduje się na stoku, co determinuje naturalny spływ wód. Położenie peszli, które odprowadzają wodę do potoku, nie spowodowało zmiany stosunków wodnych, skutkujących zalewaniem nieruchomości skarżącej. Teren jest bardzo podmokły, nad nieruchomością E.N. znajduje się studnia chłonna. Nie stwierdzono w dacie oględzin zamoknięcia nieruchomości skarżącej, nie brała ono jednak w nich udziału. K.G. podała, że studnia chłonna została wykonana przez skarżącą w celu ujęcia wód gruntowych. W czasie większych opadów woda z niej się przelewa i płynąc drogą zalewa nieruchomość osoby trzeciej, sąsiadującej z E.N.. Decyzją z [...] r. Wójt Gminy B., na podstawie art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. nr 115, poz. 1229 ze zm.), odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenie stosunków wodnych do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, powodujących zalewanie działek nr C i D w B. przy ul.[...]. W uzasadnieniu stwierdzono, że w przeszłości doszło do zasypania odcinka rowu (jaru), w miejsce rowu włożono rury odwadniające, których dotyczy decyzja Wójta Gminy z [...] r. zatwierdzająca ugodę w tej sprawie. Podstawą wydania nakazu z art. 29 prawa wodnego jest nie tylko stwierdzenia faktu naruszenia stosunków wodnych, ale także negatywnego wpływu na działki sąsiednie. W wyniku oględzin nie stwierdzono, aby z uwagi na położenie rur, działki skarżącej były zalewane. Teren, w którym przebiegają rury nie jest zamoknięty, nie wypływa też z niego woda, potwierdza to także opinia biegłego z [...] r., dotycząca wykonanego odwodnienia. Odwodnienie to znajduje się nadto w znacznej odległości od działki skarżącej, zatem nie może na nią oddziaływać. Sąsiedzi nie dokonali żadnej zmiany stanu wód na gruncie, która spowodowałaby bezpośrednie skierowanie wody ze stoku na posesję skarżącej. Teren na stoku jest podmokły, co świadczy o wysokim poziomie wód gruntowych. Stwierdzono też, że sporny rów nie stanowi odrębnej działki geodezyjnej i nie jest ujawniony na mapie. W sytuacji, gdy istnienie cieku nie jest prawnie uregulowane, sprawa nie podlega prawu wodnemu, lecz winna być rozstrzygnięta w trybie cywilnym. Natomiast odprowadzanie wód deszczowych z budynków regulują przepisy rozporządzenia MI z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690). Wadliwość odprowadzania wód z budynków sąsiednich podlega wobec tego kognicji organów nadzoru budowlanego, nie jest regulowana prawem wodnym. Źródłem zalewania nie jest także przebiegający w sąsiedztwie wodociąg. Brak jest także podstaw do powoływania w sprawie biegłego w celu oszacowania wysokości szkód. Nieruchomość skarżącej znajduje się na zboczu i woda spływa zgodnie z naturalnym spadkiem w dół, za taki stan rzeczy nie ponoszą odpowiedzialności sąsiedzi. Po doręczeniu jej decyzji, E.N. zwróciła się o stwierdzenie jej nieważności. Zarzuciła, że organ pominął konsekwencje wynikające z wyroku NSA z 4 stycznia 2000 r., którym przesądzono fakt naruszenia stosunków wodnych oraz wadliwie ustalił stan faktyczny. W uzasadnieniu opisała dotychczasowe czynności i orzeczenia wydane w sprawie, podtrzymała też twierdzenie, że powodem jej wniosku było zasypanie 10 metrowego jaru, co spowodowało skierowanie wody z podmokłego stoku na jej działkę i dom. Podkreśliła związanie organów administracji prawomocnymi wyrokami sądu administracyjnego, wydanymi w sprawie. Powołując się na pełnomocnictwo znajdujące się w aktach administracyjnych podała, że odwołanie składa także w imieniu swoich córek, będących stronami postępowania. Zarzuciła także, że sąsiedzi odprowadzają ścieki w sposób niezgodny z prawem. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., po rozpoznaniu odwołania E.N., utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności zastrzeżono, że mimo wniosku o stwierdzenie nieważności, pismo należało potraktować jako odwołanie, zostało bowiem złożone w terminie, nosi cechy odwołania, a postępowanie odwoławcze ma pierwszeństwo przed nadzwyczajnymi trybami wzruszenia decyzji. Kolegium podało, że podziela stanowisko organu I instancji, że w sprawie nie doszło do zmiany stosunków wodnych, wymagającego wydania decyzji na podstawie art. 29 prawa wodnego. W sprawie doszło do ułożenia, w miejsce jaru, rur odprowadzających wodę. Oględziny nie wykazały, aby w miejscu ich ułożenia tworzyły się zastoiny wody. Zlecono sporządzenie opinii, której autor stwierdził, że nie można stwierdzić, aby istniejący układ odwadniający miał wpływ na zalewanie budynku skarżącej. Wody spływają zgodnie z naturalnym kierunkiem spływu. Zalewanie nie wynika z działań podjętych przez osoby trzecie. Podzielono stanowisko, że kwestia odprowadzania ścieków podlega organom nadzorujących sprawy czystości i porządku w gminie. W skardze do sądu administracyjnego skarżąca wniosła jednocześnie o stwierdzenie nieważności wydanych w sprawie decyzji i ich uchylenie podnosząc, że sprawa została już prawomocnie osądzona wyrokiem NSA z 4 stycznia 2000 r. sygn. IV SA 2051/98. Wyrok ten wiąże organy. Także wydane w sprawie decyzje ostateczne Ministra Środowiska i Wojewody [...] przesądziły o fakcie naruszenia stosunków wodnych poprzez zasypanie rowu. W uzasadnieniu skarżąca opisała przebieg postępowania i powieliła dotychczasowe zarzuty. Podkreśliła, że ok. 40 m za jej działką znajduje się jar – potok o szerokości 10 m i długości 60 m, głębokości 15 m. Był on ujawniony na starych mapach i na mapie zasadniczej. W roku [...] aktem własności ziemi został przydzielony do działki nr E Jar ten odprowadzał wodę źródeł i rowów odwadniających z całego, [...] hektarowego stoku. W [...] r. górny odcinek tego jaru został zakopany, co spowodowało napływ wody na jej działkę. Podniosła, że mimo długotrwałego postępowania nie została załatwiona sprawa odszkodowania za uszkodzony dom i działkę oraz odprowadzania ścieków. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślono, że przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło zalewania działki skarżącej ani szkodliwego wpływu zasypania jaru i położenia w tym miejscu rur, na działki sąsiednie. O oddalenie skargi w piśmie z [...] r. wniósł także uczestnik postępowania R.H., który podał w szczególności, że woda na działki skarżącej napływa z terenów położonych powyżej, spływ jest zgodny z naturalnym ukształtowaniem terenu, a częściowe zasypanie jaru zlokalizowanego na działce K. i H. M. nie ma z tym związku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje: Postępowanie w sprawie zostało wszczęte pod rządami ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne (Dz. U. z 1980 r., nr 38, poz. 230 ze zm.). Wydana na tej podstawie prawnej decyzja ostateczna, umarzająca postępowanie w sprawie przywrócenia naruszonych stosunków wodnych, została usunięta z obrotu prawnego w drodze stwierdzenia nieważności, co skutkowało koniecznością ponownego przeprowadzenia postępowania. Zgodnie z intertemporalną regułą zawartą w art. 204 ust. 1 obowiązującej od dnia 1stycznia 2002 r. ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm.), sprawy wszczęte a nie zakończone decyzją ostateczną do dnia wejścia w życie aktualnie obowiązującej ustawy, podlegają rozpoznaniu w trybie określonym w tej ustawie. Regulacja ta uzasadnia zastosowanie w sprawie przepisów prawa wodnego z 18 lipca 2001 r., co w sprawie miało miejsce. Skarżąca zarówno w toku postępowania jak również w skardze podnosiła, że w sprawie został wydany prawomocny wyrok sądu administracyjnego, który rozstrzygnął kwestię naruszenia stosunków wodnych, i który wiąże w sprawie. W tym zakresie skarżąca wskazuje na wyrok NSA z 4 stycznia 2000 r., sygn. IV SA 2051/98, w którym Sąd stwierdził, iż niewątpliwie miało miejsce naruszenie stosunków wodnych poprzez zasypanie naturalnego cieku wodnego. Zgodnie z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.), ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie były przedmiotem zaskarżenia. Dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny kwalifikacja prawna stanu faktycznego i uznanie, że zasypanie rowu stanowi naruszenie stosunków wodnych jest oceną prawną, dotyczy bowiem kwestii zakresu stosowania przepisów prawa. Należy jednak zauważyć, że ocena ta została dokonana nie w ramach sądowej kontroli decyzji rozstrzygającej sprawę naruszenia stosunków wodnych, lecz w związku z kontrolą decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym, dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji jest postępowaniem odrębnym w stosunku do postępowania dotyczącego naruszenia stosunków wodnych. Zakres związania wyrażoną w wyroku oceną prawną stanu faktycznego formalnie odnosi się wobec tego do kwestii przesłanek nieważności, które podlegały kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego i nie można podzielić twierdzenia skarżącej o związaniu powoływanym wyrokiem w niniejszym postępowaniu, zarówno na etapie administracyjnym, jak i sądowym. Okoliczność ta nie ma jednak znaczenia dla oceny zasadności skargi, w niniejszym postępowaniu Sąd jest uprawniony i zobowiązany do dokonania oceny zgodności wydanej decyzji z prawem. Zarzut podnoszony przez skarżącą od początku postępowania dotyczy zlikwidowania rowu (określanego też jako jar), istniejącego na stoku, na którym położona jest działka skarżącej. Znamienne jest, że likwidacja ta nie została zanegowana przez inne strony postępowania, choć nie ustalono w toku postępowania daty tej likwidacji oraz nie sprecyzowano położenia zasypanego rowu. Nie zanegowano także twierdzeń skarżącej, że rów ten odprowadzał wody z całego stoku. Przyznanym także faktem jest, że w miejscu tego rowu zostały położone rury, następnie zasypane ziemią. Zwraca uwagę, że w ramach postępowania wyjaśniającego skoncentrowano się na ustaleniu, że w miejscu położenia tych rur nie tworzą się zastoje wody. Podobnie opinia rzeczoznawcy, na jaką powołały się organy, dotyczy oddziaływania wykonanego odwodnienia pod postacią rur na działki sąsiednie i stwierdza brak jego negatywnego wpływu na tereny przyległe. Mając na względzie zakres ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie trzeba stwierdzić, że doszło do nieuprawnionej zmiany przedmiotu postępowania. Zarzuty podnoszone przez skarżącą dotyczyły wszak szkodliwych skutków zasypania rowu, a nie położenia rur. Niewątpliwie inny jest sposób funkcjonowania odwodnienia, które za pomocą systemu rur odprowadza wody w określonego miejsca, a inną rolę w stosunkach wodnych odgrywa obniżenie terenu w postaci rowu, które nie tylko kanalizuje spływ wody, ale także może oddziaływać na teren przyległy w ten sposób, że zbiera wody na pewnym obszarze i osusza go. Ustalenia poczynione przez organy nie rozstrzygnęły zatem kwestii podstawowej w sprawie, mianowicie nie udzieliły odpowiedzi na pytanie, czy do zalewania działki skarżącej może dochodzić z tego względu, że doszło do likwidacji rowu o określonym przebiegu. Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z przepisem art. 30 prawa wodnego, właściciele gruntów mogą, w drodze pisemnej ugody, ustalić zmiany stanu wody na gruncie, jeżeli zmiany te nie wpłyną szkodliwie na inne nieruchomości lub na gospodarkę wodną, a ugoda taka podlega zatwierdzeniu w drodze decyzji, przez wójta. Analogiczną regulację zawierał art. 35 poprzednio obowiązującego prawa wodnego z roku 1974, przewidując nadto, że zatwierdzona przez wójta ugoda zastępuje pozwolenie wodnoprawne. Przepis ten był podstawą decyzji Wójta Gminy B. z [...] r., którą zatwierdzono ugody między K.G. i J.H. oraz K.G. a J.J.. Należy jednak podkreślić, że zawarte ugody i w konsekwencji zatwierdzająca je decyzja, nie dotyczą nieruchomości skarżącej, nie niweczą zatem możliwości stosowania w sprawie art. 29 prawa wodnego. Dokonanie zgodnej zmiany stosunków wodnych nie zwalnia właścicieli nieruchomości od obowiązku wynikającego z art. 29 prawa wodnego, a w szczególności nie pozbawia ochrony na jego podstawie osób trzecich, które ugody nie zawierały i nie były stroną postępowania, w którym doszło do jej zatwierdzenia. Zawarte ugody dotyczą przy tym w sposób jednoznaczny ułożenia rur odwadniających w granicach działek i w takim zakresie zostały zatwierdzone, a nie zasypania rowu, o czym w ugodach i decyzji w ogóle się nie wspomina. Przepis art. 29 prawa wodnego wprowadza dla właścicieli gruntów dwa rodzaje zakazów. Bezwarunkowo zakazuje odprowadzania na grunty sąsiednie ścieków i wód (art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy). Przewiduje także w ust. 1 pkt 1 zakaz zmieniania stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zmiana stanu wody na gruncie jest kategorią ogólną, jej szczególnymi przypadkami są zamiana kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i kierunku odpływu ze źródeł. Te dwa przypadki szczególne nie wyczerpują jednak wszystkich sytuacji faktycznych, traktowanych jako zmiana stanu wody na gruncie. Odmowa wydania decyzji z art. 29 ust. 3 ustawy jest zatem uzasadniona w sytuacji wykluczenia przynajmniej jednej z przesłanek, i stwierdzenia, że albo nie doszło zmiany stanu wody na gruncie, albo też zmiana ta nie oddziałuje szkodliwe na grunty sąsiednie. Zakres poczynionych w sprawie ustaleń nie udziela negatywnej odpowiedzi w tym zakresie, zatem wydane decyzje odmowne nie znajdują uzasadnienia w prawie i podlegały uchyleniu. Nie rozstrzygnięto skutków zasypania rowu na stoku. Nie zanegowano także faktu zalewania działki skarżącej, przyjmując jedynie, że nie jest ona następstwem dokonanej zmiany, ale wynikiem naturalnego spływu wód w terenie bardzo podmokłym. Należy jednak zbadać, czy tak wysoki poziom wód na stoku i zamakanie terenu (stwierdzona roślinność bagienna) są wynikiem zasypania istniejącego w przeszłości rowu. Prowadząc postępowanie w sprawie, należy precyzyjnie ustalić fakty związane z istnieniem i przebiegiem rowu, o którego zasypanie skarżąca oskarża sąsiadów. W następnej zaś kolejności należy rozstrzygnąć, jaką z punktu widzenia stosunków wodnych, rów ten pełnił funkcję, w szczególności czy przyczyniał się do zbierania wód i obniżania ich poziomu. W końcu rozstrzygnąć trzeba, jakie są następstwa jego likwidacji, w szczególności w odniesieniu do działki skarżącej. W razie stwierdzenia, że zasypanie rowu ma wpływ na zalewanie terenów sąsiednich, konieczne będzie rozstrzygnięcie o sposobie usunięcia tego skutku. Sąd podziela opinię wyrażoną w uzasadnieniu wyroku NSA z 4 stycznia 2000 r. sygn., IV SA 2051/98, że rozstrzygnięcie wskazanych kwestii faktycznych wymagać będzie sporządzenia opinii odpowiedniego specjalisty. Potoczna wiedza i ogólne wiadomości o zasadach rządzących stosunkami wodnymi na gruncie pozwalają jedynie na postawienie tezy, że miejscowe obniżenie terenu z reguły powoduje napływ w miejsce obniżenia wód gruntowych, co skutkuje osuszaniem terenów przyległych. Teza ta wymaga fachowej weryfikacji w nawiązaniu do okoliczności sprawy i cech konkretnego terenu. Mając na uwadze okres, który minął od złożenia przez stronę wniosku, Sąd zwraca także uwagę na konieczność załatwienia sprawy w ustawowym terminie. Badając sprawę Sąd dostrzegł, że organ II instancji pominął w decyzji kwestię działania przez skarżącą w charakterze pełnomocnika jej córek i nie uwzględnił faktu wniesienia odwołania także w ich imieniu, przez co nie określono w decyzji precyzyjnie osób wnoszących odwołanie, okoliczność ta nie miała jednak decydującego wpływu na treść wyroku. Sąd podziela natomiast stanowisko organu odwoławczego co do kwalifikacji wniesionego przez skarżącą pisma jako odwołania od decyzji. Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 i 152 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania nie orzeczono ze względu na brak stosownego wniosku strony skarżącej w tym zakresie, złożonego do czasu zamknięcia rozprawy. Wniosek o zwrot kosztów skarżąca zgłosiła dopiero po ogłoszeniu wyroku i podaniu ustnych motywów. Zgodnie z art. 210 § 1 powołanej ustawy, strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie kosztów. Stronę działającą bez adwokata lub radcy prawnego, sąd powinien pouczyć o skutkach art. 210 § 1, pouczenia takiego skarżącej udzielono dwukrotnie. Po raz pierwszy w wezwaniu z 24 sierpnia 2011 r. do uiszczenia wpisu (pkt 3 pouczenia), po raz drugi zaś w zawiadomieniu o rozprawie z dnia 3 listopada 2011 r. (pkt 5 pouczenia). W tej sytuacji wniosek złożony po zamknięciu rozprawy nie mógł zostać uwzględniony.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło