II SA/Gl 615/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-09-10

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Edyta Kędzierska, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadna, gdy uchybienie terminowi nastąpiło z powodu nieczytelnego pouczenia o prawie do odwołania zamieszczonego w decyzji mniejszą czcionką, a strona podnosiła problemy ze wzrokiem?
Ratio decidendi
Odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest zasadna, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Mimo nieczytelnego pouczenia o prawie do odwołania, strona miała możliwość zapoznania się z nim przy dołożeniu należytej staranności, zwłaszcza jeśli wcześniej skorzystała z podobnego pouczenia w innej decyzji. Problemy ze wzrokiem, choć istotne, nie usprawiedliwiają braku winy, jeśli strona była w stanie podjąć inne czynności prawne.
Stan faktyczny
Starosta odmówił odstąpienia od ustalenia opłaty za pobyt dziecka w pieczy zastępczej. Strona nie wniosła odwołania w terminie, powołując się na nieczytelne pouczenie o prawie do odwołania z powodu problemów ze wzrokiem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak winy strony za nieudowodniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska,, Sędzia WSA Renata Siudyka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 września 2019 r. sprawy ze skargi K. Ś. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie odpłatności za pobyt dziecka w pieczy zastępczej oddala skargę Starosta [...] decyzją z [...]r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 193 i art. 194 ustawy z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 697) odmówił odstąpienia od ustalenia opłaty od K.S. (dalej strona lub skarżący) za pobyt syna w rodzinnej pieczy zastępczej od 1 kwietnia 2018 r. do 28 lutego 2019 r. Decyzję tę organ pierwszej instancji doręczył stronie 18 lipca 2018 r. Pismem z 6 stycznia 2019 r. strona wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W piśmie tym strona podniosła, że nie wniosła odwołania od powyższej decyzji ponieważ nie wiedziała, że może to uczynić. W jej ocenie uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Zdaniem strony nie została prawidłowo pouczona o prawie do wniesienia odwołania do organu wyższego stopnia. Zostało ono zamieszczone na ostatniej stronie decyzji i tak drobną czcionką, że było ono niedostrzegalne. Zauważenie i odczytanie tego tekstu nie było możliwe, gdyż cierpi na zaćmę w obydwu oczach co ogranicza pole widzenia, a termin operacji jest odległy. Napisanie pouczenia normalną czcionka pozwoliłoby stronie na skorzystanie z przysługującego jej prawa. W końcowej części swojego pisma strona podniosła, że należy żałować, że organ pierwszej instancji nie skorzystał z możliwości wytłuszczenia tej części decyzji, którą jest pouczenie o prawie wniesienia odwołania. W przedmiotowym piśmie strona dopełniła ciążący na niej obowiązek i wniosła odwołanie od wskazanej powyżej decyzji wyrażając swoje niezadowolenie z jej treści. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie postanowieniem z [...] r. Nr [...] wydanym na podstawie art. 58 § 1 i § 2, art. 59 oraz art. 123 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W motywach tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił wpierw dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie przywołał treść mających zastosowanie w sprawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie organu odwoławczego brakło podstaw dla przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ ten podkreślił, że przedmiotowa decyzja została stronie doręczona 18 lipca 2018 r., a wynika to ze zwrotnego potwierdzenia jej odbioru. Doręczenie było skuteczne i termin do wniesienia odwołania upłynął 2 sierpnia 2018 r. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do występowania przesłanek uzasadniających uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu i doszedł do przekonania, że takie nie występują. Organ wyższego stopnia nie neguje, że pouczenie zamieszczone zostało w decyzji z wykorzystaniem najmniejszej czcionki, jednakże w ocenie organu przy dołożeniu minimalnej staranności strona mogła zapoznać się z treścią pouczenia. Zdaniem organu nie można uznać braku winy w skorzystaniu z przysługującego prawa po-upływie pięciu miesięcy, tym bardziej, że strona wniosła odwołanie od innej decyzji wydanej w okresie późniejszym i zawierającej analogiczną formę pouczenia, o przysługującym prawie. Po tych rozważaniach organ odwoławczy odwołał się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego kryterium braku winy przy występowaniu z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W konkluzji organ ten uznał, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu do wniesienia w terminie odwołania, a tym samym wniosek jej nie został uwzględniony. Pismem z 20 marca 2019 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gliwicach na powyższe postanowienie. W skardze tej wystąpił o przedłożenie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak również zarzucił wskazanemu postanowieniu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 w związku z art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy dotyczących spełnienia przez organ pierwszej instancji obowiązku pouczenia o prawie do odwołania, a w konsekwencji pozbawienie strony możliwości skorzystania z tego prawa. Ponadto zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 przywoływanego Kodeksu, ponieważ wydanie kwestionowanej decyzji nie zostało poprzedzone powiadomieniem o zapoznaniu się z aktami sprawy, co doprowadziło do naruszenia postanowień art. 9 i art. 10 tego Kodeksu. Dodatkowo zarzucił organowi odwoławczemu, że nie uwzględnił faktu, iż nie został powiadomiony o decyzji skierowanej do matki jego syna. W konsekwencji uznał, że błędnie został zastosowany art. 58 § 2 przywoływanego Kodeksu w zakresie ustawowych przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W motywach skargi zakwestionował stanowisko organu odwoławczego, że dopuścił się niedbalstwa jak również postawił pytanie na czym ono miało polegać. Ponownie podkreślił, że pouczenie o prawie do wniesienia odwołania było całkowicie nieczytelne. W dalszej części skargi skarżący poddał w wątpliwość, czy w taki sposób winna funkcjonować dobra administracja, a nie zastawiać na obywatela pułapki, tak jak miało to miejsce w tej sprawie. Na marginesie skarżący podniósł fakt kłopotów ze wzrokiem i konieczność poddania się stosownemu zabiegowi. W kolejnym fragmencie skargi skarżący odniósł się w sposób krytyczny do wielkości czcionki pouczenia o prawie do odwołania i przywołał na potwierdzenie swojego stanowiska kilka orzeczeń sądów administracyjnych, a w konkluzji tej części skargi stwierdził, że został rażąco pokrzywdzony jako strona i w braku wniesienia odwołania w terminie nie widzi swojej winy. W dalszej części skargi skarżący przywołał treść pytania prejudycjalnego, które w jego ocenie winien wnieść tutejszy Sąd do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W następnym fragmencie skargi skarżący odniósł się do uchybień organu pierwszej instancji w ramach prowadzonego przez niego postępowania, a związanych z brakiem zaznajomienia go z całością zebranego materiału oraz brakiem możliwości wypowiedzenia się co do zebranego przez organ materiału dowodowego. W części poświęconej omawianiu zarzutów związanych z naruszeniem postanowień art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, skarżący odniósł się do dwóch fragmentów uzasadnienia orzeczenia organu odwoławczego i uznał je za wadliwe i błędnie zinterpretowane. W końcowej czyści skargi skarżący wystąpił z dwoma wnioskami dowodowymi, które w jego ocenie winny wzmocnić podnoszoną przez niego argumentację. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie wniosło o oddalenie skargi i przywołało analogiczną argumentację do tej, którą zamieściło w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje; Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia i przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) wykazała, że zaskarżone postanowienie odpowiada wymogom prawa. Zgodnie z brzmieniem art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. Nr 1302 ze zm.) sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z treści art. 134 § 1 tej ustawy. Zgodnie z tą regulacją sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. W świetle przywołanych regulacji sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracji kieruje się wyłącznie kryterium legalności czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego rozstrzygnięć organów administracji publicznej. Oznacza to, że w ramach takiej kontroli sąd nie może kierować się względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego. Na wstępie niniejszych rozważań przyjdzie skarżącemu zwrócić uwagę, że przedmiotem skargi jest wyłącznie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie mocą którego odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z [...]r. Okoliczność ta oznacza, że podnoszone przez skarżącego zarzuty naruszenia postanowień art. 7 i art. 77 w związku z art. 9 i art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące nie rozpoznania kwestii związanych z niepoinformowaniem go o zakończeniu prowadzenia postępowania i uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego, nie mogły być wzięte pod uwagę. Stanowisko takie wynika z tego, że organ odwoławczy w swoim orzeczeniu rozpoznawał kwestię wpadkową, związaną z przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Na tym etapie postępowania organ ten nie był uprawniony do oceny podnoszonych przez skarżącego argumentów, tym samym postawiony przez niego w skardze zarzut nie mógł być uwzględniony. W analogiczny sposób widzieć należy wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z dokumentów przez niego wymienionych w skardze. Sąd administracyjny co do zasady nie przeprowadza postępowania dowodowego, jednakże w rozpoznawanej sprawie dodatkowo przywoływane przez skarżącego dokumenty nie są związane w żaden sposób z przedmiotem rozpoznawanej sprawy. Tym samym wniosek ten także nie mógł być uwzględniony. Istota przedmiotowego postępowania sprowadza się do odpowiedzi na proste pytanie, a mianowicie, czy zamieszczenie w decyzji pouczenia o przysługującym prawie do wniesienia odwołania mniejszą czcionką w stosunku do pozostałej części decyzji jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a tym samym do wykazania braku winy w uchybieniu terminowi do skorzystania z tego prawa. Przed udzieleniem odpowiedzi na tak postawione pytanie przyjdzie zauważyć, że wszystkie istotne fakty odnoszące się do tej okoliczności rozpoznawanej sprawy są jasne i nie wymagają żadnych dodatkowych wyjaśnień. Fakt zamieszczenia pouczenia o prawie do wniesienia odwołania w decyzji Starosty [...] z [...]r. mniejszą czcionką niż pozostała część decyzji jest bezdyskusyjny, jak również to, że decyzja ta została doręczona skarżącemu 18 lipca 2018 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął 2 sierpnia 2018 r. Nie budzi żadnej wątpliwości, iż wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pochodzi z 7 stycznia 2019 r. i do tego wniosku dołączone jest odwołanie. W tak wyznaczonych ramach w pierwszej kolejności przyjdzie przywołać treść kluczowego dla sprawy at. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie do postanowień tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej powyżej jest niedopuszczalne. Brzmienie przywołanego przepisu pozwala stwierdzić, że przywrócenie terminu do wniesienia odwołania następuje wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z jednej strony treść tego przepisu jest czytelna i nie budzi wątpliwości, jednakże w praktyce takie wątpliwości mogą się rodzić, a interpretacja tego pojęcia zależna będzie od okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku własnej winy w uchybieniu do wniesienia odwołania. Argumentacja tego organu sprowadza się do tego, że skarżący miał możliwość z treści decyzji dostrzec, że dysponuje prawem do wniesienia odwołania. Stanowisko organu odwoławczego zasługuje na akceptację. Treść decyzji organu pierwszej instancji jest znana stronie i organom i wynika z niej, że początek decyzji, czyli powołanie podstawy prawnej oraz jej końcówka w tym pouczenie o środkach odwoławczych przysługujących stronie napisane zostały mniejszą czcionką, natomiast pozostała część decyzji większą. Zasadnie organ odwoławczy podniósł, że nie jest to właściwe czy też prawidłowe postępowanie organu pierwszej instancji, jednakże nie jest ono na tyle nieprawidłowe, aby uzasadniało przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podkreślenia wymaga to, na co uwagę zwrócił organ odwoławczy, że skarżący otrzymał inną decyzję organu pierwszej instancji z [...] r. z analogicznym pouczeniem i wówczas skorzystał z przysługującego mu prawa i wniósł odwołanie, oznacza to, że przy dochowaniu należytej staranności skarżący był w stanie dowiedzieć się, że przysługuje mu prawo do wniesienia odwołania. W skardze do tutejszego Sądu akcentuje silnie swoją chorobę oczu, jednakże w kontekście wszystkich okoliczności sprawy przyjdzie zauważyć, że ułomność ta nie przeszkodziła skarżącemu na wniesienie odwołania od decyzji z [...] r. Powyższa okoliczność przemawia za tym, że w rozpoznawanej sprawie brak było wykazania przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i organ odwoławczy zasadnie odmówił przywrócenia terminu do dokonania tej czynności prawnej. Powyższe ustalenia czynią zbędnym kierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytania prejudycjalnego, ponieważ w ocenie składu orzekającego w tej sprawie brak jest ku temu podstaw. Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło