II SA/Gl 629/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-09-08
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Łucja Franiczek, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wpis do ewidencji gruntów, w którym jako właściciel nieruchomości stanowiącej wspólnotę gruntową wskazana jest spółka zarządzająca tą wspólnotą, może stanowić wystarczający dowód prawa własności do ustalenia podmiotu uprawnionego do odszkodowania za tę nieruchomość, przejętą pod drogę publiczną na podstawie specustawy drogowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wpis do ewidencji gruntów, wskazujący spółkę zarządzającą wspólnotą gruntową jako właściciela, nie jest wystarczający do ustalenia podmiotu uprawnionego do odszkodowania. Właściwym adresatem odszkodowania jest wspólnota gruntowa, reprezentowana przez spółkę. Sąd podkreślił, że wspólnota gruntowa jest szczególną formą współwłasności, a spółka zarządza nią, nie będąc jej właścicielem. Uchybienie organu odwoławczego w wyjaśnieniu rozbieżności między wpisem do ewidencji a decyzją odszkodowawczą nie miało wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną na podstawie specustawy drogowej. Starosta ustalił odszkodowanie na rzecz Wspólnoty "A" w S., reprezentowanej przez Spółkę "B" w S., wskazując jako podstawę wpis do ewidencji gruntów. Burmistrz Miasta i Gminy S. wniósł odwołanie, kwestionując prawo własności Spółki i prawidłowość operatu szacunkowego. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i ustalił odszkodowanie w wyższej kwocie, podtrzymując wskazanie Wspólnoty jako uprawnionej. Gmina S. (reprezentowana przez Burmistrza) wniosła skargę do WSA, zarzucając wadliwą ocenę tytułu prawnego do nieruchomości opartą na ewidencji gruntów oraz rozbieżność między wpisem do ewidencji a decyzją odszkodowawczą.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2017 r. sprawy ze skargi Gminy S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną oddala skargę.
Starosta [...] decyzją z dnia [...] r. znak: [...] ustalił odszkodowanie za prawo własności nieruchomości położonej w S., oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 0,2192 ha, k.m. [...], obręb S. Działka została przejęta z mocy prawa na rzecz Gminy S. na podstawie decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. Nr [...] znak [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn.: "Budowa drogi gminnej dojazdowej łączącej ul. [...] z ul. [...] w S.." Jako podmiot uprawniony do odszkodowania wskazano Wspólnotę "A" w S. reprezentowaną przez Spółkę "B"w S..
W uzasadnieniu decyzji Starosta wyjaśnił, iż zezwolenie na realizację inwestycji drogowej wydane zostało w dniu [...] r. w trybie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 687 ze zm., dalej: specustawa drogowa). Na podstawie tego zezwolenia przejęta została z mocy prawa z dniem 20 października 2015 r. na własność Gminy S. ww. nieruchomość położona w S., oznaczona w ewidencji gruntów nr [...] o powierzchni 2192 m2 k.m. [...] obręb S., powstała w wyniku podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...].
W dalszej części uzasadnienia przywołano przepisy materialnoprawne stanowiące podstawę odszkodowania, w tym art. 18 specustawy drogowej ( w związku z art. 129 ust. 1 i 5, art. 130 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1979 r. o gospodarce nieruchomościami, t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm., dalej: u.g.n.), a następnie dokonano analizy wyceny nieruchomości sporządzonej przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego. Analiza ta, zdaniem Starosty, wskazuje na jej prawidłowość i zgodność z zasadami określonymi w przepisach u.g.n. (art. 134 i 154 ust. 2) oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. nr 207, poz. 2109 ze zm.).
W części końcowej uzasadnienia Starosta odniósł się do wniosku strony o podwyższenie o 5% kwoty odszkodowania stwierdzając, że nie zostały spełnione warunki określone w art. 18 ust. 1e specustawy drogowej. Dotychczasowy właściciel nie zgłosił bowiem zamiaru wydania przedmiotowej nieruchomości.
Od powyższej decyzji pismem z dnia 17 października 2016 r. odwołanie wniósł Burmistrz Miasta i Gminy S. (dalej: Burmistrz), żądając jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Zdaniem Burmistrza, organ pierwszej instancji nie dokonał prawidłowych ustaleń odnośnie tego, czy podmiot któremu przyznano odszkodowanie posiada tytuł prawny do nieruchomości. Wpis do ewidencji gruntów, wbrew temu co przyjął Starosta, nie może stanowić dowodu potwierdzającego prawo własności przysługujące wspólnocie gruntowej. Z tych względów doszło do naruszenia art. 12 ust. 4f specustawy drogowej, zgodnie z którym odszkodowanie przyznaje się właścicielowi. Ponadto, operat szacunkowy z dnia 22 kwietnia 2016 r. Burmistrz kwestionuje
jako niezgodny z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności
co do doboru przez rzeczoznawcę sporządzającego wycenę nieruchomości podobnych.
Pismem z dnia 2 listopada 2016 r. znak L. dz. [...] Spółka "B" w S. (dalej: Spółka) wniosła o nieuwzględnienie odwołania Burmistrza. W ocenie Spółki, brak jest podstaw do kwestionowania jej tytułu prawnego dla przedmiotowej nieruchomości, wynikającego z ewidencji gruntów. Wskazano m.in. na decyzje Wojewody [...], który dokonywał wywłaszczeń nieruchomości należących do Spółki na cele publiczne np. w związku z budową obwodnicy drogowej S. i ustalał prawo własności w oparciu o dane zawarte w ewidencji gruntów. Przywołano szereg wyroków sądowych na potwierdzenie tego stanowiska, w tym m.in. na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który w wyroku z dnia 29 lutego 2016 sygn. akt II SA/G1 721/15 nie uwzględnił zarzutów Burmistrza Miasta i Gminy S. odnośnie rzekomego braku prawa własności Spółki wobec nieruchomości wywłaszczanych.
Wojewoda [...] rozstrzygnięciem z [...] r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. w całości i ustalił odszkodowanie w wysokości 139 386,00 zł (słownie: sto trzydzieści dziewięć tysięcy trzysta osiemdziesiąt sześć złotych 00/100) na rzecz Wspólnoty "A" w S. reprezentowanej przez Spółkę "B" w S. za prawo własności ww. nieruchomości.
Ponadto, odmówił powiększenia ustalonego odszkodowania o kwotę równą 5% wartości nieruchomości z tytułu jej wcześniejszego wydania i zobowiązał Burmistrza Miasta i Gminy S., jako zarządcę drogi gminnej, do wypłaty ustalonego odszkodowania w terminie 14 dni od dnia wydania decyzji.
W uzasadnieniu Wojewoda przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania, dokonane w jego wyniku ustalenia oraz dokonał oceny (pozytywnej) operatu szacunkowego, jako podstawowego dowodu w sprawie odszkodowawczej. Nie podzielił stanowiska Burmistrza w kwestii wadliwości operatu, w tym co do wyboru nieruchomości podobnych.
W części drugiej uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do kwestii tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości. W jego ocenie, Starosta [...] prawidłowo ustalił podmiot, któremu prawo własności przysługuje z następujących względów.
Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. z 1963 r., Nr 28, poz. 169 ze zm., dalej: u.z.w.g.) w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r., dla nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową nie prowadzono ksiąg wieczystych. Stosownie do treści art. 18 ust. 2 ww. u.z.w.g., obszar wspólnoty gruntowej i wykazy uprawnionych do korzystania z tej wspólnoty podlegały z urzędu wpisowi do ewidencji gruntów. W związku z tym należy uznać, że dane ewidencyjne stanowią "punkt wyjścia" dla oceny własności gruntów. Pełnią one bowiem rolę urzędowego rejestru określającego stosunki własnościowe. Zgodnie z art. 20 i 24 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r., poz. 520 ze zm.) ewidencja gruntów jest specjalnie prowadzonym i wywierającym określone skutki prawne zbiorem informacji o gruntach. Jest zatem odzwierciedleniem aktualnego stanu prawnego dotyczącego danej nieruchomości i zawiera jedynie dane wynikające w tytułu własności. Ma zatem charakter deklaratoryjny tzn. potwierdza jedynie stan prawny nieruchomości. Wpis w ewidencji gruntów w świetle treści ww. art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych musiał być przy tym dokonany w oparciu o decyzję o jakiej mowa w art. 8 pkt. 1 tej ustawy. Natomiast, zdaniem Wojewody, Spółka nie ma obowiązku posiadania takiej decyzji, bowiem obowiązku takiego nie nakładają na nią przepisu prawa. Potwierdza to stanowisko orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 369/10, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2015 r. sygn. akt II OSK 767/15).
Co prawda art. 11 u.z.w.g. został uchylony ustawą z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. z 2015r., poz. 1276 - weszła w życie z dniem 1 stycznia 2016r.), jednakże, prawo własności przedmiotowej nieruchomości zostało przejęte z mocy prawa na podstawie ostatecznej decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, z dniem 20 października 2015 r., a więc przed tą nowelizacją. Wobec tego Spółka nie mogła założyć dla przedmiotowej nieruchomości księgi wieczystej, gdyż do 1 stycznia 2016 r. uniemożliwiał jej to art. 11 u.z.w.g., natomiast od 20 października 2015 r. nieruchomość ta nie stanowiła już jej własności (z mocy prawa została przejęta na własność Gminy S.).
W tej sytuacji wypis z ewidencji gruntów stanowi dowód potwierdzający tytuł prawny do przedmiotowej nieruchomości.
W końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do kwestii powiększenia kwoty odszkodowania o 5% wartości nieruchomości z tytułu jej wcześniejszego wydania. Zgodnie z art. 18 ust. 1 e pkt 3 specustawy drogowej, w przypadku, w którym dotychczasowy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości objętej decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej odpowiednio wyda tę nieruchomość lub wyda nieruchomość i opróżni lokal oraz inne pomieszczenia niezwłocznie, lecz nie później niż w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna, wysokość odszkodowania powiększa się o kwotę równą 5% wartości nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego.
Decyzja Starosty [...] z dnia [...] r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pn.: "Budowa drogi gminnej dojazdowej łączącej ul. [...] z ul. [...] w S.", stała się ostateczna z dniem wydania decyzji Wojewody [...] znak [...] o umorzeniu postępowania odwoławczego, tj. z dniem 20 października 2015 r. Pismem z dnia 9 grudnia 2015 r. znak [...] Starosta [...] zwrócił się do stron m.in. z prośbą o udzielenie informacji czy nastąpiło wydanie przedmiotowej nieruchomości przez dotychczasowego właściciela na rzecz inwestora oraz o przekazanie ewentualnej dokumentacji potwierdzających wydanie nieruchomości. Spółka w piśmie z dnia 2 grudnia 2015 r. znak L.dz. [...] wyjaśniła, że Gmina S. nie wnioskowała o udostępnienie działki w celu wykonania pomiarów, przygotowania projektu i inwestycji oraz wskazała, że działka nr [...] była dostępna na realizację drogi łączącej ul. [...] z ul. [...]. W korespondencji z dnia 22 grudnia 2015 r. znak [...] Burmistrz Miasta i Gminy S. wskazał, że do chwili obecnej nie nastąpiło wydanie nieruchomości oznaczonej numerem działki [...] przez dotychczasowego właściciela. Termin 30-dniowy na wydanie nieruchomości przez właściciela liczony jest od dnia ostateczności decyzji Starosty [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, której nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności. W związku z powyższym, w tym właśnie okresie właściciel nieruchomości winien uzewnętrznić swoją wolę wydania nieruchomości do dyspozycji inwestora. Nawet jeżeli właściciel nieruchomości będącej przedmiotem postępowania nie utrudnia inwestorowi wejścia w teren, jednak do chwili wejścia wykonawcy na grunt nie uzewnętrznił woli jego wydania uznaje się, że nie dopełniono obowiązku wynikającego z ww. art. 18 ust. 1e pkt 3 specustawy drogowej. Skoro zatem w ustawowym terminie Spółka nie złożyła stosownego oświadczenia o wydaniu nieruchomości, należy uznać, że przedmiotowa nieruchomość nie została wydana inwestorowi na inwestycję drogową.
W związku z niespełnieniem ustawowej przesłanki wynikającej z art. 18 ust. 1e pkt 3 specustawy drogowej, Starosta [...] słusznie nie podwyższył odszkodowania o kwotę równą 5% wartości nieruchomości, jednakże rozstrzygnięcia tej kwestii nie zawarł w sentencji decyzji. Natomiast organ powinien każdorazowo orzec o kwestii powiększenia bądź odmowie powiększenia odszkodowania o kwotę równą 5% wartości nieruchomości w związku z jej wydaniem bądź niewydaniem w ustawowym terminie, stąd Wojewoda ujął to rozstrzygnięcie w sentencji swojej decyzji.
Zgodnie z art. 22 ust. 1 specustawy drogowej, koszty nabycia nieruchomości pod drogi, w tym odszkodowania finansowane są na podstawie przepisów o finansowaniu infrastruktury transportu lądowego, przepisów o drogach publicznych oraz przepisów o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Natomiast zgodnie z treścią art. 3 ust. 2 ustawy o finansowaniu infrastruktury transportu lądowego, zadania w zakresie finansowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg gminnych oraz zarządzania nimi finansowane są z budżetów tych gmin. Stosownie do przepisu art. 19 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1440) zarządcą drogi gminnej jest wójt (burmistrza, prezydenta). Mając na uwadze treść powyżej wymienionych przepisów stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie, do zapłaty ustalonego odszkodowania zobowiązany jest Burmistrz Miasta i Gminy S..
W skardze z 18 maja 2017 r. Burmistrz Miasta i Gminy S., reprezentujący Gminę S. (dalej: Skarżąca) podniósł zarzuty dotyczące naruszenia:
1/ art. 12 ust. 4f ustawy o szczególnych zasadach przygotowywania inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 2031) poprzez nieprawidłową jego subsumpcję polegającą na przyjęciu, iż stanie faktycznym sprawy strona postępowania – Wspólnota "A" w S. reprezentowana przez Spółkę "B" w S. jest właścicielem nieruchomości gruntowej wywłaszczonej pod drogę gminną o nr [...], pow. 2192 m2 k.m. obręb S.;
2/ art. 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 20 i art. 24 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2016 r., poz. 1629, dalej: p.g.k.), polegające na uznaniu, ze wpis w ewidencji gruntów ma charakter zaświadczający, potwierdzający prawo własności do nieruchomości będącej przedmiotem postępowania o odszkodowanie,
3/ art. 107 k.p.a. w związku z art 7 i art 77 k.p.a., bowiem zaskarżona decyzja nie zawiera elementów, mowa w tym przepisie, naruszając tym samym zasadę prawdy obiektywnej oraz wszechstronnego i wyczerpującego materiału dowodowego polegające na pominięciu faktów i dowodów znanych organowi z urzędu.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ orzekający w sprawie odszkodowania powinien w sposób wnikliwy i nie budzący wątpliwości ustalić stan prawny nieruchomości będącej przedmiotem toczącego się postępowania. Tymczasem, pomimo zgłaszanych w tym zakresie przez Skarżącą zastrzeżeń, oparł się na danych ewidencyjnych. Wedle niego "stanowią punkt wyjścia dla oceny własności gruntów, które pełnią rolę niejako urzędowego rejestru określającego stosunki własnościowe", podczas gdy wpis do ewidencji gruntów nigdy nie korzystał, nawet w stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania decyzji uwłaszczeniowej, z rękojmi wiary publicznej tak jak wpis do ksiąg wieczystych.
Organ rozpoznający sprawę dokonał niewłaściwej interpretacji postanowień art. 20 p.g.k. uznając, iż informacje zawarte w ewidencji gruntów, wymienione w art.20-24 tej ustawy, mają moc zaświadczającą i mogą stanowić wystarczający dowód prawa własności. Organ całkowicie pominął to, że walor zaświadczający mają jedynie dane wymienione w art. 20 ust. 1. W myśl tego przepisu ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące:
1) gruntów- ich położenia, granic, powierzchni, rodzajów użytków gruntowych oraz klas gleboznawczych, oznaczenia ksiąg wieczystych lub zbiorów dokumentów jeżeli zostały założonej dla nieruchomości w skład której wchodzą grunty,
2) budynków- ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i ogólnych danych technicznych!
3) lokali-ich położenia, funkcji użytkowych oraz powierzchni użytkowej.
Natomiast zgodnie z art. 20 ust 2 p.g.k. w ewidencji gruntów i budynków wykazuje się także:
1) właściciela, a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych - inne osoby fizyczne i prawne, w których władaniu znajdują się grunty i budynki lub ich części,
2) miejsce zamieszkania lub siedzibę osób wymienionych w pkt 1,
3) informacje o wpisaniu do rejestru zabytków,
4) wartość nieruchomości.
Z analizy w/w art 20 wyłania się wniosek, iż art. 20 p.g.k. rozróżnia informacje geodezyjno-kartograficzne, które obejmuje ewidencja, od tych które ,,wykazuje się także". Skarżąca przytacza orzeczenia sądowe potwierdzające, jej zdaniem, stanowisko zgodnie z którym dane z ewidencji nie mogą być (nie są) podstawą ustalania stanu własności nieruchomości.
Skarżąca zwraca uwagę na to, że wbrew jej wnioskom organ nie przeprowadził dowodu na istnienie, czy też samo wydanie decyzji ustalającej wykaz nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową, o której mowa w art. 8a (uprzednio art. 8) u.z.w.g..
Ponadto, organ rozpoznający sprawę całkowicie pominął okoliczność, iż we wpisie do ewidencji gruntów, który uznał za wystarczający do ustalenia właściciela wywłaszczonej nieruchomości gruntowej, jako właściciel ujawniona jest Spółka "|B" w S., tymczasem decyzja ustalająca odszkodowanie została wydana na rzecz Wspólnoty "A" w S.. Tej zasadniczej rozbieżności w zaskarżonej decyzji nie tylko, nie wyjaśniono, ale też nie uzasadniono z naruszeniem art. 77 k.p.a.
Z ugruntowanego orzecznictwa sądowego, jak i doktryny, wynika iż wspólnota nie stanowi majątku spółki jako osoby prawnej, bowiem do spółki należy tylko zarząd gruntami uprawnionych, których udziały wchodzą w skład wspólnoty. Spółki, których zadaniem jest zarząd gruntami i dbałość o ich zagospodarowanie nie są podmiotami prawa własności zarządzanych nieruchomości (z uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23.07.2014r..sygn. akt V CSK480/13).
Biorąc powyższe pod rozwagę, zdaniem Skarżącej, organ dokonał całkowicie dowolnej oceny dowodu w postaci wypisu z ewidencji gruntów, naruszając tym podstawową zasadę postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 7 k.p.a. tj. zasadę prawdy obiektywnej. Ponadto, organ dopuścił się naruszenia art. 77 § 4 k.p.a. poprzez pominięcie faktu znanemu z urzędu, polegającego na wystosowaniu przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K. pisma z dnia [...] r., nr [...] do Głównego Geodety Kraju z wnioskiem o zbadanie prawidłowości dokonanego wpisu do ewidencji gruntów i rozważenie wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności podstawy wpisu.
W tej sytuacji organ wiedząc, iż podstawa wpisu w ewidencji gruntów Spółki może być obarczona wadą istotną kwalifikowaną, o której mowa w art. 156 § 1 pkt.2 k.p.a. uznaje tenże wpis jako zasadniczy i jedyny dowód przy ustaleniu prawa własności do wywłaszczonej w trybie specustawy nieruchomości. Wpis do ewidencji gruntów, nawet wobec wspólnot gruntowych nawet w stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu nie korzystał z rękojmi wiary publicznej takiej, jak wpis do ksiąg wieczystych. Wobec tego powinien dopuścić inny dowód, który uzasadniałby twierdzenie, że właścicielem nieruchomości oznaczonych w zaskarżonej decyzji jest Wspólnota.
Postępowanie obarczone takimi wadami spowodowało między innymi to, iż zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia zawierającego wszystkie elementy o których mowa w art. 107 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w decyzji.
W piśmie procesowym z 2 sierpnia 2017 r. Spółka podtrzymuje swoje stanowisko w kwestii tego, że może być ona podmiotem wywłaszczonym w trybie specustawy drogowej, a wpis do ewidencji gruntów potwierdza prawo Spółki do rozporządzania gruntami wchodzącymi w skład wspólnoty gruntowej. W uzasadnieniu tego pisma przytacza szereg wyroków sądowych, mających potwierdzać jej argumenty. W końcowej części formułuje pogląd o jedynie przedmiotowym charakterze wspólnoty gruntowej i o spółce do zagospodarowania wspólnoty, jako właścicielu działek wchodzących w skład wspólnoty.
Wojewódzko Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika bowiem z jej treści, Skarżąca nie kwestionuje, na tym etapie postępowania, podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia jak również ustaleń faktycznych, poczynionych w zasadniczej części w oparciu o dowód w postaci operatu szacunkowego. Jedyny zarzut, w istocie rzeczy, dotyczy błędu proceduralnego polegającego, zdaniem Skarżącej, na wadliwej ocenie tytułu prawnego do nieruchomości, opartego o informację (zaświadczenie) z ewidencji gruntów i przyjęciu, iż tytuł taki przysługuje Wspólnocie "A" w S. (dalej: Wspólnota), reprezentowanej przez Spółkę "B" w S. (dalej: Spółka). Konsekwencją tego błędu jest przyznanie odszkodowania wskazanemu podmiotowi, traktowanemu jako właściciel, podczas gdy w świetle art. 12 ust. 4f ustawy o z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1496,dalej: specustawa drogowa) tytuł własności powinien być wyraźnie wykazany.
W ocenie Sądu zarzut tak sformułowany nie znajduje uznania. Oczywiście, Skarżąca ma o tyle rację, że przyznanie odszkodowania na podstawie art. 12 ust. 4f specustawy drogowej wymaga ustalenia właściciela. Stosownie do treści tego przepisu, odszkodowanie za nieruchomości, o których mowa w ust. 4, przysługuje dotychczasowym właścicielom nieruchomości, użytkownikom wieczystym nieruchomości oraz osobom, którym przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. Nie oznacza to jednak, że organy orzekające w sprawie odszkodowania wskazując w swoich rozstrzygnięciach "Wspólnotę "A" w S. reprezentowaną przez Spółkę "B" w S.", dokonały niewłaściwych ustaleń w tym względzie z dwu zasadniczych przyczyn.
Po pierwsze – jest rzeczywiście problem ze wskazaniem właściciela gruntów, wchodzących w skład wspólnot gruntowych, podlegających regulacji ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (t.j. Dz.U. 2016 r., poz.703, dalej: u.z.w.g.). Wspólnotę gruntową uznać trzeba za szczególną formę współwłasności w częściach ułamkowych o charakterze przymusowym. Udziały poszczególnych uprawnionych we wspólnocie gruntowej określa się w idealnych (ułamkowych) częściach (art. 9 ust. 1), zaś zniesienie wspólnoty gruntowej ( w ujęciu przedmiotowym) jest niedopuszczalne (por. art. 5 ust. 1 u.z.w.g.). Traktowanie wspólnoty gruntowej jako pewnej formy współwłasności potwierdza w szczególności norma zawarta w art. 30a ust. 1 u.z.w.g., zgodnie z którą uprawnieni do udziału we wspólnocie gruntowej mogą podjąć uchwałę o przekształceniu wspólnoty gruntowej we współwłasność w częściach ułamkowych (art. 30a został dodany art. 1 pkt. 15 ustawy z dnia 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, Dz.U. z 2015 r., poz. 1276). Pogląd taki (co do wspólnoty gruntowej jako szczególnego rodzaju współwłasności), jest akceptowany w doktrynie oraz w orzecznictwie sądowym. Wyrazem tego jest stanowisko wyrażane w komentarzu do przepisów kodeksu cywilnego pod red. J.Gudowskiego (Lexel, kom. do art. 196 teza 3): "Jest to współwłasność szczególnego rodzaju, zbliżona do współwłasności nieruchomości w znaczeniu kodeksu, uregulowana w ustawie o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Ustawa ta, nie rozstrzygając wyraźnie charakteru podmiotowego wspólnoty gruntowej, nadała jej szczególną konstrukcję prawną, odrębną w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego o współwłasności, które mają odpowiednie zastosowanie. Jak trafnie określił Sąd Najwyższy w orzeczeniach z dnia 23 sierpnia 1968 r., III CZP 73/68, OSNCP 1969, nr 5, poz. 90, i z dnia 9 grudnia 1969 r., III CZP 89/69, OSNCP 1970, nr 10, poz. 173 - wspólnota gruntowa, aczkolwiek zbliża się do współwłasności, stanowi jednak współwłasność o szczególnych cechach, niepodlegającą podziałowi, rządzącą się własnymi, odrębnymi zasadami. Istotą tej wspólności jest uprawnienie do udziału we wspólnocie gruntowej w postaci korzystania z objętych nią gruntów zgodnie z ich przeznaczeniem, przysługujące osobom fizycznym lub prawnym posiadającym gospodarstwa rolne. Taki charakter wspólnot gruntowych przyjęto także w piśmiennictwie (S. Breyer, Przeniesienie własności..., s. 396-401; J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo rzeczowe..., s. 123-124; M. Madey (w:) System Prawa Cywilnego, t. 2, s. 183-184; J. Majorowicz (w:) Kodeks cywilny..., red. J. Ignatowicz, K. Pietrzykowski, t. 1, s. 501-503; S. Rudnicki (w:) B. Bieniek, S. Rudnicki, Nieruchomości. Problematyka..., 2011, s. 861 i n.)." Wobec tego za współwłaścicieli uznać trzeba osoby wchodzące w skład wspólnoty, określane w u.z.w.g. jako "uprawnieni do udziału we wspólnocie gruntowej". Na marginesie przyjdzie zauważyć, że ww. nowelizacja przepisów u.z.w.g. zdecydowanie wzmocniła pozycję prawną tej grupy osób, co przemawia na rzecz takiego stanowiska (por. min. uprawnienia określone w art.8c ust. 1, art. 14 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1, art. 19, art. 19a ust. 1 w zw. z ust. 2, art. 25 ust. 1 i 2, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 2, art. 30a ust. 1 u.z.w.g.). Sąd w tym miejscu nie podziela poglądu Spółki, wyrażonego w piśmie procesowym z 21 sierpnia 2017 r., zgodnie z którym "wspólnota gruntowa" winna być traktowana wyłącznie przedmiotowo, jako pewien wyodrębniony majątek. Może ona (i powinna) być także traktowana podmiotowo, jako właśnie zespół osób uprawnionych do udziału we wspólnocie. Wobec tego prawidłowe jest określenie użyte w obu decyzjach wskazujące jako adresata uprawnień z nich wynikających Wspólnotę "A" w S..
Po wtóre – szczególny charakter wspólnoty gruntowej wiąże się także z tym, że nie jest ona w pełni wykształconym podmiotem prawa, bowiem nie została wyposażona w zdolność prawną. Z tej przyczyny ustawodawca przewidział nietypową formę reprezentowania jej interesów, w postaci spółki prawa administracyjnego. Stosownie do art. 14 ust. 1 u.z.w.g. osoby uprawnione do udziału we wspólnocie gruntowej powinny utworzyć spółkę do sprawowania zarządu nad wspólnotą i do właściwego zagospodarowania gruntów wchodzących w skład tej wspólnoty. Spółka taka, utworzona przez uprawnionych, ma zatem "sprawować zarząd nad wspólnotą" w rozumieniu przedmiotowym oraz w sposób "właściwy" gospodarować gruntami wspólnoty. Analiza postanowień u.z.w.g. oraz wzorcowego statutu określonego w drodze zarządzenia (rozporządzenia) przez ministra właściwego do spraw rozwoju wsi (zarządzenie wydane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 15 u.z.w.z.g. obowiązuje nadal), prowadzi do wniosku, iż to uprawnieni do udziału we wspólnocie, uzyskujący ex lege status członków spółki, w formie spółki do sprawowania zarządu nad wspólnotą, w ramach ogólnego zebrania członków, jako podstawowego organu spółki, uprawnienia te wykonują.
Takie określenie zakresu uprawnień spółki wobec wspólnoty gruntowej przesądza o tym, że spółka powołana do sprawowania zarządu nie jest właścicielem nieruchomości wchodzących w skład wspólnoty gruntowej. Równocześnie, mając osobowość prawną (art. 18 ust. 1 u.z.w.g.) i tym samym zdolność prawną, w ramach sprawowania zarządu jest uprawniona do występowania w obrocie prawnym jako reprezentant wspólnoty gruntowej w ujęciu podmiotowym.
Tym samym, zdaniem Sądu, właściwym było wskazanie w decyzji odszkodowawczej Wspólnoty, jako uprawnionej do odszkodowania, i Spółki, jako jej reprezentanta.
Natomiast trzeba przyznać Skarżącej rację co do tego, że w decyzji podjętej przez organ odwoławczy, wskazując na informacje zawarte w ewidencji gruntów jako podstawowe dla ustalenia podmiotu, któremu przysługuje prawo własności przedmiotowej działki, nie wyjaśnił z jakich przyczyn w decyzji odszkodowawczej wskazano na Wspólnotę "A" w S., podczas gdy w ewidencji jako właściciel figuruje Spółka. Uchybienia tego, w kontekście poczynionych wyżej ustaleń, nie można jednak uznać za istotne, nie miało bowiem wpływu na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, jak wywiedziono wyżej, określenie adresata decyzji odszkodowawczej jako Wspólnoty reprezentowanej przez Spółkę uznać trzeba za właściwe. Wskazanie bezpośrednio Spółki, jako uprawnionej z tego tytułu, byłoby błędne.
Mając powyższe na względzie Sąd nie dopatrzył się uchybień w postępowaniu organów mogących mieć wpływ na wynik sprawy i uznał, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są zgodne z prawem, a w związku z tym na podstawie powołanych przepisów oraz art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił – jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło