II SA/Gl 638/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-08-28
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie usunięcia krzewu bez wymaganego zezwolenia, opierając się na ustaleniu, że krzew rósł na nieruchomości sąsiedniej, podczas gdy skarżąca kwestionuje to ustalenie i podnosi zarzuty procesowe dotyczące braku należytego wyjaśnienia stanu faktycznego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowe ustalenie dotyczące lokalizacji krzewu względem ustalonej granicy działek nie zostało dostatecznie wykazane i zweryfikowane w aktach sprawy, co uzasadnia ponowne prowadzenie postępowania w celu należytego wyjaśnienia stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła usunięcia krzewu dzikiego bzu przez B. G. bez wymaganego zezwolenia. Postępowanie zostało umorzone przez Burmistrza Miasta L., a następnie utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., z uwagi na ustalenie, że krzew rósł na nieruchomości sąsiedniej, należącej do E. S. i W. S., a skarżąca nie była jego posiadaczem w momencie usunięcia. B. G. wniosła skargę do WSA w Gliwicach, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących lokalizacji krzewu oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym brak należytego wyjaśnienia sprawy i pominięcie wniosków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta L.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia krzewu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta L. z dnia [...] r. nr [...].
Pismem z dnia [...] r., skierowanym do Urzędu Miasta w L., Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L. powiadomił, że na posesji przy ulicy [...] i [...] skarżąca B. G. dokonała wycinki krzewu dzikiego bzu w wieku powyżej 10 lat. Pismo wraz z dokumentacją przekazano organowi celem rozpatrzenia sprawy zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody. Następnie działający z upoważnienia Burmistrza Miasta L. Kierownik Wydziału Inwestycji i Rozwoju zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie usunięcia krzewu bez zezwolenia. W dniu [...] r. dokonano oględzin posesji. Do protokołu B. G. podała, że usunęła krzew bzu czarnego, którego wiek nie przekraczał 10 lat. Usunięcia dokonano na przełomie [...] i [...] r., w miejscu wyciętego krzewu posadowiono ogrodzenie. Krzew wyrastał przy fundamencie budynku gospodarczego, zgodnie z orzeczeniem sądu dokonano przesunięcia ogrodzenia.
W piśmie z [...] r. E. S. i W. S. podali w szczególności, że krzew rósł na ich posesji, a nie na posesji sąsiadki, zaś B. G. dokonała jego wycięcia [...] r., już po uprawomocnieniu się wyroku sądu. Organ wezwał w charakterze świadka K. B., który dokonał na zlecenie skarżącej wycięcia krzewu. Na przesłuchanie stawił się jego pełnomocnik M. B., który został przesłuchany w charakterze świadka. Podał, że wedle jego wiedzy krzew rósł na posesji B. G. i nie miał 10 lat, albowiem w roku [...] wykonywał ogrodzenie betonowe i nie rósł tam wtedy żaden krzew. Korona wyciętego krzewu miała ok.2m2. Przesłuchano także jako świadków W. B. oraz E. S. i W. S. Ich zeznania są wzajemnie sprzeczne, W. B. podzieliła twierdzenia M. B., zaś małżonkowie S. podali, że krzew rósł na ich posesji i miał więcej niż 10 lat.
Ustalono także, że postanowieniem z SR w L. z [...] r. dokonano rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej jako działka [...] należącej do B. G. i [...] należącej do małżonków S. Apelacja od tego postanowienia została oddalona prawomocnym Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] r. sygn. akt. [...], znajdującym się w aktach. Zgodnie z tym orzeczeniem granica pomiędzy nieruchomościami przebiega według linii łączącej punkty 14-13-12-8 zgodnie z mapą stanowiącą załącznik do opinii biegłego geodety z [...]r., między innymi po ścianie budynku ujawnionego na tej mapie. Mapa ta znajduje się w aktach sprawy, nie naniesiono jednak na niej miejsca, z którego usunięto krzak.
Po zawiadomieniu o możliwości zapoznania się z aktami W. S. do protokołu z [...] r. podał, że ma zastrzeżenia do punktu 5 protokołu z oględzin przeprowadzonych w dniu [...] r., gdzie podano, że właścicielka usunęła pień krzewu, podczas, gdy według jego wiedzy pień ten do dnia dzisiejszego znajduje się w ziemi na nieruchomości, której jest właścicielem.
Decyzją z [...] r. Burmistrz Miasta L. na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - zwanej dalej KPA)umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu opisano przebieg postępowania i poczynione ustalenia. Wskazano w szczególności, że wedle ustaleń, krzew rósł w miejscu, które po dokonanym przez sąd rozgraniczeniu, znalazło się w granicach nieruchomości małżonków S. Usunięcia krzewu dokonano na przełomie [...] i [...] r., a zatem wtedy, gdy postanowienie o rozgraniczeniu było już prawomocne. Oznacza to, że po pierwsze małżonkom S. przysługuje w sprawie status stron. Po drugie zaś, w dacie usunięcia B. G. dokonała wycięcia krzewu nie należącego do niej, lecz stanowiącego wówczas własność małżonków S. Wskazano w związku z tym, że podmiotem, któremu może zostać wymierzona administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia na podstawie art. 88 w związku z art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednolity: Dz. U. z 2013, poz. 627 z późn. zm. – zwanej dalej ustawą o ochronie przyrody) jest tylko posiadacz nieruchomości, gdyż jedynie on mógłby złożyć stosowny wniosek i uzyskać takie zezwolenie. Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ doszedł do przekonania, że usunięcia krzewu dokonała osoba trzecia działając na zlecenie skarżącej, która nie była posiadaczem nieruchomości, nie można zatem na nią nałożyć kary administracyjnej. Dalej stwierdzono, że kary takiej nie można również nałożyć na posiadaczy nieruchomości E. S. i W. S., bowiem krzew został usunięty bez ich zgody. Czyn dokonany przez osobę trzecią jest zatem wykroczeniem lub przestępstwem zniszczenia cudzego mienia, do którego będą miały zastosowanie przepisu kodeksu karnego lub wykroczeń, czego konsekwencją jest umorzenie postępowania przez organ administracji i jednocześnie przekazanie sprawy zgodnie z kompetencjami Komendzie Powiatowej Policji.
W odwołaniu od decyzji B. G. zarzuciła, że jest ona przedwczesna, albowiem organ nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego, zaniechał przeprowadzenia koniecznych dowodów, naruszył także zasadę udziału stron w postępowaniu. Decyzja nie wskazuje nadto organu, który ją wydał i stron postępowania. W uzasadnieniu wskazano, że nie jest prawdą, że krzew usunięto z nieruchomości małżonków S. Także po rozgraniczeniu rósł on na działce skarżącej. Dokumentują to zdjęcia, które dołączono do odwołania. Krzew wyrastał spod kurnika, który nadal znajduje się na jej działce. Zawnioskowano na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania dwóch zgłoszonych świadków na okoliczność miejsca posadowienia krzewu oraz z oględzin. Zarzucono, że pismem z [...] r. organ zawiadomił o przedłużeniu postępowania do [...] r., po czym wydał decyzję [...] r. Zaskoczył tym skarżącą, która zbierała informacje celem zgłoszenia dowodów.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Wyjaśniono, że postępowanie w sprawie nałożenia kary za usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia może być prowadzone jedynie w stosunku do posiadacza nieruchomości, który dokonał takiego usunięcia. Zatem organy przystępując do rozpoznania sprawy winne są w pierwszej kolejności ustalić, czy podmiot, który usunął drzewa lub krzewy był zobowiązany uzyskać zezwolenie na ich usunięcie, bowiem tylko taki podmiot może ponosić odpowiedzialność na gruncie prawa administracyjnego. Stwierdzono, że ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Usunięcie krzewu nastąpiło na przełomie [...] i [...] r., a więc bezspornie po prawomocny zakończeniu postępowania prowadzonego przed sądami powszechnymi. W tej dacie krzew rósł na działce małżonków S. Z mapy załączonej do akt sprawy z naniesioną lokalizacją miejsca posadowienia krzewu wynika natomiast zdaniem organu odwoławczego, że krzew rósł na działce stanowiącej własność E. S. i W. S. W tej sytuacji postępowanie nie może toczyć się ani w stosunku do B. G., gdyż nie jest ona właścicielką nieruchomości, ani w stosunku do E. S. i W. S., będących co prawda właścicielami, nie ale nie osobami, które dokonały wycięcia. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że nie naruszono przepisów postępowania, strony zostały prawidłowo zawiadamiane
o terminach wykonania poszczególnych czynności oraz terminie zakończenia sprawy, a z każdej czynności sporządzany był protokół. W opinii organu drugiej instancji nie ma potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów, albowiem miejsce, gdzie rósł usunięty krzew zostało już ustalone na podstawie zgromadzonych dotychczas dowodów, takie działanie mogłoby prowadzić natomiast do przedłużania postępowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na decyzję organu drugiej instancji wniosła B. G. zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na wynik sprawy, a polegający na przyjęciu, że krzew usunięto z nieruchomości należącej do E. S. i W. S., podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego winna wskazywać, że krzew był posadowiony na nieruchomości będącej jej własnością. Skarżącą podniosła, że wbrew twierdzeniom Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. ustalony stan faktyczny budzi wątpliwości, przy czym po stronie organu pierwszej instancji dokonano błędnej analizy dowodów, natomiast organ odwoławczy pobieżnie rozważył zgłaszane przez stronę dowody uznając bezpodstawnie, że ich przeprowadzenie będzie zmierzało jedynie do przedłużenia postępowania. Wskazano w szczególności na pominięcie wniosku dowodowego o przesłuchanie biegłego zobowiązanego do ustalenia nowych słupów granicznych. Zdaniem skarżącej obecne, prawidłowe położenie płotu, zgodne z ustaloną granicą pomiędzy sąsiednimi działkami oznacza, że krzew wyrastał z jej działki. Wniosek o przeprowadzenie ponownych oględzin, również pominięty przez organ, był uzasadniony błędnymi ustaleniami poprzednich, na dowód czego skarżąca załączyła do odwołania materiał zdjęciowy. W opinii B. G. ze zdjęć tych wynika, że krzak wyrastał spod budynku kurnika, który przed i po zmianie granic znajduje się na jej nieruchomości. Podkreślono, że obecnie pomiędzy płotem a budynkiem kurnika jest kilkunastocentymetrowa przestrzeń, co potwierdzone zostało przez nią na załączonych fotografiach, a w tym właśnie miejscu znajdował się usunięty krzew. Skarżąca ponownie wskazała na przekazanie przez organ pierwszej instancji informacji o wyznaczeniu na dzień [...] r. terminu zakończenia postępowania, co wprowadziło ją w błąd, a wydanie decyzji przed tym terminem skutkowało niemożnością przedstawienia innych dowodów w sprawie. Podniesiono wreszcie, że celem działania strony nie jest przedłużenia postępowania, a jedynie dokonanie ustaleń faktycznych zgodnie z prawdą.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w C. wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na zarzuty skargi organ podkreślił, że ustalona sądownie granica przebiega po wschodniej ścianie budynku gospodarczego B. G., a zatem każdy centymetr gruntu położonego za tą ścianą należy już do uczestników postępowania E. S. i W. S., nie można zatem przyjąć, że krzew rósł na nieruchomości skarżącej.
Na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2013 r. skarżąca B. G. wskazała, że istotnie granica pomiędzy sąsiednimi działkami została wyznaczona po ścianie budynku gospodarczego, nie jest to jednak ten budynek, przy którym rósł usunięty krzew. Dalej skarżąca wyjaśniła, że pomiędzy budynkiem kurnika, posadowionym
w pewnej odległości od obecnej granicy działek, a ogrodzeniem jest przerwa i w tym właśnie miejscu rósł krzew. Po okazaniu skarżącej oraz uczestnikowi postępowania W. S. mapy znajdującej się w aktach administracyjnych, ilustrującej granice po rozgraniczeniu działek, strony zgodnie stwierdziły, że budynek kurnika, przylegający do większego budynku gospodarczego nie jest uwidoczniony na przedstawionej stronom mapie. Skarżąca podała, że krzak rósł przy ścianie kurnika, natomiast uczestnik postępowania – że na wysokości tej ściany, lecz w pewnej od niego odległości, natomiast pień krzaka jest zabezpieczony przez usunięciem
i znajduje się na działce, której właścicielami są E. S. i W. S. Po pouczeniu skarżącej przez Sąd w trybie art. 6 p.p.s.a. o konsekwencjach prawnych i finansowych usunięcia krzaka bez zezwolenia skarżąca stwierdziła, że rozumie te konsekwencje, jednak ma interes w wykazaniu, że krzak należał do niej. Dysponuje też dowodami, że jego wiek nie przekraczał 10 lat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. – zwanej dalej p.p.s.a.). W związku z uwzględnieniem skargi i uchyleniem decyzji umarzającej postępowanie administracyjne należy w pierwszej kolejności odnieść się do zakazu przewidzianego w art. 134 § 2 p.p.s.a., zgodnie którym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące nieważnością zaskarżonego aktu. Umorzenie postępowania o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia na osobę, która takiego usunięcia dokonała ma co do zasady skutek korzystny dla strony, której postawiono zarzut nielegalnego wycięcia. Skutek ten sprowadza się do braku konsekwencji finansowych. Nie można jednak skutków korzystnych dla strony sprowadzać wyłącznie do sfery finansowej. Inne skutki, dotyczące przykładowo sfery odpowiedzialności karnej czy cywilnej mogą być dla strony również dotkliwe, a nawet być przez nią postrzegane jako bardziej niekorzystne, niż skutki prawnoadministracyjne. Sąd nie może odstąpić o zakazu przewidzianego w art. 134 § 2 p.p.s.a za zgodą strony, takiego rozwiązania przepis bowiem nie przewiduje. Może jednak dokonać oceny skutków uchylenia z uwzględnieniem stanowiska i preferencji strony skarżącej. W niniejszej sprawie skarżąca pouczona o instytucji kar pieniężnych oraz skutkach decyzji umarzającej postępowanie podtrzymała żądanie uchylenia zaskarżonej decyzji. Wskazała nadto, że dysponuje dowodami na wiek krzaka, zwalniającymi ją z odpowiedzialności administracyjnej. W tej sytuacji Sąd doszedł do przekonania, że uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji skutkujące ponownym prowadzeniem postępowania administracyjnego nie jest rozstrzygnięciem na niekorzyść skarżącego, jeżeli wyrok Sądu nie zawiera związania organów w zakresie oceny prawnej stanu faktycznego, a ogranicza się do uznania zarzutów procesowych, co otwiera drogę do ponowienia postępowania.
Argumentacja organów obu instancji, dotycząca podstaw bezprzedmiotowości postępowania oparta została na uznaniu, że krzak został wycięty z nieruchomości stanowiącej własność E. i W. S., a to na skutek dokonanego rozgraniczenia. Stwierdzenie to nie poddaje się weryfikacji Sądu w oparciu o materiał znajdujący się w aktach sprawy. Akta, w tym kopia mapy z postępowania rozgraniczeniowego wykazują przebieg granicy ustalonej przez sąd cywilny. Jednak ustalona przez organy lokalizacja krzaka nie została na tej mapie ujawniona. W uzasadnieniach obu decyzji podano, że skoro granica biegnie po ścianie budynku gospodarczego, to krzak rosnący za tą ścianą rósł już na innej działce. Tymczasem pozostające w sporze strony zgodnie stwierdziły, że krzak rósł przy ścianie innego budynku, określanego przez skarżącą jako kurnik, który na mapie z rozgraniczenia nie jest ujawniony. Także z oględzin działki nie sporządzono żadnego szkicu ilustrującego położenie usuniętego krzaka. W tej sytuacji twierdzenie o położeniu usuniętego krzaka względem ustalonej przez sąd granicy miedzy działkami nie poddaje się weryfikacji, a zarzut skarżącej dotyczący wadliwości ustaleń faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia jest zasadny. Skoro uznana za zasadniczą dla umorzenia postępowania kwestia nie została dostatecznie wykazana, to takie naruszenie przepisów postępowania zobowiązujących do należytego wyjaśnienia sprawy mogło mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie i uzasadnia uchylenie decyzji organów obu instancji, obie decyzje bazują bowiem na tej samej okoliczności uznanej za stwierdzoną. Organy winny ustalić, przy którym z budynków rósł przedmiotowy krzak i jak względem tego budynku przebiega granica działek. Do ujawnienia lokalizacji krzaka może posłużyć mapa z postępowania rozgraniczeniowego, która jest miarodajna dla wykazania przebiegu granicy z rozgraniczenia. Taki materiał pozwoli nie tylko na ustalenie, jak wyglądały w wyniku rozgraniczenia stosunki własnościowe, ale także jak wyglądał zakres posiadania na dzień wycięcia krzaka, a w konsekwencji rozstrzygnięcie, czy skarżącej można przypisać odpowiedzialność administracyjną za wycięcie krzaka na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Mając na względzie przedstawione argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 lit c oraz art. 135 i 152 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania nie postanowiono ze względu na brak stosowego wniosku skarżącej w tym zakresie (art. 210 § 1 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło