II SA/Gl 642/04

WyrokWSA w Gliwicach2005-12-07

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Stanisław Nitecki, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zaniechaniu dalszych robót budowlanych może zostać wydana, gdy stwierdzono, że roboty budowlane nie są wykonywane, a jednocześnie legalizuje się już wykonane roboty budowlane bez przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego?
Ratio decidendi
Decyzje organów nadzoru budowlanego zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, w szczególności przepisów Prawa budowlanego. Nie można wydać decyzji o zaniechaniu dalszych robót budowlanych, jeśli stwierdza się, że roboty nie są wykonywane, a jednocześnie legalizuje się już wykonane roboty bez przeprowadzenia wymaganego postępowania legalizacyjnego. Organy nadzoru budowlanego nie uzasadniły twierdzeń o braku zagrożenia dla bezpieczeństwa i zgodności z warunkami technicznymi, co stanowi naruszenie przepisów k.p.a.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał inwestorowi zaniechanie dalszych robót budowlanych polegających na wykonaniu instalacji gazowej dla podłączenia kotła c.o. gazowego w mieszkaniu na poddaszu. Organ stwierdził, że inwestor nie dokonał zmian w istniejącej instalacji gazowej, a jedynie zainstalował kocioł gazowy c.o., co uznał za rozpoczęcie robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę. Organ pierwszej instancji legalizował wykonane roboty. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła samowolę budowlaną i błędne ustalenia organów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta G. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądził od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 grudnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Łucja Franiczek Sędziowie: WSA Stanisław Nitecki WSA Rafał Wolnik – spr. Protokolant: ref. Anna Trzuskowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2005 roku, sprawy ze skargi B.M. na decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie zaniechania dalszych robót budowlanych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta G. z dnia [...] roku, Nr [...] oraz orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości 2. zasądza od Ś. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta G. nakazał inwestorowi S.K. zaniechanie dalszych robót budowlanych polegających na wykonaniu instalacji gazowej dla podłączenia kotła c.o. gazowego w mieszkaniu na poddaszu budynku przy ul. [...] w G. Jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 51 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2003 roku, Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.). W uzasadnieniu stwierdzono, że na wniosek skarżącej B.M. przeprowadzono kontrolę instalacji gazowej w przedmiotowym lokalu, a kontrola ta dotyczyła podłączenia kuchenki gazowej, pieca gazowego typu "Junkers" oraz centralnego ogrzewania gazowego wykonanego przez inwestora. Stwierdzono m.in., że na ścianie wewnętrznej w przedpokoju został zainstalowany kocioł gazowy centralnego ogrzewania oraz wykonana została instalacja grzewcza wodna. Dalej wskazano, że kocioł ten nie został podłączony do istniejącej w budynku instalacji gazowej i nie jest użytkowany, a tym samym instalacja grzewcza jest nieczynna. Uznano, że od czasu zainstalowania przez Zakład Gazowniczy odrębnego licznika gazu dla celów lokalu zajmowanego przez inwestora (ok. [...] lat temu) nie dokonano żadnych zmian w instalacji gazowej budynku, natomiast zainstalowanie kotła gazowego c.o. uznać należy za rozpoczęcie robót budowlanych (wykonywanie instalacji gazowej), które wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Reasumując ustalono, że inwestor nie dokonał żadnych zmian w istniejącej instalacji gazowej, a ponadto w dniu [...] roku wystąpił do właściwego organu z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego wewnętrznej instalacji gazowej. Postępowanie w tej sprawie zostało zawieszone do czasu zniesienia współwłasności nieruchomości położonej przy ul. [...]. Nie stwierdzono ponadto zagrożenia dla życia lub zdrowia, ani też naruszenia warunków technicznych. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że niniejsza decyzja legalizuje roboty, które zostały wykonane do momentu jej wydania. Odwołanie od tej decyzji wniosła skarżąca zarzucając jej rażące uchybienia formalne i merytoryczne. Zauważyła, że wykonane przez inwestora roboty w zakresie instalacji grzewczej zostały wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę, a do ich zakończenia pozostało jedynie "podłączenie jednej rurki"., co można dokonać w każdej chwili. W takim stanie rzeczy w jej ocenie decyzja winna orzekać o likwidacji wykonanych robót i doprowadzeniu obiektu do stanu poprzedniego. Dalej wskazała, iż lokal na poddaszu nie spełnia warunków technicznych dla tego typu instalacji. Zarzuciła ponadto, że zalegalizowanie wykonanych robót, o którym mowa w uzasadnieniu decyzji stanowi naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpoznając to odwołanie Ś. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko prezentowane przez organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji. Dodatkowo wskazał, że urządzenia gazowe zainstalowane i dopuszczone wcześniej do użytkowania przez gazownię, a ponadto utrzymane w należytym stanie nie mogą być przedmiotem postępowania w sprawie ich legalności. Odnośnie instalacji grzewczej organ stwierdził, że skoro nie nastąpiło podłączenie urządzenia do instalacji gazowej budynku, to nie może być mowy o naruszeniu przepisów techniczno-budowlanych, zaś zgoda współwłaściciela będzie potrzebna dopiero do przyłączenia urządzenia do wspólnej instalacji gazowej. W skardze do sądu administracyjnego skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko. Podkreśliła, iż wykonana przez inwestora instalacja grzewcza nosi znamiona samowoli budowlanej. Nie zgodziła się z działaniami organów nadzoru budowlanego, twierdząc, że zgodnie z art. 50 i 51 Prawa budowlanego winny one nałożyć na inwestora obowiązek wstrzymania robót budowlanych i przedłożenia stosownych dokumentów, w szczególności inwentaryzacji wykonanych robót. Zarzuciła błędne ustalenie faktów, w tym daty powstania instalacji gazowej w pomieszczeniu na poddaszu. Ponownie nie zgodziła się z legalizacją dotychczas wykonanych przez inwestora robót związanych z podłączeniem kotła centralnego ogrzewania. Dodatkowo wskazała, że lokal na poddaszu jest użytkowany jako lokal mieszkalny pomimo braku decyzji w przedmiocie zmiany sposobu jego użytkowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje : Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie są w ocenie składu orzekającego zgodne z prawem. Wydane zostały bowiem z naruszeniem prawa materialnego, a w szczególności z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane. Bezspornym w sprawie jest, że inwestor wykonywał roboty budowlane polegające na wykonaniu instalacji grzewczej gazowej, na które wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę (art. 28 Prawa budowlanego) i pozwolenia takiego nie miał w chwili ich wykonywania. Zgodnie z art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego właściwy organ przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1 tego prawa wydaje jedno z rozstrzygnięć wymienionych w tym przepisie. Słusznie zatem podkreśla skarżąca, że w przypadku, kiedy roboty budowlane były rozpoczęte, jakiekolwiek rozstrzygnięcie w przedmiocie ich legalizacji winno być poprzedzone postanowieniem z art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Nie można bowiem wydać decyzji o zaniechaniu dalszych robót budowlanych w sytuacji, kiedy stwierdza się, jak to uczynił organ pierwszej instancji, że roboty w ogóle nie są wykonywane. Takie stwierdzenie zresztą nie jest adekwatne do stanu faktycznego i zaprzecza dokonanym ustaleniom (montaż kotła, montaż rurek gazowych). Sam fakt, że instalacja nie została uruchomiona i urządzenie nie zostało podłączone do istniejącej w budynku instalacji gazowej nie przesądza o tym, że roboty nie są wykonywane. Gdyby w istocie miałoby być tak, że inwestor nie wykonuje żadnych robót, to interwencja organów nadzoru budowlanego byłaby bezprzedmiotowa, co skutkowałoby umorzeniem postępowania. W zaistniałej sytuacji naruszenie przepisów, a w szczególności art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego doprowadziło do zalegalizowania już wykonanych robót przez inwestora, a taka z kolei sytuacja bez przeprowadzenia postępowania, o którym mowa w art. 51 Prawa budowlanego jest niedopuszczalna. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, że postępowanie przed organem administracji architektoniczno-budowlanej w przedmiocie pozwolenia na budowę zostało zawieszone. Wręcz przeciwnie taka sytuacja potwierdza tylko, że wykonane roboty noszą znamiona samowoli budowlanej i powinny być kontrolowane w trybie przewidzianym przepisami prawa budowlanego. Dodatkowo wskazać należy, że organy nadzoru budowlanego stwierdzając, że wykonana częściowo instalacja oraz istniejąca wcześniej instalacja gazowa na poddaszu budynku nie stwarzają zagrożenia dla bezpieczeństwa i zgodne są z warunkami technicznymi, w żaden sposób nie uzasadniły tych twierdzeń. Winny były to zrobić w szczególności wobec kwestionowania tej okoliczności przez skarżącą. Uznać zatem przyjdzie, że decyzje wydane zostały bez wszechstronnego i należytego wyjaśnienia sprawy, a co za tym idzie z naruszeniem art. 7 i 77 kpa. Rozpoznając ponownie sprawę organ pierwszej instancji mając na uwadze powyższe rozważania doprowadzi do wydania rozstrzygnięcia odpowiadającemu regulacjom art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności uzasadniających wyeliminowanie zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz doprowadzi, aby inwestor wykazał zgodność przeprowadzonych robót z warunkami technicznymi. Po tak przeprowadzonym postępowaniu organ wyda rozstrzygnięcie w zależności od wyniku tego postępowania. Powyższe uchybienia skutkują uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późn. zm.– zwanej dalej p.s.a.). W kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło