II SA/Gl 66/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-06-18
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Maria Taniewska-Banacka, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o cofnięciu licencji na wykonywanie transportu drogowego, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała korespondencji z powodu częstych wyjazdów za granicę i odbioru pism przez domowników?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Skoro pismo zostało skutecznie doręczone dorosłemu domownikowi zgodnie z art. 43 kpa, a strona prowadząca działalność gospodarczą i często przebywająca za granicą nie podjęła odpowiednich kroków w celu zabezpieczenia odbioru korespondencji, nie można przyjąć braku winy. Zarzut naruszenia art. 77 kpa poprzez nieprzesłuchanie żony strony uznano za niezasadny, gdyż dowodu takiego strona nie wnioskowała, a jego przeprowadzenie z urzędu było zbędne w sytuacji braku wskazania obiektywnych przeszkód uniemożliwiających przekazanie decyzji.Stan faktyczny
Prezydent Miasta cofnął A. S. licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Decyzja została doręczona żonie A. S. jako dorosłemu domownikowi. A. S. wniósł odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, twierdząc, że dowiedział się o decyzji dopiero z wezwania do zwrotu licencji i że nie odbierał osobiście korespondencji z powodu częstych wyjazdów za granicę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy strony. A. S. zaskarżył postanowienie SKO, zarzucając naruszenie art. 77 kpa poprzez nieprzesłuchanie jego żony.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę A. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi A. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sprawie cofnięcia licencji na wykonywanie transportu drogowego oddala skargę.
Decyzją Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. Nr [...] orzeczono o cofnięciu przedsiębiorcy A. S. (dalej również jako skarżący ) licencji nr [...] na wykonanie krajowego transportu drogowego osób. Decyzja ta została doręczona A. S. do rąk dorosłego domownika ( żony ) - I. S. w dniu [...] 2009 r. ( karta 42 akt adm.). Wezwaniem z dnia [...] doręczonym do rąk dorosłego domownika ( syna) – R. S. w dniu [...] 2009 r., A. S. został zobowiązany do zwrotu posiadanej licencji. Po otrzymaniu tego wezwania wniósł on w dniu [...] 2009 r. odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta G. oraz złożył wniosek o przywrócenie mu terminu do jego wniesienia. Stwierdził w tym wniosku, że o wydaniu decyzji dowiedział się z wezwania które otrzymał [...] 2009 r. Wcześniej wymaganych dokumentów nie złożył, gdyż korespondencji kierowanej do jego firmy nie odbierał osobiście a o fakcie jej wysłania nie był powiadomiony przez osobę, która bez jego wiedzy odbierała tę korespondencję podczas jego częstych wyjazdów za granicę.
Po rozpatrzeniu tego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o cofnięciu licencji. Jako podstawę wydania postanowienia podało m.in. art. 58 i art. 59 § 2 kpa. W jego uzasadnieniu powołując się na art. 58 § 1 kpa stwierdziło, że konieczną przesyłką uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest m.in. uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zdaniem SKO warunek ten w rozpatrywanej sprawie nie został spełniony.
Należy mieć bowiem na uwadze, że przywrócenie terminu ustawowego do dokonania czynności "jest instytucją wyjątkową i znajdującą zastosowanie jedynie w przypadkach gdy z powodów obiektywnie istotnych dotrzymanie terminu nie było możliwe". O braku winy po stronie strony w dopełnieniu obowiązku można mówić przy tym jedynie wówczas gdy jego dopełnienie stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć czyli gdy strona przeszkody uchybienia terminu nie mogła usunąć. Takich powodów oraz takiej przeszkody wnioskodawca zdaniem organu odwoławczego nie wskazał w sytuacji gdy objętą wnioskiem o przywrócenie terminu decyzję odebrała jego żona jako dorosły domownik, on zaś stwierdził, że z powodu częstych wyjazdów za granicę nie odbierał osobiście korespondencji kierowanej do jego firmy.
W skardze na powyższe postanowienie SKO do sądu administracyjnego A. S. wniósł o jego uchylenie jako wydanego z rażącym naruszeniem art. 77 kpa, które miało wpływ na wydane orzeczenie. Organ odwoławczy nie przesłuchał bowiem w charakterze świadka jego żony I.S., której postępowanie było przyczyną złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Bez przeprowadzenia tego dowodu bezpodstawnie ustaliło SKO, że mógł on uniknąć niedoręczenia mu kierowanych do niego pism, przetrzymywanych przez jego żonę.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i w ogólnym zarysie jego uzasadnienie przedstawione wcześniej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
W piśmie złożonym w dniu [...] 2010 r. wskazany jako pełnomocnik skarżącego J. T. wniósł o "anulowanie" terminu rozprawy wyznaczonej na 18 czerwca 2010 r. i wyznaczenia rozprawy w innym terminie celem umożliwienia mu zapoznania się z aktami sprawy i przygotowania się do rozprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem brak jest zdaniem sądu podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem obowiązującego prawa, a tylko pod tym względem podlega ono kontroli w postępowaniu sądowym zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 58 § 1 kpa jedną z koniecznych przesłanek przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Oznacza to, że wnioskodawca powinien uprawdopodobnić, iż uchybienie terminowi było następstwem obiektywnych okoliczności, na które nie miał wpływu i których przy zachowaniu adekwatnej w danych warunkach staranności nie mógł przezwyciężyć. Zdaniem Sądu zarówno te okoliczności jak i miara staranności w ich przezwyciężeniu powinny korespondować z wynikającymi z obowiązujących przepisów sposobami skutecznego doręczenia pism w danym postępowaniu - w niniejszej sprawie z treścią art. 43 kpa. Skoro bowiem zgodnie z tym przepisem w przypadku nieobecności adresata pismo można doręczyć skutecznie ( czyli z konsekwencjami doręczenia go samemu adresatowi ) za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, jeżeli podjął się on oddania pisma adresatowi, to wiedząc o takim sposobie doręczenia ( powszechnie zresztą znanym i z oczywistych przyczyn praktycznych stosowanym) każdy powinien zabezpieczyć się przed ewentualnym doręczeniem pisma domownikowi co do którego może mieć wątpliwości, że pismo mu następnie przekaże. Dotyczy to zwłaszcza osoby prowadzącej działalność gospodarczą i osoby która może się spodziewać pisma w związku ze znanym jej faktem uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym lub też osoby przebywającej często poza miejscem swojego zamieszkania ( np. w podróżach służbowych za granicą, jak w przypadku skarżącego – według jego twierdzeń). Można to chociażby uczynić przez wskazanie osoby uprawnionej do odbioru pism. Z akt nie wynika aby skarżący jakiekolwiek działania w tym przedmiocie poczynił. Nie naprowadził też jakichkolwiek obiektywnych dowodów na okoliczność, że jego żona nie mogła mu przekazać adresowanych do niego pism. W ogóle nie wskazał dlaczego objętej wnioskiem o przywrócenie terminu decyzji mu nie przekazała. Nie może odnieść w tym względzie skutku zarzut, że SKO nie dopuściło na tę okoliczność dowodu z przesłuchania I. S.. Dowodu takiego skarżący bowiem nie wnioskował. Dopuszczenie go z urzędu było zdaniem Sądu zbędne gdy skarżący, jak już podniesiono, nie powoływał się na jakiekolwiek obiektywne okoliczności uniemożliwiające żonie przekazanie mu decyzji organu pierwszej instancji. Zwykłe jej zaniechanie wynikające chociażby z zaniedbania, względnie celowego działania, nie dawałoby zaś podstawy do przyjęcia, że do uchybienia doszło bez winy skarżącego. Jak już bowiem stwierdzono przed takim zachowaniem skarżący powinien się odpowiednio zabezpieczyć. Przyjęcie w takich wypadkach usprawiedliwienia wynikającego jedynie z zeznań osób zainteresowanych, nie podlegających obiektywnej weryfikacji, podważałoby sens instytucji zastępczego doręczenia uregulowanej w art. 43 kpa. O tym, że skarżący z takiego sposobu doręczeń korzystał powszechnie świadczy treść akt administracyjnych z których wynika, że adresowane do niego pisma były doręczane również innym domownikom.
O akceptacji takiego sposobu doręczenia i to do rąk żony świadczy chociażby fakt, że właśnie ona odbierała adresowane do niego pisma w postępowaniu sądowym ( k. 9 i 32 akt sądowych).
Z powyższych względów zasadnie przyjęło zdaniem Sądu SKO, że w sprawie nie został spełniony określony w art. 58 § 1 kpa warunek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu odpowiada zatem prawu.
Skarga jako nieuzasadniona podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm. zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) . Sąd nie uwzględnił przy tym wniosku pełnomocnika skarżącego o odroczenie rozprawy, zawartego w piśmie z dnia [...] 2010 r. ( według uwidocznionej na nim daty). Zawiadomienie o terminie rozprawy skarżący otrzymał [...] i w związku z tym miał wystarczająco dużo czasu aby wcześniej udzielić pełnomocnictwa i umożliwić pełnomocnikowi przygotowania się do rozprawy. W sprawie nie dochodziła zatem żadna z przyczyn odroczenia rozprawy wymieniona w art. 109 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło