II SA/Gl 667/07

WyrokWSA w Gliwicach2008-06-11

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewłaściwa pielęgnacja drzewa, polegająca na usunięciu korony i skróceniu pnia, która doprowadziła do jego zniszczenia i obumarcia, stanowi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie ustawy o ochronie przyrody, nawet jeśli sprawcy twierdzili, że ich zamiarem było jedynie prześwietlenie drzewa w celach pielęgnacyjnych?
Ratio decidendi
Niewłaściwa pielęgnacja drzewa, polegająca na usunięciu całej korony i skróceniu pnia, która doprowadziła do jego obumarcia, stanowi zniszczenie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody i obliguje organ do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Organ administracji publicznej nie ma uznania w tej kwestii, a jedynie obowiązek nałożenia kary po stwierdzeniu spełnienia przesłanek ustawowych. Sąd administracyjny bada legalność decyzji, a nie jej słuszność czy celowość, dlatego argumenty o zamiarze sprawców czy zasadach współżycia społecznego nie mogą wpływać na wymierzenie kary, jeśli przesłanki ustawowe zostały spełnione.
Stan faktyczny
Skarżący J. i J. B. zostali obciążeni administracyjną karą pieniężną za zniszczenie drzewa na swojej posesji, spowodowane niewłaściwą pielęgnacją polegającą na usunięciu korony i skróceniu pnia. Organy administracji uznały, że działania te doprowadziły do obumarcia drzewa i stanowiły zniszczenie w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody. Skarżący twierdzili, że ich zamiarem było jedynie prześwietlenie drzewa w celach pielęgnacyjnych, ze względu na zagrożenia, jakie stwarzało. Skarga do WSA dotyczyła legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. o nałożeniu kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA (del.) Daria Sachanbińska (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Jankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2008r. sprawy ze skargi J. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzewa oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., po ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezydent Miasta P. wymierzył J. i J. B., właścicielom działki przy ul. [...] w P., administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie drzewa gatunku [...] o obwodzie pnia na wys. [...] cm - [...]cm, rosnącego na terenie ich posesji, spowodowane niewłaściwą pielęgnacją polegającą na usunięciu korony drzewa oraz skróceniu pnia. Rozstrzygnięcie oparto m.in. na art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2, 3, 4, 5, 7 i 8, art. 89 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.); § 1, § 2 i § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229); oraz przepisach: rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.), obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 18 października 2005 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zielni na rok 2006 (Dz. U. Nr 62, poz. 861). W ustaleniach stanu faktycznego organ podał, że dnia [...]r. funkcjonariusze Straży Miejskiej ujawnili, iż J. B. będący właścicielem posesji przy ul. [...] w P. dokonał - bez stosownego zezwolenia - przycięcia [...], pozbawiając go wszystkich gałęzi i części pnia. Tego samego dnia J. B. przybył do Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, gdzie złożył wniosek w sprawie zezwolenia na usunięcie jednego drzewa "iglastego" rosnącego na terenie jego posesji, podając, że powoduje ono zacienienie budynku. Przeprowadzone w dniu [...]r. oględziny potwierdziły fakt obcięcia wszystkich pędów drzewa i skrócenie pnia do wysokości [...] cm. Obwód pnia na wys. [...] cm wynosił [...]cm. Oględziny przeprowadzono w obecności właściciela posesji oraz powołanego przez Urząd rzeczoznawcy w zakresie uprawy i ochrony drzew – R. G., który sporządził opinię dendrologiczną dotyczącą drzewa rodzaju [...] ([...]). W związku z wnioskiem strony dotyczącym pozwolenia na wycinkę drzewa przeprowadzone zostało odrębne postępowanie administracyjne. W tak ustalonym stanie faktycznym oraz z uwagi na treść opinii dendrologicznej, w której stwierdzono, że "pozbawienie drzewa 100 % jego zielonej masy, która warunkuje wszystkie procesy życiowe musi doprowadzić do jego zamarcia" i że "opisywane drzewo nie rokuje szans na przeżycie i z całą pewnością zamrze", organ postanowił wymierzyć małżonkom B. administracyjną karę pieniężną za zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją drzewa. Karę tę ustalono na kwotę [...] zł, a w treści uzasadnienia podany został również sposób jej wyliczenia. Od wydanej w tym przedmiocie w dniu [...]r. decyzji odwołanie wnieśli małżonkowie B. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną decyzję, zobowiązując organ pierwszej instancji do ustalenia w ponownym postępowaniu, czy wolą strony było usunięcie drzewa, czy też jego pielęgnacja. Stosownie do zaleceń Kolegium przeprowadzona została w dniu [...]r. rozprawa, w trakcie której strony oświadczyły, iż w ramach zabiegów pielęgnacyjnych zamierzały jedynie prześwietlić drzewo, w celu ograniczenia jego dalszego wzrostu. Nadto strony podniosły, iż były pewne, że wiosną drzewo puści nowe pędy i się odrodzi. W związku z takim twierdzeniem stron, organ zlecił wykonanie drugiej opinii dotyczącej prawidłowości wykonanych zabiegów pielęgnacyjnych. W opinii dendrologicznej sporządzonej przez Pracownię Zieleni – C. M. rzeczoznawca [...] stwierdzono, że "zgodnie z obowiązującymi zasadami sztuki ogrodniczej oraz wiedzą z zakresu fizjologii roślin drzewiastych, wykonanych tu zabiegów nie można uznać za pielęgnację". Z kolei, w uzupełnieniu do w/w opinii rzeczoznawca wyjaśnił, że "usunięcie całości korony omawianego drzewa należy uznać za jego zniszczenie. Przeprowadzone cięcia nie są zgodne z zasadami sztuki ogrodniczej i doprowadziły do obumarcia drzewa." W tych okolicznościach organ uznał, że w niniejszej sprawie nastąpiło zniszczenie drzewa polegające na takim uszkodzeniu, przy którym przywrócenie stanu poprzedniego nie jest w ogóle możliwe. W jego ocenie, wystąpiły dwa kryteria zniszczenia jednocześnie, tzn. utrata żywotności oraz niemożność odtworzenia korony drzewa spowodowane niewłaściwą pielęgnacją. W odwołaniu od opisanej powyższej decyzji J. i J. B. wnieśli o jej uchylenie, jako niezgodnej z zasadami współżycia społecznego, krzywdzącej oraz wydanej z celowym pominięciem przez Prezydenta Miasta P. istotnych faktów. Skarżący dopatrzyli się w treści decyzji szeregu nieścisłości. Wspomina się w niej o tym, że karę wymierzono dopiero w decyzji o nr [...], podczas gdy orzeczenie w tym przedmiocie znalazło się już w decyzji nr [...]. Nieprawdą jest, że straż miejska przerwała wycinanie drzewa, gdyż pod posesję podjechała po dokonaniu zabiegów pielęgnacyjnych i powiadomiła telefonicznie Urząd Miasta o fakcie rzekomego wycinania drzewa. Już w trakcie oględzin w dniu [...]r. strony zgłaszały, iż dokonały jedynie prześwietlenia drzewa z powodu zagrożenia jakie stwarzało z uwagi na swoje gabaryty. Drzewo rośnie na podziemnej kablowej linii energetycznej. Wierzchołkiem dotykało napowietrznej linii zasilającej budynek, a czapy śniegu i sople lodu zwisające z gałęzi drzewa poraniły syna. Dodatkowo, drzewo zacieniało prawie całą elewację południową budynku, powodując tym samym jego wychłodzenie. Tak więc drzewo zostało prześwietlone z powodu: zagrożenia energetycznego, zagrożenia zdrowia mieszkańców i osób trzecich oraz zacienienia budynku. Ponadto skarżący nie zostali poinformowani o prawie wnoszenia uwag i wniosków do protokołu, a także o ewentualnej karze i o jej wysokości. Postępowanie prowadzone przez Urząd było wadliwe i z tej przyczyny, że w trakcie obrad Komisji Rewizyjnej radni nie zostali zapoznani z całością sprawy, nie odczytano im pisma stron. Z wypowiedzi urzędników wynikało, że ich zamiarem było nałożenie kary, niezależnie od okoliczności. Zaskakujące było to, że przedstawiono im projekt decyzji do której zgłosili uwagi, lecz nie znalazły się one w później wydanej decyzji. Tymczasem skarżący wielokrotnie wyjaśniali, że ich celem było prześwietlenie drzewa, a nie jego zniszczenie. Nie zdawali sobie sprawy z tego, że drzewo obumrze, jednak Prezydent Miasta P. nie uwzględnił tej części drugiej z wydanych w sprawie opinii, w której dendrolog stwierdził, że "w rozumieniu kogoś nie dysponującego elementarną choćby wiedzą z dziedziny procesów życiowych zachodzących w roślinach jak również nie znającego podstawowych zasad wykonywania cięć pielęgnacyjnych, takie zabiegi mogły wydawać się pielęgnacją zmierzającą do wytworzenia przez to drzewo nowej lecz mniejszej korony". Opinia wskazuje wyraźnie, że skarżący nie działali w złej wierze, a mimo to zostali ukarani, w czym upatrują naruszenia zasad współżycia społecznego. Na koniec skarżący podnieśli, iż niezgodne z zasadą prawdy obiektywnej jest to, że decyzję w ich sprawie każdorazowo podpisuje Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska pomimo, iż była ona wielokrotnie zaskarżana. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. podjęło w dniu [...]r. decyzję, którą utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Za prawidłowe uznało ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji, zwłaszcza gdy idzie o zakwalifikowanie bezprawnych działań stron do zabiegów pielęgnacyjnych wykonanych w sposób niewłaściwy. Powołując się na treść art. 88 ust. 1 i 2, art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, wywodziło, że ponownie przeprowadzone postępowanie odpowiada wymogom procedury administracyjnej, zaś zaskarżona decyzja pozostaje w zgodzie z przepisami prawa materialnego. Stąd też należało ją utrzymać w mocy. Jednocześnie Kolegium zauważyło, iż decyzja w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa spowodowane niewłaściwą pielęgnacją nie jest decyzją podejmowaną w ramach uznania administracyjnego, lecz tzw. decyzją związaną. Oznacza to, iż w wypadku stwierdzenia takiego zniszczenia organ administracji publicznej ma obowiązek wszcząć i prowadzić postępowanie w sprawie wymierzenia kary. Postępowanie prowadzone przez organ pierwszej instancji wykazało spełnienie przesłanek ustawowych i konieczność wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa spowodowane niewłaściwą pielęgnacją. Rozumiejąc sytuację stron, organ odwoławczy wskazał na treść art. 88 ust. 7 ustawy, zgodnie z którym strona może złożyć do organu pierwszej instancji wniosek o rozłożenie płatności kary na raty. Na koniec podniósł, że art. 10 K.p.a. nie przewiduje obowiązku zapoznania strony z projektem decyzji. W skardze na powyższą decyzję małżonkowie B. powielili w całości argumentację odwołania, wnosząc o przesłuchanie w charakterze świadka rzeczoznawcę – C. M. na okoliczność, czy skarżący celowo zniszczyli drzewo. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, przywołując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i dodatkowo wywodząc, że brak jest podstaw prawnych do spełnienia oczekiwań stron i wydania orzeczenia z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego, czy zastosowania w niniejszej sprawie łagodniejszego wymiaru kary, sugerowanego przez małżonków B. W trakcie rozprawy sądowej J. i J. B. podtrzymali argumentację skargi, akcentując, że ich zamiarem nie było wycięcie drzewa. Na swojej działce dokonali licznych nasadzeń drzew i krzewów, także w ostatnim czasie posadzili kolejne drzewo. Sąd oddalił wniosek dowodowy stron. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę należało oddalić, jako niezasadną. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów, nie są natomiast brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność decyzji, czyli jej zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania decyzji. Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała, by podjęto ją z naruszeniem prawa. Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie prowadzone było na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów. Przepis ten znajduje zastosowanie w sytuacji gdy posiadacz nieruchomości nie uzyskał zezwolenia, o jakim mowa w art. w art. 83 ust. 1 i 2 ustawy. Określa on ustawowe znamiona jednego z deliktów przeciwko chronionym przez ustawodawcę elementom środowiska, za którego popełnienie uprawniony organ zobligowany jest do wymierzenia kary, obliczonej wedle reguł i stawek podanych w art. 89 ustawy. I tak, stosownie do treści ust. 1 ostatnio podanej regulacji, administracyjną karę pieniężną ustala się - z zastrzeżeniem wyjątków, które nie mają zastosowania w rozpoznawanym przypadku - w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów określonej rozporządzeniem wydanym na podstawie art. 85 ust. 4 pkt 1 ustawy, z zastosowaniem stawek podanych w kolejnych obwieszczeniach ministra środowiska. Mając na uwadze wskazane powyżej regulacje, należało w badanej sprawie odpowiedzieć w pierwszym rzędzie na pytanie, czy małżonkom J. i J. B. można przypisać odpowiedzialność za zniszczenie drzewa z gatunku świerk kłujący, który rósł na ich posesji. W rozważanym przypadku jest niewątpliwe, że małżonkowie B. nie uzyskali zgody właściwego organu na jego wycinkę. Zgodnie twierdzili w postępowaniu administracyjnym, że w ramach celowego zabiegu pielęgnacyjnego dokonali "ogłowienia" spornego drzewa, które zacieniało budynek oraz zagrażało napowietrznej i podziemnej linii energetycznej oraz wchodzącym do budynku mieszkalnego ludziom. Innym razem podnosili, że dokonali jedynie "prześwietlenia" drzewa, tak, by ograniczyć jego wzrost (patrz: protokół z oględzin z dnia [...] i [...]r., odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej). Argumentację tę powtórzyli w skardze, akcentując, że opisanych zabiegów pielęgnacyjnych dokonali w przeświadczeniu, że na wiosnę drzewo wypuści gałęzie, a jego nowa korona będzie mniejsza i nieuciążliwa. Nie kwestionując wskazywanego przez skarżących celu przeprowadzonych zabiegów, określanych mianem pielęgnacyjnych, zważyć trzeba, że doprowadziły one do całkowitego zniszczenia drzewa. Okoliczność tę potwierdzają zgromadzone w sprawie dwie opinie dendrologiczne (jedna z nich podlegała uzupełnieniu), z których wyraźnie wynika, że cięcia którym poddano drzewo z całą pewnością nie polegały na jego "prześwietleniu", bowiem usunięto 100% korony i skrócono pień. Zakres wykonanych zabiegów był zbyt duży i w efekcie doprowadził do utraty żywotności drzewa. W rozpatrywanej sprawie nie można więc mówić o wykonaniu zabiegów pielęgnacyjnych w sposób zgodny ze sztuką ogrodniczą. Biorąc pod uwagę wyjaśnienia małżonków B. oraz ustalenia dokonane w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, organy administracji trafnie przyjęły, iż działania skarżących należało zakwalifikować jako delikt, o którym mowa w pkt 3 ust. 1 art. 88 ustawy, konsekwencją czego jest obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, iż Sąd rozważał, czy tylko J. B., jako osoba która faktycznie dokonała opisywanych prac przy [...], powinien być podmiotem ponoszącym odpowiedzialność. W okolicznościach niniejszej sprawy nie może być jednak wątpliwości, że ogłowienie drzewa i skrócenie pnia objęte było zamiarem obojga małżonków. Wracając do głównego nurtu rozważań, podzielić trzeba pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż decyzja wydana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy nie ma charakteru uznaniowego. W nauce prawa określana jest jako decyzja "związana", co oznacza dla organu obowiązek wymierzenia kary w przypadku zaktualizowania się przesłanek wskazanych w tym przepisie. To bezpośrednie powiązanie faktu spowodowania straty w środowisku z normą nakazującą wymierzenie kary powoduje, iż organy decyzyjne obu instancji nie mogły kierować się przy orzekaniu przyczynami, dla których poddano drzewo określonym zabiegom, choćby chodziło nawet - tak jak w niniejszej sprawie - o usunięcie stanu zagrożenia (wielu zagrożeń). Podobnie, wyjaśniane regulacje normatywne, nie pozwalają przy ich stosowaniu, ani organom administracji, ani też sądom administracyjnym, na uwzględnianie takich okoliczności jak brak świadomości skutków, czy też sytuacja majątkowa sprawców zniszczenia drzewa. Przyznać trzeba skarżącym, że wymierzona w ich przypadku kara, z racji jej wysokości, jest bardzo dolegliwa, stąd jak najbardziej zasadnym było wskazanie przez organ odwoławczy na możliwość ubiegania się o rozłożenie kary na raty (ust. 7 art. 88 ustawy). Z tych wszystkich przyczyn, wbrew oczekiwaniom skarżących, Sąd - dokonując kontroli zgodności z prawem kwestionowanej decyzji - nie mógł też uwzględnić tego fragmentu opinii rzeczoznawcy w jakim wskazuje on na przeświadczenie skarżących o prawidłowym wykonywaniu zabiegów pielęgnacyjnych, zmierzających do wytworzenia przez drzewo nowej, lecz mniejszej korony. Stosownie do powiedzianego wcześniej nie są to okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na kwestie związane z wymierzeniem omawianej administracyjnej kary pieniężnej. Wyjaśnienia też wymaga, że żądanie przesłuchania na tę okoliczność w charakterze świadka dendrologa, autora opinii wykorzystanej w sprawie, nie znajduje umocowania w przepisach procedury sądowoadministracyjnej, jako że po myśli art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające wyłącznie z dokumentów (nie z zeznań świadków), jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nadmienić także trzeba, że nikt nie zarzuca skarżącym celowego działania. Badając dalej wydane w sprawie rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, iż ustalona małżonkom B. kara w wysokości [...] zł została wyliczona pod wzglądem arytmetycznym prawidłowo, choć w ocenie Sądu organy administracyjne przyjęły do obliczeń wadliwe stawki. Stosownie do treści art. 89 ust. 1 ustawy, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie (zniszczenie) drzew ustalonej na podstawie stawek określonych rozporządzeniem wydanym na podstawie art. 85 ust. 4 (rozporządzenie MŚ z dnia 13 października 2004 r. w sprawie opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew - Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.), z zastosowaniem stawek wynikających z kolejnych obwieszczeń Ministra Środowiska. Nie sposób nie zauważyć, że w dniu podjęcia zaskarżonej decyzji obowiązywało obwieszczenie MŚ z dnia 12 października 2006 r., które określało stawki opłat na rok 2007 (M.P Nr 73, poz. 733). Organ odwoławczy obowiązany był zatem do uwzględnienia stanu prawnego obowiązującego w chwili orzekania. Obwieszczenie to wprowadziło inną, bo wyższą stawkę jednostkową 1 cm obwodu pnia zniszczonego drzewa, niż stawka wynikająca z obowiązującego w dniu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji obwieszczenia MŚ z dnia 18 października 2005 r. w sprawie stawek za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2006 - M.P. Nr 62, poz. 861. Dodatkowo, zastrzeżenia w niniejszej sprawie budzi również i to, że zastosowane przez organy obu instancji stawki dotyczą świerku pospolitego (Picea abies), o jakim mowa w pkt 2 tabeli do obwieszczenia, zatytułowanej: Rodzaje, gatunki i odmiany drzew. Innym gatunkiem świerku jest zniszczony przez skarżących [...] ([...]), który należało - zdaniem Sądu - zakwalifikować do pkt 3 omawianej tabeli, odnoszącego się do pozostałych gatunków i odmian świerku (patrz wyjaśnienie do hasła "świerk" - Nowa encyklopedia powszechna PWN, tom 8, Warszawa 2004; Internetowy serwis botaniczny Lonicera - www.lonicera.hg.pl). Przyporządkowanie [...] do nieodpowiedniego punktu tabeli ma o tyle znaczenie, że stawki za jego zniszczenie są zdecydowanie wyższe niż w przypadku świerku pospolitego. Opisane przez Sąd nieprawidłowości, nawet w przypadku ich ujawnienia przez organ odwoławczy, nie mogłyby jednak skutkować uchyleniem decyzji pierwszoinstancyjnej w części dotyczącej wysokości kary i orzeczeniem w tym zakresie kary wyższej, z uwagi na sformułowaną w art. 139 K.p.a. zasadę reformationis in peius, zakazującą wydania orzeczenia na niekorzyść skarżącego, o ile nie zachodzi przypadek rażącego naruszenia prawa lub rażącego naruszenia interesu społecznego. Z takimi jednak przypadkami nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, stąd należało uznać, że wykryte dopiero przez Sąd nieprawidłowości nie mogły wpłynąć na ostateczny kształt rozstrzygnięcia administracyjnego. Ubocznie już tylko można podać, iż komentowana zasada obowiązuje także w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 134 § 2 P.p.s.a.). Innych nieprawidłowości uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził, w szczególności chybiony jest zarzut niezastosowania przez organy zasad współżycia społecznego. Komentowane regulacje ustawy, ani też żadne inne przepisy mogące mieć zastosowanie w niniejszej sprawie nie stwarzają podstaw do odstąpienia od ukarania, czy też do stosowania jakichkolwiek ulg w wymierzaniu opłat za niszczenie drzew. Stąd, odczucie małżonków B., iż zostali skrzywdzeni ma wyłącznie subiektywny wymiar. Faktem jest, że skarżący zniszczyli rosnący na ich posesji [...], dlatego decyzja w przedmiocie wymierzenia im administracyjnej kary pieniężnej jest prawidłowa. Oceny tej nie mogą zmienić podnoszone w skardze zarzuty wykazujące drobne nieścisłości popełnione przy opisywaniu stanu faktycznego sprawy, czy niezrozumiałe dla skarżących zachowanie urzędników. W końcu, Sąd nie stwierdził również, by w rozpoznawanej sprawie doszło do zarzucanego naruszenia zasady prawdy obiektywnej, co wedle małżonków B. miało polegać na podpisywaniu kolejnych decyzji przez tę samą osobę. Uchylenie w toku instancji decyzji powoduje, że sprawa "wraca" do organu pierwszej instancji, którym w niniejszej sprawie jest - z mocy ustawy - Prezydent Miasta P., a nie podpisujący orzeczenie w jego imieniu Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej. Mając na względzie powyższe rozważania, Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło