II SA/Gl 669/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-08-25
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Andrzej Matan, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznało odwołanie skarżącej od decyzji organu I instancji, jeśli w zaskarżonej decyzji błędnie wskazano datę decyzji organu I instancji, a organ odwoławczy konsekwentnie podtrzymał błędne oznaczenie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, ponieważ organ odwoławczy nie rozpoznał odwołania skarżącej od właściwej decyzji organu I instancji. Błędne oznaczenie daty decyzji organu I instancji w zaskarżonej decyzji nie mogło zostać uznane za oczywistą omyłkę pisarską, zwłaszcza że organ odwoławczy konsekwentnie podtrzymał błędne oznaczenie w odpowiedzi na skargę, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brakowało elementów pozwalających na jednoznaczną identyfikację rozpoznanej sprawy.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła wniosek o zezwolenie na usunięcie sześciu topól. Organ I instancji odmówił wydania zezwolenia, uznając drzewa za żywotne i niekwalifikujące się do usunięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ I instancji ponownie odmówił wydania zezwolenia. Skarżąca wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o ochronie przyrody i pominięcie kwestii bezpieczeństwa oraz szkód w mieniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, jednak w zaskarżonej decyzji błędnie wskazano datę decyzji organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Protokolant specjalista Ewa Bojarska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi Spółdzielni "A" w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, po rozpatrzeniu odwołania obecnie skarżącej [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w B. od "decyzji Prezydenta z dnia [...] r. [...]" w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W aktach sprawy brak jest decyzji opisanej w osnowie zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżąca wnioskiem z dnia 12 października 2020 r. zwróciła się do Urzędu Miejskiego w B. o wydanie zezwolenia na usunięcie 6 drzew gatunku topola o wskazanych obwodach pni, rosnących na działce nr 1 położonej w B. przy ul. [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że drzewa obumierają oraz ze względu na swoje rozmiary stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa. Do wniosku dołączono oświadczenie o posiadanym tytule prawnym do władania nieruchomością, oświadczenie o poinformowaniu członków Spółdzielni i innych osób o zamiarze złożenia wniosku oraz szkic sytuacyjny.
W dniu [...] r. dokonano oględzin wnioskowanych do usunięcia drzew z udziałem przedstawiciela skarżącej oraz organu administracji. W protokole z tych oględzin opisano stan drzew, nie stwierdzono w ich obrębie gatunków chronionych oraz wskazano, że wnioskodawca zobowiązuje się do nasadzenia 3 klonów pospolitych i 3 śliw Pissardi.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Prezydent Miasta B. orzekł, że "nie zezwala się" na usunięcie przedmiotowych drzew. Jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wskazał art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), zwanej dalej u.o.p.
Na skutek wniesionego przez skarżącą odwołania od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] r. uchyliło w całości decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji w dniu [...] r. przyjął wyjaśnienia przedstawiciela skarżącej, które w istocie sprowadzały się do podtrzymania wniosku.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], organ I instancji ponownie orzekł, że "nie zezwala się" na usunięcie przedmiotowych drzew. Powołując się na art. 83a ust. 1 u.o.p. organ stwierdził, że decyzja w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew ma charakter uznaniowy. W ocenie organu wnioskowane do wycinki topole są żywotne, okazałe, bez widocznych uszkodzeń i zmian chorobowych. Statyka drzew jest prawidłowa. Korzenie drzew częściowo wystają ponad powierzchnię terenu. Korony drzew częściowo rozwinięte są nad chodnikiem, mają widoczne pojedyncze suche gałęzie. Zdaniem organu cięcia pielęgnacyjne polegające na usunięciu gałęzi w wymiarze nieprzekraczającym 30% korony, zapewnią zachowanie właściwego pokroju, statyki oraz wyeliminują ewentualne zagrożenia związane z odłamywaniem się suchych gałęzi. Dalej organ wyjaśnił, że zezwolenie na usunięcie drzew jest wyjątkiem od reguły ich zachowania jako elementu przyrody podlegającego ochronie prawnej, a obowiązkiem organu jest dbałość o przyrodę, ochrona składników przyrody, w tym m.in. zieleni w miastach. W ramach tego obowiązku organ ma prawo uznać, iż wnioskowane drzewa nie kwalifikują się do usunięcia. W konsekwencji organ wskazał, że odmówił zezwolenia na usunięcie przedmiotowych topól ze względu na brak faktycznych powodów.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie art. 83 u.o.p. i wydanie decyzji z pominięciem wskazanych przez nią elementów stanu faktycznego, głownie z zakresu bezpieczeństwa użytkowników drogi, chodnika oraz placu zabaw, a także powstających na bieżąco szkód w mieniu poprzez rozrastające się korzenie niszczące nawierzchnię drogi, system odprowadzania wód opadowych, chodnik, a także infrastrukturę placu zabaw. Skarżąca wskazała, że regularnie usychające gałęzie stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników zarówno budynków, chodnika jak i placu zabaw. Okoliczność powyższą potwierdzają dwa zdarzenia, kiedy podczas silnych wiatrów odłamane od topól konary spadły częściowo na chodnik, a częściowo na drogę. Natomiast rozrastające się nadmiernie korzenie tych drzew powodują regularne niszczenie w mieniu wnioskodawcy, a także Gminy (droga publiczna). Wychodzący ponad powierzchnię korzeniostan niszczy chodnik powodując utrudnienie w poruszaniu się osób na wózkach inwalidzkich czy matek w wózkami. Skarżąca również wskazała, że w celu uniknięcia odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę podjęła czynności zmierzające do zapewnienia użytkownikom maksymalnego bezpieczeństwa poprzez wycięcie niebezpiecznych elementów. W jej ocenie wycięcie topól i posadzenie w zamian nowych drzew wpłynie na poprawę bezpieczeństwa, a także nie spowoduje znacznego uszczerbku na przyrodzie.
W aktach sprawy brak jest decyzji, z której wynikałoby, że wydana została na skutek powyższego odwołania. W aktach tych znajduje się natomiast opisana na wstępie i zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja organu odwoławczego, w której określono, że została wydana po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od "decyzji Prezydenta z dnia [...] r. [...]".
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania podobny do opisanego powyżej, jednak nie konkretyzując poszczególnych zdarzeń i czynności procesowych co do dat ich zaistnienia. Jedynie na stronie 3. uzasadnienia organ odwołał się do oględzin przeprowadzonych w dniu [...] r.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przedstawił argumentację uzasadniającą odmowę wydania zezwolenia na usunięcie drzew, powołując się na konkretne przepisy u.o.p. oraz wskazane orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o ochronie przyrody w sytuacji, gdy wydanie zezwolenia na usuniecie drzew nie pociągnęłoby za sobą wartości określonych w art. 83c pkt. 4 u.o.p., a jednocześnie zwiększyłoby bezpieczeństwo mieszkańców w związku ze spadającymi gałęziami drzew. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi drugiej instancji. W uzasadnieniu skarżąca powtórzyła swoje stanowisko zawarte w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ stwierdził na wstępie, że "zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku Białej utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie 6 topoli berlińskich". Z kolei odpowiadając na zarzuty zawarte w skardze organ wskazał, iż nie są one zasadne i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek z innych powodów aniżeli te, które zostały w niej podniesione.
Kwestią wymagającą rozważenia w pierwszej kolejności okazała się kwestia oceny, czy zaskarżona decyzja wydana została na skutek odwołania skarżącej, które zainicjowało postępowanie odwoławcze w niniejszej sprawie.
Jak wynika z przedstawionego wyżej stanu faktycznego, ustalonego w oparciu o nadesłane przez organ wraz ze skargą akta administracyjne, ostatnią decyzją organu I instancji, od której skarżąca wniosła odwołanie, była decyzja Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r., nr [...]. Nie ulega przy tym wątpliwości, że tą właśnie decyzją organ I instancji zakończył swoje postępowanie z wniosku skarżącej z dnia 12 października 2020 r. Tymczasem w zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji przedmiotem sprawy uczyniono rozpatrzenie odwołania od decyzji Prezydenta z dnia [...] r., nr [...].
Jakkolwiek mogłoby się wydawać, że takie oznaczenie przedmiotu odwołania w zaskarżonej decyzji nosi znamiona oczywistej omyłki pisarskiej, to jednak z naprowadzonych niżej powodów Sąd nie może tego uchybienia uznać za oczywistą omyłkę.
Przede wszystkim wskazać przyjdzie, że o oczywistej omyłce stanowi art. 113 k.p.a., który reguluje też procedurę jej sprostowania. Z przepisu tego wynika m.in., że organem właściwym do wydania postanowienia w sprawie sprostowania jest wyłącznie organ, który wydał decyzję. Ponadto w powołanym przepisie ustawodawca uregulował tryb usuwania nieistotnych wad decyzji administracyjnej. Nieprawidłowości te przybierają postać oczywistych omyłek, polegających na widocznym, niebudzącym wątpliwości niewłaściwym użyciu słowa, wbrew zamierzeniom organu administracji publicznej. Wymóg ten jest spełniony, gdy treść decyzji wskazuje na wyrażenie poglądu jednoznacznie odmiennego od zamysłu organu administracji publicznej. Takim uchybieniem jest w szczególności błąd pisarski, czyli nieprawidłowy dobór słów lub mylna pisownia określonego wyrażenia, jak i błąd rachunkowy, czyli nietrafny dobór cyfr lub wynik obliczeń, mimo wskazania co do zasady prawidłowego sposobu przeprowadzenia operacji matematycznych. Wymienione wady powinny mieć charakter techniczny, a przy tym nie oddziaływać istotnie na wydane rozstrzygnięcie. Winny ponadto znaleźć swój wyraz w postanowieniu wydanym na podstawie art. 113 § 1 k.p.a., co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. To z kolei uniemożliwia dokonanie oceny w tym zakresie na obecnym etapie postępowania.
Wskazać ponadto przyjdzie, że ta domniemana omyłka w oznaczeniu przedmiotu odwołania, w okolicznościach kontrolowanej sprawy, nie jawi się jako oczywista. Brak jest bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takich elementów, które pozwalałyby w sposób jednoznaczny stwierdzić, że w istocie rozpoznane zostało odwołanie od innej decyzji aniżeli w niej wskazana. Nie wskazano w nim ani daty wszczęcia postępowania, ani dat wydawania kolejnych rozstrzygnięć, ani też innych zdarzeń i czynności, które pozwalałyby na ich identyfikację z tym konkretnym postępowaniem. Jedyna czynność, co do której wskazana została data jej przeprowadzenia, to rzekome oględziny, które miały być przeprowadzone przez organ I instancji w dniu [...] r. Jednak w aktach sprawy brak jest protokołu, jak również innego dokumentu, który potwierdzałby tę czynność. W aktach sprawy znajduje się co prawda protokół z dnia [...] r. (oznaczony jako załącznik nr 13), jednakże dotyczy on utrwalenia czynności dokonanej w trybie art. 10 § 1 k.p.a. polegającej na złożeniu przez przedstawiciela skarżącej w siedzibie organu wyjaśnień przed wydaniem decyzji.
Dodatkowo stwierdzić przyjdzie, że próbie poszukiwania ewentualnych dalszych argumentów na poparcie tezy o popełnieniu przez organ odwoławczy oczywistej omyłki pisarskiej w oznaczeniu przedmiotu odwołania, stanął na przeszkodzie sam ten organ. W odpowiedzi na skargę konsekwentnie bowiem podtrzymał twierdzenie, że zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] r., nr [...]. Sprecyzował jedynie przy tym oznaczenie organu I instancji wskazując, że chodzi o decyzję Prezydenta Miasta B.
Podsumowując przypomnieć jeszcze wypadnie, iż jest zasadą, że konkretna decyzja administracyjna winna rozstrzygać konkretną sprawę (art. 104 k.p.a.). Jeśli zaś sprawa toczy się na skutek odwołania strony od decyzji organu I instancji, to zakres przedmiotowy decyzji wydanej w takiej sprawie, winien pokrywać się z zakresem przedmiotowym odwołania (art. 138 k.p.a.). Tylko więc w takim przypadku, gdy będzie zachodziła tożsamość pomiędzy przedmiotem sprawy administracyjnej zakończonej decyzją organu I instancji a przedmiotem sprawy rozpoznawanej w postępowaniu odwoławczym, będzie można mówić o tym, że organ odwoławczy rozpoznał odwołanie w tej samej sprawie. W niniejszej sprawie organ nie uczynił zadość powyższym wymogom formalnym. Nie rozstrzygnął bowiem w postępowaniu odwoławczym sprawy z odwołania skarżącej z dnia 10 lutego 2021 r. od decyzji organu I instancji z dnia [...] r., nr [...].
W tym stanie rzeczy, biorąc pod uwagę fakt, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie pokrywa się przedmiotowo z odwołaniem, uznać należało, iż nie doszło do rozpoznania odwołania przez organ odwoławczy w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem skarżącej z dnia 12 października 2020 r. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na usunięcie przedmiotowych drzew.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.). O kosztach postępowania nie orzeczono, a to wobec braku stosownego wniosku w tym przedmiocie (art. 210 § 1 powołanej ustawy).
Prowadząc ponownie postępowanie organ odwoławczy rozpozna odwołanie skarżącej od decyzji, od której odwołanie to zostało wniesione. Jakkolwiek z naprowadzonych wyżej powodów przedwczesną jest merytoryczna ocena wydanego przez organ I instancji rozstrzygnięcia, to jednak wskazać przyjdzie, że organ odwoławczy rozpoznając odwołanie winien mieć na uwadze wszelkie okoliczności wynikające ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w razie potrzeby materiał ten uzupełnić. W szczególności nie powinno umknąć organowi odwoławczemu, że przedstawiciel skarżącej w toku postępowania przed organem I instancji zobowiązał się do nasadzenia 6 innych drzew. Rozważenia zatem będzie wymagało, czy w sprawie nie znajdą zastosowania przepisy art. 83b ust. 1 pkt 9, a w konsekwencji art. 83c ust. 3 i 4 oraz art. 83d ust. 4 u.o.p.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło