II SA/Gl 699/20

WyrokWSA w Gliwicach2020-12-02

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Beata Kalaga-Gajewska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy likwidacja przepustu wodnego pod drogą, w związku z jej przebudową, mogła spowodować szkodliwy wpływ na sąsiednie grunty w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, uzasadniający nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że likwidacja przepustu wodnego nie mogła spowodować szkodliwego wpływu na sąsiednie grunty, ponieważ poziom wód gruntowych znajdował się poniżej dna zlikwidowanego przepustu, co uniemożliwiało jego funkcję odprowadzania wód. Ponadto, przebudowa drogi ograniczyła dopływ wód opadowych na działkę skarżącego, zmniejszając wielkość istniejącego na niej zbiornika wodnego, co należy uznać za poprawę warunków wodnych, a nie ich pogorszenie. W związku z tym nie zaistniały przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Stan faktyczny
H. K. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą nakazania zarządcy drogi przywrócenia stosunków wodnych na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Skarżący domagał się udrożnienia odpływu dla swojej działki rolnej, wskazując na zasypanie przepustu wodnego pod drogą. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, ustaliły, że likwidacja przepustu nie wpłynęła szkodliwie na działkę skarżącego, a wręcz ograniczyła dopływ wód opadowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Artur Żurawik, , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia[...]nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych oddala skargę. H. K. pismem z 18 maja 2017 r. zwrócił się do Burmistrza K. o udrożnienie odpływu dla działki rolnej nr 1 obręb K. W związku z powyższym organ podjął czynności wyjaśniające, w wyniku których pismem z [...] r. zawiadomiono wnioskodawcę o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na nieruchomości oznaczonej geodezyjnie nr 1 obręb Z., gm. K., w związku z zasypaniem przepustu wodnego, który prowadził przez drogę - ul. [...] do rzeki. Ostatecznie do rozpatrzenia sprawy został wyznaczony Prezydent Miasta C. Organ I instancji decyzją z dnia [...] r. sygn. [...] odmówił wydania nakazu zarządcy drogi - ul. [...] w K., tj. Burmistrzowi K.: 1. przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu poprzedniego, 2 wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom ,,wobec braku dowodów wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie na przestrzeni przynajmniej 5 lat od dnia wszczęcia postępowania, a tym samym uzyskania przez właściciela informacji o szkodliwym oddziaływaniu na grunt. Po rozpatrzeniu odwołania wnioskodawcy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją dnia z [...] r. sygn. [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Kolegium przyjęło, że organ zastosował w sprawie błędnie przepisy nowej ustawy Prawo wodne. Ponadto nie ustalono jednoznacznie stan faktycznego, który mógłby stanowić podstawę wydania decyzji. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można ustalić jednoznacznie, czy faktycznie istniał przedmiotowy przepust, a jeśli tak kiedy go zlikwidowano, a przede wszystkim czy istnieje związek przyczynowy między zalewaniem działki a działaniami, na które powołuje się odwołujący. Organ I instancji ponownie, decyzją z [...] r. sygn. [...], odmówił wydania nakazu zarządcy drogi - ul. [...] w K., tj. Burmistrzowi K.: 1. przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu poprzedniego; 2. wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, wobec niestwierdzenia wystąpienia zmiany stosunków wodnych wpływających szkodliwie na grunt sąsiedni czyli teren nieruchomości Pana H. K., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka o nr 1 obręb Z., położonej w K., wskutek zasypania (zniszczenia) przepustu wodnego, który przechodził przez drogę - ul. [...] do rzeki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie zaskarżoną obecnie decyzją utrzymało rozstrzygnięcie organu I instancji w mocy. Wskazało, że w świetle art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1121), właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Z kolei w ust. 3 wspomnianego przepisu ustawodawca postanowił, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez tego właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji postanowieniem z [...] r. powołał z urzędu w charakterze biegłego hydrogeologa w celu sporządzenia opinii w sprawie naruszenia stosunków wodnych na przedmiotowej nieruchomości. Z opinii tej wynika jednoznacznie, że teren działki obniża się generalnie od wschodu (ul. [...]) w kierunku na północ (do ul. [...]), przy czym przy ul. [...] działka (zwłaszcza w części zachodniej) położona jest wyraźnie niżej niż poziom ul. [...]. W części centralnej działki (aż do granicy południowo-zachodniej) teren działki jest wyraźnie zaniżony, Znajduje się tu bezodpływowe zagłębienie okresowo wypełniane wodami gruntowymi. Biegły w celu określenia spływu wód opadowych korzystał z dostępnych materiałów geodezyjnych (mapa topograficzna 1:100 000 - 1:10 000 według stanu 1924 r. - 1980 r., mapy sytuacyjno-wysokościowej 1:500 - 1.2000 według stanu 1991 - 2019 r.), a także własnych pomiarów i obserwacji terenowych. Na tych podstawach ustalono, że wody opadowe spływają generalnie od południa na północ, od strony [...] w kierunku rzeki [...]. W części centralnej działki (aż do granicy południowo-zachodniej) teren działki jest wyraźnie zaniżony. Znajduje się tu bezodpływowe zagłębienie okresowo wypełniane wodami gruntowymi. Na podstawie archiwalnych map geodezyjnych stwierdzono, że przed przebudową ul. [...] na działce 1 w zagłębieniu terenu znajdował się zbiornik wodny o powierzchni ok. 3670 m2 (0,36 ha), do którego odprowadzane były wody opadowe z odwodnienia ul. [...] (rów od strony wschodniej) i z odwodnienia ul. [...] (rów od strony północnej). W obu przypadkach rowy posiadały spadek w kierunku zbiornika (na działkę 1), który pełnił funkcje zbiornika retencyjnego przejmującego wody z odwodnienia obu ulic. Nachylenie rowu od ul. [...] do zagłębienia terenu na działce 1 potwierdzają też pomiary geodezyjne wykonane w październiku 2019 r. Biegły potwierdził na podstawie archiwalnych materiałów geodezyjnych, że we wskazanym przez stronę miejscu znajdował się przepust pod ul. [...]. Ponadto biegły wskazał, że w październiku 2019 r. nie stwierdzono obecności wody w zagłębieniu terenu na działce 2, a wody gruntowe w północnej części działki (w sąsiedztwie nieistniejącego przepustu) występowały na głębokości 1.4-1,7 m p.p.t. (rzędne 238,12 – 238,19 m n.p.m.). Z kolei według archiwalnych materiałów geodezyjnych rzędna dna rowu przy zlikwidowanym przepuście kształtowały się na poziomie 239,5-239,6 m n.p.m., tj. ok. 1,5 m wyżej od poziomu wód gruntowych. W oparciu o archiwalne zdjęcia lotnicze biegły podjął próbę określenia zmian wielkości rozlewiska na działce 1. Przed przebudową ul. [...] (i ul. [...]) na działce 1 znajdował się zbiornik wodny o powierzchni ok. 0,36 ha. Po przebudowie wielkość zalewiska na działce 1 szacowano na od ok. 0,08 ha (1996 r., 2016 r.) do ok. 0,16 ha (2009 r.). Odpowiadając na pytanie, "czy przebudowa drogi - ul. [...] była związana z likwidacją przepustu pod drogą lub zmianą kierunku spływu wód wpływających szkodliwie na działkę nr 1", biegły wyjaśnił, że na podstawie dostępnych materiałów należy przypuszczać, że do niedrożności przepustu doszło wcześniej. Wykonanie przebudowy ul. [...] (a także ul. [...]), a w szczególności ujęcie wód deszczowych systemem kanalizacji deszczowej (ul. [...]) lub rowem (ul. [...]) wyraźnie ograniczyło wielkość dopływu wód opadowych na działkę 1. W latach po przebudowie ul. [...] rozlewisko na działce 1 było znacznie mniejsze niż wcześniej. W oparciu o badania z października 2019 r. można wnioskować, że wody gruntowe w rejonie zlikwidowanego przepustu pod ul. [...] znajdują się na głębokości ok. 1,5 m poniżej dna zlikwidowanego przepustu, co oznacza, że gdyby przepust istniał nie mógłby odprowadzać wód z działki 1. Przebudowa ul. [...] ograniczając dopływ wód opadowych na działkę 1 poprawiła warunki wodne na tej działce, a nie pogorszyła. Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożył wnioskodawca. Domagając się: - uchylenia zaskarżonej decyzji i nakazania organowi przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu poprzedniego; nakazania zarządcy drogi wykonania urządzeń melioracyjnych zapobiegającym szkodom na terenie nieruchomości należący do skarżącego, oznaczonego w ewidencji jako działka o nr 1, obręb Z., położonej w K. tj. poprzez nakazanie wykonania przepustu wodnego, który przechodził przez drogę - ul. [...] do rzeki, wykonanie rowów (pogłębienie istniejących) wokół działki od ulicy [...]. - ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił organowi odwoławczemu: 1) błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na wydanie zaskarżonego orzeczenia polegający na przyjęciu przez organ wydający zaskarżone orzeczenie, że na przedmiotowej działce stanowiącej własność skarżącego znajduje się zbiornik retencyjny, podczas gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny prowadzi do wniosku, że na przedmiotowej nieruchomości nie znajduje się i nigdy nie znajdował się zbiornik retencyjny; 2) pominięcie przez organ wydający zaskarżone orzeczenie, że na przedmiotowej nieruchomości znajdował się przepust wodny biegnący pod drogą i dalej rowem melioracyjnym spływała woda przez działkę 3 do rzeki [...], 3) oparcie zaskarżonej decyzji, ustaleń faktycznych na opinii sporządzonej przez biegłego z zakresu geologii, podczas gdy w niniejszej sprawie organ prowadzący niniejszą sprawę powinien dopuścić dowodu z opinii sporządzonej przez biegłego z zakresu hydrologii lub biegłego z zakresu melioracji; 4) poczynienie dowolnych ustaleń poczynionych przez organ wydający zaskarżone orzeczenie, nie uwzględniających dowodu z dokumentów zawartych w niniejszej sprawie np. decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] r., danych wysokościowych zalewanych działek; 5) błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na wydanie zaskarżonego orzeczenia 1 polegający na przyjęciu przez organ wydający zaskarżone orzeczenie, że przedmiotowa działka stanowiącej własność skarżącego nie jest zalewana, podczas gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny prowadzi do wniosku odmiennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121), który znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Jednocześnie w świetle ust. 3 tego artykułu, "jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom". Wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 p.w. jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2020 r. sygn. II OSK 3558/19). W rozstrzyganej sprawie organy badały, czy wykonanie robót związanych z budową nowej drogi i likwidacja istniejącego przepustu wody mogły spowodować negatywną zmianę stosunków wodnych na działce skarżącego. Jak wynika ze sporządzonej w sprawie opinii wody gruntowe w północnej części działki (w sąsiedztwie nieistniejącego przepustu) występowały na głębokości 1.4-1,7 m p.p.t. (rzędne 238,12 – 238,19 m n.p.m.). Z kolei według archiwalnych materiałów geodezyjnych rzędna dna rowu przy zlikwidowanym przepuście kształtowały się na poziomie 239,5-239,6 m n.p.m., tj. ok. 1,5 m wyżej od poziomu wód gruntowych. W żaden sposób nie można więc mówić o tym, że likwidacja przepustu mogła wpłynąć na odpływ wód z nieruchomości skarżącego. Nie mógł być on bowiem drożny ze względu na to, że znajdował się znacznie wyżej, niż istniejący poziom wód gruntowych. Wykazano również, na podstawie archiwalnych zdjęć lotniczych, iż faktycznie na działce skarżącego znajduje się zbiornik wodny (w części położonej niżej). Przed przebudową drogi (i zasypaniem przepustu) miał on powierzchnię ok. 0,36 ha. Po przebudowie wielkość zalewiska na działce 1 szacowano na od ok. 0,08 ha (1996 r., 2016 r.) do ok. 0,16 ha (2009 r.). Doszło zatem do jego znaczącego zmniejszenia. Biegły uzasadnił to zjawisko skutecznym odprowadzaniem wód z drogi, które to wody wcześniej trafiały na działkę skarżącego. Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że w sprawie nie zaistniały przesłanki przewidziane w art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne a rozstrzygnięcia organów administracji w sprawie są prawidłowe. Bez wpływu na rozstrzyganą sprawę pozostaje problem, czy nieruchomość skarżącego była zbiornikiem retencyjnym. Postępowanie dotyczyło bowiem tego, czy w sprawie zaszły okoliczności, o których mowa w art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd uznaje je za bezpodstawne. Organy administracji (a wcześniej biegły) stwierdzili, że na nieruchomości znajdował się przepust pod drogą. Jego likwidacja nie mogła jednak wpłynąć na stosunki wodne na działce (co wyżej wyjaśniono). Skarżący nie wykazał jakichkolwiek błędów w sporządzonej w sprawie opinii. Co ważne, została ona bardzo dokładnie przeanalizowana przez organy orzekające w sprawie. Stwierdzenie skarżącego, ze opinia powinna zostać sporządzona przez biegłego z innej specjalności, w żaden sposób nie może wpłynąć na ocenę zebranego materiału dowodowego. Sąd nie kwestionuje tego, czy nieruchomość skarżącego jest zalewana. Nie tego dotyczyło zresztą postępowanie. Przyczyny zalewania mogą być zupełnie inne, w tym naturalne (ukształtowanie terenu). Biorąc pod uwagę powyższe, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło