II SA/Gl 700/09

WyrokWSA w Gliwicach2009-12-09

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Włodzimierz Kubik, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który twierdzi, że jest właścicielem lub samoistnym posiadaczem sieci ciepłowniczej, ale nie przedstawił formalnych dowodów własności, ma interes prawny do bycia stroną postępowania administracyjnego w sprawie budowy przyłącza do tej sieci?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił, iż A S.A. nie wykazała, aby przysługiwał jej status strony postępowania administracyjnego, ponieważ nie przedstawiła wystarczających dowodów na prawo własności sieci ciepłowniczej. Samo twierdzenie o budowie sieci lub jej posiadaniu, a także powoływanie się na art. 49 k.c. bez odpowiedniego tytułu prawnego, nie jest wystarczające do uznania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w kontekście postępowania dotyczącego budowy przyłącza.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. wniosła o podjęcie działań w związku z budową przez B Sp. z o.o. własnego odcinka sieci cieplnej, twierdząc, że jest właścicielem istniejącej sieci. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając A S.A. za niebędącą stroną, ponieważ nie wykazała ona prawa własności sieci. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. A S.A. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnych i proceduralnych, w tym błędne uznanie jej za niebędącą stroną postępowania. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant starszy referent Katarzyna Wajs, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi "A" SA w C. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie legalności wykonanych robót budowlanych oddala skargę Pismem z dnia [...] A S.A., reprezentowana przez pełnomocnika r. pr. J.B., zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z wnioskiem o cyt. "udzielenie wyjaśnień i podjęcie działań mających na celu zapobiegnięcie ewentualnemu naruszeniu prawa" wskutek wykonywanych na zlecenie B Sp. z o.o. prac budowlanych zmierzających do wybudowania własnego odcinka sieci cieplnej niezależnego od sieci Spółki Akcyjnej i realizacji dostaw ciepła do osiedla przy ul. [...], które to ciepło dotychczas dostarczane było przez wnioskodawczynię. Kolejnym pismem z dnia [...] A S.A. poinformowała o kontynuacji prac przy sieci cieplnej stanowiącej własność wnioskodawczyni, bez jej zgody. W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, o którego wszczęciu organ I instancji powiadomił pismem z dnia [...], decyzją z dnia [...] nr [...] wydaną na podstawie art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. umorzył postępowanie w sprawie realizowanej budowy przyłącza ciepłowniczego przez inwestora B Sp. z o.o. na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...] położonych w M. przy ul. [...], stanowiących własność Gminy M. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż A S.A. wystąpiła o sprawdzenie legalności wykonywanego przyłącza ciepłowniczego realizowanego przez inwestora B Sp. z o.o. przy ul. [...] w M. W dniu [...] przeprowadzono oględziny na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...] położonych w M. przy ul. [...], stwierdzając, że inwestor realizuje budowę odcinka sieci ciepłowniczej od głównej instalacji sieci ciepłowniczej do budynku "stolarni" [...] Spółdzielni Mieszkaniowej. W wykonaniu wezwania PINB z dnia [...] inwestor przedłożył dokumentację projektową wraz z planem sytuacyjnym przebiegu przyłącza na mapie do celów projektowych, warunki włączenia do sieci ciepłowniczej, opinię Nr [...] Zespołu Uzgodnień Dokumentacji Projektowej oraz oświadczył, iż przedmiotowa inwestycja realizowana jest w trybie art. 29a ustawy - Prawo budowlane. Z przedłożonej dokumentacji projektowej wynika, iż przedmiotowe przyłącze realizowane jest docelowo do budynku usytuowanego na dz. nr ewid. [...] przy ul. [...], gdzie ma powstać projektowany węzeł cieplny. Według ustaleń dokonanych na podstawie zgromadzonego materiału w sprawie, przedmiotowa inwestycja realizowana jest przez inwestora zgodnie z trybem art. 29a ustawy i nie wypełnia hipotezy art. 49b, jak również art. 50 ustawy, co zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. powoduje konieczność umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, z uwagi na niemożność wydania decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie co do istoty. Organ I instancji zaakcentował też, iż wnosząca o wszczęcie przedmiotowego postępowania - Spółka Akcyjna A podniosła, że jest właścicielem sieci ciepłowniczej przy której wykonywane są roboty budowlane nie przedstawiając jednak żadnych dowodów na poparcie swych twierdzeń. W oparciu o ewidencję gruntów i budynków ustalono natomiast, iż właścicielem nieruchomości na których realizowana jest inwestycja oznaczonych nr ewid. [...], [...] i [...] jest Gmina M. Co do nieruchomości dz. nr ewid. [...] ustanowione jest użytkowanie wieczyste na rzecz [...] Spółdzielni Mieszkaniowej. Z dostarczonej przez inwestora dokumentacji wynika, iż sieć ciepłownicza, od której realizowane jest przyłącze, stanowi przedmiot umowy dzierżawy łączącej Gminę M. - wydzierżawiający i B Sp. z o.o.- dzierżawca. W konsekwencji przedmiotowych ustaleń nie można uznać Spółki A za stronę postępowania z uwagi na brak interesu prawnego w sprawie. Ww. Spółka wykazała jedynie posiadanie interesu faktycznego, który jednak nie podlega ochronie w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Od otrzymanej decyzji pierwszoinstancyjnej odwołanie wniosła działająca przez pełnomocnika A S.A. wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia i domagając się jego zmiany i nakazania wstrzymania prowadzonych robót do czasu uzyskania ostatecznego projektu uprawniającego do wykonywania sieci ciepłociągowej mającej doprowadzać energię cieplną do osiedla przy ulicy [...] w M., bądź uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Decyzji pierwszoinstancyjnej pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 49 k.c. poprzez pominięcie faktu, że zgodnie z treścią przedmiotowej normy właścicielem sieci ciepłowniczej na której realizowana jest inwestycja B Sp. z o.o. jest skarżąca, naruszenie art. 28 pkt 2 Prawa Budowlanego w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącej przymiotu strony postępowania, naruszenie art. 7 k.p.a. polegające na nie wyjaśnieniu istoty stanu faktycznego sprawy tj. kwestii własności sieci cieplnej i na podjęciu decyzji nie uwzględniającej faktu, że skarżąca jest stroną postępowania oraz nie uwzględniającej faktu, że dokonano ingerencji w sieć ciepłowniczą stanowiącą własność skarżącej, a także poprzez nie wyjaśnienie legalności działań związanych z ingerencją w sieć ciepłowniczą skarżącej, jak również naruszenie art. 9 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącej możliwości wykazania (udokumentowania) posiadania prawa własności sieci ciepłowniczej. W uzasadnieniu pełnomocnik nie zgodził się z tezą, iż Spółka Akcyjna nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność tego, że jest właścicielem sieci ciepłowniczej. Jego zdaniem jest ona bowiem od ponad [...] lat samoistnym posiadaczem ciepłociągu położonego w M. przy ulicy [...] i doprowadzającego energię cieplną do budynków wspólnot mieszkaniowych położonych przy ulicy [...]. Zgodnie zaś z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego z chwilą podłączenia urządzeń wymienionych w art. 49 k.c. do sieci należącej do przedsiębiorstwa lub zakładu, przestają one być częścią składową nieruchomości, na której zostały zbudowane i wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Tak więc z chwilą podłączenia sieci ciepłowniczej do przedsiębiorstwa sieć stała się częścią składową przedsiębiorstwa - skarżącej. Biorąc pod uwagę fakt, że skarżącą - jak wyżej wskazano jest właścicielem (i co niewątpliwe samoistnym posiadaczem) sieci ciepłowniczej, w którą ingerencji dokonała B Sp. z o.o. i firma C niezasadnym było zatem, zdaniem skarżącej, uznanie przez organ I instancji, że nie jest ona stroną postępowania. Co więcej - jeżeli organ I instancji posiadał wątpliwości odnośnie faktu czy skarżącej przysługuje przymiot właściciela sieci ciepłowniczej to powinien te wątpliwości wyjaśnić poprzez wezwanie skarżącej do wykazania (udokumentowania) przysługującego jej prawa własności. Nadto, jak wskazuje treść art. 29a ust 1 ustawy Prawo Budowlane, budowa przyłączy wymaga sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. B Sp. z o.o. rozpoczęła wykonywanie prac jeszcze przed sporządzeniem ww. dokumentów oraz dokonaniem wiążących uzgodnień. Organ I instancji nie ustalił jednak czy działania podjęte przez B Sp. z o.o. i firmę C posiadały przymiot legalności. Decyzją z dnia [...] nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. umorzył prowadzone postępowanie odwoławcze podając w uzasadnieniu, iż wnoszącej odwołanie A S.A. w C. nie przysługuje przymiot strony. Podkreślił, że dwukrotnie wzywał Spółkę pismami z dnia [...] i [...] znak: [...] do wskazania interesu prawnego w sprawie, a po bezskutecznym upływie terminu poinformował Spółkę, że nie została uznana za stronę przedmiotowego postępowania. Pismem z dnia [...] reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika A S.A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji domagając się jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik skarżącej zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a to: - art. 49 k.c. poprzez pominięcie faktu, że zgodnie z treścią przedmiotowej normy właścicielem (i co najmniej posiadaczem samoistnym od ponad [...] lat) sieci ciepłowniczej, na której realizowana jest inwestycja B jest skarżąca, - art. 28 pkt. 2 prawa budowlanego w zw. z 28 k.p.a. poprzez arbitralne przyjęcie przez organ wydający decyzję, iż skarżąca nie ma przymiotu strony postępowania, II. naruszenie przepisów postępowania poprzez niewłaściwe zastosowanie, a to: - art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób niewyczerpujący i nierzetelny, a skutkujący wydaniem decyzji opartej na błędnych podstawach faktycznych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej po raz kolejny podniósł, iż fakt, że skarżąca jest od ponad [...] lat samoistnym posiadaczem oraz właścicielem ciepłociągu położonego w M. przy ulicy [...] doprowadzającym energię cieplną do budynków wspólnot mieszkaniowych w M. wynika z dyspozycji art. 49 k.c., który to przepis został przez orzekające w sprawie organy wbrew orzecznictwu Sądu Najwyższego i przedłożonym dokumentom naruszony. Organ posiadał bowiem, zdaniem skarżącej, stosowne dokumenty albowiem dokumenty te zostały mu przekazane przez skarżącą pismem z dnia [...] (zostały one zwrócone skarżącej przez organ). Z dokumentów tych wynikało bezspornie, że poprzednik prawny skarżącej wykonał na osiedlu przy ulicy [...] węzeł grupowy co + c.w. oraz sieć cieplną czteroprzewodową, a stare węzły zostały zlikwidowane jako bezużyteczne. Okolicznością bezsporną i przez nikogo niekwestionowaną był również dla organu fakt dostarczania przez A S.A energii cieplnej do budynków w M. przy ul. [...] za pomocą sieci, w którą dokonano ingerencji bez zgody skarżącej. Nadto zdaniem pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym stosuje się zasady i przepisy prawa (w tym dotyczące własności) min.: wynikające z Kodeksu Cywilnego. Biorąc pod uwagę orzecznictwo Sądu Najwyższego dot. art. 49 k.c., a także biorąc pod uwagę fakt, że to skarżąca wybudowała urządzenia służące obecnie do przesyłania ciepła, nie można uznać - jak to uczynił organ - że bez zgody skarżącej dopuszczalna jest ingerencja w ciepłociąg - li tylko na podstawie treści art. 29a ustawy Prawo Budowlane oraz arbitralnie ocenianego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością. Skarżąca nie kwestionuje prawa własności osób trzecich w zakresie samej nieruchomości natomiast nie może się zgodzić z uznaniem, że nie jest właścicielem ciepłociągu, który sama wybudowała i za pomocą którego przesyłała przez wiele lat ciepło. Nie może zatem ostać się pogląd organu, że skarżąca nie jest stroną postępowania. Nadto w odczuciu pełnomocnika już z zasad logiki i doświadczenia życiowego jasno wynika, iż to właśnie skarżąca jest żywotnie zainteresowana w ustaleniu legalności działań podmiotów trzecich dokonujących ingerencji w jej sieć ciepłowniczą. Zdaniem pełnomocnika skarżącej nie można nadto zgodzić się ze stwierdzeniem WINB, iż bezskutecznie wzywał skarżącą do wykazania interesu prawnego, a po bezskutecznym upływie terminu uznał, iż nie ma on przymiotu strony postępowania. O co najmniej samoistnym posiadaniu ciepłociągu przez skarżącą oraz prawie własności tej sieci świadczyły dokumenty potwierdzające wybudowanie sieci, wspomniane wyżej przepisy prawa materialnego tj. art. 49 k.c, jak również bezsporny fakt dostarczania przez skarżącą ciepła do mieszkańców osiedla przy ulicy [...] w M. do końca [...]. Powyższe potwierdza również wykonanie przez skarżącą na własny koszt budowy nowych 4 przewodowych urządzeń przesyłowych ciepłowniczych (sieci) w roku [...], a więc ponad [...] lat temu. Oczywistym jest, iż gdyby skarżąca nie była właścicielem (a przynajmniej posiadaczem samoistnym) ciepłociągu, nie podejmowałaby inwestycji w prawo własności osoby trzeciej, a nadto skoro w [...] r. skarżąca wybudowała nową 4-przewodową sieć w miejscu starej 2-kanałowej i przez cały okres ją użytkowała to trudno odmówić skarżącej prawa własności sieci. W ocenie skarżącej - uznanie przez organ, że skarżąca nie posiada przymiotu strony było więc efektem braku wszechstronnego rozpatrzenia sprawy i braku wyczerpującej analizy stanu faktycznego i zebranych dowodów. Zdaniem nadto skarżącej organ administracji niezgodnie z procedurą, a więc jeszcze przed wydaniem decyzji rozstrzygającej sprawę, zwracając przekazane przez skarżącą dokumenty stwierdził arbitralnie, że A S.A. nie posiada przymiotu strony. Takie działanie organu powinno być uznane za przedwczesne i nieuprawnione. Co więcej narusza ono zasady procedury administracyjnej tj. art. 7, 8, 75 § 1 oraz 77 § 1 k.p.a. W dalszej części skargi rozważono pojęcie interesu prawnego stwierdzając w konkluzji, że "absurdalnym jest fakt, iż organ I instancji interes prawny A S.A. utożsamia jedynie z przedstawieniem formalnego dowodu potwierdzającego własność sieci ciepłowniczej. Dodatkowo skutkiem powyższego - WINB zwrócił skarżącej dokumenty, które ta przedstawiła na dowód wykazania posiadania interesu prawnego. Dokumenty te potwierdzać miały i mają co najmniej samoistne posiadanie przez skarżącą sieci ciepłowniczej, a nadto jej prawo własności. W konsekwencji postępowanie wyjaśniające zostało w przedmiotowej sprawie przeprowadzone przez organ administracyjny w sposób nierzetelny, nie wyczerpujący i nie zasługujący na uwzględnienie. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo zaakcentował, iż strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających jej prawo własności do sieci ciepłowniczej. Przedłożone materiały, w szczególności wystawione przez stronę skarżącą faktury VAT, mogły świadczyć co najwyżej o tym, iż jest ona posiadaczem ww. sieci ciepłowniczej, jednakże brak było jednoznacznych przesłanek wskazujących jaki był to rodzaj posiadania tzn. samoistne czy zależne. W ocenie organu nawet zresztą ewentualne samoistne posiadanie objęte ochroną posesoryjną, która może być realizowana przed sądami powszechnymi, nie daje legitymacji na gruncie prawa budowlanego w postępowaniu administracyjnym toczącym się w związku z budową przyłącza ciepłowniczego przez inwestora B Sp. z o.o., zwłaszcza że strona skarżąca nie wykazała aby posiadała w stosunku do tego urządzenia jakikolwiek tytuł prawny. Ponadto z dostarczonych przez stronę skarżąc projektów technicznych obiektów znajdujących się przy ul. [...] w M. z roku [...], [...], dokumentacji projektowej z roku [...], [...] wynika, że inwestorem określonych w nich robót były najpierw B, a następnie WPEC- C. Nie jest wiadomym więc kiedy i na jakiej podstawie strona skarżąca stała się następcą prawnym wskazanych powyżej podmiotów oraz czy przeszła na nią własność sieci ciepłowniczej, zwłaszcza że znajdująca się w aktach umowa dzierżawy zawarta pomiędzy Gminą M., a B Sp. z o.o. potwierdza, iż przedmioty ciepłociąg został oddany w dzierżawę B Sp. z o.o. Organ nadzoru budowlanego nie naruszył również art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, bowiem określony w nim krąg podmiotów, którym przysługuje przymiot strony dotyczy wyłącznie postępowań w sprawie pozwolenia na budowę. Natomiast budowa sieci ciepłowniczej została, zgodnie z przepisami prawa budowlanego, zwolniona z obowiązku uzyskania nie tylko pozwolenia na budowę ale także zgłoszenia. Wobec powyższego na podstawie ww. przepisu nie było możliwe uznanie skarżącej za stronę wszczętego przez organ postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie. Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że w myśl art. 127 § 1 i 2 w zw. z art. 128 k.p.a. strona niezadowolona z decyzji wydanej przez organ I instancji może wnieść odwołanie do organu administracji publicznej działającego jako organ drugoinstancyjny. Wyraźne podkreślenie przez ustawodawcę, iż uprawnienie to służy wyłącznie stronie wymaga od organu II instancji każdorazowego zbadania, czy istotnie odwołanie, które zostało doń wniesione, pochodzi od strony (w rozumieniu art. 28 k.p.a.) bądź podmiotu na prawach strony, czy też wniesione zostało przez osobę lub osoby do tego nie legitymowane. W myśl bowiem utrwalonego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiska stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie, pomimo swych twierdzeń, jakoby decyzja organu I instancji dotyczyła jego praw i obowiązków, w rzeczywistości nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. - por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2006 r., II OSK 942/05, ONSAiWSA 2007/2/50, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2003 r., II SA 1432/01, LEX nr 157627, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 listopada 1999 r., I SA 1544/98, LEX nr 48751, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lipca 1999 r., I SA 1620/98 LEX nr 48567, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 1999 r. IV SA 1611/98, LEX nr 48165. W sprawie stanowiącej przedmiot niniejszego postępowania odwołanie od decyzji wniosła A S.A., który to podmiot, zdaniem [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., nie posiada interesu prawnego zezwalającego na uznanie go za stronę prowadzonego postępowania. Tezę tę tut. Sąd w całej rozciągłości podziela. Wskazać w tej mierze należy, iż w myśl art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W sposób szczególny stronę postępowania administracyjnego definiuje jednak i jednocześnie zawęża w stosunku do art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stanowiący, iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, notabene bardziej restrykcyjny niż przepis art. 28 k.p.a., odnosi się jednak jedynie do postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie zaś innych postępowań związanych z prowadzeniem inwestycji (np. inwestycji, o której mowa w art. 29a ustawy). Odnosząc powyższe wywody do okoliczności przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż ani na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, ani też w treści odwołania i po jego wniesieniu A S.A. nie wykazała istnienia swego interesu prawnego poprzez wykazanie prawa własności gruntu bądź prawa własności przedmiotowej sieci. Wbrew twierdzeniom skargi, w której pełnomocnik skarżącej r. pr. J.B. zarzuca organowi II instancji, iż przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób nierzetelny arbitralnie przyjmując, iż skarżąca nie ma przymiotu strony postępowania, zdaniem Sądu z przedłożonych akt administracyjnych wynika, że organ odwoławczy dołożył daleko idącej staranności w celu ustalenia czy skarżąca Spółka posiada interes prawny w sprawie. Przypomnieć w tym miejscu należy, że pismem z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wezwał odwołującą się Spółkę Akcyjną A do wykazania interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu. W odpowiedzi pismem z dnia [...] działająca przez pełnomocnika odwołująca podała, iż ma interes prawny w żądaniu rozpatrzenia sprawy legalności budowy przyłącza albowiem jest właścicielem ciepłociągu położonego w M. przy ul. [...] a B samowolnie, bez zgody odwołującej, zainstalowała na ciepłociągu tym zawory. Przedmiotowa sieć została w latach [...] wybudowana przez Spółkę Akcyjną A. Nadto, zdaniem pełnomocnika odwołującej, jej tytuł prawny wynika z art. 49 k.c. Kolejnym pismem z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. ponownie wezwał odwołującą się Spółkę Akcyjną A do wykazania interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu wskazując, że w nadesłanej odpowiedzi Spółka podała, iż interes takowy posiada, nie przedstawiła jednak żadnych dokumentów potwierdzających bądź to prawo własności do gruntu lub prawo własności sieci. Jednocześnie organ II instancji uprzedził Spółkę, że w razie ponownego nie udokumentowania swego interesu prawnego nie będzie mogła być uznana za stronę postępowania. W odpowiedzi, pismem z dnia [...] pełnomocnik odwołującej ponownie stwierdził, iż Spółka Akcyjna A jest właścicielem przedmiotowej sieci. W uzasadnieniu wskazał, iż w roku [...] WPEC przejął ówczesną kotłownię osiedlową przy ul. [...] wraz z węzłami w budynkach [...] Spółdzielni Mieszkaniowej oraz ogrzewał budynki B. Z chwilą wybudowania ciepłowni WPEC w [...] kotłownię osiedlową zlikwidowano, a WPEC wykonał w to miejsce z własnych środków sieć cieplną czteroprzewodową. Od tego czasu skarżąca dostarcza ciepło do budynków osiedla własną siecią. Do pisma pełnomocnik r. pr. J.B. dołączył dokumenty określone przez niego jako cyt. "potwierdzające prawo własności sieci skarżącej" a to projekty techniczne obiektów z roku [...] i [...] oraz dokumentację projektową z [...] r. Kolejnym pismem z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. poinformował odwołującą się Spółkę Akcyjną A, iż odsyła nadesłane dokumenty, które nie potwierdzają ani prawa własności gruntu przez który sieć przebiega, ani prawa własności sieci. Wskazał, iż w konsekwencji A S.A. nie wykazała, że posiada interes prawny w sprawie. Także i wówczas, w okresie pomiędzy otrzymaniem pisma a wydaniem przez organ II instancji zaskarżonej decyzji skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających jej interes prawny. Kolejne pismo wyjaśniające wystosowała do organu II instancji dopiero w dniu [...], po wydaniu przez organ zaskarżonej decyzji, do którego także nie dołączyła dokumentów odnoszących się do własności sieci, a jedynie umowę sprzedaży ciepła z dnia [...] wraz z aneksami. Notabene stosownych dowodów pełnomocnik skarżącej nie przedstawił nawet wnosząc do tut. Sądu skargę na decyzję pierwszoinstancyjną, do której w charakterze załączników dołączył zestawienia przeprowadzonych w latach [...], [...] remontów, projekty techniczne obiektów z roku [...] i [...] oraz dokumentację projektową z [...] r., a także umowę sprzedaży ciepła oraz faktury VAT. Dokumenty projektowe, a także dotyczące planu remontów w żadnej mierze nie odnoszą się jednak ani do chwili obecnej, ani bezpośrednio do A S.A. Wyliczając wykonane i projektowane roboty w zakresie węzłów grupowych, wymiennikowni i wymiany sieci w najmniejszym stopniu nie wskazują właściciela sieci, nie są zresztą dokumentami, które mogłyby stanowić jakikolwiek tytuł prawny. Dokumentem natomiast przeczącym tezom skarżącej jest dołączona do akt administracyjnych umowa dzierżawy z dnia [...], mocą której Gmina M. przekazała w dzierżawę B S.A. ciepłociąg łączący wymiennikownię należącą do Fabryki z wymiennikownią należącą do A S.A. Umowa ta jednoznacznie wskazuje bowiem, iż jedynie wymiennikownia, nie zaś ciepłociąg stanowi własność skarżącej. Oczywiście błędny i sprzeczny z obowiązującym prawem jest też wyprowadzany przez pełnomocnika skarżącej wniosek, iż ten kto wybudował ciepłociąg jest automatycznie jego właścicielem. Podobnie nietrafne są każdorazowo w trakcie postępowania administracyjnego, a także w skardze podnoszone argumenty pełnomocnika, iż tytuł prawny skarżącej wynika wprost z art. 49 k.c. Przepis ten, stanowiący, iż urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa, a osoba, która poniosła koszty ich budowy i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej – nie stanowi bowiem samoistnej podstawy prawnej przejścia urządzeń na własność właściciela przedsiębiorstwa przez ich połączenie z siecią należącą do tego przedsiębiorstwa – por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r., III CZP 105/05, OSNC 2006/10/159. Przepis art. 49 k.c. przesądza tylko, że urządzenia w nim wymienione nie należą do części składowych gruntu z chwilą, gdy weszły w skład przedsiębiorstwa przesyłowego. Otwarta jest natomiast, stąd np. regulacja zawarta w § 2 artykułu, kwestia sposobu uzyskania tytułu prawnego do tego urządzenia przez prowadzącego przedsiębiorstwo przesyłowe – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2006 r., I CSK 83/05, LEX nr 369165. Wskazaną linię interpretacyjną tut. Sąd podziela w całej rozciągłości. Warto w tym miejscu podkreślić, że fakt nie dysponowania dokumentami potwierdzającymi prawa skarżącej poniekąd przyznaje w skardze sam pełnomocnik, wśród ponawianych w toku postępowania tez o prawie własności, wskazując po raz pierwszy w końcowych passusach skargi, iż w odniesieniu do prawa własności cyt. "brak jest dokumentu, który skarżąca mogłaby uzyskać stosunkowo szybko np. stwierdzenie zasiedzenia sieci ciepłowniczej". Tym samym, zdaniem Sądu, organ II instancji prawidłowo ocenił, iż A S.A. nie wykazała by przysługiwał jej status strony postępowania administracyjnego, a w efekcie poprawnie umorzył postępowanie odwoławcze. Sąd nie związany zakresem skargi (w której zarzutu takiego nie podniesiono) stwierdza natomiast w tym miejscu, że oceny swej organ II instancji dokonał w sposób niezmiernie lakoniczny, wbrew art. 107 § 3 k.p.a. nie przytaczając (uczynił to dopiero w odpowiedzi na skargę) prawnych argumentów, które legły u podstaw wydania decyzji. Z uwagi jednak na to, że wskazane uchybienie nie miało wpływu na poprawność podjętego przez organ rozstrzygnięcia niedopuszczalnym jest, w świetle art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a., uchylenie z tego powodu zaskarżonej decyzji. Za uchybienie takie w żadnej mierze nie można uznać także podniesionego przez pełnomocnika skarżącej zarzutu, iż organ II instancji jeszcze przed wydaniem decyzji pisemnie poinformował skarżącą, że wobec nie wykazania interesu prawnego nie może uznać jej za stronę postępowania. Zdaniem Sądu inkryminowany fragment kierowanego do skarżącej pisma, miał charakter informacyjny, nie przesądzał zaś o treści przyszłej decyzji, a z uwagi na odstęp czasu pomiędzy jego doręczeniem a wydaniem rozstrzygnięcia umożliwiał natomiast skarżącej, już bez wezwania, przedłożenie dodatkowych dowodów o ile takimi dysponowałaby. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło