II SA/Gl 75/09
WyrokWSA w Gliwicach2009-07-13
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca doprowadzenie instalacji kanalizacyjnej do stanu poprzedniego, wydana na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, może być uzasadniona jedynie nieprzedłożeniem dokumentów, bez ustalenia, czy możliwe jest doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem?Ratio decidendi
Decyzja nakazująca doprowadzenie instalacji kanalizacyjnej do stanu poprzedniego, wydana na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, jest wadliwa, jeśli opiera się wyłącznie na nieprzedłożeniu dokumentów, bez wcześniejszego ustalenia, czy wykonane roboty budowlane mogą zostać doprowadzone do stanu zgodnego z prawem. Legalizacja robót jest możliwa tylko wtedy, gdy istnieje hipotetyczna możliwość ich zgodności z prawem. W przypadku braku takiej możliwości, organ powinien wydać decyzję o rozbiórce lub doprowadzeniu do stanu poprzedniego, ale nie może opierać jej jedynie na braku dokumentacji, jeśli nie ustalił faktycznego stanu prawnego i technicznego wykonanych prac.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnej przebudowy instalacji kanalizacyjnej w budynku mieszkalnym przez D.P. i Z.P., która miała odciąć od szamba współwłaścicielkę lokalu na parterze, J.K. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na D.P. i Z.P. obowiązek przedłożenia dokumentów w celu legalizacji robót, a następnie nakazał doprowadzenie instalacji do stanu poprzedniego z powodu niewykonania tego obowiązku. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący podnosili m.in. kwestie związane z brakiem możliwości odprowadzania ścieków i stanem technicznym szamba.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. oraz poprzedzające ją decyzje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...]. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądzono na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2009 r. sprawy ze skargi D. P. oraz Z. P. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie doprowadzenia obiektu do stanu pierwotnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...] z dnia [...] r. nr [...], a także decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...] z dnia [...] r. nr [...], 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza na rzecz skarżących od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie kwotę 500 (pięćset) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem wniesionym w dniu [...] r. J.K. zwróciła się do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...] z prośbą o interwencję w sprawie dokonania przez siostrę D.P. i jej męża Z.P. przeróbki wspólnej sieci kanalizacyjnej, która to przeróbka spowodowała odcięcie wnioskodawczyni od szamba. W konsekwencji wykonanych robót rura kanalizacyjna została zapchana fekaliami, których nie można odprowadzać, a nadto ścieki z mieszkania na piętrze (zajmowanego przez siostrę i jej męża) wylewają się do mieszkania na parterze. Na roboty te strona, będąc współwłaścicielką posesji i zajmując jedno z dwóch mieszkań, nie wyrażała zgody.
W wyniku prowadzonego postępowania administracyjnego, w ramach którego strony składały sprzeczne oświadczenia odnośnie wykonanych robót obrazujące jednocześnie zaistniały istotny konflikt rodzinny i sąsiedzki, decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...], działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.: Dz. U. 2006, Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) nałożył na D.P. i Z.P. obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni od daty otrzymania decyzji dokumentów w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych polegających na remoncie instalacji wodno-kanalizacyjnej w budynku mieszkalnym nr [...] przy ul. [...] w J. do stanu zgodnego z prawem, a to: inwentaryzacji wykonanych robót oraz oceny technicznej wykonanych robót. Jednocześnie na J.K. nałożył obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni od daty otrzymania decyzji oceny technicznej dot. prawidłowości odprowadzenia ścieków z mieszkania na parterze ww. budynku. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż budynek nr [...] przy ul. [...] w J. posiada [...] odrębne lokale mieszkalne, jeden na piętrze stanowiący własność D.P. i Z.P., drugi na parterze stanowiący własność J.K.. D.P. i Z.P. w okresie od kwietnia do [...]. wykonali remont instalacji wodno-kanalizacyjnej w swoim lokalu polegający na wymianie rur w łazience i kuchni i sprowadzeniu ich do jednej rury kanalizacyjnej z wejściem w łazience. Dalej rura kanalizacyjna sprowadzona została w bruździe w ścianie (między klatką schodową a łazienką) do wspólnej piwnicy, a następnie wyprowadzona do zbiornika na ścieki usytuowanego na działce sąsiedniej nr [...]. Powyższe roboty wykonane zostały bez wymaganego prawem stosownego zgłoszenia co skutkuje wydaniem decyzji w celu doprowadzenia wykonanych robót do zgodności z prawem. Ww. roboty spowodowały również, wg oświadczenia J.K., odcięcie jej mieszkania od wspólnej kanalizacji i zatkanie na zewnątrz budynku wspólnej rury kanalizacyjnej w okolicy szamba, z czym nie zgadzają się z kolei D.P. i Z.P. twierdząc, że widoczne we wspólnej piwnicy przeróbki instalacji i niezaślepione dwie rury kanalizacyjne (jedna wychodząca ze ściany pod sufitem, druga w ścianie zewnętrznej) wykonane zostały przez J.K.. Mając na uwadze powyższe oraz przepis art. 61 ustawy Prawo budowlane stanowiący, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego zobowiązany jest utrzymywać obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2 (tj. m.in. zapewnić odpowiednie warunki higieniczno-zdrowotne oraz ochrony środowiska), a także fakt, że lokale na parterze i piętrze stanowią odrębną własność koniecznym było, zdaniem organu, zobowiązanie do wykonania określonych w decyzji czynności właścicieli lokalu na piętrze i parterze.
W wyniku otrzymanej decyzji J.K. przedłożyła opinię techniczną stwierdzającą, że z uwagi na zdemontowanie wspólnych rur kanalizacyjnych w piwnicy budynku nie ma możliwości podłączenia ubikacji w mieszkaniu, którego użytkownikiem jest J.K.. W konsekwencji nie ma możliwości prawidłowego odprowadzania ścieków co poprzednio następowało z całego budynku do szamba. Zdaniem mgr inż. W.R. należy zatem przywrócić poprzedni stan kanalizacji.
Żądanej dokumentacji nie przedłożyli natomiast małżonkowie D.P. i Z.P.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...], działając na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 i ust. 7 ustawy Prawo budowlane nakazał doprowadzić do stanu poprzedniego część budynku mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] w J., obejmującą instalację kanalizacyjną przebudowaną bez wymaganego prawem stosownego zgłoszenia. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że pomimo nałożenia przezeń na D.P. i Z.P. stosownego obowiązku dostarczona przy piśmie z dnia [...] r. inwentaryzacja w postaci opisu robót i ocena techniczna sporządzona i podpisana przez właściciela lokalu na piętrze nie odpowiadała przepisom prawa budowlanego. Wobec powyższego ponownie wezwano zobowiązanych do dostarczenia wymaganych dokumentów, które jednak nie zostały przedłożone. Zgodnie z przepisami art. 51 ust. 3 pkt 2 niewykonanie nałożonego obowiązku skutkuje wydaniem decyzji o rozbiórce obiektu lub jego części bądź doprowadzeniem do stanu poprzedniego. Wcześniej w przedmiotowym budynku, jak sami zobowiązani podkreślają, wszystkie instalacje były sprawne, a w szczególności instalacja kanalizacyjna. Ścieki odprowadzane były zarówno z piętra jak i z parteru do wspólnego zbiornika na ścieki. Wykonana nielegalnie przebudowa kanalizacji spowodowała, że parter budynku pozbawiony został dotychczasowej możliwości odprowadzania ścieków.
Od otrzymanej decyzji małżonkowie D.P. i Z.P. wnieśli odwołanie podnosząc, iż nie ingerowali w sieć kanalizacyjną. Nadto wskazali, że budynek nie posiada własnego osadnika ścieków, a ten, który istnieje położony jest na innej, stanowiącej własność prywatną działce, nie będącą własnością żadnej z współwłaścicielek budynku przy ul. [...]. Umowę na doprowadzanie ścieków do szamba małżonkowie posiadają jedynie dzięki życzliwości sąsiada i płacą mu rachunki za wywóz nieczystości.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, iż wydana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu [...] decyzja jest następstwem nie wykonania decyzji z dnia [...] r. zmierzającej do legalizacji wykonanych robót. Zobowiązani nie wykonali obowiązku nałożonego decyzją dlatego słusznie organ na podstawie art. 51 ust. 3 pkt. 2 i ust. 7 ustawy Prawo budowlane nakazał doprowadzić instalację kanalizacyjną przebudowaną bez wymaganego prawem zgłoszenia do stanu poprzedniego. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi wymaga wykonywanie robót budowlanych, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt. 1 tj. remont istniejących obiektów budowlanych i urządzeń budowlanych. Stosownie natomiast do art. 3 pkt. 1 lit. a) Prawa budowlanego obiektem budowlanym jest nie tylko sam budynek, ale budynek wraz z instalacjami i urządzeniami. Ustawa w art. 3 pkt. 9 precyzuje zaś, że przez urządzenia budowlane należy rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące gromadzeniu ścieków.
Pismem z dnia [...] r. D.P. i Z.P. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji domagając się jej uchylenia. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, iż zaskarżona decyzja oraz rozstrzygnięcie pierwszej instancji naruszają prawo i uzasadniony interes osób trzecich. Ścieki bytowe w rozumieniu ustawy - Prawo ochrony środowiska (art. 3 pkt 38 a) muszą być bowiem odprowadzane do bezodpływowego osadnika. Na dzień dzisiejszy taki osadnik nie funkcjonuje, a nadto znajduje się na działce, która nie stanowi własności ani właścicielki lokalu na parterze, ani właścicielki lokalu na piętrze. Eksploatowanie dotychczasowego osadnika przez prawie [...] lat spowodowało zużycie do tego stopnia, ze dalsze wykorzystywanie grozi nieodwracalnymi skutkami środowisku naturalnemu. Stan techniczny osadnika został stwierdzony w dniu [...] r. po jego opróżnieniu. Okazało się, że w ścianach pierwszej i drugiej komory osadnika pojawiły się ubytki i pęknięcia oraz zaobserwowano znaczne nadwyrężenia dna pierwszej komory. Z tych więc przyczyn skarżącej właścicielce lokalu na piętrze właściciel działki, na której usytuowano osadnik wypowiedział w dniu [...] r. umowę zezwalającą na korzystanie z osadnika. Oznacza to także, że zaskarżona decyzja ignorując stan faktyczny sprawy narusza jaskrawo uzasadniony interes osób trzecich, które nie mają żadnego obowiązku prawnego przyjmowania na swoim gruncie emisji osób postronnych. Należy nadto dodać, że na działce, gdzie zlokalizowano osadnik, znajduje się część budynku podlegającego rozbiórce, zdaniem skarżących obejmująca także osadnik. Właściciel tego obiektu na wiosnę podejmie roboty rozbiórkowe i rozpocznie prace inwestycyjne. Skarżący wskazali także, że J.K. ma inny własny dom, a lokal na parterze jest obecnie nie zamieszkały. Nadto wskazali, że D.P. jako właścicielka lokalu na piętrze nie korzysta ze studni, gdyż woda została skażona bakteriami coli, nie posiada także podłączenia do sieci wodociągowej.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie przytaczając argumenty podniesione już uprzednio w zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy przed tut. Sądem skarżący Z.P. na pytanie Sądu podał, iż to on jest właścicielem działki nr [...], na której posadowiony jest przedmiotowy osadnik. Nie posiada natomiast tytułu prawnego do budynku stanowiącego własność sióstr D.P. i J.K.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Zdaniem tut. Sądu stanowiąca przedmiot zaskarżenia decyzja, a także poprzedzające je rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne oraz nakładająca na strony obowiązki decyzja z dnia 14 maja 2008 r. naruszają bowiem art. 51 ust. 1 pkt 2, ust. 3 pkt 2 i ust. 7 cytowanej powyżej ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji, choć z przyczyn innych niż w niej podniesione, wniesiona skarga musiała zostać uwzględniona.
Wskazać bowiem w tym miejscu należy, iż w myśl art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 48 i 49b ustawy w przypadku dokonania robót budowlanych bez wymaganego prawem pozwolenia lub bez zgłoszenia bądź pomimo wniesienia przez organ sprzeciwu wobec zgłoszonego zamiaru podjęcia prac budowlanych właściwy organ w drodze decyzji nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Stosownie z kolei do art. 51 ust. 7 ustawy przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 tejże ustawy. Jednakowoż legalizacja wykonanych robót jest w myśl literalnego brzmienia art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane możliwa tylko wówczas gdy wykonanie określonych czynności lub robót doprowadzić może do istnienia obiektu zgodnego z prawem. W konsekwencji organ nadzoru budowlanego winien, rozważając wydanie decyzji przewidzianej w art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy, ocenić zgodność wykonanych robót z przepisami prawa budowlanego i w razie stwierdzenia takiej konieczności nakazać w decyzji wykonanie czynności, które doprowadzą obiekt do stanu zgodnego z przepisami – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2003 r., IV SA 1613-1614/02 (cytowany w Prawo budowlane. Orzecznictwo Sądów administracyjnych. Red. A. Gliniecki, Warszawa 2007, s. 334). Jeśli natomiast w ocenie organu nie istnieje nawet hipotetyczna możliwość doprowadzenia dokonanych robót do zgodności z prawem wówczas organ ten winien wydać decyzję zgodną z art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy. Niedopuszczalna jest bowiem legalizacja wykonanych robót jeśli okoliczności sprawy powodują, że nadal pozostają one w niezgodzie z konkretnymi wymogami prawa budowlanego. Wskazać w tym miejscu należy, że to czy wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy decyzją można inwestora zobowiązać jedynie do wykonania czynności o charakterze technicznym, czy też także do przedłożenia stosownych dokumentów, należy do kwestii kontrowersyjnych zarówno w doktrynie jak też w orzecznictwie sądów administracyjnych. Nawet jednak szeroko pojmując "czynności", o których mowa powyżej wydane w sprawie rozstrzygnięcia nie odpowiadają prawu.
W pierwszej kolejności wskazać w tym miejscu należy, iż wydając w dniu [...] r. decyzję nr [...] organ I instancji zobowiązał D.P.i Z.P. do przedłożenia, w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych polegających na remoncie instalacji wodno-kanalizacyjnej w budynku do stanu zgodnego z prawem, inwentaryzacji i oceny technicznej wykonanych robót nakładając jednocześnie na J.K., siostrę D.P., obowiązek przedłożenia oceny technicznej dotyczącej prawidłowości odprowadzenia ścieków z mieszkania na parterze. Decyzja, o której mowa, wydana została, jak wynika z jej części nagłówkowej, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Podkreślenia wymaga zatem, jak to już wskazano powyżej, iż przywołany przepis zezwala organowi na nałożenie obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych jedynie wtedy gdy w ocenie organu wprawdzie roboty budowlane naruszają określone przepisy jednak możliwym jest, poprzez dokonanie określonych czynności lub robót, doprowadzenie ich do stanu zgodnego z prawem. Jak wynika z materiałów obrazujących przebieg ówczesnego postępowania przed organem I instancji, jak również uzasadnienia przywołanej decyzji, organ ustalił jedynie, iż dokonane roboty zrealizowane były bez wymaganego prawem zgłoszenia. Wobec sprzecznych oświadczeń stron nie ustalił jednak, podkreślając istniejącą niejasność w uzasadnieniu decyzji, czy właśnie te dokonane przez D.P. i Z.P. roboty, jak twierdzi J.K., spowodowały odcięcie jej mieszkania od wspólnej uprzednio kanalizacji czy też, jak twierdzą małżonkowie D.P. i Z.P. skutek ten wywołany został przez działania J.K.. Pomimo ewentualności, iż to właśnie roboty te odcięły mieszkanie drugiej z sióstr (J.K.) od kanalizacji organ I instancji uznał, iż możliwe jest doprowadzenie zrealizowanych przez D.P. i Z.P. robót do stanu zgodnego z prawem i to poprzez jedynie przedłożenie stosownych dokumentów, bez potrzeby przeprowadzenia jakichkolwiek czynności bądź robót. Zdaniem Sądu nie ustalenie jednak kto w istocie jakich robót dokonał i jaki był robót tych zakres (czy mieścił się w pojęciu remontu czy też nie stanowiąc odtworzenia stanu poprzedniego poza zakres ten wykraczał, a tym samym czy wymagał zgłoszenia czy też pozwolenia na budowę) nie zezwalało na wydanie decyzji o wskazanej wyżej treści, w konsekwencji nie odpowiadała też prawu gotowość ewentualnej legalizacji robót nawet jeśli spowodowały one prawnie niedopuszczalne pozbawienie dostępu do kanalizacji jednego z dwóch mieszkań. Niezrozumiałym było też w tym kontekście nałożenie tą samą decyzją na J.K. obowiązku przedłożenia oceny technicznej prawidłowości odprowadzania ścieków pomimo, że organ I instancji nie ustalił by była ona inwestorem jakichkolwiek robót stanowiących przedmiot prowadzonego przez organ w oparciu o art. 51 ustawy postępowania. Notabene przedłożona przez stronę ocena sporządzona przez osobę o stosownych uprawnieniach jednoznacznie stwierdzała, że wskutek zdemontowania rur w trakcie prowadzonego przez małżonków D.P. i Z.P. remontu nie ma obecnie możliwości odprowadzenia ścieków z ubikacji należącego do J.K. mieszkania na parterze budynku.
Istotnymi uchybieniami dotknięta jest także kolejna decyzja pierwszoinstancyjna, podjęta przez organ ten w dniu [...] r. nakazująca doprowadzenie do stanu poprzedniego części budynku obejmującej instalację kanalizacyjna przebudowaną bez wymaganego prawem stosownego zgłoszenia. Decyzja ta nie wskazuje w osnowie swej ani kto jest adresatem wydanego nakazu (z uzasadnienia dopiero można poniekąd wnioskować, iż chodzi o D.P. i Z.P.) ani też jakie konkretnie roboty budowlane winny być dokonane). Jednocześnie decyzja ta, wydana na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 i 7 wskazuje, iż wydana została jedynie z uwagi na nie przedłożenie żądanych dokumentów co jednocześnie wskazuje zatem, iż nadal, zdaniem organu, ich samo tylko przedłożenie umożliwiałoby legalizację wykonanych robót. Organ I instancji nie rozważył nadto czy doprowadzenie kanalizacji do stanu poprzedniego jest możliwe z uwagi na skomplikowane stosunki rodzinne i własnościowe. Jak bowiem wynika z oświadczeń złożonych przez strony na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 2 lipca 2009 r. zbiornik na ścieki, do którego w przeszłości przez długie lata ścieki z budynku były odprowadzane (obecnie odprowadzane są jedynie z mieszkania małżonków D.P. I Z.P.) położony jest poza terenem stanowiącej współwłasność sióstr posesji. Podejmując kolejne rozstrzygnięcia organ nie ustalił zatem jednoznacznie wszystkich okoliczności sprawy, do czego na podstawie art. 7 i 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego był zobligowany.
W konsekwencji, w myśl powyższych uwag, decyzje organu I instancji uznać należy za naruszające prawo materialne, a wady te powodowały, iż organ drugoinstancyjny rozpoznając odwołanie od decyzji z dnia [...] r. winien był wydać uwzględniające fakt ten rozstrzygnięcie. W postępowaniu drugoinstancyjnym [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nie dostrzegł jednak wskazanych wyżej uchybień i utrzymał zaskarżoną doń decyzję w mocy. Sprawia to w konsekwencji, iż naruszeniem prawa dotknięta jest także stanowiąca przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie decyzja drugoinstancyjna.
W ramach ponownie prowadzonego postępowania organ nadzoru budowlanego ustali wszystkie okoliczności sprawy, a oceniając dopuszczalność ewentualnej legalizacji robót uzależni ją od możliwości doprowadzenia ich do zgodności z prawem także w aspektach wskazanych powyżej, a następnie przyjmie adekwatny do poczynionych ustaleń tok postępowania.
Sąd stwierdza jednocześnie, iż niedopuszczalnym jest tolerowanie stanu, w którym wskutek wykonania w [...] r. określonych robót jedno z mieszkań pozbawione zostało dostępu do kanalizacji co w wyniku pozostawania nieczystości w mieszkaniu zmusiło lokatorów do wyprowadzki. Stan taki, jak wynika z akt sprawy trwający do dnia dzisiejszego, narusza bowiem nie tylko przepisy ustawy Prawo budowlane i przewidziane dla budynków mieszkalnych warunki techniczne lecz także przepisy dotyczące czystości i porządku, jak również normy sanitarne stwarzając zagrożenie epidemiologiczne. Organ nadzoru budowlanego winien zatem niezwłocznie rozważyć czy możliwym jest, w kontekście dołączonego do akt sądowych kierowanego do D.P. pisma Wójta Gminy J., podłączenie całego budynku do biegnącej sieci kanalizacyjnej. W takim wypadku organ winien zwrócić się do Wójta Gminy o wydanie wobec współwłaścicielek posesji stosownego nakazu w trybie art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. 2005, Nr 236, poz. 2008 z późn. zm.). W myśl art. 5 ust. 1 pkt 2 przywołanej ustawy właściciele nieruchomości zobowiązani są bowiem do utrzymania czystości i porządku m.in. poprzez przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub, w przypadku gdy budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych. W odniesieniu natomiast do środków przewidzianych ustawą Prawo budowlane organ rozważyć winien podjęcie, z uwagi na niewłaściwy stan budynku i zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, działań przewidzianych w art. 66 ustawy Prawo budowlane, w razie konieczności zakazując użytkowania całości obiektu budowlanego (nie bowiem jedno mieszkanie lecz cały obiekt spełniać winien przewidziane prawem wymogi w zakresie odprowadzania ścieków).
Odnosząc się natomiast bezpośrednio do treści skargi Sąd stwierdza, że analogicznie jak w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej D.P. i Z.P. posłużyli się stylistyką i retoryką wprowadzającą w błąd co do faktycznych okoliczności sprawy. Podobnie bowiem jak w przypadku odwołania, w którym posługując się liczbą mnogą oboje oświadczyli, iż jedynie wskutek życzliwości "sąsiada" mają z nim zawartą umowę o odprowadzanie ścieków do jego osadnika, także w skardze oboje wskazali, iż właściciel działki, na której znajduje się osadnik stanowi osobę trzecią. Właściciel ów, ze względu na zużycie osadnika, wypowiedział zresztą właścicielce mieszkania na piętrze D.P. umowę i przystąpi do rozbiórki osadnika. W wyniku jednak pytań Sądu w trakcie rozprawy wyjaśniono, że właściciel ów, prezentowany w odwołaniu i skardze jako osoba w stosunku do małżonków trzecia, będąca ich sąsiadem, to w rzeczywistości sam skarżący Z.P., mąż D.P., który jest właścicielem działki wraz z posadowionym na jej terenie osadnikiem. Także zawarte w skardze informacje o wypowiedzeniu żonie umowy o odprowadzanie ścieków i planowanej przez właściciela nieruchomości wiosną rozbiórce osadnika nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistym stanie faktycznym. Jak bowiem wynika z akt sprawy do przedmiotowego osadnika nadal odprowadzane są ścieki z zajmowanego przez strony mieszkania na piętrze, dołączona do akt sądowych decyzja Starosty [...] z dnia [...] r. zezwalająca na rozbiórkę części budynku zlokalizowanego na działce sąsiedniej wydana została na rzecz obojga małżonków, a nadto wskazuje ona w osnowie jedynie część budynku, nie wiążąc się zatem, przynajmniej bezpośrednio, z kwestią osadnika.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania orzeczono na wniosek skarżącego na podstawie art. 200 i 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło