II SA/Gl 758/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-10-28
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Tomasz Dziuk, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z dnia 29 stycznia 2019 r. nr VI/32/19 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obszaru gminy Czechowice-Dziedzice narusza prawo, w szczególności przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucji RP oraz zasady ładu przestrzennego i ochrony zabytków?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza prawa. Zarzuty skarżących dotyczące niezgodności planu ze studium uwarunkowań, naruszenia ładu przestrzennego, przekroczenia władztwa planistycznego, braku udziału stron w procedurze, zaniechania ponowienia czynności planistycznych po zmianach oraz nieuzasadnionego zróżnicowania opłaty planistycznej, nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym ani w przepisach prawa. Sąd uznał, że plan został uchwalony zgodnie z obowiązującym studium, a zarzuty dotyczące ładu przestrzennego i ochrony zabytków zostały uwzględnione w ramach procedury planistycznej lub nie miały zastosowania do spornego terenu. Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 PPSA.Stan faktyczny
Skarżący, właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Zarzucili naruszenie szeregu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucji RP oraz zasad ładu przestrzennego i ochrony zabytków. Wskazywali na niezgodność planu ze studium, naruszenie ładu przestrzennego, przekroczenie władztwa planistycznego, brak udziału stron w procedurze, zaniechanie ponowienia czynności planistycznych po zmianach oraz nieuzasadnione zróżnicowanie opłaty planistycznej. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta Czechowice-Dziedzice wniósł o jej oddalenie, argumentując zgodność planu z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk,, Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Protokolant starszy referent Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2019 r. sprawy ze skarg W. G., B. G., M. S., B. S., M. S., J. A., P. M., M. B., M. W., T. P., K. O., R. O., Z. P., D. P., A. P. i I. P. na uchwałę Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z dnia 29 stycznia 2019 r. nr VI/32/19 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
Pismem procesowym z 26 kwietnia 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnieśli W.G., B.G., M.S., B.S., M.S., J.A., P.M., M.B., M.W., T.P., K.O., R.O., Z.P., D.P. , A.P., I.P. reprezentowani przez radcę prawnego B.D. na uchwałę Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z 29 stycznia 2019 r. Nr VI/32/19 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obszaru gminy Czechowice - Dziedzice, obejmującego tereny położone między ulicą Hrabiego Kotulińskiego, Cichą i DK1. W skardze tej zarzucono powyższej uchwale naruszenie art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945) poprzez uchwalenie planu, którego ustalenia w zakresie przeznaczenia terenu są niezgodne z ustaleniami uchwały XXXV/397/2017 Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z 30 maja 2017 r. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Czechowice-Dziedzice (załącznik nr 4 tom II); art. 1 ust. 2 pkt 1 wyżej wymienionej ustawy poprzez naruszenie wymagań ładu przestrzennego i ustalenie sposobu zagospodarowania terenu w sposób bezsprzecznie naruszający istniejący ład; art. 16 ust. 1 powyższej ustawy poprzez sporządzenie części graficznej planu miejscowego w skali 1 : 2000 bez wskazania okoliczności uzasadniających przyjęcie że zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w powołanym przepisie; art. 3 ust. 1 i art. 1 ust. 2 pkt 7 cytowanej ustawy w związku z art. 2, art. 7 i art. 87 Konstytucji RP poprzez przekroczenie przysługującego gminie władztwa planistycznego; art. 1 ust. 2 pkt 11 przedmiotowej ustawy w związku z § 4 ust. 3 statutu Osiedla "Południe" poprzez niezapewnienie udziału w procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wszystkim osobom zainteresowanym; art. 19 ust. 1 w związku z art. 17 przywoływanej ustawy poprzez zaniechanie ponowienia czynności wskazanych w art. 17 po zmianach dokonanych w projekcie planu uwzględniających uwagi i zastrzeżenia wniesione przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach; oraz sprzeczność § 16 ust. 1 zaskarżonej uchwały w części dotyczącej 1PU i 3PU z ust. 2 w części dotyczącej 2PU poprzez nieuzasadnione zróżnicowanie stawki opłaty planistycznej dla terenów tego samego przeznaczenia od maksymalnej przewidzianej w ustawie dla terenów 1PU i 3PU w wysokości 30%, zaś dla 2PU leżącego między nimi w wysokości 2%, co stanowi naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 12 w związku z art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W świetle powyższych zarzutów wystąpiono o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości. W motywach skargi podniesiono, że skarżący posiadają nieruchomości poza terenem objętym planem zagospodarowania przestrzennego, jednakże w bliskim sąsiedztwie. Skarżący uznają, że ich uprawnienia właścicielskie oraz prawo do dalszego zamieszkiwania w spokojnej dzielnicy zostało zagrożone, natomiast planowana zabudowa produkcyjna ma się znajdować 118 metrów od zabudowań jednorodzinnych. Uchwalony plan jest sprzeczny z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy poprzez naruszenie wymogu ładu przestrzennego i ustalenie sposobu zagospodarowania terenu. Plan ten w istotny sposób narusza również postanowienia art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 ustawy. Przyjęta uchwała oraz jej ustalenia są wysoce niekorzystne dla skarżących, właścicieli nieruchomości jednorodzinnych sąsiadujących z terenem objętym planem. Naruszenie interesu prawnego skarżących wynika z istotnych ograniczeń w realizacji prawa własności. W dalszej części skargi rozwinięte zostały poszczególne zarzuty formułowane względem uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego. W odniesieniu do pierwszego z wymienionych zarzutów wskazano, że treść planu jest niezgodna z postanowieniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a w szczególności z zapisami zawartymi na stronie 63 załącznika nr 4 do uchwały z 30 maja 2017 r. Nadto wskazano na przyjęte regulacje dotyczące objęcia ochroną unikalnych wartości krajobrazu gminy okolice zespołu pałacowo - dworskiego Kotulińskich, ujęte na str. 141 powyższego opracowania. W konsekwencji uznano, że trudne jest do obrony stanowisko zgodności uchwalonego planu z złożeniami studium. Dodatkowo odwołano się do konieczności ochrony elementów kompozycji przestrzennej mającej znaczenie dla rozwoju terenów, na których są zlokalizowane i przywołano stosowne postanowienia zamieszczone na str. 70 i 71 oraz 215 przedmiotowego opracowania. W konkluzji tej części skargi wskazano, że analiza studium i jego założeń w porównaniu z treścią uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie terenów przeznaczonych do PU wskazuje, że plan jest niezgodny z założeniami studium. Zaakcentowano, iż studium jest aktem kierunkowym, wskazującym kierunki zagospodarowania przestrzennego o dużym stopniu ogólności, a zgodność planu ze studium nie oznacza bezrefleksyjnego powielania postanowień studium w projekcie planu, gdyż studium wiąże organ planistyczny co do ogólnych wytycznych, założeń polityki przestrzennej gminy i w tym kontekście postanowienia planu muszą być zgodne z założeniami studium. Założenia uchwalonego planu stanowią dowolną interpretację zapisów studium, a w zakresie dopuszczalnych gabarytów budynków są całkowitym zaprzeczeniem założeń studium. W stosunku do drugiego z wymienionych zarzutów wskazano, że sposób zagospodarowania terenu bezsprzecznie narusza istniejący ład. Zarzut ten wiązany jest z powyżej przedstawionym, w szczególności poprzez projektowanie działalności PU w bliskim sąsiedztwie Pałacu Kotulińskich. W tej części skargi odwołano się do prognozy sporządzonej przez T.M. z Pracowni Urbanistycznej w R. oddziaływania na środowisko miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w której stwierdzono, że negatywnym elementem krajobrazu jest droga krajowa nr 1 oraz powstające wzdłuż drogi zakłady produkcyjne i usługowe. Trzeci zarzut zamieszczony w skardze związany był z brakiem wskazania szczególnego powodu sporządzenia planu na mapie o skali 1 : 2000 zamiast wymaganej 1 : 1000. Kolejny zarzut związany jest z przekroczeniem przez gminę władztwa planistycznego. W ocenie skarżących organ planistyczny nie uwzględnił interesu miejscowej społeczności, w tym skarżących oraz walorów historycznych i krajobrazowych terenu. Uchwalając kwestionowany plan naruszono zasadę proporcjonalności w ograniczaniu konstytucyjnego prawa własności lub wolności a zamierzonym celem. Nadto w uchwalonym planie nadrzędną wartością jest możliwość czerpania dochodów z uprzemysłowienia terenu z równoczesnym pominięciem walorów zabytkowych trenu oraz bliskiego sąsiedztwa zabudowy jednorodzinnej. Przyjęte rozwiązanie, w ocenie skarżących, uznać należy za dokonane z rażącym naruszeniem interesu indywidualnego i publicznego, a to stanowi nadużycie władztwa planistycznego. W tej części skargi odniesiono się także do zastrzeżeń wprowadzonych do planu w zakresie ochrony środowiska oraz gabarytów obiektów mogących powstać na terenie objętym planem. Wskazano także na brak zabezpieczenia interesów mieszkańców domów jednorodzinnych zlokalizowanych w bliskiej odległości od zabudowy dopuszczalnej na trenach oznaczonych PU. W końcowej części tego zarzutu odwołano się do zastrzeżeń zgłaszanych przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Piąty zarzut skargi związany jest z uniemożliwieniem udziału w procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wszystkim osobom zainteresowanym, a w szczególności pominięcie w procedurze konsultacji projektu planu organów jednostki pomocniczej gminy. Pominięcie takie wynikało z nieprawidłowego oznaczenia nazwy planu i skutkowało wprowadzeniem w błąd zainteresowanych o planowanych zamierzeniach. Następny zarzut związany jest z zaniechaniem ponowienia czynności wskazanych w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym po zmianach dokonanych w projekcie planu uwzględniających uwagi i zastrzeżenia Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W ocenie skarżących zmiany do projektu planu dokonane w następstwie uwag powyższych organów wymagały wyłożenia zmienionego projektu planu do publicznego wglądu i zgłoszenia ewentualnych uwag. Ostatni zarzut związany jest ze zróżnicowaniem stawki opłaty planistycznej dla terenów tego samego przeznaczenia PU od maksymalnej przewidzianej w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dla terenu PU1 i PU3 w wysokości 30%, zaś dla trenu PU2 w wysokości 2% co stanowi naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 12 w związku z art. 36 ust. 4 wyżej wymienionej ustawy.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta Czechowice-Dziedzice wystąpił o oddalenie skargi, uznając, że plan przyjęty został zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi. Odnosząc się do pierwszego zrzutu podkreślono, że plan jest zgodny z obowiązującym studium w zakresie przeznaczenia terenów i ich zagospodarowania. Obszar objęty planem zgodnie ze studium wskazany został dla zabudowy produkcyjno-usługowej i zabudowy usługowej. Zgodność ta dotyczy także maksymalnej wysokości obiektów wznoszonych na tym obszarze. Zakwestionowano także stwierdzenia zawarte w skardze, a odnoszące się do bliskiego położenia Pałacu Kotulińskich, gdyż planowane tereny zabudowy produkcyjno-usługowej znajdują się w znacznej odległości. W odpowiedzi na drugi zarzut naruszenia wymagań ładu przestrzennego podniesiono, że przesłanki uwzględniania walorów ekonomicznych są tak samo ważne jak wymagania ładu przestrzennego. Przedmiotowy obszar ze względu na swoje położenie posiada istotny dla miasta walor ekonomiczny. Odnosząc się do kolejnego zarzutu podkreślono, że wybór skali mapy, na której sporządzono plan wyniknął ze znacznego obszaru objętego planem oraz jego małego zainwestowania. Ustosunkowując się do następnego zarzutu stwierdzono, że przy uchwalaniu planu ważono przesłanki dotyczące przeznaczenia terenu i zasad jego zagospodarowania. Podkreślono, że przyjmując plan nie przekroczono kierunków zagospodarowania tego obszaru wyznaczonych w studium. Zajmując stanowisko wobec piątego zarzutu wskazano, że na każdym etapie gwarantowano wszystkim osobom i podmiotom aktywny udział w prowadzonej procedurze, podkreślono jednakże, że organom jednostki pomocniczej gminy w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zapewniono prawa do jego opiniowania lub uzgadniania. Nie zgodzono się z zarzutem dotyczącym nazwy planu miejscowego, ponieważ odwołanie się do nazw ulic wyznaczających obszar jest wystarczające. Nie podzielono zarzutu sformułowanego w punkcie szóstym skargi, gdyż w ocenie organu uzgodnienie ze Śląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków nastąpiło na podstawie art. 25 ust. 2 przedmiotowej ustawy, natomiast tam gdzie były uwzględnione uwagi projekt planu został ponownie wyłożony do publicznego wglądu. W kontekście ostatniego zarzutu dotyczącego zróżnicowania wysokości renty planistycznej, to zaakcentowano, że wskazane zróżnicowanie wynikło z wniosków właściciela terenu i przyszłego inwestora, który zobowiązał się do wykonania drogi. Na tę okoliczność podpisane zostało porozumienie i w przypadku nie zrealizowania zobowiązania gmina ma zabezpieczenie na pozostałe 28% renty planistycznej.
Pismem z 24 czerwca 2019 r. pełnomocnik skarżących odpowiedział na wezwanie tutejszego Sądu do wykazania naruszenia interesu prawnego skarżących. Wskazał, że naruszone zostały art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 140 Kodeksu cywilnego poprzez istotną ingerencję w dotychczas posiadane i wykonywane prawo własności skarżących. W piśmie tym przybliżono istotę pojęcia interesu prawnego, następnie podkreślono, że skarżący zamieszkują spokojną dzielnicę na obrzeżach miasta w sąsiedztwie Pałacu Kotulińskich i o znacznych walorach przyrodniczych. Przyjęty kwestionowaną uchwałą plan zagospodarowania przestrzennego znacząco obniża wartość użytkową i materialną działek i powoduje zwiększenie ruchu pojazdów i związany z tym hałas oraz immisje. W dalszej części odwołano się do orzecznictwa sądów administracyjnych i stanowiska doktryny jak również wskazano na tytuły prawne poszczególnych skarżących do posiadanych parceli.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sprawowana przez ten sąd kontrola obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, a także akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż akty prawa miejscowego, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej, co wynika z art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. , poz. 1302 ze zm.). Po myśli art. 147 przywołanej powyżej ustawy sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 tej ustawy, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Postanowienia przedmiotowej ustawy nie wprowadzają innych kryteriów do oceny kontrolowanej przez sąd administracyjny uchwały organu gminy, poza kryterium zgodności z prawem. Oznacza to zatem, że skład orzekający przeprowadzający kontrolę kwestionowanej uchwały Rady Miejskiej w Czechowicach- Dziedzicach musi mieć w polu widzenia jedynie naruszenia przepisów prawa i to w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi.
Na wstępie niniejszych rozważań przyjdzie odnieść się do podstawowego zagadnienia, a mianowicie czy w sprawie tej wyczerpana została przesłanka skutecznego wniesienia skargi. Stosownie do postanowień art. 58 § 1 pkt 5a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Z kolei po myśli art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie kwestia naruszenia interesu prawnego skarżących jest o tyle istotna, że nieruchomości należące do skarżących znajdują poza obszarem objętym postanowieniami uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pełnomocnik skarżących wywodzi interes prawny skarżących w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały z postanowień art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP RP w związku z art. 140 Kodeksu cywilnego z uwagi na istotną ingerencją w dotychczas posiadane i wykonywane prawo własności skarżących. Z przywołanym stanowiskiem skład orzekający w niniejszej sprawie się zgodził i uznał, że choć nieruchomości skarżących znajdują się poza obszarem objętym kwestionowaną uchwałą to postanowienia przyjętego planu mogą oddziaływać na prawo własności posiadanych przez nich nieruchomości. Przyjęcie takiego stanowiska pozwala Sądowi na przejście do drugiego etapu rozpoznawania wniesionej skargi, a mianowicie do rozpatrzenia jej merytorycznej zasadności.
W ramach tej części kontroli legalności kwestionowanej uchwały skład orzekający zobligowany jest do odniesienia się do poszczególnych zarzutów sformułowanych w skardze. Pierwszy zarzut akcentuje naruszenie postanowień art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uchwalenie planu, którego ustalenie w zakresie przeznaczenia terenu są niezgodne z ustaleniami uchwały XXXV/397/2017 Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach z 30 maja 2017 r. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Czechowice-Dziedzice. Tak postawiony zarzut nie jest trafny, albowiem skarżący całkowicie pominęli lub też nie chcieli wskazywać na treść zamieszczoną w przywoływanym załączniku nr 4 do uchwały zawierającej Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zamieszczonych na stronach 102 - 106. Na stronach tych przedstawiono założenia dla obszarów oznaczonych w Studium symbolem AG - Tereny zabudowy aktywności gospodarczej - przemysł, produkcja, centra logistyczne, bazy składu i magazyny. Z kolei na mapie znajdującej się na str. 163 tegoż opracowania obszar objęty kwestionowaną uchwałą został cały określony wskazanym symbolem. Zestawienie tylko tych dwóch postanowień Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania pozwala stwierdzić, że organy gminy uchwalające kwestionowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w żadnym stopniu nie dopuściły się jego naruszeń. Argumentacja prezentowana w skardze byłaby zasadna i trafna tylko wówczas, gdyby dla tego terenu w Studium przewidywano inny symbol. Natomiast przy wskazanym symbolu argumenty podnoszone w pierwszym punkcie skargi nie mogły być uwzględnione, ponieważ abstrahują one od rzeczywistej treści jego postanowień i tego co w Studium przewidziano dla tego terenu. Oznacza to, że argumenty podnoszone w skardze do uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego winny być formułowane na wcześniejszym etapie, a mianowicie opracowywania Studium.
Drugi zarzut sformułowany w skardze sprowadza się do naruszenia postanowień art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym polegające na naruszeniu wymagań ładu przestrzennego i ustalenie sposobu zagospodarowania terenu w sposób bezsprzecznie naruszający istniejący ład. Tak sformułowany zarzut rozwinięty w motywach skargi skorelowany jest z wcześniej omówionym zarzutem dotyczącym naruszenia postanowień Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. Podobnie jak w przypadku pierwszego zarzutu, także i ten nie jest trafny, ponieważ pomija on w całości kluczowe postanowienia Studium odnoszące się do spornego terenu. Argumentacja prezentowana w skardze odnosi się do terenów okolicznych dla objętych przedmiotowym planem. Przenoszenie postanowień Studium odnoszących się do terenów związanych z okolicami Pałacu Kotulińskich na tereny objęte planem jest nadużyciem, jednocześnie przyjdzie zauważyć, że argumentacja prezentowana przez Gminę w odpowiedzi na skargę także nie jest wolna od kontrowersji, gdyż akcentuje się w niej głównie ekonomiczny aspekt wykorzystania przedmiotowego terenu.
Kolejny zarzut sformułowany w skardze związany jest z treścią art. 16 ust. 1 powyższej ustawy poprzez sporządzenie części graficznej planu miejscowego w skali 1 : 2000 bez wskazania okoliczności uzasadniających przyjęcie że zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w powołanym przepisie. Stanowisko zaprezentowane w skardze nie uwzględnia treści uzasadnienia kwestionowanej uchwały, bowiem stanowi się w nim, że "Rysunek planu sporządzony został w skali 1:2000. Zastosowanie skali 1:2000 jest uzasadnione niskim stopniem urbanizacji obszaru objętego planem, przy czym zapewniona została czytelność rysunku w tej skali oraz możliwość jego odczytu w wersji elektronicznej". Oznacza to, że Rada Miejska w Czechowicach-Dziedzicach podejmując sporną uchwałę miała w polu widzenia to, że rysunek planu sporządzany jest w innej skali niż zalecana i wskazał argumenty, które w jego ocenie uzasadniały przyjęcie takiego rozwiązania. W odpowiedzi na skargę Gmina wskazała na jeszcze inne argumenty przemawiające za takim rozwiązanie. Zdaniem składu orzekającego postawiony zarzut nie jest uzasadniony, a wynika to z tego, że organy planistyczne w sposób świadomy przyjęły inną skalę niż wynika to z przepisów ustawy i jednocześnie miały w polu widzenia wyjątek dopuszczony wskazanym przepisem. Równocześnie przyjdzie zauważyć, że gdyby nawet uznać, że brak jest występowania szczególnej okoliczności to trudno byłoby uwzględnić skargę tylko ze wskazanego powodu, ponieważ przyjęcie rysunku planu w tej skali nie spowodowało naruszenia interesu prawnego skarżących, jak również nie przyczyniło się do tego, że postanowienia planu z tego powodu stały się nieczytelne i trudne do jednoznacznego ustalenia.
Czwartym zarzutem sformułowanym w skardze uczyniono naruszenie postanowień art. 3 ust. 1 i art. 1 ust. 2 pkt 7 cytowanej ustawy w związku z art. 2, art. 7 i art. 87 Konstytucji RP poprzez przekroczenie przysługującego gminie władztwa planistycznego. Argumentacja zaprezentowana w skardze, a dotycząca tego zarzutu nie jest czytelna, ponieważ z jednej strony akcentuje się naruszenie reguł i zasad planowania przestrzennego i wskazuje się, że zamierzenia ujęte w planie miejscowym kolidują z istniejącą zabudową, walorami krajobrazowymi oraz terenem Pałacu Kotulińskich i w sposób bezpośredni i negatywny ograniczają sposób użytkowania terenów należących do skarżących. Nadto podkreślono, że w uchwalonym planie nadrzędną wartością uczyniono możliwość czerpania dochodów z uprzemysłowienia terenu z równoczesnym pominięciem walorów zabytkowych trenu oraz bliskiego sąsiedztwa zabudowy jednorodzinnej. Przyjęte rozwiązanie, w ocenie skarżących, uznać należy za dokonane z rażącym naruszeniem interesu indywidualnego i publicznego, a to stanowi nadużycie władztwa planistycznego. W tej części skargi odniesiono się także do zastrzeżeń wprowadzonych do planu w zakresie ochrony środowiska oraz gabarytów obiektów mogących powstać na terenie objętym planem. Tak sformułowane zarzuty nie dają podstaw do uznania ich trafności w kontekście przysługującego gminie władztwa planistycznego i ewentualnego przekroczenia jego granic. Na wstępie przyjdzie dostrzec, że postanowienia kwestionowanego miejscowego planu zagospodarowania posiadają umocowanie w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania. To we wskazanym akcie organy gminy przesądziły przeznaczenie kwestionowanych terenów, natomiast uchwalony plan jest jedynie ich realizacją. Patrząc z tej perspektywy, to organy gminy nie dopuściły się naruszeń przepisów ustawy i przyjęły plan w zgodzie z postanowieniami Studium. Podnoszone argumenty dotyczące naruszenia walorów krajobrazu i istniejącej zabudowy nie mogą zostać uwzględnione, ponieważ wskazane przeznaczenie terenu zostało już zaakceptowane w przyjętym Studium. Podnoszone w skardze argumenty związane z uciążliwościami wynikającymi z lokalizacji produkcji i usług na wskazanym terenie także nie mogą być uwzględnione, ponieważ w postanowieniach planu zawarto takie regulacje, które winny spowodować, że uciążliwości te nie przeniosą się na nieruchomości skarżących. W konsekwencji brak jest argumentów pozwalających uznać, że organy planistyczne gminy przekroczyły granice przysługującego im władztwa planistycznego. Na marginesie przyjdzie stwierdzić, że odpowiedź gminy na ten zarzut nie jest zadowalająca, ponieważ sprowadza się do podania kilku sztampowych argumentów.
Piąty zarzut sformułowany w skardze związany jest z naruszeniem art. 1 ust. 2 pkt 11 przedmiotowej ustawy w związku z § 4 ust. 3 statutu Osiedla "Południe" poprzez niezapewnienie udziału w procedurze uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wszystkim osobom zainteresowanym. Odnosząc się do zasadności wskazanego zarzutu przyjdzie wpierw przytoczyć treść przywołanego przepisu przedmiotowego Statutu. Po myśli tego przepisu Osiedle realizuje swoje zadania przez współuczestniczenie w organizowaniu i przeprowadzaniu przez Radę Miejską konsultacji społecznej projektów uchwał Rady Miejskiej w sprawach o podstawowym znaczeniu dla mieszkańców Osiedla. Z kolei ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiera unormowania o charakterze szczególnym, gdy idzie o procedurę przyjmowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przyjdzie zgodzić się ze stanowiskiem prezentowanym przez organy gminy, że brak jest w nich miejsca na tego typu aktywność organu jednostki pomocniczej gminy. Można uznać, że jeżeli organy gminy zwrócą się do wskazanego organu jednostki pomocniczej nie dopuszcza się naruszenia postanowień ustawy. W analogiczny sposób ocenić należy sytuację, kiedy organy gminy z takiej możliwości nie skorzystają, albowiem ustawa nie nakłada na nią takiego obowiązku, a jednocześnie gwarantuje ona wszystkim mieszkańcom zainteresowanym w uchwaleniu tego typu aktu prawa miejscowego udział w procedurze planistycznej. Tym samym zarzut ten nie jest trafny, a na marginesie można dostrzec, że uchybienie w tym zakresie nie stanowi naruszenia interesu prawnego skarżących, a potencjalne naruszenie przywołanego przepisu Statutu jednostki pomocniczej gminy, nie daje podstaw dla uwzględnienia wniesionej skargi.
Kolejny zarzut sformułowany w skardze wiąże się z naruszeniem art. 19 ust. 1 w związku z art. 17 przywoływanej ustawy poprzez zaniechanie ponowienia czynności wskazanych w art. 17 po zmianach dokonanych w projekcie planu uwzględniających uwagi i zastrzeżenia wniesione przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach. Przywołany powyżej art. 19 ust. 1 przedmiotowej ustawy stanowi, iż jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, w tym także w wyniku uwzględnienia uwag do projektu planu - czynności, o których mowa w art. 17, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian. Przedmiotem ponowionych czynności może być jedynie część projektu planu objęta zmianą. W odpowiedzi na skargę gmina wskazała, że uzgodnienie ze Śląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków nastąpiło na podstawie art. 25 ust. 2 przedmiotowej ustawy, natomiast tam gdzie były uwzględnione uwagi, projekt planu został ponownie wyłożony do publicznego wglądu. Odnosząc się do podniesionego zarzutu przyjdzie dostrzec, że zgodnie z art. 19 ust. 1 cytowanej ustawy, jeśli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w planie miejscowym, czynności, o których mowa w art. 17 ustawy, ponawia się w zakresie niezbędnym. Przedmiotem ponowionych czynności może być jedynie część projektu planu objęta zmianą. W tym zakresie warto zacytować pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 28 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1444/18 (CBOSA), w którym wskazano, że ponowienie procedury planistycznej jest konieczne, jeżeli w toku procedury planistycznej nastąpi istotna zmiana treści planu, w szczególności zmiana w zakresie obowiązkowych elementów planu określonych w art. 15 ust. 2 ustawy, np. zmiana przeznaczenia terenu. Uwagi i zastrzeżenia wniesione przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach takiego charakteru nie miły, a tym samym brak było podstaw dla ponowienia procedury planistycznej. W konsekwencji postawiony zarzut nie mógł okazać się zasadny.
Ostatni zarzut podniesiony w skardze nawiązuje do sprzeczności § 16 ust. 1 zaskarżonej uchwały w części dotyczącej 1 PU i 3PU z ust. 2 w części dotyczącej 2PU poprzez nieuzasadnione zróżnicowanie stawki opłaty planistycznej dla terenów tego samego przeznaczenia od maksymalnej przewidzianej w ustawie dla terenów 1PU i 3PU w wysokości 30%, zaś dla 2PU leżącego między nimi w wysokości 2%, co w ocenie skarżących stanowi naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 12 w związku z art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Na wstępie przyjdzie przywołać treść tych przepisów. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 2 w planie miejscowym określa się obowiązkowo stawki procentowe, na podstawie których ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4. Z kolei w myśl tego przepisu jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości. Przywołane przepisy normują kwestie związane z ustalaniem wysokości opłat z tytułu wzrostu wartości nieruchomości z uwagi na przyjęty plan. Warto w tym miejscu wskazać na dwie reguły, po pierwsze ustalenie takiej opłaty jest obligatoryjne, a po drugie maksymalna wysokość opłaty to 30% wzrostu wartości. Pierwszy z wymogów został zrealizowany, natomiast wątpliwości rodzą się kontekście drugiego z tych wymogów, ponieważ dla terenu określonego 2PU wysokość tej opłaty została ustalona na poziomie 2%, w odróżnieniu do 1 PU i 3PU, gdzie opłata ta została ustalona na poziomie 30% czyli maksymalnym. Skarżący dostrzegli to zróżnicowanie i wywiedli z tego przesłankę naruszenia przywołanych powyżej przepisów. W ocenie składu orzekającego zarzut ten nie jest trafny, ponieważ z jednej strony organy gminy nie dopuściły się w omawianym zakresie naruszenia postanowień art. 15 ust. 2 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, albowiem opłaty takie zostały ustalone. Natomiast w art. 36 ust. 4 wskazanej ustawy nie ma mowy o tym, że dla wszystkich nieruchomości objętych planem ma być ustalona jedna stawka opłaty. Przywołany przepis wskazuje na maksymalną wysokość tej opłaty i ustala ją na poziomie 30%. Z punktu widzenia literalnego organy gminy nie dopuściły się naruszenia przywołanych przepisów, jednocześnie w uzasadnieniu kwestionowanej uchwały jak również w odpowiedzi na skargę gmina przedstawia powody, którymi kierowała się wprowadzając dostrzeżone zróżnicowanie. Nadto odwołano się do podpisanych porozumień oraz zobowiązań przyjętych przez właściciela nieruchomości wchodzącej w skład 2PU, do poniesienia określonych nakładów w zakresie infrastruktury oraz zabezpieczeń na okoliczność nie wywiązania się z tych zobowiązań. W konsekwencji przyjdzie uznać, że przywołany zarzut nie okazał się być trafny.
Przeprowadzona powyżej analiza nie wykazała, aby postanowienia kwestionowanej uchwały naruszały prawo, a tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi. Na marginesie można zauważyć, że żaden z zarzutów formułowanych w skardze nie był związany z naruszeniem interesu prawnego skarżących. Zarzuty te odnosiły się do potencjalnych uchybień przedmiotowej uchwały, których miały dopuścić się organy gmin w ramach działań związanych z jej przyjęciem
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 wyżej wymienionej ustawy należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło