II SA/Gl 765/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-10-15
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Tomasz Dziuk, Edyta Kędzierska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zgodne z prawem, jeśli odwołanie zostało złożone z naruszeniem czternastodniowego terminu, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało złożone po upływie ustawowego czternastodniowego terminu od doręczenia decyzji, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. W takiej sytuacji organ odwoławczy jest zobowiązany wydać postanowienie o uchybieniu terminu, a nie merytorycznie rozpatrywać sprawę.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy A. B. na okres trzech miesięcy. A. B. złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, kwestionując prawidłowość doręczenia decyzji i podstawy prawne jej wydania. SKO postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na datę doręczenia decyzji i datę złożenia odwołania. A. B. zaskarżył postanowienie SKO do WSA, zarzucając brak zapoznania się z materiałem sprawy i naruszenie prawa przez organ.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk,, Sędzia WSA Edyta Kędzierska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 października 2019 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę.
Decyzją znak [...] z dnia [...]r. Prezydent Miasta C. , działając na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 627 ze zm.) orzekł o zatrzymaniu A. B. prawa jazdy kat. B nr [...] wydanego w dniu 21 lipca 2006 r. przez Prezydenta Miasta C. na okres trzech miesięcy, licząc od dnia zwrotu prawa jazdy do tut. urzędu oraz na podstawie art. 102 ust. 1c tej ustawy nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności w celu zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Decyzja ta została doręczona jej adresatowi w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Pismem z dnia [... ] r. A.B. złożył odwołanie od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie. Przyznał, iż w październiku 2016 r. kierując samochodem osobowym BMW w miejscowości K. został zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy Policji, którzy stwierdzili przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50km/h. Nie posiadał przy sobie prawa jazdy, więc nie okazał go przy kontroli. Za brak prawa jazdy i przekroczenie dozwolonej prędkości został ukarany mandatem karnym w wysokości 500zł. Wobec powiadomienia Urzędu Miasta Wydział Komunikacji Prezydent Miasta C.wydał decyzję żądając zwrotu prawa jazdy. Odwołujący podkreślił, że nie otrzymał wymienionej decyzji, podobnie jak nie otrzymał żadnych wezwań z Urzędu Miasta. Dopiero, kiedy w dniu [...] r. uczestniczył w C. w kolizji drogowej, funkcjonariusz Policji stwierdził, iż według bazy danych prawo jazdy powinno być zwrócone do Urzędu Miasta w C., stwierdzając jednocześnie, że na chwilę obecną nie ma podstaw do zatrzymania prawa jazdy. Na podstawie decyzji Prezydenta Miasta C. Komisariat II Policji w C. wszczął dochodzenie z art. 276 Kodeksu karnego, ale po przesłuchaniu, postanowieniem z dnia 4 maja 2017 r. umorzył postępowanie przeciwko jego osobie.
Jego zdaniem funkcjonariusz Policji zatrzymujący go w K. nie miał prawa według obowiązujących przepisów przesłać informacji o tym zdarzeniu do Urzędu Miasta C. , a stąd przedmiotowa decyzja wydana została bez podstawy prawnej. Dalej podniósł, iż według obowiązujących przepisów funkcjonariusz Policji mógł zatrzymać prawa jazdy podczas kontroli ("na gorącym uczynku"). Zastosowany w sprawie przepis, który nie mógł być zastosowany w sprawie, gdy brak było przy zatrzymaniu do kontroli dokumentu prawa jazdy.
Zaskarżonym postanowieniem z [...]. r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie, działając na podstawie art. 134 w związku z art. 129 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że zgodnie z art. 129 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od doręczenia decyzji stronie. Z kolei art. 134 Kodeksu przesądza, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Regulacja zawarta w art. 134 ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Z dyspozycji tego przepisu wynika, że wydanie takiego postanowienia nie zależy od uznania organu. Jest on zobligowany do jego wydania w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Ustalenie, że odwołanie wniesione zostało z naruszeniem art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, wobec braku wniosku o przywrócenie terminu, obliguje organ do wydania postanowienia na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie uprawnia zaś do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Uwzględniając zatem ustalenia Kolegium, iż skarżoną w odwołaniu decyzję doręczono stronie w dniu 21 listopada 2016 r., stąd termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 5 grudnia 2016 r. Tymczasem odwołanie złożono w siedzibie Kolegium w dniu 11 lutego 2019 r.
Nie ulegało zatem wątpliwości, że odwołanie wniesione zostało po terminie określonym w art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. po upływie czternastu dni od doręczenia decyzji stronie.
W skardze z dnia [...] r. A. B. zarzucił, iż Kolegium "w ogóle nie zapoznało się z materiałem dotyczącym mojej sprawy...". Wyjaśnił, że stwierdzenie, iż uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta C. z dnia [...] r. nie polega na prawdzie. Podniósł, iż nie otrzymał żadnych pism od Prezydenta C. i nie został prawidłowo pouczony o prawie do odwołania. Dodał, że nie ma jego podpisu, że odebrał korespondencję, jest tylko podpis listonosza informującego o niezastaniu go w domu. Z tego też powodu zarzucił naruszenie prawa przez Kolegium. Podkreślił, że według obowiązujących w 2016 r. przepisów tylko w przypadku zatrzymaniu przez policjanta dokumentu prawa jazdy, była możliwość powiadomienia Urzędu Miasta C. i wydaniu przez Prezydenta decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
W jego opinii Samorządowe Kolegium Odwoławcze zupełnie pominęło fakt, iż w sprawie tej było prowadzone postępowanie karne wobec skarżącego z art. 276 Kodeksu karnego i prokurator Prokuratury Rejonowej w C. postępowanie umorzył. Postanowienie o umorzeniu postępowaniu wraz ze skargą zostało dostarczone Kolegium, które nie poświęciło uwagi tym faktom, żądając jedynie zwrotu prawa jazdy i kierując sprawę do sądu o nielegalne posługiwanie się prawem jazdy.
Podkreślił, że przepisy uległy zmianie od 1 stycznia 2017 r., podczas gdy jego wykroczenie miało miejsce 21 października 2016 r. Wtedy w przypadku nieposiadania prawa jazdy kierowca był karany mandatem karnym. Dopiero od 1 stycznia 2017 r. obligatoryjne było zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące, bez względu czy kierowca posiadał blankiet prawa jazdy przy sobie czy też nie. Organy zastosowały więc złe przepisy. Nie dopatrzył się naruszenia przepisów prokurator prowadzący sprawę. Według obowiązujących wówczas przepisów, a także ich wykładni do 31 grudnia 2016 r. brak było możliwości wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, gdy nie zatrzymano tego dokumentu podczas kontroli na drodze. Do skargi dołączył postanowienie o umorzeniu odchodzenia oraz pismo Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Podniosło, że norma zawarta w art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Ustalenie, że odwołanie wniesiono z naruszeniem art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, wobec braku wniosku o przywrócenie terminu, obliguje organ do wydania postanowienia na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ wyjaśnił, że w przypadku niemożności doręczenia pisma bezpośrednio adresatowi doręczenie pisma następuje w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego. W przypadku decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. wystąpiła fikcja jej doręczenia w myśl wymienionego powyżej przepisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz., 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zaznaczyć należy, że sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod względem jego słuszności czy też celowości, nie rozpatruje również sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Przedmiotem kontroli sądowej jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] r., w którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta C. z [...] r.
Wskazać należy, że warunkiem skuteczności wniesienia środka odwoławczego jest zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność środka, a w następstwie ostateczność kwestionowanego rozstrzygnięcia. Przystępując do ewentualnego rozpatrzenia odwołania organ zobowiązany jest zatem w pierwszej kolejności podjąć czynności sprawdzające, mające na celu zbadanie czy odwołanie jest dopuszczalne i czy został zachowany termin do jego wniesienia. W przypadku stwierdzenia niespełnienia któregokolwiek z warunków dopuszczalności odwołania organ powinien wydać postanowienie o niedopuszczalności odwołania lub o uchybieniu terminu do jego wniesienia.
Zgodnie z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. O przysługującym stronie prawie i trybie zaskarżenia decyzji strona powinna być pouczona (art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Sposób liczenia terminów w postępowaniu administracyjnym określa z kolei art. 57 Kodeksu postępowania administracyjnego Kodeksu postępowania administracyjnego Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na uwadze wskazaną powyżej regulację należy uznać, że każde, nawet nieznaczne przekroczenie tego terminu stanowi jego uchybienie.
Z przedłożonych w kontrolowanej sprawie akt administracyjnych wynika, że przesyłka zawierająca decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. orzekającą o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na trzy miesiące od daty zwrotu dokumentu z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50km/h w obszarze zabudowanym została skierowana na adres skarżącego. Wobec niemożności doręczenia jej adresatowi, przesyłkę doręczono w trybie art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata we wskazanej placówce pocztowej, a zawiadomienie o tym umieszczono w skrzynce pocztowej adresata. Pomimo dwukrotnego awizowania, o czym informują stemple pocztowe na przesyłce, nie została ona odebrana przez skarżącego. Zgodnie więc z § 4 tego artykułu zasadnie uznano, że przesyłka doręczona została z upływem ostatniego dnia 14-dniowego terminu, czyli w dniu 21 listopada 2016 r. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że doręczenie przedmiotowej przesyłki nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego, wobec niemożności doręczenia w sposób wskazany w art. 42 (tj. adresatowi w mieszkaniu) i art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego (tj. dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu). Dla zastosowania instytucji doręczenia zastępczego wymagane jest kumulatywne spełnienie kilku przesłanek, a mianowicie:
- niemożność doręczenia pisma w sposób określony w art. 42, a następnie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego
- pozostawienie pisma przez okres 14 dni w placówce pocztowej,
- zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia w placówce pocztowej
- w przypadku niepodjęcia pisma w tym terminie, pozostawienie powtórnego zawiadomienia o możliwości jego odbioru w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego powiadomienia.
Jak stwierdzono powyżej warunki te zostały w niniejszej sprawie spełnione, stąd też organ prawidłowo przyjął fikcję doręczenia przedmiotowej przesyłki. Nie jest zatem zasadne twierdzenie skarżącego, że przesyłka nie została mu doręczona, czy też nie został pouczony o przysługującym mu prawie odwołania.
W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że decyzja została doręczona skarżącemu prawidłowo, w trybie zastępczym w dniu 21 listopada 2016 r., a zatem termin do wniesienia odwołania od doręczonej w tym trybie przysyłki upływał w dniu 5 grudnia 2016 r. Złożenie więc odwołania osobiście w dniu 11 lutego 2019 r. w siedzibie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nastąpiło z naruszeniem ustawowego terminu. Nie został przy tym złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a wobec powyższego, uznać należy, że organ odwoławczy zasadnie stwierdził uchybienie terminu - orzekł zgodnie z prawem.
Na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skarżącego stawiane w skardze. Wobec niespornego uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji pierwszej instancji, decyzja ta stała się ostateczna, a stąd nie mogła podlegać merytorycznej ocenie. Każde, nawet niewielkie (co nie miało miejsca w niniejszej sprawie) uchybienie terminu powoduje obowiązek po stronie organu odwoławczego obowiązek stwierdzenia takiego uchybienia. Organ nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu. Nie może rozpoznać sprawy merytorycznie i odnieść się do podnoszonych przez skarżącego zarzutów rozpatrzenia sprawy w oparciu o błędnie przyjęte przepisy.
W konsekwencji za niezasadne uznać należy zarzucane organowi naruszenia. Nadmienić należy, że ewentualne powody przekroczenia terminu do wniesienia odwołania i ich ocena jako niezawinionej przyczyny opóźnienia mogłyby stanowić przedmiot postępowania w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, którego skarżący nie zainicjował.
Mając na względzie powyższe rozważania, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł o jej oddaleniu
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło