II SA/Gl 779/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-09-18
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji ograniczającej negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko na podstawie art. 61a K.p.a., gdy postępowanie to powinno być wszczęte z urzędu?Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie wydania decyzji ograniczającej negatywne oddziaływanie na środowisko wszczyna się z urzędu na podstawie art. 375 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wniosek podmiotu niebędącego stroną postępowania nie może skutecznie zainicjować tego postępowania. W związku z tym odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a K.p.a. jest prawidłowa, gdyż postępowanie może być wszczęte tylko z urzędu.Stan faktyczny
Skarżący M. i A. Z. zwrócili się do Prezydenta Miasta Z. z wnioskiem o wydanie decyzji ograniczającej negatywne oddziaływanie samochodowej myjni bezdotykowej na środowisko, domagając się zabezpieczeń przed hałasem i emisjami chemikaliów. Organ odmówił wszczęcia postępowania, wskazując, że postępowanie takie wszczyna się z urzędu, a wniosek skarżących nie mógł go skutecznie zainicjować. Skarżący złożyli zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało decyzję organu w mocy. Następnie skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Aleksandra Doruch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2014 r. sprawy ze skargi M. Z. i A. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji ograniczającej negatywne oddziaływanie inwestycji na środowisko oddala skargę.
Pismem z dnia 14 stycznia 2014 r. M. i A. Z. zam. ul [...] Z. (nazywani w dalszej części uzasadnienia również "skarżącymi") wystąpili do Prezydenta Miasta Z. z wnioskiem o wydanie decyzji "ograniczającej negatywne oddziaływanie na środowisko naturalne samochodowej myjni bezdotykowej położonej w Z. przy ul. [...] na działce o nr 1. W piśmie domagali się natychmiastowego wykonania zabezpieczeń przed hałasem i emisjami aerozoli (pył wodny z chemikaliami) oraz zakazu działalności myjni w godzinach 22-6. Podnieśli, że nie zostali dopuszczeni do postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę myjni, a obecnie chemikalia niszczą roślinność na ich działce. Właścicielem obiektu jest [A] sp. z o.o. K. ul. [...].
Skarżący już od 2013 r. domagali się od organu podjęcia działań w sprawie uciążliwości powodowanych przez myjnię. W aktach znajduje się bogata korespondencja w tej sprawie. Jest to między innymi decyzja zezwalająca na usunięcie drzew z terenu nieruchomości skarżących, które to drzewa miały obumrzeć na skutek emisji substancji chemicznych wykorzystywanych przy myciu samochodów (areozole z myjni).
Z pism kierowanych do skarżących (z dnia 25 listopada 2013 r. oraz 8 stycznia 2014 r.) wynika, iż organ podjął w sprawie czynności sprawdzające. Na jego zlecenie zostały przeprowadzone badania przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Od ich wyniku organ uzależniał wszczęcie postępowania w trybie art. 362 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm.). Wskazywał również, że w świetle art. 375 wspomnianego aktu, "postępowanie w sprawie wydania decyzji, o których mowa w niniejszym dziale, wszczyna się z urzędu".
Postanowieniem wydanym dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta Z. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z zasadą oficjalności, postępowanie w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 362 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska wszczyna się z urzędu. W ocenie organu została w ten sposób spełniona przesłanka przewidziana w art. 61a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 poz. 267 ze zm. - w dalszej części uzasadnienia jako "K.p.a."). Wniosek został złożony bowiem przez podmiot nie będący stroną postępowania. Niezależnie od tego Prezydent Miasta Z. uznał, iż wyniki badań przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nie uzasadniają wszczęcia postępowania.
Na postanowienie Prezydenta Miasta Z. zażalenie złożyli skarżący domagając się jego uchylenia. Podnieśli w szczególności, że:
- organ I instancji nie odniósł się w uzasadnieniu do merytorycznych wniosków skarżących,
- problem myjni dotyczy nie tylko p. Z. ale i innych właścicieli nieruchomości,
- na terenie myjni znajduje się odkurzacz samochodowy, który nie był uwzględniony w dokumentacji projektowej obiektu. Organ powołuje się w tym zakresie na ustalenia dokonane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, ale skarżący nie znają ich treści.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] utrzymało skarżone postanowienie w mocy w pełni podzielając argumentację organu I instancji.
Skargę na postanowienie organu II instancji do tutejszego Sądu złożyli M. i A. Z. zarzucając Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu naruszenie:
- art. 28 kpa w związku z art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane,
- art. 7 i 10 K.p.a.,
- art. 61 K.p.a. w związku z 61a K.p.a.,
- art. 6 K.p.a.,
- art. 140 i 144 kodeksu cywilnego.
Skarżący nie sformułowali w skardze konkretnych zarzutów. Uważają jednak, że organ I instancji był zobowiązany wszcząć postępowanie z urzędu w sytuacji, gdy występuje negatywne oddziaływanie myjni na ich nieruchomość. Niezależnie od tego wskazują, iż powinni zostać uznani za jego stronę
Kolegium odpowiadając na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację.
W trakcie rozprawy przed Sądem skarżący przedstawili pismo zawierające ich stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na początku należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. W świetle § 2 wspomnianego przepisu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia jako "P.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W świetle art. 362 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska "jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek:
1) ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia;
2) przywrócenia środowiska do stanu właściwego".
Odwołując się z kolei do art. 375 tego aktu, można bez wątpienia stwierdzić, iż postępowanie w sprawie wydania takiej decyzji wszczyna się, zgodnie z zasadą oficjalności, z urzędu. Z tego punktu widzenia należy przyjąć, że postępowanie organów obu instancji, z formalnego punktu widzenia było prawidłowe. Wniosek skarżących nie mógł w sposób skuteczny zainicjować postępowania w sprawie. Wydanie więc postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, na podstawie art. 61a K.p.a., było trafnym rozstrzygnięciem. Jak wskazuje się w orzecznictwie "regulacja art. 61a k.p.a. ma zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy podanie jednostki ma na celu zainicjowanie nowego postępowania w określonej sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., które jednak nie może zostać skutecznie uruchomione ze względu na istniejące przeszkody o charakterze przedmiotowym bądź podmiotowym. W tym stanie rzeczy, warunkiem sine qua non, umożliwiającym wydanie na tej podstawie rozstrzygnięcia, jest uprzednie wniesienie do organu podania, mającego w zamierzeniu wnioskodawcy zainicjowanie postępowania administracyjnego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 11 lipca 2013 r. sygn. III SA/Kr 1688/12 - wyrok dostępny na www. orzeczenia.nsa.gov.pl). Przytaczając zaś wyrok tutejszego Sądu z dnia 27 marca 2013 r. (sygn. II SA/Gl 1161/12 - wyrok dostępny na www. orzeczenia.nsa.gov.pl) można stwierdzić, iż "przez inne uzasadnione przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a., należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym".
W rozstrzyganej sprawie organ I instancji uzasadnił co prawda zastosowanie przepisu art. 61a ust. 1 K.p.a. brakiem przymiotu strony u skarżących, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze trafnie uznało, iż przeszkodą we wszczęciu postępowania była wcześniej wspomniana zasada oficjalności (postępowanie mogło być wszczęte tyko z urzędu).
Sąd uznał tu za stosowne odnieść się również do problemu stron postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 362 ustawy Prawo ochrony środowiska (w związku z art. 375 tej ustawy), gdyż ten wątek pojawia się w pismach kierowanych przez Prezydenta Miasta Z. do skarżących. Otóż w art. 375 ustawy mowa jest jedynie o wszczęciu postępowania, nie ogranicza on jednak kręgu podmiotów, którym przysługuje przymiot strony i nie może on stanowić podstawy do oceny, komu przysługują uprawnienia strony w danym postępowaniu (por wyrok NSA z dnia 30 listopada 2010 r. sygn. II OSK 1792/09 - wyrok dostępny na www. orzeczenia.nsa.gov.pl). Analizowany przepis (ani żaden inny przepis tej ustawy) nie wyłączają stosowania art. 28 K.p.a. w sprawach prowadzonych na podstawie przepisów zamieszczonych w dziale III - "Odpowiedzialność administracyjna". Idąc tym tokiem rozumowania należy przyjąć, że "właściciel nieruchomości położonej w zasięgu negatywnego oddziaływania na środowisko ma przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest ograniczenie oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia bądź przywrócenie środowiska do stanu właściwego" (por wyrok NSA z dnia 15 września 2009 r. sygn. II OSK 1357/08 - wyrok dostępny na www. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 124 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się innych naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 P.p.s.a. Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło