II SA/Gl 815/14

WyrokWSA w Gliwicach2014-12-03

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Grzegorz Dobrowolski, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia nie były wynikiem jego działań lub zaniedbań?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy nie może zostać zwolniony z kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, jeśli nie wykaże, że zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia nie były wynikiem jego działań lub zaniedbań. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy, który musi udowodnić okoliczności ekskulpujące go od odpowiedzialności. Samo przeprowadzenie szkoleń, godziwe wynagrodzenie czy stosowanie kar dyscyplinarnych nie jest wystarczające, jeśli nie wykaże się prawidłowego zaplanowania i organizacji zadań przewozowych.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca J. W. został ukarany karą pieniężną za szereg naruszeń przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczących czasu pracy kierowców, używania wykresówek i kart kierowców, oraz niezgłoszenia zmian danych. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, argumentując, że naruszenia popełnili kierowcy, a on sam zapewnił prawidłową organizację pracy i wynagrodzenie. Organy administracji uznały jednak, że przedsiębiorca nie wykazał okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności, a dostarczone przez niego dokumenty były spóźnione lub niewystarczające. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Na podstawie upoważnienia nr [...] z dnia [...] 12 r. inspektorzy inspekcji transportu drogowego przeprowadzili kontrolę w siedzibie przedsiębiorstwa J. W. Transport Ciężki. Przedmiotem kontroli były regulacje m.in. związane z przestrzeganiem przepisów ustawy o transporcie drogowym, przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego, przestrzeganiem przepisów ustawy o czasie pracy kierowców, jak również przestrzeganiem przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole nr [...] z dnia [...] r. Kontrola obejmowała okres od dnia 8 lutego 2011 r. do dnia 8 lutego 2012 r. W aktach sprawy znajdują się: licencja nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy oraz licencja nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Jak wynika z załączonego do akt sprawy zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia 28 listopada 2011 r., przedmiotem działalności kontrolowanego przedsiębiorcy jest transport drogowy towarów. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r., nr [...]nałożył na J. W. karę pieniężną w wysokości 20.000 złotych. W wyniku odwołania przedsiębiorcy Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r. nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że przepis z lp. 6.3.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym sankcjonuje nieudokumentowanie aktywności konkretnego kierowcy, która to aktywność powinna być zarejestrowana na wykresówce. Ujawnienie rozbieżności w zakresie wskazań licznika kilometrów wpisanych na poszczególne wykresówki nie stanowi wystarczającej podstawy dla nałożenia kary administracyjnej z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Organ odwoławczy zobowiązał organ I instancji do ponownej analizy materiału dowodowego, ewentualnie do uzupełnienia dowodów, a następnie rozpoznania sprawy w oparciu o wskazówki zawarte w decyzji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r. nr [...] , nałożył na przedsiębiorcę karę administracyjną w łącznej wysokości 13750 zł oraz umorzył postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzonych w protokole kontroli naruszeń z lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło: – przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, – przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, – skrócenie dziennego czasu odpoczynku, – nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, – naruszenie obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy, – nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, – niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie, – okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. W odwołaniu J. W. wniósł o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 kpa, zarzucając naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego i zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, a to: – rażące naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 75 § 1 oraz art. 77 kpa, – nieuwzględnienie wyjaśnień oraz dowodów strony, – przyznanie wiary świadkom według strony niewiarygodnym. Zdaniem odwołującego się, celem kontroli nie była weryfikacja poprawności funkcjonowania przedsiębiorstwa, ale nałożenie najwyższej prawem dopuszczalnej kary. Organ I instancji nie uwzględnił znajdujących się w aktach sprawy upomnień i nagan nałożonych przez przedsiębiorcę na kierowców, a także zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu i dokumentów dostarczonych po zakończeniu kontroli. Tymczasem dokumenty dostarczane w późniejszym terminie powinny być uwzględnione jako przemawiające na korzyść strony. Odwołujący się zarzucił też, że nie miał możliwości zapoznania się z protokołem kontroli, dlatego uczynił wzmiankę o późniejszym ustosunkowaniu się do zawartych w nim ustaleń. Odnosząc się do stwierdzonego w protokole kontroli naruszenia z lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d., odwołujący się wskazał na zapisy dotyczące błędów granicznych urządzenia rejestrującego, zawarte w rozporządzeniu nr 3821/85. Odwołujący się podniósł, że po pierwsze różnica kilometrów nie jest równoznaczna z aktywnością kierowcy, a po drugie z różnicy kilometrów nie wynika, poprzez działanie którego kierowcy rozbieżność wystąpiła. Wyjaśnił, że w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie zatrudnionych jest 22 kierowców, podczas gdy organ kontrolny poddał analizie aktywność zaledwie 8 kierowców. Zdaniem odwołującego niezarejestrowany przebieg pojazdów mógł mieć związek z wykorzystaniem pojazdów poza zakresem rozporządzenia 561/2006, bowiem kierowcy nie są przypisani na stałe do poszczególnych pojazdów. Odwołujący się zanegował też wiarygodność dowodu z przesłuchania świadków - kierowców: M. G., D. P., G. S., oraz B. M., gdyż kierowcy zaprzestali pracy w przedsiębiorstwie z powodu konfliktu, zatem wskazani świadkowie mogli celowo zeznawać na jej niekorzyść. W konsekwencji, organ I instancji nie odstąpił od nałożenia na niego kary administracyjnej na podstawie przepisów z art. 92b lub 92c u.t.d. w sytuacji, w której wyłączna odpowiedzialność kierowcy za stwierdzone naruszenie jest bezsporna w świetle jego zeznań złożonych w charakterze świadka. Zdaniem odwołującego się, nie miał obowiązku zgłoszenia organowi licencyjnemu zmiany numeru rejestracyjnego pojazdu. Zarzucił też, że kontrola w przedsiębiorstwie zakończona protokołem kontroli z dnia [...] r. jest już trzecią kontrolą. Kontrole, jak wskazuje przedsiębiorca, dokonywane są w regularnych odstępach, a ich celem jest wyeliminowanie go z obrotu gospodarczego, kontrola została przeprowadzona chaotycznie i dotyczyła równocześnie trzech podmiotów i nie uwzględniono nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, przewidującej odpowiedzialność kierowców. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy kpa, art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 7a, art. 14, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414), lp. 5.1.1, lp.5.2.1, lp.5.3.1, lp. 5.3.2, lp. 6.3.1, lp.6.3.11, lp. 6.3.7, lp.1.4, lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 6 ust. 1, art. 7, art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r.), art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 2, ust. 3 i ust. 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), orzekł o uchyleniu decyzji organu I instancji w całości i nałożeniu na J. W. kary pieniężnej w wysokości 5.450 zł. Po ponownej analizie materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził następujące naruszenia: I. Przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny; Ip. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące aktywności kierowcy K. S. za okresy 8 czerwca 2011 r. oraz 9-10 sierpnia 2011 r. (2 x 100 zł). Organ odwoławczy uznał, że w toku kontroli nie okazano żadnego dokumentu mogącego uzasadnić odstąpienie od obowiązku przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu I instancji, iż nie są wiarygodnym dowodem dokumenty na okoliczność stosowania kar dyscyplinarnych w przedsiębiorstwie strony, dostarczone po otrzymaniu protokołu kontroli. II. Przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące kierowcy J. S. w dniu 23 listopada 2011 r. (100 zł). W aktach sprawy nie znaleziono opisanego wydruku, mogącego uzasadnić odstąpienie od obowiązku przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków stosownie do art. 12 rozporządzenia 561/2006. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu I instancji, iż nie są wiarygodnym dowodem dokumenty na okoliczność stosowania kar dyscyplinarnych w przedsiębiorstwie strony, dostarczone po otrzymaniu protokołu kontroli. III. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczęta godzinę; lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące kierowcy K. S. w dniu 3 czerwca 2011 r., w dniu 29 czerwca 2011 r., w dniu 30 czerwca 2011 r. (3 x 300 zł), w dniu 9 sierpnia 2011 r. (500 zł), w dniu 16 września 2011 r. (300 zł) oraz kierowcy A. G. w dniu 15 listopada 2011 r. (300 zł). Do kontroli nie okazano dokumentu (wydruku z tachografu), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu I instancji, iż nie są wiarygodnym dowodem dokumenty na okoliczność stosowania kar dyscyplinarnych w przedsiębiorstwie strony, dostarczone po otrzymaniu protokołu kontroli. IV. Nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu; lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące kierowcy M. G. w dniach 9/10 listopada 2011 r. oraz 29 listopada 2011 r. (2 x 200 zł). Organ odwoławczy wyjaśnił, że w tym wypadku wykresówki wyjęto w tych samych dniach i rozpoczęto rejestrację w tych dniach w tym samym pojeździe nr rej. [...]. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu I instancji, iż nie są wiarygodnym dowodem dokumenty na okoliczność stosowania kar dyscyplinarnych w przedsiębiorstwie strony, dostarczone po otrzymaniu protokołu kontroli. V. Naruszenie obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy; lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące kierowcy K. S. (500 zł). Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że w aktach sprawy znajdują się jedynie dane cyfrowe z karty kierowcy pobrane dnia 9 października 2011 r., a więc poza zakresem kontroli. Poza danymi cyfrowymi pobranymi tego dnia, w aktach sprawy znajdują się jedynie dane z cyfrowego urządzenia rejestrującego, na podstawie których ustalono aktywność kierowcy w kontrolowanym okresie. Zdaniem organu, odnosząc się do wyjaśnień strony, która wskazała, że ww. dane cyfrowe zostały utracone w związku z awarią dysku, powyższe tłumaczenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z jednej strony bowiem, nie zostały ona poparte jakimikolwiek dowodami, z drugiej zaś trzeba mieć na względzie, że nieudolność w realizacji narzuconych przez normy prawne obowiązków nie może przemawiać na korzyść adresatów tych norm. VI. Nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczące kierowcy G. S. za dzień 18 listopada 2011 r. (500 zł). Organ odwoławczy uznał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci: protokołu kontroli, protokołu okazania dokumentów, karty pobrań, dołączonych do akt sprawy wykresówek, danych cyfrowych oraz zaświadczeń o działalności wynika, iż organ I instancji słusznie stwierdził nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez G. S. za dni: 19-23 listopada 2011 r. Organ I instancji słusznie zakwestionował też wiarygodność zaświadczenia o działalności wystawionego za czas od godziny 20:00 dnia 17 listopada 2011 r. do godziny 9:30 dnia 25 listopada 2011 r. Z całokształtu materiału dowodowego w sprawie (dane cyfrowe z tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...] , na których zarejestrowano, że kierowca prowadził pojazd w okresie, za który wystawiono zaświadczenie oraz okazane później wykresówki) wynika bowiem, że jest to dokument nierzetelny. O tym, że wskazany dokument miał na celu wprowadzenie w błąd organu kontrolnego, świadczy późniejsze dosłanie przez kontrolowanego przedsiębiorcę wykresówek kierowcy G. S. za dni: 20-23 listopada 2011 r. Organ I instancji uznał co prawda przesłane wykresówki, natomiast nie mógł zaliczyć w poczet wiarygodnego materiału dowodowego zaświadczenia o działalności. Organ I instancji zważył, iż wskazane zaświadczenie o działalności mogło zostać sporządzone po przesłaniu stronie protokołu kontroli. Zdaniem organu odwoławczego, przepis z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień. Wskazany przepis obliguje organ administracji publicznej do nałożenia kary administracyjnej w każdym przypadku, w którym w toku kontroli przedsiębiorstwa stwierdzone zostanie nieokazanie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Nie jest przy tym istotne, czy wykresówka nie została okazana dlatego, że nie zadbano o jej archiwizację, czy też przedsiębiorca celowo zataił jej istnienie przed organem kontrolnym. Późniejsze okazanie wykresówki, np. w toku wszczętego w wyniku kontroli postępowania administracyjnego, nie stanowi w związku z tym podstawy do odstąpienia od nałożenia kary administracyjnej na podstawie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Jednakże organ odwoławczy stwierdził, że niezasadne było nałożenie przez organ I instancji kary administracyjnej na podstawie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. wobec tego, że w aktach sprawy znajduje się zapisana wykresówka kierowcy G. S. z dnia 17 listopada 2011 r. Jeśli organ I instancji ustalił, że wskazana wykresówka nie w pełni odzwierciedla aktywność kierowcy, to powinien rozważył nałożenie za wskazany stan faktyczny kary administracyjnej z lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji powinien również nałożyć karę administracyjną na podstawie przepisu z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. za dni udokumentowane wykresówkami dostarczonymi po podpisaniu protokołu kontroli. Jednakże z uwagi na treść art. 139 kpa, nie mógł wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się. Natomiast jako zasadne organ II instancji uznał nałożenie kary z tytułu nieokazania wykresówki tego kierowcy za dzień 18 listopada 2011 r., za który nałożył też karę organ I instancji. VII. Niezgloszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organom, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie; lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. (800 zł). Organ odwoławczy zważył, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci: pisma z Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 23 maja 2012 r., pisma z dnia 20 kwietnia 2012 r. z Urzędu Miejskiego w D. oraz z dokumentu w postaci wykazu pojazdów wykonujących przewozy drogowe w dniu kontroli i w okresie objętym kontrolą wynika bezspornie, że przedsiębiorca J. W. nie zgłosił do posiadanej licencji nr [...], w terminie 28 dni, zmiany danych w postaci tytułu prawnego do dysponowania pojazdem oraz numeru rejestracyjnego pojazdu o nr [...] (aktualnie nr rej. [...]). Strona okazała organowi I instancji potwierdzenie zgłoszenia powyższych zmian, tzn. potwierdzenie nadania na dzień 11 maja 2012 r., podczas gdy zmiana numeru rejestracyjnego nastąpiła dnia 31 stycznia 2012 r., co wynika z dołączonej do akt sprawy poświadczonej kopii dowodu rejestracyjnego pojazdu o nr rej. [...]. Jak wynika z zawartego w aktach sprawy oświadczenia przedsiębiorcy, powodem zmiany nr rej. był wykup ww. pojazdu z leasingu. W okresie, kiedy wskazany pojazd stanowił własność leasingodawcy, oznaczony był nr rej. [...]. VIII. Okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę, dotyczące kierowców: D. P. za dzień 17 października 2011 r. (300 zł), B. M. za dzień 24/25 listopada 2011 r. oraz 28/29 listopada 2011 r. (2 x 300 zł). W tym względzie organ odwoławczy podał, że na podstawie zeznań świadka, kierowcy B. M. oraz analizy wykresówki ww. kierowcy opisanej za dni: 24/25 listopada 2011 r. ustalił istnienie rozbieżności pomiędzy długością trasy zarejestrowaną automatycznie na wykresie przebytej drogi a długością wpisaną ręcznie przez kierowcę na podstawie wskazań licznika zamontowanego w pojeździe w momencie rozpoczęcia i zakończenia rejestracji na wykresówce. Wskazana rozbieżność wynosi 4 km (automatycznie zarejestrowano przebycie dystansu 427 km, natomiast kierowca wskazał dystans 423 km). Kierowca przyznał się, że przejechał dystans 4 km nie rejestrując tego na wykresówce. Kierowca oświadczył, że wyłączył tachograf poprzez wyjęcie bezpiecznika nr 13. Na podstawie zeznań świadka, kierowcy B. M. oraz analizy wykresówek ww. kierowcy opisanych za dni 28 listopada 2011 r. oraz 29 listopada 2011 r. organ ustalił istnienie rozbieżności pomiędzy stanem licznika wpisanym ręcznie po zakończeniu rejestracji na pierwszej spośród wymienionych wykresówek a stanem licznika w chwili rozpoczęcia rejestracji na kolejnej wykresówce. W wyniku powyższego organ I instancji stwierdził, że wykresówka opisana za dzień 28 listopada 2011 r. nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca, B. M. zeznał: "dostałem w tym dniu, tj. 28 listopada 2011 r. polecenie, żeby podjechać się załadować, pojazd prowadziłem ja na czystej wykresówce albo wypisanej na kogoś innego. Wykresówki te polem ulegały zniszczeniu. Było to na polecenie Pana W. Gdy zgłaszałem przełożonemu, że kończy mi się czas pracy, nakazywał on włożenie czystej wykresówki ". Odnosząc się zaś do zarzutów strony, podniesionych w odwołaniu, organ II instancji uznał je jedynie częściowo za uzasadnione. Organ odwoławczy uznał bowiem, że organ I instancji słusznie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dokumentom dostarczonym po zapoznaniu się przez stronę z protokołem kontroli. O obowiązku przedstawienia ewidencji czasu pracy kierowców strona powiadomiona została już w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli z dnia 6 marca 2012 r. Ponadto, pismem z dnia 6 kwietnia 2012 r. strona wezwana została do przedłożenia dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdów oraz dokumentacji dotyczącej nałożonych kar dyscyplinarnych na kierowców przez przedsiębiorcę. Organ I instancji słusznie przyjął zatem, że strona - znając z protokołu kontroli ustalenia organu kontrolnego - mogła sporządzić ww. dokumentację w celu wykazania, że stwierdzone naruszenia, dokonane przez zatrudnionych przez nią kierowców, spotkały się z jej należytą reakcją. To samo dotyczy tzw. zaświadczeń o działalności, sporządzanych przez przedsiębiorcę m.in. w celu ustalenia, że kierowca w określonym czasie nie prowadził pojazdu. Istotą kontroli w przedsiębiorstwie jest koncentracja materiału dowodowego w określonym miejscu i czasie. Czas kontroli jest limitowany przez przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W związku z tym strona, zobowiązana do okazania w toku kontroli określonych dokumentów, nie może ich okazywać wedle swego uznania w momencie, który uzna za dogodny. Organ odwoławczy, analizując zeznania kierowców przesłuchiwanych w charakterze świadków zważył, iż nie wskazują one jednoznacznie na okoliczność, iż konkretnymi pojazdami zadania przewozowe wykonują wyłącznie przypisani do nich kierowcy. Odnosząc się do kwestii wiarygodności dowodu z przesłuchania świadków - kierowców: M. G., D. P., G. S., oraz B. M., którzy zdaniem strony zaprzestali pracy w przedsiębiorstwie strony z powodu konfliktu z nią i mogli celowo zeznawać na jej niekorzyść, organ odwoławczy zważył, iż w toku postępowania nie wykazano zaistnienia tak dużego natężenia złej woli między stroną a przesłuchiwanymi kierowcami, które mogłoby rzutować na wiarygodność zeznań. Trzeba mieć na względzie, że zeznania składane są pod rygorem odpowiedzialności karnej. Wątpliwym jest w związku z tym, żeby kierowcy celowo narażali się na odpowiedzialność karną, żeby zaszkodzić stronie. Organ odwoławczy dokonał też analizy zeznań kierowcy B. M. pod kątem ewentualnego zastosowania wobec przedsiębiorcy przepisu z art. 92c ust. 1 pkt 1. B. M. zeznał pod rygorem odpowiedzialności karnej: "Dostałem w tym dniu, tj. 28 listopada 2011 r. polecenie, żeby podjechać się załadować, pojazd prowadziłem ja na czystej wykresówce albo wpisanej na kogoś innego. Wykresówki te potem ulegały zniszczeniu. Było to na polecenie Pana W. Gdy zgłaszałem przełożonemu, że kończy mi się czas pracy, nakazywał on włożenie czystej wykresówki". Kierowca zeznał ponadto, że zakłócił działanie urządzenia rejestrującego poprzez wyłączenie bezpiecznika. Z zeznań dotyczących wskazanego stanu faktycznego wynika, iż przedsiębiorca J. W. polecił kierowcy wyjęcie tarczy z urządzenia rejestrującego przy wjeździe na halę załadunkową. Organ odwoławczy zważył, iż trudno o bardziej widoczny przejaw wpływu na powstanie naruszenia, niż zachęcanie kierowców do prowadzenia pojazdu z naruszeniem przepisów z rozporządzenia 3821/85. Organ odwoławczy zważył, iż bezspornym jest, że w świetle art. 8 ust. 2 pkt 8 u.t.d w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania obowiązku zgłoszenia zmiany do wniosku o udzielenie licencji dołączyć należało wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nimi. W związku z tym bezspornym jest, że przedsiębiorca J. W. miał obowiązek zgłoszenia zarówno tego, że stał się właścicielem pojazdu wykupionego z leasingu, jak i zmiany numeru rejestracyjnego (dowód rejestracyjny jest dokumentem poświadczającym dopuszczenie pojazdu do ruchu). Organ odwoławczy poddał również stwierdzony stan faktyczny analizie w celu ustalenia, czy na gruncie niniejszej sprawy znajdzie zastosowanie przepis z art. 92 b u.t.d. Możliwość zastosowania przepisu z art. 92b u.t.d. analizowana była wyłącznie w odniesieniu do naruszeń rozporządzenia 561/2006. Przepis z art. 92b ustawy o transporcie drogowym nie może bowiem znaleźć zastosowania w przypadku naruszeń z grupy 6 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Stosownie do art. art. 92b ust. 1 pkt 1 ww. ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców m.in. przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r.) (WE) nr 561/2006 Parlamentu oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), a także w myśl pkt 2 zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, nie zawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu drogowego. Uważna analiza wskazanego wyżej przepisu prowadzi do wniosku, że znajdzie on zastosowanie wyłącznie w tych sprawach administracyjnych, w których wykryto i stwierdzono naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresach odpoczynku, natomiast nie znajdzie on zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Istotnie przepis odsyła w pkt 1 lit. b do przepisów rozporządzenia nr 3821/85 jednakże w zdaniu pierwszym omawianego przepisu ustawodawca wskazał jednoznacznie, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy. Takich przepisów rozporządzenie 3821/85 nie zawiera. Odmienne stanowisko prowadziłoby do wniosku, że art. 92b ustawy o transporcie drogowym jest wewnętrznie sprzecznym co jest niezgodne z zasadą racjonalnego ustawodawcy. Organ odwoławczy zważył też, że organ I instancji słusznie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedłożonym przez stronę po doręczeniu jej protokołu kontroli dokumentom na okoliczność wprowadzenia należytej dyscypliny pracy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że sam przedsiębiorca zachęcał zatrudnionych przez siebie kierowców do dokonywania naruszeń. Zgromadzone w aktach sprawy kopie dokumentów takich jak: obowiązki pracownika czy oświadczenia o przeszkoleniu nie stanowią - w świetle całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dowodu na okoliczność zapewnienia należytej organizacji pracy w przedsiębiorstwie strony. Dokumenty zawierające wykaz obowiązków pracownika, regulaminy i inne o podobnym charakterze, w istocie wskazują jedynie na postulowaną organizację pracy, nie zawierają jednak informacji o sposobie realizacji zadań przewozowych w przedsiębiorstwie strony. W tym względzie organ odwoławczy przywołał pogląd wyrażony w wyroku WSA w Krakowie z dnia 9 października 2012 r. sygn. akt III SA/Kr 9/12. Zdaniem organu, przesłanki zastosowania przepisu z art. 92 b ust. 1 pkt 1 i 2 muszą zostać spełnione łącznie. Oznacza to, że aby organ administracji publicznej mógł odstąpić od nałożenia kary administracyjnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, konieczne jest zarówno zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, jak również wprowadzenie przez przedsiębiorcę prawidłowych reguł wynagradzania. Na gruncie niniejszej sprawy nie dowiedziono istnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Z kolei, zgodnie z art. 92c ust. 1 nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W niniejszej sprawie strona nie wskazała jednak okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Wobec tego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Nadto, zastosowanie powyższego przepisu możliwe jest tylko wówczas, jeżeli strona wykaże brak wpływu w odniesieniu do powstania każdego, konkretnego naruszenia. Organ administracji publicznej nie może bowiem w sposób generalny stwierdzić, że przepis z art. 92c znajduje zastosowanie w odniesieniu do wszystkich naruszeń dokonanych przez stronę. Stąd też odwołanie jedynie częściowo uwzględniono. W skardze do sądu administracyjnego J. W. domagał się uchylenia decyzji organów obydwu instancji, zarzucając – nie zastosowanie zwolnienia z kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia: • przekroczenie przez kierowców maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do 1 godziny; • przekroczenie przez kierowców maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; • skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do 1 godziny oraz następne rozpoczęte godziny, • nieuzasadnione użycie przez kierowcę kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godz. okresu, na zasadzie art. 92b ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu uzasadniał możliwość jego zastosowania; – nałożenie kary pieniężnej na naruszenie polegające na niewykonaniu obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy, podczas gdy naruszenie powstało z przyczyn od skarżącego niezależnych; – nałożenie kary pieniężnej za niezgłoszenie na piśmie lub w formie dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany numeru rejestracyjnego pojazdu wykonującego przewozy drogowe, podczas gdy niezgłoszenie zmiany numerów tablic rejestracyjnych nie może być sankcjonowane karą pieniężną na podstawie przepisu art. 14 ust 1 w związku z l.p. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym; – sprzeczność ustaleń decyzji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie te przedsiębiorca nie okazał w czasie kontroli dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu oraz plików cyfrowych, podczas gdy dokumenty te były dla kontrolujących inspektorów dostępne w czasie kontroli, a skarżący dokonał ich ponownego przedłożenia organowi kontroli; – naruszenie przez organ zasad postępowania wyrażonych art. 7, 75, 77 i 80 kpa. Skarżący wskazał, że z całą pewnością stwierdzone naruszenia nie były spowodowane jego działaniem, udziałem bądź zaniechaniem. Przedmiotowe naruszenia popełnili pracownicy - kierowcy skarżącego. W przedsiębiorstwie skarżącego zapewniona jest prawidłowa organizacja pracy kierowców oraz system wynagradzania. Każdy z kierowców przed przystąpieniem do pracy przechodzi przeszkolenie w zakresie norm czasu pracy, przerw w pracy kierowców oraz obsługi urządzeń rejestrujących czas pracy jak również pozostałych urządzeń zainstalowanych w pojeździe. Wynagrodzenie kierowców ustalone jest na poziomie znacznie przewyższającym wynagrodzenie minimalne. Pracownicy są godziwie wynagradzani. Podczas przeprowadzonej kontroli inspektorzy ITD posiadali wgląd w dokumentację pracowniczą gdzie wszystkie ww. dokumenty w teczkach osobowych pracowników były dostępne. Powyższe dokumenty w odniesieniu do kierowców J. S. oraz R. J. zostały również przekazane do akt postępowania wraz z wyjaśnieniami z dnia 23 listopada 2012 r. Wszyscy zatrudnieni u skarżącego kierowcy są osobami posiadającymi duże doświadczenie zarówno w transporcie krajowym jak międzynarodowym, posiadają odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Warunkiem wykonywania zawodu kierowcy pojazdów ciężarowych jest odbycie specjalistycznego szkolenia tzw. Kwalifikacji wstępnej lub okresowej w odpowiednim wymiarze godzin. Obowiązkowym blokiem w/w kwalifikacji jest szkolenie z zakresu przestrzegania obowiązujących przepisów dotyczących czasu pracy, obowiązkowych przerw i odpoczynków w jeździe. Pozytywne ukończenie szkolenia potwierdza świadectwo kwalifikacji zawodowej, które każdy kierowca składa w siedzibie przedsiębiorcy przed nawiązaniem stosunku pracy. Z powyższych przyczyn nieuzasadnione jest zdaniem skarżącego nakładanie na niego kar pieniężnych za opisane naruszenia. Istniały bowiem pełne podstawy do zwolnienia skarżącego z kar pieniężnych na zasadzie art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Skarżący udowodnił też na etapie postępowania, że wszystkich kierowców dokonujących opisanych naruszeń w jego przedsiębiorstwie spotkały sankcje w postaci upomnień, nagan oraz kar pieniężnych (potrąceń z premii), co ma zapobiegać powstawaniu naruszeń w przyszłości. Skarżący wyjaśnił też, iż brak możliwości sczytania przedmiotowych danych powstał z przyczyn od niego niezależnych. Spowodowane to zostało mianowicie awarią dysku twardego. Przedmiotowych danych nie udało się skarżącemu już odzyskać. Utrata danych cyfrowych wskutek awarii ich nośników, skutkiem czego jest brak możliwości wykonania nałożonych przez właściwe przepisy obowiązków, nie może zdaniem skarżącego nie mieć wpływu na możliwość odstąpienia przez organ od nałożenia kary. Skarżący zarzucił, że nieprawdziwym jest zarzut nieokazania podczas kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez kierowcę G. S. za dni 19-23 listopada 2011 r. Dokumenty potwierdzające/zaświadczające o nieprowadzeniu pojazdu we wskazanych dniach zostały okazane kontrolującym w dniu odbytej kontroli. Z przyczyn nieznanych skarżącemu nie zostały one uwzględnione w wynikach kontroli. Skarżący podał, że o fakcie, iż przedmiotowe zaświadczenia o nieaktywności kierowców w opisanych dniach nie zostały pobrane i tym samym nie zostały włączone przez kontrolujących do materiału dowodowego, dowiedział się dopiero w dniu 8 maja.2012 r., w którym został zaproszony do siedziby SWITD w K. celem podpisania protokołu. Po zapoznaniu się z treścią protokołu kontroli skarżący za pismem z dnia 1 maja 2013 r. przekazał kontrolującym wszystkie brakujące zaświadczenia i oświadczenia. Zarzucił, że całość czynności kontrolnych trwała 1 miesiąc, przy czym w jego siedzibie zaledwie 1 godzinę w dniu 6 kwietnia 2012 r. Przez cały okres kontrolny tj. pomiędzy dniem 6 kwietnia 2012 r. a 8 maja 2012 r. organ kontroli nie zażądał od niego wyjaśniania jakichkolwiek wątpliwości. Przecież w ciągu tegoż miesiąca kontrolnego, organ mógł wrócić do siedziby przedsiębiorcy nawet bez zapowiedzi i sprawdzić czy przedmiotowych zaświadczeń/oświadczeń skarżący faktycznie nie posiada, czy też nie zabrane/pobrane zostały one w wyniku przeoczenia. Kontrolujący mogli zawiadomić skarżącego o stwierdzonych brakach i wezwać go o wyjaśnienie tej sprawy. Żadne takie działania nie zostały jednak przez nich podjęte. Skarżący stanął tym samym na stanowisku, że ponowne przedłożenie brakujących w materiale dowodowym dokumentów (wspomnianych zaświadczeń i oświadczeń) nawet po dacie podpisania protokołu kontroli jest - w sytuacji braku zapewnienia mu czynnego uczestniczenia w postępowaniu i przy złamaniu kodeksowej zasady informowania stron – w pełni dopuszczalne i uzasadnione. Tym samym dokumenty takie stanowić winny również dla organu materiał dowodowy przy orzekaniu decyzją administracyjną (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 lutego 2004 r. sygn. akt II SA/Gl 1557/13). W ocenie skarżącego, co jednoznacznie wynika ze zgromadzonych akt postępowania, nie nastąpiła też zmiana liczby czy rodzaju pojazdów wykorzystywanych do wykonywania transportu drogowego lecz jedynie jeden z pojazdów, będących już wcześniej w posiadaniu skarżącego, zmienił numer tablic rejestracyjnych. Miało to związek z wykupem przedmiotowego pojazdu po zakończonej umowie leasingu i przeniesieniem własności przedmiotowego pojazdu na skarżącego. Przedmiotowy pojazd od początku jego funkcjonowania w przedsiębiorstwie skarżącego był zgłoszony w ramach prowadzonej działalności organowi licencyjnemu. W ocenie skarżącego, nie bez znaczenia w całej sytuacji pozostaje również sam sposób przeprowadzania kontroli przez inspektorów ITD, gdyż kontrola dotyczyła wszystkich trzech przedsiębiorców i zajęła niespełna 1 godzinę. Pobieranie plików i dokumentów odbywało się w jednym pomieszczeniu. W tak krótkim czasookresie i przy tak olbrzymiej ilości danych pobieranych jednocześnie od trzech podmiotów nie trudno jest o pomyłkę, nie wspominając już o możliwości rzetelnego pobrania danych do późniejszej weryfikacji/sprawdzeń w postępowaniu kontrolnym już poza lokalem przedsiębiorców. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Postanowieniem z dnia [...] r. organ odwoławczy na podstawie art. 113 § 1 kpa, sprostował też oczywistą omyłkę na str. 8 uzasadnienia decyzji poprzez wpisanie w miejsce kwoty "4.850 zł", kwoty "150 zł". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżona decyzja, mocą której uwzględniono częściowo odwołanie od decyzji organu I instancji, nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organ administracji nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. W oparciu o należycie zebrany i rozważony materiał dowodowy zasadnie organ odwoławczy stwierdził szczegółowo opisane w zaskarżonej decyzji naruszenia przepisów o transporcie drogowym, co uzasadniało nałożenie kary w wysokości 5.450 zł. Zasadnie też organ nie dopatrzył się przesłanek z art. 92b i art. 92c ustawy, wyżej powołanej, uzasadniających odstąpienie od nałożenia kary z tytułu naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, bądź też z powodu braku wpływu na powstanie innych naruszeń, których skarżący jako podmiot wykonujący przewóz drogowy nie mógł przewidzieć. Decyzja organu odwoławczego została zaś obszernie i wnikliwie uzasadniona zgodnie z wymogami z art. 107 § 3 kpa, a oczywistą omyłkę pisarską na str. 8 co do wysokości nałożonej kary, sprostowano postanowieniem z dnia 16 czerwca 2014 r. Błąd rachunkowy w uzasadnieniu decyzji nie miał też żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro z tytułu stwierdzonego naruszenia nałożono karę w kwocie 150 zł, podaną na str. 7 decyzji. Zdaniem sądu administracyjnego nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 92b ust. 1 ustawy, gdy idzie o nałożenie kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych organu odwoławczego, że do opisanych w decyzji naruszeń doszło. Jego zdaniem, naruszenia popełnione przez kierowców, nie były wynikiem jego działań bądź zaniedbań. Skarżący w tym względzie powołał się na fakt przeprowadzenia szkolenia kierowców, ich doświadczenie zawodowe i godziwe wynagrodzenie, a także stosowanie kar w postaci upomnień, nagan i kar pieniężnych (potrąceń z premii). Jednak podzielić należy pogląd organu odwoławczego, że dokumenty potwierdzające zastosowanie kar dyscyplinarnych, zostały przez skarżącego dostarczone dopiero po doręczeniu protokołu kontroli, aczkolwiek o zamiarze jej przeprowadzenia powiadomiono skarżącego pismem z dnia 6 marca 2012 r. Co więcej, prawidłowo organ odwoławczy uznał, że przedłożone dokumenty wskazują jednie na postulowaną organizację pracy. Skarżący nie wykazał jednak, że prawidłowo zaplanował i organizował zadania przewozowe, tak aby kierowcy mogli dokonać przewozu, nie naruszając norm czasu pracy. W opisanych przypadkach kierowcy nie omówili zgodnie z wymogami prawa przyczyn odstępstwa. Nie wiadomo więc, co w istocie było przyczyną opisanych naruszeń. Tymczasem to przedsiębiorcę obciąża wykazanie okoliczności ekskulpujących go od odpowiedzialności za naruszenia, popełnione przez podległych mu pracowników. Podobnie, odnosząc się do wyjaśnień skarżącego co do naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, uznać przyjdzie, że w żaden sposób nie wykazał on faktu awarii dysku twardego, np. w drodze okazania dowodu korzystania z usług informatyka, czy przywołania świadka, który próbował odzyskać dane. Nie można też wykluczyć nieumiejętnej obsługi urządzenia. Skarżący nie wykazał zatem przesłanek z art. 92b ustawy. Gdy zaś idzie o karę z tytułu nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z kary kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, wyjaśnić przyjdzie, że organ I instancji wbrew zarzutom skarżącego, uwzględnił fakt późniejszego dosłania zaświadczenia oraz wykresówek dotyczących kierowcy G. S. za okres 19-23 listopada 2011 r. Nadesłane dokumenty zostały bowiem ocenione przez organ I instancji, który stwierdził jedynie brak dokumentów za dni 17 i 18 listopada 2011 r. i z tego tytułu nałożył dwie kary po 500 zł. Natomiast organ odwoławczy aczkolwiek nie podzielił poglądu, że późniejsze dosłanie dokumentacji oznacza brak podstaw do nałożenia kary z tytułu lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy, to jednak uznał, że z uwagi na treść art. 139 kpa, nie może działać na niekorzyść skarżącego i nałożyć kary. Co więcej, po ponownej analizie materiału dowodowego organ II instancji ustalił, że w aktach sprawy znajduje się zapisana wykresówka kierowcy G. S. z dnia 17 listopada 2011 r. W konsekwencji, organ odwoławczy stwierdził jedynie brak wykresówki za dzień 18 listopada 2011 r., a wobec zakwestionowania wiarygodności zaświadczenia za okres od 17 do 25 listopada 2011 r., jako pozostającego w oczywistej sprzeczności z dostarczonymi później wykresówkami za okres 20-23 listopada 2011 r., bowiem zaświadczenie potwierdzało fakt nieprowadzenia pojazdu – w przeciwieństwie do danych z tachografu i dosłanych wykresówek, nałożono jedynie karę w kwocie 500 zł za dzień 18 listopada 2011 r. Co więcej, w skardze mowa jest jedynie o dokumentach za dni 19-23 listopada 2011 r. W istocie z treści skargi wynika, że skarżący nie posiada wiedzy, czy przekazał dokumenty za dzień 18 listopada 2011 r., uważając że organ winien go wezwać o przedłożenie brakującej dokumentacji. Zdaniem sądu administracyjnego, stanowiska skarżącego nie sposób jednak podzielić, z uwagi na długo toczące się postępowanie i treść protokołu kontroli z dnia 8 maja 2012 r. Skarżący miał możliwość dosłania dokumentacji, bądź wyjaśnienia przyczyn braku jej okazania. Stan faktyczny niniejszej sprawy jest też inny niż w sprawie II SA/Gl 1557/13. Nie jest usprawiedliwieniem tłumaczenie skarżącego, że równocześnie prowadzono kontrole w trzech firmach, należących do skarżącego i jego synów. Wręcz przeciwnie, to przedsiębiorcę obciąża obowiązek właściwego przechowywania i przygotowania dokumentacji do kontroli. Jeżeli więc w jednym wspólnym pomieszczeniu mieściły się biura trzech różnych podmiotów gospodarczych, skarżący winien ponieść konsekwencje ich ewentualnego pomieszania, czy zagubienia. Podkreślić też należy, że skarżący został z wyprzedzeniem poinformowany o terminie kontroli i jej zakresie oraz obowiązkach przygotowania dokumentacji. Brak zatem podstaw do ferowania zarzutu naruszenia art. 7, 75, 77 i 80 kpa. Odnosząc się zaś do kwestii niewłaściwego wytypowania do przesłuchania świadków – kierowców, zatrudnionych w firmie skarżącego, sąd administracyjny uznał, że dla rozstrzygnięcia sprawy celowe było przesłuchanie tych kierowców, których dotyczyły stwierdzone naruszenia. Dowodu z zeznań świadka nie można zaś dezawuować jedynie na tej podstawie, że wobec ustania stosunku pracy w trybie dyscyplinarnym, jego zeznania są niewiarygodne. Taką samą tezę można stawiać co do wiarygodności zeznań świadków nadal zatrudnionych. Stwierdzić też należy, że motywy zaskarżonej decyzji wskazują na rzetelną ocenę zeznań poszczególnych świadków i przekonującą argumentację organu. Wszak organ II instancji odmiennie niż organ I instancji ocenił moc dowodową zeznań, gdy idzie o fakt przypisania pojazdu temu samemu kierowcy i uznał, że rozbieżność w zeznaniach nie daje w większości przypadków podstaw do postawienia z tego tytułu zarzutu naruszenia przepisów w zakresie rozbieżności pomiędzy długością trasy zarejestrowaną automatycznie a długością wpisaną ręcznie przez kierowcę. W tym zakresie organ odwoławczy stwierdził jedynie 3 naruszenia, jeden przypadek dotyczący kierowcy D. P. i dwa dotyczące kierowcy B. M., przy czym zeznania obciążające skarżącego złożył przesłuchany w charakterze świadka B. M.. Kierowca ten stanowczo zeznał, że rozbieżność w przejechanym dystansie wynikła z podjęcia przez niego nielegalnych działań na polecenie skarżącego (wyłączenie tachografu, włożenia "czystej" wykresówki). Stwierdzone przez organ naruszenia dotyczyły zatem konkretnych zdarzeń i kierowców, stąd też nawet odmienne zeznania innych kierowców, nadal zatrudnionych u skarżącego, nie wniosłyby niczego do sprawy. Oczywiście, nie pozbawia to skarżącego ochrony prawnej. O ile bowiem, świadek B. M. złożył fałszywe zeznania i fakt popełnienia przestępstwa zostanie stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu karnego, zachodzić będzie przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 1 kpa. Organ odwoławczy nie naruszył jednak zasady swobodnej oceny dowodów, dopełniając powinności z art. 80 i 81 kpa, czemu dał wyraz w motywach zaskarżonej decyzji. Wreszcie, sąd administracyjny podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż sankcji z lp. 1.4 zał. nr 3 do ustawy, podlega także niezgłoszenie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych w postaci tytułu prawnego do pojazdu oraz jego numeru rejestracyjnego. Faktem jest, że zmiany te dotyczą danego pojazdu, który został zgłoszony do wykonywania transportu drogowego, a więc w tym wypadku nie nastąpiła zmiana liczby czy rodzaju pojazdu. Jednak istotne jest, że zgodnie z art. 8 ust. 3 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym, w przypadku, gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem pojazdu, jest zobowiązany do załączenia do wniosku o udzielenie licencji, także dokumentu potwierdzającego prawo do dysponowania nim. Zatem tytuł do dysponowania pojazdem ma znaczenie prawne i jego wykazanie stanowi obligatoryjny wymóg wniosku o udzielenie licencji. Z kolei przepis art. 14 ust. 1 ustawy, nakłada na przedsiębiorcę obowiązek zgłaszania organowi, który udzielił licencji wszelkich zmian danych, o których mowa w art. 8 ustawy. Natomiast ust. 2 tego przepisu, przewiduje odrębnie przypadek, kiedy przedsiębiorca jest obowiązany do wystąpienia z wnioskiem o zmianę treści licencji. Oznacza to, że ustawodawca odrębnie uregulował przypadek, gdy dane, o których mowa w art. 8 ustawy, nie dotyczą danych zawartych w licencji. Jednak nawet wówczas niedopełnienie powinności w ustawowym terminie podlega sankcji z lp. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący nabył własność pojazdu, zgłoszonego do licencji jako będący przedmiotem umowy leasingu, w dniu 31 stycznia 2012 r. Fakt zmiany tytułu prawnego do pojazdu zgłosił natomiast pismem z dnia 11 maja 2012 r., a więc z uchybieniem obowiązującego wówczas 14-dniowego terminu (obecnie termin ten wynosi 28 dni). Nie ma natomiast prawnego znaczenia dalszy fakt, a mianowicie, czy zmiana danych podlegała zgłoszeniu jedynie w zakresie licencji na wykonywanie krajowego przewozu rzeczy, czy też licencji międzynarodowej, bowiem z tego tytułu nałożono jedną karę w kwocie 800 zł. Zdaniem sądu administracyjnego, dla kwalifikacji prawnej zdarzenia miarodajny jest też stan prawny z daty zaistnienia zmiany danych, objętych wnioskiem o udzielenie licencji, który prawidłowo omówił organ I instancji. Z tych też względów zasadnie organ odwoławczy dopatrzył się podstaw do nałożenia kary pieniężnej na skarżącego jako przedsiębiorcę, o którym mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, bowiem nie wykazał on przesłanek z art. 92b i art. 92c tej ustawy. Nie stwierdzając zatem naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło