II SA/Gl 829/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-12-11

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prowadzenia ewidencji czasu pracy jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że przedstawił wystarczające dowody w postaci danych z tachografu cyfrowego, a naruszenia wynikły z błędnego operowania przełącznikiem grupowym przez kierowcę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę jest zasadna. Przedsiębiorca nie wykazał, że przedstawił pełną ewidencję czasu pracy zgodnie z art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców, ograniczając się jedynie do danych z tachografu pojazdu i nie okazując danych z kart kierowców. Twierdzenia o błędnym operowaniu przełącznikiem grupowym przez kierowcę nie zostały poparte dowodami, a zeznania kierowcy J. G. potwierdziły prawidłowe używanie przełącznika. Sąd podzielił stanowisko organów, że nie zaszły okoliczności wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę L. D. za naruszenia przepisów o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców. Po kontroli stwierdzono m.in. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego, nieprowadzenie ewidencji czasu pracy, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu oraz nieudzielenie przerw i skrócenie czasu odpoczynku. Po uchyleniu pierwszej decyzji i ponownym postępowaniu, Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 11.150 zł. Przedsiębiorca zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski,, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.),, Sędzia Artur Żurawik, Protokolant Marta Guzik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi L. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Pismem z dnia 18 marca 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. zawiadomił "A" – L. D. w Z. o zamiarze przeprowadzeniu w miejscu prowadzenia przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej kontroli w zakresie przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Poinformował o rozpoczęciu kontroli w dniu 3 kwietnia 2014 r. Z przeprowadzonej w dniach od 3 do 15 kwietnia 2014 r. (dziewięć dni roboczych) kontroli sporządzono protokół wskazujący jej zakres oraz ustalenia wraz ze szczegółowym stwierdzeniem potwierdzonych naruszeń, Protokół ten został podpisany przez L. D.. Pismem z dnia 23 kwietnia 2014 r. . [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. zawiadomił "A" -L. D. o wszczęciu postępowania w zakresie stwierdzonych naruszeń, informując jednocześnie o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i zaprezentowania swego stanowiska. Z kolei pismem z dnia 27 maja 2014 r. powiadomił o zakończeniu postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych w sprawie dokumentów przed wydaniem decyzji. Następnie decyzją z dnia [...] r. Nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K., działając na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 3 oraz 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tjedn. Dz.U. z 2013, poz. 1414) nałożył na "A" L. D. w Z. karę pieniężną w wysokości 11.150 zł za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy Prawo o transporcie drogowym. Na wskazaną karę pieniężną złożyły się szczegółowo wymienione naruszenia, które organ dokładnie omówił, przedstawiając obowiązujące w tym zakresie przepisy. Stwierdził, że w sprawie nie występując okoliczności wymienione w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym tj. okoliczności wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia. Wobec powyższego nałożono na przedsiębiorcę karę pieniężną w kwocie 11.150 zł. Nie godząc się z powyższą decyzją L. D. złożył odwołanie. W krótkim piśmie wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ wyższej instancji. Rozpoznając złożone odwołanie, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r. Nr [...] uchylił zaskrzoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ odwoławczy przywołując art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdził, że zachodzi konieczność uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, gdyż organ ten naruszył art. 7 i art. 77 § 1 tego Kodeksu poprzez brak przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, co może mieć istotne znaczenie w zakresie dokonania pełnych ustaleń faktycznych w sprawie, szczególnie w zakresie stwierdzonego naruszenia l.p. 8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W tym zakresie organ pierwszej instancji nie odniósł się do zeznań L. D. zapisanych w protokole z dnia 15 kwietnia 2014 r. Zdaniem organu należy wyjaśnić, czy doszło w rzeczywistości do nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych (selektorem) w przypadku kierowcy J. G. Okoliczność ta ma wpływ na zasadność prowadzenia w tym zakresie postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy. Stwierdzone w tym zakresie braki, niemożliwe do wyjaśnienia w postępowaniu odwoławczym, skutkować musiały uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu L. D. w piśmie z dnia 17 lutego 2015 r. złożył wyjaśnienia, a organ dodatkowo przesłuchał kierowcę J. G. - protokół z dnia 4 kwietnia 2015 r., w którym wyjaśnił on, że w wymienionych dniach wykonując transport, prawidłowo używał przełącznika grup czasowych. Uwzględniając dodatkowo zebrany materiał dowodowy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K., działając na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 3 oraz 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tjedn. Dz.U. z 2013, poz. 1414), a także art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 ust.5a rozporządzenia WE nr 526/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 1 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się doi transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/9 oraz art. 13, art. 25 i art. 16d ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tjedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.) decyzją dnia [...] r., nałożył na "A" L. D. w Z. karę pieniężną w wysokości 11.150 zł za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy Prawo o transporcie drogowym. Na wskazaną karę pieniężną złożyły się następujące stwierdzone naruszenia przepisów ustawy: 1. - naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę - w wysokości 3.000 zł lp.6.3.11 załącznika nr 3 (6 przypadków x 500 zł) 2. - naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – za każdy pojazd – lp. 6.3.12 – w wysokości 500 zł. 3. nieprowadzenie ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 26d ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców - l.p.8.3 - w wysokości 1000 zł 4. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - l.p. 5.1.1 w wysokości 100 zł za stwierdzony jeden taki przypadek 5. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego - o czas powyżej 15 minut do 30 minut (750 zł – 5 x 150 zł) oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut - (200 zł) zgodnie z l.p. 5.2.1 i l.p. 5.2.2. załącznika 6. nieudzielenie przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców - l.p. 8.4 - w wysokości 3.300 zł – 11 x 300 zł. 7. skrócenie dziennego czasu odpoczynku: o czas powyżej 15 min. do jednej godziny - l.p 5.3.1. w wysokości 900 zł – 9 x 100 zł i za każdą następną rozpoczętą godzinę - l.p 5.3.2 w wysokości 1.400 zł. – 7 x 200 zł. W uzasadnieniu organ wyjaśnił podstawy i zakres przeprowadzonej w dniach od 3 do 15 kwietnia 2014 r. kontroli w siedzibie przedsiębiorcy L. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą L. D. "A". Wyjaśnił, że przeprowadził ponowne postępowanie wskutek uchylenia poprzedniej decyzji, a w jego wyniku potwierdził poprzednie ustalenia. W zakresie wczytywania danych z karty kierowców stwierdzono uchybienie wymaganym terminom zabezpieczenia przez przedsiębiorcę danych z kart siedmiu wymienionych kierowców. Uchybienie wczytywania danych dotyczyło także danych z tachografu zainstalowanego w pojeździe o numerze rejestracyjnym [...]. W zakresie nieprowadzenia ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców przedsiębiorca nie okazał do kontroli ewidencji pracy, ewidencji nieobecności ani danych zabezpieczonych z karty kierowcy J. G. realizującego przewozy w okresie od 10 września maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut. Wymienił także sytuacje, kiedy nie udzielono przerwy, o której mowa 2013 r. do 7 października 2013 r. Organ wskazał także dokładnie przypadki dokumentujące naruszenie czasu pracy w zakresie przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz przekroczenia w art. 13 ust. 1 ustawy o czasie pracy oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i ponad każdą następną rozpoczętą godzinę. Organ wyjaśnił, że w trakcie kontroli przedsiębiorca nie okazał wydruków, ani innych zapisków czy adnotacji uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norma czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i odpoczynków. Organ podniósł także, że strona podczas dodatkowego postępowania nie wykazała, że nie doszło do naruszenia wymienionego w l.p. 8.4. i l.p. 5.3 (z uwagi na podnoszenie, iż kierowca J. G. nieprawidłowo operował selektorem). Przesłuchany J. G. przyznał bowiem, że zawsze prawidłowo używał przełącznika grup czasowych. Organ w tych okolicznościach dał wiarę kierowcy, odmawiając wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniem przedsiębiorcy podanych w piśmie z dnia 17 lutego 2015 r. Organ wskazał, że kierowca pouczony został o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań, dlatego zasługują one na uwzględnienie. Reasumując organ stwierdził, że od przedsiębiorcy wymaga się należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej. Sprawą przedsiębiorcy jest takie organizowanie działalności gospodarczej, aby zapewnione było przestrzeganie obowiązujących przepisów. Podkreślił, że za działalność przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - przedsiębiorca, na którym spoczywa odpowiedzialność za działania osób, którymi podczas wykonywania działalności się posługuje, w tym także za działania kierowców. Mając na względzie powyższe organ nie znalazł podstaw do zwolnienia strony z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Odwołanie od powyższej decyzji złożył L. D.. Zarzucił tej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnych ustaleń powodujących niezasadne obciążenie naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, naruszenie art. 107 Kodeksu poprzez nieustosunkowanie się organu do złożonych wniosków dowodowych oraz naruszenia prawa materialnego - tj. art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców poprzez nieakceptowanie przez organ kontrolny innych dokumentów (zapisów z tachografu cyfrowego) potwierdzającego czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 cytowanej ustawy. Uwzględniając powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając złożone odwołanie przedsiębiorca zakwestionował ustalenia organu oraz podkreślił, że organ nie ustosunkował się do jego wyjaśnień. Stwierdził, że zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy o czasie pracy kierowców ewidencję można prowadzić w postaci innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności. Wszystkie te elementy zawarte są w danych pobranych z tachografu pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] za okres od 10 września do 7 października 2013 r., które przekazane zostały organowi kontrolnemu. Dodał, że wbrew art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania organ nie wyjaśnił wszechstronnie sprawy, gdyż nie wziął pod uwagę ewidencji czasu pracy opartej na danych pobranych z tachografu cyfrowego pojazdu o wymienionym powyżej numerze rejestracyjnym. Rozpoznając złożone odwołanie, Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwołał się do art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym wskazując, jaka kara pieniężna może być nałożona podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy. Następnie cytując obowiązujące przepisy omówił kolejno stwierdzone przez organ pierwszej instancji naruszenia przyznając, że nie zostały dopełnione przez przedsiębiorcę obowiązki terminowego wczytywania danych z urządzenia rejestrującego oraz danych z karty kierowców . Przedsiębiorca nie prowadził także ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców. W ocenie organu naruszone zostały także przepisy tej ustawy dotyczące przerw w pracy udzielanych kierowcom w myśl art. 13. Wszystkie naruszenia zostały dokładnie omówione przez organ odwoławczy i przyporządkowane naruszeniom wskazanym w załączniku nr 3 do ustawy. Po zacytowaniu przepisów art. 92b i 92c ustawy organ stwierdził, iż naruszenia norm czasu pracy, realnie zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym i są powodem wypadków i kolizji powodowanych przez przemęczonych prowadzących wielotonowe pojazdy kierowców. Dodał, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1, że względu na fakt, iż do naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec faktu dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. Strona nie wskazywała bowiem na okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miła wpływu. W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92c ust. 1 ustawy. Skoro przedsiębiorca powierzył kierowcy wykonanie zadania przewozowego, to powinien tak je zaplanować, aby kierowca był w stanie jej wykonać przy jednoczesnym przestrzeganiu norm czasu pracy kierowcy. W toku postępowania strona nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na okoliczności, w jakich odbywały się przewozy w dniach, w których stwierdzone zostały naruszenia (np. obrazujących ustalenia w zakresie czasu odbioru i dostawy towaru, planowanej i rzeczywistej trasy transportu) . Podkreślono, że okoliczności te powinien udowodnić sam przedsiębiorca. Organ podkreślił, że wymienione w tym przepisie przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na ten przepis w sytuacji, gdy pracownik przedsiębiorcy działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego, a następnie jego właściwa kontrola. Zapewnienie kierowcy prawidłowej organizacji zadania przewozowego i jego bieżąca kontrola nie dają podstaw kierowcy do naruszania norm czasu pracy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest właściwe (systematyczne) pobieranie danych cyfrowych, ich kontrola i zabezpieczenie. Powyższy obowiązek nie został przez skarżącego wykonany, co prowadzi do wniosku, iż skarżący, mimo obowiązku, w ustawowych terminach nie dokonywał kontroli czasu pracy kierowców (poprzez sczytywanie danych z kart kierowców, czy z urządzeń rejestrujących). Organ odwoławczy podkreślił, iż to na prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Odnosząc się do art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 podkreślił, że to właśnie przedsiębiorca organizuje pracę kierowcy i jego skuteczną kontrolę. Podstawy i przesłanki odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia zawiera art. 92a ustawy, a ich zaistnienie zostało stwierdzone w toku postępowania. Odnosząc się do zarzutów odwołania kwestionujących zasadność nałożenia kary pieniężnej za nieprowadzenie ewidencji czasu pracy, organ odwoławczy odwołał się do treści art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców, który określa obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. W efekcie pracodawca musi ewidencjować czas pracy kierowców w postaci zapisów na wykresówkach, wydrukach danych i plików pobranych z kart kierowcy i tachografu cyfrowego oraz innych dokumentów potwierdzających czas i rodzaj wykonywanej czynności lub w formie rejestru tworzonego na podstawie wymienionych dokumentów. Podczas przeprowadzonej kontroli przedsiębiorca okazał jedynie pliki cyfrowe wczytane z pojazdu o numerze rejestracyjnym [...], nie okazał natomiast żadnych danych wczytanych z kart kontrolowanych kierowców, a w art. 25 pkt 3 cytowanej ustawy o czasie pracy kierowców, gdzie wyszczególnione zostały formy prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców, wymieniona została ewidencja zarówno w postaci danych wczytywanych z karty kierowców jak i pojazdu, podczas gdy okazane zostały tylko te ostanie - sczytane z pojazdu. Zasadne zatem było stwierdzenie, że przedsiębiorca nie przedstawił ewidencji czasu pracy kierowcy J. G. W zakresie zarzutu odwołania dotyczącego naruszenia przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę R. S. - do którego, zdaniem przedsiębiorcy nie doszło, a kierowca tylko błędnie operował selektorem, organ uznał go za nieuzasadniony. Analiza danych cyfrowych wykazała, że kierowca w kontrolowanym czasie odbierał zarówno przerwy jak i inne okresy pracy, co uzasadnia używanie przełącznika. Przesłuchanie innego kierowcy nie potwierdziło nieprawidłowego używania tego przełącznika, a przedsiębiorca nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów, oprócz swojego twierdzenia. Wobec powyższego w ocenie organu odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia wynika wprost z przywołanych przepisów, a wysokość nakładanych kar jest ściśle określona w załączniku do ustawy. Niezadowolony z powyższego rozstrzygnięcia L. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzucił decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnych ustaleń powodujących niezasadne obciążenie naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, odrzucenia wniosku o przesłuchanie kierowcy R. S., naruszenie art. 107 Kodeksu poprzez nieustosunkowanie się organu do złożonych wniosków dowodowych oraz naruszenia prawa materialnego - tj. art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców poprzez nieakceptowanie przez organ kontrolny innych dokumentów (zapisów z tachografu cyfrowego) potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 cytowanej ustawy. W uzasadnieniu rozwinął powyższe zarzuty powtarzając argumentację zaprezentowaną w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje twierdzenia i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 czy art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego uznał, że nie jest on zasadny. Organy mają obowiązek wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy należy do uznania organu. Zgodnie z art. 75 § 1 cytowanego Kodeksu jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle przywołanego przepisu ustawy Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego w dacie wydania tego aktu, nie rozstrzygając przy tym pod kątem słuszności, czy też celowości i nie kierując się zasadami współżycia społecznego. Rozpatrując sprawę według powyżej wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzając nie naruszają prawa w sposób umożliwiający ich uchylenie. W myśl art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.jedn. Dz.U. z 2012, poz. 1265 ze zm.) podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 zł, za każde naruszenie, przy czym suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia podczas jedne kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.00 zł. (ust.2). Z kolei suma kar pieniężnych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy uzależniona jest od liczby zatrudnianych przez dany kontrolowany podmiot kierowców (ust.3). W przypadku kontrolowanego w okresie 12 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli, w zakresie wykonywania przewozu drogowego korzystał on ze świadczenia przez kierowców prowadzących na jego rzecz usługę prowadzenia pojazdów na podstawie umowy cywilonoprawnej. Kontroli poddano sześciu kierowców. Sankcje zawarte w tym artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. W przepisie tym posłużono się terminem "podmiot wykonujący przewóz drogowy" w celu objęcia sankcjami z tego przepisu wszystkie podmioty, które wykonując gospodarczą działalność transportową naruszają prawo. W przedmiotowej sprawie w trakcie przeprowadzanej w Firmie "A" L. D. w Z. kontroli wykonywanej działalności gospodarczej w zakresie wykonywania przewozów drogowych określonych w przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz przestrzegania przepisów o czasie pracy przez zatrudnionych u przedsiębiorcy kierowców stwierdzono naruszenia, z tytułu których nałożono na przedsiębiorcę wyszególnione dokładnie w decyzjach kary pieniężne: Łączna wysokość kary nałożonej na przedsiębiorcę wyniosła po zsumowaniu wszystkich kar nałożonych za poszczególne naruszenia 11.150 zł. Przedsiębiorca nie zakwestionował zasadności wszystkich stwierdzonych uchybień i naruszeń. Zarówno w odwołaniu jak i w skardze nie zgodził się z karą nałożoną z tytułu nieprowadzenia ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców oraz naruszeń związanych z czasem pracy kierowców, tj. nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ustawy, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu czy skrócenia czasu odpoczynku. Zakres przeprowadzanej kontroli oraz wymagane i złożone w czasie tej kontroli dokumenty opisane zostały w protokole kontroli, który skarżący podpisał nie wnosząc do poczynionych w nim ustaleń żadnych uwag. Skarżący zakwestionował ustalenia organów w zakresie naruszenia l.p. 8.3. załącznika polegającego na nieprowadzeniu ewidencji czasu pracy, o której mowa w art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców. Mimo stanowiska organów, iż zgodnie w przywołanym powyżej art. 26d ewidencja czasu pracy kierowcy powinna być prowadzona przez przedsiębiorcę w wymieniony w tym przepisie sposób, czyli zarówno w postaci zapisów na wykresówkach, jak i wydrukach danych z plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego oraz innych dokumentów potwierdzających czas i rodzaj pracy - według skarżącego wystarczą w tym zakresie przedstawione przez niego jednie pliki cyfrowe wczytane z pojazdu o numerze rejestracyjnym [...]. Skarżący nie okazał przy tym żadnych danych pochodzących z kart kierowców. Z taką interpretacją powyższego obowiązku nie można się zgodzić. Przedsiębiorca obowiązany jest bowiem prowadzić ewidencję w sposób wyszczególniony w art. 26d ustawy o czasie pracy kierowców, czyli we wszystkich wskazanych formach. Stąd też wobec braku pełnej dokumentacji w tym zakresie zasadnie organy nałożyły wymienioną w załączniku karę. Nie można także uznać za zasadne zarzutów w zakresie nałożenie kar z tytułu przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w przypadku wymienionych kierowców. Twierdzenie skarżącego, iż do naruszenia tego doszło wskutek błędnego operowania selektorem, czyli przełącznikiem grup czasowych nie zostało niczym poparte, żadnym dowodem potwierdzającym taką właśnie sytuację. Z kolei organ w tym zakresie przesłuchał kierowcę J. G., który uprzedzony o odpowiedzialności karnej za zeznawanie nieprawdy lub zatajanie prawdy stwierdził, że zawsze w dokładnie wymienionych okresach, w których organ stwierdził naruszenia, "prawidłowo używał przełącznika grup czasowych. Tam, gdzie miałem przerwy i odpoczynki faktyczne przełącznikiem czasowym i odpowiednio to odznaczałem za pomocą symbolu «łóżeczka». Natomiast jeśli wykonywałem inne czynności załadunek, rozładunek oraz nadzór na tymi czynnościami - tam zawsze używałem przełącznika grup czasowych i zaznaczałem jako inna praca używając symbolu "młoteczków:" Wszystkie w/w czynności w tych okresach są zarejestrowane prawidłowo zgodnie z rzeczywistością". Zasadnie zatem w takiej sytuacji organ dał wiarę zeznaniom kierowcy, który pouczony był o odpowiedzialności karnej. W zderzeniu z gołosłownym twierdzeniem skarżącego nie może być on kwestionowany. Wprawdzie w skardze skarżący zarzuca, że organy nie przesłuchały w tym zakresie innego kierowcy – R. S., ale zarzut ten nie może być trafny. Zgodnie z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a w myśl art. 78 § 1 tego Kodeksu żądanie strony przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Ocena czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy należy do uznania organu. W niniejszej sprawie twierdzeniom skarżącego zaprzeczył już inny kierowca, wobec czego zeznania drugiego wskazanego kierowcy nie były już dla sprawy niezbędne, a okoliczność ta nie miała znaczenia dla oceny sprawy. Podkreślić trzeba, że obowiązek przechowywania i okazywania wymaganych przez organy kontroli danych wynika z przepisów rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85, z art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców czy rozporządzeń Ministra Transportu. Pracodawca obowiązany jest m.in. prowadzić ewidencję czasu pracy kierowców w określonej formie (m.in. zapisów na wykresówkach, wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności a ewidencję powyższą udostępnia się kierowcy i przechowuje przez okres 3 lat). W myśl § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, zasadą jest, że dane z tachografu cyfrowego pobiera się co najmniej raz na 90 dni, a zgodnie z § 4 - dane z karty kierowcy pobiera się co najmniej raz na 28 dni. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. w niniejszej sprawie pismem z dnia 18 marca 2014 r. zawiadomił przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli w siedzibie przedsiębiorcy (w miejscu wykonywania przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej) w szczegółowo podanym zakresie, w tym m.in. zgodności wykonywania działalności gospodarczej w zakresie regulacji czasu pracy kierowców, w tym określonych przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006 czy rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. W piśmie tym wskazał, że w celu usprawnienia i przyspieszenia kontroli wnosi o przygotowanie dokładnie wymienionych w kolejnych punktach dokumentów. Wśród tych dokumentów wymienione zostały w punkcie 9 – ewidencja czasu pracy kierowców, w punkcie 14 – dane cyfrowe zawarte na kartach kierowców z kontrolowanego okresu oraz wydruków z kart, jeżeli są; w punkcie 15 - dane cyfrowe z tachografów cyfrowych w kontrolowanego okresu oraz wydruków z tachografów cyfrowych, jeżeli są; w punkcie 16 - dokumenty świadczące o nieprowadzeniu pojazdów wszystkich kierowców, kartę ewidencji nieobecności; w punkcie 18 dokumenty potwierdzające prawidłową organizację i dyscyplinę pracy; Odebranie tego zawiadomienia w dniu 21 marca 2014 r. przedsiębiorca potwierdził własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Przedmiotowa kontrola przeprowadzona została w dniach od 3 kwietnia do 15 kwietnia 2014 r. Uwzględniając powyższe przyjdzie stwierdzić, że przedsiębiorca był prawidłowo powiadomiony o terminie i zakresie planowanej kontroli. Zauważyć trzeba, że zawiadomienie o terminie tej kontroli odebrał on osobiście i to w terminie znacznie wyprzedzającym termin planowanej kontroli, co zdecydowanie powinno być dla niego pomocne dla skompletowania wymaganych przez organ dokumentów (przecież bardzo dokładnie w zawiadomieniu wyliczonych), w przypadku ewentualnego ich braku. Pomimo to, w wymaganym terminie przedsiębiorca nie przedłożył wszystkich żądanych dokumentów, co wiązało się z wystosowanie do skarżącego kolejnego wezwania w dniu 3 kwietnia 2014 r. Stwierdzone w czasie kontroli nieprawidłowości zostały szczegółowo opisane w protokole kontroli a następnie w decyzji zakwalifikowane zgodnie z załącznikiem nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Skład orzekający nie dopatrzył się w tym zakresie nieprawidłowego działania orzekających w sprawie organów. Nadto organ odwoławczy rozpatrzył sprawę także pod względem ewentualnego rozważenia, czy zachodzą podstawy ekskulpacji, wymienione w art. 92c ustawy o transporcie drogowym, a mianowicie, czy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (ust. 1 pkt 1 cyt. przepisu). W tym względzie sąd administracyjny podzielił stanowisko organu odwoławczego, że okoliczności takie nie zachodzą Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym oraz wymienionymi powyżej rozporządzeniami unijnymi przedsiębiorca obowiązany jest prowadzić rzetelną analizę danych cyfrowych urządzeń rejestrujących. Z mocy art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1155), pracodawca ma obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców w formach, wymienionych w tym przepisie. Zgodnie z przywołanymi przepisami rozporządzenia. Ministra Transportu (§§ 3 i 4 ) przedsiębiorca zobligowany jest do pobierania danych z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni, a z kart kierowców – raz na 28 dni. Tymczasem w niniejszej sprawie naruszenia w tym zakresie są ewidentne. W myśl art. 92b ust. 1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, m.in. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych. W ocenie Sądu skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów obrazujących i potwierdzających prawidłową organizację pracy w przedsiębiorstwie, chociaż dokumenty te wymienione był wśród tych, do przedstawienia których zobowiązywało stronę pismo informujące o planowanej kontroli z dnia z dnia 19 marca 2014 r. Z kolei zgodnie z art. 92c tej ustawy nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że pomiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W ocenie składu orzekającego takie okoliczności w sprawie nie wystąpiły. Skoro przedsiębiorca powierzył kierowcy wykonanie zadania przewozowego, to powinien tak je zaplanować, aby kierowca był w stanie jej wykonać przy jednoczesnym przestrzeganiu norm czasu pracy kierowcy. W toku postępowania strona nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na okoliczności, w jakich odbywały się przewozy w dniach, w których stwierdzone zostały naruszenia, mogące wykazać szczególne, wyjątkowe okoliczności uzasadniające odstąpienie od nałożenia kary - np. obrazujące ustalenia w zakresie czasu odbioru i dostawy towaru, przedstawiające planowaną i rzeczywistą trasę transportu, ewentualne trudności związane z wykonywaniem przewozu – np. związane z postojem czy parkingiem itp. Podkreślenia zaś wymaga fakt, że na okoliczności takie winien zwrócić uwagę sam przedsiębiorca i sam powinien je następnie udowodnić. . Prawidłowo zatem organy odkreśliły, że wymienione w art. 92c przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na ten przepis w sytuacji, gdy pracownik przedsiębiorcy działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Profesjonalnie działający przedsiębiorca, działając z należytą starannością, winien przestrzegać obowiązujących przepisów oraz uwzględniać i respektować wymagania przez nie wskazywane. W konsekwencji, stwierdzić przyjdzie, że organy administracji należycie oceniły zebrany materiał dowodowy i w oparciu o prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne, dopatrzyły się podstaw do nałożenia na skarżącego przedsiębiorcę kary pieniężnej w kwocie 11.150 zł.. Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tjedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 tej ustawy skargę oddalił jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło