II SA/Gl 863/16
WyrokWSA w Gliwicach2018-01-24
Skład orzekający: Artur Żurawik, Bonifacy Bronkowski, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo wydał nakaz rozbiórki ogrodzenia, które zostało wybudowane bez wymaganego zgłoszenia i naruszało postanowienia ugody sądowej dotyczącej szerokości bramy wjazdowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo wydały nakaz rozbiórki ogrodzenia. Ogrodzenie zostało wybudowane w 2012 roku bez wymaganego wówczas zgłoszenia, a skarżąca nie przedłożyła wymaganych dokumentów do jego legalizacji w wyznaczonym terminie. Ponadto, wykonane elementy ogrodzenia, w szczególności szerokość bramy wjazdowej, naruszały postanowienia ugody sądowej z 1996 roku, która stanowiła tytuł egzekucyjny. Brak możliwości legalizacji z powodu naruszenia ugody i nieprzedłożenia wymaganych dokumentów skutkował obligatoryjnym nakazem rozbiórki.Stan faktyczny
Skarżąca N. G. wybudowała ogrodzenie na swojej działce, w tym bramę wjazdową o szerokości mniejszej niż przewidywała ugoda sądowa z 1996 roku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) wszczął postępowanie w sprawie samowoli budowlanej i nakazał rozbiórkę ogrodzenia, ponieważ nie zostało ono zgłoszone, a próba legalizacji nie powiodła się z powodu nieprzedłożenia wymaganych dokumentów w terminie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję PINB w mocy. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. bezpodstawne dopuszczenie do postępowania sąsiada oraz niewłaściwe powołanie się na ugodę sądową.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi N. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Pismem z dnia 29 listopada 2012 r. A. Z. poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako PINB) w R. o rozpoczęciu wykonywania robót budowlanych związanych z budową ogrodzenia (od strony ul. [...]) działki położonej u zbiegu ulic [...] i [...] w R., najprawdopodobniej samowolnie, bez uzyskanych zezwoleń oraz niezgodnie z ugodą sądową z 1996 r. (niezachowanie szerokości 3,5 m bramy wjazdowej).
Podczas przeprowadzonych w związku z tą informacją dnia 14 lutego 2013 r. czynności kontrolnych nieruchomości przy ul. [...]stwierdzono, że właścicielka nieruchomości N. G. jest w trakcie budowy ogrodzenia. Pomierzono szerokość bramy wjazdowej na nieruchomości, która w świetle słupków wynosi 2,4m. Zgodnie z przedłożoną przez A. Z. ugodą sądową z dnia [...] r. szerokość bramy wjazdowej powinna wynosić 3,5 m.
Z uzyskanych przez PINB w R. informacji wynika, że roboty budowlane polegające na budowie ogrodzenia na wskazanym terenie nie były przedmiotem postępowania administracyjnego w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta R.. Ponadto od 2005 r. brak zapisu o przyjętym zgłoszeniu bądź wydanym pozwoleniu na budowę dla ww. ogrodzenia.
Podczas przesłuchania strony N. G. oświadczyła, że w dniu 1 czerwca 2012 r. dokonała zgłoszenia wykonania ogrodzenia na granicy działek 1 i 2, jednakże nie przedstawiła w tym względzie żadnych dokumentów.
W związku z powyższym PINB w R. dnia 5 kwietnia 2013 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie samowoli budowlanej polegającej na budowie ogrodzenia nieruchomości o nr geodezyjnym 2 należącej do N. G. i L. S., położonej przy ul. [...]w R. bez wymaganego zgłoszenia.
Po przeprowadzeniu w tej sprawie postępowania Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. decyzją z dnia [...] r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego nakazał inwestorom – N. G. oraz L. S. rozbiórkę ogrodzenia, tj. zabetonowanych słupków furtki i bramy wjazdowej, cokołu, trzech paneli z siatki stalowej zgrzewanej i 4 słupków stalowych o przekroju 60x40 mm (od strony ulicy [...]) działki o nr geod. 2, położonej w R., przy ul. [...].
W uzasadnieniu opisał szczegółowo przebieg przeprowadzonego w tej sprawie postępowania oraz treść zgromadzonych w jego toku dowodów. Ustalił, że działka w granicy której wykonano sporne ogrodzenie oznaczona nr geodezyjnym 1 stanowi pas drogowy drogi publicznej ul. [...], zaś działka sąsiednia nr 2 na której ogrodzenie jest realizowane stanowi współwłasność N. G. i L. S.
Podał, że w związku z poczynionymi w toku postępowania ustaleniami PINB w R. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. znak [...] wydanym na podstawie art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym lub P.b.) nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni niezbędnych do legalizacji spornych robót budowlanych dokumentów, tj.: opis rodzaju, zakresu i sposobu wykonywania robót budowlanych związanych z realizacją przedmiotowego ogrodzenia oraz rysunku tego ogrodzenia, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projekt zagospodarowania terenu budowy ogrodzenia, zaświadczenie Prezydenta Miasta R. o zgodności budowy ogrodzenia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta R. Ponadto postanowieniem tym wstrzymał prowadzenie robót budowlanych związanych z budową ogrodzenia. Termin do wykonania nałożonych tym postanowieniem obowiązków upłynął bezskutecznie 8 lutego 2016 r. Dopiero bowiem po otrzymaniu wystosowanego w trybie art. 10 § 1 Kpa zawiadomienia z dnia 7 marca 2017 r. N. G. przy piśmie z dnia 1 kwietnia 2016 r. złożyła część objętych przedmiotowym postanowieniem zobowiązującym, dokumentów. Dokumenty te złożone po terminie, organ uznał przy tym za niekompletne z uwagi na brak:
- projektu zagospodarowania terenu budowy ogrodzenia (art. 49b ust. 2 pkt 2 P.b.),
- oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b.,
- zaświadczenia Prezydenta Miasta R. o zgodności budowy ogrodzenia z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta R..
Niezależnie od tego PINB stwierdził, iż zrealizowane dotychczas samowolnie elementy ogrodzenia, tj. trzy słupki zabetonowane pod wykonanie furtki i bramy wjazdowej nie spełniają wymogów w zakresie odległości określonych w ugodzie zawartej w dniu [...] r. zatwierdzonej przez Sąd Rejonowy w R. w sprawie o sygn. akt [...], wg której szerokość bramy wjazdowej (z zamontowaną furtką) powinna wynosić 3,5m, a wynosi odpowiednio 2,4m i szerokość furtki 1,10m.
Wobec powyższego organ uznał, że zaistniały określone w art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego przesłanki do wydania nakazu rozbiórki wybudowanej części ogrodzenia.
W odwołaniu od tej decyzji N. G. zarzuciła, że została ona wydana z jej pokrzywdzeniem jako właściciela, Podniosła, że do postępowania organ bezpodstawnie dopuścił A. Z., który nie jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości. Niewłaściwie powołuje się też PINB na zawartą ponad 20 lat temu ugodę (z dnia [...] 1996 r.) zawartą pomiędzy sąsiadami do "celów bytowych, a nie komercyjnych". Została ona przy tym wymuszona przez sąd cywilny. A. Z. nadużywał służebności w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, ograniczał ją też w różny sposób w korzystaniu z jej własności. Złożyła wniosek o przedłużenie terminu realizacji nałożonych na nią postanowieniem obowiązków, których nie mogła wykonać z uwagi na zły stan zdrowia i wiek oraz terminy otrzymania dokumentów (zaświadczeń) z urzędu. W tym względzie nie była równo traktowana. Jej zdaniem wjazd od ul. [...], o który chodzi sąsiadom, jest w ogóle niepotrzebny.
Zdaniem odwołującej się wykonane przez nią prace budowlane nie spowodowały zmian w istniejącej zabudowie. Odbudowała jedynie ogrodzenie przy użyciu nowych materiałów.
Do odwołania dołączono oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zaświadczenie Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. o zgodności inwestycji polegającej na zmianie i remoncie ogrodzenia wokół budynku przy ul. [...]w R. na nieruchomości nr 2 z ustaleniami miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego oraz opinię Miejskiego Konserwatora Zabytków w R..
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach (dalej jako ŚWINB) odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 49b i art. 83 pkt 2 Prawa budowlanego decyzję organu pierwszej instancji utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu tego orzeczenia organ odwoławczy stwierdził, że objęte postępowaniem ogrodzenie w czasie jego wykonania przez odwołującą się nie było zwolnione z obowiązku dokonania zgłoszenia, w sytuacji gdy ogrodzenie zostało wykonane od strony drogi publicznej. Zgodnie z art. 30 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym do 27 czerwca 2015 r.) budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m wymagała zgłoszenia. Zgodnie zaś z aktualnym brzmieniem art. 30 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi wymaga jedynie budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20m.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 443, która weszła w życie 28 czerwca 2015 r., zwanej też dalej ustawą nowelizującą) "do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe".
Niniejsze postępowanie zostało wszczęte przed dniem 28 czerwca 2015 r. i dotyczyło robót budowlanych, wykonanych przed tą datą. Zasadą jest, że ocena legalności wykonanych robót budowlanych podlega reżimowi z daty ich wykonania (rozpoczęcia). Zatem dla stwierdzenia, czy roboty takie wymagały pozwolenia na budowę, bądź zgłoszenia, miarodajny jest stan prawny obowiązujący w okresie podjęcia procesu inwestycyjnego. Późniejsza zmiana stanu prawnego nie powoduje skutków prawnych z punktu widzenia oceny legalności robót.
Ponieważ ogrodzenie zostało wykonane bez wymaganego zgłoszenia, to zdaniem organu odwoławczego prawidłowo PINB zastosował do niego tryb legalizacji z art. 49b Prawa budowlanego.
Legalizacja ogrodzenia była możliwa jedynie po wykonaniu przez odwołującą się obowiązków nałożonych na nią, określonych przez PINB w wydanym na podstawie art. 49b ust. 2 ustawy postanowieniu z dnia 16 grudnia 2015 r., w wyznaczonym tym postanowieniem terminie. Niewykonanie tych obowiązków skutkowało orzeczeniem o nakazie rozbiórki ogrodzenia na podstawie art. 49b ust. 1 P.b.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję ŚWINB w Katowicach N. G. wniosła o jej uchylenie jako dla niej krzywdzącej. Stwierdziła, że dokonała pismem z dnia 1 czerwca 2012 r. zgłoszenia budowy ogrodzenia, do którego dołączyła szkice ogrodzenia, sposób jego wykonania oraz podała materiały z których ma być ono wykonane. Wobec niewniesienia przez organ sprzeciwu przystąpiła faktycznie do odbudowy zniszczonego wcześniej przez sąsiadów ogrodzenia. Na tą okoliczność wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań w charakterze świadka jej męża E. G. Jej zdaniem wymagane dokumenty złożyła w postępowaniu legalizacyjnym w terminie gdyż w oparciu o zaświadczenie lekarskie starała się o przedłużenie terminu do ich złożenia.
Podniosła, że w dacie dokonywania zgłoszenia i budowy ogrodzenia położona przy nim działka nr 1 nie stanowiła pasa drogi publicznej, gdyż stanowiła własność prywatną. Bezzasadne jest też powoływanie się przez organy na ugodę sądową, której nie zawierała z mieszkającym w budynku nr [...] przy ul. [...] sąsiadem. Tym bardziej nie dotyczyła ta ugoda zgody na przejazdy po jej działce w celach zarobkowych, a nie bytowych. Nadto została zawarta z pokrzywdzeniem i naruszeniem interesów właścicieli działki nr 2. Powinno decydować w tej sprawie Prawo budowlane, a to nie zostało naruszone.
W odpowiedzi na skargę Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej w dniu 24 stycznia 2018 r. skarżąca podała, że cała sprawa wynika z konfliktu sąsiedzkiego, druga strona zawartej przez nią ugody sądowej w sprawie służebności, łamała ją od początku. Nie jest możliwe wybudowanie ogrodzenia zgodnie z tą ugodą, gdyż brama musiałaby się otwierać na ulicę i miałaby być "łamana".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa dającym podstawę do jej wzruszenia na podstawie art. 145 § 1
pkt 1 lub pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.).
Wbrew zarzutom skargi zaskarżona decyzja pomimo niedostatecznego uzasadnienia odpowiada bowiem prawu.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prawidłowo ustaliły organy orzekające, że wybudowane przez skarżącą ogrodzenie działki nr 2, od strony ul. [...] w R. zostało zrealizowane w 2012 r. bez wymaganego wówczas, zgodnie z obowiązującym do dnia 27 czerwca 2015 r. brzmieniem art. 30 ust. 1 pkt 3 P.b., zgłoszenia. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z dnia 20 lutego 2015 r. takie brzmienie art. 30 ust. 1 pkt 3 P.b. ma zastosowanie w niniejszej sprawie, skoro postępowanie zostało w niej wszczęte w kwietniu 2013 r. Brak jest przy tym jakiegokolwiek obiektywnego dowodu, że skarżąca dokonała wymaganego zgłoszenia budowy ogrodzenia. Przeprowadzenie na tę zatem okoliczność, zgłoszonego w skardze dowodu z zeznań w charakterze świadka męża skarżącej, było w świetle treści art. 106 § 2 ustawy p.p.s.a. niedopuszczalne. Dlatego wniosek ten został przez Sąd na rozprawie oddalony.
Zasadnie organy obu instancji prowadziły postępowanie legalizacyjne na podstawie art. 46b Prawa budowlanego.
Prawidłowo też w toku tego postępowania PINB w R. działając na podstawie art. 49b ust. 2 P.b. nałożył na inwestorki stosowne obowiązki, których wykonanie w wyznaczonym terminie warunkowało możliwość legalizacji objętych postępowaniem robót budowlanych. Termin ich wykonania, jak to prawidłowo ustalił organ pierwszej instancji upłynął 8 lutego 2015 r. Nie może ulegać wątpliwości, że termin ten nie został przez skarżącą dochowany. W tym terminie nałożonych obowiązków bowiem nie wykonała. Dopiero bowiem przy piśmie złożonym 1 kwietnia 2016 r. dołączyła część wymaganych dokumentów. W dalszym jednak ciągu nie przedłożyła wymaganych zgodnie z w/w postanowieniem z dnia [...] r.
- projektu zagospodarowania terenu budowy ogrodzenia (art. 49b ust. 2 pkt 2 P.b.),
- oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2 P.b.),
- zaświadczenia Prezydenta Miasta R. o zgodności budowy ogrodzenia z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta R. (art. 49b ust. 2 pkt 3 P.b.).
W tej sytuacji PINB prawidłowo orzekł o nakazie rozbiórki spornego ogrodzenia na podstawie art. 49b ust. 1 w zw. z ust. 3 P.b., którymi to przepisami był związany, nie działał bowiem w ramach uznania administracyjnego.
Należy przy tym podkreślić, że ocena niespełnienia nałożonych na inwestora na podstawie art. 49b ust. 2 obowiązków, o której mowa w ust. 3 tego artykułu, może być odnoszona niewątpliwie do terminu wynikającego z wydanego na podstawie art. 49b ust. 2 postanowienia.
Nie ma zatem znaczenia wykonanie tych obowiązków po tym terminie, a tym bardziej po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, kiedy to skarżąca brakujące dokumenty dołączyła dopiero do odwołania.
Jak to bowiem trafnie podniesiono w zaskarżonej decyzji legalizacja samowoli budowlanej jest uprawnieniem inwestora. Organ nie ma więc obowiązku prowadzenia postępowania zmierzającego do legalizacji samowoli budowlanej wbrew woli strony. Nie ma też prawnej możliwości legalizacji robót budowlanych w sytuacji, gdy inwestor nie wykonuje obowiązków przewidzianych w procedurze legalizacyjnej (złożenie dokumentów, uiszczenie opłaty legalizacyjnej). Inwestor nie przedkładając organowi wymaganych prawem dokumentów uniemożliwia dalsze prowadzenie procedury legalizacyjnej.
Na każdym etapie postępowania legalizacyjnego inwestor może zrezygnować ze swojego uprawnienia, mając chociażby na uwadze okoliczność, że ostatecznie legalizacja jest też uzależniona od poniesienia opłaty legalizacyjnej (w niniejszej sprawie 2 500 zł), co nie zawsze może się inwestorowi opłacać. Korzystniejsze finansowo może okazać się bowiem rozebranie ogrodzenia i następnie jego wybudowanie od nowa z wykorzystaniem pochodzących z rozbiórki materiałów, co w świetle obowiązujących przepisów nie będzie wymagało nawet zgłoszenia, jeżeli jego wysokość nie będzie przekraczać 2,20m – art. 30 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 23 P.b. Przejawem tej rezygnacji może być albo nie złożenie przez inwestora żądanych przez organ dokumentów, bądź na dalszym etapie tego postępowania nie uiszczenie opłaty legalizacyjnej. Niespełnienie tych warunków skutkuje obligatoryjnym obowiązkiem rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części.
W świetle jednolitego orzecznictwa nie ulega wątpliwości, że termin do wykonania obowiązków o jakim mowa w art. 49b ust. 2 P.b. nie ma materialnego charakteru i może ulec na wniosek zobowiązanego przedłużeniu. W świetle materiału dowodowego sprawy brak jest jednak wbrew twierdzeniom skarżącej, podstaw do przyjęcia, że taki wniosek został przez nią złożony. W szczególności brak jest dokumentu z którego wynikałoby, że skarżąca wniosek taki złożyła z powołaniem się na dołączone do niego zaświadczenie lekarskie, w postaci pisma, które miała złożyć w dniu 5 lutego 2016 r., o którym mowa w jej odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji ("oprócz dwóch pism dotyczących postanowienia [...]").
Nawet gdyby jednak przyjąć, że wniosek taki skarżąca zawarła w złożonym w dniu 5 lutego 2016 r. piśmie z dnia 2 lutego 2016 r. (k. 51 i 51a akt organu pierwszej instancji) to legalizacja spornego ogrodzenia i tak nie byłaby możliwa z uwagi na wymiary wykonanej częściowo bramy, które naruszają treść pozostającej w obrocie prawnym ugody sądowej z dnia [...]1996 r. zawartej w sprawie o naruszenie i zniesienie służebności sygn. akt [...] Sądu Rejonowego w R., przez współwłaścicielki działki nr 2 (w tym przez skarżącą), stanowiącej tytuł egzekucyjny zgodnie z treścią art. 777 § 1 Kpc.
Zgodnie z tą ugodą, której faktu zawarcia skarżąca nie zakwestionowała, w miejscu obecnie wbudowanych metalowych słupków pod bramą i furtką powinna być usytuowana brama o szerokości 3,5m, z wbudowaną jej wnętrzu furtką. Oznacza to, że w tej części budowa tego ogrodzenia jest niezgodna z obowiązującą właścicieli działek nr 2 (współwłasność skarżącej i L. S.) oraz działki nr 3 (współwłasność M. M.) ugodą. Wbrew twierdzeniom skarżącej brak jest przy tym podstaw prawnych do przyjęcia, że ugoda ta utraciła moc, względnie iż w następstwie zmiany okoliczności inaczej należy interpretować jej treść, w sytuacji gdy nie zostało wykazane, a nawet podnoszone, aby czy to w następstwie prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego, czy też późniejszej zawartej przed takim sądem ugody doszło do zmiany uregulowań w zakresie wynikającej z w/w ugody z dnia [...]1996 r. obciążającej właściciela działki nr 2 na rzecz właściciela działki sąsiedniej nr 3 służebności przejazdu i przechodu. Tym samym nie może też w niniejszym postępowaniu odnieść skutku zarzut skarżącej, że ugoda ta była dla niej krzywdząca i została zawarta z naruszeniem interesu współwłaścicielki działki nr 2. Dopóki ugoda ta obowiązuje to musi być również respektowana zarówno przez organy administracji publicznej jak i przez Sąd w niniejszej sprawie. W konsekwencji poza kompetencjami organów i Sądu pozostaje rozstrzyganie kwestii następstw wykonania tej ugody gdy chodzi o sposób otwierania się wybudowanej zgodnie z tą ugodą bramy. Marginalnie jedynie należy podnieść, że w podobnych jak w niniejszej sprawie sytuacjach realizowane są bramy przesuwne.
Należy też podnieść, że w sprawie nie ma znaczenia, iż postępowanie zostało wszczęte w następstwie informacji uzyskanej od osoby nie będącej współwłaścicielem działki sąsiedniej nr 3, korzystającej ze służebności gruntowej po działce skarżącej, w sytuacji gdy faktycznie toczyło się ono z urzędu.
W świetle treści tej ugody należało w sposób nie budzący wątpliwości przyjąć, że skarżąca na budowę furtki i bramy w jej częściowo zrealizowanym kształcie, nie dysponowała nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 w zw. z art. 30 ust. 1, art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 49b ust. 2 pkt 1 P.b. Nie było w związku z tym możliwe przyjęcie za obowiązujące złożonego przez skarżącą (pomijając już okoliczność dokonania tego dopiero na etapie postępowania odwoławczego) oświadczenia z dnia 16 maja 2016 r. (dołączonego do odwołania) o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Okoliczność ta uniemożliwiała legalizację wybudowanego ogrodzenia. Również zatem z tego względu orzeczenie o nakazie jego rozbiórki na podstawie art. 496 ust. 1 w zw. z art. 3 Prawa budowlanego należało uznać za zgodne z prawem.
Nie można podzielić też poglądu skarżącej aby przedmiotowe ogrodzenie w dacie jego budowy nie wymagało zgłoszenia organom architektoniczno-budowlanym, gdyż było usytuowane wzdłuż działki nr 1 stanowiącej własność osób fizycznych (mapy i wypisy z rejestru gruntów – k. 25-28b akt organu pierwszej instancji), w sytuacji gdy w ewidencji gruntów jest ona oznaczona jako droga oraz gdy zgodnie z treścią pisma Wydziału Dróg i Mostów Urzędu Miasta R. z dnia 12 lutego 2014 r. (karta 35 akt tego organu) stanowi ona pas drogowy drogi publicznej ulicy [...]. Niezależnie od tego, biorąc pod uwagę, że ogrodzenie to zostało zrealizowane bezpośrednio przy wybrukowanym chodniku biegnącym wzdłuż ul. [...] (fotografia - karta 33a i 49a akt organu pierwszej instancji), nie może ulegać wątpliwości, że zostało ono zrealizowane od strony miejsca publicznego w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, w brzmieniu tego przepisu obowiązującym w 2012 r. Już chociażby z tego powodu realizacja ogrodzenia wymagała zgłoszenia.
Biorąc pod uwagę wygląd zrealizowanych elementów ogrodzenia nie można też przyjąć, że roboty budowlane związane z jego realizacją stanowiły ewentualnie remont istniejącego wcześniej ogrodzenia. Skarżąca nie naprowadziła też jakichkolwiek dowodów aby ewentualne wcześniejsze ogrodzenie istniało w miejscu i w kształcie ogrodzenia objętego postępowaniem w niniejszej sprawie.
Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło