II SA/Gl 867/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-09-13

Skład orzekający: Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 138 § 2 k.p.a., czy też powinno było rozpoznać sprawę co do istoty?
Ratio decidendi
SKO zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 138 § 2 k.p.a. Organ pierwszej instancji nie wykazał w sposób wystarczający, na czym polega niezgodność planowanej inwestycji z przepisami art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie dokonał kompleksowej analizy gabarytów planowanego obiektu w kontekście działek sąsiednich, ani nie wskazał, jakie konkretne zmiany we wniosku pozwoliłyby na wydanie pozytywnej decyzji. Brak tych elementów, a także brak załączenia wymaganych wyników analizy, uzasadniał decyzję kasatoryjną organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie, rozbudowie i nadbudowie budynku usługowego. Organ pierwszej instancji odmówił ustalenia warunków zabudowy, wskazując na niezgodność inwestycji z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, zarzucając organowi pierwszej instancji brak wyczerpującej analizy i wskazania konkretnych niezgodności. Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości wniosła sprzeciw od decyzji SKO, zarzucając naruszenie art. 138 § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił sprzeciw Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 września 2021 r. sprawy ze sprzeciwu Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości w Z. przy ul. [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala sprzeciw. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Prezydent Miasta Z. po rozpatrzeniu wniosku "A" Sp. z o.o. z siedzibą w Z. (inwestor) odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji p.n.: "Przebudowa, rozbudowa i nadbudowa budynku usługowego przy ul. [...] i ul. [...] w Z.". W uzasadnieniu wskazał, że nie został spełniony warunek wynikający z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U z 2020 r. poz. 293 – dalej "u.p.z.p."), w postaci wymogu, aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, a planowana inwestycja stoi w sprzeczności w zakresie zagospodarowania terenu w kontekście planowanej lokalizacji. Organ I instancji wskazał, że realizacja inwestycji w formie opisanej we wniosku, polegająca na nadbudowie o dodatkową kondygnację obiektu kubaturowego przyległego do ul. [...] oraz rozbudowie głównej bryły budynku przy ul. [...] w kierunku wschodnim spowodowałaby bardzo znaczące zmiany w układzie urbanistycznym ścisłego centrum miasta Z. oraz stanowiłaby ingerencję w przestrzenne założenia kompozycyjne głównego placu miejskiego oraz jego otoczenia. W ocenie organu I instancji realizacja inwestycji spowodowałaby naruszenie miejskiego krajobrazu kulturowego, poprzez przywrócenie zabudowy w miejscu, z którego zabudowę usunięto tworząc przedpole placu i układ ciągów komunikacji pieszej i kołowej. Plac [...] jako całość kompozycyjna wraz ze strefą rekreacyjną w jego północnej części nie powinien podlegać zabudowie, podobnie jak zabudowa dostępna od ul. [...] – która powinna stanowić niezabudowany teren służący rekreacji, z możliwym zagospodarowaniem w postaci tarasu lub ogródka letniego. Dalej poinformował wnioskodawcę o wynikach analizy urbanistycznej wskazując na możliwości zmiany wniosku. Odnosząc się do uwag inwestora organ wskazał, że analiza dotyczyła nie tylko obszaru bezpośrednio przyległego, ale całego obszaru tworzącego funkcjonalną całość obszaru centrum, albowiem w pojęciu działki sąsiedniej mieszczą się również nieruchomości które wprawdzie nie pozostają ze sobą w bezpośredniej styczności, ale znajdują się w obszarze tworzącym urbanistyczną całość. Z koli dopuszczenie w latach ubiegłych rozbudowy kiosku [...] nie daje uzasadnienia do kolejnych rozbudów, zaś kwestie własności nie są przedmiotem analizy w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Wniosek inwestora nie został zmieniony zatem organ I instancji odmówił ustalenia warunków zabudowy wobec niezgodności zamierzenia inwestycyjnego z przepisami art. 61 u.p.z.p. W odwołaniu od decyzji organu I instancji pełnomocnik inwestora zarzucił jej naruszenie prawa materialnego poprzez niedopatrzenie się przesłanek objętych art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez wydanie zgody na pozwolenie na budowę zgodnie z wnioskiem. W uzasadnieniu wskazał, że organ faktycznie nie ustosunkował się do argumentów merytorycznych podnoszonych przez inwestora oraz dokonał błędnej interpretacji art. 67 ust. 1 u.p.z.p. Zdaniem inwestora tzw. [...] nie należy uznawać za architektoniczną część Placu [...]lecz za obiekt budowlany nowej architektury miejskiej, znajdującej się w centrum miasta. Obiekty te winny wejść w zakres obszaru wyznaczonego przez gminę celem zbadania funkcji i cech zabudowy tzw. dobrego sąsiedztwa w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podniósł również, że inwestycja nie ograniczy dostępu do sąsiedniego budynku mieszkalnego, zaś inwestor zamierza utrzymać rekreacyjną funkcję istniejącego tam "zieleńca", która w chwili obecnej jest jedynie symboliczna. Nowa bryła [...] ma natomiast nawiązywać do sąsiednich budynków i istniejących w okolicy obiektów nowej architektury oraz charakteru urbanistycznego Placu [...]. Wskazał nadto, że gmina rozpatrzyła pozytywnie możliwość dokonania znacznej zmiany bryły budynku usytuowanego w tym samym miejscu od strony ul. [...]. Zwrócił uwagę, na ewentualną konieczność nowego podziału działki na której planowana jest inwestycja. W ocenie inwestora analiza urbanistyczna jest nieprecyzyjna i nie uwzględnia stanu faktycznego. Zauważył, że w analizie tej skupiono się na historycznym układzie urbanistycznym, Stwierdził, że planowana inwestycja wpisuje się w założenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Z. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (SKO), po rozpatrzeniu odwołania uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. SKO stwierdziło, że po sporządzeniu analizy, organ I instancji kierując do inwestora pisma wskazywał ogólnie na niezgodność planowanej inwestycji z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i wzywał do zmiany wniosku w trybie art. 79a k.p.a., nie wskazując jednak na czym polega niezgodność i jaka ewentualna korekta wniosku pozwoli na wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla obiektu o wnioskowanej funkcji lecz np. innych gabarytach. Zdaniem SKO organ I instancji nie dokonał analizy gabarytów planowanego obiektu i nie wskazał w jakim zakresie następuje niezgodność z obiektami występującymi na działkach sąsiednich. Wskazało że ochrona układu architektonicznego centrum miasta może następować w ramach przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jednakże organ I instancji w tym zakresie ograniczył się jedynie do wskazania zapisów studium, co nie jest wystarczające. Ponadto stwierdziło, że organ I instancji nie dołączył do decyzji załączników wymaganych zgodnie z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 – dalej "rozporządzenie"), w postaci wyników analizy zawierających część tekstową i graficzną. SKO wskazało, że ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji winien dokonać kompleksowej analizy planowego obiektu zgodnie z przepisami rozporządzenia i w oparciu o te ustalenia wydać decyzję kończącą postępowanie, do której dołączy wymagane załączniki. W sprzeciwie wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości w Z. (skarżąca) reprezentowana przez pełnomocnika zarzuciła decyzji SKO naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na tym, że SKO uchyliło decyzję z [...] r. wydaną przez Prezydenta Miasta Z. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania z uwagi na to, iż jego zdaniem: - (1) decyzja organu I instancji pozbawiona została rozważań dotyczących tego, jaka korekta wniosku pozwoli na wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy o "wnioskowanej funkcji lecz np. innych gabarytach", a także (2) organ I instancji nie dokonał analizy gabarytów planowanego obiektu i nie wskazał w jakim zakresie następuje niezgodność z obiektami występującymi na działkach sąsiednich. Tymczasem rozważania i wywody organu I Instancji w tym zakresie zostały zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a.; - organ I instancji kierując do wnioskodawcy pisma z [...] r. i [...] r. wskazywał ogólnie na niezgodność planowanej inwestycji z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i wzywał do zmiany wniosku w trybie art. 79a k.p.a., jednak nie wskazał na czym polega owa niezgodność i jaka ewentualna korekta/zmiana wniosku pozwoli na wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy. Tymczasem nawet gdyby przyjąć, że doszło do uchybienia przepisowi art. 79a k.p.a., przez organ I instancji (co skarżący kwestionuje), to nie było na tyle istotne uchybienie, by uzasadniało uchylenie decyzji I-instancyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż: (1) wnioskodawca i tak nie zamierzał w żaden sposób wniosku zmieniać (zob. pismo wnioskodawcy z 15 maja 2020 r. w aktach sprawy organu I instancji), ani nie był w ogóle zainteresowany bliższym poznaniem stanowiska organu I instancji na temat niezgodności inwestycji z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i (2) organ administracyjny na gruncie art. 79a k.p.a. nie jest uprawniony do wskazywania wnioskodawcy od strony pozytywnej, co dokładnie wnioskodawca powinien zrobić, aby jego wniosek został załatwiony pozytywnie, a jest zobowiązany wyłącznie do wskazania od strony negatywnej, które przesłanki załatwienia wniosku nie zostały spełnione (i ten obowiązek organ I instancji spełnił, więc nie było podstaw do uchylenia wydanej przez niego decyzji); - odnosząc się do wskazań SKO, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji dokona kompleksowej analizy planowanego obiektu zgodnie z przepisami rozporządzenia i w oparciu o te ustalenia wyda decyzję kończącą postępowanie zauważyła, że organ I instancji dokonał już kompleksowej analizy planowanego obiektu zgodnie z przepisami rozporządzenia, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji, natomiast SKO pominęło rozważania organu I instancji w powyższym zakresie i nie wskazało jakie konkretnie okoliczności organ I instancji powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy (choć wyraźnie wymaga tego przepis art. 138 § 2 zd. 2 k.p.a.); - odnosząc się do twierdzeń SK, iż organ I instancji nie załączył do swojej decyzji załączników wymaganych przez § 9 ust.2 rozporządzenia zarzuciła, że takie uchybienie organu I instancji nie wyczerpało przesłanek uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania jej do ponownego rozpoznania. Podkreśliła, że organ I instancji sporządził załączniki w sposób szczegółowy i kompleksowy i znajdują się one w aktach sprawy. Ponadto zauważyła, że spełnienie wskazanego wymogu nie wpłynęłoby na merytoryczną treść decyzji. Podnosząc powyższe zarzuty, pełnomocnik skarżącej wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu II instancji na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym opłaty od sprzeciwu i kosztów zastępstwa procesowego. Stwierdziła w uzasadnieniu, że decyzja organu I instancji, mimo pewnych uchybień formalnych, jest merytorycznie prawidłowa i jawi się jako efekt szczegółowej, wnikliwej analizy wniosku i obszaru analizowanego przez pryzmat art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. natomiast SKO nie wskazało żadnych konkretnych okoliczności, które powinny zostać wyjaśnione przez organ I instancji w ramach powtórzonego postępowania I-instancyjnego, a co za tym idzie nie zaistniały podstawy do zastosowania wyjątku z art. 138 § 2 k.p.a.. Zdaniem skarżącej, organ I instancji wskazał w jakim zakresie następuje niezgodność planowanego obiektu z obiektami występującymi na działkach sąsiednich. Stwierdziła, że niezgodności planowanego obiektu dotyczą zarówno rozbudowy, jak i nadbudowy planowanego obiektu. Zdaniem skarżącej SKO nie wskazało okoliczności, które organ I instancji winien wyjaśnić w ponownym postępowaniu, a ponadto konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie ma istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. W odpowiedzi na sprzeciw SKO wniosło o jego oddalenie. Stwierdziło, że decyzja organu I instancji dotknięta była wadami formalnymi, których usunięcie wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego, a SKO nie mogło go przeprowadzić, gdyż nie można dokonywać modyfikacji wniosku na etapie postepowania odwoławczego. Również uchybienie polegające na braku doręczenia wszystkim stronom postępowania załącznika do decyzji organu I instancji jest wadą, której nie można usunąć na etapie postępowania odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany za-rzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.-, dalej: "p.p.s.a."). W myśl art. 64a p,p.s.a od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści takiej decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchy-la decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Rozpoznając sprzeciw sąd ocenia, więc jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a). Zakwalifikowanie złożonego środka zaskarżenia jako sprzeciwu determinuje zakres kontroli legalności sprawowanej przez sąd administracyjny. Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ II instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15). Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Ustawodawca zatem wyodrębnił dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji kasatoryjnej, a mianowicie: 1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów k.p.a. lub przepisów o po-stępowaniu zawartych w ustawach szczególnych, 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z kolei zgodnie z treścią art. 64a p.p.s.a. od tego rodzaju decyzji kasacyjnej, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z jej treści może wnieść od niej "sprzeciw". Sprzeciw powoduje wszczęcie postępowania o ograniczonym zakresie, obejmującego kontrolę decyzji kasacyjnej z uwzględnieniem tylko kryteriów formalnych, tj. naruszenia przepisów postępowania w toku przy wydaniu decyzji oraz istnienie koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, którego wpływ na rozstrzygnięcie jest istotny. O realizacji pierwszej z przesłanek wydania decyzji kasacyjnej można mówić wówczas, gdy nastąpiło naruszenie przepisów postępowania przez nieustalenie istotnych okoliczności faktycznych, niezbędnych do prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (A. Kabat [w:] B. Dauter, M. Niezgódka-Medek, A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 64(e).) Tego rodzaju naruszenie implikuje z kolei realizację drugiej z przesłanek wskazanych w przepisie art. 138 § 2 k.p.a.,, tj. konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy będzie miał wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oceny przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. należy zatem dokonywać w świetle przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w sprawie (na takim stanowisku stoi konsekwentnie Sąd Najwyższy, zob. np. wyrok NSA z 13 lutego 2019 r., II OSK 132/19, LEX nr 2645866). W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t,j. .Dz. U. z 2020 r., poz. 293 – dalej "u.p.z.p.") zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Jak wynika z art. 56 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. nie można odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Przepis art. 61 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia wszystkich warunków określonych w tym przepisie. Decyzja ustalająca te warunki jest wydawana przez organ administracji na zasadzie związania administracyjnego. We wskazanej decyzji na podstawie analizy urbanistyczno-architektonicznej organ ustala parametry przyszłej zabudowy, przy czym ustalenia te nie mogą być dowolne. Analiza, a za nią decyzja w sposób logiczny powinna wskazywać na argumenty przemawiającymi za ustaleniami parametrów nowej zabudowy w konkretnych wartościach, szczególnie jeżeli parametry te są rażąco inne niż te, o które zabiegał wnioskodawca. Za słuszne uznać zatem należało stanowisko wyrażone w decyzji SKO, że organ wzywając wnioskodawcę do zmiany wniosku w trybie art. 79a k.p.a., nie wykazał należycie, na czym dokładnie polega niezgodność zamierzenia inwestycyjnego z przepisami art. 61 u.p.z.p. W rozpatrywanej sprawie organ I instancji w sposób ogólny stwierdził, że niezgodność polega na rozbudowie i nadbudowie planowego obiektu. Nie odniósł się do zamierzeń inwestora, polegających również na przebudowie istniejącego obiektu (a wyłącznie do jego rozbudowy w kierunku wschodnim). Takie wskazanie, wbrew temu co twierdzi skarżąca, uznać należy niewystarczające. Zdaniem Sądu SKO słusznie wskazało, że organ I instancji nie przeprowadził wyczerpującej analizy funkcji i cech istniejącej zabudowy i zagospodarowania terenu, bez uwzględnienia planowanej inwestycji w korelacji do innych obiektów nowej architektury, co podniesiono zresztą słusznie w odwołaniu. Przede wszystkim jednak organ I instancji nie wskazał w jakim zakresie możliwa jest przebudowa planowanej inwestycji (wskazując jedynie, że obiekt powinien zachować jedną kondygnację) oraz w jakim zakresie projekt budynku wykracza poza przestrzeń, która winna zostać niezabudowana oraz jakie dokładnie gabaryty winien posiadać przebudowany obiekt, co umożliwiłoby wnioskodawcy dokonanie stosownej korekty wniosku. Podzielić należy zapatrywanie SKO, iż organ nie dokonał analizy gabarytów planowanego obiektu i nie wskazał zarazem w jakim zakresie następuje niezgodność z obiektami występującymi na działkach sąsiednich. Niewątpliwie zatem konieczne jest dokonanie ponownej kompleksowej analizy planowego obiektu, a co winno znaleźć odzwierciedlenie w treści wydanej decyzji, obejmującej załączniki wymagane zgodnie z § 9 ust. 2 rozporządzenia, w postaci wyników analizy zawierających część tekstową i graficzną – na co trafnie wskazał organ rozpatrujący odwołanie. W tym miejscu odnosząc się do twierdzeń skarżącego, podkreślić należy, że brak załączników nie był wyłączną podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji, a organ odwoławczy jedynie niejako "na marginesie" zwrócił na tą uwagę okoliczność. Zarówno zaskarżona decyzja jak i stanowiąca jej podstawę analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu są powierzchowne, sporządzone bez koniecznej wnikliwości, a zawarty w nich wniosek nie został przekonywująco uzasadniony. W tej sytuacji nie można odmówić racji inwestorowi, iż nie ustosunkowano się wystarczająco w uzasadnieniu decyzji do jej twierdzeń, mających istotne znaczenie dla należytego rozstrzygnięcia sprawy. Organ I instancji naruszył przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a., nie wyjaśniając dostatecznie zakresu sprawy, który mieć będzie istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Materiał dowodowy nie jest wystarczający do dokonania oceny, a jego uzupełnienie nie jest możliwe na podstawie art. 136 k.p.a. przez organ odwoławczy – co uprawniało SKO do skorzystania z instytucji decyzji kasatoryjnej. Mając powyższe na względzie, Sąd w oparciu o art. 151a § 2 p.p.s.a. sprzeciw oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło