II SA/Gl 875/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-11-15
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy zasadnie stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej zaniechanie sposobu użytkowania budynku, jeśli decyzja została doręczona jednemu ze współwłaścicieli, który z powodu problemów zdrowotnych nie przekazał jej drugiej współwłaścicielce i nie złożył wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy zasadnie stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ decyzja została skutecznie doręczona jednemu ze współwłaścicieli w ustawowym terminie. Skutki prawne doręczenia decyzji nie zależą od zrozumienia jej treści przez adresata, a problemy zdrowotne mogły stanowić podstawę do wniosku o przywrócenie terminu, który nie został złożony. Decyzja ostateczna nie podlega weryfikacji w trybie odwoławczym.Stan faktyczny
Organ I instancji wydał decyzję nakazującą skarżącym zaniechanie sposobu użytkowania budynku jako warsztatu samochodowego z lakiernią. Decyzja została doręczona jednemu ze skarżących, I. T., który odebrał ją 14 kwietnia 2017 r. Odwołanie od tej decyzji zostało wniesione 20 lipca 2017 r. Organ II instancji postanowieniem z [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w skardze do WSA podnieśli, że I. T. z powodu problemów zdrowotnych nie był świadomy skutków odebrania pisma i nie przekazał go swojej małżonce, a termin do wniesienia odwołania powinien być liczony od daty otrzymania upomnienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2017 r. sprawy ze skargi I. T. i A.T. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej zaniechania sposobu użytkowania budynku oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nakazał skarżącym I. T. i A. T. zaniechanie obecnego sposobu użytkowania budynku, usytuowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w K. jako warsztatu samochodowego z lakiernią.
Powyższa decyzja została wysłana w jednym egzemplarzu dla obojga skarżących za pośrednictwem poczty i odebrana w dniu 14 kwietnia 2017 r. przez I. T..
Pismem z daty 20 lipca 2017 r., które wpłynęło do organu I instancji w dniu 21 lipca 2017 r. skarżący wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, domagając się zalegalizowania obecnego sposobu użytkowania przedmiotowego budynku, kwestionując istnienie lakierni.
Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy na podstawie art. 134 kpa, stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 129 § 1 kpa, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. W niniejszej sprawie decyzję doręczono z prawidłowym pouczeniem w dniu 14 kwietnia 2017 r., zaś odwołanie nadano w dniu 20 lipca 2017 r., czyli po ponad 3 miesiącach bez podania okoliczności, które można poczytać za prośbę o przywrócenie terminu. Stąd też należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, bez merytorycznego odniesienia się do jego zarzutów.
W skardze do sądu administracyjnego I. T. i A. T. domagali się uchylenia powyższego postanowienia i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący podali, że w istocie przesyłka zawierająca decyzję została odebrana przez skarżącego, który z uwagi na problemy zdrowotne i pobyt w szpitalu, nie był świadomy doniosłości skutków faktu odebrania pisma, jak i znaczenia samej treści. Z uwagi na stan zdrowia, decyzji tej nie przekazał też skarżącej (małżonce), ani nie poinformował jej o doręczeniu.
Dopiero po otrzymaniu upomnienia organu do wykonania decyzji, tj. [...] r., powzięli świadomość co do nałożonego na nich obowiązku. Stąd też w dniu 20 lipca 2017 r. złożyli odwołanie od decyzji, przyjmując że termin 14-dniowy rozpoczął się z dniem odbioru upomnienia, a w konsekwencji, został zachowany. Skarżący zarzucili, że w takiej sytuacji organ odwoławczy powinien rozpatrzyć odwołanie, bowiem decyzja organu I instancji jest błędna.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że decyzję organu I instancji odebrała osobiście skarżąca.
Rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zasadnie bowiem organ odwoławczy działając na podstawie art. 134 kpa, stwierdził uchybienie przez skarżących terminu do wniesienia odwołania.
Faktem jest, że kwestionowana przez skarżących decyzja została do nich wysłana w jednym egzemplarzu. Jednakże adresatami przesyłki wskazano oboje skarżących jako małżonków, zamieszkałych pod tym samym adresem. Wbrew twierdzeniom skarżących, decyzja ta została odebrana przez skarżącą w dniu 14 kwietnia 2017 r., co wynika jednoznacznie z dowodu doręczenia, znajdującego się w aktach administracyjnych.
Z mocy art. 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dniu od dnia doręczenia decyzji (w niniejszej sprawie nie miało miejsce ogłoszenie ustne). Zatem dla dochowania ustawowego terminu nie ma żadnego znaczenia fakt zrozumienia doniosłości skutków prawnych decyzji (nałożonego obowiązku).
Z uwagi na niewątpliwe doręczenie decyzji do rąk skarżącej, termin do wniesienia odwołania upłynął bezskutecznie w dniu 28 kwietnia 2017 r. Gdyby bowiem przyjąć, że decyzji nie doręczono skutecznie skarżącemu, termin do wniesienia przez niego odwołania należy bowiem liczyć od daty doręczenia skarżącej (innych stron nie było w niniejszym postępowaniu). Taki pogląd co do wniesienia odwołania przez stronę pominiętą w postępowaniu jest utrwalony w literaturze i orzecznictwie (vide: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 11 wydanie, Wyd. C.H. Beck, W-wa 2011, str. 494).
Nie mogło też odnieść skutku twierdzenie co do złego stanu zdrowia skarżącego. Nie negując prawdziwości tej okoliczności, sąd administracyjny podzielił pogląd organu odwoławczego, że kwestia ta nie ma znaczenia dla dochowania ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Okoliczności te mogły co najwyżej stanowić podstawę do złożenia przez skarżącego podania o przywrócenie uchybionego terminu na podstawie art. 58 kpa. Przywrócenie terminu ustawowego nie jest jednak dopuszczalne z urzędu. Tymczasem skarżący wnosząc odwołanie, nie złożyli równocześnie wniosku z art. 58 kpa, ani też w odwołaniu nie naprowadzili żadnych okoliczności, z których wynikałoby, że intencją stron było złożenie takiego wniosku. Na tego rodzaju kwestie zasadnie zwrócił uwagę organ odwoławczy.
Upływ ustawowego terminu do wniesienia odwołania rodzi skutek prawny w postaci uzyskania przez decyzję organu I instancji przymiotu ostateczności. Organ odwoławczy nie jest zaś uprawniony do weryfikacji w trybie odwoławczym decyzji ostatecznej. W takim wypadku wzruszenie decyzji ostatecznej dopuszczalne jest wyłącznie w trybach nadzwyczajnych, uregulowanych w art. 145, art. 155 i art. 156 kpa. Stąd też nie mógł odnieść skutku zarzut wadliwości decyzji organu I instancji.
Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa w tym przepisów procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem niniejszego postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.). Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym uzasadniały przepisy art. 119 pkt 3 i art. 120 cyt. ustawy.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło