II SA/Gl 914/10

WyrokWSA w Gliwicach2011-02-18

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o naliczeniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości została wydana z naruszeniem prawa materialnego i proceduralnego, w szczególności czy organ prawidłowo ustalił wartość wzrostu nieruchomości oraz czy dopuścił pełnomocnika strony do udziału w postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że decyzje organów I i II instancji zostały wydane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej oraz przepisów dotyczących udziału pełnomocnika w postępowaniu. Materiał dowodowy, w tym operat szacunkowy, był niekompletny i nie pozwalał na prawidłowe ustalenie wzrostu wartości nieruchomości. Ponadto organ odwoławczy nie rozpatrzył prawidłowo kwestii pełnomocnictwa, co stanowiło istotne uchybienie proceduralne. W konsekwencji decyzje zostały uchylone, a ich wykonanie wstrzymane do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Stan faktyczny
L.W. sprzedała nieruchomość w O., wobec czego Burmistrz Miasta O. naliczył jej jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na podstawie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowego. L.W. odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła m.in. błędy w ustaleniach faktycznych, nieuwzględnienie pełnomocnictwa męża oraz błędne informacje udzielone przez pracownika urzędu. WSA w Gliwicach rozpoznał skargę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz decyzję Burmistrza Miasta O., orzekł o wstrzymaniu wykonania decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku, zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2011 r. sprawy ze skargi L.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącej kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Aktem notarialnym z dnia (...)r. L. W. sprzedała D. i Ł. C. nieruchomość stanowiącą działkę nr (...)w O. za kwotę 40.176,00 zł. Pismem z dnia (...)r. r. Urząd Miejski O. powiadomił L. W., iż wszczął z urzędu postępowanie w sprawie naliczenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości zbytej nieruchomości. W ramach podjętego postępowania organ I instancji zlecił rzeczoznawcy majątkowemu opracowanie operatu szacunkowego. Jak wynika z treści operatu wzrost wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stanowiący podstawę naliczenia opłaty planistycznej, wynosi wedle obliczeń rzeczoznawcy 16.420 zł. Decyzją z dnia (...)r. nr (...) Burmistrz Miasta O. ustalił wobec L. W. jednorazową opłatę w kwocie 4.926 zł z tytułu wzrostu wartości gruntu na wskutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwałą Rady Miejskiej w O. nr (...) z dnia (...)r.) w związku ze zbyciem przedmiotowej działki. W uzasadnieniu organ I instancji opisał stan faktyczny i prawny sprawy, a także podjęte w trakcie postępowania działania, przytaczając dokonane przez rzeczoznawcę w operacie wyliczenia. Decyzja wydana została, jak wynika z jej części nagłówkowej, na podstawie art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1 i 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2003, Nr 80, poz. 717 z późn. zm.). Od otrzymanej decyzji L. W. wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W odwołaniu podniosła, tak jak już czyniła to w trakcie postępowania przed organem I instancji, że wraz z nabywcami działki po informacji udzielonej przez notariusza na temat możliwości pobierania przez miasto opłaty jednorazowej, pojechali do Urzędu Miasta O. Zatrudniona tam inspektor poinformowała, że takiej opłaty w tym regionie nie ma. Strona wskazała, że obecnie zna już nazwisko urzędniczki, podała je i wniosła o odstąpienie od decyzji naliczającej opłatę, ponieważ z winy pracownicy zostałaby poszkodowana. L. W. podniosła także, że z jej upoważnienia już uprzednio jej mąż, J. W. wnosił o odstąpienie od naliczenia opłaty. Do odwołania dołączyła m.in. kserokopię udzielonego mężowi upoważnienia i kserokopię oświadczenia małżonków C., świadków rozmowy w Urzędzie. Decyzją z dnia (...)r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta O. stwierdzając w uzasadnieniu, że w świetle obowiązujących przepisów i sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego operatu naliczoną opłatę uznać należy za prawidłową. Jak bowiem wynika z akt sprawy przedmiotowa nieruchomość zgodnie z uchwałą nr (...)Rady Miejskiej w O.w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w O. w rejonie ograniczonym ul. G., granicą Gminy O., północną linią lasu, ul. (...), wschodnią linią lasu, ul. (...)oraz ul. (...), przeznaczona została pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Dla obszaru, na którym położona jest przedmiotowa działka ustalona została stawka procentowa opłaty planistycznej w wysokości 30% wzrostu wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu miejscowego. W przedmiotowej sprawie brak jest ciągłości obowiązywania planów w związku z tym należało ustalić faktyczny sposób wykorzystania działki przed uchwaleniem planu miejscowego. Rzeczoznawca majątkowy określił sposób ten jako użytkowanie rolnicze. W konsekwencji ustalił, iż wartość nieruchomości o powierzchni 1674 m2 dla funkcji przed wejściem w życie planu wynosiła 48.119 zł, a po wejściu w życie planu wartość ta wynosiła 64.530 zł. Wzrost wartości wyniósł zatem 16.420 zł, a 30% wymienionej kwoty wzrostu to 4.926 zł. Ustosunkowując się z kolei do tez zawartych w odwołaniu Kolegium stwierdziło, iż w aktach przedmiotowej sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego fakt uzyskania przez odwołującą się informacji o braku podstaw do naliczenia jednorazowej opłaty planistycznej. Odwołująca się wiedziała, iż sprzedaje działkę wykorzystywaną dotychczas na cele rolnicze, ale przeznaczoną w planie na cele budownictwa, o czym świadczy odpowiedni wpis w akcie notarialnym, który to akt odwołująca się podpisała. Nadto strona nie skorzystała z możliwości przewidzianej w art. 37 ust. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pismem z dnia (...)r. L. W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, zarzucając jej naruszenie: art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony i nie przeprowadzenie analizy sprawy, art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający jakiekolwiek zaufanie skarżącej do organów Państwa polegające na nie uwzględnieniu przy wydawaniu decyzji okoliczności udzielenia skarżącej przez pracownika Urzędu Miasta w O. nieprawidłowej informacji, że rejon położenia działki nr ewid. (...)nie jest objęty możliwością naliczenia renty planistycznej, art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte informowanie strony o okolicznościach mających znaczenie dla jej praw i obowiązków polegające na udzieleniu przez pracownika organu błędnej informacji o braku możliwości naliczenia renty planistycznej, art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie w szczególności poprzez nie uwzględnienie wniosku złożonego przez pełnomocnika (męża) skarżącej z dnia (...)r., art. 64 § 2 k.p.a. poprzez nie wezwanie pełnomocnika strony do uzupełnienia braku formalnego w postaci załączenia pełnomocnictwa, art. 33 k.p.a. poprzez postawienie pełnomocnikowi skarżącej wymogu dostarczenia pełnomocnictwa w formie przepisami nie wymaganej, art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego polegającego na nieuwzględnieniu stanowiska strony i jej pełnomocnika, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego rozpatrzenia dowodu w postaci operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia w decyzji dlaczego dowód z operatu szacunkowego uznano za wiarygodny w sytuacji gdy transakcje okolicznymi gruntami odbywały się po znacznie niższych cenach. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i uznając zarzuty strony za nieuzasadnione. Jedynie zarzut dotyczący J. W. uznał za trafny. Pismem z dnia (...)r. J. W. zwrócił się bowiem do organu I instancji o odstąpienie od naliczania jednorazowej opłaty. Pismem z dnia (...) r. organ I instancji poinformował J. W. o braku możliwości rozpoznania jego wniosku, że względu na to, że nie jest stroną postępowania i nie przedstawił notarialnego pełnomocnictwa do działania w imieniu strony, a sprzedana działka stanowiła majątek osobisty żony. Zarzut naruszenia art. 64 § 2 i art. 33 k.p.a. poprzez brak wezwania wnoszącego do uzupełnienia wniosku o pełnomocnictwo w formie potwierdzonej przez notariusza jest tym samym, zdaniem Kolegium uzasadniony, aczkolwiek nie miał on żadnego wpływu na podjęte orzeczenie, a to z tego powodu, że wnoszący zwracał się wyłącznie o odstąpienie od naliczenia jednorazowej opłaty, do czego organ I instancji nie miał podstaw prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie choć po części z innych przyczyn niż podnoszone w skardze. Zdaniem tut. Sądu obydwie decyzje wydane zostały bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego – t.j.: Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej: k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok NSA z 4 lipca 2001 r., sygn.. akt I SA 1768/99. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ I instancji. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie. Odnosząc powyższe uwagi do przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego przed organem I i II instancji wskazać należy, iż zdaniem tut. Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie był wyczerpujący i klarowny, a w konsekwencji nie zezwalał na to by na jego podstawie wydać ostateczną decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty. Wątpliwości wzbudzają, zdaniem składu orzekającego, zwłaszcza ustalenia zawarte w sporządzonym w sprawie operacie szacunkowym i bezkrytyczne przyjęcie ich przez orzekające w sprawie organy. Operat zaś, będący obligatoryjnym elementem postępowania w sprawie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości i stanowiący tym samym jeden z dowodów w sprawie, podlega ocenie przez organy administracji z punktu widzenia jego kompletności i spełnienia wymogów, określonych w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. 2004, Nr 207, poz. 2109 z późn. zm.). Przypomnieć należy zatem w tym miejscu, iż w myśl art. 36 ust. 4 cytowanej wyżej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Przytoczony przepis regulując kwestię partycypacji gminy w dochodzie, jaki przynosi sprzedaż nieruchomości, której wartość wzrosła w związku ze zmianą ustaleń zawartych w planie miejscowym przewiduje zatem prawo i obowiązek nałożenia przedmiotowej opłaty na osoby, które w dacie wejścia w życie planu lub jego zmiany były właścicielami bądź użytkownikami wieczystymi nieruchomości, a następnie nieruchomość tę zbyły. W myśl z kolei art. 37 ust. 1 i 11 powołanej ustawy wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Wzrost wartości nieruchomości stanowi różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem. W odniesieniu do zasad określania wartości nieruchomości oraz zasad określania skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych, a także w odniesieniu do osób uprawnionych do określania tych wartości i skutków finansowych ustawa odsyła natomiast do przepisów o gospodarce nieruchomościami. Podkreślenia wymaga także w tym miejscu, że z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 2010 r. sygn. akt P/58/08, przepis art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie, w jakim wzrost wartości nieruchomości odnosi do kryterium faktycznego jej wykorzystania w sytuacjach, gdy przeznaczenie nieruchomo zostało określone tak samo jak w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym przed 1 stycznia 1995 r., który utracił moc z powodu upływu terminu wyznaczonego w art. 87 ust. 3 tej ustawy, został uznany za niezgodny z art. 2 i art. 32 Konstytucji RP. Oznacza to w konsekwencji, że jeśli nieruchomość była w przeszłości objęta planem miejscowym i przewidywał on takie samo jej przeznaczenie jak plan obecnie obowiązujący, to pomimo że pomiędzy planami była przerwa nie należy brać pod uwagę faktycznego wykorzystania nieruchomości lub jej części lecz uznać, że w tej części nie nastąpił wzrost wartości nieruchomości. Reasumując warunkiem ustalenia opłaty planistycznej jest zatem kumulatywne wystąpienie dwóch przesłanek, a to: 1) wzrostu wartości nieruchomości pozostającym w związku z uchwaleniem lub zmianą planu miejscowego (art. 36 ust. 4 u.p.z.p.) oraz 2) zbycia takiej nieruchomości przed upływem pięciu lat od wejścia w życie takiego planu (art. 37 ust. 4 w zw. z art. 37 ust. 3 u.p.z.p.). Wskazując wątpliwości powstałe na tle dołączonego do akt operatu szacunkowego należy w pierwszej kolejności wskazać, że sporządzający operat rzeczoznawca majątkowy podał na s. 4, iż działka nr 830/194 położona jest w terenie oznaczonym symbolami planu M 29 (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej), WS/Z 02 (tereny wód śródlądowych, KDD 1 (teren drogi dojazdowej). Wskazał także, że łączna powierzchnia działki to 0,1674 ha. W konsekwencji rzeczoznawca winien był ustalić, na których częściach nieruchomości, objętych odmiennymi symbolami planu miejscowego, w związku z uchwaleniem planu wartość nieruchomości wzrosła i w jakim stopniu wzrosła. Ustaleń takich brak w przedłożonym operacie. Jak bowiem wynika z twierdzeń rzeczoznawcy zawartych na s. 13 wartość nieruchomości obliczył łącznie dla całej powierzchni działki (1674 m2), podobnie uczynił na s. 15 w odniesieniu do wartości nieruchomości przed uchwaleniem planu, także dla całej działki obliczył wzrost wartości gruntu określając go na kwotę 16.420 zł (por. zawarty w operacie za kartą tytułową wyciąg). Takie ustalenia wskazują zatem, iż zdaniem rzeczoznawcy wartość nieruchomości wskutek uchwalenia planu wzrosła zarówno na terenie, który obecnie przeznaczony jest pod mieszkalnictwo, jak i na terenie wód śródlądowych oraz na terenie drogi dojazdowej i to w stopniu identycznym dla wszystkich tych trzech obszarów. W operacie szacunkowym brak jednak wskazania jakichkolwiek w tej mierze argumentów bądź dowodów. Kwestie te operat pozostawia niewyjaśnione, a jak wynika z akt sprawy także orzekające w sprawie organy nie podjęły prób ich dodatkowego doprecyzowania. W wydanej bowiem przez Burmistrza Miasta O. decyzji ustalającej należną od L. W. opłatę w kwocie 4.926 zł organ I instancji wskazał w uzasadnieniu, że podstawą naliczenia opłaty były wyliczenia wartości nieruchomości podanej przez rzeczoznawcę dla powierzchni 1674 m2 i zacytował dokonane w operacie wyliczenia. W konsekwencji także dla całości działki obliczył rentę planistyczną. Do podanych wyżej niejasności nie tylko nie ustosunkował się także organ odwoławczy ale nadto wskazał w uzasadnieniu decyzji, bez jakiegokolwiek komentarza, okoliczności odmienne niż ustalone w trakcie postępowania przed organem pierwszoinstancyjnym. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. stwierdza bowiem w uzasadnieniu, iż działka (...) uchwałą w sprawie planu miejscowego cyt. "przeznaczona została pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną". Kolegium całkowicie pominęło zatem fakt, iż jak wynika z materiału dowodowego jedynie dla części działki przewidziano takie właśnie przeznaczenie, pozostałe fragmenty objęte zostały natomiast innymi symbolami (WS/Z 02 i KDD 1). Żaden z orzekających w sprawie organów nie rozważył nadto jakie były ustalenia planu miejscowego poprzednio obowiązującego, którego moc wygasła w (...) r. i czy w świetle przywołanego wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ustalenia te mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Wskazać także należy istotne uchybienie proceduralne polegające na niedopuszczeniu do udziału w sprawie pełnomocnika L. W. Jak bowiem wynika z akt sprawy pismem z dnia (...)r. mąż skarżącej, J. W., zwrócił się do organu I instancji z prośbą o odstąpienie od naliczenia opłaty. Pismem z dnia (...) Burmistrz Miasta stwierdził, że wniosek nie mógł zostać uwzględniony albowiem J. W. nie jest stroną postępowania. Nie zostało nadto przedstawione notarialnie potwierdzone pełnomocnictwo, które upoważniałoby go do reprezentowania w sprawie L. W. W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej L. W. wskazała, iż maż został przez nią do działań w sprawie upoważniony, dołączyła też opatrzone datą (...)r. (a więc datą sprzed wydania decyzji pierwszoinstancyjnej) pełnomocnictwo do reprezentowania jej przed Urzędem Miasta O. w sprawie renty planistycznej. Sąd zauważa w tym miejscu, iż w aktach sprawy brak dowodu na to by albo strona albo jej małżonek pełnomocnictwo to w trakcie postępowania przed organem I instancji istotnie przedłożyli. Nawet jednak jeśli po raz pierwszy zostało ono wniesione dopiero wraz z odwołaniem to niewątpliwym jest, że od tej daty obydwa orzekające w sprawie organy były już takiej woli strony świadome. Pomimo to organ II instancji ani nie ustalił czy istotnie upoważnienie takie do organu I instancji przed wydaniem przezeń decyzji wpłynęło, co w razie potwierdzenia miałoby wpływ na ocenę postępowania pierwszoinstancyjnego, ani też nie ustalił czy udzielone mężowi pełnomocnictwo do działania przed Urzędem Miasta O., niezależnie od daty jego wniesienia, zachowało aktualność także w postępowaniu odwoławczym. W konsekwencji nie rozważył czy J. W. winien zostać dopuszczony do udziału w postępowaniu w charakterze pełnomocnika i to jemu, a nie L. W., należy doręczyć wydaną decyzję. Nie posiada też oparcia w obowiązującym prawie teza organu I instancji o konieczności notarialnego potwierdzenia udzielonego przez żonę mężowi pełnomocnictwa do reprezentowania jej w postępowaniu administracyjnym. Sąd zauważa również, że wskutek zawartych w decyzji błędów o charakterze omyłek pisarskich organ rozstrzygnięciem z dnia (...)r. dokonał ich korekty. Wbrew jednak treści art. 113 k.p.a. nie dokonał sprostowania w drodze postanowienia lecz naruszając prawo wydał decyzję w przedmiocie zmiany decyzji pierwotnej. Ustosunkowując się natomiast do zarzutów skargi Sąd wyjaśnia, że nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie strony, iż organ winien odstąpić od naliczenia należnej od niej opłaty planistycznej albowiem została wprowadzona w błąd przez pracownicę Urzędu Miasta, która w rozmowie, zdaniem strony i nabywców działki, stwierdziła, że na obszarze tym opłata nie jest pobierana. Z przedłożonych Sądowi materiałów nie wynika bowiem by taka informacja, o ile istotnie w podanym brzmieniu została stronie przekazana, została jej w sposób formalny udzielona w imieniu organu t.j. Burmistrza Miasta O. Jak nadto trafnie wskazało Kolegium stosownie do art. 37 ust. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, której wartość wzrosła w związku z uchwaleniem lub zmianą planu miejscowego, przed jej zbyciem może żądać od wójta, burmistrza albo prezydenta miasta ustalenia, w drodze decyzji, wysokości opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy. Strona z możliwości tej nie skorzystała choć przepis, o którym mowa, zezwalał jej na upewnienie się czy opłata planistyczna w razie zbycia nieruchomości zostanie wobec niej naliczona czy też nie, a jeśli tak to w jakiej wysokości. Pamiętać bowiem należy, że organ administracji publicznej w razie stwierdzenia, że zaszły przesłanki przewidziane przepisami obowiązany jest naliczyć opłatę planistyczną. Rozstrzygnięcie dotyczące opłaty nie stanowi bowiem decyzji o charakterze uznaniowym, od której organ może, jak chce tego skarżąca "odstąpić", lecz akt związany, który organ obligatoryjnie, w przewidzianych prawem okolicznościach, zobowiązany jest wydać. Nietrafny jest także zarzut skarżącej, iż operat, na podstawie którego została naliczona opłata był nieaktualny albowiem pochodził z roku (...). Data ta, istotnie wskazana w decyzji pierwszoinstancyjnej, stanowiła bowiem omyłkę pisarską, skorygowaną następnie (jak wyżej wskazano w wadliwym trybie) przez organ I instancji. W konsekwencji powyższych stwierdzeń wydane przez orzekające w sprawie organy decyzje uznać należy za przedwczesne, wydane bez należytego wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, z naruszeniem nadto reguł dotyczących ustanawiania przez strony pełnomocników w postepowaniu administracyjnym. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z niniejszego uzasadnienia. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania obejmujących wpis w kwocie 197,00 zł orzeczono na wniosek skarżącej na podstawie art. 200, 205 § 1 i 209 p.p.s.a, .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło