II SA/Gl 919/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-11-15
Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Tomasz Dziuk, Beata Kalaga-Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość odszkodowania za usunięcie drzew z nieruchomości, ustalanego na podstawie art. 83e ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, powinna uwzględniać wyłącznie koszty zalesienia i pielęgnacji drzewostanu, czy również inne czynniki, zgodnie z art. 135 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odszkodowanie za usunięcie drzew, ustalane na podstawie art. 83e ust. 3 ustawy o ochronie przyrody, powinno być kalkulowane zgodnie z art. 135 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że szacuje się koszty zalesienia oraz koszty pielęgnacji drzewostanu, jeśli wartość drewna jest niższa od tych kosztów. Sąd podkreślił, że przepis ten nie dopuszcza uwzględniania innych czynników przy ustalaniu odszkodowania, a organy administracji miały obowiązek zweryfikować, czy operat szacunkowy jest zgodny z tym przepisem. Zaniechanie tej weryfikacji stanowiło naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za usunięcie 34 drzew z nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa i będących w użytkowaniu wieczystym "B" S.A. Usunięcia dokonała spółka "A" S.A. na podstawie zezwolenia. Po braku porozumienia stron co do wysokości odszkodowania, Prezydent Miasta K. ustalił je na kwotę 210 472,92 zł, opierając się na opinii rzeczoznawcy majątkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca spółka zarzuciła błędną metodologię wyliczeń odszkodowania, wskazując na niezgodność z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. Zasądzono na rzecz skarżącej kwotę 7522 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Marta Zemlińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2021 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za usunięte drzewa z nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...]; 2. zasądza na rzecz skarżącej Spółki od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach kwotę 7522 (siedem tysięcy pięćset dwadzieścia dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Na przełomie lutego i marca 2019 r. dokonano usunięcia drzew i krzewów z terenu nieruchomości położonych w K., stanowiących własność Skarbu Państwa i jednocześnie pozostających w użytkowaniu wieczystym "B" S.A. z siedzibą w G. (dalej jako "użytkownik wieczysty"). Ich usunięcia dokonała Spółka "A" S.A. z siedzibą w K. (dalej jako "skarżąca"), działając w oparciu o zezwolenie udzielone decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...].
Strony nie zdołały zawrzeć umowy, ustalającej wysokość odszkodowania za usunięcie drzew, a to wobec braku zgody co do jego wysokości. Dlatego wysokość tego odszkodowania ustalił Prezydent Miasta K. w drodze wydanej na podstawie art. 83e ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody decyzji z dnia [...] r. Wysokość odszkodowania ustalono w kwocie 210 472,92 zł. wskazując że dotyczy ono 34 szt. Jednocześnie organ zobowiązał skarżącą do zapłaty tego odszkodowania na rzecz użytkownika wieczystego.
W uzasadnieniu powyższej decyzji organ wskazał na opracowaną na jego zlecenie opinię wykonaną przez certyfikowanego inspektora drzew oraz przez rzeczoznawcę majątkowego. Określono w niej sumaryczną wartość drewna pozyskanego z usuniętych drzew na kwotę 11 256,71 zł oraz ustalono sumaryczną wartość ww. zieleni z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji na kwotę 210 472,92 zł. Na podstawie zaś art. 135 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1899, dalej w skrócie u.g.n.) do ustalenia wysokość odszkodowania organ przyjął, że powinno ono odpowiadać podanej w tej opinii wartości zieleni z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji.
Od powyższej decyzji zostały wniesione dwa odwołania.
W odwołaniu skarżącej zakwestionowano metodologię wyliczeń rzeczoznawcy, zarzucając, że jest ona niedopuszczalna na gruncie obowiązujących przepisów. Biegli ustalili bowiem wartość usuniętej zieleni wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji. Tymczasem powinni byli ustalić koszty zalesienia i pielęgnacji.
Natomiast w odwołaniu użytkownika wieczystego zarzucono pominięcie w odszkodowaniu wartości usunięcia drzew z nieruchomości. Zgodzono się jednocześnie z ustaloną w opinii wartością usuniętych drzew i krzewów, lecz zaakcentowano, że jest to tylko jeden z elementów odszkodowania. Pominięty zaś element powinien zawierać m.in. rekompensatę za korzystanie z nieruchomości, poniesione koszty: usunięcia drzewa, jego wywozu, zalesienia czy pielęgnacji terenu, ewentualnie rekultywacji oraz powinien uwzględniać szkody spowodowane wejściem na teren nieruchomości.
Odwołania nie przyniosły jednak skutku, gdyż zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach tego rozstrzygnięcia Kolegium zrelacjonowało przebieg dotychczasowego postępowania, treść decyzji organu I instancji, przedstawiło istotę podniesionych w odwołaniach zarzutów oraz przytoczyło i omówiło przepisy stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Według Kolegium organ I instancji, ustalając odszkodowanie za usunięte drzewa, prawidłowo oparł swe rozstrzygnięcie na przygotowanym w sprawie przez biegłych rzeczoznawców operacie szacunkowym. Biegli wskazali w operacie metodę wyceny drzew i szczegółowo przedstawili parametry przyjęte do obliczeń. Na podstawie dostarczonych materiałów i przyjętych współczynników opracowali tabelę charakteryzującą wartość usuniętej zieleni wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji. Jednocześnie Kolegium stwierdziło, ze będący podstawą zaskarżonej decyzji organu I instancji operat szacunkowy spełnia wszystkie ustawowe wymagania. Odszkodowanie rzeczoznawcy ustalił w oparciu o wartość odtworzeniową w podejściu kosztowym. Na wartość odszkodowania złożyły się wartość drzew wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji, co pozostaje w zgodzie z art. 135 ust 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 83e ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Wbrew twierdzeniu "B" na działkach nie powstała szkoda wymagająca rekompensaty w postaci przywrócenia działek do stanu poprzedniego.
Kolegium zaakcentowało, że w świetle orzecznictwa sądowo administracyjnego sporządzony operat szacunkowy jest podstawowym dowodem w sprawie, stanowi sformalizowaną prawnie opinię rzeczoznawcy majątkowego wydawaną w oparciu o posiadane przez niego wiadomości specjalne z zakresu szacowania nieruchomości, zaś organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Natomiast ocena formalna wskazuje, ze został on sporządzony przez uprawnione osoby, jego treść zawiera wymagane przepisami prawa elementy, nie zawiera on wad, niejasności, pomyłek ani braków, które podważałyby jego wartość dowodową.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 83e ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
- art. 128, art. 135 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ich niezastosowanie,
- przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj. art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego uznania, że operat szacunkowy sporządzony został w sposób prawidłowy i stanowi w całości podstawę do ustalenia wysokości odszkodowania należnego użytkownikowi wieczystemu od właściciela sieci przesyłowych.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżąca domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Uzasadniając skargę zaakcentowano, że odszkodowanie wyliczono w oparciu o metodę niedopuszczalną z punktu widzenia przepisów prawa. Koszty zalesienia oraz pielęgnacji drzewostanu do dnia usunięcia zostały bowiem wyliczone metodą nieprzewidzianą w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami i jej aktach wykonawczych, na skutego czego średni koszt nasadzenia i pielęgnacji jednego drzewa został oszacowany na astronomiczną kwotę 6190 zł. Biegli ustalili wartość usuniętej zieleni wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji – zamiast kosztów zalesienia i pielęgnacji.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, przedstawiając argumentację zbieżną z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji.
Obecny na rozprawie w dniu 27 października 2021 r. pełnomocnik skarżącej zaakcentował, że opinia została sporządzona z naruszeniem metody określonej w art. 135 ust. 5 u.g.n. Natomiast pełnomocnik użytkownika wieczystego wniósł o oddalenie skargi, zgadzając się z opinią rzeczoznawcy i akcentując, że w tego typu sprawach przepisy u.g.n. stosuje się odpowiednio, co wskazuje na konieczność ustalenia odszkodowania w pełnej wysokości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137, ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325, t.j. ze zm. dalej p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przedstawiona tutaj regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 83e ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie: t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1098, dalej w skrócie "u.o.p."). Zgodnie z nim usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 kodeksu cywilnego następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku, gdy na nieruchomości ustanowione jest prawo wieczystego użytkowania - na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości. Odszkodowanie przysługuje od właściciela urządzeń (ust.1). Natomiast zgodnie z ust. 2 tego przepisu - ustalenie odszkodowania za drzewo lub krzew oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron, a w przypadku gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzewa lub krzewu, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, stosując odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości (ust. 3).
W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną jest to, że na podstawie zezwolenia udzielone decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. nr [...] skarżąca usunęła z terenu nieruchomości stanowiących przedmiot użytkowania wieczystego 34 drzewa. Z terenu działki nr 1 usunięto brzozę brodawkowatą, 3 sztuki klonu jawor oraz topolę amerykańską. Z terenu działki nr 2 usunięto 3 sztuki robinii akacjowej oraz 24 sztuki topoli czarnej odmiany włoskiej. Ponadto dwie sztuki tego gatunku drzew usunięto z działki nr 3. Nie stanowią przedmiotu sporu cechy usuniętych drzew tj. obwód na wys 1,3 m, rozmiar pierścienicy, wysokość, miąższość.
W związku z tym, że strony nie doszły do porozumienia w sprawie ustalenia odszkodowania za wycięcie przedmiotowych drzew użytkownik wieczysty zwrócił się do organu I instancji o ustalenie wysokości należnego odszkodowania. Organ ten zaś po przeprowadzeniu postępowania ustalił wysokość odszkodowania. Ustalenie to odbyło się na podstawie opracowanej na zlecenie organu I instancji "Wyceny wartości usuniętej zieleni". W jej ramach osobno określono sumaryczną wartość drewna (grubizny) usuniętych drzew w kwocie 11.256,71 zł. oraz sumaryczną wartość zieleni z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji w kwocie 210.472,92 zł. W podsumowaniu wyceny jej autorzy stwierdzili, że na podstawie art. 135 ust. 5 u.g.n. w związku z koniecznością ustalenia odszkodowania należy przyjąć wartość zieleni z uwzględnieniem kosztów zalesiania i pielęgnacji w kwocie 210.472,92 zł. Stwierdzenie to zostało następnie powtórzone w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Natomiast Kolegium stwierdziło, że rzeczoznawcy ustalili odszkodowanie w oparciu o wartość odtworzeniową w podejściu kosztowym. Na wartość odszkodowania złożyły się: wartość drzew wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji, co według organu odwoławczego pozostaje w zgodzie z art. 135 ust. 5 u.g.n. Jednocześnie Kolegium zaakcentowało, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Z tego względu organ odwoławczy dokonał oceny operatu wyłącznie pod względem formalnym. W ramach zaś tej oceny stwierdzono jego kompletność i poprawność.
Zdaniem Sądu zasadniczo zgodzić się należy ze stanowiskiem Kolegium, że wobec braku wiadomości specjalnych organu ocena operatu ma ograniczony charakter. Nie można jednak nie dostrzec, że punktem odniesienia przy sporządzaniu operatu jest nie tylko wiedza specjalistyczna posiadana przez biegłego lecz także normy prawne wynikające z przepisów znajdujących zastosowanie przy wycenie. W realiach rozpoznawanej sprawy takim przepisem jest m.in. art. 135 ust. 5 u.g.n. Zwrócono zresztą na to zarówno uwagę w treści operatu, jak i w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Skoro w podsumowaniu opinii stwierdzono, że wysokość odszkodowania ustalono na podstawie wskazanego powyżej przepisu, to rolą organów było dokonanie weryfikacji, czy opracowana opinia pozostaje w zgodzie z tym przepisem. Za koniecznością takiej weryfikacji przemawiało zwłaszcza to, że już z podsumowania opinii wynika, że wskazany powyżej przepis mógł zostać zastosowany przez biegłych w sposób odmienny od jego literalnego brzmienia. Powołując się bowiem na ten przepis wskazano, iż ustalenie odszkodowania odbyło się z uwzględnieniem kosztów zalesiania i pielęgnacji. Tymczasem art. 135 ust. 5 u.g.n. wskazuje wprost, że jeżeli wartość drewna, które może być pozyskane, jest niższa od kosztów zalesienia i pielęgnacji drzewostanu, to wówczas szacuje się koszty zalesienia oraz koszty pielęgnacji drzewostanu. Z przepisu tego nie wynika, aby przy ustaleniu wysokości odszkodowania można było brać pod uwagę inne punkty odniesienia, niż wprost wskazane koszty zalesienia i pielęgnacji. Tymczasem posłużenie się w opinii zwrotem "z uwzględnieniem kosztów zalesiania i pielęgnacji" wskazuje na możliwość że nie były to jedynie czynniki przyjęte jako punkt odniesienia przy dokonanej wycenie. Na gruncie zaś wskazanego powyżej przepisu jest to, zdaniem Sądu, niedopuszczalne.
Należy zaakcentować, że art. 83e u.o.p., wskazując na to, że w przypadku, gdy strony nie zawrą umowy odszkodowanie ustala organ, odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczących odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. "Odpowiednie stosowanie prawa" oznacza, że dany przepisy może mieć zastosowanie bez żadnych ograniczeń (wprost), bądź z odpowiednimi modyfikacjami usprawiedliwionymi podobieństwami i odmiennościami między postępowaniami, albo - ze względu na występujące między nimi różnice - nie będzie w ogóle znajdował zastosowania. Odesłanie zawarte w art. 83e u.o.p. nie wskazuje konkretnych przepisów u.g.n. poprzez podanie numerów poszczególnych jednostek redakcyjnych tej ustawy lecz wskazuje ogólnie na przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie. Kierując się zatem znaczeniem zwrotu "odpowiednio" wśród tej grupy przepisów u.g.n. nie można z góry wykluczyć i takich które stosuje się wprost. Tym samym zbyt dużym uproszczeniem jest stwierdzenie, że na gruncie art. 83e u.o.p. przepis art. 135 u.g.n. stosuje się wyłącznie z modyfikacjami i to w zakresie pozwalającym na uwzględnienie przy ustaleniu odszkodowania innych czynników niż koszty zalesiania i pielęgnacji. Przyjęcie takiej koncepcji oznaczałoby m.in., że wysokość odszkodowania na gruncie art. 83e ust. 3 u.o.p. już z zasady miałaby się różnić od wysokości odszkodowania, jakie za usunięcie takiego samego drzewostanu uprawniony podmiot otrzymałby w związku z jego usunięciem w następstwie ograniczenia, na skutek wydanej w trybie u.g.n. decyzji, prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego. Zgodnie z art. 113 u.g.n. beneficjentem wywłaszczenia, a zatem także i ograniczenia w następstwie, którego dochodzi do usunięcia drzewostanu może być wyłącznie Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego. Na gruncie zaś u.o.p. beneficjentem decyzji zezwalającej na usunięcie drzewostanu może być przedsiębiorstwo przesyłowe. Różnica pomiędzy usunięciem drzewa w trybie u.g.n. a usunięciem w trybie u.o.p. dotyczyć zatem może wskazania podmiotu odpowiedzialnego za zapłatę odszkodowania za usunięty drzewostan. Na gruncie u.o.p. będzie nim mogło być przedsiębiorstwo przesyłowe, a nie Skarb Państwa czy jednostka samorządu terytorialnego. Jednak funkcja tego odszkodowania będzie na gruncie obu ustaw taka sama tj. naprawienie szkody, jaką w następstwie usunięcia drzewostanu poniósł jego właściciel. Brak w związku z tym podstaw do różnicowania wysokości takiego odszkodowanie w zależności od tego, który podmiot odpowiada za jego usunięcie. Innymi słowy nie można akceptować sytuacji, w której za usunięcie takiego samego drzewostanu wysokość odszkodowania zależeć by miała od tego, który podmiot (publiczny czy prywatny) odpowiada za jego zapłatę. Aby takiego niedopuszczalnego zróżnicowania uniknąć art. 135 u.g.n. w zakresie, w jakim wskazuje na sposób wyliczenia odszkodowania, należy stosować wprost.
Mając na względzie dotychczasowe rozważania i niejednoznaczną treść podsumowania opinii obowiązkiem organów było zwrócenie się do autorów wyceny o dodatkowe wyjaśnienie i wskazanie, czy w dokonanej wycenie uwzględniono wyłącznie koszty zalesienia i pielęgnacji, a jeżeli nie, to jakie jeszcze inne czynniki zostały wzięte pod uwagę. O wyjaśnienie tych wątpliwości powinno się zwłaszcza zwrócić Kolegium, a to w związku z treścią zarzutów podniesionych w odwołaniu wniesionym przez skarżącą. Tymczasem organ odwoławczy ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że na wartość odszkodowania złożyły się wartość drzew wraz z uwzględnieniem kosztów zalesienia i pielęgnacji, co miałoby według tego organu pozostawać zgodne z art. 135 ust. 5 u.g.n. W kontekście zarzutów odwołania organ odwoławczy zaniechał nawet wyjaśnienia, jak w istocie rozumie treść tego przepisu.
W konsekwencji wskazanych powyżej zaniechań zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ja decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Zważywszy zaś na to, że wskazane powyżej naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik spraw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę składa się kwota wpisu od skargi (2.105 zł), wynagrodzenie reprezentującego stronę skarżącą radcy prawnego (w wysokości 5.400 zł) ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.) w zw. z art. 206 p.p.s.a. oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Sąd uznał za zasadne odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w całości w oparciu o regulację zawartą w art. 206 p.p.s.a. Za miarkowaniem kosztów zastępstwa procesowego przemawia okoliczność, że skarga została wniesiona przez pełnomocnika skarżącego nie będącego fachowym pełnomocnikiem. Radca prawny zgłosił swój udział dopiero po zawiadomieniu o wyznaczonym terminie rozprawy. Okoliczności te uzasadniały miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika na poziomie 5.400 zł, mimo że w myśl § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych powinno ono wynosić 10.800 zł.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu. W ramach ponownego rozpatrzenia sprawy organ I instancji zwróci się do autorów operatu o wskazanie, czy ustalając wysokość odszkodowania uwzględnili wyłącznie koszt pielęgnacji i zalesienia, czy też uwzględnili także inne czynniki, a jeżeli tak to jakie. W zależności od udzielonej odpowiedzi organ zleci przeprowadzenie opinii uzupełniającej, w ramach której zgodnie przyjętą w niniejszej sprawie wykładnią art. 135 ust. 5 u.g.n. i odsyłającego do tego przepis art. 83e ust. 3 u.o.p. wysokość odszkodowania uwzględniać będzie wyłącznie koszty pielęgnacji i zalesienia. Badając zaś ewentualnie sporządzoną nową wycenę organ zbada także czy dokonując jej biegli w sposób prawidłowy odczytali i zastosowali treść art. 135 ust. 5 u.g.n
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło