II SA/Gl 921/15
WyrokWSA w Gliwicach2016-01-14
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest prawidłowe, jeśli decyzja została doręczona pełnomocnikowi pocztowemu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania było prawidłowe. Kluczowe było ustalenie daty doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. Sąd uznał, że doręczenie decyzji pełnomocnikowi pocztowemu w dniu 4 lutego 2015 r. było skuteczne i zgodne z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności z art. 39, 40 i 44 k.p.a. W związku z tym, czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 18 lutego 2015 r., a odwołanie wniesione 20 lutego 2015 r. było wniesione z uchybieniem terminu.Stan faktyczny
L. F. otrzymał decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną. Odwołanie od tej decyzji złożył po terminie, wnosząc o jej uchylenie. Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na prawidłowe doręczenie decyzji organu pierwszej instancji pełnomocnikowi pocztowemu w dniu 4 lutego 2015 r. L. F. złożył skargę na to postanowienie, kwestionując datę doręczenia decyzji i podnosząc zarzuty merytoryczne dotyczące samej kary. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi L. F. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. nałożył na L. F., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Usługowo-Handlowa "A", karę pienieżną w kwocie 15.000 zł za nieokazanie podczas kontroli wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzjącego fakt nieprowadzenia pojazdu. Decyzję tę wysłano na adres przedsiębiorcy, zaś jej obiór w placówce pocztowej 4 stycznia 2015 r. (po pierwszej bezskutecznej próbie doręczenia w dniu 3 lutego 2015 r.) pokwitował pełnomocnik pocztowy.
Pismem z dnia 20 lutego 2015 r., nadanym w urzędzie pocztowymj w tej samej dacie, odwołanie od powyższej decyzji złożył L. F. Wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji lub uchylenie i przekazanie spawy do ponownego rozpaterznia, odwołujący zarzucił skarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów poprzez nałożenie kary pienieżnej, podczas gdy inny organ nałożył już karę pieniężną za to samo przewinienie we wskazanym okresie.
Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. stwierdził na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej zwanej "k.p.a." uchybienie terminu do wniesienia odwołania od powołanej na wstępie decyzji organu pierwszej instancj. Jednocześnie organ drugiej instancji zaznaczył, że odwołujący się nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Skargę na powyże postanowienie organu odwoławczego złożył L. F., domagając się jego uchylenia. Wytknął organowi naruszenie art. 129 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Przyznał, że wniósł odwołanie w dniu 20 lutego 2015 r., jednakże z posiadanych przez niego informacji wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona mu w dniu 6 lutego 2015 r. W jego ocenie odwołanie zostało wniesione w przewidzianym do tego terminie. Z kolei odnosząc się merytorycznie do decyzji, skarżący powtórzył identyczne w formie i treści argumenty, jak w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w motywach zaskarżonego postanowienia. Wskazał, że znajduje ono umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym, z którego wynika, że decyzja została doręczona skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 4 lutego 2015 r. W konsekwencji zdaniem organu należało uznać, że termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 18 lutego 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie rozstrzygają spraw administracyjnych co do istoty lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W świetle zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona, zachodziły bowiem przesłanki do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania zgodnie z dyspozycją art. 134 zd. 1 k.p.a.
W zawisłej sprawie skarżący nie kwestionował faktu, że otrzymał decyzję, od której następnie wniósł odwołanie, składając je w placówce pocztowej w dniu 20 lutego 2015 r. Natomiast istota sporu sprowadza się do daty doręczenia decyzji organu pierwszej instancji.
Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 k.p.a. W brzmieniu tegoż przepisu organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Przepis ten dotyczy pierwszego etapu postępowania odwoławczego, w którym następuje badanie wniesionego środka odwoławczego pod względem formalnym. Na tym etapie organ odwoławczy ma obowiązek ocenić nie tylko czy środek ten jest dopuszczalny lecz również, czy został on wniesiony w terminie. Negatywny wynik badania wstępnego skutkuje wydaniem jednego z dwóch wymienionych w nim rozstrzygnięć – stwierdzenia niedopuszczalności odwołania lub stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W niniejszej sprawie odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji przysługiwało na podstawie art. 127 k.p.a. W myśl art. 129 § 2 k.p.a. czternastodniowy termin do wniesienia środka odwoławczego winien być liczony od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie (co jednak nie dotyczy rozpoznawanej sprawy) – od dnia ogłoszenia stronie, nie zaś od dnia dowiedzenia się o decyzji, do czego mogą zmierzać zarzuty skargi. Przez doręczenie (ogłoszenie) decyzji należy rozumieć doręczenie jej lub ogłoszenie w sposób unormowany w art. 39 - 40 k.p.a. Przepisy te przewidują zasadę oficjalności doręczeń. Organ administracji doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy – Prawo pocztowe, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Doręczenie jest czynnością materialno-techniczną administracji wywołującą określone skutki prawne. Nie jest natomiast istotne, czy i kiedy adresat zapoznał się z treścią pisma. W ocenie prawidłowości doręczenia bierze się pod uwagę sam fakt dotarcia pisma do adresata, z tego też względu art. 39 k.p.a. stanowi, że doręczenie pisma następuje za pokwitowaniem (vide: B. Adamiak, J. Borkowski: "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", 11 wydanie, Wyd. C. H. Beck, Warszawa 2011, str. 241). Z kolei przepis art. 40 § 2 k.p.a. przewiduje, że w przypadku gdy strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Przy czym skoro pełnomocnikiem może być wyłącznie osoba fizyczna, to doręczanie pism pełnomocnikowi następuje w trybie doręczania pism osobom fizycznym, uregulowanym przepisami art. 42 - 44 k.p.a. Nie ma zatem w takim przypadku zastosowania przepis art. 45 k.p.a., dotyczący jedynie jednostek organizacyjnych i organizacji społecznych, którym to podmiotom pisma doręcza się w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że skarżący jako przedsiębiorca (podmiot gospodarczy), w postępowaniu winien być traktowany jako osoba fizyczna, a nie jako jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 45 k.p.a. W sytuacji, gdy skarżący ustanowił osobę upoważnioną do odbioru korespondencji w postępowaniu administracyjnym - pełnomocnika pocztowego (czy też pełnomocników, jak wynika to z akt sprawy), to pisma winny być mu doręczane. Jak zaś wynika ze zwrotnego potwierdzenia doręczenia powołanej na wstępie decyzji z dnia [...] r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K., jako adresata przesyłki oznaczono skarżącego (przedsiębiorcę prowadzącego indywidualną działalność gospodarczą), zaś jej odbiór pokwitował w dniu 4 lutego 2015 r. pełnomocnik pocztowy, który dodatkowo złożył podpis i pieczątkę firmy. Nie bez znaczenia jest także okoliczność, że skarżący prawidowo został pouczony o terminie wniesienia odwołania. Nie sposób również pominąć, że skarżący w żaden sosób nie podjął prób wyjaśnienia różnic pomiędzy podaną przez siebie datą doręczenia decyzji a przyjętą przez organ.
Zdaniem Sądu taki stan rzeczy musi prowadzić do przyjęcia, że doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło w dniu 4 lutego 2015 r, a nie jak utrzymuje skarżący w dniu 6 lutego 2015 r. a nadto, że doręczenie to było prawidłowe, a więc skuteczne na gruncie reguł procedury administracyjnej. Zwrócić należy uwagę, iż w toku postępowania administracyjnego również doręczenia skarżącemu następowały do rąk osoby upoważnionej do odbioru pism i skutkowały podejmowaniem terminowych czynności przez skarżącego, mających na celu ochronę jego interesów. Jednocześnie odnotować wypada, że bez znaczenia jest data ewentualnego przekazania decyzji stronie przez osobę nieuprawnioną do odbioru korespondencji, co jednak nie wystąpiło w rozpoznawanej sprawie.
Skład orzekający w pełni podziela ustalenia organu, że datą doręczenia decyzji organu pierwszej instancji jest 4 luty 2015 r. (tj. środa). Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 18 lutego 2015 r. Stąd też nadanie odwołania dopiero w dniu 20 lutego 2015 r. nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu, co obligowało organ odwoławczy do stwierdzenia tego faktu zgodnie z art. 134 zd. 1 k.p.a. W związku z powyższym organ nie mógł przystąpić do merytorycznego rozpoznania odwołania.
Nadto wskazać przyjdzie, że większa część skargi kwestionuje zasadność decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm). Sąd w niniejszej sprawie jednak nie kontroluje meritum sprawy, a jedynie kwestię incydentalną, dotyczącą wniesienia po terminie środka zaskarżenia od decyzji. Jest to zatem wpadkowa kwestia proceduralna. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa wspólnotowego czy ustawy o transporcie drogowym skarżący może ewentualnie podnosić w odrębnym postępowaniu, kwestionując decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując w takim zakresie sprawę Sąd nie dopatrzył się naruszeń skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym, na zasadzie art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a.
-----------------------
6
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło