II SA/Gl 933/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-01-16
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Grzegorz Dobrowolski, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe może zostać zwolniony z odpowiedzialności karnej na podstawie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym w przypadku stwierdzenia naruszeń przepisów dotyczących przewozów regularnych i czasu pracy kierowców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym za wykonywanie przewozów bez wymaganego zezwolenia oraz naruszenia czasu pracy kierowców. Przepisy art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym przewidują możliwość zwolnienia z odpowiedzialności jedynie w ściśle określonych okolicznościach, które przedsiębiorca musi wykazać, a w niniejszej sprawie nie wykazał, że nie miał wpływu na naruszenia ani że były one wynikiem okoliczności nieprzewidywalnych. W konsekwencji decyzje organów administracyjnych nakładające kary pieniężne zostały utrzymane w mocy.Stan faktyczny
Przedsiębiorca A.K.-S. prowadzący działalność transportową został ukarany karą pieniężną przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego za wykonywanie przewozów regularnych bez wymaganego zezwolenia oraz za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji tachografów. Kontrola przeprowadzona w 2013 roku wykazała liczne naruszenia, a przedsiębiorca kwestionował odpowiedzialność, powołując się na umowę powierzenia przewozu oraz właściwą organizację pracy. Organ II instancji utrzymał karę w mocy, a przedsiębiorca złożył skargę do WSA w Gliwicach.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A.K.-S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K., działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. 2013, poz. 1414 z późn. zm.) nałożył na A. K.-S., prowadzącą działalność jako "A" z siedzibą w P., karę pieniężną w kwocie 10.100,00 zł z tytułu naruszeń ujętych w l.p. 2.1., l.p. 5.2.1., l.p. 5.2.2., l.p. 6.3.2., l.p. 6.3.6.4., l.p. 6.3.9. załącznika nr 3 do tejże ustawy.
Jednocześnie na podstawie art. 105 k.p.a. organ umorzył postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzonych w ww. protokole naruszeń l.p. 6.3.7. załącznika nr 3 do ww. ustawy.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniach od 24 września do 16 października 2013 r. inspektorzy przeprowadzili kontrolę ww. przedsiębiorcy. Była ona poprzedzona zawiadomieniem przedsiębiorcy o zamiarze jej podjęcia, doręczonym przedsiębiorcy w dniu 4 września 2013 r.
Zakres kontroli obejmował okres od 24 września 2012 r. do 24 września 2013 r. a w zakresie czasu pracy kierowców okres od 1 lipca 2013 r. do 31 sierpnia 2013 r.
Na podstawie analizy okazanych przez przedsiębiorcę do kontroli dokumentów oraz w oparciu o zgromadzony w toku kontroli materiał dowodowy, stwierdzono naruszenia, które znalazły odzwierciedlenie w wykazie załączonym do protokołu kontroli z dnia 17 października 2013 r. Przekazując przedsiębiorcy ww. protokół w dniu 18 października 2013 r., organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, wzywając stronę do ustosunkowania się do poszczególnych naruszeń, o których mowa poniżej. Umożliwiło to stronie wzięcie czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. W wyniku przeprowadzonej kontroli oraz postępowania administracyjnego stwierdzono:
1) naruszenie art. 92a ust. 1 w związku z lp. 2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ("Wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia, bez wymaganego zaświadczenia na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym") – wymierzono karę 8.000,00 zł
Organ wskazał, iż analiza okazanych dokumentów i przesłuchanie strony wykazały, że przedsiębiorca, w okresie kontrolnym, wykonywała przewozy regularne osób na linii M.-C., na podstawie umowy powierzenia przewozu zawartej w dniu [...] r. z "B" w M. sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w M. Organ ustalił również, że do dnia rozpoczęcia kontroli Starosta [...] wydał stronie zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów osób jedynie na linię K. R.-G. W konsekwencji strona podczas kontroli nie przedstawiła ważnego zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób na linii M.-C. W swoich wyjaśnieniach wskazała, że powierzenie przewozu miało charakter tymczasowy, z uwagi braku pełnej jasności odnośnie możliwości wznowienia świadczenia przewozów przez "B". Zdaniem przedsiębiorcy zarzut wykonywania przewozu regularnego bez zezwolenia jest całkowicie chybiony, ponieważ umowa z "B" w M. została zawarta na podstawie art. 5 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. prawo przewozowe, celem sporadycznego i czasowego wykonywania usług przewozu. "B" w M. przyjęło zaś na siebie pełną odpowiedzialność z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przewozu w stosunku do klienta. Strona wyjaśniła również, iż od momentu gdy stało się jasne, że powrotne przejęcie obsługi linii przez "B" jest nierealne, "A" przystąpił do realizacji uzgodnień i pozwoleń, niezbędnych do uzyskania przedmiotowego zezwolenia. Organ I instancji ustosunkowując się do ww. wyjaśnień wskazał, że strona nie kwestionuje faktu wykonywania przez nią w okresie od 24 kwietnia 2013 r. do 24 września 2013 r. przewozu osób w ramach linii regularnej M.-C. Nie kwestionuje także, że w tym okresie jako przedsiębiorca nie posiadała zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów.
W myśl art. 5 ustawy Prawo przewozowe, przewoźnik może powierzyć wykonywanie przewozu innym przewoźnikom na całej przestrzeni przewozu lub jej części, jednakże ponosi odpowiedzialność za ich czynności jak za swoje własne. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że art. 24 ust. 4 pkt. 4 ustawy o transporcie drogowym w powiązaniu z art. 5 ustawy Prawo przewozowe dopuszcza wielokrotne powierzenie przewozu innemu przewoźnikowi, jednakże okoliczności tej nie można utożsamiać ze stałym powierzeniem przewozów. Należy bowiem odróżnić wykonywanie powierzonego przewozu w ramach danego zezwolenia na podstawie odrębnego zlecenia od prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie regularnych przewozów. To ostatnie pojęcie jest szersze i obejmuje swym zakresem nie tylko wykonanie samego przewozu, lecz również wszelkie czynności z tym związane, takie jak organizacja przewozów regularnych, dystrybucja biletów, czy też rozliczenia finansowe. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 sierpnia 2007 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 1237/08. Tym samym, zdaniem WITD, od 24 kwietnia 2013 r. do 24 września 2013 r. przedsiębiorca "B" wykonywał przewozy regularne na linii M.-C. bez zezwolenia. Podmiot uzyskał przedmiotowe zezwolenie dopiero w dniu 27 września 2013 r.
2) naruszenie art. 92a ust. 1 w związku z lp. 5.2.1. i 5.2.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ("Przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy") – wymierzono karę 3x150,00 plus 4x200.00 =1250,00 zł
Jak wskazał organ I instancji analiza danych zawartych na wykresówce G. G. wykazała, iż kierowca w dniu 26 lipca 2013 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 45 minut . Nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Także w dniu 12 sierpnia 2013 r. tenże kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 30 minut. Również wówczas nie okazano dokumentu, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Nadto analiza danych zawartych na wykresówce Z. D. wykazała, iż kierowca w dniu 5 lipca 2013 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 40 minut. Także w tym przypadku nie okazano dokumentu, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Odnośnie tych naruszeń strona wyjaśniła, że "A" zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy, stosuje prawidłowe zasady wynagradzania kierowców, które nie zawierają składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów, szkoli pracowników; w związku z powyższym strona wniosła o umorzenie postępowania w związku z powyższymi naruszeniami, gdyż powstały one bez wiedzy i przy braku wpływu strony. Zdaniem jednak organu to strona jest organizatorem przewozu, tym bardziej, że powstałe naruszenia powstałe przy przewozach na liniach regularnych, a rozkład jazdy na tych liniach ustalał sam przedsiębiorca. Analiza wykresówek okazanych przez Stronę wykazała, że powyższe problemy dotyczące naruszeń z czasu pracy kierowcy wynikają z niedopasowania rozkładów jazdy do warunków panujących na trasach przejazdu, co organ podkreślił w protokole w zaleceniach pokontrolnych.
3) naruszenie art.92 a ust. 1 w związku z lp. 6.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ("Zastosowanie typu wykresówki niezatwierdzonego lub nieprzeznaczonego dla danego typu urządzenia rejestrującego - za każdą wykresówkę") – wymierzono karę 100,00 zł
Jak wskazał organ I instancji podczas analizy wykresówek stwierdzono, że K. M. w dniu 11 lipca 2013 r. zastosował do rejestracji swojej aktywności wykresówkę nieprzeznaczoną do tachografu znajdującego się w pojeździe, który w tym dniu prowadził. Potwierdziły to oględziny tachografu zamontowanego ww. pojeździe.
Także w odniesieniu do tego naruszenia strona wyjaśniła, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy i stosuje prawidłowe zasady wynagradzania kierowców, które nie zawierają składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów, szkoli pracowników; w związku z powyższym wniosła o umorzenie postępowania w związku z powyższym naruszeniem, gdyż powstało ono bez wiedzy i przy braku wpływu strony. Zdaniem jednak organu I instancji przedsiębiorca niewystarczająco kontroluje i dyscyplinuje kierowców skoro ww. naruszenia dopuścił się również A. D. w dniu 24 lipca 2013 r., które to naruszenie zostało ujawnione podczas kontroli drogowej.
4) naruszenie art. 92a ust. 1 w związku z lp. 6.3.6.4.. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ("Brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów miejsca lub daty końcowej używania wykresówki" – wymierzono karę 3x50,00 =150,00 zł.
Organ I instancji wskazał, że wykresówki A. S. opisane datami 8/9 lipca 2013 r. oraz 31 lipca 2013 r. nie zawierają wymaganego wpisu w postaci miejsca końcowego używania wykresówki. Analogiczną wadą obarczona jest wykresówka Z. W. opisana datą 19 lipca 2013 r.
Również w tym przypadku strona wyjaśniła, że "A" zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy, stosuje prawidłowe zasady wynagradzania kierowców, szkoli pracowników min. z obsługi tachografów. Zdaniem jednak organu przedsiębiorca niewystarczająco kontroluje wykresówki, oraz szkoli w zakresie obsługi tachografów kierowców, skoro podczas kontroli organu przedstawia do kontroli wykresówki z naruszeniami jak wyżej.
5) naruszenie art. 92a ust. 1 w związku z lp. 6.3.9. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym "Udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy - za każdy dzień" – wymierzono karę 2x300,00 = 600,00 zł
Organ I instancji wskazał, iż w wyniku analizy wszystkich dokumentów, przedstawionych do kontroli przez Przedsiębiorcę oraz w wyniku przesłuchania kierowcy I. S., stwierdzono iż okazane dane dotyczące aktywności kierowców w okresie objętym kontrolą są niekompletne w przypadku poszczególnych kierowców:
D. A. - 1 dzień - za okresy: od godziny 00:00 do godziny 06:40 i od godziny 09:35 do godziny 24:00 w dniu 23 lipca 2013 r.,
S. I. - 1 dzień - za okres od godziny 00:00 do godziny 12:45 w dniu 5 sierpnia 2013 r.
Łącznie na okazanych wykresówkach i zaświadczeniach o działalności kierowcy, ustalono niepełne dane o okresach aktywności kierowcy w przypadku 2 dni. Także w odniesieniu do tego naruszenia argumentacja strony i organu była analogiczna jak wskazana powyżej.
W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej A. K.-S. zakwestionowała stwierdzone naruszenie z lp. 2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Podniosła, że wykonanie przewozu może zostać powierzone przewoźnikowi na mocy art. 5 ustawy prawo przewozowe. Wskazała, że "B" w M. Sp. z o.o. w likwidacji powierzyło jej wykonywanie przewozu z, jej zdaniem, jednoczesnym przyjęciem pełnej odpowiedzialności. Odnośnie naruszeń z zakresu czasu pracy, zastosowania niewłaściwego typu wykresówki strona nie miała wpływu na wystąpienie przedmiotowych naruszeń i nie mogła ich przewidzieć. Strona stwierdziła, że w firmie zapewniona jest właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiająca przestrzeganie przez kierowców przepisów.
Odwołująca się przywołała nadto art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, które to przepisy jej zdaniem winny znaleźć zastosowanie.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego, w tym poprzedzające jego wszczęcie czynności kontrolne i ustalenia w zakresie stwierdzonych naruszeń. Następnie przywołał i zacytował traktujący o karach art. 92a ustawy o transporcie drogowym oraz art. 92b i 92c. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia organ II instancji wskazał, że analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym ustalenia protokołu kontroli, postanowienia umowy powierzenia przewozu zawartej, protokołów przesłuchania w charakterze strony wskazują, że strona wykonywała przewozy regularne w okresie od 24 kwietnia 2013 r. do 11 września 2013 r. na linii regularnej M.-C. Wobec powyższego stwierdzono wykonywanie przez przedsiębiorcę przewozów regularnych bez wymaganego zezwolenia – organ przywołał w tej mierze wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1449/12. Podkreślił, że przesłuchany w charakterze strony przedsiębiorca potwierdził, że w pojazdach, które obsługiwały linie regularne na podstawie umowy zawartej z "B" w M. Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w M. były zamontowane kasy fiskalne do sprzedaży biletów. Ponadto strona potwierdziła również, że dochody ze sprzedaży biletów na linii regularnej M.-C. były dochodami przedsiębiorcy.
Wobec powyższego zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 8000 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 2.1 do załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęta 30 minut organ II instancji wskazał, iż zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Analiza zapisów wykresówek wskazanych w decyzji pierwszoinstancyjnej kierowców wykazała naruszenia ww. norm bez wskazania na wykresówkach przyczyn przekroczenia czasu pracy.
W związku z powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 1250 złotych z tytułu naruszenia lp. 5.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie naruszenia polegającego na używaniu nieprawidłowych lub niewłaściwych wykresówek organ II instancji wskazał, że stosownie do art. 14 ust. 1 ww. Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 pracodawca wydaje kierowcom wystarczającą liczbę wykresówek, mając przy tym na uwadze, że wykresówki te mają charakter osobisty, uwzględniając długość okresu pracy, możliwość konieczności zastąpienia uszkodzonych wykresówek lub wykresówek zabranych przez funkcjonariusza służb kontrolnych. Pracodawca wydaje wyłącznie wykresówki, których wzór otrzymał zatwierdzenie i które są odpowiednie dla urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe.
Okazana podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówka kierowcy K. M. z dnia 11 lipca 2013 r. nie była przeznaczona do tachografu zainstalowanego w pojeździe o numerze rejestracyjnym [...]. W związku z czym zasadnym było utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 100 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 6.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki organ wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 5 rozporządzenia (EWG) Nr 3821/85 każdy członek załogi pojazdu nanosi na swoją wykresówkę przewidziane w przepisie informacje, w tym miejsce końcowe używania wykresówki.
Analiza zapisów wskazanych w decyzji pierwszoinstancyjnej wykresówek kierowców A. S. i Z. W. wykazała brak wpisu miejsca końcowego używania wykresówki. Mając na uwadze powyższe zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 150 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 6.3.6.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85, przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zapisów wykresówek, zaświadczeń o działalności wykazała udostępnienie podczas kontroli niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy A. D., a także I. S. Mając na uwadze powyższe zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 600,00 (2x300,00) z tytułu naruszenia z lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu organ II instancji stwierdził, iż .strona w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego przesłała brakujące dane w postaci wykresówek i zaświadczeń o aktywności kierowcy. Późniejsze dosłanie dokumentacji uzasadniła faktem obowiązku posiadania przez kierowców wykresówek w pojeździe podczas ewentualnej kontroli drogowej. W związku z powyższym, zdaniem GITD, zasadne było umorzenie postępowania w zakresie naruszenia z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Dodatkowo organ odwoławczy zważył, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody mające znaczenie dla sprawy.
Organ odwoławczy podkreślił nadto, że w sprawie nie znajdują zastosowania art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy Ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. W związku z powyższym brak podstaw do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92b ust. 1 i art. 92c ustawy o transporcie drogowym (organ przywołał w tej mierze wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 220/13 i wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09). Następnie podkreślił, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże również tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
W końcowej części uzasadnienia organ II instancji wskazał, że wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych. Natomiast, gdy strona znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie kary w orzeczonej wysokości może wystąpić z oddzielnym, stosownym wnioskiem do właściwego organu o rozłożenie na raty lub umorzenie nałożonej kary pieniężnej.
Pismem z dnia 12 czerwca 2014 r. A. K.– S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną w sprawie decyzję drugoinstancyjną uznając ją za wadliwą i domagając się jej uchylenia. Decyzji zarzuciła naruszenie:
- art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nieuwzględnienie wyłączenia odpowiedzialności skarżącej w związku z zapewnieniem przez skarżącej prawidłowej organizacji pracy kierowców,
- art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nieuwzględnienie, iż skarżąca nie miała wpływu na naruszenie w postaci wykonywania przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia, a naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć,
- art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego wszechstronnego rozważenia.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że w chwili zawierania w dniu [...] r. umowy powierzenia przewozu nie dysponowała jeszcze wiedzą, czy "B" w M. sp. z o.o. odzyska możliwość kontynuowania obsługi przewozów na linii C.-K., a tym samym czy powierzenie przewozu będzie miało charakter tymczasowy i krótkotrwały. Niezwłocznie zaś po wyjaśnieniu, iż "B" w M. nie jest w stanie dalej wykonywać przewozów, skarżąca, kontynuując wykonywanie powierzonego transportu, przystąpiła do kompletowania dokumentów, niezbędnych dla uzyskania zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu. Procedura ta, z przyczyn niezależnych od skarżącej trwała od lipca 2013 r. do dnia 27 września 2013 r. Zdaniem skarżącej przeciągająca się procedura związana z przygotowaniem wniosku o zezwolenie oraz działania organu administracji w wydaniu przedmiotowego zezwolenia, nie mogą negatywnie wpływać na jej sytuację. Nadto pominięty został fakt, że powierzenie czasowe wykonywania przewozu na regularnej linii miało na celu utrzymanie tej linii i zapewnienie mieszkańcom regionu przewozów, do których na przestrzeni wielu lat się przyzwyczaili. Na skarżącą nakładane są zatem kary za działanie w interesie społecznym.
Biorąc pod uwagę fakt, iż skarżąca uczyniła wszystko, aby w możliwie najkrótszym czasie uzyskać zezwolenie na wykonywanie przewozu regularnego, to wymierzona kara w wysokości 8.000 zł jest rażąco wygórowana. Należy zatem uznać, że organ administracji naruszył art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie skarżącej organ administracji naruszył także art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W firmie zapewniona jest bowiem właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiająca przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa. W szczególności pracownicy zanim przystąpią do wykonywania pracy, przechodzą obowiązkowe szkolenia z zakresu postanowień obowiązujących przepisów prawa, w tym powołanych wyżej rozporządzeń, jak również szkolenia z zasad obsługi tachografów. Co ważne, we wszystkich umowach o pracę zawieranych w firmie "A" brak postanowień statuujących jakiekolwiek korzyści z faktu naruszania przepisów prawa, w tym przepisów o czasie pracy kierowców.
Skarżąca wniosła następnie, iż organ naruszył przepisy postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Zaniechał bowiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego wszechstronnego rozważenia. Nie przesłuchał, pomimo wniosku strony, W. S. na okoliczność zapewnienia prawidłowej organizacji pracy kierowców. Dodatkowo należy wskazać jednostronne interpretowanie przez organ II instancji wyroku NSA z dnia 13 grudnia 2013 r. (sygn. akt II GSK 1449/12). Jednocześnie uzasadnienie przyjęte w decyzji przez organ II instancji nie bierze pod uwagę wyroku NSA z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1778/08.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną wymierzającą przedsiębiorcy karę pieniężną w kwocie 10.100,00 zł za przewidziane w lp. 2.1., 5.2.1., 5.2.2., 6.3.2., 6.3.6.4 i 6.3.9. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym naruszenia w postaci wykonywania przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, zastosowanie wykresówki nieprzeznaczonej do tachografu w prowadzonym pojeździe, brak w okazanej wykresówce miejsca końcowego jej używania, udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Obydwie wydane w sprawie decyzje zostały nadto podjęte przez organy po wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy, obie też decyzje zostały obszernie, wnikliwie uzasadnione.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w odróżnieniu od twierdzeń sformułowanych w odwołaniu, w skardze skarżąca nie kwestionuje już okoliczności faktycznych sprawy i przyznaje, że naruszenia dostrzeżone w czasie kontroli miały miejsce. W odniesieniu do wykonywania transportu bez zezwolenia nie twierdzi już np. że wykonywanie to odbywało się na podstawie umowy powierzenia i obowiązek posiadania zezwolenie obciążał wyłącznie "B" choć w końcowej części skargi zarzuca organowi II instancji jednostronne interpretowanie wyroku NSA sygn. akt II GSK 1449/12, przywołuje też wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1778/08. Notabene zdaniem Sądu oczywistym jest, że dołączona do akt umowa z "B" w M. z dnia [...] r., pomimo nagłówka sugerującego, iż jest to umowa powierzenia w istocie nie stanowi umowy, o której mowa w art. 5 prawa przewozowego. Nie przewiduje bowiem żadnych wzajemnych praw i obowiązków, zarówno obowiązkami jak i odpowiedzialnością za ewentualne szkody obarczając wyłącznie "A". Nadto, jak wynika z ustaleń organów a skarżąca faktów tych nie zakwestionowała, to skarżąca posiadała kasę fiskalną, sprzedawała bilety i miała prawo do dochodów, co jednoznacznie wskazuje na prowadzenie przez przedsiębiorcę transportu na własny rachunek i w konsekwencji bezwzględny obowiązek posiadania stosownego zezwolenia. Nietrafne jest zatem przywołanie w skardze wyroku WSA w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 1778/08 (mylnie wskazanego przez skarżącą jako wyrok NSA) albowiem w przywołanej sprawie, jak wynika z uzasadnienia wyroku, zgodnie z treścią umów zawieranych przez skarżącego ze swoim kontrahentem wynikało, że skarżący podejmie się wykonywania regularnych przewozów osób na podstawie zezwoleń udzielonych innemu przewoźnikowi. W konsekwencji, zdaniem tamtejszego Sądu, wymagało ustalenia, który podmiot odpowiadał za organizację przewozu. W niniejszej sprawie okoliczności takie nie występują, a umowa, o której mowa powyżej, przewidywała pełne przejęcie przez przedsiębiorcę transportu prowadzonego do tej pory przez "B", wraz z zatrudnieniem kierowców zwolnionych z "B" i wydzierżawieniem należących do "B" autobusów.
Skarżąca nie kwestionuje też samego zaistnienia pozostałych naruszeń, za które została jej wymierzona kara. Z oczywistych względów nie kwestionuje też tej części rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, w której umorzono postępowanie za stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie opisane w l.p.6.3.7.
Kontrowersja pomiędzy skarżącą a orzekającymi w sprawie organami sprowadza się zatem nie do oceny okoliczności faktycznych stwierdzonych w protokole z kontroli lecz do oceny podstaw i zakresu odpowiedzialności przedsiębiorcy. Skarżąca twierdzi bowiem, co negują organy, że w sprawie występują okoliczności, które w myśl art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym uwalniają ją od odpowiedzialności, a których organy nie rozważyły naruszając tym samym jednocześnie art. 7, 8, 77, 80 k.p.a. Podnoszone przez stronę argumenty, wskazane poniżej, zdaniem organów, nie są jednak wystarczające by uwolnić przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Poglądy wyrażone w tym zakresie przez orzekające w sprawie organy zdaniem Sądu należy w pełni podzielić.
W pierwszej kolejności przypomnieć bowiem należy, iż w ustawie o transporcie drogowym figurują dwa przepisy przewidujące możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności (okoliczności poniższe musi wykazać przedsiębiorca). Pierwszym z nich jest art. 92b wskazujący w ust. 1, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów /.../,
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Podkreślenia wymaga jednak, że jak to zostało wskazane powyżej, przywołany przepis odnosi się jedynie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, tj. naruszeń przewidzianych w lp. 5.1. – 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy. Tylko zatem w takim przypadku wystarczającym jest dla uniknięcia kary wykazanie przez przedsiębiorcę właściwej organizacji pracy i właściwych zasad wynagradzania. W realiach niniejszej sprawy rozważanie możliwości zastosowania art. 92b ogranicza się zatem do stwierdzenia w trakcie kontroli przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowców G. G. i Z. D. w dniach 5 i 26 lipca 2013 r. oraz w dniu 12 sierpnia 2013 r.
Odnośnie tych naruszeń Strona wskazała, co została podniesione także w skardze, że "A" zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy, stosuje prawidłowe zasady wynagradzania kierowców, które nie zawierają składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów, szkoli pracowników, a tym samym zapewnia właściwą organizację pracy. Orzekające w sprawie organy wskazały zaś, iż to skarżąca jest organizatorem przewozu, tym bardziej, że powstałe naruszenia powstały przy przewozach na liniach regularnych, a rozkład jazdy na tych liniach ustalał sam przedsiębiorca. Analiza wykresówek okazanych przez skarżącą wykazała, w ocenie organów, że powyższe problemy dotyczące naruszeń czasu pracy kierowcy wynikają z niedopasowania rozkładów jazdy do warunków panujących na trasach przejazdu, co zostało podkreślone w protokole i zaleceniach pokontrolnych. Organ I instancji zauważył też, że wszystkie opisy dokonane na wykresówkach przez kierowców, wyjaśniające przyczyny nieprzestrzegania norm czasu pracy kierowcy, zostały uwzględnione przez organ. Na powyższych trzech wykresówkach takiego jednak opisu brak. Sąd, przychylając się do ocen orzekających w sprawie organów wskazuje nadto, że "właściwa organizacja i dyscyplina pracy", o której mowa w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Takiego właściwego nadzoru ewidentnie skarżąca nie wykazała, a tym samym niewykazana została przesłanka w postaci zapewnienia właściwej organizacji pracy i dyscypliny. Podkreślić bowiem należy, że pomimo upływu wielu tygodni od wspomnianych naruszeń fakt wydłużenia, w przypadkach wskazanych powyżej, czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy został wykryty dopiero przez prowadzących kontrolę kontrolerów, a z akt nie wynika też by skarżąca dostrzegła, że kierowcy nie opisali na wykresówkach przyczyn nieprzestrzegania czasu pracy. Tym samym wymierzoną karę uznać należy za prawidłową. W konsekwencji pozbawiony znaczenia dla oceny zaskarżonej decyzji jest zarzut skarżącej, iż w sprawie nie przesłuchano pełnomocnika firmy albowiem to rzedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania, o których mowa powyżej.
Pozostałe naruszenia, za które wymierzono skarżącej karę nie dotyczą już czasu pracy, nie mieszcząc się w lp. 5.1. – 5.6.2. załącznika nr 3 do ustawy.
Wskazać zatem należy w tej mierze art. 92c ustawy, ten bowiem przepis odnosi się generalnie do wszystkich naruszeń, za które grozi przewidziana w art. 92a ust. 1 kara. Art. 92c ustawy stwierdza zaś w ust. 1, że nie
wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Art. 92c ust. 1 pkt 1 (pozostałe punkty w sposób oczywisty nie znajdują w sprawie zastosowania) wprowadza zatem wymogi bardziej rygorystyczne niż art. 92b ust. 1. Do tego by uwolnić się od odpowiedzialności nie wystarczy już by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on bowiem wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza.
Odnośnie naruszenia w postaci prowadzenia przewozu regularnego bez zezwolenia skarżąca podniosła, iż w chwili zawierania w dniu [...] r. umowy z "B" nie dysponowała jeszcze wiedzą, czy "B" odzyska możliwość kontynuowania obsługi przewozów na linii C.-K. (linia ta zapewne została przez skarżącą wskazana omyłkowo, w sprawie chodzi bowiem o linię M.-C.). Niezwłocznie zaś po wyjaśnieniu, iż "B" w M. nie jest w stanie dalej wykonywać przewozów, skarżąca, kontynuując wykonywanie powierzonego transportu, przystąpiła do kompletowania dokumentów, niezbędnych dla uzyskania zezwolenia na wykonywanie regularnego przewozu. Procedura ta, z przyczyn niezależnych od skarżącej trwała od lipca 2013 r. do dnia 27 września 2013 r., pomimo że wydawane przez organy administracji publicznej zezwolenia na wykonywanie przewozów są w rozumieniu przepisów prawa decyzją administracyjną. W rezultacie powyższego, do trybu i terminu ich wydania stosuje się przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
Argumenty wskazane powyżej, zdaniem Sądu, w żadnej mierze nie mogą uwolnić skarżącej od odpowiedzialności, a orzekające w sprawie organy poprawnie uznały, iż skarżąca w trakcie postępowania nie wykazała by w sprawie zaszły okoliczności wskazane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym, a więc takie, których nie mogła była przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Podjęcie wykonywania transportu przez przedsiębiorcę, a także jego kontynuowanie stanowi bowiem jego własną, samodzielną, w pełni od niego zależną decyzję. W sposób oczywisty nie może zatem stanowić okoliczności, na którą przedsiębiorca nie miał wpływu i której nie mógł przewidzieć. Żadne nadto argumenty nie usprawiedliwiają prowadzenia przewozu regularnego zanim przedsiębiorca uzyskał stosowne zezwolenie. Trafnie organ odwoławczy podkreśla w tej mierze, że odpowiedzialność administracyjna, przewidziana w ustawie o transporcie drogowym, nie jest oparta na zasadzie winy, lecz powstaje w wyniku obiektywnego stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego. Przedsiębiorca jest bowiem profesjonalistą, od którego powinno się wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej, w tym znajomości podstawowych przepisów dotyczących jego działalności w zakresie transportu drogowego. W konsekwencji początkowa niewiedza strony co do obowiązku posiadania stosownego zezwolenia pozbawiona jest znaczenia prawnego. Nawet bowiem gdyby wziąć ją pod rozwagę to mogłaby odnosić się jedynie do samego momentu podjęcia transportu, nie zaś okresu w którym skarżąca, jak sama jednoznacznie przyznaje, była świadoma konieczności uzyskania zezwolenia a mimo to przewóz kontynuowała. Skoro bowiem strona kontynuowała przewóz już wiedząc o braku zezwolenia i ubiegając się o nie, to była to jej własna świadoma decyzja, a nie okoliczność na którą nie miała wpływu i której nie mogła przewidzieć. Bez znaczenia pozostaje też argument dotyczący opieszałości organu rozpatrującego wniosek o wydanie zezwolenia albowiem strona w okresie tym, niezależnie od jego długości, nie miała prawa, nie posiadając zezwolenia kontynuować przewozu. Nie do zaakceptowania jest też podniesiony w skardze argument, iż kontynuując przewóz bez zezwolenia skarżąca działała w interesie społecznym.
W odniesieniu do pozostałych naruszeń, za które została wymierzona kara strona w skardze wskazała, iż przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia (kierowca) lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. W przedmiotowym stanie faktycznym, zdaniem skarżącej, nie ulega wątpliwości, że powstałe naruszenia, tj. zastosowanie typu wykresówki niezatwierdzonego lub nieprzeznaczonego dla danego typu urządzenia rejestrującego, brak w okazanej wykresówce wymaganych wpisów oraz udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, powstały w wyniku okoliczności całkowicie niezależnych od skarżącej.
W konsekwencji uznać należy, podobnie jak uczyniły to orzekające w sprawie organy, że skarżąca nie wykazała by nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że stosownie do ukształtowanej w tej mierze linii orzecznictwa, a także poglądów wypowiadanych w doktrynie, z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło – por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1661/13. Artykuł 92c ust. 1 pkt 1 ustawy odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, w tym w zakresie doboru kadr i nadzoru nad pracownikami nie był w stanie przewidzieć por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1237/13. To na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do zatem jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć – por. np. wyrok WSA w Opolu z dnia 2 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Op 186/14. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżąca nie wykazała, podzielić należy zatem przekonanie organów, iż nie wykazała tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Przesłanki te nie obejmują ryzyka osobowego pracodawcy. Jego rzeczą jest bowiem taki dobór kadr i taki nad nimi nadzór aby kierowcy naruszeń prawa nie dokonywali.
W efekcie poprawnie organ I instancji wymierzył przedsiębiorcy karę pieniężną za wszystkie wskazane wyżej naruszenia, prawidłowo też organ odwoławczy utrzymał rozstrzygnięcie to w mocy. Decyzja o nałożeniu kary ma bowiem charakter decyzji związanej, co oznacza że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło